KP za pracę w godzinach nadliczbowych, oprócz normalnego wynagrodzenia, przysługuje dodatek w wysokości: 1) 100% wynagrodzenia - za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających: w nocy; w niedziele i święta niebędące dla pracownika dniami pracy, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy oraz w dniu wolnym od pracy udzielonym pracownikowi w zamian za pracę w niedzielę lub w święto, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy, 2) 50% wynagrodzenia - za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w każdym innym dniu niż określony w pkt 1. Na podstawie art.
KP dodatek w wysokości określonej w § 1 pkt 1 przysługuje także za każdą godzinę pracy nadliczbowej z tytułu przekroczenia przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym, chyba że przekroczenie tej normy nastąpiło w wyniku pracy w godzinach nadliczbowych, za które pracownikowi przysługuje prawo do dodatku w wysokości określonej w § 1. Zgodnie z art. 151 2 § 3 KP w przypadkach otrzymania za czas przepracowany w godzinach nadliczbowych czasu wolnego od pracy pracownikowi nie przysługuje dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych. Z art. 151 § 5 KP wynika, że strony ustalają w umowie o pracę dopuszczalną liczbę godzin pracy ponad określony w umowie wymiar czasu pracy pracownika zatrudnionego w niepełnym wymiarze czasu pracy, których przekroczenie uprawnia pracownika, oprócz normalnego wynagrodzenia, do dodatku do wynagrodzenia, o którym mowa w art.
151 7-8 § 1 KP pora nocna obejmuje 8 godzin między godzinami 21.00-7.00. Pracownikowi wykonującemu pracę w porze nocnej przysługuje dodatek do wynagrodzenia za każdą godzinę pracy w porze nocnej w wysokości 20% stawki godzinowej wynikającej z minimalnego wynagrodzenia za pracę ustalanego na podstawie odrębnych przepisów. Dodatek ten jest niezależny od dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych. Już na wstępie wskazać należy, że M. P. był zatrudniony na podstawie umowy o pracę w pełnym wymiarze czasu pracy (od 1 stycznia 2013 roku), w systemie podstawowego czasu z zachowaniem 1-miesięcznego okresu rozliczeniowego. Norma tygodniowa wynosiła 40 godzin. Powód pracował przez 5 dni w tygodniu po 8 godzin. Zgodnie z art. 6 KC w zw. z art. 300 KP na pracowniku spoczywa ciężar udowodnienia faktu, iż wykonywał pracę w godzinach nadliczbowych. Z punktu widzenia dowodowego w każdej sprawie o roszczenia pracownika ze stosunku pracy szczególnie istotna jest ewidencja czasu pracy, do której prowadzenia zobowiązuje pracodawcę art. 149 KP. Zakres tego obowiązku konkretyzują przepisy § 8 ust. 13 i § 8a rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 28 maja 1996 roku w sprawie zakresu prowadzenia przez pracodawców dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz sposobu prowadzenia akt osobowych pracownika. Prowadzenie ewidencji pracy w godzinach nadliczbowych polega na odnotowywaniu przekroczeń dobowej, a także tygodniowej normy czasu pracy. W pierwszym przypadku, zapis potwierdzający zatrudnienie pracownika po przekroczeniu normy dobowej będzie oznaczał powstanie pracy nadliczbowej, natomiast w drugiej sytuacji – o liczbie godzin nadliczbowych zadecyduje przyjęty okres rozliczeniowy – przekroczenie normy średniotygodniowej i wystąpienie nadgodzin będzie możliwe do stwierdzenia dopiero po zakończeniu okresu rozliczeniowego. Jeżeli ewidencja jest prowadzona przez pracodawcę prawidłowo, to stanowi główny dowód w sporze o pracę w godzinach nadliczbowych. Pracodawca może bowiem przeciwstawić twierdzeniom pracownika, że świadczył pracę w nadgodzinach, dowód w postaci ewidencji czasu pracy. Kwestia dowodowa przedstawia się inaczej w przypadku nieprowadzenia albo niewłaściwego prowadzenia przez pracodawcę ewidencji czasu pracy pracownika. Brak ewidencji pracy w godzinach nadliczbowych obciąża pracodawcę, a nie powołującego się na nią pracownika, co powoduje skutki także w zakresie rozkładu ciężaru dowodu (wyrok SN z dnia 13 stycznia 2005 roku, II PK 114/04). Ciężar dowodu zostaje przerzucony na osobę zaprzeczającą udokumentowanym faktom, z których strona procesowa – w tym wypadku pracownik – wywodzi skutki prawne. Pracodawca powinien więc wykazać, iż pracownik nie wykonywał pracy w nadgodzinach. Niewywiązywanie się przez pracodawcę z obowiązku rzetelnego prowadzenia ewidencji czasu pracy powoduje dla niego niekorzystne skutki procesowe wówczas, gdy pracownik udowodni swoje twierdzenia za pomocą innych środków dowodowych niż dokumentacja dotycząca czasu pracy. Stanowisko to znalazło odzwierciedlenie w jednym z orzeczeń SN, którego teza brzmi: pracodawca, który wbrew obowiązkowi przewidzianemu w art. 94 pkt 9a KP nie prowadzi list obecności, list płac ani innej dokumentacji ewidencjonującej czas pracy pracownika i wypłacanego mu wynagrodzenia, musi liczyć się z tym, że będzie na nim spoczywał ciężar udowodnienia nieobecności pracownika, jej rozmiaru oraz wypłaconego wynagrodzenia (tak SN w wyrokach z dnia: 14 maja 1999 roku, I PKN 62/99, 4 października 2000 roku, I PKN 71/00 oraz 5 lutego 2002 roku, I PKN 845/00). Pozwany pracodawca prowadził roczne karty ewidencji czasu pracy oraz listy płac, z których wynika wysokość wypłacanego powodowi wynagrodzenia za pracę zgodnego z ustalonym umownie wymiarem czasu pracy. Charakter pracy na wyjeździe w W. i konieczność wykonywania niekiedy pilnych nienoszących zwłoki prac, w połączeniu ze specyfiką miejsca, w których były one prowadzone (zachowanie ciągłości audycji radiowych) stwarzały obowiązek odpowiedniej organizacji czasu pracy, który rozpoczynał się i kończył o różnych godzinach, nie wyłączając pory nocnej. Pracodawca zdawał sobie sprawę z czasu, jaki jest potrzebny na ich wykonanie, jak również z tego, że wymaga to pracy w nocy, do tego zachodziła konieczność jak najszybszego ich zakończenia i zjazdu z delegacji. Z tego właśnie względu powód i inni pracownicy wykonywali taką pracę. Potwierdzeniem tego jest dokumentacja dot. zdawania kluczy. Wątpliwe są twierdzenia pozwanego, że pracownicy wykonywali pracę w tych dniach jedynie w godz. 7.00-15.00 i że godziny pracy każdego z nich kierownik przekazywał T. S. drogą telefoniczną. Takie twierdzenie jest wewnętrznie sprzeczne – regularne i jednakowe dla wszystkich godziny pracy czyniłyby zbędnym konsultacje telefoniczne. Powstanie pracy nadliczbowej u M. P. nastąpiło w związku z przekroczeniem dobowej i tygodniowej normy czasu pracy ukształtowanej na poziomie 40 godzin. Do takiego przekroczenia u powoda doszło w dniach 14-26 stycznia 2013 roku i tylko w tym zakresie jego roszczenie należy uznać za udowodnione i uzasadnione. W tym względzie Sąd podziela wyliczenia dokonane przez biegłego, a niekwestionowane przez żadną ze stron postępowania, odnośnie wysokości należnego, a niewypłaconego wynagrodzenia za pracę oraz odsetek. W dalszej części, należało uznać roszczenie M. P. za niezasadne. Powód nie udowodnił, aby we wcześniejszym okresie wykonywał pracę powyżej umownego wymiaru czasu pracy i aby dochodziło do przekroczenia norm czasu pracy. Żaden z przesłuchanych w sprawie świadków nie potwierdził tej okoliczności, a powód – poza własnymi twierdzeniami – nie zaoferował innych dowodów w tym zakresie (nie przedłożył również dokumentacji z PIP, na którą wskazywał w pozwie). Dodatkowo bez zastrzeżeń potwierdzał odbiór wynagrodzenia za pracę zgodnego z wymiarem czasu pracy przez cały okres zatrudnienia. Mając na względzie powyższe, Sąd orzekł jak w pkt I i III wyroku. Orzeczenie w przedmiocie ekwiwalentu za pranie odzieży roboczej oparto o treść art. 355 KPC. Spełnienie świadczenia w toku postępowania skutkowało bezprzedmiotowością wyrokowania w tym zakresie. Rozstrzygnięcie o kosztach zastępstwa procesowego oparto o treść art. 100 zdanie 2 KPC w zw. z art. 108 § 1 KPC oraz § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349). Zgodnie z pierwszym z powołanych przepisów, w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. W przedmiotowej sprawie powód utrzymał się w marginalnej części swojego żądania (4,6%), co pozwala w całości obciążyć go kosztami procesu. W istocie jest on bowiem stroną przegrywającą spór. Ponadto na podstawie art. 113 ust. 1 w zw. z art. 97 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. Nr 167, poz. 1398) Sąd obciążył powoda w części kosztami sądowymi, tj. wydatkami związanymi z opinią biegłego oraz stawiennictwem świadków, a pozostałym zakresie - Skarb Państwa. O rygorze natychmiastowej wykonalności orzeczono na podstawie art. 477 2 § 1 KPC.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.