6 umowy jest podstawą do wystawienia faktury za wykonaną usługę. Zasady odstąpienia od umowy określone zostały w § 11 ust. 2 umowy. Strony ustaliły, że zamawiającemu przysługuje prawo odstąpienia od umowy ze skutkiem natychmiastowym z winy leżącej po stronie wykonawcy m.in. w sytuacji określonej w pkt b tegoż paragrafu, tj. gdy wykonawca wykonuje umowę niezgodnie z wymaganiami określonymi w SIWZ, złożoną ofertą, ze wskazaniami leśniczego lub innego uprawnionego pracownika zamawiającego, w sposób powodujący szkody dla zamawiającego lub nie wykonuje obowiązków określonych w § 5 ust.
1 umowy, w tym nie przestrzega wymagań technologicznych wykonania prac, czy przepisów, oraz pomimo wezwania i wyznaczenia wykonawcy siedmiodniowego terminu do usunięcia wskazanych nieprawidłowości nie następuje poprawa ich wykonania. Odstąpienie od umowy powinno nastąpić w formie pisemnej w terminie 60 dni od odpowiednio dnia powzięcia wiedzy o okolicznościach o których mowa w ust.
3 (zob. ust. 4 § 11). Oznacza to, że zastrzeżenie umownego prawa odstąpienia jest postanowieniem ważnym i pozwany mógł z niego skorzystać. Inną kwestią jest, czy strona pozwana miała podstawy faktyczne i prawne do odstąpienia od umowy z przyczyn leżących po stronie powoda, o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia. W tym miejscu przypomnieć należy, za Sądem Najwyższym, iż odstąpienie od umowy jest wyjątkiem od zasady trwałości umownych stosunków zobowiązaniowych, stąd postanowienia umowy, przepisy regulujące tę instytucję oraz oświadczenia stron składane na ich podstawie winny być interpretowane ściśle. Jednostronne oświadczenie woli o odstąpieniu od umowy złożone w wykonaniu powyższego uprawnienia kształtuje stosunek prawny przez jego ustanie. W braku uprawnienia i zachowania wymogów umownych wskazany skutek nie nastąpi. Niedopuszczalnym jest tym samym ocena skuteczności złożonego oświadczenia o odstąpieniu od umowy w oparciu o inne, jak wskazane w jego treści przyczyny i podstawy, nawet gdyby były one przewidziane w umowie bądź wynikały z ustawy (zob. wyrok SN z dnia 15 maja 2013 roku, (...)). Łącząca strony umowa na wykonanie usług z zakresu gospodarki leśnej została skonstruowana w sposób bardzo precyzyjny. W § 8 strony szczegółowo określiły sposób w jaki będzie odbywał się odbiór ilościowo-jakościowy prac (na druku protokołu odbioru robót), postępowanie w przypadku stwierdzenia przy odbiorze prac usterek lub wad w wykonaniu usługi, a zwłaszcza miejsce odnotowania ewentualnych wad i usterek w wykonaniu usługi, wskazały też co stanowi podstawę wystawienia faktury za wykonaną usługę ( protokół odbioru robót bez zastrzeżeń i bez stwierdzonych usterek czy wad). Analiza załączonych przez powoda do akt dokumentów w postaci zleceń i protokołów odbioru prac obejmujących okres styczeń-marzec 2014 roku, prowadzi do jednoznacznego wniosku, iż strona pozwana nie miała ostatecznie żadnych uwag co do jakości i terminowości wykonywanych przez powoda etapów prac w tym okresie. Pierwsze uwagi dotyczące wadliwości robót pojawiają się dopiero w momencie, kiedy powód nie był już faktycznie obecny na terenie miejsca wykonywanej usługi z uwagi na wydany w stosunku do niego nakaz natychmiastowego opuszczenia terenu lasu. W tych okolicznościach można zaryzykować stwierdzenie, że były to w istocie pierwsze protokoły, które strona pozwana mogła stworzyć wg własnego uznania bez jakikolwiek możliwości wypowiedzi czy zajęcia stanowiska ze strony powoda, tym samym juz z tego względu znikoma żeby nie powiedzieć żadna była ich waga dowodowa dla sprawy. Poza tym gdyby nawet przyjąć, że wskazane przy odbiorze w protokołach wady wykonanej usługi istotnie miały miejsce, to nie ulega już chyba żadnej wątpliwości, że zostały one stwierdzone już po złożeniu przez pozwanego oświadczenia o odstąpieniu od umowy, a zatem nie mogły stanowić jego uzasadnienia. W sposób bardzo szczegółowy rozpisane zostały w umowie także kwestie dotyczące sytuacji w razie zaistnienia których przysługiwać miało zamawiającemu prawo odstąpienia od umowy. W § 11 ust 2 wymienione zostały konkretne zachowania wykonawcy, przy czym z punktu niniejszego procesu ważne są te wskazane w § 11 ust 2 pkt b. Przypomnieć należy, że zgodnie z tym postanowieniem umownym zamawiającemu przysługiwało prawo odstąpienia w sytuacji gdy wykonawca wykonuje umowę niezgodnie: 1) z wymaganiami określonymi w SIWZ, 2) złożoną ofertą, 3) ze wskazaniami leśniczego lub innego uprawnionego pracownika zamawiającego, 4) w sposób powodujący szkody dla Zamawiającego lub 5) gdy nie wykonuje obowiązków określonych w § 5 ust.
1 umowy, w tym nie przestrzega wymagań technologicznych oraz pomimo wezwania i wyznaczenia wykonawcy 7 dniowego terminu do usunięcia wskazanych nieprawidłowości nie następuje poprawa ich wykonania. Ten ostatni zapis jest szczególnie istotny i w ocenie Sądu, należy go odczytywać w ten sposób, że w przypadku wystąpienia któregokolwiek z wyżej wskazanych uchybień, obowiązkiem zamawiającego jest wskazanie wykonawcy 7 dniowego terminu do usunięcia nieprawidłowości, wezwanie go do ich usunięcia i dopiero w przypadku braku poprawy, możliwe jest odstąpienie od umowy, przy jednoczesnym zachowaniu 60 dniowego terminu określonego w ust. 4 § 11. Dokonując oceny zasadności i prawidłowości odstąpienia od umowy przez pozwanego Sąd uznał, że pozwany nie wykazał uprawnienia do odstąpienia od umowy. Pozwany w niniejszym postępowaniu nie wykazał, by wyznaczył powodowi odpowiedni określony w umowie termin do poprawienia wadliwie wykonanych prac. Zamawiający składając oświadczenie o odstąpieniu od umowy z dnia 17 stycznia 2014 roku odwołał się do § 11 ust.2 lit. b. W motywach tej decyzji wskazał na przykładowe uchybienia. Taka konstrukcja treści tegoż oświadczenia oznacza, że powód nie tylko uchybił warunkom wymienionym wprost w § 11 ust.2 lit. b, ale i naruszył wszystkie obowiązki wskazane w § 5 ust.
szczegółowo opisane w stanie faktycznym. Rzeczą strony pozwanej było przy tym zachowanie procedur wskazanych w tym postanowieniu tj. po stwierdzeniu uchybień w sposób określony w § 8 tj. na druku protokołu odbioru robót wraz z wyznaczeniem terminu na poprawę prac, należało ponownie wezwać powoda do usunięcia tych nieprawidłowości i wyznaczyć mu dodatkowy siedmiodniowy termin do ich usunięcia. Z zeznań wszystkich słuchanych w sprawie świadków i dowodów w postaci dokumentów wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że strona pozwana nie dopełniła powyższych warunków umownych. Po pierwsze brak jest w protokołach odbioru robót za poszczególne okresy rozliczeniowe obejmujące okres styczeń-marzec 2014 roku, jak już to podniesiono na wstępie rozważań, stosownych zapisów dotyczących uchybień jakich miał się dopuścić powód, a odpowiadających treści § 11 ust. 2 pkt b umowy. W świetle postanowień łączącej strony umowy, powyższego nie mogły zastąpić ani notatki leśniczych w terminarzach, ani operatywki, ani notatki służbowe, ani ustne przekazy między leśniczymi, czy kierowane do powoda na specjalnie organizowanych spotkaniach, a właściwie jednym spotkaniu, bo drugie odbyło się w dniu złożenia powodowi oświadczenia o odstąpieniu od umowy, pomijając już, że także i zwołanie spotkań nie stanowiło warunku odstąpienia. Po drugie, pozwany motywach oświadczenia o odstąpieniu podał jako jedną z podstaw faktycznych tej decyzji uchybienia i usterki stwierdzone w pismach odpowiednio z dnia 4 i 14 lutego 2014 roku skierowanych do powoda. Pomijając już, że pisma te, jako nie stanowiące chociażby integralnego załącznika protokołów odbioru robót za luty 2014 roku, nie odpowiadały określonemu w § 8 sposobie postępowania w razie stwierdzenia przy odbiorze prac usterek lub wad w wykonaniu usługi, to w świetle zeznań słuchanych w sprawie świadków W. L. i R. T. jak i treści protokołów, nie może budzić wątpliwości, iż powód już po tych wezwaniach podjął skutecznie działania naprawcze i tym samym uniemożliwił pozwanemu skorzystania z umownego prawa odstąpienia z tego powodu. Zaznaczyć jednocześnie należy, co nie mniej ważne, iż w dacie złożenia oświadczenia tj. 16 kwietnia 2014 roku minął już 60 dniowy termin liczony odpowiednio od dnia powzięcia wiadomości o okolicznościach mogących stanowić uzasadnienie do odstąpienia od umowy. Natomiast odnośnie wskazanego w oświadczeniu o odstąpieniu stwierdzenia wykonywania w dniu 26 marca 2014 roku, przez pracowników wykonawcy prac pod wpływem alkoholu, to nie odmawiając oceny nagannej takiemu zachowaniu, jako też zagrażającemu zdrowiu i bezpieczeństwu pracy pracowników, to jednak pozwany dopiero po wskazaniu wykonawcy na uchybienie w zakresie BHP, zakreśleniu 7 dniowego terminu na poprawę a następnie stwierdzeniu jej braku mógł odstąpić od umowy. Warunki te przez stronę pozwaną nie zostały jednak dochowane. Jeżeli natomiast chodzi o protokoły odbioru prac obejmujące kwiecień 2014 roku (z wyłączeniem protokołu odbioru robót nr 6/IV/05/14 ( vide; k.748-749), to z ich treści wynika, że stwierdzone uchybienia czy usterki, pomijając już, iż nie wskazano ich rodzaju, zostały przez wykonawcę poprawione. Zatem także i w tym wypadku brak było podstaw do odstąpienia od umowy. Jedynym protokołem, w którym odnotowano, iż prace (ponownie bez ich szczegółowego określenia) nie zostały poprawione jest ten sporządzony w dniu 22 kwietnia 2014 roku o nr. 6/IV/05/14. Nie mniej porównanie odnotowanej na nim daty poinformowania wykonawcy o konieczności poprawienia robót tj. 14 kwietnia 2014 roku, z datą oświadczenia o odstąpieniu od umowy tj. 16 kwietnia 2014 roku wskazuje, że także i w tym przypadku nie zostały zachowane umowne warunki do złożenia takiego oświadczenia. Niewątpliwie leśniczy leśnictwa S. i L., co wynika z ich zeznań jak i z zeznań świadków będących pracownikami powoda nie byli do końca zadowoleni z jakości i terminowości wykonywania jednostkowych usług przez powoda, to jednak żaden z nich nie wnioskował do nadleśniczego o rozwiązanie z powodem umowy, co więcej podjęta decyzja w tym przedmiocie była dla nich zaskoczeniem, gdyż nikt wcześniej z nimi tego nie konsultował. Wprawdzie w toku niniejszego postępowania ujawnione zostały okoliczności dotyczące uchybień w wykonywaniu przez wykonawcę prac w ramach zawartej umowy, które można byłoby podciągnąć pod ściśle określone postanowienia umowy, to jednak jeszcze raz wyraźnie należy podkreślić, że strony łączyła umowa, która w sposób precyzyjny wskazywała procedurę odbioru prac, w tym stwierdzania ich usterek i wad, terminy na poprawę, oraz warunki do odstąpienia od umowy. Zachowanie zgodnie z procedurą po pierwsze dawało powodowi szansę na poprawę czy obronę przed rozwiązaniem umowy w trybie natychmiastowym, a pozwanemu uzasadnienie prawne i faktyczne do określonego zachowania. Pozwany w niniejszym postępowaniu nie wykazał, by dopełnił określone w § 8 i § 11 warunki umowy, tj. by w protokołach odbioru robót wskazywał usterki i ustalał termin ich usunięcia a następnie, by wzywał powoda do usunięcia wskazanych nieprawidłowości, by zakreślał powodowi dodatkowy siedmiodniowy termin do ich usunięcia. Nie można powyższych zaniechań proceduralnych tłumaczyć w ten sposób, iż po raz pierwszy strona pozwana spotkała się z wykonawcą, który w sposób nieprawidłowy realizuje zlecone prace, że chciano dać powodowi szansę i dlatego wszelkie zastrzeżenia odnotowywane były w terminarzach leśniczych a nie w protokołach, bo taka była niepisana praktyka. Taka argumentacja dodatkowo dowodzi braku po stronie pozwanego swoistego rodzaju obiektywnego krytycyzmu. Z jednej bowiem strony wymaga od powoda zachowania zgodnego z postanowieniami zawartej umowy, w stosunku do siebie tej miary jednak nie stosując. Przykładem, poza tym opisanymi we wstępnej części rozważań, jest kompletny brak znajomości u pracowników funkcyjnych pozwanego ( leśniczych) postanowień umowy zawartej z powodem w zakresie ich dotyczącym, które winni przestrzegać. Zgodnie z art. 318 § 1 k.p.c. Sąd, uznając roszczenie za usprawiedliwione w zasadzie może wydać wyrok wstępny tylko co do samej zasady, pozostawiając na później rozstrzygnięcie o wysokości roszczenia. Strukturę wyroku wstępnego determinuje możliwe rozgraniczenie dwóch sfer działalności jurysdykcyjnej, a mianowicie ustalenie samej zasady i orzeczenie sankcji polegającej - w przypadku uwzględniania powództwa o świadczenie - na zastosowaniu odpowiedniej sankcji cywilnoprawnej. Wyrok wstępny zmierza do uniknięcia dalszej bezcelowej pracy sądu I instancji przy badaniu wysokości roszczenia. Celem tego wyroku jest - w przypadkach, w których dochodzone roszczenia są wątpliwe - zwolnienie sądu od konieczności przeprowadzania uciążliwego niekiedy postępowania dowodowego co do wysokości roszczeń, mogą się one bowiem okazać zupełnie niepotrzebne wówczas, gdyby sąd apelacyjny zajął stanowisko, że powodowi nie przysługuje roszczenie. Cechą charakterystyczną wyroku wstępnego jest to, że sąd wydaje go "tylko fakultatywnie", a prawomocność takiego wyroku ujawnia swą skuteczność przemijającą i z ograniczeniem do danego konkretnego procesu. W niniejszej sprawie Sąd uznał, że konieczne i znajdujące podstawę w materiale dowodowym jest przesądzenie w pierwszej kolejności czy powód w związku z rozwiązanie umowy przez stronę pozwaną może dochodzić stosownego odszkodowania. Mając na uwadze wyniki dotychczasowego postępowania Sąd stwierdził, że roszczenie powoda jest usprawiedliwione co do zasady. Niniejszy wyrok wstępny jest konsekwencją wagi uchybień formalnych, których dopuściła się strona pozwana przy rozwiązywaniu z powodem umowy w trybie natychmiastowym. Natomiast kwestia samej wysokości roszczenia powoda będzie wymagać przeprowadzenia dalszego postępowania dowodowego. Na oryginale właściwy podpis
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.