(„ W razie odstąpienia przez finansującego od umowy ze zbywcą z powodu wad rzeczy, umowa leasingu wygasa. Finansujący może żądać od korzystającego natychmiastowego zapłacenia wszystkich przewidzianych w umowie a niezapłaconych rat, pomniejszonych o korzyści, jakie finansujący uzyskał wskutek ich zapłaty przed umówionym terminem i wygaśnięcia umowy leasingu oraz umowy ze zbywcą”) - zobowiązanie pozwanego jako korzystającego względem powódki powinno być umniejszone o korzyści finansującego tj. powoda, a więc o roszczenie o zwrot ceny zapłaconej dostawcy. Dostawca otrzymał natomiast łącznie tytułem ceny kwotę 545.000zł w tym 460.000zł od powódki oraz 85.000zł od pozwanego. Tym samym w następstwie odstąpienia od umowy leasingu powódka posiada wobec sprzedającego J. G. wierzytelność o zwrot ceny w wysokości 545.000zł, a więc wysokości wyższej od dochodzonej w niniejszym procesie. Powódka nie powinna była więc wypełniać weksla. Postanowieniem z dnia 11 grudnia 2013 roku (k. 67) pozwany został zwolniony od obowiązku uiszczenia opłaty sądowej od zarzutu od nakazu zapłaty ponad kwotę 500zł. W piśmie z dnia 27 grudnia 2013 roku (k. 77-82) powódka wniosła o odrzucenie zarzutów w całości oraz utrzymanie nakazu zapłaty w mocy. W uzasadnieniu powódka wskazała na okoliczności bezsporne w sprawie, jakimi są zawarcie umowy trójstronnej oraz umowy leasingu. Powódka wskazała też na okoliczności, przez wzgląd na które złożyła sprzedającemu oświadczenie o odstąpienia od umowy. Pełnomocnik powódki powołał się nadto na brzmienie punktów 8.5-8.8. Ogólnych Warunków Umowy Leasingu (OWUL) oraz wskazał, iż przepisy kodeksu cywilnego w przedmiocie umowy leasingu należy interpretować z uwzględnieniem rozkładu ryzyk stron takiej umowy. W szczególności w ocenie powódki korzyścią w rozumieniu art.
może być takie świadczenie, które jest bezsporne, nieodroczone w czasie, zbywalne, odnotowane na rachunku bankowym – nie zaś sporna wierzytelność. Z tego względu roszczenie do dostawcy o zwrot uiszczonej ceny nie powinno umniejszać roszczenia powódki w związku z czym mogła ona wypełnić weksel na pełną kwotę należności. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 17 kwietnia 2012 roku zawarta została umowa nr (...) pomiędzy (...) S.A., J. G. oraz P. O., w ramach której (...) S.A. zobowiązał się do zakupu, J. G. do sprzedania oraz wydania P. O. urządzeń w siedzibie sprzedawcy, a po ich dostarczeniu do specjalnie przygotowanego miejsca montażu także do zmontowania urządzeń i przekazania korzystającemu do używania kompletnego zestawu urządzeń do produkcji pallets ze słomy i siana (§ 1 umowy). Strony ustaliły, że cena netto przedmiotu sprzedaży wynosi 575.000zł netto, a cena sprzedaży netto zostanie zapłacona w sposób szczegółowo określony w umowie (§ 3 ust 2 umowy). dowód: bezsporne – kopia umowy nr (...) z dnia 17 kwietnia 2012 roku - k. 22-
W orzecznictwie podkreśla się przy tym, że możliwość bronienia się przez stronę pozwaną za pomocą zarzutów nawiązujących do stosunku podstawowego wobec dochodzonego od niej roszczenia wekslowego prowadzi - zarówno w procesie na zasadach ogólnych, jak postępowaniu nakazowym - do objęcia sporem wspomnianego stosunku podstawowego (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 2006 roku, sygn. akt V CSK 86/06, opubl. LEX nr 1101689). Dokonanie przedmiotowych ocen jest przy tym o tyle istotne, że wygaśnięcie stosunku podstawowego uniemożliwia dochodzenie wierzytelności wekslowej, a wygaśnięcie zobowiązania wekslowego w sposób prowadzący do zaspokojenia wierzyciela powoduje wygaśnięcie zabezpieczonej wierzytelności (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 1997 r., sygn. akt I CKN 48/97, LEX nr 293091). Spór w niniejszej sprawie ma charakter prawny i sprowadza się do dokonania oceny, czy dokonując subsumcji stanu faktycznego do norm wynikających z umowy łączącej strony oraz §
k.c., rzeczywiście jest tak, że powodowi przysługuje roszczenie przeciwko pozwanemu – i jeżeli tak, to w jakiej wysokości. Zgodnie z art.
k.c.: §
W realiach niniejszej sprawy było bezsporne, że korzystający (pozwany) żądał, by finansujący odstąpił od umowy ze zbywcą, powołując się przy tym swoje uprawnienie wynikające z przepisu art. 560 § 1 k.c. ( „jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny”). Finansujący (powód) z kolei żądanie to spełnił i od umowy odstąpił. Jednakże finansujący może odstąpić od umowy ze zbywcą wyłącznie wówczas, gdy spełnione zostaną przesłanki realizacji tego prawa w świetle zasad odpowiedzialności za wady oraz gdy odstąpienia od umowy zażąda korzystający (art.
1 k.c.). Wynika z tego ,że żądanie korzystającego odstąpienia od umowy nie obliguje finansującego do faktycznego odstąpienia oraz że nie jest ono jedyną przesłanką stanowiącą podstawę do złożenia takiego oświadczenia przez finansującego . Powód jako finansujący złożył oświadczenie o odstąpieniu. W polskim kodeksie cywilnym przyjęto rozwiązanie, w myśl którego warunkiem sine qua non możliwości odstąpienia od umowy ze sprzedawcą jest złożenie przez korzystającego stosownego żądania. Wówczas dopiero otwiera się możliwość do odstąpienia od umowy i dokonać może tego Odnośny przepis stanowi nadto, że finansujący składa stosowne oświadczenie o odstąpieniu od umowy ze sprzedawcą, „ jeżeli uprawnienie finansującego do odstąpienia wynika z przepisów prawa lub umowy ze zbywcą” (art.
1 k.c.). Skoro uprawnionym do złożenia oświadczenia jest wyłącznie finansujący, działający we własnym imieniu, to należy przyjąć, iż to on winien dokonać weryfikacji tego, czy rzeczywiście uprawnienie, z którego chce skorzystać ma oparcie w stanie faktycznym. Takie rozwiązanie wybrał ustawodawca i wynika ono wprost w treści cytowanych przepisów , zaś przepisy kodeksu cywilnego niewątpliwie były stronom znane w chwili zawarcia i w czasie trwania umowy leasingu. Z brzmienia przepisu art.
k.c. wynika, iż korzystającego nie może odstąpić od umowy sprzedaży, lecz jedynie skierować stosowne żądanie do finansującego. Decyzję, czy żądanie to uwzględnić podejmuje finansujący i to on ponosi ryzyko np. zbyt pochopnego złożenia oświadczenia woli od odstąpieniu od umowy. Umowa sprzedaży ulega jednak rozwiązaniu ze skutkiem ex tunc z chwilą złożenia przez finansującego oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Finansujący oświadczenie takie złożył, natomiast ocena zasadności złożenia takiego oświadczenia nie jest przedmiotem badania w niniejszym procesie. Konsekwencje, jakie wywołuje dla stron umowy leasingu odstąpienie od umowy ze sprzedawcą są następujące: – rozwiązanie z mocą ex tunc umowy sprzedaży skutkujące przejściem własności tej rzeczy z powrotem na zbywcę (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2003 roku, sygn. akt III 80/02, opubl. LEX nr 74794) i tym samym rodzące po stronie sprzedającego obowiązek zwrotu ceny, zaś po stronie nabywcy obowiązek zwrotu przedmiotu sprzedaży (por. art. 560 § 2 k.c. „ jeżeli kupujący odstępuje od umowy z powodu wady rzeczy sprzedanej, strony powinny sobie nawzajem zwrócić otrzymane świadczenia według przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej”); – wygaśnięcie (z mocą ex nunc) umowy leasingu (§
1 k.c.) oraz konieczność dokonania z tej przyczyny stosownych rozliczeń pomiędzy stronami tejże umowy. W niniejszej sprawie spór pomiędzy stronami sprowadzał się w zasadzie do odmiennej interpretacji przepisu §
2 k.c., a precyzyjniej rzecz ujmując do rozbieżnej wykładni słowa „korzyść”. Powódka twierdziła bowiem, iż może żądać od pozwanego zapłacenia wszystkich przewidzianych w umowie a niezapłaconych rat oraz innych kosztów, takich jak opłata za przedterminowe rozwiązanie umowy leasingu, kosztów windykacyjnych, odsetek od aktualnego zadłużenia oraz opłacenia wystawionej faktury (por. k. 81). Pozwany z kolei twierdził, że roszczenie w dochodzonej wysokości powódce nie przysługuje, gdyż należy je umniejszyć o „korzyści, jakie uzyskał wskutek ich zapłaty przed umówionym terminem i wygaśnięcia umowy leasingu oraz umowy ze zbywcą” (por. art. §
2 k.c.). Pozwany wskazał przy tym, iż pod pojęciem „korzyści” należy tu rozumieć w szczególności wierzytelności, jakie przysługują finansującemu względem sprzedającemu z tytułu zwrotu ceny. Ponieważ wysokość tych wierzytelności przewyższa żądanie pozwu, z tego względu zdaniem pozwanego roszczenie winno być oddalone. Powódka z kolei stała na stanowisku, które można sparafrazować stwierdzeniem, iż w przepisie tym mowa jest o uwzględnieniu tylko „realnych” korzyści, a nie wierzytelności względem sprzedającego, których – jak wynika z korespondencji między stronami nr (...) – najprawdopodobniej sprzedający dobrowolnie nie uzna. W tym miejscu należy podkreślić ,że uprawnienie do odstąpienia od umowy sprzedaży przysługiwało , zgodnie z powołanymi przepisami powodowi jako finansującemu , a nie pozwanemu i decyzja czy rzeczywiście istnieją podstawy do odstąpienia od umowy sprzedaży zachodzą czy nie leżała w gestii sprzedającego . Dlatego w tym procesie strona powodowa - jako finansujący - nie może zasłaniać się tym ,że wierzytelność z tytułu zwrotu ceny od sprzedającego na skutek odstąpienia jest wątpliwa .Ryzyko związane z dochodzeniem wierzytelności z tytułu zwrotu ceny jest powiązane z uprawnieniem do złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy sprzedaży tzn. ponosi je ten sam podmiot , któremu takie uprawnieni przysługuje . W niniejszej sprawie rację należy przyznać pozwanemu, z tym zastrzeżeniem, iż należy mieć na uwadze, iż Sąd wydaje wyrok, biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy (art. 316. § 1 k.p.c.). Według stanu na ten moment dochodzone roszczenie powódce nie przysługiwało. Kwestia, co należy rozumieć pod pojęciem „korzyści”, o której mowa w przepisie §
2 k.c. była przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego w wyroku z dnia 12 kwietnia 2006 roku, sygn. akt III CSK 20/06. Tutejszy Sąd wyrażone tam zapatrywania prawne w pełni podziela i uważa przy tym za stosowne zamieszczenie poniższego fragmentu uzasadnienia w/w wyroku z własnymi podkreśleniami: „Odstąpienie od umowy ze zbywcą przedmiotu leasingu, ze skutkami wyjaśnionymi w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2003 r., III CZP 80/02, zmienia stan prawny między nabywcą i zbywcą. Wygaśnięcie umowy sprzedaży i leasingu powoduje powstanie wierzytelności, którą finansujący może rozporządzać. Praktyka obrotu takimi prawami dopuszcza również możliwość uzyskania części lub całkowitej ceny (np. faktoring). Nie ma przeszkód do uznania, że jest to korzyść uzyskana wskutek wygaśnięcia umowy ze zbywcą (art.
Należy jednak rozważyć trafność zapatrywania - podważanego w skardze kasacyjnej - że ciężar realizacji tej korzyści obciąża finansującego, gdyż można założyć, iż wierzyciel uzyska jej zaspokojenie tylko w części (np. faktoring wiąże się ze stratą stanowiącą zysk faktora, istnieje ryzyko upadłości zbywcy itp.). Zastrzeżenia te nie mogą jednak przesłaniać zasadniczego celu gospodarczego umowy leasingu jako trójpodmiotowego stosunku prawnego opartego co najmniej na dwóch umowach (nabycia i oddania do używania), zawiązanego dobrowolnie przez przedsiębiorców oczekujących uzyskania korzyści majątkowej z wykonania tych umów. Wymagało to rozłożenia ryzyka oraz ciężarów między podmioty uczestniczące bezpośrednio w leasingu. Ustawodawca dał temu wyraz w licznych przepisach (art. 709 3, art. 709 4 § 2, art. 709 5 § 3 i art. 709 6 k.c). Ryzyko związane z wadami rzeczy zostało rozłożone między finansującego i korzystającego stosownie do wpływu wykonania uprawnień na trwanie umowy leasingu (art.
). Szczegółowość unormowania wskazuje na zamiar ustawodawcy ochrony podmiotów zasadniczego węzła prawnego, tj. leasingu. Przepis art.
k.c. nie daje podstaw do dokonywania dalszego podziału uprawnienia do odstąpienia przypisanego leasingodawcy na część kształtującą (odstąpienie od nabycia wygaszające również umowę leasingu) i część realizującą skutki tego odstąpienia (rozliczenie miedzy zbywcą a korzystającym). Korzystający jest osobą trzecią w stosunku umownym nabycia rzeczy, a jego uprawnienia do wyboru przedmiotu oraz wykorzystania niektórych uprawnień z tytułu wad stanowią ustawowy skutek czynności prawnej między innymi stronami (art. 56 k.c.). Ponieważ ustawodawca nie wymienił skutku w postaci roszczenia o zwrot ceny wynikającego z odstąpienia od umowy ze zbywcą, wykładnia art.
uzasadniająca zaskarżony wyrok jest prawidłowa, a dochodzenie roszczenia o zwrot ceny odbywa się stosownie do art. 494 zdanie drugie k.c. ” Przenosząc powyższe na realia niniejszej sprawy należy stwierdzić, iż wraz z rozwiązaniem umowy sprzedaży, po stronie finansującego postała wierzytelność względem sprzedającego o zwrot uiszczonej ceny. Wierzytelnością tą finansujący może dobrowolnie dysponować – może ją np. zbyć, bądź też poczynić kroki do tego, by od sprzedającego ją wyegzekwować. Istnienie tejże wierzytelności ma jednak istotne znaczenie dla finansującego w kontekście jego rozliczeń z korzystającym. W przepisie art.
ustawodawca nakazuje bowiem finansującemu korzyść tę uwzględnić w ten sposób, że żądanie skierowane do korzystającego o zapłatę wszystkich przewidzianych w umowie a niezapłaconych rat należy o tę wierzytelność umniejszyć. Tym samym przepis ten ogranicza wysokość roszczenia, jakie przysługuje finansującemu względem korzystającego w związku z wygaśnięciem umowy leasingu. Należy podkreślić, iż teza, że na gruncie przepisów k.c. przez uzyskaną korzyść należy uznać już samo tylko roszczenie finansującego - jest aprobowana nie tylko w orzecznictwie (por. przywołana wyżej uchwała Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2003 roku), lecz także doktrynie (tak zwłaszcza M. Pazdan, teza 9 komentarza do art.
k.c. [w:] Kodeks cywilny. Komentarz do art. 450-1088. Tom II, K. Pietrzykowski (red.), wyd. 7, C.H. Beck, Warszawa 2013, opubl. LEGALIS. Aprobująco w szczególności W. Dubis, teza nr 5 komentarza do art.
k.c. [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, E. Gniewek, P. Machnikowski (red.),Wyd. 6, C.H. Beck, Warszawa 2014, opubl. LEGALIS). Sąd miał także na względzie, iż Ogólne Warunki Umowy Leasingu (OWUL), stanowiące załącznik i integralną część zawartej pomiędzy stronami umowy leasingu zawierały postanowienia dotyczące rozliczeń w przypadku odstąpienia od umowy przez finansującego. N Odnośne postanowienia tj. punkty 8.5.-8.8. OWUL nie niwelowały jednak po stronie powodowej obowiązku umniejszenia swojego roszczenia o korzyści, o których mowa w art.
2 k.c. W szczególności: Punkt 8.
2 k.c. Dalszy punkt 8.
2 k.c. Z myśl punktu 8.
2 k.c. W związku z powyższym należy stwierdzić, że finansującemu przysługuje wierzytelność o zwrot ceny uiszczonej sprzedającemu. Ponieważ sprzedającemu zapłacona została cena w łącznej wysokości 545.000zł (jest to okoliczność, której powódka nie kwestionowała i którą w realiach niniejszej sprawy uznać należało za bezsporną) – to na podstawie art.
2 k.c. o kwotę tą należy umniejszyć roszczenie powódki wobec pozwanego. Sąd na podstawie art. 496 k.p.c. uchylił więc wydany nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym (punkt 1 sentencji) oraz powództwo oddalić (punkt 2 sentencji). Wysokość zgłoszonego w niniejszej sprawie roszczenia była bowiem niższa od kwoty, którą sprzedający winien jest zwrócić finansującemu. Powództwo podlega więc oddaleniu na podstawie art.
2 k.c., co oznacza również, że weksel, na który powoływała się powódka zabezpieczał roszczenie, które powódce nie przysługiwało. W punkcie 3 Sąd na podstawie art. 98 § 1 i 2 oraz art. 109 § 2 k.p.c. k.p.c. rozstrzygnął o kosztach w ten sposób, że obciążył nimi powódkę jako stronę przegrywającą niniejszy proces w całości. W związku z podjętym rozstrzygnięciem pozwana została zobowiązana do zwrócenia pozwanemu kwoty 20.023zł tytułem opłaty sądowej od zarzutów. Jednocześnie Sąd na podstawie art. 110 zd. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2014r., nr 1025 j.t.) cofnął pozwanemu udzielone wcześniej zwolnienie od kosztów sądowych. W toku przesłuchania pozwanego na okazało się bowiem, iż okoliczności, na podstawie których przyznano mu zwolnienie, nie istniały lub przestały istnieć. Oświadczenia powoda co do jego stanu majątkowego złożone na rozprawie w dniu 28 października 2014 roku były niespójne, a przy tym oczywiście sprzeczne z poprzednio złożonymi wyjaśnieniami. Okazało się bowiem, iż pozwany posiada kilka nieruchomości, rzekomo obciążone hipotekami (okoliczności istnienia hipotek pozwany nie wykazał). Pozwany przy tym zaczął powoływać się na istnienie kredytów w znacznych wysokościach (okoliczności tej pozwany również nie wykazał, aczkolwiek gdyby dać wiarę w istnienie tychże zobowiązań, to należy mieć na uwadze, iż świadczą one o istotnej zdolności kredytowej pozwanego, wobec czego należało przyjąć, że pozwany posiadał możliwości finansowe, by ponieść ciążący na nim obowiązek poniesienia kosztów sądowych). Nadto, pozwany złożył niewiarygodne wyjaśnienia o tym, iż znaczne koszty jego utrzymania ponoszą rodzice, rzekomo udzielający mu mu pożyczek, których to pożyczek pozwany nie zgłasza w urzędzie skarbowym. Nadto, pozwany wprost oświadczył, że prowadzi działalność i ma środki na bieżące życie. W tym stanie rzeczy należało rozstrzygnąć jak w punkcie 3 sentencji, oddalając złożony wcześniej wniosek pozwanego o zwolnienie od kosztów sądowych oraz cofając udzielone wcześniej zwolnienie, co sprowadzało się do nałożenia na pozwanego obowiązku uiszczenia kosztów sądowych, które wywołał składając pisma sądowe, które podlegają opłacie. W związku z powyższym Sąd nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa (Sąd Okręgowy w Poznaniu) kwotę 19.523zł tj. pozostałą kwotę, jaką pozwany winien jest uiścić od złożonych zarzutów. SSO Iwona Dziamska P., dnia 6 listopada 2014 roku
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.