Sygn. akt II Ca 264/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 października 2015 r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Bogumił Goraj Sędziowie SO Janusz Kasnowski SO Aurelia Pietrzak (spr.) Protokolant stażysta Karolina Bielewicz po rozpoznaniu w dniu 22 października 2015 r. w Bydgoszczy na rozprawie sprawy z powództwa M. P. przeciwko J. W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy z dnia 26 listopada 2014 r. sygn. akt. I C 5532/12 I. oddala apelację, II. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 1 200 zł (jeden tysiąc dwieście) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. II Ca 264/15 UZASADNIENIE Powódka M. P. wniosła o zasądzenie od pozwanego J. W. na swoją rzecz kwoty 27.906 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 26.430 zł od dnia 21 sierpnia 2012 r. oraz od kwoty 1.476 zł od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, a także kosztów procesu. W uzasadnieniu wskazała, że w dniu 23 stycznia 2012 r. zleciła pozwanemu montaż podłóg drewnianych w swoim miejscu zamieszkania w oparciu o materiał dostarczony przez pozwanego. Za wykonaną usługę uiściła umówioną kwotę 26.430 zł. W związku z ujawnionymi wadami montażu dokonała zgłoszenia reklamacyjnego, które zostało odrzucone przez pozwanego. W związku z czym powódka oświadczeniem z dnia 13 sierpnia 2012 r. odstąpiła od zawartej umowy i wezwała do zapłaty dochodzonej kwoty, na którą oprócz wynagrodzenia za usługę składa się także koszt opinii prywatnej. Pozwany nie zareagował na to wezwanie. Pozwany w sprzeciwie od wydanego w sprawie nakazu zapłaty wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu. W uzasadnieniu wskazał, że zleconą usługę wykonał prawidłowo, a zaistniałe wady są wynikiem niezgodnego z kartą produktu użytkowania podłogi przez powódkę, co polegało na zbyt późnym poinformowaniu o odkształceniach podłogi. Wyrokiem z dnia 26 listopada 2014 r. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 27.906 zł z ustawowymi odsetkami: od kwoty 26.430 zł od dnia 21 sierpnia 2012 r. do dnia zapłaty i od kwoty 1.476 zł od dnia 3 grudnia 2012 r. do dnia zapłaty (punkt 1), oddalił powództwo w pozostałej części (punkt 2), zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 4.313 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (punkt 3) oraz orzekł o nieuiszczonych kosztach sądowych (punkt 4). Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: Pozwany prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą (...) w T. zajmując się między innymi handlem i montażem podłóg drewnianych. W dniu 23 stycznia 2012 r. strony zawarły umowę, na mocy której powódka zleciła pozwanemu montaż podłóg drewnianych w lokalu mieszkalnym należącym do powódki przy ul. (...) w B. w oparciu o materiał dostarczony przez pozwanego. Zgodnie z § 5 umowy pozwany udzielił powódce 12-miesięcznej gwarancji na wykonane roboty, licząc od daty odbioru końcowego robót. Z chwilą podpisania umowy powódka otrzymała kartę produktu – warunki gwarancji deski podłogowej, z którą się zapoznała. Gwarancji podlegała deska drewniana przyklejona do podłoża na okres 2 lat od chwili jej ułożenia. Aby nie wystąpiły problemy w ułożeniu desek w pomieszczeniu należało utrzymać klimat o wilgotności powietrza 40-60 % i temperaturze 18-22°C. Zamówione deski około tydzień czasu przed montażem zostały dostarczone do lokalu powódki, gdzie były przechowywane w opakowaniu fabrycznym w celu aklimatyzacji. Prace montażowe odbyły się na przełomie marca i kwietnia 2012 r. Pracownicy pozwanego przed przystąpieniem do prac sprawdzili temperaturę i wilgotność posadzki i desek, a w trakcie pracy, także powietrza. Sporządzili protokół z pomiaru odnośnie posadzki, protokół taki nie został sporządzony jeżeli chodzi o deski. Ich wilgotność była sprawdzana za pomocą higrometru. Pracownicy nie wykonywali żadnych prac związanych z wyrównaniem podłoża. Wykonali tylko gruntowanie podłogi. Ostatecznie prace zakończyły się 5 kwietnia 2012 r. Za usługę powódką zapłaciła zgodnie z umową kwotę 26.430 zł. Powódka przestrzegała zaleceń wynikających z warunków gwarancji, wietrząc mieszkanie i mierząc na bieżąco wilgotność za pomocą higrometru, tak aby nie doszło do przekroczenia parametrów. Na początku maja 2012 r. dostrzegła pierwsze usterki w podłodze w postaci odklejania się części desek od podłogi w salonie pod oknem (tzw. łódkowanie podłogi). Następnie pojawiły się także inne usterki, co skutkowało zgłoszeniem reklamacji w dniu 6 lipca 2012 r. W piśmie reklamacyjnym powódka podała, że stwierdziła oprócz łódkowania podłogi, stukot w podłodze, głuche miejsca z powodu braku kleju pod deskami, miejscowe podnoszenie się podłogi, nierównomierne osadzenie korka powierzchni dylatacyjnej pomiędzy płytkami marmurowymi i grzejnikiem a podłogą, a także różnice w wysokości poziomów podłogi. Jednocześnie wniosła o wykonanie nieodpłatnej naprawy gwarancyjnej lub całkowitą wymianę podłogi. W dniu 16 lipca 2012 r. w lokalu powódki odbyły się oględziny reklamacyjne, podczas których stwierdzono istnienie usterek w postaci wybrzuszenia podłogi na środku i przy łączeniach z płytkami oraz pustych odgłosów z podłogi przy ścianach. W chwili oględzin wilgotność powietrza w mieszkaniu wynosiła 53 %. W prywatnej opinii wydanej na zlecenie powódki rzeczoznawca budowlany wskazał, że przyczyną wad i usterek posadzki był brak zachowania odpowiedniego reżimu technologicznego podczas jej układania. Zakres odspojeń oraz sposób montażu wymagał rozebrania podłogi i dokonania jej montażu na nowo. Powódka w związku z wydaniem tej opinii poniosła koszt w kwocie 1.476 zł. W dniu 30 lipca 2012 r. pozwany poinformował powódkę, że reklamacja podłogi została przekazana jej producentowi, o którego decyzji zostanie ona poinformowana. Pismem z tego samego dnia powódka wyznaczyła pozwanemu termin do 10 sierpnia 2012 r. do wymiany podłogi na nową bez wad, pod rygorem odstąpienia od przedmiotowej umowy. Pozwany odrzucił reklamację jako bezzasadną wskazując, że powódka nie dotrzymała warunków gwarancji poprzez niezapewnienie właściwej wilgotności oraz temperatury powietrza w lokalu oraz niezgłoszenie nieprawidłowości już w momencie pojawienia się pierwszych usterek. Powódka pismem z dni 13 sierpnia 2012 r. odstąpiła od umowy i wezwała do demontażu i odbioru desek oraz do zapłaty na jej rzecz kwoty 26.430 zł. Pozwany nie odpowiedział na to wezwanie. Wady występujące w posadzce drewnianej powstały na skutek działań gospodarczych pozwanego, jako sprzedawcy i dostawcy przedmiotu umowy. Są to wady fizyczne o charakterze montażowym skutkujące przyjęciem, że dzieło zostało wykonane nieprawidłowo. Naprawa nie jest gospodarczo i ekonomicznie uzasadniona. Jedynym skutecznym sposobem naprawy podłogi jest jej wymiana. Powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił na podstawie dokumentów przedłożonych przez strony, zeznań świadków i powódki oraz w oparciu o pisemną i ustną opinię biegłego sądowego. Sąd Rejonowy na wstępie swoich rozważań wskazał, że w sprawie znajduje zastosowanie ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej. Zgodnie z art. 4 ust. 1 tej ustawy, jeżeli towar konsumpcyjny w chwili jego wydania jest niezgodny z umową, w przypadku stwierdzenia niezgodności przed upływem 6 miesięcy od wydania towaru domniemywa się, że niezgodność ta istniała w chwili wydania. Według zaś art. 6 za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową uważa się również nieprawidłowość w jego zamontowaniu i uruchomieniu, jeżeli czynności te zostały wykonane w ramach umowy sprzedaży przez sprzedawcę lub przez osobę, za którą ponosi on odpowiedzialność, albo przez kupującego według instrukcji otrzymanej przy sprzedaży. Po przytoczeniu kolejnych przepisów powyższej ustawy, wskazujących na uprawnienia nabywcy w przypadku stwierdzenia wady istotnej, Sąd pierwszej instancji wskazał, że w sprawie zaistniały przesłanki odpowiedzialności pozwanego za brak zgodności z umową sprzedaży konsumenckiej zamontowanej przez pozwanego podłogi w lokalu mieszkalnym powódki. Zgłoszenie reklamacyjne z dnia 6 lipca 2012 r. stanowiło zgłoszenie w ramach gwarancji, co wynika jednoznacznie z treści zgłoszenia, odczytywanej zgodnie z § 5 i 6 umowy. W piśmie powódka zażądała naprawy gwarancyjnej podłogi lub jej wymiany. W tym celu posłużyła się ona pojęciem reklamacji, które zgodnie z umową stron użyte zostało do określenia zgłoszenia uprawnień wynikających z gwarancji. Sąd zauważył, że zgłoszenie roszczenia gwarancyjnego stanowiło równocześnie zawiadomienie sprzedawcy o stwierdzeniu niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową w rozumieniu art. 9 ust. 1 zd. 2 ustawy konsumenckiej. Ustawa nie przewiduje bowiem konieczności powołania się na konkretne uprawnienia, ale uznaje za wystarczające przesłanie samej informacji o istniejących niezgodnościach. Pismo wysłane przez powódkę niewątpliwie takie informacje zawiera. Kupujący może wykonywać uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy, niezależnie od uprawnień wynikających z gwarancji, co wynika z art. 579 § 1 k.c. w zw. z art. 13 ust. 4 ustawy konsumenckiej. Roszczenia z tytułu rękojmi, choć z powołaniem na ogólne przepisy Kodeksu cywilnego powódka zgłosiła dopiero po uzyskaniu prywatnej opinii rzeczoznawcy, który stwierdził, że wady podłogi mogą zostać usunięte jedynie poprzez wymianę jej na nową. Powódka dokonała tego pismem z 30 lipca 2012 r., w którym wezwała do wymiany podłogi na nową pod rygorem odstąpienia od umowy. Powódka zakreśliła termin na ustosunkowanie się do tego żądania do 10 sierpnia 2012 r. Wyboru roszczenia powódka dokonała jeszcze przed wytoczeniem powództwa wprost rezygnując z dochodzenia roszczeń wynikających z gwarancji, korzystając z uprawnień odnoszących się do rękojmi. Taka zmiana jest w ocenie Sądu Rejonowego możliwa, co skutkowało koniecznością rozważenia, czy powódka odstąpiła od zawartej umowy. Rozważania w tym względzie Sąd rozpoczął od ustalenia, czy powódka uchybiła terminowi 2 miesięcy z art. 8 ustawy konsumenckiej zawiadamiając o wykrytych wadach, czy też czynność tę dokonała w przewidzianym terminie. Bieg powyższego terminu, jego przerwanie lub zawieszenie (art. 10 ustawy konsumenckiej), dotyczą konkretnej niezgodności, która ujawniła się, a nie w ogóle odpowiedzialności sprzedawcy wynikającej z tej umowy. Wady mogą się ujawnić w towarze w większej ilości, w różnych momentach, a kupujący ma obowiązek zawiadamiania sprzedawcy o każdej z nich, z zachowaniem terminu reklamacyjnego wynoszącego 2 miesiące. W odniesieniu do każdej stwierdzonej niezgodności biegnie odrębny termin przedawnienia lub prekluzji. Wobec tego Sąd uznał, że termin do zgłoszenia wady został prze powódkę, przynajmniej co do przeważającej części wskazywanych wad, zachowany. W dalszej kolejności Sąd Rejonowy rozważył, czy wskazane wady stanowiły niezgodność w rozumieniu ustawy konsumenckiej (art. 4 i 6). W tym zakresie zarzut pozwanego sprowadzał się do wskazania, że wady nie wynikały z właściwości materiałów, ani sposobu montażu, a jedyną przyczyną odkształceń podłogi było nieprawidłowe działanie powódki. Okoliczności tej nie potwierdziła rzetelna opinia biegłego, która jednoznacznie wykazała, że przyczyna powstania wad tkwiła w działaniach pozwanego. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że powódka zachowała także sekwencyjność uprawnień żądając najpierw wymiany podłogi na nową. Pozwany natomiast pismem z 9 sierpnia 2012 r. wprost odmówił spełnienia roszczenia. Tym samym oczywistym stało się, że pozwany nie uczyni zadość powyższemu żądaniu, co otworzyło powódce drogę do wypowiedzenia umowy, niezależnie od krótkiego terminu wyznaczonego w piśmie z 30 lipca 2012 r., które uznać należy za skuteczne. Jak wynika bowiem z rzetelnej opinii biegłego sądowego z zakresu technologii drewna, jak i prywatnej ekspertyzy sporządzonej na zlecenie powódki, przyczyną wad w podłodze było brak zachowania odpowiedniego reżimu technologicznego podczas jej układania. Wady występujące w podłodze drewnianej są wadami, które powstały na skutek działań gospodarczych pozwanego, jako sprzedawcy i dostawcy przedmiotu umowy. Naprawa podłogi nie jest uzasadniona, a jedynym skutecznym sposobem naprawy jest jej wymiana. A zatem wady podłogi są istotne, gdyż uniemożliwiają używanie i korzystanie z niej zgodnie z właściwościami i przeznaczeniem, W odniesieniu do roszczenia powódki zwrot kosztów prywatnej ekspertyzy rzeczoznawcy w kwocie 1.476 zł Sąd Rejonowy, traktując je jako roszczenie o naprawienie szkody, uważa je za w pełni uzasadnione. Wskazał, że tego rodzaju koszty mogą zostać uznane za element poniesionej przez poszkodowanego szkody. Mając powyższe na uwadze Sąd uwzględnił powództwo na podstawie art. 4 ust. 1, art. 8 ust.1 i 4 ustawy konsumenckiej w zw. z art. 471 k.c. i art. 494 k.c. O odsetkach ustawowych Sąd orzekł na mocy art. 481 § 1 i 2 k.c., art. 359 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c., a o kosztach procesu – w myśl art. 98 § 1 k.p.c. Rozstrzygnięcie o zwrocie kosztów sądowych Sąd Rejonowy oparł na art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Apelację od wyroku wniósł pozwany domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, ewentualnie jego zmiany w punkcie 1 poprzez oddalenie powództwa w całości i zmiany w punktach 3 i 4 poprzez obciążenie kosztami procesu powódki, w tym też za drugą instancję. Pozwany zarzucił Sądowi Rejonowemu:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.