Sygn. akt I A Ca 842/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 maja 2013 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Jadwiga Chojnowska Sędziowie : SO
§ 4k.p.c.
Do potrącenia dokonanego na etapie sporu sądowego mogą być zatem przedstawione tylko wierzytelności udowodnione dokumentami. Sąd Okręgowy uznał, że sugestia pozwanego, by bezsporną należność powoda rozliczać poprzez potrącenie nie mogła wywrzeć skutków prawnych i nie mogła być uznana za skutecznie złożone materialnoprawne oświadczenie o potrąceniu. Podkreślił przy tym, że pozwany będzie mógł dochodzić swoich roszczeń w ewentualnym późniejszym procesie. W konsekwencji Sąd I instancji uwzględnił w całości roszczenie powoda, jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazując art. 535 k.c. i art. 481 § 1 k.c., w zakresie kosztów procesu – art. 98 k.p.c. i § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radcy prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2002 roku, Nr 163, poz. 1349 ze zm.). Powyższy wyrok w całości zaskarżył apelacją pozwany zarzucając: 1. naruszenie prawa materialnego przez jego błędną wykładnię, tj. ustalenie, że nie doszło do dokonania rozliczeń pomiędzy stronami poprzez dokonanie potrącenia, 2. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy poprzez odstąpienie od przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka M. S.
(3). Domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż wniosek pozwanego o odroczenie rozprawy apelacyjnej wyznaczonej na dzień 23 maja 2013 roku z uwagi na chorobę pozwanego nie stanowił przeszkody do merytorycznego rozpoznania sprawy. W zakresie odroczenia rozprawy apelacyjnej należy stosować art. 214 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Zgodnie z art. 214 § 1 k.p.c. rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość w doręczeniu wezwania albo jeżeli nieobecność strony jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć. Za przeszkodę, której nie można przezwyciężyć należy uznać chorobę strony uniemożliwiającą stawienie się w sądzie. Należy jednak pamiętać, że według art. 214 1 § 1 k.p.c. usprawiedliwienie niestawiennictwa z powodu choroby strony wymaga przedstawienia zaświadczenia potwierdzającego niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie sądu, wystawionego przez lekarza sądowego. W niniejszej sprawie pierwsza rozprawa apelacyjna została wyznaczona na dzień 20 lutego 2013 roku. Pozwany wniósł o odroczenie tej rozprawy z powodu choroby, a do wniosku dołączył zaświadczenie wystawione przez lekarza sądowego, że w dniu 20 lutego 2013 roku nie może on stawić się w sądzie. W uzasadnieniu wniosku o odroczenie rozprawy pozwany wskazał, że jego udział w czynnościach sądu jest nieodzowny i pragnie on bronić swych praw. W dniu 20 lutego 2013 roku Sąd Apelacyjny odroczył rozprawę, a nowy jej termin wyznaczył na dzień 12 kwietnia 2013 roku. Pozwany wniósł o odroczenie także tej rozprawy z powodu choroby, a do wniosku dołączył zaświadczenie wystawione przez lekarza sądowego, że w dniu 12 kwietnia 2013 roku nie może on stawić się w sądzie. W uzasadnieniu wniosku o odroczenie rozprawy pozwany ponownie wskazał, że jego udział w czynnościach sądu jest nieodzowny i pragnie on bronić swych praw. W dniu 12 kwietnia 2013 roku Sąd Apelacyjny odroczył rozprawę, a nowy jej termin wyznaczył na dzień 9 maja 2013 roku i 23 maja 2013 roku. W dniu 6 maja 2013 roku pozwany złożył wniosek o odroczenie rozprawy wyznaczonej na dzień 9 maja 2013 roku i na dzień 23 maja 2013 roku z powodu choroby, wskazując, że przebywa w szpitalu i oczekuje na operację, która ma się odbyć w dniu 8 maja 2013 roku. Ponownie podniósł, że jego udział w czynnościach sądu jest nieodzowny i pragnie on bronić swych praw. Pozwany dołączył zaświadczenie wystawione przez lekarza sądowego w dniu 23 maja 2013 roku, że w dniu 9 maja 2013 roku nie mógł stawić się w sądzie. Pozwany nie złożył zaś zaświadczenia wystawionego przez lekarza sądowego, że w dniu 23 maja 2013 roku nie może stawić się w sądzie. Wobec tego, że pozwany nie wykazał w sposób określony w art. 214 1 § 1 k.p.c., że stan jego zdrowia uniemożliwiał mu stawiennictwo w sądzie, jego wniosek o odroczenie rozprawy wyznaczonej na dzień 23 maja 2013 roku nie mógł być uwzględniony, pomimo, że pozwany nie był reprezentowany przez pełnomocnika. Odmiennej oceny nie może uzasadniać także to, że zawiadomienie o terminie rozprawy wyznaczonej na dzień 9 maja 2013 roku i na dzień 23 maja 2013 roku z pouczeniem o sposobie usprawiedliwienia niestawiennictwa z powodu choroby, adresowane do skarżącego, zostało doręczone zastępczo w sposób określony w art. 139 § 1 k.p.c. - złożone do akt ze skutkiem doręczenia (k. 165 i 170). Skutek ten nastąpił w dniu 9.05.2013 r. (k. 170 odw.), zatem należy uznać, że skarżący był prawidłowo zawiadomiony o rozprawie apelacyjnej w dniu 23 maja 2013 r. Podkreślić tu trzeba, że nie wskazywał on innego adresu do doręczeń, aniżeli adres, na który wysłano powyższe zawiadomienie. Nadto pozwany faktycznie wiedział o wyznaczeniu rozprawy na dzień 9 maja 2013 roku i na dzień 23 maja 2013 roku, skoro w dniu 6 maja 2013 roku złożył wniosek o odroczenie rozprawy wyznaczonej na dzień 9 maja 2013 roku i na dzień 23 maja 2013 roku. Nie można też uznać, że pozwany nie wiedział, że usprawiedliwienie niestawiennictwa z powodu choroby strony wymaga przedstawienia zaświadczenia potwierdzającego niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie sądu, wystawionego przez lekarza sądowego. Pouczenie o takim sposobie usprawiedliwiania niestawiennictwa jest bowiem automatycznie generowane w każdym zawiadomieniu o terminie, a nadto skarżący trzykrotnie przedkładał zaświadczenia wystawiane przez lekarza sądowego, że z powodu choroby nie może stawić się w sądzie. Przeprowadzenie rozprawy apelacyjnej z pewnością nie pozbawiło pozwanego możności obrony. Przy analizie, czy doszło do pozbawienia strony możności działania, należy bowiem najpierw rozważyć, czy nastąpiło naruszenie przepisów procesowych, w drugiej kolejności trzeba sprawdzić, czy uchybienie to wpłynęło na możność strony do działania w postępowaniu, a w końcu należy zbadać, czy pomimo zajścia tych okoliczności strona mogła bronić swych praw. Tylko w razie kumulatywnego spełnienia wszystkich tych trzech przesłanek można stwierdzić, że strona została pozbawiona możności działania (tak Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 17 lutego 2004 roku, III CK 290/02, LEX nr 164001; z dnia 13 listopada 2007 roku, III UK 57/07, LEX nr 897947). W ocenie Sądu Apelacyjnego, jak wskazano powyżej, nie zachodziła przewidziana w art. 214 § 1 k.p.c. przeszkoda do przeprowadzenia rozprawy apelacyjnej, jej przeprowadzenie pod nieobecność pozwanego w opisanej sytuacji nie wywołało też nieważności postępowania (art. 379 pkt 5 k.p.c.). Przechodząc do meritum stwierdzić należy, iż Sąd Okręgowy w sposób wszechstronny rozważył zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i poczynił prawidłowe, znajdujące należyte odzwierciedlenie w tym materiale ustalenia faktyczne, które Sąd Apelacyjny w całości podziela i przyjmuje za swoje. Zastrzeżeń Sądu Apelacyjnego nie budzi też ocena prawna zawarta w rozstrzygnięciu Sądu I instancji obejmująca dokonaną przez ten Sąd wykładnię zastosowanych przepisów prawa materialnego i procesowego. Zasadność roszczenia dochodzonego przez powoda w niniejszej spawie nie budziła wątpliwości. Pozwany przyznał fakt związania stron umową sprzedaży, odebrania przez niego od powoda towaru ujętego z załączonych przez powoda fakturach VAT, jak i nie uiszczenia przez niego na rzecz powoda ceny za ten towar. Powoływanie się przez pozwanego tak przed Sądem I instancji, jak i w apelacji na potrącenie jego wierzytelności z wierzytelnością powoda nie mogło odnieść zamierzonego przez skarżącego skutku. Wskazać należy, że materialną podstawę procesowego potrącenia stanowi oświadczenie o potrąceniu. Do dokonania potrącenia może dojść zarówno w ramach postępowania sądowego, jak i poza nim. W toku postępowania sądowego uprawniony może połączyć złożenie oświadczenia woli o potrąceniu z podniesieniem zarzutu potrącenia. Analizując zebrane w sprawie pisma, a w szczególności sprzeciw od nakazu zapłaty, należy zgodzić się z Sądem Okręgowym, że pozwany dotychczas nie złożył wobec powódki oświadczenia o potrąceniu w rozumieniu art. 498 § 1 k.c. Twierdzenie pozwanego, że jest on dłużnikiem powoda, ale i powód jest jego dłużnikiem, nie spełnia wymogów oświadczenia z art. 499 k.c. w zw. z art. 498 § 1 k.c. Pamiętać należy, że do wywołania skutku potrącenia nieodzowne jest skonkretyzowanie istniejącej i wymagalnej wierzytelności wzajemnej potrącającego, a więc m.in. określenie kwoty pieniężnej, w jakiej ta wierzytelność się wyraża (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2006 roku, V CSK 198/06, LEX 327893). Warunkiem skuteczności oświadczenia o potrąceniu składanego drugiej stronie, jeśli chodzi o wzajemną wierzytelność potrącającego, jest skonkretyzowanie tej wierzytelności pod względem rodzajowym, terminowym i wartościowym, w tym dokładne określenie kwoty pieniężnej, w jakiej ta wierzytelność się wyraża (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 1968 roku, II PR 202/06, niepubl.). Wymogów tych z pewnością nie zawiera sprzeciw od nakazu zapłaty. W aktach sprawy nie ma jakiegokolwiek innego oświadczenia pozwanego, z którego wynikałoby, iż potrąca on swoje ściśle skonkretyzowane i wymagalne wierzytelności wobec powoda z wierzytelnościami powoda dochodzonymi w niniejszym postępowaniu wobec niego. Zaznaczyć przy tym trzeba, że z art. 499 k.c. wynika, iż potrącenie dokonywa się przez oświadczenie złożone drugiej stronie. Oświadczenie to ma więc charakter prawnokształtujący, gdyż bez niego - mimo współzaistnienia ustawowych przesłanek potrącenia (art. 498 § 1 k.c.) - nie dojdzie do wzajemnego umorzenia wierzytelności. Nadto oświadczenie to staje się skuteczne dopiero z chwilą, gdy dotarło do wierzyciela wzajemnego w taki sposób, że ten mógł zapoznać się z jego treścią. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie ma podstaw do przyjęcia, że pozwany skutecznie podniósł zarzut potrącenia. Wobec istotnych skutków, jakie wywołuje potrącenie, zarzutu powyższego nie wolno domniemywać. Dla swej skuteczności winien być on przez stronę w sposób jednoznaczny i wyraźny podniesiony. Nawet jednak jeżeli uznać, że pozwany w toku niniejszego postępowania podniósł zarzut potrącenia, to w żadnym razie go nie wykazał. Zgodnie bowiem z art.
§ 4
k.p.c., w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 16 listopada 2006 roku o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2006 roku, Nr 235, poz. 1699), w postępowaniu w sprawach gospodarczych do potrącenia w toku postępowania mogą być przedstawione tylko wierzytelności udowodnione dokumentami. Powołany przepis został uchylony ustawą z dnia 16 września 2011 roku zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 roku, Nr 233, poz. 1381), która weszła w życie w dniu 3 maja 2012 roku. Z art. 9 ust. 1 tej ustawy wynika jednak, że jej przepisy stosuje się do postępowań wszczętych po dniu jej wejścia w życie. Niniejsza sprawa została wszczęta w dniu 27 października 2011 roku i art.
§ 4
k.p.c., w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 16 listopada 2006 roku o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2006 roku, Nr 235, poz. 1699), ma w niej zastosowanie. W konsekwencji uznać należy, że Sąd I instancji trafnie oddalił wniosek pozwanego o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka M. S.
(2). Za pomocą tego dowodu pozwany nie mógł skutecznie bronić się zarzutem potrącenia. Dlatego apelacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach procesu za drugą instancję orzeczono mając na uwadze wynik postępowania odwoławczego oraz treść art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., art. 108 § 1 k.p.c. i art. 109 k.p.c. Pozwany przegrał sprawę w postępowaniu odwoławczym i, zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 98 § 1 k.p.c., powinien zwrócić powodowi poniesione przez niego koszty postępowania odwoławczego, na które składa wynagrodzenie pełnomocnika, określone w stawce minimalnej wskazanej w § 6 pkt 6 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (j.t. Dz. U. z 2013 roku, poz. 490).