na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres 3 lat próby. Wobec oskarżonego orzeczono także, środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 3 lat, oraz świadczenie pieniężne w kwocie 2 500 zł. Z powyższego wynika, że oskarżony był już prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Pozostałe dowody zgromadzone i zaliczone w poczet materiału dowodowego w postaci protokołu zatrzymania (k. 3), odpisu wyroku IV W 1454/15 (k. 93 - 94), danych o karalności (k. 26 – 27, 30 – 31, 52 - 53), danych o karalności za wykroczenia (k. 54), informacji z e-puap (k. 80 - 82) miały charakter uzupełniający w sprawie. Uwzględniając powyższe Sąd uznał oskarżonego J. P. za winnego popełnienia zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu. Oskarżony swoim zachowaniem wyczerpał znamiona przestępstwa z art.
Zarówno sprawstwo, wina jak i wszystkie okoliczności zdarzenia w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie budzą najmniejszych nawet wątpliwości. Bezspornym jest bowiem, że oskarżony naruszył umyślnie zasady w ruchu lądowym określone w art. 45 ust.1 ustawy Prawo o ruchu drogowym w ten sposób, że znajdując się w stanie nietrzeźwości, przy zawartości alkoholu w 5 kolejnych próbach: I próbie – 1,32 mg/l, w II próbie - 1,34 mg/l, w III próbie – 1,40 mg/l, w IV próbie - 1,28 mg/l, zaś w V próbie 1,32 mg/l w wydychanym powietrzu, kierował samochodem marki R. (...) o nr rej. (...) w ruchu lądowym, jadąc ul. (...), gdy w jego organizmie znajdował się alkohol. Powyższe zachowanie oskarżonego wypełnia zatem znamiona występku z art.
albowiem zawartość alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu znacznie przekraczała granicę stanu nietrzeźwości, która określona jest w art. 115 § 16 k.k. i wynosi 0,25 mg/1dm 3. Nie budzi przy tym jakichkolwiek wątpliwości, że badania sprawnymi, posiadającymi aktualną legalizację urządzeniami kontrolno – pomiarowymi do ilościowego oznaczenia alkoholu w wydychanym powietrzu przeprowadzone zostały w sposób prawidłowy, a uzyskane wyniki jednoznacznie wskazały, że badany kierowca tj. oskarżony J. P. był nietrzeźwy. Nie ulega przy tym najmniejszej wątpliwości, iż oskarżony swoim zachowaniem wypełnił ustawowe znamiona występku z art.
W przedmiotowej sprawie oskarżony pomimo bowiem uprzedniego skazania prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi – Północ w W. IV Wydział Karny z dnia 22 października 2009 r. w sprawie o sygn. akt IV K 347/09, prawomocnym z dniem 30.10.2009r. ponownie w dniu 02 kwietnia 2015r. wsiadł do samochodu marki R. (...) o nr rej. (...), gdy w jego organizmie znajdował się alkohol. Przy wymiarze kary Sąd wziął pod uwagę zarówno okoliczności łagodzące jak i przemawiające na niekorzyść oskarżonego. Okolicznością obciążającą jest uprzednia karalność oskarżonego. Oskarżony J. P. był już bowiem kilkukrotnie karany w tym, co istotne dla przedmiotowej sprawy za przestępstwo prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości (karta karna k. 26 – 27, 30 – 31, 52 - 53). Powyższe okoliczności rzutują zatem na osobę oskarżonego i prowadzony przez niego dotychczasowy tryb życia. Na korzyść Sąd zaliczył zaś przyznanie się przez oskarżonego do winy, co znacznie ułatwiło postępowanie doprowadzając do jego szybkiego zakończenia. Biorąc pod uwagę w/w okoliczności Sąd wymierzył oskarżonemu J. P. karę pozbawienia wolności w wymiarze 1 roku. Tak orzeczona kara będzie adekwatna do winy i społecznej szkodliwości czynu spełniając jednocześnie cele w zakresie prewencji ogólnej i indywidualnej. Sąd nie znalazł podstaw do zastosowania w stosunku do oskarżonego warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności oceniając, że w przedmiotowej sprawie nie zachodził szczególny wypadek, o którym mowa w art. 69 § 4 k.k. uzasadniający warunkowe zawieszenie wykonania orzeczonej wobec J. P. kary pozbawienia wolności. Należy bowiem wskazać, że oskarżony bez żadnego istotnego powodu zasiadł za kierownicą pojazdu w stanie wręcz katastrofalnego upojenia alkoholem. Prowadził pojazd na ruchliwej ulicy, w dzień powszedni, w godzinie której większość osób a wiec innych uczestników ruchu drogowego udawała się do pracy bądź zajęcia szkolne. Jak duże zagrożenie dla tych osób oskarżony stwarzał swoją obecnością w tym miejscu pokazuje już nie tylko sam wynik alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu ale także spowodowanie kolizji i niemożliwość utrzymania się na nogach w tym wysłowienia się. Powyższe powoduje, że oskarżony w żadnym razie nie zasługuje na skorzystanie z takiego dobrodziejstwa. W ocenie Sądu próżno jednocześnie szukać wobec oskarżonego przesłanki pozytywnej prognozy społeczno – kryminologicznej. Przemawia za tym nie tylko wysoka szkodliwość społeczna popełnionego czynu ale także stwierdzona w jego organizmie zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, która wynosiła w największym stężeniu 1,40 mg/l, a więc w znacznym stopniu przekraczającym granicę stanu nietrzeźwości, w tym uprzednia karalność za czyny z art.
Oskarżony ponownie pomimo skazana za czyn z art.
zasiadł w stanie nietrzeźwości w pojeździe mechanicznym. Kolejna jazda w stanie nietrzeźwości pomimo prawomocnych skazań za ten czyn pokazuje, że oskarżony za nic ma sobie wyroki sądów, reprezentuje wysoki stopień demoralizacji i rażące wręcz lekceważenie porządku prawnego, jak również obce są mu zasady jazdy bezpiecznej. Nawet wymierzenie wyroku za czyn z art.
wraz z nałożonym środkiem karnym w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych nie odniosło w stosunku do niego spodziewanego rezultatu i oskarżony ponownie znajdował się w stanie nietrzeźwości kierując pojazdem. Pokazuje to, że do oskarżonego nie przemówił fakt, że jazda samochodem w tym stanie zagraża bezpieczeństwu innym uczestnikom biorącym udział w ruchu, a co za tym idzie czyn ten charakteryzuje się wysokim stopniem szkodliwości społecznej. Niewątpliwie oskarżony na co wskazuje jego postawa absolutnie w dalszym ciągu nie zdaje sobie sprawy jak duże zagrożenie w chwili prowadzenia pojazdu, znajdując się w stanie nietrzeźwości stwarza dla zdrowia i życia innych osób, w tym również dla siebie samego. Alkohol zmniejsza bowiem szybkość reakcji, powoduje błędną ocenę odległości i szybkości, ogranicza pole widzenia, ponadto pogarsza także koordynację, oraz koncentrację. Prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu nawet na krótkich dystansach, czy bocznych drogach o czym oskarżony powinien wiedzieć, a czego jak pokazuje jego dotychczasowy życiorys nadal nie jest świadomy nigdy nie jest bezpieczne. Jednocześnie nie można wykluczyć, że zatrzymanie oskarżonego mogło w porę zapobiec dalszemu, tragicznemu w skutkach zdarzeniu. Nie mogła bowiem przejść uwadze Sądu okoliczność, iż zaraz po spowodowaniu kolizji oskarżony próbował oddalić się z miejsca zdarzenia czemu zapobiegli przejeżdżający akurat w tym miejscu funkcjonariusze. Strach pomyśleć co znajdując się w takim stanie oskarżony mógłby w konsekwencji dalszej jazdy uczynić. Jednocześnie nie trzeba nikogo przekonywać, że żadna osoba nie może ponosić ujemnych konsekwencji braku wyobraźni a przede wszystkim rozumu kierujących wsiadających do samochodów po alkoholu. Reasumując, ponieważ zatem dotychczasowe skazania, nie poniosły za sobą rezultatu w postaci powstrzymania się przez oskarżonego od popełnienia kolejnego przestępstwa w tym od ponownej jazdy w stanie nietrzeźwości, a tym samym życia zgodnego z ustalonym porządkiem prawnym trudno oczekiwać, by oskarżony pomimo nie wykonania kary w przedmiotowej sprawie nie zasiadł ponownie w pojeździe prowadząc go w stanie nietrzeźwości. Nadto zawieszeniu kary sprzeciwiają się względy sprawiedliwościowe. Zdaniem Sądu tylko i wyłącznie przebywanie oskarżonego w zakładzie karnym właściwie uzmysłowi mu wagę popełnionego czynu, co doprowadzi w rezultacie do zrozumienia przez niego powagi sytuacji, a tym samym przejdzie prawidłowy proces resocjalizacji. Niniejsze postępowanie i jego zakończenie w postaci wyroku skazującego z karą bezwzględną pozbawienia wolności winno zatem dodatkowo uświadomić oskarżonemu naganność jego postępowania. Na mocy art. 42 § 2 k.k. orzeczono wobec oskarżonego obligatoryjny środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów na okres 5 lat mając na uwadze nie tylko bardzo duże przekroczenie przez oskarżonego granicy stanu nietrzeźwości określonej w art. 115 § 16 k.k., ale również jego wcześniejszą karalność za czyn z art.
Należy wskazać, że okres 5 lat nie jest przy tym surowy, zaś w realiach niniejszej sprawy absolutnie adekwatny do wagi czynu i postawy oskarżonego, oraz konieczny dla zapewnienia bezpieczeństwa innym uczestnikom ruchu. Zdaniem Sądu konieczne jest przynajmniej w takim czasookresie wyeliminowanie oskarżonego od kierowania pojazdami mechanicznymi, albowiem reprezentuje on taki stopień nieodpowiedzialności o czym niezbicie świadczy stan w jakim się znajdował, że kierowanie przez niego pojazdami poważnie godzi w zdrowie i życie ludzkie, których ochrona jest obowiązkiem organów państwa. Tak orzeczony środek karny zapewni bezpieczeństwo innym uczestnikom biorącym udział w ruchu drogowym, a jednocześnie będzie stanowić istotną dolegliwość dla oskarżonego uświadamiając mu wagę i znaczenie naruszonych przez niego przepisów i w efekcie zapobiegnie popełnieniu ich w przyszłości. Na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności stosownie do dyspozycji art. 63 § 1 k.k. Sąd zaliczył także okres rzeczywistego pozbawienia wolności oskarżonego w niniejszej sprawie tj. od dnia 02.04.2015r. do dnia 03.04.2015r. Na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. Sąd zwolnił oskarżonego od uiszczenia kosztów w całości, albowiem obciążenie oskarżonego obowiązkiem ich poniesienia byłoby dla niego zbyt uciążliwe z uwagi na jego sytuację majątkową i wysokość uzyskiwanych dochodów. Podnieść też należy, że niezasadne są twierdzenia oskarżonego, że został już skazany za ten sam czyn. Wyrok, który zapadł w sprawie IV W 1454/15 dotyczył bowiem wykroczenia drogowego jakiego dopuścił się oskarżony a nie przestępstwa jazdy w stanie nietrzeźwości (k. 93-94). Wprawdzie w opisie czynu znalazło się stwierdzenie „będąc w stanie nietrzeźwości”, jednak nie ulega wątpliwości, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości nie jest wykroczeniem a przestępstwem, stąd nie można przyjąć, że w niniejszej sprawie zachodziła negatywna przesłanka procesowa w postaci powagi rzeczy osądzonej.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.