Sygn. akt II Ca 153/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 stycznia 2015r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Barbara Jankowska - Kocon (spr.) Sędziowie SO Janusz Kasnowski SO Aurelia Pietrzak Protokolant sekr. sądowy Tomasz Rapacewicz po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 2015r. w Bydgoszczy na rozprawie sprawy z powództwa K. P. przeciwko T. K. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Szubinie z dnia 31 października 2013r. sygn. akt. I C 51/12 I/ oddala apelację, II/ zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1800 zł (jeden tysiąc osiemset) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. II Ca 153/14 UZASADNIENIE Powód K. P. domagał się zasądzenia od pozwanego T. K., po rozszerzeniu powództwa, kwoty 56680 zł wraz z ustawowymi odsetkami. W uzasadnieniu żądania pozwu powód podał, iż przekazał pozwanemu na podstawie umowy użyczenia dwa budynki gospodarcze oraz 2 ha ziemi. Z uwagi na to, że pozwany nie dotrzymał postanowień umownych, dewastował mienie i uniemożliwiał powodowi dostęp, powód w dniu 19 sierpnia 2011 r. pisemnie wezwał pozwanego do natychmiastowego opróżnienia i opuszczenia pomieszczeń, oraz zapłaty odszkodowania. Sąd Rejonowy w Szubinie w dniu 29 listopada 2011 r. wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym uwzględniający powództwo o zapłatę kwoty 22000 zł. wraz z odsetkami. Od powyższego nakazu zapłaty pozwany wniósł sprzeciw, w którym domagał się oddalenia powództwa. Wyrokiem z dnia 31 października 2013r. Sąd Rejonowy w Szubinie zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1260,76 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2011r., oddalił powództwo w pozostałej części oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3 117,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 2 417,00 zł kosztów zastępstwa procesowego. Sąd ten ustalił, że w lutym 2011 r. powód przekazał pozwanemu T. K. władanie nad wskazaną w pozwie nieruchomość wraz z gruntem rolnym o powierzchni 2ha. Pozwany zamierzał tam bowiem urządzić hodowlę koni i do tego celu wykorzystywać miedzy innymi budynek gospodarczy po byłej gęsiami. Strony w dniu 18 marca 2011r. zawarły na piśmie umowę użyczenia powyższej nieruchomości. Umowa zawarta była na czas nie określony z możliwością rozwiązania przez każdą ze stron z zachowanie 6 - miesięcznego okresu wypowiedzenia. Na mocy tej umowy powód zobowiązał się do oddania pozwanemu do bezpłatnego używania opisaną w umowie nieruchomość zabudowaną wraz z przyległym gruntem rolnym, a pozwany zobowiązał się do korzystania z użyczonej nieruchomości w ramach swojego gospodarstwa rolnego, a nadto dokonać na własny koszt remontów, przebudowy i adaptacji nieruchomości i opłacać należności publiczno prawne związane z nieruchomością. Pozwany przystąpił do adaptacji budynku po byłej gęsiami do trzymania w nim koni. Pozwany zdemontował podbitkę na suficie, nawiózł ziemi do wnętrza i wyrównał podłoże, wymienił płyty eternitowe na dachu, wywiózł gruz zalegający na placu przed budynkiem oraz wstawił szyby w oknach. Ponadto postawił boksy dla koni. Po tych wstępnych pracach adaptacyjnych pozwany wprowadził konie do budynku byłej gęsiami. Na mocy ustnej umowy najmu z powodem pozwany zajął lokal mieszkalny w budynku w (...), za który miał płacić powodowi 500 zł czynszu miesięcznie plus opłaty za zużycie energii elektrycznej i wody. Na wyposażeniu mieszkania była telewizja satelitarna, której abonament miesięczny wynosił 73 zł miesięcznie. Powód w dniu 19 sierpnia 2011 r. przyjechał do pozwanego do (...) i oświadczył mu, że uznaje umowę użyczenia za rozwiązaną w trybie natychmiastowym, ponieważ pozwany nie dotrzymał warunków umowy i zniszczył przedmiotu życzenia. Następnie pozwany w dniu 22 sierpnia 2011 r. otrzymał pismo powoda z oświadczeniem o rozwiązaniu umowy użyczenia. Pozwany nie zgodził się na wydanie powodowi budynku gospodarczego, gdzie trzymał konie. Lokal mieszkalny pozwany opuścił z dniem 24 sierpnia 2011 roku. We wrześniu 2011 r. pozwany założył kłódkę na drzwi do budynku i uniemożliwił powodowi dostęp. Taki stan trwał aż do dnia zamknięcia rozprawy. Powyższy stan faktyczny sąd ustalił na podstawie okoliczności w znacznej części między stronami niespornych oraz na podstawie zeznań świadków i przesłuchania stron. Istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy zagadnieniem w ocenie sądu pierwszej instancji była kwestia rozwiązania umowy użyczenia. Złożenie przez powoda oświadczenia woli pozwanemu o rozwiązaniu umowy użyczenia nastąpiło najpóźniej z chwilą doręczenia mu pisma powoda z oświadczeniem tej treści, to jest w dniu 22 sierpnia 2011 r. Strony zgodnie ustaliły, że rozwiązanie umowy może nastąpić jedynie za 6-miesięcznym wypowiedzeniem. Powoda zatem wiąże postanowienie umowy co do okresu wypowiedzenia, który upłynął najpóźniej w dniu 22 lutego 2012 r. i z tym dniem Sąd uznał umowę użyczenia za rozwiązaną. Skutkiem zakończenia umowy użyczenia, bez względu na przyczynę, jest powstający z mocy prawa obowiązek zwrotu przedmiotu użyczenia Niewywiązanie się przez biorącego z obowiązku zwrotu rzeczy użyczonej po zakończeniu umowy uprawnia użyczającego do wystąpienia z roszczeniem o wydanie rzeczy i o naprawienie szkody wynikłej z niewykonania w terminie obowiązku zwrotu rzeczy. Jak wynika z ustalonego w sprawie stanu faktycznego, pozwany nie zwrócił powodowi przedmiotu użyczenia po upływie terminu wypowiedzenia. Od chwili rozwiązania umowy użyczenia pozwany zatem władał przedmiotem użyczenia bez tytułu prawnego. Mając to na uwadze, powód zgłosił w pozwie roszczenie o odszkodowanie za bezumowne korzystanie przez pozwanego z przedmiotu użyczenia. Z całokształtu okoliczności sprawy wynika, że charakter szkody powoda sprowadza się do twierdzenia, że przez bezprawne zachowanie pozwanego utracił możliwość uzyskania dochodów z nieruchomości, którą dysponował. Zdaniem sądu pierwszej instancji, powód nie udowodnił, że gdyby pozwany zwrócił mu nieruchomość po rozwiązaniu umowy użyczenia, to osiągnąłby jakikolwiek dochód w wysokości zgłoszonej w pozwie. Do uwzględnienia roszczenia powoda o odszkodowanie z tytułu bezumownego zajmowania przedmiotu użyczenia nie wystarcza potencjalna możliwość uzyskania dochodu, np. przez oddanie w dzierżawę. Konieczne -zdaniem sądu - jest wykazanie, że w okolicznościach sprawy - zachowanie pozwanego pozbawiło powoda konkretnych dochodów (korzyści) z nieruchomości z bardzo wysokim prawdopodobieństwem. Powód nie przedstawił dowodu na to, że miał osoby chętne do wzięcia w dzierżawę lub najem nieruchomość w (...), a tylko przez zachowanie pozwanego taką możliwość utracił. Operaty szacunkowe, sporządzone przez biegłych do sprawy dotyczą kwot czynszu, jakich potencjalnie mógł spodziewać się powód, gdyby znalazł chętnego do wzięcia nieruchomości w odpłatne używanie (użytkowanie). To nie wystarczy, aby uznać roszczenie odszkodowawcze powoda z tytułu utraconych korzyści za zasadne. Za bezzasadne sąd uznał także twierdzenia powoda o szkodzie wyrządzonej przez pozwanego w substancji budynku po byłej gęsiami. Powód przekazując pozwanemu we władanie nieruchomość wraz z budynkiem nie sporządził protokołu zdawczo-odbiorczego, w którym strony mogły opisać stan nieruchomości w dniu przejęcia przez użyczającego. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że pozwany za zgodą powoda poczynił pewne nakłady w budynku w celu możliwości trzymania w nim koni. Również za zgodą powoda uprzątnął gruz ceglano-betonowy zalegający na placu przed budynkiem. Twierdzenia powoda o dewastacji budynku przez pozwanego sąd uznał za gołosłowne. Sąd uwzględnił roszczenie powoda za zużytą energię elektryczną, ścieki, wodę oraz uszkodzoną kłódkę oraz abonament za telewizję (...). Roszczenia te znajdują usprawiedliwienie w umowie stron oraz w przedłożonych przez powoda fakturach. Pozwany nie przedstawił dowodu że należności te uregulował. I tak: za okres od 15.01-14.09.2011 r. pozwanego obciąża kwota 562,32 zł z tytułu zużycia energii elektrycznej; za okres od 17.01-30.06.2011 r. pozwanego obciąża kwota 278,64 zł z tytułu 1/3 części kosztów zużytej wody i odprowadzenia ścieków, za okres 5 miesięcy korzystania z lokalu mieszkalnego kwota 365 zł abonamentu(...) oraz kwota 54,80 zł z tytułu zakupu przez powoda nowej kłódki. Sąd pierwszej instancji na podstawie art. 471 k.c. i art. 354 k.c. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1 260,76 zł z tytułu w/w należności. Powództwo w pozostałej części podlega oddaleniu jako bezzasadne. Sąd uznał, iż pozwany popadł w opóźnienie od dnia wyznaczonego przez powoda w wezwaniu pismem z dnia 31 sierpnia 2011 r, to jest od dnia 10 września 2011 r. i od tej daty zasądził odsetki od wyżej wymienionej kwoty. O kosztach procesu Sąd pierwszej instancji orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. Sąd obciążył powoda obowiązkiem zwrotu kosztów procesu pozwanemu, ponieważ powód wygrał sprawę w niewielkiej części roszczenia. Stawkę minimalną przy ustalaniu obowiązku zwrotu kosztów zastępstwa procesowego sąd ustalił na podstawie § 6 pkt 5 w zw. z § 4 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie... (Dz. U. nr 163, poz. 1348 ze zm.). Tak więc, pozwanemu należy się od powoda zwrot kosztów procesu na kwotę 3 117 zł. W apelacji od powyższego orzeczenia powód domagał się jego uchylenia w części oddalającej powództwo i przekazania sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Apelujący zarzucił w pierwszej kolejności, że sąd pierwszej instancji rozpoznał sprawę w dniu 30 października 2013r. pomimo wniosku powoda o zniesienie tego terminu z uwagi na kolizję z inną sprawą powoda przed Sądem Rejonowym w Bydgoszczy. Zarzucił także, że pozwany dokonywał zniszczeń i dewastacji budynku gospodarczego, zdemontował podsufitkę, uszkodził wrota wjazdowe, rynny, rury spustowe, powybijał szyby, zniszczył ogrodzenie z siatki, poprzecinał kłódki i samowolnie zajął plac o powierzchni 1200 m
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.