← Polska

I ACa 69/15

Sygn. akt I ACa 69/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 czerwca 2015 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Karol Ratajczak Sędziowie: SSA Jerzy

§ 1k.c.

roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Z powyższego, biorąc pod uwagę datę wniesienia pozwu, tj. 8 lipca 2013 r. (data złożenia pozwu w administracji zakładu karnego), jednoznacznie wynika, że w przeważającej części roszczenie zgłoszone pozwem uległo przedawnieniu. Aby uznać je za nieprzedawnione, musi ono wynikać ze zdarzeń zaistniałych po dniu 8 lipca 2010 r. Bezspornym jest natomiast, że po tej dacie powód przebywał w Areszcie Śledczym w P. jedynie przez około miesiąc czasu – do 18 sierpnia 2010 r. Słusznie wskazuje również pozwany, iż o hipotetycznej krzywdzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia powód wiedział już w czasie przebywania w Areszcie Śledczym w P.. W orzecznictwie (por. I ACa 375/13. LEX nr 1342254), podnosi się, iż w momencie, gdy ktoś doznaje działań godzących w jego dobra osobiste, typu zdrowie, cześć, godność, np. poprzez umieszczenie w niewłaściwych warunkach, to uzmysławia sobie od razu, że jest źle traktowany, ma świadomość własnej krzywdy, negatywnych przeżyć, odczuć, nawet jeżeli w tym momencie nie wie jeszcze, czy i jakie roszczenia mu przysługują. Na termin przedawnienia roszczenia nie ma wpływu uświadomienie sobie przez osobę uprawnioną w późniejszym czasie, czy uzyskanie przez taką osobę w późniejszym czasie wiedzy, co do faktu przysługiwania określonego roszczenia. Także wcześniejsze nieskuteczne wnoszenie powództwa pozostaje bez znaczenia dla oceny zarzutu przedawnienia. Jak wskazywał bowiem sam pozwany wcześniejsze próby złożenia pozwu kończyły się jego zwrotem. Pozew zwrócony nie wywołuje żadnych skutków, jakie ustawa wiąże z wniesieniem tego pisma procesowego do sądu (art. 130 § 2 k.p.c.) Reasumując, w niniejszym procesie powód może domagać się zadośćuczynienia za skutki działań lub zaniechań administracji Aresztu Śledczego w P., które miały miejsce w okresie od 8 lipca do 18 sierpnia 2010 r. W pozostałym zakresie żądanie zgłoszone w pozwie uległo przedawnieniu. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, by we wskazanym powyżej okresie doszło do naruszenia jakichkolwiek dóbr osobistych powoda. Kluczowe w tym zakresie okazały się zeznania złożone przez powoda na rozprawie dnia 12 marca 2014 r. Stwierdził on, że nie pamięta, by w okresie od lipca do sierpnia 2010 r. zdarzyło się coś szczególnego w oparciu o co dochodziłby zadośćuczynienia. Stwierdził również, iż nie ma on zastrzeżeń do liczby osób osadzonych w celach po roku 2009 r. Potwierdza to dokumentacja pozwanego, z której nie wynika, by we wskazanym okresie zgłaszał jakiekolwiek nieprawidłowości. Powyższe oznacza, że w badanym okresie nie doszło do żadnych zdarzeń, z którymi powód wiązałby swoją krzywdę. W przeciwnym wypadku z pewnością pamiętałby o nich i przytoczyłby je w swoich zeznaniach. Na marginesie należy zauważyć, w działaniach administracji Aresztu Śledczego w P., dotyczących relacji powoda ze współosadzonymi, nie sposób doszukać się działań nieprawidłowych także w innych okresach. Z zeznań powoda wynikało, że znaczna część zdarzeń opisywanych przez niego jako nękanie przez współwięźniów nie była przez niego zgłaszana funkcjonariuszom. W innych sytuacjach, jak na przykład w przypadku zaatakowania przez współosadzonego na spacerniaku, służy więzienne od razu interweniowały. Podkreślić w tym miejscu należy, że w tego typu skupiskach ludzkich nie da się wyeliminować wszelkich przejawów wzajemnej agresji. Ważne jest by zakład dopełniał wszelkich obowiązków by tego typu sytuacje eliminować. Fakt, że zdarzenie się nie powtórzyło świadczy o prawidłowej reakcji służb pozwanego. Z dokumentów pozwanego dodatkowo wynika, że reagowano na każde zgłoszenia powoda dotyczące zdrowia, poddawano go leczeniu, zapewniano opiekę medyczną. W obliczu konfliktu ze współwięźniem natychmiast zmieniono osadzenie, by nie doprowadzać do dalszych spięć. Co istotne, powód sam przyznał, że nie zgłaszał żadnych innych konfliktów czy też znęcania się nad nim itp. Słusznie wskazał w tym kontekście pozwany na przepis art. 108 § 2 kkw, zgodnie z którym skazany jest obowiązany informować niezwłocznie przełożonego o zagrożeniach dla jego bezpieczeństwa osobistego. Powód nie może zatem zarzucać zaniechania pozwanemu, skoro sam, we własnym interesie, nie dopełnił ciążących na nim obowiązków informacyjnych. Trudno bowiem oczekiwać reakcji ze strony funkcjonariuszy SW, skoro nie mieli oni wiedzy o innych konfliktach powoda ze współosadzonymi. Nawet jeśli do nich dochodziło, to nie pozwany nie ponosi za nie odpowiedzialności. Dodatkowo nic nie wskazuje na to, by występowały w okresie nieprzedawnionym. Mając wszystko powyższe na uwadze wskazać należało, że pozwany skutecznie uchylił się od konieczności zaspokojenia roszczenia powoda podnosząc zarzut przedawnienia. Okres nieprzedawniony obejmował jedynie miesiąc i 10 dni. W tym czasie powód nie przebywał w celach przeludnionych, co eliminuje także inne uciążliwość związane z pobytem w areszcie śledczym. Dodatkowo, jak wskazywał sam powód, w okresie tym nie wystąpiły żadne szczególne okoliczności, które uzasadniałyby odpowiedzialność pozwanego. W związku z powyższym powództwo podlegało oddaleniu w całości i to bez konieczności dalszego prowadzenia postępowania dowodowego. Zgodnie z art. 98 k.p.c strona przegrywająca proces zobowiązana jest ponieść koszty strony przeciwnej . W niniejszej sprawie na koszty te składa się jedynie koszt zastępstwa procesowego wynoszący w tego typu sprawach 120 zł ( §11 ust 1 pkt 25 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu ). Dodać należy, że wnosząc pozew powód powinien liczyć się z koniecznością poniesienia kosztów strony przeciwnej. Wysokość zasądzonych kosztów jest tego rodzaju, że nie uzasadnia stosowania art. 102 k.p.c. Wyrok z dnia 12.05.2014 r. zaskarżył apelacją powód w całości. Zarzucając nierozpoznanie istoty sprawy, sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego i naruszenie prawa materialnego dotyczącego przedawnienia roszczeń skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. – k. 222-227 Pozwany wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od powoda na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania za II instancję według norm przepisanych. – k. 287-289 Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja powoda nie okazała się uzasadniona. W ocenie Sądu Apelacyjnego, rozstrzygnięcie Sądu I instancji jest rozstrzygnięciem prawidłowym. Sąd Apelacyjny uznaje ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy za prawidłowe i przyjmuje je za własne. Podziela też wywody prawne, które były podstawą zapadłego rozstrzygnięcia. Nie ulega wątpliwości, że powód upatrywał podstaw swego roszczenia o zadośćuczynienie w naruszeniu jego dóbr osobistych w trakcie pobytu w zakładzie karnym. Zgodnie z art. 24 § 1 zdanie 3 kc, ten czyje dobro zostaje zagrożone cudzym działaniem może żądać zadośćuczynienia pieniężnego na zasadach przewidzianych w kodeksie. Przepis ten odsyła do regulacji z art. 445 i 448 kc. Roszczenia z art. 448 kc określił ustawodawca w ramach odpowiedzialności z tytułu czynów niedozwolonych. W myśl art. 117 § 1 kc, z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu. Zgodnie z art. 118 kc, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć. Skoro roszczenie o zadośćuczynienie z art. 448 kc jest roszczeniem dochodzonym w ramach odpowiedzialności z tytułu czynów niedozwolonych, to reguły dotyczące przedawnienia tego roszczenia wynikają z art.

kc ( wcześniej 442 kc ), jako przepisu szczególnego, a nie z art. 118 kc. Zgodnie z art. 2 ustawy z 16.02.2007 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny, do roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym powstałych przed dniem wejścia w życie tej ustawy ( tj. do dnia 10.08.2007 r. ), a według przepisów dotychczas w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych stosuje się przepisy nowe, tj. art.

kc. Słusznie zatem Sąd Okręgowy oceniał podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia roszczenia na podstawie art.

kc. Trafnie Sąd Okręgowy przyjął, że termin przedawnienia roszczenia powoda należało oceniać w oparciu o uregulowanie art.

§ 1kc.

Termin przedawnienia wynosił więc trzy lata od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Zgodzić się należy ze stanowiskiem, że powód posiadał wiedzę o hipotetycznej krzywdzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia w momencie dokonywania naruszenia. Skoro powód wystąpił z powództwem w dniu 8.07.2013 r., to roszczenie opierające się na zdarzeniach, które miały miejsce do 7.07.2010 r. uległo przedawnieniu. W świetle powyższego za oczywiście chybiony należy uznać zarzut naruszenia art. 118 kc poprzez jego niezastosowanie albowiem nie było przesłanek do jego zastosowania. Chybiony okazał się zarzut naruszenia art. 442 kc, gdyż Sąd Okręgowy tego przepisu nie stosował. Wreszcie całkowicie chybiony okazał się zarzut błędnego zastosowania art.

§ 1

kc zamiast art.

§ 2kc.

W świetle okoliczności faktycznych wskazanych przez powoda, w tym w trakcie jego przesłuchania, nie sposób przyjąć, że dochodzone przez niego roszczenie było skutkiem popełnienia wobec powoda przestępstwa przez pozwanego ( jego reprezentantów ). Podkreślić trzeba wyraźnie, że oddalone przez Sąd Okręgowy wnioski dowodowe zgłoszone przez powoda na rozprawie w dniu 12.03.2014 r. ( k. 193-194, 199 ) nie zmierzały do wykazania faktu popełnienia przez pozwanego przestępstwa na powodzie. Miały one służyć wykazaniu, że pozwany nie zapewnił wymaganych prawem warunków podczas pobytu powoda w zakładzie karnym i to w okresie sprzed 8.07.2010 r. Oczywiście brak zapewnienia takich warunków nie można utożsamiać z faktem popełnienia przez pozwanego przestępstwa. Bezspornym było również, że w okresie od 8.07.2010 r. do 18.08.2010 r. nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda przez pozwanego. Tę okoliczność przyznał powód podczas przesłuchania. Wobec skutecznego podniesienia przez pozwanego zarzutu przedawnienia roszczenia oddalenie wniosków dowodowych powoda nie stanowiło naruszenia art. 227 kpc. Wbrew stanowisku skarżącego bezzasadny jest zarzut, że Sąd I instancji nie rozpoznał istoty sprawy. Wobec podniesienia przez pozwanego zarzutu przedawnienia roszczenia w pierwszej kolejności należało ocenić jego skuteczność. Skoro zarzut ten okazał się skuteczny co do roszczeń opieranych na zdarzeniach sprzed 8.07.2010 r., to prowadzenie dalej postępowania dowodowego w tym kierunku było zbędne. Na marginesie podnieść należy, że w niniejszym przypadku Sąd Apelacyjny nie stwierdził wystąpienia szczególnych okoliczności, które uzasadniałyby nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia z mocy art. 5 kc. Bezzasadnie skarżący kwestionuje obciążenie go kosztami zastępstwa procesowego pozwanego w kwocie 120 zł. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, że nie zachodziły przesłanki do zastosowania wobec powoda dobrodziejstwa z art. 102 kpc. To, iż powód odbywa karę pozbawienia wolności nie przesądza, że nie będzie dysponował kwotą 120 zł, niezbędną na opłacenie zasądzonych kosztów postępowania. Mając powyższe okoliczności na względzie Sąd Apelacyjny apelację powoda jako bezzasadną oddalił w całości. – art. 385 kpc. Konsekwencją oddalenia apelacji było obciążenie powoda kosztami zastępstwa procesowego pozwanego w instancji odwoławczej z mocy art. 98, 99 i 108 § 1 kpc w zw. z art. 11 ust. 3 ustawy o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa i w zw. z § 13 ust. 1 pkt 2 i § 11 ust. 1 pkt 25 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie ujawniły się w sprawie takie okoliczności, które uzasadniałyby odstąpienie od obciążenia powoda kosztami zastępstwa procesowego pozwanego za instancję odwoławczą z mocy art. 102 kpc. Taką okolicznością nie jest brak środków pieniężnych do dyspozycji powoda na jego koncie. Fakt udzielenia powodowi zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie nie zwalnia automatycznie powoda od obowiązku zwrotu kosztów zastępstwa procesowego stronie pozwanej, która proces wygrała. SSA M. Mazurkiewicz-Talaga SSA K. Ratajczak SSA J. Geisler

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.