w zw. z art. 11 §2 k.k., za który wymierzył mu karę 12 miesięcy ograniczenia wolności oraz środek karny zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 2 lat. Zakaz prowadzenia pojazdów obowiązywał w okresie od 8.04.2011 r. do 8.04.2013 r. Aktualnie, w okresie od 1.01.2015 r. do 18.06.2015 r., oskarżony odbywa karę zastępczą pozbawienia wolności za niewykonane ograniczenie wolności w tej sprawie. Dowody: ⚫ karta karna, k. 34, ⚫ odpis wyroku, k. 37, ⚫ informacja z (...) k. 72. W dniu 31.12.2014 r. oskarżony M. W.
przewiduje odpowiedzialność za prowadzenie pojazdu mechanicznego w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym w stanie nietrzeźwości. Art.
przewiduje surowszą odpowiedzialność, jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 był wcześniej prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo za przestępstwo określone w art. 173, 174, 177 lub art. 355 § 2 popełnione w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo dopuścił się czynu określonego w § 1 w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczonego w związku ze skazaniem za przestępstwo. Stan nietrzeźwości został przez ustawodawcę ściśle zdefiniowany w przepisie art. 115 § 16 k.k. Zachodzi on mianowicie, gdy zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 ‰ albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość lub gdy zawartość alkoholu w 1 dm 3 wydychanego powietrza przekracza 0,25 mg albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość. Postępowanie dowodowe wykazało, iż oskarżony w dniu 01.01.2015 r. w G. W.. ma ul. (...) kierował samochodem marki B. o nr rej. (...) będąc w stanie nietrzeźwości 2,31 promila alkoholu we krwi, przy czym czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazanym prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Gorzowie Wlkp. z dnia 22.03.2011 r. o sygn. VIIK 230/11 za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. W ocenie Sądu zachowanie oskarżonego wyczerpało znamiona występku z art.
W przedmiocie kary Sąd zważył, co następuje: zgodnie z dyrektywą art. 53 k.k., Sąd wymierzył oskarżonemu karę w granicach przewidzianych przez ustawę, bacząc by jej dolegliwość nie przekroczyła stopnia winy, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu oraz biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma osiągnąć wobec oskarżonego, jak również potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Wymierzając oskarżonemu karę Sąd miał na względzie motywy jego działania, rozmiar szkody, stopień winy, jego właściwości i warunki osobiste oraz sposób życia przed popełnieniem przypisanego mu przestępstwa i po jego popełnieniu. Oceniając stopień społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonemu, Sąd uznał, że jest on wysoki. Sąd wziął tu pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, jakim jest bezpieczeństwo w komunikacji. Na niekorzyść oskarżonego przemawia fakt jego uprzedniej karalności, choć nie ta okoliczność była przy wymiarze kary decydująca. Najsilniej przeciwko oskarżonemu przemawiały okoliczności czynu. Zachowanie oskarżonego, który pomimo stanu upojenia alkoholowego i nie posiadając w ogóle uprawnień do prowadzenia pojazdów, wsiadł do samochodu z całkowicie błahego powodu, a następnie stracił panowanie nad kierownicą, doprowadził do uszkodzenia trzech pojazdów, usiłował uciec z miejsca zdarzenia, aż wreszcie zatrzymany został przez zaskoczonych właścicieli pojazdów, jest karygodne. O ile Sąd w składzie niniejszym wielokrotnie podkreślał co do sprawców czynów z art.
k.k., że jest to przestępstwo formalne (bezskutkowe), a więc z narażenia abstrakcyjnego, o tyle w przypadku tego oskarżonego teza ta nie może zadziałać. Zachowanie tego nietrzeźwego kierowcy skutkowało w ruchu drogowym ewidentne niebezpieczeństwo, dowodząc jego skrajnej nieodpowiedzialności. Podkreślenia wymaga fakt, że oskarżony planował spożywać alkohol, wiadomym było zatem, że – abstrahując od braku prawa jazdy – nie będzie mógł prowadzić samochodu. Nie wymaga też szerszego omówienia fakt, że brak papierosów nie był zdarzeniem, które w jakimkolwiek stopniu usprawiedliwiać by mogło prowadzenie przez oskarżonego pojazdu. Wreszcie stan nietrzeźwości oskarżonego był znaczny, wynosił 2,31 ‰, a więc przekraczał stan graniczny ponad czterokrotnie. Zgodnie z treścią art. 69 § 4 k.k. wobec sprawcy przestępstwa określonego w art.
sąd może warunkowo zawiesić wykonanie kary pozbawienia wolności w szczególnie uzasadnionych wypadkach. Tym samym ustawodawca przyjmuje, iż karygodność tego rodzaju zachowania z zasady nie uzasadnia stosowania środków probacyjnych, ograniczając taką możliwość do przypadków wyjątkowych. W niniejszej sprawie przeciwwskazaniem do wymierzenia kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania jest zatem nie tylko brak pozytywnej prognozy kryminologicznej w stosunku do oskarżonego, ale także to, iż w jego przypadku nie zachodziły żadne szczególne okoliczności uzasadniające zawieszenie wykonania kary. Taka okoliczność w niniejszej sprawie nie występuje. Okolicznością przemawiającą na korzyść oskarżonego jest fakt, że przyznał on się do winy (choć jego wyjaśnienia nie były już szczere). Linia obrony zmierzała do wykazania, że oskarżony poniósł już dotkliwe konsekwencje czynu – finansowe, z uwagi na regres zakładu ubezpieczeń, orzeczoną karę grzywny za uszkodzenie pojazdów, jego samochód został poddany kasacji. Okoliczności te są bezsporne, ale są naturalnym następstwem spowodowania kolizji. Nie budzi także wątpliwości teza, że oskarżony założył rodzinę, pracował, zajmował wychowaniem dzieci, był wsparciem w życiu codziennym dla partnerki, która z uwagi na jego izolacje więzienną popadła w tarapaty finansowe. Okoliczności te, ujęte jako warunki i właściwości osobiste sprawcy, przemawiają za łagodzeniem kary, ale nie w stopniu uzasadniającym zawieszenie wykonania kary w niniejszej sprawie (być może silniejsze zastosowanie znalazłyby we wniosku o odroczenie wykonania kary). Oskarżony aktualnie odbywa karę zastępczą za niewykonane ograniczenie wolności orzeczonej za uprzednio popełniony czyn z art.
k.k., trudno więc w fakcie aktualnego pozbawienia wolności upatrywać zdarzenia niezależnego od oskarżonego, które nakazywałoby jego aktualnie łagodniejsze potraktowanie. Mając na uwadze powyższe oraz cele zapobiegawcze i wychowawcze jakie winna realizować wymierzona oskarżonemu kara, wobec dotychczasowej postawy oskarżonego, który lekceważył porządek prawny, należało zastosować daleko idący środek represji karnej. Sąd wziął pod uwagę wszystkie okoliczności popełnionego czynu oraz całokształt sytuacji oskarżonego, a więc wszystkie konsekwencje skazania i uznał, że wymierzenia kary minimalnie przekraczającej dolną granicę ustawowego zagrożenia, tj. kary 4 miesięcy pozbawienia wolności, będzie wobec oskarżonego wystarczające. Należy podkreślić, że sąd mógł wymierzyć karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Należy też wskazać, że wymiar kary mieści się granicach umożliwiających ubieganie się o odbywanie kary w systemie dozoru elektronicznego. Sąd orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres trzech lat, kierując się normą art. 42 § 2 k.k. Przepis ten stanowi, iż orzekanie w tym przedmiocie ma charakter obligatoryjny w razie skazania osoby uczestniczącej w ruchu za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, jeżeli osoba ta znajdowała się w stanie nietrzeźwości. Sąd miał przy tym na uwadze konieczność odizolowania całkowicie niefrasobliwego kierowcy, uprzednio już karanego za podobne przestępstwo, od innych uczestników ruchu drogowego. Uporczywość jaką przejawia oskarżony w lekceważeniu obowiązku prowadzenia pojazdu nie będąc pod wpływem środków psychoaktywnych, a przede wszystkim bardzo wysoki stan nietrzeźwości uzasadnia orzeczenie środka karnego w takim rozmiarze. W istocie zaś oskarżony nigdy nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdu. Biorąc pod uwagę sytuację majątkową oskarżonego, który ma przed sobą perspektywę odbycia kary pozbawienia wolności, Sąd zwolnił go od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych w całości (art. 624 § 1 k.p.k.).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.