Sygn. akt IV Ka 551/15 UZASADNIENIE T. G. został oskarżony o to, że w nocy z 30 czerwca do 01 lipca 2014r. w miejscowości M., powiat (...), województwo (...) z terenu Zespołu (...) dokonał kradzieży 55 sztuk drzewek ozdobnych gatunku tuja o łącznej wartości 1375 zł, czym działał na szkodę Zespołu (...), tj. o czyn wyczerpujący dyspozycję art. 278 § 1 kk. Wyrokiem z dnia 09 lipca 2015 roku w sprawie o sygnaturze akt II K 91/15 Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim uznał oskarżonego za winnego popełnia zarzucanego mu czynu i za to na podstawie art. 278 § 1 kk wymierzył mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie na podstawie art. 69 § 1 i 2 kk oraz art. 70 § 1 pkt 1 kk w zw z art. 4 § 1 kk warunkowo zawiesił na okres próby 2 lat. Poza tym Sąd Rejonowy zasądził od Skarbu Państwa na rzecz obrońcy z urzędu oskarżonego – adwokat E. M. kwotę 723,24 zł tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu, a także zwolnił oskarżonego od kosztów procesu. Apelację od powyższego wyroku złożył obrońca z urzędu oskarżonego i zaskarżył go w całości na jego korzyść. Na podstawie art. 438 pkt 2 i 3 kpk wyrokowi temu zarzucił: ⚫ obrazę przepisów postępowania art. 7 kpk i art. 4 kpk polegający na dowolnej ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego w postaci wyjaśnień oskarżonego, zeznań B. S., M. S., A. K., co miało wpływ na treść orzeczenia i doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych w zakresie sprawstwa oskarżonego, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowody, oceniony w sposób swobodny, nie wykazał, iż oskarżony był sprawcą zarzucanego mu czynu, co miało wpływ na treść wyroku poprzez poczynienie błędnych ustaleń faktycznych co do sprawstwa oskarżonego; ⚫ błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający wpływ na jego treść, a polegający na dowolnym uznaniu, że T. G. zabrał 55 krzewów tui o wartości 1375 zł, a tym samym bezpodstawne uznanie, że wypełnił on swoim działaniem dyspozycję art. 278 § 1 kk, pomimo tego, że brak jest jednoznacznych dowodów wskazujących na winę i sprawstwo oskarżonego; ⚫ obrazę art. 170 § 1 pkt 2 kpk polegający na bezpodstawnym oddaleniu wniosku dowodowego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego psychiatry i psychologa z dnia 13.04.2015r. na okoliczności związane z wpływem stanu zdrowia oskarżonego na treść składanych przez niego wyjaśnień i bezzasadne przyjęcie, że okoliczność ta jest udowodniona, gdyż biegli się ustosunkowali do stanu poczytalności oskarżonego także w toku postępowania, podczas gdy wniosek zmierzał od ustalenia okoliczności związanych ze stanami psychicznymi i emocjonalnymi w chwili składania wyjaśnień na etapie postępowania przygotowawczego. W konkluzji skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i uznanie oskarżonego za niewinnego zarzucanego mu czynu, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Na rozprawie apelacyjnej obrońca oskarżonego poparł wniesioną skargę apelacyjną. Prokurator wniósł o nieuwzględnienie apelacji. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Skarga apelacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, a podniesione w niej zarzuty należy uznać za chybione. Wbrew zarzutom zawartym w apelacji należy stwierdzić, iż ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji są prawidłowe, odpowiadają zebranemu w sprawie materiałowi dowodowemu i stanowią wynik, nie budzącej zastrzeżeń, oceny zebranych w sprawie dowodów. Należy zaznaczyć, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy został poddany wnikliwej analizie, a Sąd I instancji kierując się prawem swobodnej oceny dowodów poczynił ustalenia faktyczne takie, które nie mogą być uważane za błędne, dowolne, sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Skarżący nie wykazał w żaden sposób, aby rozumowanie Sądu I instancji przy ocenie zgromadzonych w sprawie dowodów było wadliwe bądź nielogiczne, nie przedstawił żadnych argumentów, które skutecznie podważałyby trafne ustalenia Sądu. Skarżący nie dowiódł także, by doszło do przekroczenia przez Sąd Rejonowy granic swobodnej oceny przeprowadzonych dowód i w konsekwencji błędnej ich oceny. Zwłaszcza, iż zarzut taki może okazać się skuteczny tylko wówczas, gdy nie stanowi gołosłownej polemiki z ustaleniami sądu. Nie wystarczy więc sama, choćby odmienna ocena materiału dowodowego. Należy również podkreślić, iż Sąd Rejonowy przy wydaniu zaskarżonego wyroku miał na względzie całokształt ujawnionego w sprawie materiału dowodowego, wnikliwie i prawidłowo rozważył zebrane w sprawie dowody, zarówno te które przemawiały na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, czego wyraz dał w sporządzonym uzasadnieniu orzeczenia, wskazując dlaczego uznał za wiarygodne określone dowody i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych. Trudno zatem zgodzić się z wywodem skarżącego, iż Sąd Rejonowy dokonał dowolnej oceny wyjaśnień oskarżonego. Ich ocena dokonana przez Sąd I instancji nie budzi zastrzeżeń. Warto podkreślić, co także trafnie zauważył Sąd Rejonowy, że głównym dowodem sprawstwa T. G. są jego wyjaśnienia. Przy czym wypada podkreślić, że oskarżony prezentował w toku całego postępowania trzy odmienne wersje zdarzenia. Wpierw podał, że dokonał zarzucanego mu czynu wspólnie z M. S., potem że dokonał go sam (obie wersje prezentował w toku postępowania przygotowawczego), a następnie, że w ogóle nie popełnił zarzucanego mu czynu. Zasadnie przyjął Sąd I instancji, że należy uznać za wiarygodne te wyjaśnienia, w których przyznał, że dokonał czynu polegającego na kradzieży 55 sztuk drzewek ozdobnych gatunku tuja o łącznej wartości 1375 zł, czym działał na szkodę Zespołu (...). Trudno przyjąć, za zasługujące na wiarę wyjaśnienia oskarżonego, w których wskazał on, że nie popełnił zarzucanego mu czynu (przy czym wyjaśnienia takiej treści pojawiały się dopiero w toku postępowania sądowego), że składał wyjaśnienia, w których przyznawał się do stawianego mu zarzutu, jak to podkreślił, dla „świętego spokoju”, że chciał jak najszybciej wrócić do domu, do swej matki, która wówczas była chora, że był wówczas pod działaniem leków psychotropowych, że „wziął winę bez powodu na siebie”, że zmyślał składając wyjaśnienia, że w zasadzie przesłuchujący go policjanci zadawali mu pytania, w których była już odpowiedź. Oskarżony był w toku postępowania przygotowawczego przesłuchiwany dwukrotnie, podczas drugiego przesłuchania miał możność „wycofać” się z poprzednio złożonych wyjaśnień, lecz ponownie przyznał, że dokonał kradzieży drzewek tui, lecz już sam. Dlatego też nie można uznać za wiarygodnych i przekonywujących, co także trafnie przyjął Sąd Rejonowy, wyjaśnień oskarżonego, że nie popełnił zarzucanego mu czynu. Przy tym budzi wiele zastrzeżeń jego argumentacja zaprezentowana w toku postępowania sądowego, dlaczego wyjaśniał uprzednio tak, a nie inaczej (przedstawiona w rozważaniach powyżej), kompletnie nie przekonują i nie zasługują na uwzględnienie podane przez niego „powody”, dla których to miał się przyznać do czynu kradzieży w postępowaniu przygotowawczym, a co, wedle niego, nie miało mieć miejsca. Po pierwsze trudno uznać je za logiczne, po drugie podkreślić należy, że powodów złożenia w toku postępowania przygotowawczego wyjaśnień określonej treści, oskarżony podał kilka i niełatwo połączyć je w spójną całość (chęć posiadania „świętego spokoju”, zmyślanie wyjaśnień, choroba matki). Dlatego też należy, co już podkreślano powyżej, uznać że Sąd I instancji dokonał prawidłowej, a nie swobodnej, jak utrzymuje skarżący, oceny wyjaśnień oskarżonego. T. należy odnieść się do zarzutu skarżącego, jeśli chodzi o dokonaną ocenę zeznań świadków A. K.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.