Stosownie do wyników postępowania, na podstawie art. 98 k.p.c., Sąd obciążył odwołującego się płatnika obowiązkiem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego poniesionych przez organ rentowy. Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika Sąd ustalił na podstawie § 6 pkt. 1 w zw. z § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu z dnia 28 września 2002 r. (tekst jednolity Dz.U. z 2013 r., poz.490). Powyższy wyrok został zaskarżony apelacją płatnika w części oddalającej odwołanie od decyzji numer (...) z dnia 10 lutego 2014 roku dotyczącej zainteresowanej B. C., decyzji numer (...) z dnia 10 lutego 2014 roku, dotyczącej zainteresowanej E. C., decyzji numer (...) z dnia 10 lutego 2014 roku dotyczącej zainteresowanego T. S., decyzji numer (...) z dnia 10 lutego 2014 roku dotyczącej zainteresowanego K. W.. Zaskarżanemu wyrokowi zarzucono: I. Naruszenie prawa procesowego, tj.: 1. art. 233 § 1 i 2 k.p.c. poprzez: - przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów i sformułowanie na podstawie zeznań wniosków z nich nie wynikających, a mianowicie poprzez uznanie, że praca wykonywana przez zainteresowanych polegała w rzeczywistości na świadczeniu usług sprowadzających się do podejmowania przez nich powtarzalnych i takich samych czynności, których celem nie był określony wynik odpowiadający z góry ustalonym warunkom, podczas gdy praca wykonywana przez zainteresowanych polegała na osiągnięciu w przyszłości określonego rezultatu, w postaci autorskiego programu dydaktycznego, na podstawie którego przeprowadzane będą zajęcia/szkolenia oraz opracowanie sylabusa, a nie jedynie starannego działania w celu osiągnięcia tego wyniku; - dokonanie błędnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego z pominięciem reguł interpretacyjnych wynikających z art., 65 k.c., skutkiem czego Sąd ustalił, że treścią umowy było świadczenie usług w postaci prowadzenia zajęć i szkoleń, podczas gdy prawidłowa ocena prowadzi do wniosku, iż rzeczywistym zamiarem stron było wykonanie dzieła w postaci autorskiego programu dydaktycznego stanowiącego podstawę do prowadzenia zajęć lub szkoleń oraz opracowanie sylabusa; 2) art.
przez oddalenie odwołania pomimo braku istnienia dowodów na poparcie twierdzeń zawartych w zaskarżonej decyzji 3) art.
przez jego niezastosowanie co miało istotny wpływ na wynik sprawy II. Naruszenie prawa materialnego tj.: - art. 65 § 2 k.c. poprzez jego nie zastosowanie i w konsekwencji uznanie, że przedmiotem spornych umów zawartych pomiędzy zainteresowanymi a powódką było świadczenie usług, z pominięciem treści zeznań, z których wynikał całkiem odmienny zamiar stron i cel umów; - art. 627 k.c. poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że wykonywanie przez zainteresowanych czynności polegających na wykonaniu autorskiego programu dydaktycznego stanowiącego podstawę do prowadzenia zajęć lub szkoleń oraz sporządzanie sylabusa nie doprowadziło do powstania rezultatu wymaganego dla umowy o dzieło; - art. 750 k.c. w związku z art. 734 k.c. poprzez błędne zastosowanie przepisów w stanie faktycznym sprawy i uznanie, iż powódkę łączyły z zainteresowanymi umowy o świadczenia usług, podczas gdy ze stanu faktycznego sprawy wynika, że zobowiązania stron wypełniały dyspozycję art. 627 k.c., czyli stanowiły umowy o dzieło; III. Sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału, przez określenie zakresu i przedmiotu spornych umów niezgodnie z treścią zeznań - co implikowało wadliwe przyjęcie, iż zawarte przez powódkę z zainteresowanymi umowy nie miały charakteru umowy o dzieło. Wskazując na powyższe zarzuty apelujący wniósł o: - zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez zmianę zaskarżonych decyzji w całości i ustalenie, że zainteresowani nie podlegali obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym tj. emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu z uwagi na niewykonywanie pracy jako zleceniobiorcy na rzecz powódki; - zmianę rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu (pkt III wyroku) oraz zasądzenie od organu rentowego na rzecz powódki kosztów procesu w postępowaniu przed Sądem II instancji wedle norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest niezasadna i z mocy art. 385 k.p.c. skutkowało to jej oddaleniem. Apelujący w pisemnym środku odwoławczym podnosi kilka zarzutów natury procesowej względem rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego, dlatego w pierwszej kolejności należy rozważyć te zarzuty, które mają bezpośredni wpływ na prawidłowość poczynionych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych i wyprowadzonych z nich wniosków. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie ma podstaw do podzielenia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Stosownie do treści tego przepisu, sąd dokonuje swobodnej oceny dowodów i ocenia ich wiarygodność według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego. Sąd jest zobligowany uwzględnić wszystkie dowody przeprowadzone w postępowaniu, jak również uwzględnić wszelkie okoliczności towarzyszące ich przeprowadzaniu mające znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2002 r., IV CKN 1218/00, LEX nr 80266). Ramy swobodnej oceny dowodów wyznaczone są wymogami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia, według których, Sąd pierwszej instancji rozważa w sposób racjonalny i wszechstronny materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi do pozostałego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie (wyrok SN z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98, OSNP 2000/17/655). Zatem skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, nie jest natomiast wystarczająca odmienna ocena tych dowodów dokonana przez samą stronę. To, że określony dowód został oceniony niezgodnie z intencją skarżącego, nie oznacza naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Oceny poszczególnych dowodów dokonuje skład orzekający i nawet gdyby z przedstawionych dowodów można było wyprowadzić wnioski odmienne, to nie można przyjąć, że dochodzi do naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny, w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, zaś w swoich wnioskach nie wykroczył poza ramy swobodnej oceny dowodów wynikającej z art. 233 k.p.c. Podkreślić należy, że materiał dowodowy w przedmiotowej sprawie nie był obszerny, a stan faktyczny między stronami był bezsporny, zaś cały spór ograniczał się do odmiennej oceny umów zawartych pomiędzy płatnikiem a zainteresowanymi. Zarzuty naruszenia art.
należy również uznać za bezzasadne. Oddalenie odwołania jest wynikiem oceny poczynionych ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd I instancji w aspekcie prawidłowości wydanej decyzji. Przechodząc do rozważań dotyczących zarzutów naruszenia prawa materialnego, sformułowanych przez apelującego, należy stwierdzić, iż Sąd Apelacyjny podziela ocenę charakteru przedmiotowych umów zawartych pomiędzy Wyższą Szkołą (...) z siedzibą w Ł. a zainteresowanymi B. C., E. C., T. S. i K. W., dokonaną przez Sąd Okręgowy. Poczynione przez Sąd pierwszej instancji ustalenia faktyczne doprowadziły do dokonania prawidłowej subsumcji prawa materialnego i uznania, że w istocie umowa łącząca płatnika składek – Wyższą Szkołę (...) z siedzibą w Ł. i zainteresowanych była umową zlecenia a nie umową o dzieło. Mając powyższe na uwadze, Sąd drugiej instancji nie będzie powielał wywodów merytorycznych dotyczących cech charakterystycznych obydwu rodzajów umów przedstawionych zarówno przez Sąd Okręgowy jak i przez apelującego. Zauważyć tylko należy, że istota umowy zlecenia zawarta w przepisie art. 734 k.c. wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Konstrukcja ta znajduje szerokie zastosowanie w ramach przepisów kodeksu cywilnego, bowiem z mocy art. 750 k.c. przepisy o zleceniu stosuje się odpowiednio do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami. Na gruncie przedmiotowej sprawy brak jest jednak podstaw do przyjęcia, że stosunek prawny z niej wynikający został uregulowany w przepisie art. 627 k.c., jak chce tego apelujący. Przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Zainteresowani – B. C., E. C., T. S. i K. W. w ramach spornych umów z dnia 10 lutego 2014r. nie wykonali żadnego skonkretyzowanego dzieła, lecz byli zobowiązani do wykonywania powtarzalnych czynności polegających na przedstawieniu sylabusa stanowiącego program zajęć i przeprowadzeniu zajęć zgodnie z programem i standardami kształcenia na kierunkach Pedagogika/Pedagogika specjalna, według harmonogramu ustalonego przez Uczelnię, sprawdzaniu wiedzy studentów, dokonywaniu zaliczenia przedmiotu i wpisu do indeksu zgodnie z planem programowym Uczelni, dostarczaniu protokołu egzaminu/zaliczenia w wyznaczonym terminie, wyznaczaniu terminu konsultacji, przedstawianiu informacji o przepracowanych godzinach dydaktycznych w wyznaczonym terminie. Poprowadzenie zajęć, jak trafnie zauważył Sąd Okręgowy, nie ma charakteru czynności przynoszących konkretny, indywidualny rezultat niematerialny, bowiem realizowane jest w ramach starannego działania. Przedmiotowa umowa łącząca płatnika i zainteresowanych faktycznie miała charakter zlecenia, bowiem nakierowana była na podjęcie starannych działań i dokonania określonych czynności tj. przeprowadzenia zajęć w oparciu o sporządzony sylabus zgodnie ze standardami kształcenia na kierunkach gdzie odbywały się zajęcia a nie osiągnięciu z góry zamierzonego rezultatu. Nie może być traktowane jako rezultat samo przeprowadzenia wykładów czy ćwiczeń ani też o charakterze zawartej umowy jako umowy o dzieło nie może przesądzić przygotowanie sylabusów stanowiących pomoc dydaktyczną. Podkreślić należy, że umowa o dzieło to umowa o pewien określony rezultat pracy i umiejętności ludzkich (art. 627 k.c.). W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, który musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Dzieło musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Sąd Apelacyjny podziela pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 czerwca 2014r. II UK 548/13 ( Legalis nr 107168) gdzie stwierdzono, iż możliwa jest umowa o dzieło, nieobjęta obowiązkiem ubezpieczenia społecznego, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, pod warunkiem jednak, że wykładowi można przypisać cechy utworu. Te warunki spełnia tylko wykład naukowy (cykl wykładów) o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego. Rzecz w tym, że ochronie prawa autorskiego nie podlegają działania o charakterze odtwórczym, polegające na wykonywaniu czynności wymagającym określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania (por. art. 1 ust. 2 1 u.p.p.a.p.), zatem konieczne jest wykazanie przez skarżącego, że wykonawcy przysługują prawa autorskie, którymi zadysponował na jego rzecz. W sprawie niniejszej odwołujący się od decyzji ZUS płatnik powoływał się na okoliczność, iż w § 3 umów zawartych między zainteresowanymi a Wyższą Szkołą (...) w Ł. wskazano, iż zainteresowani przenoszą autorskie prawa majątkowe z tytułu opracowania programu prowadzonych przez nich zajęć na płatnika co w ocenie płatnika jednoznacznie wskazuje na to, iż opracowanie programu zajęć ma charakter dzieła. Podkreślić jednak należy, że apelujący w żaden sposób nie wykazał w toku postępowania przed sądem pierwszej instancji aby zainteresowanym przysługiwały prawa autorskie o jakich mowa w § 3 przedmiotowych umów. Wykonanie szeregu powtarzających się czynności, jak miało miejsce w przypadku spornej umowy, bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia, (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami, (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). Prawidłowo zatem uznał Sąd meriti, że rzeczywistym celem stron nie było zatem zawarcie umów o dzieło i rozliczanie się za jego wynik, ale wykonywanie określonych czynności przeprowadzenia zajęć w oparciu o sporządzony program zajęć (sylabus) za określonym wynagrodzeniem. Reasumując poczynione rozważania, kwestia oceny czy sporna umowa była zleceniem czy dziełem nie nasuwa żadnych wątpliwości. Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił charakter pracy zainteresowanych uznając, iż dokonywane przez nich czynności w ramach realizacji umowy zawartej z płatnikiem nie stanowiła żadnego wytworu rezultatu, jakim miałoby być dzieło. Nie ulega wątpliwości, przy bezspornym stanie faktycznym przedmiotowej sprawy, że zawarta pomiędzy Wyższą Szkołą (...) w Ł. a zainteresowanymi B. C., E. C., T. S. i K. W. umowa odpowiadała swym charakterem umowie zlecenia, a nie umowie o dzieło. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy dokonał prawidłowej kwalifikacji spornej umowy łączącej płatnika z zainteresowanym i w tym zakresie nie dopuścił się naruszenia przepisów art. 750 k.c., art. 627 k.c. i art. 65 § 2 k.c. Mając na uwadze powyższe, Zakład Ubezpieczeń Społecznych, stwierdzając podleganie ubezpieczeniu społecznemu, ustalił rzeczywisty charakter stosunku prawnego łączącego strony i istniejący z tego tytułu obowiązek ubezpieczeniowy. Ustalenie, że między stronami umowy o dzieło zachodzą stosunki polegające na wykonywaniu za wynagrodzeniem usług odpowiadających umowom nazwanym, zdefiniowanym w art. 734 lub właściwych umowom, do których - stosownie do art. 750 k.c. - stosuje się przepisy o zleceniu, nakazuje wydanie przez organ rentowy decyzji na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1 i 3 z zastosowaniem art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. 2015 poz. 121). Biorąc pod uwagę okoliczność, iż B. C. , E. C., T. S. i K. W. nie posiadali w okresach wskazanych w zaskarżonych decyzjach innego tytułu ubezpieczenia, Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił, iż Wyższa Szkoła (...) w Ł., jako płatnik składek zobowiązana była do zgłoszenia zainteresowanych do ubezpieczeń społecznych. Nie można zgodzić się także ze skarżącym, że Sąd Okręgowy wskazał błędną podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów zastępstwa procesowego. Mając na uwadze przedmiot sporu w rozpoznawanej sprawie – ustalenie podlegania ubezpieczeniu i wysokość składek ustalona od określonej w decyzji podstawy ich wymiaru - przy rozstrzyganiu o kosztach procesu (kosztach zastępstwa procesowego) nie mają zastosowania przepisy § 11 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu, zgodnie z którymi stawki minimalne wynoszą 60 zł w sprawach o świadczenia pieniężne z ubezpieczenia społecznego i zaopatrzenia emerytalnego. Powyższą kwestię wyjaśnił już Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 stycznia 2010 r. w sprawie II UK 199/09 (LEX nr 583811). Sąd Najwyższy wskazał, że § 11 ust. 2 omawianego rozporządzenia jako jedyny odnoszący się wprost do spraw z zakresu ubezpieczeń społecznych określa stawki minimalne opłat za czynności radcy prawnego tylko w sprawach o świadczenia pieniężne z ubezpieczenia społecznego i zaopatrzenia emerytalnego. Sprawy o składki nie należą do żadnej z tych kategorii. W takiej sytuacji należy odwołać się do treści § 5 tego rozporządzenia, zgodnie z którym wysokość stawek minimalnych w sprawach nieokreślonych w rozporządzeniu ustala się przyjmując za podstawę stawkę w sprawach o najbardziej zbliżonym rodzaju. Sprawami o najbardziej zbliżonym rodzaju do takich spraw, w rozumieniu § 5 cytowanego rozporządzenia, są sprawy, o których mowa w jego § 6, tj. takie, w których o wysokości stawek minimalnych decyduje wartość ich przedmiotu. Mając na uwadze powyższe, prawidłowo stwierdził Sąd Okręgowy, że zastosowanie w sprawie miały przepisy § 6 cytowanego wyżej rozporządzenia. W tym stanie rzeczy, wyrok Sądu pierwszej instancji odpowiada prawu, a apelacja, jako pozbawiona uzasadnionych podstaw, podlega oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. Sędziowie: Przewodnicząca:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.