i tym samym nie wykazał przesłanki bezprawności. Nie wykazał też powód żadnego zdarzenia szkodzącego ani związku przyczynowego pomiędzy tym zdarzeniem a szkodą. Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: Powód P. C. od kilkunastu lat leczy się neurologicznie z powodu padaczki lekoopornej. W dniu 17 kwietnia 2008 roku w T. w kinie A. odbył się koncert charytatywny pod hasłem „(...)”. Dochód z imprezy miał zostać przeznaczony na sfinansowanie operacji powoda wszczepienia stymulatora nerwu błędnego. Koncert został zorganizowany przez R. i J. M., a Fundacja (...) udostępniła swoje konto bankowe w celu przekazywania darowizn na sfinansowanie operacji. Zbiórka pieniędzy po hasłem (...) przyniosła jednak tylko kwotę 16.770 zł, która nie była wystarczająca na sfinansowanie operacji. W tej sytuacji powód oświadczył, że z operacji rezygnuje i chce zebraną kwotę przeznaczyć na swoje leczenie, prosząc o przelanie zebranej kwoty na jego konto prywatne. W odpowiedzi powód uzyskał informację, że taka forma przekazania środków nie jest dopuszczalna, a rozliczenie kosztów leczenia może nastąpić na podstawie rachunków. W konsekwencji w dniu 11 czerwca 2008r. powód złożył ustne zawiadomienie o przestępstwie przywłaszczenia przez organizatorów koncertu zebranej kwoty 16.677 zł. Postanowieniem z dnia 7 sierpnia 2008 roku, w sprawie 1 Ds. 1414/08 odmówiono wszczęcia dochodzenia w przedmiotowej sprawie wobec braku znamion czynu zabronionego. Na postanowienie to powód złożył zażalenie. Sąd Rejonowy w (...) postanowieniem z dnia 28 października 2008 roku w sprawie VIII Kp 73/08 nie uwzględnił zażalenia powoda i utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej w (...). W ocenie Sądu ustalony w sprawie stan faktyczny pozwalał stwierdzić, iż nie doszło do wyczerpania znamion czynu z art.248 §1 k.k. Fundacja (...) nie dokonała bowiem przywłaszczenia pieniędzy, a jest jedynie ich dysponentem i na określonych warunkach gotowa jest je przeznaczyć na cel, na który zostały zebrane. Po wydaniu powyższego postanowienia powód pisał jeszcze w tej sprawie różnego rodzaju pisma, prosił o pomoc Ministerstwo Sprawiedliwości, Prokuraturę Okręgową oraz Rzecznika Praw Obywatelskich. Ostatecznie pismo powoda z 24 kwietnia 2009r., identyczne z wcześniejszymi, na które już otrzymał odpowiedzi, zostało rozpatrzone na zasadzie § 193 Regulaminu wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury. Powód został poinformowany, że wniosek nie zawiera żadnych nowych informacji ani dowodów, które by uzasadniały wszczęcie postępowania. Został również uprzedzony, że następne pisma w sprawie, jeżeli nie zostaną przedstawione nowe okoliczności uzasadniające wszczęcie prawomocnie zakończonego postępowania, mogą zostać pozostawione bez dalszego biegu. W dniu 4 października 2012 roku powód złożył powtórne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, tym razem do Prokuratury Rejonowej (...) w (...). Postanowieniem z dnia 31 grudnia 2012 r. w sprawie 1 Ds. 443/13 ponownie odmówiono wszczęcia dochodzenia w sprawie przywłaszczenia na szkodę powoda środków pozyskanych podczas zbiórki charytatywnej, a to z uwagi, iż postępowanie karne co do tego samego czynu tej samej osoby zostało prawomocnie zakończone. Na to postanowienie powód złożył zażalenie. Postanowieniem z dnia 24 maja 2013 roku w sprawie III Kp 18/13 Sąd Rejonowy (...) w (...) uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę prokuratorowi celem uzupełnienia postępowania przygotowawczego. Po wykonaniu dodatkowych czynności Prokurator Prokuratury Rejonowej (...) w (...) postanowieniem z dnia 27 czerwca 2013 roku w sprawie 1 Ds. 275/13 ponownie odmówił wszczęcia dochodzenia w sprawie przywłaszczenia środków finansowych w wysokości 6.000 zł w okresie od 15.12.2008r. do 11.04.2011r. pozyskanych w czasie zbiórki charytatywnej na rzecz powoda tj. o czyn z art. 284 § 2 k.k. oraz w sprawie zorganizowania zbiórki pieniędzy w toku koncertu charytatywnego w dniu 17.04.2008r. bez wymaganego zezwolenia tj. o czyn z art. 56 § 1 k.w. Zarządzeniem z dnia 11 lipca 2013 r. prokurator odmówił przyjęcia zażalenia powoda na to postanowienie, a Sąd Rejonowy (...) w (...) postanowieniem z dnia 18 grudnia 2013 roku w sprawie III Kp 256/13 utrzymał zaskarżone przez powoda zarządzenie w mocy. Ponieważ powód zrezygnował z operacji wszczepienia stymulatora nerwu błędnego kilku darczyńców wycofało dokonane na ten cel wpłaty. Niemniej z zebranych pieniędzy Fundacja (...) przekazała na leczenie powoda kwotę ok. 8.000 zł. Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd Okręgowy wskazał, że podstawę prawną dochodzonych przez powoda roszczeń stanowią przepisy art. 23 k.c., art. 24 k.c. oraz art. 448 k.c., których treść przytoczył. Rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych Sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Dowód, że dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, ciąży na osobie poszukującej ochrony prawnej na podstawie art. 24 k.c. Natomiast na tym, kto podjął działanie zagrażające dobru osobistemu innej osoby lub naruszające to dobro, spoczywa ciężar dowodu, że nie było ono bezprawne (wyrok SN z 17.06.2004r., VCK 609/03, LEX nr 109404 ). Powód zarzuca, że w sprawach 1Ds. 1414/08 i 1Ds. 275/13 prokuratorzy nie zajęli się należycie zgłoszonym przez niego czynem, traktowali go niekorzystnie, nierówno, dyskryminowali, nie udzielili pomocy, co naruszyło jego dobre imię, godność i doprowadziło do rozstroju zdrowia. Postępowanie prokuratorów uznał powód za uwłaczające i czyniące z powoda osobę o obniżonej wiarygodności, której z powodu choroby nie należy dawać wiary. Powód twierdził, że postrzegany jest teraz przez innych ludzi jako osoba niepoważna, która kłamie i wymyśla, gdyż jego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa – o czym informował społeczność lokalną jak i media - okazały się niesłuszne. Cześć człowieka obejmuje dwa aspekty: dobre imię (cześć zewnętrzna) i godność (cześć wewnętrzna). Godność człowieka konkretyzuje się w poczuciu własnej wartości i oczekiwaniu szacunku ze strony innych osób. Ocena, czy doszło do naruszenia czci, musi się jednak opierać na kryteriach obiektywnych, gdyż subiektywne reakcje są czasem przesadne, a to w przypadku osób przeczulonych na punkcie swej godności. Przy ocenie czy doszło do naruszenia takich dóbr osobistych jak godność i dobre imię miarodajne są zatem przeciętne opinie ludzi rozsądnie i uczciwie myślących w środowisku, do którego należy osoba żądająca ochrony. Nie można natomiast brać pod rozwagę indywidualnych przeżyć zainteresowanego. W wyroku z dnia 11 marca 1997r., III CKN 33/97 (OSNC 1997 Nr 6-7 poz. 93) SN wyjaśnił, że ocena czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego jakim jest stan uczuć i godność osobista, nie może być dokonywana według miary indywidualnej wrażliwości zainteresowanego, ta bowiem może być szczególnie duża ze względu na cechy osobnicze, uwarunkowania chorobowe itp. Z tej przyczyny kryteria oceny muszą być poddane obiektywizacji. Naruszenia swej godności i dobrego imienia powód upatrywał w odmowie wszczęcia postępowań karnych w zgłoszonych przez niego sprawach. Wskazane dobra osobiste nie mogą być jednak utożsamiane z prawem osoby do żądania od innych podmiotów zachowania w sposób przez nią oczekiwany, czy nawet żądany, a z taką sytuacją mamy do czynienia w tej sprawie. Czym innym jest bowiem obowiązek powstrzymywania się od działań naruszających czyjeś dobra osobiste, a czym innym próba egzekwowania określonych działań z jednoczesnym kwalifikowaniem odmiennego działania jako godzącego w dobra osobiste. W ocenie Sądu zachowanie organu władzy państwowej niezgodne z wolą strony nie narusza jej godności czy dobrego imienia. Odnosząc się do twierdzenia powoda, iż doszło do naruszenia jego dobra osobistego w postaci zdrowia, to nawet gdyby w istocie w czasie trwania postępowań prokuratorskich doszło do przemijającego pogorszenia stanu zdrowia powoda poprzez nasilenie ataków epilepsji z powodu przeżywanego przez powoda stresu, to działania pozwanego nie były bezprawne. Sąd Okręgowy podzielił stanowisko wyrażone przez Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 25 sierpnia 2006 r., I ACa 237/06 (LEX numer 217201), zgodnie z którym prowadzenie przez organ władzy publicznej postępowania w ramach określonej przez ustawodawcę procedury nie stanowi bezprawnego działania w rozumieniu art. 24 § 1 k.c., które mogłoby naruszyć dobro osobiste osoby fizycznej. Nawet błędne zastosowanie prawa materialnego przez organ władzy publicznej w toku przewidzianego przez prawo postępowania, nie jest równoznaczne z naruszeniem dóbr osobistych strony tego postępowania. Celem przepisów o ochronie dóbr osobistych jest obrona osoby fizycznej lub prawnej przed działaniami bezprawnymi. Prowadzenie jakiegokolwiek postępowania publiczno – prawnego nie może zostać zakwalifikowane jako działanie bezprawne tylko z uwagi na to, że organ prowadzący postępowanie niewłaściwie zinterpretował prawo materialne, wydał błędną decyzję lub powstrzymał się od jej wydania uznając, że nie ma ku temu odpowiednich podstaw. Ustawodawca przewidział inne środki ochrony osoby dotkniętej błędną decyzją organu władzy publicznej. Środki te polegają na stworzeniu odpowiedniego systemu odwoławczego. Bez względu na to, czy w toku postępowania publiczno-prawnego zostały wydane błędne decyzje stronie przysługuje jedynie obrona prawna przewidziana w ramach określonych procedur. Powód był prawidłowo informowany o możliwościach zaskarżenia wydawanych decyzji, z których zresztą konsekwentnie korzystał. Oceny powyższej nie zmienia fakt, że w postępowaniu karnym, podobnie zresztą jak w postępowaniu cywilnym, ustawodawca nie przewiduje zaskarżalności każdej decyzji organu prowadzącego to postępowanie ( art.459 kpk), co do niektórych z nich przewiduje jedynie tryb skargowy, a wielokrotnie ponawiane skargi pozwala pozostawić bez biegu (§ 400 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24.03.2010r. Regulamin wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury, Dz.U. 10.49.296; uprzednio § 301 rozporządzenia z 18 września 2007r.). Wyrządzające szkodę działanie władzy publicznej może stać się źródłem roszczeń odszkodowawczych. Jednakże jak słusznie podnosił pozwany stosownie do treści art.
k.c., jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Powód nie uzyskał stosownego prejudykatu stwierdzającego niezgodność z prawem działania władzy publicznej, a zatem nie może dochodzić odszkodowania na podstawie na art.
Niezależnie od tego nie wykazał też powód szkody. Z dokonanych ustaleń wynika bowiem, że po spełnieniu określonych warunków powód uzyskał od Fundacji (...) środki na leczenie. Odnośnie żądania przez powoda kwoty 100.000 zł z tytułu zadośćuczynienia oraz kwoty 100.000 zł z tytułu odszkodowania zaznaczyć należy, że odszkodowanie ma służyć wyrównaniu uszczerbku majątkowego powstałego w majątku poszkodowanego na skutek szkody, z kolei zadośćuczynienie to forma wyrównania strat moralnych, krzywdy, bólu poprzez wypłatę stosownej sumy pieniężnej. Choć zadośćuczynienie ma przede wszystkim charakter kompensacyjny, nie można go utożsamiać z odszkodowaniem ( LEX nr 1394226). Nie znalazł Sąd Okręgowy również podstaw do uznania w niniejszej sprawie odpowiedzialności Skarbu Państwa za zgodne z prawem wykonywanie władzy publicznej na podstawie art. 417 2 k.c. Jest to odpowiedzialność na zasadzie słuszności, która aktualizuje się wówczas, gdy brak podstaw do dochodzenia roszczenia odszkodowawczego na zasadach ogólnych, ale istnieją ważne racje przemawiające za kompensacją szkody. Przesłankami odpowiedzialności na podstawie art. 417 2 k.c. są: 1) wykonywanie zgodnie z prawem władzy publicznej; 2) powstanie szkody na osobie; 3) adekwatny związek przyczynowy między aktem władzy publicznej a szkodą; 4) zasadność przyznania odszkodowania w świetle zasad słuszności. Biorąc pod uwagę powyższe przesłanki w okolicznościach niniejszej sprawy trzeba mieć na uwadze przede wszystkim to, że choroba powoda nie powstała na skutek wykonywania zgodnie z prawem władzy publicznej, ale jest to choroba samoistna, na którą powód cierpi już od kilkunastu lat. Nawet jeśli, jak już wyżej wskazano, w czasie trwania postępowań prokuratorskich doszło do przemijającego pogorszenia stanu zdrowia powoda poprzez nasilenie ataków epilepsji, to nie zachodzą żadne szczególne okoliczności, które przemawiałyby za przyznaniem powodowi odszkodowania czy zadośćuczynienia na zasadach słuszności. Powód jest wprawdzie zaliczony do znacznego stopnia niepełnosprawności na stałe ale wynika to z jego długotrwałej choroby, a nie z przejściowego pogorszenia stanu zdrowia w związku z próbami wszczęcia postępowań karnych. Nadto otrzymał powód środki na leczenie od Fundacji (...) w kwocie ok. 8.000 zł. Niezależnie od powyższych rozważań podziela Sąd stanowisko pozwanego odnośnie przedawnienia roszczenia majątkowego w części dotyczącej Prokuratury Rejonowej w (...). Zgodnie bowiem z art. 442
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.