Sygn. akt II Ca 528/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 października 2015 roku Sąd Okręgowy w Lublinie II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący Sędzia Sądu Okręgowego Dariusz Iskra Protokolant Starszy sekretarz sądowy Krystyna Melchior po rozpoznaniu w dniu 8 października 2015 roku w Lublinie, na rozprawie sprawy z powództwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C. przeciwko J. Z. o zapłatę kwoty 2514,61 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 27 lutego 2013 roku do dnia zapłaty na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie z dnia 17 marca 2015 roku, w sprawie VIII C 4004/13 I. oddala apelację; II. oddala wniosek (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C. o zasądzenie od J. Z. zwrotu kosztów postępowania odwoławczego. Sygn. akt II Ca 528/15 UZASADNIENIE W pozwie z dnia 26 lutego 2013 roku, wniesionym do Sądu Rejonowego w Częstochowie w dniu 27 lutego 2013 roku, powód – (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C. wniósł o zasądzenie od pozwanego – J. Z. kwoty 2514,61 zł z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty (k. 8-9v). W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że nabył od A. B. wierzytelność przysługującą zbywcy wobec pozwanego, wynikającą z faktur VAT. Powód wskazał, że w dniu 2 czerwca 2012 roku cedent podpisał z pozwanym umowę na dostawę materiałów dekarskich. Pierwsza dostawa towaru nastąpiła kilka dni po zawarciu umowy, czego potwierdzeniem jest dokument „wz”. W drugiej dostawie cedent dostarczył pozwanemu drugą część towaru. Za dostarczone towary została wystawiona faktura VAT z odroczonym terminem płatności. Pozwany odebrał towar, nie zgłaszając przy tym żadnych zastrzeżeń co do ilości, ceny i jakości pobranego towaru. Faktura została przez pozwanego zaakceptowana i odebrana. Pozwany dokonał częściowej zapłaty za pobrany towar. Do zapłaty pozostała kwota 2370,25 zł. Powód wskazał, że na dochodzoną kwotę składają się: 1) należność główna wynikająca z faktury nr (...) – 2370,25 zł; 2) odsetki ustawowe od kwoty 2370,25 zł za okres od dnia 8 września 2012 roku do dnia 25 lutego 2013 roku (k.8-9v) * Nakazem zapłaty z dnia 18 kwietnia 2013 roku, wydanym w postępowaniu upominawczym w sprawie XII Nc 711/13, Sąd Rejonowy w Częstochowie uwzględnił powództwo w całości (k. 30). * Od nakazu zapłaty z dnia 18 kwietnia 2013 roku pozwany wniósł sprzeciw, zaskarżając nakaz w całości (k. 31-34v). * Postanowieniem z dnia 26 lipca 2013 roku Sąd Rejonowy w Częstochowie postanowił stwierdzić swoją niewłaściwość i przekazać sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu Lublin-Zachód w Lublinie (k. 40-41). * W toku dalszego postępowania pozwany nie uznawał powództwa i wnosił o jego oddalenie (k. 63). * Wyrokiem z dnia 17 marca 2015 roku Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie oddalił powództwo (k. 115). W uzasadnieniu wyroku Sąd Rejonowy ustalił, że J. Z. prowadził budowę domu w R. G.. Na przełomie kwietnia i maja 2012 roku robił rozeznanie i poszukiwał „firmy”, gdzie mógłby dogodnie zakupić materiały dekarskie. Jedną z „firm”, którą się zainteresował, była „firma” (...) prowadzona przez A. B.. Będąc w siedzibie tej „firmy” poznał tam męża właścicielki – S. B. i z nim prowadził wszystkie dalsze uzgodnienia i negocjacje. S. B. zapewnił pozwanego, że ma doświadczenie w kładzeniu pokryć dachowych. Pozwany temu zapewnieniu zaufał. Pozwany oświadczył S. B., że zdecyduje się na zakup materiałów dekarskich pod warunkiem, że wyliczenie koniecznych materiałów na pokrycie dachu będzie całkowicie zgodne z konstrukcją. Ponadto pozwany zaproponował, że w przypadku wystąpienia rozbieżności sprzedający odbierze od pozwanego materiały nie wykorzystane przy kryciu dachu, a przy zakupie pozwany uzyska rabat. S. B. pojechał na budowę, dokonał obmiaru dachu i przedstawił pozwanemu ilości potrzebnego materiału. Pozwany zaakceptował dokonane wyliczenia i złożył zamówienie. Sąd Rejonowy ustalił, że w dniu 2 czerwca 2012 roku została zawarta umowa sprzedaży blachodachówki i dodatkowych akcesoriów. Ustalono wartości materiałów „pro-form” na kwotę 18641,61 zł. Umowę na druku „firmy” (...) podpisał pozwany i S. B., jako przedstawiciel dostawcy. W chwili podpisywania umowy pozwany wpłacił zadatek w kwocie 1000 zł. Zgodnie ze złożonym zamówieniem zostały dostarczone na budowę materiały dekarskie i pozwany ich dostawę potwierdził własnoręcznym podpisem. W dniu 22 czerwca 2012 roku pozwany przy dostawie materiałów zapłacił kwotę 15000 zł i został mu wydany dowód Kp. Po zakończeniu krycia dachu pozostała część niewykorzystanych materiałów. Pozwany powiadomił o tym S. B. i niewykorzystane materiały dekarskie zostały od pozwanego zabrane za wyjątkiem blachodachówki. S. B. wycenił wartości pozostałej blachodachówki na kwotę 400. Sąd Rejonowy ustalił, że po zabraniu pozostałości została w dniu 31 sierpnia 2012 roku wystawiona faktura VAT nr (...) z wyznaczonym terminem płatności na dzień 7 września 2012 roku. Faktura ta nie została doręczona pozwanemu. Sąd ustalił, że w dniu 30 stycznia 2012 roku pomiędzy powodem a A. B. została zawarta cesja wierzytelności. Powód przedstawił dowód nadania zawiadomienia o cesji, nie złożył jednak zwrotnego poświadczenia doręczenia tej przesyłki. Sąd Rejonowy wskazał, że dokonał ustaleń na podstawie wyjaśnień i zeznań pozwanego, zeznań H. Z., zeznań M. Ś. oraz dokumentów dołączonych do akt sprawy. Sąd wskazał, że obdarzył wiarą zeznania pozwanego, gdyż są one logiczne i korespondują z całością materiału dowodowego. Sąd obdarzył wiarą zeznania S. B. w tej części, w której nie są one sprzeczne z materiałem dowodowym, w oparciu o który Sąd poczynił ustalenia faktyczne. W ocenie Sądu pierwszej instancji powód nie udowodnił okoliczności, że S. B. był uprawniony do zawierania umów w imieniu i na rzecz A. B.. To, że umowa z pozwanym została zawarta na druku firmowym nie przesądza o fakcie, że została ona zawarta pomiędzy pozwanym a A. B.. Składając swoje zeznania S. B. zeznał wyraźnie, że w działalności gospodarczej swojej żony wykonuje jedynie czynności techniczne i rachunkowe przygotowujące zawarcie umowy. Pozwany zeznał, że wszystkie uzgodnienia co do warunków umowy, ceny, zwrotu nie wykorzystanych elementów oraz rabatu uzgadniał wyłącznie ze S. B.. Sąd wskazał, że pozwany jest starszym człowiekiem, nie obeznanym w meandrach stosunków gospodarczych i prawnych, mógł mieć i miał przeświadczenie, że zawierając umowę ze S. B. zawiera umowę z „firmą” (...). Jednak okoliczności zawarcia umowy z pozwanym, a w szczególności zapewnienia, jakie otrzymał on od S. B., przemawiają za przyjęciem, że do umowy sprzedaży materiałów dekarskich doszło pomiędzy S. B. a pozwanym. Zdaniem Sądu, gdyby nie zapewnienia, jakich udzielił S. B., pozwany nie zawarłby przedmiotowej umowy. Sąd uznał, że w takiej sytuacji umowa cesji wierzytelności zawarta pomiędzy A. B. a powodem nie może wywoływać skutków prawnych wobec pozwanego. Sąd uznał, że gdyby przyjąć, iż umowa zawarta przez S. B. z pozwanym jest ważna, to należałoby uznać, że strona powodowa nie udowodniła swojego roszczenia co do jego wysokości. Sąd wskazał, że okolicznością bezsporną jest to, iż w dniu 22 czerwca 2012 roku M. Ś. dostarczył na budowę pozwanego materiały dekarskie i przyjął od pozwanego kwotę 15000 zł, wystawiając dowód „Kp”. W pkt 4 umowy z dnia 2 czerwca 2012 roku uzgodniono, że ostateczne rozliczenie nastąpi przy odbiorze towaru według wystawionej faktury VAT. Jak zeznał świadek Ś., w dniu dostawy nie została doręczona pozwanemu faktura VAT. Pozwanemu wydany został towar na podstawie dowodu „Wz” i odbiór pozwany osobiście pokwitował. Po zakończeniu prac dekarskich zabrano od pozwanego niewykorzystane materiały, za wyjątkiem blachodachówki. Jak zeznał pozwany, po wpłaceniu kwoty 15000 zł i po odebraniu pozostałości nie był wzywany do zapłaty brakującej kwoty przez A. B.. Sąd Rejonowy uznał zeznania pozwanego w tym zakresie za wiarygodne. Sąd wskazał, że faktura VAT została wystawiona w dniu 31 sierpnia 2012 roku z terminem płatności na dzień 7 września 2012 roku, a wiec niezgodnie z zapisem zawartym w pkt 4 umowy, gdyż faktura powinna być wystawiona z datą 22 czerwca 2012 roku. Faktura ta nie została doręczona pozwanemu; brak na niej podpisu lub adnotacji o odmowie jej przyjęcia. Nie może zatem stanowić ona dowodu, że to co zostało w niej stwierdzone podlega na prawdzie. Sąd wskazał, że zgodnie z zapisem pkt 4 umowy A. B. powinna wystawić fakturę VAT na dzień dostawy towaru do pozwanego i przy dostawie mu ją wręczyć. Jeżeli, jak zeznał S. B., po zakończeniu prac dekarskich odebrano od pozwanego niewykorzystane materiały, zgodnie z zasadami rachunkowości i przepisów w zakresie wystawiania faktur VAT A. B. powinna wystawić pozwanemu fakturę korygującą, czego nie uczyniła. Ani S. B. ani M. Ś. nie potrafili dokładnie wykazać ile wynosiła wartość zabranych od pozwanego pozostałości. Samo stwierdzenie, że zabrane pozostałości zostały rozliczone w wystawionej fakturze VAT, nie stanowi dowodu w myśl obowiązujących przepisów. W fakturze VAT wyszczególnione są poszczególne pozycje materiałów. Porównując fakturę VAT i dokument „Wz”, nie ma możliwości zweryfikowania czy oba dokumenty pokrywają się wzajemnie. Sąd wskazał, że pozwany zakwestionował istnienie wierzytelności w wysokości dochodzonej pozwem, twierdząc, że w dniu 22 czerwca 2012 roku ostatecznie się rozliczył ze S. B., nie otrzymując tego dnia ani później faktury VAT. Z dokumentem tym zapoznał się dopiero wówczas, gdy otrzymał nakaz zapłaty wraz z odpisem pozwu. Sąd Rejonowy uznał twierdzenia pozwanego za prawdziwe. Sąd wskazał, że powód dowodził swoich twierdzeń w oparciu o fakturę VAT. Faktury tej Sąd nie uznał za wiarygodną, gdyż jest ona sprzeczna ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, w szczególności z dowodem „Wz” i uzgodnieniami pomiędzy pozwanym a S. B.. * Od wyroku z dnia 17 marca 2015 roku apelację wniósł powód, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając „naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść wydanego orzeczenia, tj.: 1. art. 328 § 2 k.p.c. przez niepowołanie w uzasadnieniu wyroku podstawy prawnej, w oparciu, o którą Sąd wydał rozstrzygnięcie, co w znacznym stopniu utrudnia ustosunkowanie się do tez stawianych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i uniemożliwia dokonanie prawidłowej kontroli instancyjnej wydanego rozstrzygnięcia; 2. art. 227 i 233 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, które miało wpływ na wynik sprawy, polegające na naruszeniu przez sąd pierwszej instancji zasady swobodnej oceny dowodów, poprzez uchybienie obowiązkowi wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego zebranego w sprawie, w szczególności w zakresie, w jakim sąd pierwszej instancji pominął przy orzekaniu wnioski dowodowe zawarte w piśmie procesowym pełnomocnika powoda z dnia 08.10.2014 r., co w konsekwencji doprowadziło do tego, że Sąd nie rozpoznał istoty sprawy; 3. art. 233 k.p.c. poprzez błędną ocenę mocy dowodowej zebranego materiału dowodowego, w szczególności dołączonej do pozwu faktury VAT, co doprowadziło do błędu w ustaleniach faktycznych, które miały istotne znaczenie dla sprawy, polegające na tym, że Sąd nie obdarzył walorem wiarygodności załączonej do pozwu faktury VAT i uznał, że jest ona sprzeczna z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie; 4. naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez błędne dokonanie ustaleń faktycznych na podstawie zebranego materiału dowodowego, które miały istotne znaczenie dla sprawy, polegające na tym, że Sąd błędnie przyjął, iż Powód nie udowodnił istnienia oraz wysokości roszczenia dochodzonego pozwem; 5. art. 233 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, oraz wyprowadzenie z materiału dowodowego wniosków z niego nie wynikających, w szczególności przyjęcie, iż pozwany o fakturze VAT dowiedział się dopiero wraz z doręczonym mu nakazem zapłaty, w sytuacji gdy z akt sprawy wynika iż pozwany został powiadomiony o cesji i najpóźniej w tym momencie dowiedział się o istnieniu faktury VAT nr (...); 6. Sprzeczność ustaleń faktycznych z materiałem dowodowym poprzez wyprowadzenie wniosków nieznajdujących potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym”. Powód wniósł o: „1. zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości, 2. zasądzenia od pozwanej na rzecz powoda kosztów postępowania odwoławczego w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. ewentualnie o: 3. uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego”1 (k. 124-128). * Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja powoda jest bezzasadna i w związku z tym podlega oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że nie jest zasadny wniosek apelacji o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Wprawdzie wniosek ten został zgłoszony jako wniosek ewentualny, ale, jako dalej idący, wymaga omówienia w pierwszej kolejności. Z przepisów art. 386 § 2 i 4 k.p.c. wynika, że uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji może nastąpić tylko w razie stwierdzenia nieważności postępowania, w razie nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy albo gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Dodatkową podstawę prawną uchylenia wyroku stanowi przepis art. 505 12 § 1 k.p.c., mający zastosowanie w postępowaniu uproszczonym. Przepis ten stanowi, że jeżeli sąd drugiej instancji stwierdzi, że zachodzi naruszenie prawa materialnego, a zgromadzone dowody nie dają wystarczających podstaw do zmiany wyroku, uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania. W ocenie Sądu Okręgowego w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna ze wskazanych wyżej podstaw uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu. Postępowanie przed Sądem pierwszej instancji nie jest dotknięte nieważnością. Wydanie wyroku przez Sąd Okręgowy nie wymaga również przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości, ani też nawet uzupełniania, czy powtarzania postępowania dowodowego. W sprawie nie zachodzą również okoliczności, o których mowa w art. 505 12 § 1 k.p.c. Jedynym zarzutem przytoczonym w apelacji, którego uwzględnienie mogłoby skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku, jest zarzut nierozpoznania istoty sprawy. Nierozpoznania istoty sprawy powód upatruje w nieuwzględnieniu jego wniosków dowodowych zawartych w piśmie procesowym z dnia 8 października 2014 roku. Sąd Rejonowy w zasadzie rozpoznał istotę sprawy, analizując zasadność żądania pozwu z punktu widzenia okoliczności faktycznych przytoczonych jako podstawa faktyczna powództwa i rozpoznając zarzuty podniesione przez pozwanego. Fakt nieuwzględnienia wniosków dowodowych nie może być utożsamiany z nierozpoznaniem istoty sprawy. Wprawdzie nieprzeprowadzenie przez sąd określonych dowodów może towarzyszyć nierozpoznaniu istoty sprawy, samo jednak nie przesądza o tym, że istota sprawy nie została rozpoznana. ÷ Sąd Okręgowy w przeważającej części podziela ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji. Te ustalenia, których Sąd drugiej instancji nie uznaje za prawidłowe, zostaną wskazane w dalszej części uzasadnienia. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika jednoznacznie, czy Sąd Rejonowy przyjął, że umowa z dnia 2 czerwca 2012 roku i późniejsze umowy związane z jej wykonaniem zostały zawarte pomiędzy S. B. i J. Z., czy też zaistniała tego rodzaju sytuacja, że jedną ze stron umowy miała być A. B., a S. B. działał w jej imieniu nie mając do tego umocowania. Z jednej bowiem strony Sąd Rejonowy rozważa kwestię umocowania S. B. do reprezentowania żony, a z drugiej wskazuje na S. B., jako stronę zawartej z pozwanym umowy. Następnie Sąd Rejonowy czyni rozważania na temat tego, że powód nie udowodnił wysokości swojego roszczenia, czyniąc hipotetyczne założenie, iż rozważania te dokonywane są na wypadek przyjęcia, że umowa zawarta przez S. B. z pozwanym była ważna (strona 6 uzasadnienia wyroku). Rozważania Sądu pierwszej instancji są błędne. Gdyby zaistniała tego rodzaju sytuacja, że umowa zostałaby zawarta przez J. Z. i S. B., to powództwo w rozpoznawanej sprawie podlegałoby oddaleniu już co do samej zasady, bez potrzeby badania wysokości roszczenia. A. B. nie mogłaby bowiem przenieść na powoda wierzytelności, która jej nie przysługiwała, a nawet gdyby wierzytelność ta wchodziła w skład jej majątku wspólnego, to nie mogłaby przenieść tej wierzytelności bez zgody męża. Nie miałaby również żadnego znaczenia okoliczność, czy umowa zawarta przez S. B. i J. Z. była ważna, czy też nie. Zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że zawierając umowę w dniu 2 czerwca 2012 roku, jak i późniejsze umowy z J. Z., S. B. działał nie w imieniu własnym, ale w imieniu swojej żony – A. B., która prowadziła działalność gospodarczą polegającą na sprzedaży materiałów budowlanych. Wynika to przede wszystkim z treści dokumentów przedstawionych przez powoda, których pozwany nie kwestionował, a mianowicie z:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.