poprzez niedokonanie zwrotu wniosku pozwanego o przywrócenie terminu z dnia 27 lutego 2009 r., mimo tego że pozwany reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika nie dołączył do tego wniosku dowodu jego nadania listem poleconym stronie przeciwnej, a w konsekwencji naruszenie art. 344 § 3 k.p.c. poprzez nieodrzucenie sprzeciwu pozwanego od wyroku zaocznego, mimo że został złożony po terminie, 4/ naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. - poprzez błędne ustalenie przez Sąd I instancji, że w chwili otrzymania informacji od komornika sądowego z dnia 10 maja 2004 r. poprzednik prawny powoda wiedział, że osobą obowiązaną do naprawienia szkody jest pozwany, tj. że pełnił funkcję członka zarządu w 1999 r., co nie wynikało z jakiegokolwiek dokumentu znajdującego się w aktch sprawy; - poprzez dowolne przyjęcie, że poprzednik powoda wraz z otrzymaniem pisma komornika sądowego z dnia 10 maja 2004 r. uzyskał informacje dostatecznie uprawdopodabniające fakt bezskuteczności egzekucji do majątku spółki (...). Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o: - zmianę zaskarżonego wyroku i utrzymanie w całości w mocy wyroku zaocznego z dnia 10 lipca 2008 r. wydanego przez Sąd Okręgowy w Warszawie w sprawie sygn. akt XVI GC 72/08; - ewentualnie, uchylenie zaskarżonego wyroku i odrzucenie sprzeciwu pozwanego od wyroku zaocznego z dnia 10 lipca 2008 r. wydanego przez Sąd Okręgowy w Warszawie w sprawie sygn. akt XVI GC 72/08; - zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu według norm przepisanych, w tym uiszczonego wpisu sądowego od pozwu i od apelacji oraz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja zasługiwała w części na uwzględnienie. Ustalenia faktyczne Sądu I instancji są prawidłowe i Sąd Apelacyjny podziela je i przyjmuje za własne. Jak trafnie zauważył Sąd Okręgowy zostały one dokonane w oparciu o załączone do akt sprawy dokumenty, których wiarygodność i moc dowodowa nie były kwestionowane ani przez powoda ani przez pozwanego. Sąd I instancji uznał, że roszczenie dochodzone przez powoda w niniejszej sprawie było przedawnione i wobec podniesienia przez stronę pozwaną stosownego zarzutu powództwo oddalił. Spółka (...) zarzuciła w apelacji Sądowi I instancji naruszenie art. 442 1 § 1 k.c. poprzez błędne przyjęcie, że już w dacie otrzymania przez jej poprzednika prawnego pisma komornika sądowego z dnia 10 maja 2004 r. rozpoczął bieg trzyletni termin przedawnienia roszczenia w stosunku do członków zarządu spółki (...). Powód zwrócił uwagę, że Sąd Okręgowy - z naruszeniem art. 233 § 1 k.p.c. - przyjął, że już w dacie otrzymania przez (...) LTD ww. pisma komornika sądowego widziało ono, że pozwany jest osobą obowiązaną do naprawienia szkody, tj. że pełnił on funkcję członka zarządu spółki (...) w 1999 r., co nie wynikało z jakiegokolwiek dokumentu znajdującego się w aktach sprawy. Tymczasem art. 442 1 § 1 k.c. uzależnia rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody nie tylko od dowiedzenia się przez poszkodowanego o szkodzie, ale również o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Należało zgodzić się ze skarżącym, że Sąd I instancji wadliwie uznał, że roszczenie odszkodowawcze dochodzone w niniejszej sprawie przez powoda było przedawnione, jakkolwiek nie z uwagi na argumentację wskazaną przez spółkę (...) w apelacji. Na wstępie zauważyć należało, że w sprawie nie miał zastosowania art. 442 1 k.c., a poprzedzający go art. 442 k.c., aczkolwiek od razu należało też zastrzec, że w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy nie miało to istotnego znaczenia. Art. 442 1 k.c. obowiązuje od dnia 10 sierpnia 2007 r. i został dodany przez ustawę z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 80, poz. 538), która jednocześnie uchyliła art. 442 k.c. Stosownie do art. 2 ustawy nowelizującej do roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, powstałych przed dniem wejścia w życie w tej ustawy (tj. przed dniem 10 sierpnia 2007 r.), a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepisy art. 442 1 k.c. Skoro w ocenie Sądu I instancji termin przedawnienia roszczenia powoda dochodzonego w niniejszej sprawie upłynął w dniu 21 maja 2007 r., to kwestia przedawnienia oceniana winna być na podstawie art. 442 k.c., nie zaś art. 442 1 k.c. Jednocześnie zauważyć należało, że w istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy zakresie treść obu ww. przepisów pokrywała się ze sobą. Kwestia sprowadzała się zatem do wskazania właściwej podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Zgodnie z treścią art. 442 § 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże w każdym przypadku roszczenie przedawnia się z upływem lat dziesięciu od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę. Nie można było podzielić argumentacji skarżącego powołanej w apelacji, że Sąd Okręgowy bezzasadnie przyjął, że w dacie otrzymania od komornika sądowego pisma z dnia 10 maja 2004 r. (...) LTD nie wiedziało, że to pozwany jest osobą obowiązaną do naprawienia szkody. Po pierwsze, powód stawiając taki zarzut nie przedstawił jednocześnie żadnych dowodów na okoliczność, że jego poprzednik prawny - spółka (...) LTD nie wiedziała, że może roszczenie z art. 298 k.h. skierować przeciwko R. W.. Budzi wątpliwości powoływanie się powoda na stan wiedzy osób reprezentujących (...) LTD w dacie otrzymania przedmiotowego pisma od komornika sądowego przy braku przedstawienia jakichkolwiek dowodów na powyższą okoliczność. W tej sytuacji twierdzenia strony powodowej stanowiły jedynie przypuszczenia w żaden sposób nie poparte materiałem dowodowym. Po drugie, zauważyć należało, że (...) LTD niewątpliwie wiedziało, że pozwany pełnił funkcję członka zarządu spółki (...), bowiem okoliczność ta wynikała z zawartego w dniu 30 listopada 1998 r. aneksu nr (...) do umowy leasingu operacyjnego nr (...) (...)Nadto z aneksu tego wynika, że (...) LTD otrzymało odpis z RHB spółki (...), zatem miało pełną wiedzę, że to R. W. pełni funkcję członka zarządu tej spółki. Podpisał on także powyższy aneks, w którym figuruje jako reprezentant spółki (...). Również w protokole zakończenia przedmiotowej umowy leasingu sporządzonym przez (...) LTD w dniu 20 września 1999 r. jako reprezentant spółki (...) wskazany został pozwany. Już tylko z powyższych dokumentów wynika, że twierdzenie strony powodowej, iż (...) LTD nie miała wiedzy na temat tego, kto pełnił funkcję członka zarządu spółki (...) w okresie pomiędzy lutym a wrześniem 1999 r. nie znajdowało potwierdzenia w zgromadzonych w sprawie dowodach. Należało również zauważyć, że (...) LTD przedłożyła komornikowi sądowemu w dniu 21 maja 2004 r. odpis z RHB spółki (...), otrzymany z sądu rejestrowego w dniu 20 maja 2004 r. Z dokumentu tego wynikało, że jedyna zmiana danych uwidocznionych w rejestrze po dniu 4 listopada 1998 r. nastąpiła w dniu 4 lutego 2000 r., zatem nasuwającym się, logicznym wnioskiem było, że w tym dniu nastąpił wpis zmiany na stanowisku członka zarządu spółki (...). Podsumowując powyższe rozważania stwierdzić należało, że w maju 2004 r. (...) LTD wiedziało, że to pozwany był członkiem zarządu spółki (...) w czasie, gdy powstały zobowiązania, które starało się od tej spółki wyegzekwować w toku toczącego się postępowania egzekucyjnego. Niezależnie od powyższego, Sąd Apelacyjny uznał, że roszczenie powoda dochodzone w niniejszej sprawie nie było przedawnione, bowiem Sąd I instancji bezzasadnie przyjął, że termin przedawnienia winien być liczony od dnia 21 maja 2004 r. Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z ugruntowanym w orzecznictwie poglądem ustalenie przewidzianej w art. 298 k.h. (art. 299 k.s.h.) przesłanki bezskuteczności egzekucji może nastąpić na podstawie każdego dowodu, z którego wynika, że spółka będąca dłużnikiem nie ma majątku pozwalającego na zaspokojenie wierzyciela. Pogląd ten Sąd Apelacyjny podziela, jednak zauważyć należy, że został on sformułowany w związku z wątpliwościami czy przed wystąpieniem z powództwem w oparciu o art. 298 k.h. (art. 299 k.s.h.) wierzyciel musi wszcząć postępowanie egzekucyjne przeciwko spółce z ograniczoną odpowiedzialnością nawet wówczas, kiedy oczywiste jest, że nie osiągnie ono w jakimkolwiek zakresie swojego celu. W niniejszej sprawie taki problem nie powstał, bowiem wierzyciel - (...) LTD po uzyskaniu tytułu egzekucyjnego, a następnie zaopatrzeniu go w klauzulę wykonalności, wszczął przeciwko spółce (...) postępowanie egzekucyjne. Problem sprowadzał się zatem do odpowiedzi na pytanie, czy w sytuacji, gdy postępowanie egzekucyjne zostało wszczęte, można uznać, że jeszcze przed zakończeniem tego postępowania poprzez wydanie przez komornika postanowienia o jego umorzeniu, aktualizuje się odpowiedzialność członka zarządu na podstawie art. 298 k.h. (art. 299 k.s.h.) i tym samym rozpoczyna się bieg przedawnienia takiego roszczenia odszkodowawczego. Problem powyższy wiąże się z szerszym zagadnieniem określenia początku biegu przedawnienia roszczenia wierzyciela przeciwko członkowi zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością opartego na art. 298 k.h. (art. 299 k.s.h.). Początek ten wynika z art. 442 k.c. (art. 442 1 k.c.) w związku z przyjęciem, że odpowiedzialność członków zarządu ma charakter odpowiedzialności odszkodowawczej. Oznacza to, że decydujące dla rozpoczęcia biegu przedawnienia jest dowiedzenie się przez wierzyciela o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Przyjąć należy, że co do zasady okoliczności te aktualizują się z chwilą dowiedzenia się przez wierzyciela o bezskuteczności egzekucji skierowanej do majątku spółki (np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2007 r., II CSK 417/06, LEX nr 355345). W procesie o zasądzenie roszczenia opartego na art. 298 k.h. powoda obciąża ciężar wykazania przesłanek pozwalających uwzględnić to roszczenie, w tym stwierdzenia bezskuteczności egzekucji, co stanowi źródło szkody wierzyciela (szkoda rozumiana jako obniżenie potencjału majątkowego dłużnej spółki prowadzące w konsekwencji do bezskuteczności egzekucji). W niniejszej sprawie strona powodowa w celu wykazania bezskuteczności egzekucji przedstawiła postanowienie komornika sądowego z dnia 7 września 2004 r. o umorzeniu postępowania egzekucyjnego z powodu bezskuteczności egzekucji. Postanowienie to doręczone zostało wierzycielowi w dniu 14 września 2004 r. i co do zasady ta data wyznacza początek biegu terminu przedawnienia roszczeń przeciwko pozwanemu jako członkowi zarządu spółki (...). Przyjęcie innej daty wymagałoby przedstawienia przez stronę pozwaną dowodów, że wierzyciel wcześniej powziął wiedzę o bezskuteczności egzekucji skierowanej do majątku spółki (...) ( vide ww. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2007 r.). Nie można podzielić stanowiska Sądu Okręgowego, że dowód taki stanowiło pismo komornika sądowego z dnia 10 maja 2004 r. Po pierwsze, pismo to nie kończyło wszczętego z wniosku wierzyciela postępowania egzekucyjnego, nie przesądzało zatem ostatecznie o bezskuteczności egzekucji. O umorzeniu egzekucji decyduje komornik wydając stosowne postanowienie wskazujące na bezskuteczność egzekucji (art. 824 § 1 pkt 3 k.p.c.). Po drugie, wierzyciel w wykonaniu zobowiązania komornika przesłał mu aktualny odpis z rejestru sądowego dłużnika, a komornik w przedmiotowym piśmie wskazał równocześnie na inny adres dłużnika (G., ul. (...)), niż ten pod którym prowadzone były dotychczas czynności egzekucyjne. Mogło to wskazywać na możliwość podjęcia przez komornika dalszych czynności w ramach postępowania egzekucyjnego. Zauważyć zresztą należało, że czynności takie zostały podjęte, bowiem pismem z dnia 28 lipca 2004 r. komornik sądowy zwrócił się do Naczelnika Urzędu Skarbowego W.-W. o udostępnienie danych dłużnika ze zbioru danych osobowych i dopiero po uzyskaniu stosownej odpowiedzi komornik sądowy wydał postanowienie o umorzeniu postępowania egzekucyjnego. Po trzecie, przyjęcie, iż początek biegu terminu przedawnienia roszczenia opartego na art. 298 k.h. (art. 299 k.s.h.) łączy się z powzięciem przez wierzyciela wiedzy o bezskuteczności egzekucji skierowanej do majątku spółki, wymusza odniesienie się do stanu świadomości wierzyciela co do spełnienia tej przesłanki, w tym określenia progu należytej staranności jakiej można wymagać od wierzyciela w tym zakresie. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie zostało w niniejszej sprawie wykazane, aby spółka (...) LTD po otrzymaniu od komornika sądowego pisma z dnia 10 maja 2004 r. wiedziała, że postępowanie egzekucyjne prowadzone przeciwko E. będzie bezskuteczne. Co więcej, skoro wierzyciel decyduje się na wszczęcie postępowania egzekucyjnego, to uznać należy, że dopiero z chwilą jego umorzenia przez właściwy organ (tu: komornika sądowego) dowiaduje się o bezskuteczności egzekucji skierowanej do majątku spółki, co pozwala mu na wystąpienie z odpowiednim roszczeniem przeciwko członkowi zarządu takiej spółki. Przyjęcie, że wierzyciel winien śledzić na bieżąco tok wszczętego postępowania egzekucyjnego i oceniać uzyskane w jego toku informacje pod kątem tego, czy już zaktualizowały się przesłanki odpowiedzialności członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, nie tylko nie znajduje żadnego uzasadnienia prawnego, ale stanowiłoby postawienie takich wymagań wierzycielowi, które wykraczałyby poza należytą staranność, której należy wymagać od podmiotów stosunków cywilnoprawnych. Za właściwy moment skutkujący powstaniem stanu wymagalności roszczenia odszkodowawczego opartego na art. 298 k.h. (art. 299 k.s.h.) uznać zatem należy otrzymanie od komornika sądowego postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego. W świetle powyższego uznać należało, że roszczenie dochodzone w niniejszej sprawie przez stronę powodową nie uległo przedawnieniu. Sąd Apelacyjny w pełni podziela stanowisko i argumentację Sądu Okręgowego co do tego, że pozwany nie udowodnił zaistnienia którejkolwiek z przesłanek egzoneracyjnych określonych w art. 298 § 2 k.h. Oznaczało to, że co do zasady roszczenie powoda było zasadne i rozważania wymagał jeszcze zakres odpowiedzialności odszkodowawczej strony pozwanej. Nie ulegało wątpliwości, że należne spółce (...) odszkodowanie winno objąć należność główną stwierdzoną nakazem zapłaty z dnia 6 stycznia 2004 r., tj. kwotę 91.689,85 zł. Strona powodowa, oprócz wskazanej należności głównej, dochodziła również odsetek ustawowych od tej kwoty za okres od dnia 1 marca 2001 r. do dnia 23 sierpnia 2007 r. oraz kosztów procesu w wysokości 7.540,40 zł, w sumie 191.145,57 zł. Zauważyć należy, że zgodnie ze stanowiskiem orzecznictwa odpowiedzialność członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na podstawie art. 298 k.h. (art. 299 k.s.h.) obejmuje zasądzone w tytule wykonawczym, wydanym przeciwko spółce, koszty procesu, koszty postępowania egzekucyjnego umorzonego z powodu bezskuteczności egzekucji i odsetki ustawowe od należności głównej (uchwała SN z dnia 7 grudnia 2006 r., III CZP 118/06, OSNC 2007/9/136). Jednakże dodać należy, że termin spełnienia należnego wierzycielowi na podstawie art. 298 k.h. (art. 299 k.s.h.) świadczenia odszkodowawczego nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania. Wymagalność roszczenia należy więc określić zgodnie z art. 455 k.c., a zatem niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania i dopiero po upływie tego terminu wierzyciel może żądać na podstawie art. 481 k.c. odsetek za opóźnienie w jego spełnieniu (tak też SN w powyższej uchwale z dnia 7 grudnia 2006 r.). Zauważyć należy, że w niniejszej sprawie miała miejsce taka okoliczność, iż datowane na dzień 31 lipca 2007 r. wezwanie do zapłaty skierowane zostało na nieaktualny adres pozwanego i w związku z tym nie zostało mu doręczone. R. W. otrzymał odpis niniejszego pozwu z załącznikami w dniu 23 lutego 2009 r., zatem ten dzień należało uznać za wezwanie dłużnika do zapłaty odszkodowania. Zatem, odsetki od należności głównej stwierdzonej nakazem zapłaty z dnia 6 stycznia 2004 r. winny być liczone od dnia następnego, tj. 24 lutego 2009 r. W tej sytuacji żądanie powoda o zasądzenie odsetek zasługiwało jedynie na częściowe uwzględnienie, tj. w zakresie zasądzenia odsetek ustawowych od kwoty 91.689,85 zł od dnia 24 lutego 2009 r. do dnia zapłaty. W całości natomiast uwzględnione zostało żądanie pozwu w zakresie zasądzenia kosztów procesu objętych nakazem zapłaty z dnia 6 stycznia 2004 r., tj. w zakresie kwoty 7.540,40 zł. Nie mógł odnieść zamierzonego przez skarżącego skutku zarzut naruszenia art.
poprzez niedokonanie zwrotu wniosku pozwanego o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od wyroku zaocznego, mimo tego że pozwany reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika nie dołączył do tego wniosku dowodu jego nadania listem poleconym stronie przeciwnej. Aby móc w toku dalszego postępowania powoływać się na uchybienie sądu przepisom postępowania, należy - stosownie do art. 162 k.p.c. - zwrócić uwagę sądu na te uchybienia (tzw. zastrzeżenie do protokołu). Strona powodowa w toku posiedzenia w dniu 16 kwietnia 2009 r., na którym rozpoznawany był wniosek pozwanego o przywrócenie terminu, nie zwróciła Sądowi uwagi na naruszenie art.
poprzez niedokonanie zwrotu przedmiotowego wniosku. Tym samym powód utracił prawo do powoływania się w apelacji na uchybienie art.
Niezależnie od powyższego zauważyć należało, że z okoliczności niniejszej sprawy wynikało, że wyrok zaoczny został prawidłowo (skutecznie) doręczony pozwanemu w dniu 23 lutego 2009 r. i dopiero od tego dnia zaczął dla strony pozwanej biec 7-dniowy termin do złożenia sprzeciwu (art. 344 § 1 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym przed 3 maja 2012 r.). Pozwany złożył sprzeciw w dniu 27 lutego 2009 r., zatem z zachowaniem ustawowego, tygodniowego terminu, a należy on do pism, których odpisu nie doręcza się drugiej stronie (art.
Nie było zatem podstaw do jego odrzucenia na podstawie art. 344 § 3 k.p.c. Zarzut naruszenia tego przepisu nie zasługiwał zatem na uwzględnienie. Mając powyższe na względzie, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że utrzymał w mocy wyrok zaoczny wydany w dniu 10 lipca 2008 r. przez Sąd Okręgowy w Warszawie, sygn. akt XVI GC 72/08, w części dotyczącej kwoty 99.230,25 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 91.689,85 zł od dnia 24 lutego 2009 r. do dnia zapłaty, zaś w pozostałym zakresie powyższy wyrok zaoczny uchylił i powództwo oddalił, znoszą między stronami koszty procesu. Jednocześnie, z uwagi na to, że nie została uiszczona w całości opłata od pozwu, Sąd Apelacyjny dodał punkty III i IV, w których na podstawie art. 113 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t. jedn. Dz. U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 ze zm.) nakazał ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Warszawie z zasądzonego na rzecz powoda roszczenia kwotę 2.387,04 zł tytułem nieuiszczonej części opłaty od pozwu (48% z 4.973 zł) oraz nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Warszawie kwotę 2.585,96 zł tytułem nieuiszczonej części opłaty od pozwu (52% z 4.973 zł). W pozostałym zakresie, na podstawie art. 385 k.p.c. apelacja strony powodowej została oddalona jako bezzasadna. O kosztach postępowania przed Sądem II instancji orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3, art. 99, art. 100 zdanie 1, art. 108 § 1 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. oraz na podstawie § 6 pkt 6 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t. jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 490) (1/ koszty powoda to 15.970 zł, w tym opłata od apelacji - 9.558 zł, opłata od zażalenia - 1.912 zł, wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w postępowaniu apelacyjnym - 2.700 zł i w postępowaniu zażaleniowym - 1.800 zł, 2/ koszty pozwanego to wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w postępowaniu apelacyjnym - 2.700 zł i w postępowaniu zażaleniowym - 1.800 zł, 3/ łączne koszty - 20.470 zł, z czego powód winien ponieść 48%, tj. 9.825,60 zł, 4/ powodowi należy się od pozwanego różnica pomiędzy 15.970 zł a 9.825,60 zł, tj. 6.144,40 zł).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.