Sygn. akt VIII U 379/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 lipca 2015 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Patrycja Bogacińska-Piątek Protokolant: Korneliusz Jakimowicz po rozpoznaniu w dniu 10 lipca 2015 r. w Gliwicach sprawy W. Z. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. o prawo do emerytury na skutek odwołania W. Z. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. z dnia 6 lutego 2015 r. nr (...) zmienia zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznaje ubezpieczonemu W. Z. prawo do emerytury począwszy od 17 stycznia 2015 r. (-) SSO Patrycja Bogacińska-Piątek Sygn. akt VIII U 379/15 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 6 lutego 2015r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. odmówił ubezpieczonemu W. Z. prawa do emerytury w niższym wieku w oparciu o art. 184 w związku z art. 32 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t. j. Dz.U. z 2015r. poz. 748) w związku z tym, iż nie udowodnił on 15 – letniego okresu zatrudnienia w szczególnych warunkach przy pracach wymienionych w wykazie A, bowiem ZUS uwzględnił mu jedynie 9 lat, 1 miesiąc i 19 dni takiej pracy. dodatkowo ZUS zarzucił, iż odwołujący na dzień 1 stycznia 1999r. nie wykazał 25 lat okresów składkowych i nieskładkowych, a jedynie 24 lata, 3 miesiące i 11 dni. Ostatecznie jednak, po przedłożeniu przez odwołującego nowych dokumentów i wydaniu w dniu 25 lutego 2015r. kolejnej decyzji odmownej ZUS kwestionował jedynie fakt wykazania przez odwołującego 15 – letniego okresu zatrudnienia w szczególnych warunkach przy pracach wymienionych w wykazie A, bowiem ZUS uwzględnił mu ostatecznie jedynie 11 lat, 5 miesięcy i 19 dni takiej pracy. W odwołaniu od powyższej decyzji ubezpieczony domagał się jej zmiany poprzez przyznanie mu prawa do wcześniejszej emerytury. Podniósł, że zgodnie z przedłożonymi przez niego świadectwami i zeznaniami świadków, o przesłuchanie których wnosił, wykonywał pracę w warunkach szczególnych w całym okresie zatrudnienia w Spółdzielni Kółek Rolniczych w Z. od 10 marca 1979r. do 29 kwietnia 1980r.; w Przedsiębiorstwie (...) od 1 grudnia 1991r. do 30 września 1993r.; w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie (...) w K. Zakładzie (...) w Ś. od 27 marca 1990r. do 23 września 1990r.; w (...) Transport – A. P. w P. od 1 września 1996r. do 31 grudnia 1998r. Wskazał, że u wszystkich tych pracodawców stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał wyłącznie obowiązki służbowe na stanowisku kierowcy samochodu ciężarowego o całkowitym ciężarze dopuszczalnym powyżej 3,5 tony, bądź traktorzysty. W toku procesu podnosił, że taką samą pracę wykonywał też w Przedsiębiorstwie (...) od 1 października 1993r. do 31 stycznia 1995r. i w Spółdzielni Kółek Rolniczych w M. od 15 listopada 1973r. do 25 października 1974r. W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a dodatkowo podniósł, że do okresów pracy w warunkach szczególnych nie zaliczył odwołującemu powyższych okresów zatrudnienia, ponieważ za te okresy nie przedstawił świadectwa wykonywania pracy w warunkach szczególnych. Sąd ustalił co następuje: Ubezpieczony W. Z., urodzony (...) w dniu 30 grudnia 2014r. złożył wniosek o emeryturę w wieku niższym niż 65 lat z tytułu zatrudnienia w szczególnych warunkach. Ubezpieczony 60 lat ukończył (...) Skarżący, na dzień 1 stycznia 1999r., legitymuje się okresem składkowym i nieskładkowym w wymiarze ponad 25 lat, z tym że w ocenie ZUS udowodnił jedynie 11 lat, 5 miesięcy i 19 dni pracy w szczególnych warunkach wymienionej w wykazie A. Ubezpieczony nie jest członkiem OFE. Po przeanalizowaniu sprawy ZUS wydał zaskarżoną decyzję. W toku procesu Sąd ustalił, że organ rentowy nie uwzględnił odwołującemu do pracy w warunkach szczególnych okresów zatrudnienia: w Spółdzielni Kółek Rolniczych w M. od 15 listopada 1973r. do 25 października 1974r. na stanowisku traktorzysty; w Spółdzielni Kółek Rolniczych w Z. od 10 marca 1979r. do 29 kwietnia 1980r. na stanowisku traktorzysty; w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie (...) w K. Zakładzie (...) w Ś. od 27 marca 1990r. do 23 września 1990r. na stanowisku kierowcy samochodu ciężarowego o całkowitym ciężarze dopuszczalnym powyżej 3,5 tony; w Przedsiębiorstwie (...) od 1 grudnia 1991r. do 30 września 1993r. na stanowisku kierowcy samochodu ciężarowego o całkowitym ciężarze dopuszczalnym powyżej 3,5 tony; w Przedsiębiorstwie (...) od 1 października 1993r. do 31 stycznia 1995r. na stanowisku kierowcy samochodu ciężarowego o całkowitym ciężarze dopuszczalnym powyżej 3,5 tony; w (...) Transport – A. P. w P. od 1 września 1996r. do 31 grudnia 1998r. na stanowisku kierowcy samochodu ciężarowego o całkowitym ciężarze dopuszczalnym powyżej 3,5 tony, bowiem za te okresy nie przedstawił on świadectw wykonywania pracy w warunkach szczególnych. Na okoliczność wykonywania pracy w warunkach szczególnych u tych pracodawców, odwołujący, w postępowaniu przed organem rentowym, przedłożył wyłącznie świadectwa pracy, w których potwierdzono jego zatrudnienie na tych stanowiskach. W toku procesu w oparciu o zeznania świadków i przesłuchanie ubezpieczonego, a także jego akta osobowe, Sąd ustalił, że zarówno Spółdzielnia Kółek Rolniczych w M. w okresie spornym, tj. od 15 listopada 1973r. do 25 października 1974r. jak również Spółdzielnia Kółek Rolniczych w Z. w okresie od 10 marca 1979r. do 29 kwietnia 1980r. prowadziły szereg różnych prac związanych ogólnie ze świadczeniem na rzecz innych podmiotów usług w zakresie prac polowych przy użyciu maszyn rolniczych oraz prac transportowych i akcji odśnieżania. Zadania te były realizowane głównie przy użyciu ciągników rolniczych, do których doczepiano przyczepy do przewozu towarów masowych, jak również różnego rodzaju maszyny rolnicze do prac polowych, napędzane przez ten ciągnik, bądź też montowane na ciągniku urządzenia służące do odśnieżania. Używane również były samochody ciężarowe do transportu większej ilości towaru na dalsze odległości. Dalej Sąd ustalił, że w pierwszym z wymienionych powyżej spornych okresów odwołujący faktycznie cały czas pracował jako kierowca ciągnika. W rzeczywistości jego dniówka robocza obejmowała około 8 - 14, a w czasie żniw nawet do 16 godzin. W trakcie takiej dniówki roboczej przez nie mniej niż 8 godzin dziennie jeździł zestawem składającym się z ciągnika rolniczego oraz przyczep do przewozu towarów masowych, z kolei w sezonie prac polowych obsługiwał ten ciągnik z doczepionym sprzętem do prac polowych, a w sezonie zimowym traktorem odśnieżał drogi. Podczas pracy w (...) w Z. odwołujący stale i przez pełne dniówki robocze, tj. przez 8 – 10 godzin pracował jako kierowca (...) i w tym czasie przewoził różnego rodzaju towary masowe, jak wapno, cement, miał węglowy. Przez cały czas pracy w obu tych spółdzielniach odwołujący był pracownikiem najemnym i równocześnie nie był członkiem spółdzielni. Równocześnie ze świadectwa pracy wynika, że w okresie od 26 października 1974r. do 9 października 1976r. ubezpieczony pełnił zasadniczą służbę wojskową. Następnie w oparciu o zeznania świadków i przesłuchanie ubezpieczonego, a także jego akta osobowe, Sąd ustalił, że Przedsiębiorstwo (...), w którym zatrudniony był odwołujący, zajmowało się świadczeniem usług transportowych samochodami ciężarowymi na terenie całego kraju. W szczególności, w głównej mierze za jej pośrednictwem przewożono kruszywa i miał węglowy z kopalń do ciepłowni. Odwołujący przez cały okres zatrudnienia w (...), w spornym okresie wykonywał takie same czynności. W szczególności wykonywał wyłącznie pracę kierowcy samochodu ciężarowego o dopuszczalnym ciężarze całkowitym powyżej 3,5 tony. W ramach swoich obowiązków, prowadząc (...) z przyczepą o ładowności powyżej 8 ton, za pomocą którego przewoził opisane wyżej towary. Pracę tę wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy dla tego stanowiska pracy. Zasadniczo pracował 8-12 godzin na dobę. Wprawdzie posiadał w tym okresie angaż na stanowisko kierowcy mechanika, bowiem miał umiejętności pozwalające mu na dokonanie drobnych napraw w samochodzie, sytuacje takie zdarzały się jednak incydentalnie i nie wpływały na wykonywanie pracy kierowcy w wymiarze 8 godzin na dobę. Natomiast poważniejsze naprawy wykonywał właściciel firmy, który był mechanikiem. Z kolei Przedsiębiorstwo (...), , zajmowało się świadczeniem usług transportowych samochodami ciężarowymi na trasach zagranicznych. Odwołujący przez cały okres zatrudnienia w S., w spornym okresie, wykonywał takie same czynności. W szczególności wykonywał wyłącznie pracę kierowcy samochodu ciężarowego o dopuszczalnym ciężarze całkowitym powyżej 3,5 tony. W ramach swoich obowiązków, prowadząc (...) bądź I.. Pracę tę wykonywał jeżdżąc na trasy zagraniczne do Niemiec, Francji, Holandii, na Ukrainę, Litwę, Estonię i Łotwę. Z tego względu zasadniczo pracował 8 godzin na dobę. Faktycznie jednak w firmie tej była taka organizacja transportu, że kierowcy nie wracali pustymi samochodami do Polski, a czekali na towar na drogę powrotną, w kraju do którego zawieźli towar z Polski. Okres takiego oczekiwania trwał od 1 do 2 tygodni. W tym czasie kierowcy, w tym odwołujący nie świadczyli w rzeczywistości pracy kierowcy, a oczekiwali na możliwość jej dalszego świadczenia po załadowaniu kolejnego ładunku. Sąd ustalił również, że w okresie zatrudnienia w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie (...) w K. Zakładzie (...) w Ś. od 27 marca 1990r. do 23 września 1990r. odwołujący był kierowcą pogotowia technicznego. W tym czasie prowadził specjalnie przerobiony autobus, w którym dojeżdżała ekipa tego pogotowia i za pomocą którego ewentualnie holowano zepsute autobusy z trasy. Jego praca w tym czasie wyglądała w ten sposób, że w razie wyjazdu do awarii, prowadził wóz techniczny, a następnie na miejscu awarii, jeżeli nie była ona poważna razem z mechanikami pomagał w jej usunięciu, bądź czekał na zakończenie naprawy. Natomiast gdy awaria nie pozwalała na jej usunięcie na miejscu, to ubezpieczony wozem technicznym zholowywał uszkodzony autobus do warsztatu. Następnie wyjeżdżał do kolejnych awarii, a jeżeli nie było takiej potrzeby to pracował w warsztacie jako mechanik, przy czym nie pracował stale w kanałach remontowych, ale również przy warsztacie i na poziomie stojącego autobusu. Razem z odwołującym w spornych okresach pracowali na tym samym stanowisku świadkowie: S. B. i B. H. w (...), J. D. i K. L. w (...) i w S., a także A. L. w (...) Z. i Z. S. w (...) M.. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie: akt organu rentowego, zeznań świadków: S. B., B. H., J. D., K. L., A. L. i Z. S. (zapis rozprawy z dnia 27 maja 2015r. minuty od 23.47 i nast.) oraz przesłuchania ubezpieczonego (zapis rozprawy z dnia 27 maja 2015r. minuty od 9.14 i nast. oraz od 1.33.05 i nast.), a także akt osobowych ubezpieczonego dołączonych do akt sprawy. Zebrany materiał dowodowy Sąd uznał za kompletny i wystarczający do poczynienia ustaleń faktycznych oraz na rozstrzygnięcie sprawy. W szczególności Sąd dał w pełni wiarę zeznaniom świadków, gdyż są spójne i wzajemnie się potwierdzają. Należy również podkreślić, że świadkowie precyzyjnie i w sposób nie budzący najmniejszej wątpliwości określili charakter pracy odwołującego, a ponadto byli współpracownikami odwołującego, zatrudnionymi na takich samych stanowiskach. Sąd zważył, co następuje: Odwołanie ubezpieczonego, W. Z. zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 184 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity: Dz.U. z 2015r. poz. 748) ubezpieczonym urodzonym po dniu 31 grudnia 1948r. przysługuje emerytura po osiągnięciu wieku przewidzianego w art. 32, 33, 39 i 40, jeżeli w dniu wejścia w życie ustawy osiągnęli: 1)okres zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wymaganym w przepisach dotychczasowych do nabycia prawa do emerytury w wieku niższym niż 60 lat - dla kobiet i 65 lat - dla mężczyzn oraz 2)okres składkowy i nieskładkowy, o którym mowa w art.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.