z art. 300 kodeksu pracy. Zgodnie z treścią art.
w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie. Materialnoprawną przesłanką waloryzacji sądowej jest istotna zmiana siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania. Sąd powinien więc porównać siłę nabywczą pieniądza w chwili powstania zobowiązania oraz w chwili orzekania. Ustawodawca nie wskazuje żadnych mierników lub sposobów ustalenia tych wartości, pozostawiając sądowi swobodę w tej kwestii. W judykaturze wskazuje się, że sąd nie powinien ograniczać się do mechanicznego zastosowania jednego miernika, na przykład wskaźnika inflacji. (por. uchwała SN
k.c. nie określa expressis verbis celu waloryzacji, jednak z brzmienia § 3 można wyprowadzić wniosek, że chodzi o usunięcie konsekwencji istotnej zmiany w sile nabywczej pieniądza, a więc przywrócenie świadczeniu pieniężnemu wartości ekonomicznej z chwili powstania zobowiązania. Komentowany przepis określa z kolei kryteria, którymi powinien kierować się sąd, podejmując decyzję o zakresie waloryzacji i instrumentach prawnych, jakie w tym celu należy użyć. Sąd może dokonać waloryzacji po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmieniając wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego. Konieczność uwzględnienia interesów obu stron ma na celu udzielenie ochrony każdej ze stron, jednak z uwzględnieniem ich indywidualnej sytuacji. W tym celu sąd powinien ustalić sytuację osobistą i majątkową stron, a także wykształcenie, zawód i rodzaj wykonywanej działalności, dla oceny rozkładu ryzyka, związanego z procesami inflacyjnymi. Interesy obu stron należy wyważyć w granicach zasługujących na ochronę przy utrzymaniu właściwego stosunku między nimi; słuszny interes powoda może i powinien być uwzględniony, ale tylko do granic kolizji z zasługującym na ochronę interesem strony pozwanej (por. wyrok SA w Poznaniu z dnia 1 lipca 2010 r., I ACa 499/10). Jednocześnie obowiązkiem sądu jest zważenie na racje natury moralnej i rozstrzygnięcie o sposobie i zakresie ingerencji w stosunek obligacyjny w zgodzie z zasadami współżycia społecznego. Przy ustalaniu zakresu waloryzacji sąd musi więc wziąć pod uwagę konieczność przywrócenia świadczeniu pieniężnemu jego pierwotnej siły nabywczej, jednak z uwzględnieniem wskazanych okoliczności po stronie kontrahentów oraz reguł moralnych. Waloryzacji podlega suma pieniężna, którą wierzyciel powinien otrzymać od dłużnika w terminie wymagalności ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2001 r., V CKN 489/00, OSP 2002, z. 7–8, poz. 107, z glosą A. Szpunara tamże; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2001 r., V CKN 199/00). Sąd orzeka na podstawie art. 358
Kodeksu cywilnego, st.pr. 01.05.2014r., System Informacji Prawnej LEX]. Wskazać w tym miejscu należy, iż roszczenie o odszkodowanie z art. 56 kp (czy też z art. 45 § 1 k.p) jest roszczeniem o zapłatę z góry określonej, zryczałtowanej sumy pieniężnej, co przemawia za dopuszczalnością jego waloryzacji na podstawie art.
Istnieją podstawy do uznania, że limitujący wysokość obowiązku odszkodowawczego pracodawcy z tytułu nieuzasadnionego lub niezgodnego z prawem wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę art. 47 1 k.p (podobnie z art. 56 kp) sprawia, iż roszczenie o odszkodowanie jest roszczeniem o zapłatę z góry określonej, zryczałtowanej sumy pieniężnej (roszczeniem o świadczenie pieniężne), nie stanowi natomiast surogatu indywidualnie oznaczonego dobra, utraconego na skutek bezprawnego działania pracodawcy. Dodać też trzeba, że brak jest instrumentu harmonizującego kompensacyjną funkcję odszkodowania ze zmianami wartości pieniądza, tak jak ma to miejsce w przypadku odszkodowań na podstawie przepisów kodeksu cywilnego (wyrok Sadu Najwyższego z dn. 26 listopada 2013r., II PK 65/13, OSNP 2014/10/145). Niewątpliwie waloryzacja sądowa świadczenia na podstawie art.
opierać się powinna na stosownych ustaleniach faktycznych. Niedopuszczalny jest tu jakikolwiek schematyzm. Przepis art.
nie podaje wprawdzie co do tej kwestii konkretnej dyrektywy, zawiera jednakże generalne stwierdzenie, że sąd może zmienić wysokość świadczenia pieniężnego po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego. W tej sytuacji zarówno stopień waloryzacji, a nawet jej potrzeba, jak również kryteria waloryzacyjne pozostawione są sędziowskiemu uznaniu, co oczywiście nie oznacza dowolności (wyrok s.apel. w Gdańsku z dn. 15.02.2012r., III Ca 1114/11). W ocenie Sądu orzekającego podzielić należało stanowisko strony powodowej, iż na przełomie 2002 roku do 2015 roku nastąpiła bezsprzecznie istotna zmiana siły nabywczej pieniądza, a za waloryzacją przemawiają zasady współżycia społecznego. Wskazać należy, iż rozwiązanie umowy o pracę z powódką nastąpiło w dniu 27 lutego 2002 roku. Z uwagi na toczące się postępowanie karne sprawa została zawieszona do dnia 7 stycznia 2015 roku. Znaczny upływ czasu spowodował, iż nastąpiła istotna zmiana siły nabywczej pieniądza. Nadto okoliczności rozpoznawanej sprawy, naruszenie przepisów, jakich dopuścił się pozwany tak o szczególnej ochronie uregulowanej w ustawie o związkach zawodowych jak i kodeksie pracy, a także wobec stwierdzenia, iż brak jest danych uzasadniających podejrzenie popełnienia przez powódkęJ. K. czynu z art. 284 § 2 k.k. zasady współżycia społecznego przemawiały za waloryzacją odszkodowania. Nie sposób także pominąć, że powódka została oczyszczona z zarzutów popełnienia przestępstwa na szkodę pracodawcy po upływie trzynastu lat, nadto zasądzenie kwoty nominalnej odszkodowania wynikającej z wynagrodzenia w roku 2002 stanowiłoby w związku z tym bezsprzecznie pokrzywdzenie interesów powódki. Mając powyższe na uwadze Sąd dokonując sądowej waloryzacji żądania powódki odniósł niniejszą do przeciętnego wynagrodzenia obowiązującego w dacie rozwiązania z powódką umowy o pracę w stosunku do wynagrodzenia przeciętnego obowiązującego obecnie. Wynagrodzenie powódki uzyskiwane na dzień złożenia oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę ( tj. w wysokości 1.952 zł brutto) stanowiło kwotę odpowiadającą 90,55 % przeciętnego wynagrodzenia w I kwartale 2001 roku, które stanowiło kwotę 2.155,54 zł. Dokonując analogicznego przeliczenia w oparciu wskaźnik przeciętnego wynagrodzenia na dzień wyrokowania kwota odpowiadająca 90,55 % przeciętnego wynagrodzenia w II kwartale 2015 roku stanowiłoby kwotę 3.490,59 złotych brutto. Zgodnie bowiem z komunikatem Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w sprawie przeciętnego wynagrodzenia w II kwartale 2015 r. przeciętne wynagrodzenie w powyższym okresie wynosiło kwotę 3.854,88 zł. Tym samym podzielając zasadność żądania odszkodowania co do zasady jak i wysokości (na podstawie przepisów kodeksu pracy), która nie wykraczała poza trzymiesięczne waloryzowane wynagrodzenie określone wyżej, Sąd zasądził na rzecz powódki od pozwanego kwotę 7.800 złotych brutto tj. uznając wysokość zwaloryzowaną jednomiesięcznego wynagrodzenia powódki, zgodnie z żądaniem pozwu, przyjmując do podstawy wyliczeń żądaną przez nią kwotę 2.600 złotych brutto miesięcznie. W zakresie odsetek ustawowych od waloryzowanego świadczenia Sąd miał na uwadze wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 września 1993 roku ( I PRN 70/93), iż waloryzacja należności głównej nie wyłącza żądania zasądzenia odsetek. Wysokość odsetek ustawowych należnych w danym okresie powinno się uwzględniać jako jeden z elementów podlegających ocenie sądu przy zastosowaniu art.
( podobnie wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 1996 roku, I PRN 102/95 OSNP 1996/14/200) Nadto podkreślić należy, iż wyrok zasądzający świadczenie, które zostało zwaloryzowane, ma charakter kształtujący. Odsetki zatem należą się w konsekwencji od daty wydania wyroku uwzględniającego powództwo, co uzasadnia okoliczność, że do momentu wydania wyroku waloryzacyjnego nie można mówić, iż dłużnik pozostaje w opóźnieniu ze spełnieniem objętego nim świadczenia. Inaczej jest jednak wtedy, gdy wyrok zasądzający świadczenie zwaloryzowane potwierdza waloryzację dokonaną przez wierzyciela, co do wysokości świadczenia, bo właśnie w tej wysokości zasądza tę należność. W takiej sytuacji dłużnik pozostaje w opóźnieniu od chwili wezwania o zapłatę ( wyrok Sądu Najwyższego z dn. 18.06.2003r., II CK 227/02, wyrok Sądu Najwyższego z dn. 13.03.2002r., III CKN 568/99, podobnie wyrok Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 21 listopada 2013 roku, II Ca 873/13, wyrok Sądu Najwyższego z dn. 25.07.2001r., I CKN 127/01, LEX nr 52479). Sąd meriti zatem na podstawie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 300 zasądził odsetki ustawowe od odszkodowania zasądzonego na rzecz powódki w oparciu o treść art. 56 kp w zw. z art. 58 kp, począwszy od dnia 9 września 2015 roku do dnia zapłaty tj. od dnia wyrokowania. O powyższym orzeczono w punkcie II wyroku. W pozostałym zakresie Sąd oddalił natomiast powództwo. Powódka wniosła w niniejszym postępowaniu również o zasądzenie na jej rzecz kwoty 7.800 zł tytułem odszkodowania uzupełniającego na podstawie art. 415 i 471 kc w zw. z art. 300 kp, tj. należności obejmującej odszkodowanie za kolejne trzy miesiące, które pozostawała bez pracy tj. do sierpnia 2002 roku. W tym zakresie podkreślania wymagało, iż Trybunał Konstytucyjny wyroku z 27 listopada 2007 roku ( SK 18/05, OTK-A 2007, Nr 10, poz. 128), stwierdził, że art. 58 kp w związku z art. 300 kp rozumiany w ten sposób, że wyłącza dochodzenie innych, niż określone w art. 58 kp roszczeń odszkodowawczych, związanych z bezprawnym rozwiązaniem umowy o pracę bez wypowiedzenia, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji RP oraz nie jest niezgodny z art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji. W odniesieniu do podstaw prawnych uzupełniającego odszkodowania dochodzonego przez pracownika na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego Trybunał w uzasadnieniu tego orzeczenia podniósł jedynie - nie zajmując się bliżej tą kwestią - że ponieważ sprawa naprawienia szkody wyrządzonej pracownikowi przez sprzeczne z prawem rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia nie została w art. 58 k.p ani w innych przepisach prawa pracy wyczerpująco uregulowana, na podstawie art. 300 k.p., należy w tym zakresie stosować właściwe przepisy Kodeksu cywilnego, w szczególności art. 415 k.c. i n. lub art. 471 k.c. i n.". W związku z powyższym orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego w piśmiennictwie zwrócono uwagę, że jako podstawową (nie wykluczając całkowicie odpowiedzialności deliktowej) należy przyjąć odpowiedzialność kontraktową. Sprzeczne z prawem rozwiązanie umowy o pracę jest naruszeniem obowiązku wynikającego z umowy i będącego elementem stosunku pracy, którego treść jest kształtowana nie tylko przez same oświadczenia woli, ale także przez ustawę (art. 56 k.c. w związku z art. 300 k.p), a mianowicie przepisy regulujące dopuszczalność rozwiązania umowy (por. K. Jaśkowski: Wpływ wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 27 listopada 2007 r. na odpowiedzialność pracodawcy za rozwiązanie umowy o pracę, PiZS 2009 nr 2; T. Liszcz: Odpowiedzialność odszkodowawcza pracodawcy wobec pracownika, PiZS 2008 nr 12, według której pracodawca rozwiązując bezprawnie stosunek pracy narusza swój podstawowy obowiązek - rzeczywistego zatrudniania pracownika do czasu nadejścia ustalonego z góry terminu lub jego rozwiązania w drodze zgodnej z prawem czynności rozwiązującej). Sformułowane zostało również stanowisko, że podstawą dochodzenia roszczeń odszkodowawczych może być jedynie art. 415 k.c, ponieważ odpowiedzialność kontraktowa została unormowana przez Kodeks pracy (M. Gersdorf: Otwarte drzwi dla odpowiedzialności cywilnej pracodawcy za wadliwe zwolnienie pracownika - i co dalej, PiZS 2008 nr 1). Z uwagi zatem na podniesiony przez stronę pozwaną zarzut przedawnienia, Sąd zobligowany był do zbadania, czy żądanie pozwu oparte na przepisach kodeksu cywilnego, a zgłoszone dopiero w dniu 6 lutego 2015 roku jest przedawnione w świetle przepisów art. 118 k.c. Zgodnie z treścią art. 118 k.c. jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata. Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. (art. 442 1 § 1 k.c.) Skoro zatem przedmiotowe żądanie zostało zgłoszone dopiero w piśmie procesowym datowanym i wniesionym przez powódkę w dniu 6 lutego 2015 roku, powyższe jako zgłoszone po upływie wskazanych wyżej terminów uznać należało za przedawnione. O powyższym orzeczono w punkcie III wyroku. Sąd meriti na podstawie art. 203 § 1 k.p.c. w zw. z art. 355 § 1 k.p.c. umorzył również postępowanie w zakresie cofniętego przez powódkę pozwu tj. w zakresie premii zgodnie z oświadczeniem z rozprawy z dnia 11 marca 2015 roku ( k. 295) O powyższym orzeczono w punkcie I wyroku. W tym zakresie Sąd uznał, iż cofniecie pozwu przez powódkę nie jest sprzeczne z prawem, zasadami współżycia społecznego, nie zmierza również do obejścia prawa, jak również nie narusza słusznego interesu pracownika. O rygorze natychmiastowej wykonalności – w punkcie VI orzeczono na podstawie art. 477 2 § 1 kpc. Zgodnie z treścią art. 13 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U Nr 167, poz. 1398 z zm.) opłatę stosunkową pobiera się w sprawach o prawa majątkowe; wynosi ona 5 % wartości przedmiotu sporu lub przedmiotu zaskarżenia, jednak nie mniej niż 30 złotych i nie więcej niż 100.000 złotych. Natomiast zgodnie z art. 35 ust 1 zdanie drugie cytowanej ustawy w sprawach z zakresu prawa pracy w których wartość przedmiotu sporu przewyższa kwotę 50.000 złotych pobiera się od wszystkich podlegających opłacie pism procesowych opłatę stosunkową. W myśl art. 113 ust. 1 kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator lub prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją ku temu podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. W zakresie określenia wpisu sądowego w sprawie Sąd miał na uwadze, iż zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 2007 roku Sąd w orzeczeniu kończącym sprawę z zakresu prawa pracy, w której wartość przedmiotu sporu nie przewyższa 50.000 złotych obciąży pozwanego pracodawcę na zasadach określonych w art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U Nr 167, poz. 1398 ze zmianami) kosztami sądowymi, których nie miał obowiązku uiścić pracownik wnoszący powództwo lub odwołanie do sądu, w wyłączeniem opłat od pism wymienionych w art. 35 ust.1 zd.1 powołanej ustawy. A zatem mając powyższe na uwadze pozwanego obciąża obowiązek uregulowania należności tytułem wpisu sądowego w zakresie uwzględnionego przez Sąd powództwa. Mając na uwadze, fakt iż strona pozwana przegrała proces w zakresie roszczeń objętych punktem II wyroku, Sąd na mocy art. 98 kpc w zw. z art. 108 § 1 kpc oraz art. 35 ust. 1 zdanie 2 w zw. z art. 113 cyt. ustawy nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa Kasy Sądu Rejonowego (...) w G.kwotę 390 złotych (5% z kwoty 7.800 złotych) O powyższym orzeczono w punkcie IV wyroku. Zgodnie z treścią art. 100 zd. 1 k.p.c. w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Na gruncie przedmiotowej sprawy z uwagi na to, że zasadność żądań strony powodowej została uwzględniona w połowie, zdaniem Sądu w pełni zasadne było zniesienie pomiędzy stronami kosztów zastępstwa procesowego. O powyższym orzeczono w punkcie V wyroku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.