6 pkt 2 k.k. wymierzył mu karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności i 200 (dwieście) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 20 (dwudziestu) złotych; uznał za winnego dokonania czynów opisanych w pkt IX, X, XIII oraz XIV i za to wymierzył mu: - za czyn opisany w pkt IX na podstawie art. 55 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179 z 2005 roku, poz. 1485 - z późniejszymi zmianami) oraz art. 33 § 1 i 3 k.k. karę 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności oraz 30 (trzydziestu) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 20 (dwudziestu) złotych; - za czyn opisany w pkt X na podstawie art. 58 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179 z 2005 roku, poz. 1485 - z późniejszymi zmianami) karę 4 (czterech) miesięcy pozbawienia wolności; - za czyn opisany w pkt XIII, wyczerpujący dyspozycję art. 58 ust. 1 w zbiegu z art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179 z 2005 roku, poz. 1485 - z późniejszymi zmianami) w związku z art. 11 § 2 k.k. oraz w związku z art. 12 k.k., na mocy powołanych przepisów, przyjmując za podstawę wymiaru kary art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii w związku z art. 11 § 3 k.k. oraz art. 33 § 1-3 k.k. karę roku pozbawienia wolności i grzywnę w wymiarze 30 (trzydziestu) stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 20 (dwudziestu) złotych, zaś na podstawie art. 45 § 1 k.k. orzekł tytułem środka karnego przepadek równowartości osiągniętej przez niego korzyści majątkowej w kwocie 650 (sześciuset pięćdziesięciu) złotych; - za czyn opisany w pkt XIV na podstawie art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179 z 2005 roku, poz. 1485 - z późniejszymi zmianami) karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności; uznał za winnego dokonania czynów opisanych w pkt XI i XII z tym, iż ustala, że czyny te wyczerpują odpowiednio dyspozycję art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179 z 2005 roku, poz. 1485 - z późniejszymi zmianami) i art. 56 ust. 3 powołanej ustawy w związku z art. 12 k.k. i popełnione zostały w warunkach ciągu przestępstw określonego w art. 91 § 1 k.k. i za to na mocy art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii w związku z art. 91 § 1 k.k. oraz art. 33 § 1 i 3 k.k. przy zastosowaniu art. 60 §
6 pkt 3 k.k. skazał go na karę roku pozbawienia wolności i grzywnę w wymiarze 100 (stu) stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 20 (dwudziestu) złotych, zaś na podstawie art. 45 § 1 k.k. orzekł tytułem środka karnego przepadek równowartości osiągniętej przez niego korzyści majątkowej w kwocie 18.000 (osiemnastu tysięcy) złotych; kierując się art. 91 § 2 k.k. orzeczone względem oskarżonego Ł. W. kary jednostkowe pozbawiania wolności oraz grzywny połączył i wymierzył mu, jako karę łączną 2 (lata) lata i 8 (osiem) miesięcy pozbawienia wolności oraz 250 (dwieście pięćdziesiąt) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 20 (dwudziestu) złotych, przy czym w oparciu o art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej wobec oskarżonego kary łącznej pozbawienia wolności zaliczył okres rzeczywistego pozbawienia go wolności w sprawie od dnia 8 lipca 2014 roku do dnia 2 kwietnia 2015 roku. Apelacje wnieśli obrońcy oskarżonych: Obrońca oskarżonego A. M. zarzucił zaskarżonemu wyrokowi: 1.Obrazę przepisów postępowania karnego, która miała wpływ na treść orzeczenia i doprowadziła do poczynienia błędów w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę tego orzeczenia, a błędy te miały wpływ na jego treść, a to: art.7 k.p.k. w zw. z art.4 k.p.k. w zw. z art.92 k.p.k. w zw. z art.410 k.p.k. w zw. z art.424 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art.2 § 2 k.p.k. przez sprzeczną z wymogami powołanych przepisów, dowolną a nie swobodną ocenę dowodów przeprowadzonych w niniejszej sprawie, przy jednoczesnym naruszeniu zasady obiektywizmu i pominięciu okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego, a także pominięcie w rozważaniach Sądu okoliczności, które mogłyby doprowadzić, w razie ich uznania za prawdziwe, do dokonania ustaleń odmiennych niż poczynione i przyjęte za podstawę zaskarżonego orzeczenia, a nadto lakoniczne wyjaśnienie przyczyn takiego postępowania w uzasadnieniu wyroku, co utrudnia kontrolę poprawności rozumowania Sądu w tym zakresie a w konsekwencji przyjęcie za podstawę zaskarżonego orzeczenia błędnych i niepełnych ustaleń faktycznych, a to przez:
nadzwyczajnie złagodził orzeczoną wobec oskarżonego karę za czyn wskazany w pkt IX wyroku i wymierzył oskarżonemu karę łagodniejszego rodzaju; d) na podstawie art.60 §
nadzwyczajnie złagodził orzeczoną wobec oskarżonego karę za czyn wskazany w pkt X wyroku i wymierzył oskarżonemu karę łagodniejszego rodzaju; e) na podstawie art.60 §
nadzwyczajnie złagodził orzeczoną wobec oskarżonego karę za czyn wskazany w pkt XIII wyroku i wymierzył oskarżonemu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności; f) za czyn wskazany w pkt XIV wyroku i wymierzył oskarżonemu karę 1 miesiąca pozbawienia wolności; i w konsekwencji wymierzył oskarżonemu karę łączną w wymiarze 1 roku pozbawienia wolności. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Obie apelacje są niezasadne. Co do apelacji obrońcy oskarżonego A. M. : Niezasadne są zarzuty obrazy przepisów postępowania wymienione w pkt.2 apelacji a dotyczące naruszenia art.193 § 1 k.p.k. w zw. z art.201 k.p.k. oraz art.170 § 1pkt.2 k.p.k. w zw. z art.399 § 2 k.p.k. Obrońca oskarżonego A. M. na ostatniej rozprawie (k.1235v) złożył wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii uzupełniających celem bezpośredniego zapoznania się z treścią tez dowodowych i wyjaśnienia sposobu w jaki biegli doszli do ustalenia ilości ziela konopi, które mogłyby być uzyskane z młodych roślin dostarczonych do badania. Obrońca kwestionuje szczególnie przyjęcie wskaźnika średniego - 22 gram suszu konopi, który można pozyskać z jednej rośliny. Tezy dowodowe były oczywiste, podobnie jak metoda zastosowana przez biegłych, która zdeterminowana była tym, że zabezpieczone u oskarżonych rośliny były w fazie wzrostu, nie miały wykształconych kwiatostanów. Jak wskazano w opinii standardowy wskaźnik średniej wagi ziela konopi w postaci kwiatostanu lub owocujących wierzchołków dla jednej rośliny wynosi 22 g (k.358). Znajomość tego wskaźnika wynika z posiadania przez opracowujących opinię wiadomości specjalnych. Organ procesowy nie ma prawa do jednostronnego, arbitralnego zdyskwalifikowania opinii biegłego bez wykazania, że jest ona niepełna lub niejasna albo została sporządzona w sposób nierzetelny lub niekompletny (wyr. SA we Wrocławiu z 19.12.2012 r., I AKa 357/12, niepubl.). Jeżeli opinia biegłego jest przekonująca i zupełna dla sądu, który swoje stanowisko w tym względzie uzasadnił, to fakt, iż opinia taka nie jest przekonywająca (niepełna) dla stron procesowych, nie jest przesłanką dopuszczenia kolejnej opinii w oparciu o komentowany przepis (wyr. SA we Wrocławiu z 8.5.2001 r., II AKA 130/01, OSProk. i Pr. 2001, Nr 11, poz. 21; post. SN z 26.7.2006 r., II KK 455/05, OSNwSK 2006, Nr 1, poz. 1480; wyr. SA w Lublinie z 27.11.2012 r., II AKA 260/12, Legalis). Subiektywne przekonanie strony o wadliwości sporządzonych opinii, dowolne twierdzenie, że są one błędne czy też sprzeczne, w żadnym razie nie może decydować o obowiązku dopuszczenia przez sąd kolejnej opinii lub opinii uzupełniającej (wyr. SA w Łodzi z 11.10.2000r., II AKA 127/00, OSProk. i Pr. 2001, Nr 7-8, poz. 20, z glosą częściowo aprobującą C.P. Kłaka, OSA 2004, Nr 9, poz. 85; zob. także wyr. SA we Wrocławiu z 10.4.2006 r., II AKA 38/06, KZS 2006, Nr 9, poz. 49; wyr. SA we Wrocławiu z 15.12.2005 r., II AKA 322/05, KZS 2006, Nr 6, poz. 95; wyr. SA we Wrocławiu z 10.4.2006r., II AKA 38/06, KZS 2006, Nr 9, poz. 49; post. SN z 7.7.2006 r., III KK 456/05, OSNKW 2006, Nr 10, poz. 95; wyr. SA w Łodzi z 25.10.2006 r., II AKA 134/06, OSProk. i Pr. 2009, Nr 2, poz. 32; wyr. SA we Wrocławiu z 6.11.2012 r., II AKA 280/12, Legalis). Na podstawie art.399 § 1 k.p.k. (k.1236) Sąd Okręgowy uprzedził strony o możliwości przyjęcia, że czyny zarzucane A. M. w pkt. IV i VI zostały popełnione w warunkach art.91 § 1 k.k. W związku z tym obrońca oskarżonego A. M. na podstawie art.399 § 2 k.p.k. wniósł o zarządzenie przerwy w rozprawie, którego to wniosku Sąd nie uwzględnił (k.1239) uznając, że zakres uprzedzenia nie uzasadnia zarządzenia przerwy w rozprawie. Podstawą prawnej kwalifikacji jest w przypadku ciągu przestępstw samodzielnie każdy z popełnionych przez sprawcę czynów. Innymi słowy, każde z przestępstw popełnionych przez sprawcę musi zostać oddzielnie przypisane. Każde z tych przestępstw (stanowiących ciąg określony w art. 91 k.k.) realizuje znamiona tego samego typu i wystarczające jest wskazanie na ten właśnie typ przy opisie ciągu, ale art. 91 § 1 k.k. należy powołać przy podstawie wymiaru kary, i to zarówno wówczas, gdy sąd wychodzi poza górną granicę ustawowego zagrożenia, jak i wówczas, gdy granicy tej nie przekracza. Powołanie art. 91 § 1 k.k. wyjaśnia, dlaczego mimo oczywistej wielości przestępstw pozostających w rzeczywistym zbiegu, wymierzono tylko jedną karę. Ciąg przestępstw, to wystarczy w tym miejscu jedynie przypomnieć, stanowi odmianę realnego zbiegu przestępstw, jednakże bez konsekwencji w postaci orzekania za poszczególne przestępstwa kar jednostkowych, a następnie kary łącznej (zob. art. 85 i 86 k.k.). Zgodnie bowiem z przepisem art. 91 § 1 k.k. "jeżeli sprawca popełnia w podobny sposób, w krótkich odstępach czasu, dwa lub więcej przestępstw, zanim zapadł pierwszy wyrok, chociażby nieprawomocny, co do któregokolwiek z tych przestępstw, sąd orzeka jedną karę na podstawie przepisu, którego znamiona każde z tych przestępstw wyczerpuje, w wysokości do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę". Przepis ten pozwala, w przypadku spełnienia przesłanek w nim określonych, na uproszczone orzekanie o karze. Zamiast za każde z przestępstw, przypisanych sprawcy, wymierzać kary jednostkowe i następnie karę łączną, uznaje się oskarżonego za winnego wielu (co najmniej dwóch) przestępstw, bez potrzeby orzekania kar jednostkowych. Zawsze więc należy oskarżonemu najpierw przypisać popełnienie konkretnych przestępstw, ze wskazaniem ich kwalifikacji prawnej (ale bez powoływania w tym miejscu art. 91 § 1 k.k.), a następnie wymierzyć za nie jedną karę z powołaniem już art. 91 § 1 k.k. (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 października 2012r.,III KK 478/11,LEX nr 1226720). Sąd Okręgowy nie dokonał zmiany kwalifikacji poszczególnych przestępstw, uprzedzając o możliwości zastosowania art.91§1 k.k. wywiązał się z obowiązku zasygnalizowania, że zarzucone oskarżonemu przestępstwa stanowią ciąg przestępstw. Zarzuty apelacji należało więc rozpoznać w kontekście naruszenia art.399 § 2 k.p.k. Sąd może przerwać rozprawę (art. 399 § 2), a więc nie musi tego zrobić, co oznacza jednak tyle, że musi to uczynić w każdym wypadku, gdy pozostawienie oskarżonemu lub jego obrońcy czasu na rozważenie takiej kwestii - w okolicznościach konkretnej sprawy, w tym przede wszystkim w zależności od zakresu rysującej się możliwości zmiany kwalifikacji prawnej - jest konieczne z punktu widzenia obrony oskarżonego. W wypadku gdy wskazywana przez sąd zmiana kwalifikacji w sposób oczywisty nie ma żadnego znaczenia dla interesu procesowego strony, można odmówić przerwania rozprawy. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Uprzedzenie o zmianie kwalifikacji dotyczyło tylko podstawy wymiaru kary. Możliwość orzeczenia przy zastosowaniu art.91§1 k.k. kary w wysokości do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę nie została przez Sąd Okręgowy wykorzystana, oskarżonemu wymierzono za ciąg przestępstw opisanych w pkt. IV i VI karę 2 lat pozbawienia wolności a karę łączną na podstawie art.91 § 2 k.k. w wymiarze 4 lat. Z tych względów uznano, że Sąd Okręgowy nie naruszył art.399 § 2 k.p.k. Główny zarzut obrazy przepisów postępowania sprecyzowany został w zarzucie sformułowanym w pkt. I apelacji i dotyczy obrazy art.7 k.p.k. Zdaniem autora apelacji ustalenia faktyczne zostały przez Sąd Okręgowy dokonane tylko na fragmencie materiału dowodowego w postaci pomówienia współoskarżonego Ł. W., które bezkrytycznie Sąd Okręgowy obdarzył wiarą. Uwiarygodnienie zarzutu dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów wymaga wykazania w oparciu o fakty i ich pogłębioną logiczną analizę, że rzeczywiście sąd pominął dowody istotne dla rozstrzygnięcia o sprawstwie i winie, że włączył do podstawy ustaleń dowody nieujawnione, że uchybił regułom prawidłowego logicznego rozumowania, że uchybił wskazaniom wiedzy lub życiowego doświadczenia. Apelacja zupełnie dowolnie podnosi, że wyjaśnienia Ł. W. są jedynym źródłem dowodowym na podstawie, którego dokonano ustaleń, które nie znajdują potwierdzenia w innych dowodach. Na wstępie, w ślad za postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2014 r., II KK 81/14, Prok.i Pr.-wkł. 2014/9/7, LEX nr 1460786, KZS 2014/9/19, stwierdzić należy, że: „ Dowód z obciążających wyjaśnień współoskarżonego, choćby jedyny w sprawie, nie traci przez to na swej wartościowości, jest to jednak dowód wymagający przenikliwości przy jego ocenie i weryfikacji”. Sąd Okręgowy dokonał wnikliwej, wszechstronnej oceny dowodów, w tym wyjaśnień oskarżonych. Wskazał, że wyjaśnienia oskarżonego Ł. W. znajdują potwierdzenie w innych dowodach, są szczegółowe. Przede wszystkim zauważyć należy, że twierdzenie apelacji o tym, że wyjaśnienia Ł. W. są jedynym dowodem jest obiektywnie nieprawdziwe. Apelacja czyniąc taki zarzut nie chce dostrzec, że w wyniku przeszukania w dniu 8 lipca 2014 roku posesji oskarżonego A. M. ujawniono rosnące konopie, a w budynku gospodarczym obsuszone fragmenty konopi (protokół przeszukania k.25-27,37,38, dokumentacja fotograficzna k.223-239). Apelacja nie podnosi zarzutów co do rzetelności tych dowodów. Sąd Okręgowy trafnie wskazał, że wyjaśnienia Ł. W. potwierdzają zeznania P. D. złożone w postępowaniu przygotowawczym. Ważną cechą wyjaśnień Ł. W. jest to, że pomawiając A. M. nie dąży on do umniejszenia zakresu swojej odpowiedzialności. Prezentując tezę, że zeznania P. D., M. O., P. G., D. Ł. i G. R. wykluczają popełnienie przez oskarżonego A. M. przypisanych mu przestępstw, apelacja swego stanowiska nie uzasadniła. Sąd Okręgowy zeznania te dostrzegł i ocenił (str.22 i 23 uzasadnienia).Sąd uznał za prawdziwe zeznania P. D. złożone w postępowaniu odwoławczym i uzasadnił swe stanowisko. Apelacja prezentuje pogląd, że wiarygodne są zeznania świadka złożone na rozprawie, bliżej swego poglądu nie uzasadniając. Podnieść należy, że przepisy postępowania karnego nie przyznają prymatu zeznaniom złożonym przed sądem nad zeznaniami złożonymi na wcześniejszym etapie postępowania. Zeznania innych wymienionych świadków, którzy nie stwierdzili, że oskarżeni uprawiali konopie i udzielali ich nie dowodzą, że oskarżeni przestępstw nie popełnili, można z nich jedynie wysnuć wniosek, że te dowody nie dawały podstaw do ustalenia winy oskarżonych. Apelacja choć formułuje zarzut obrazy art.410 k.p.k. nie wskazuje żadnej okoliczności, czy dowodu, których Sąd Okręgowy, by nie uwzględnił. Art. 410 k.p.k. nakazujący uwzględnienie całokształtu okoliczności ujawnionych na rozprawie, nie może być rozumiany w ten sposób, że każdy z przeprowadzonych dowodów ma stanowić podstawę ustaleń sądu. Byłoby to oczywiście niemożliwe, gdy z różnych dowodów wynikają wzajemnie sprzeczne okoliczności, co dotyczy również zmiennych wyjaśnień oskarżonych. Nie można więc zarzutu opierać na tym, iż pewne dowody nie stanowiły podstawy ustaleń, jeżeli sąd rozważył je i ocenił ich znaczenie w sposób określony w art. 7 k.p.k. Na poparcie tego poglądu można przywołać postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 2015r., V KK 276/14, w którym stwierdzono: „Normy art. 410 k.p.k. nie można rozumieć w ten sposób, że każdy z przeprowadzonych dowodów ma stanowić podstawę ustaleń faktycznych. Nie stanowi więc naruszenia tego przepisu dokonanie oceny materiału dowodowego przeprowadzonego lub ujawnionego na rozprawie w sposób odmienny od subiektywnych oczekiwań stron procesowych” (LEX nr 1622349) Nietrafny jest zarzut błędu w ustaleniach faktycznych. W orzecznictwie trafnie podnosi się, że zarzut ten jest słuszny tylko wówczas: "gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego, nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania", nie może on natomiast sprowadzać się do samej polemiki z ustaleniami sądu (w. SN z 24 marca 1975 r., II KR 355/74, OSNPG 9/1995, poz. 84), przy czym jest to aktualne jedynie przy zarzucie błędu o charakterze "dowolności". Tego typu zarzut co do błędu w ustaleniach faktycznych to bowiem, jak zasadnie się wskazuje, nie sama odmienna ocena materiału dowodowego przez skarżącego, lecz wykazanie, jakich konkretnych uchybień w świetle wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego dopuścił się sąd w dokonanej ocenie materiału dowodowego (w. SN z 22 stycznia 1975 r., I KR 197/74, OSNKW 5/1975, poz. 58). Apelacja nie kwestionuje istnienia dowodów świadczących o tym, że oskarżony A. M. popełnił przypisane mu czyny, apelacja uważa jedynie, że dowody te są niewiarygodne. Jak wskazano wyżej apelacja nie przedstawiła argumentów, które podważyłyby ocenę dowodów dokonaną przez Sąd Okręgowy i poczynione przez ten sąd ustalenia, możliwość zaś przeciwstawienia ustaleniom sądu orzekającego odmiennego poglądu nie może prowadzić do wniosku o popełnieniu przez sąd błędu w ustaleniach faktycznych (SN I KR 197/74, OSNKW 1975, nr 5, poz. 58). Kary wymierzone oskarżonemu A. M. i kary łączne nie mają charakteru kar rażąco surowych. Analiza uzasadnienia (str.28-30) dowodzi, że wymierzając kary Sąd Okręgowy uwzględnił wszystkie istotne okoliczności mające wpływ na ich wysokość. Kary jednostkowe zostały wymierzone w rozmiarze w niewielkim stopniu przekraczającym dolne granice zagrożenia, a karę łączną w rozmiarze niewiele, o rok wyższym, od najsurowszej z kar jednostkowych. Z tych względów apelację obrońcy oskarżonego A. M. uznano niezasadną a oskarżony wyrok utrzymano w mocy. Niezasadna jest też apelacja obrońcy Ł. W. . Sąd Okręgowy wymierzając kary oskarżonemu Ł. W. dwukrotnie zastosował nadzwyczajne złagodzenie kary i wymierzył je w rozmiarze o rok niższym od dolnego progu zagrożenia. Apelacja w tych wypadkach prezentuje pogląd, że stopień nadzwyczajnego złagodzenia jest niedostateczny. W wypadku kar wymierzonych za przestępstwa z pkt. IX, X, XIII apelacja podnosi, że Sąd Okręgowy błędnie uznał, że nie zachodzą przesłanki do nadzwyczajnego złagodzenia kary. Sąd Okręgowy zastosował nadzwyczajne złagodzenie kary wobec oskarżonego Ł. W. uwzględniając przyznanie się do dokonania zarzucanych i zarazem przypisanych mu czynów oraz opisanie w sposób szczegółowy okoliczności dotyczących działalności przestępczej oskarżonych, co stało się podstawą poczynionych ustaleń faktycznych, Sąd uznał, iż oskarżony ten zasługuje na zastosowanie względem niego na podstawie art. 60 § 2 k.k. dobrodziejstwa nadzwyczajnego złagodzenia kar pozbawienia wolności określonych w pkt 6 i 8 wyroku. Zdaniem Sądu wymierzenie mu tych kar nawet w dolnych granicach ustawowego zagrożenia byłoby dla niego w zaistniałej sytuacji niewspółmiernie surowe. Wśród okoliczności łagodzących uwzględniono względem oskarżonych A. M. i Ł. W. posiadanie przez nich pozytywnych opinii środowiskowych (odpowiednio k. 595-596 i 397-398), przeciętnych opinii z okresu tymczasowego aresztowania (odpowiednio k. 635-636 i 633-634) oraz ich faktyczną niekaralność (Ł. W. k. 166 oraz A. M. k. 163-165 i 438-441 - przy uwzględnieniu treści art. 76 § 1 i 2 k.k. i art. 107 § 4 k.k.). Przyznanie się oskarżonego do zarzucanych mu czynów było więc podstawą do nadzwyczajnego złagodzenia kary za przestępstwa z pkt.6 i 8 wyroku. W ocenie Sadu Apelacyjnego Sąd Okręgowy nie pominął istotnych okoliczności mających wpływ na wymiar kary. Okoliczność, iż po amputacji fragmentu nogi oskarżony korzysta z protezy nie ograniczała jego możliwości samodzielnej egzystencji. Fakultatywne złagodzenie kary z art.60 § 2 k.k. można zastosować wtedy, gdy nawet najniższa kara przewidziana za przestępstwo byłaby niewspółmiernie surowa. Sąd Najwyższy stwierdził, że: „ Fakultatywny charakter art. 60 § 2 k.k. zobowiązuje sąd orzekający do szczegółowego uzasadnienia swojego stanowiska o zastosowaniu nadzwyczajnego złagodzenia kary. W procesie orzekania o karze, nadzwyczajne złagodzenie kary jest czymś wyjątkowym, a to przesądza, że sprawca musi wykazać się wyjątkowymi okolicznościami, by mógł z dobrodziejstwa tego skorzystać. Muszą to być więc okoliczności szczególnie korzystne dla oskarżonego i to tak dalece, że nawet kara najniższa przewidziana za przestępstwo byłaby niewspółmiernie surowa. Sam fakt posiadania dobrej opinii nie wskazuje na wyjątkowość i przez to nie uzasadnia zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary. O zastosowaniu nadzwyczajnego złagodzenia kary decyduje całokształt okoliczności dotyczących nie tylko osoby sprawcy, lecz także popełnionego przez niego czynu, analiza których - z uwzględnieniem zasad wymiaru kary określonych w ustawie - pozwala dopiero na ocenę, czy orzeczenie współmiernej kary jest możliwe w ramach ustawowego zagrożenia, czy dopiero kara poniżej tej granicy spełni rolę kary sprawiedliwej”.(w.SN z dnia 2006-04-26,WA 14/06, OSNwSK 2006/1/909). Autor apelacji formułując zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych nie dostrzegł, że instytucja nadzwyczajnego złagodzenia kary na podstawie art.60 § 2 k.k. może być stosowana, „ gdy wymierzona nawet w ustawowym minimum kara byłaby represją niewspółmiernie surową ". Oskarżonemu wymierzono kary pozbawienia wolności niewiele odbiegające od dolnych progów zagrożenia, a kary złagodzone nadzwyczajnie o rok niższe od dolnych progów zagrożenia. Rozważając kwestie surowości kar pozbawienia wolności nie sposób nie zauważyć, że w sprawie występują nie tylko okoliczności łagodzące. Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił katalog okoliczności obciążających (str.27 uzasadnienia). Nie może też ujść uwadze Sądu, że wagę przyznania się oskarżonego do oskarżonego do czynu z pkt. VIII - uprawy konopi, osłabia fakt ujawnienia uprawy w trakcie przeszukania, oskarżony został więc schwytany niejako na gorącym uczynku, a wykonanie specjalnych pomieszczeń do uprawy świadczy o znacznym stopniu zawinienia. Z tych względów zarzuty apelacji co do rażącej surowości kar wymierzonych oskarżonemu za jednostkowe przestępstwa są niezasadne. Całkowicie chybiony jest zarzut rażącej niewspółmierności surowości kary łącznej. Żadna z okoliczności wymienionych w apelacji, w pkt.7, nie mogła mieć znaczenia przy wymiarze kary łącznej, miały one znaczenie przy wymiarze kar jednostkowych. Ferując wyrok w zakresie kary łącznej, sąd orzekający nie jest uprawniony do ponownego rozważenia tych samych okoliczności, które legły u podstaw wymiaru kar jednostkowych orzeczonych w poszczególnych wyrokach, lecz powinien rozważyć przede wszystkim, czy pomiędzy poszczególnymi czynami, za które wymierzono te kary istnieje ścisły związek podmiotowo - przedmiotowy, czy też związek ten jest dość odległy lub w ogóle go brak a także uwzględnić dyrektywy wymiaru kary. Z tych względów apelację uznano za niezasadną.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.