kc, w umowie o roboty budowlane, zawartej między inwestorem a wykonawcą (generalnym wykonawcą), strony ustalają zakres robót, które wykonawca będzie wykonywał osobiście lub za pomocą podwykonawców. Stosownie zaś do § 2 powołanego przepisu, do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora. Jeżeli inwestor, w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącej wykonania robót określonych w umowie lub projekcie, nie zgłosi na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń, uważa się, że wyraził zgodę a zawarcie umowy. §5 stanowi natomiast, że zawierający umowę z podwykonawcą oraz inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. Zważyć należy przy tym, że zgoda inwestora może zostać wyrażona przez tegoż w sposób wyraźny, dorozumiany i w sposób bierny (milczący art.
Przypisanie inwestorowi milczącej zgody na zawarcie umowy o podwykonawstwo wymaga łącznego spełnienia wszystkich przesłanek przewidzianych w powołanym przepisie, to jest: przedstawienia inwestorowi przez wykonawcę umowy zawartej z podwykonawcą lub jej projektu wraz ze stosowną częścią dokumentacji, która dotyczy przedmiotu umowy. Treść przedłożonej umowy lub jej projektu powinna obejmować wszystkie postanowienia istotne przy określaniu zakresu odpowiedzialności solidarnej inwestora. Uzupełnieniem tej umowy winna być odpowiednia część dokumentacji, obejmująca roboty będące przedmiotem przedstawianej umowy lub jej projektu. Skuteczność zatem zgody wyrażonej w sposób dorozumiany uzależniona jest od znajomości po stronie inwestora elementów konkretyzujących umowę o podwykonawstwo i decydujących o zakresie solidarnej odpowiedzialności inwestora za wynagrodzenie podwykonawcy, zatem zwłaszcza zakresu prac powierzonych zindywidualizowanemu podmiotowo podwykonawcy oraz jego wynagrodzenia, w szczególności sposobu jego ustalenia czy też jego dochodzenia. Zważyć należy, iż toku procesu (...) G. nie negował twierdzeń powoda, że był podwykonawcą (...) Sp. z o.o. w W., jakkolwiek zaprzeczył, jakoby wyraził akceptację dla powoda jako podwykonawcy. Zanegował również znajomość treści umowy o podwykonawstwo w czasie wykonywania prac przez powoda. W ocenie Sądu, zebrany materiał dowodowy nie dawał podstaw do przyjęcia, że pozwany (...) G. został właściwie zawiadomiony o tym, że to powód – jako podwykonawca – wykonywać będzie część prac zleconych generalnemu wykonawcy. Pozwanemu przedstawiona została jedynie lista podwykonawców, w której nie określono ani zakresu prac wykonywanych przez poszczególnych podwykonawców, ani sposobu określenia i dochodzenia przez nich wynagrodzeń. Jakkolwiek nie ulega wątpliwości, że inwestor miał świadomość, że generalny wykonawca posługuje się podwykonawcami, nie sposób – na podstawie zgromadzonego materiału – stwierdzić, że pozwany miał wiedzę o jakie wynagrodzenie umówił się powód ze Spółką, jakie zasady wynagrodzenia strony przewidziały w umowie, w tym to, że uzgodniły możliwość zapłaty zabezpieczenia wykonania umowy poprzez zatrzymanie na ten cel części kwoty należnej tytułem wynagrodzenia. Poza tym samo akceptowanie obecności podwykonawców na inwestycji przez inwestora nie rodzi po jego stronie odpowiedzialności przewidzianej w omawianym artykule. By ponosić solidarną odpowiedzialność z generalnym wykonawcą za zapłatę wynagrodzenia, inwestor musi mieć wiedzę o istotnych elementach umowy podwykonawcy i generalnego wykonawcy decydujących o zakresie ewentualnej odpowiedzialności za to wynagrodzenie. Nie mając powyższych informacji pozwany nie ponosił – solidarnej w generalnym wykonawcą – odpowiedzialności za zapłatę powodowi należnego wynagrodzenia. Już z tego względu powództwo w stosunku do (...) G. uznać należało za niezasadne. Nie należy również tracić z pola widzenia faktu, że żądanie pozwu dotyczy należności z tytułu kaucji na zabezpieczenie gwarancji i rękojmi, to jest kwot, które generalny wykonawca, wypłacając należne wynagrodzenie na podstawie wystawionych przez powoda faktur, zgodnie z zawartą umową o podwykonawstwo, potrącił na poczet kaucji. Zdaniem Sądu, wskazana należność nie jest wynagrodzeniem, za które – w razie istnienia przesłanek solidarnej odpowiedzialności inwestora i generalnego wykonawcy – (...) G. odpowiadał by wobec powoda. Kwota bowiem, której zapłaty powód domaga się od inwestora nie jest w istocie należnym mu wynagrodzeniem z umowy zawartej ze Spółką, ale kwotą uiszczoną na rzecz Spółki tytułem zabezpieczenia należnego i terminowego wykonania umowy. Powód w umowie z (...) Sp. z o.o. umówił się na zapłatę takiego świadczenia, co wynika z treści §7 p. 4 umowy. Nie ulega wątpliwości, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, w tym zwłaszcza zeznań powoda, iż wyraził on zgodę na taką formę zabezpieczenia gwarancji jakości i rękojmi. Faktycznie zapłata na rzecz generalnego wykonawcy rzeczonego zabezpieczenia polegała na zatrzymaniu przez niego tej części świadczenia, która wysokością odpowiadała wysokości kaucji. W konsekwencji, wynagrodzenie zostało powodowi wypłacone, zaś rozliczenia stron i przeznaczenie przez powoda części wynagrodzenia na rzecz umówionej kaucji, skutkują uznaniem, że A. nie jest już zobowiązana wobec powoda do zapłaty wynagrodzenia, natomiast powód ma roszczenie do tejże Spółki o zwrot kaucji wniesionej w myśl §7 umowy. Tym samym, odpada, solidarna z generalnym wykonawcą, odpowiedzialność inwestora za zapłatę tych kwot, której podstawy powód upatrywał w treści art.
Z przytoczonych względów, w świetle powołanych przepisów, nie było podstaw do zasądzenia na rzecz powoda dochodzonej pozwem kwoty. Nie było również podstaw by ustalić, że pozwany wzbogacił się bezpodstawnie kosztem powoda. Jak już wskazano we wcześniejszej części uzasadnienia, wynagrodzenie za wykonane prace, w zakresie objętym żądaniem pozwu, zostało wypłacone i powód je otrzymał, przy czym – zgodnie z umową z A., jego część została potrącona z wypłacanego wynagrodzenia tytułem kaucji na zabezpieczenie gwarancji jakości i rękojmi. Zwrotu tych kwot powód może się domagać od A. a nie od (...). Nie sposób mówić tu o bezpodstawnym wzbogaceniu inwestora, skoro wynagrodzenie za wykonane prace zostało zapłacone. Sąd rozstrzygając o kosztach postępowania miał na uwadze treść art. 98 kc, który określa zasadę rozdziału kosztów procesu w zależności od wyniku postępowania. Powód przegrał postępowanie wobec (...) G. w całości, dlatego Sąd zasądził na rzecz pozwanego całość należnych mu kosztów, to jest 180 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego określona na podstawie §6 p. 2 oraz §2 ust. 1 i 2 rozporządzenia (...) w sprawie opłat za czynności adwokatów oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, oraz kwota 17 zł, tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Zdaniem Sądu brak jest podstaw do przyznania wynagrodzenia w wysokości wyższej od minimalnej. Sprawa niniejsza jest jedną z wielu identycznych spraw skierowanych do wydziału i opartych na tożsamej argumentacji. Nie można zatem uznać aby nakład pracy pełnomocnika, charakter sprawy oraz wkład pracy tegoż w przyczynieniu się do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia sprawy uzasadniał przyznanie kosztów zastępstwa w wysokości trzykrotności stawki minimalnej. 1. (...) 2. (...)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.