← Polska

VI ACa 1718/14

Sygn. akt VI A Ca 1718/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 czerwca 2015 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący – Sędzia SA Teresa Mróz Sędziowie:

§ 1k.p.c.

przez dopuszczenie i przeprowadzenie na rozprawie w dniu 1 sierpnia 2014 r. dowodu z przesłuchania powódki w celu ustalenia okoliczności zawarcia umowy z dnia 20 sierpnia 1996 r., podczas gdy przedmiotowy wniosek został zgłoszony dopiero na etapie wnoszenia apelacji, a powódka nie wykazała, aby wystąpiły przesłanki uwzględnienia takiego, spóźnionego wniosku dowodowego, - art. 233 § 1 k.p.c. przez błędną ocenę materiału dowodowego, tj. zeznań powódki złożonych na rozprawie w dniu 1 sierpnia 2014 r. i wyprowadzenie z nich nieprawidłowego wniosku, że zawarcie umowy nie zostało poprzedzone przeprowadzeniem przetargu, podczas gdy powódka zeznała, że „nie przypomina sobie, aby był jakikolwiek przetarg”, a ponadto na pytanie pełnomocnika, czy w negocjacjach brały udział również inne osoby zeznała wprost, iż „nie pamięta”, w świetle których to zeznań nie można jednoznacznie stwierdzić, że przed zawarciem umowy przetarg nie został przeprowadzony, - art. 233 § 1 k.p.c. przez wyprowadzenie ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego błędnego wniosku, że zawarcie umowy nie zostało poprzedzone przeprowadzeniem przetargu, podczas gdy żaden ze zgromadzonych w sprawie dowodów nie daje podstaw do stwierdzenia, że przetarg nie został przeprowadzony, - art. 233 § 1 k.p.c. przez błędną ocenę materiału dowodowego, tj. umowy z dnia 28 grudnia 1996 r., umowy z dnia 1 lipca 1997 r., umowy z dnia 1 listopada 2000 r., porozumienia z dnia 9 listopada 2007 r., zeznań świadków J. K., I. P., W. A. oraz zeznań powódki i w konsekwencji wyprowadzenie z nich nieprawidłowego wniosku, że powódce przysługiwało roszczenie do pozwanej o zwrot wartości nakładów poczynionych na klub muzyczny w należącym do pozwanej budynku przy ul. (...) w W., w sytuacji gdy powódka nigdy takich nakładów nie poczyniła, a wierzytelność z tytuły nakładów poczynionych przez (...) sp. z o.o. na klub nie została przez powódkę skutecznie nabyta, ani na mocy umów z dnia 28 grudnia 1996 r. oraz z dnia 1 lipca 1997 r., ani też na mocy odrębnego przelewu wierzytelności, - art. 233 § 1 k.p.c. przez błędną ocenę materiału dowodowego, tj. opinii biegłego z dnia 17 października 2011 r. oraz opinii uzupełniającej z dnia 31 grudnia 2011 r. przez uznanie tych opinii za rzetelne i w konsekwencji uznanie, że wartość nakładów poczynionych przez powódkę na klub muzyczny, zwiększających wartość nieruchomości w dacie wydania pozwanej wynosi 4.912.300 zł pomimo, że zgodnie z materiałem dowodowym oraz twierdzeniami powódki nie poniosła ona żadnych nakładów na klub muzyczny, - art. 233 § 1 k.p.c. przez błędną ocenę materiału dowodowego, tj. opinii oraz opinii uzupełniającej, przez uznanie tych opinii za rzetelne pomimo licznych zastrzeżeń zgłoszonych przez pozwanego do obu opinii, które to zastrzeżenia nie zostały wyjaśnione w toku postępowania dowodowego, co powoduje, że opinie te są nieprawidłowe i nieprzydatne dla rozstrzygnięcia, - art. 233 § 1 k.p.c. przez wyprowadzenie ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności z zeznań powódki, błędnego wniosku, że powódkę zawierającą z pozwaną umowę, bez uprzedniego przeprowadzenia przetargu należy traktować jako działającą w dobrej wierze, podczas gdy obowiązek przeprowadzenia przetargu wynikał z przepisów ustawowych o charakterze bezwzględnie obowiązującym, powódka zawierając umowę występowała jako przedsiębiorca w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, przedmiot umowy rodził znaczne zobowiązania finansowe po stronie powódki, a powódka konsultowała umowę z obsługującym powódkę radcą prawnym, - art. 328 § 2 k.p.c. przez powołanie się w uzasadnieniu wyroku na sprzeczne, wykluczające się ustalenia, a mianowicie ustalenie, że powódka nabyła własność nakładów poczynionych przez (...) i jednoczesne stwierdzenie, iż podstawą wyliczenia nakładów poniesionych przez powódkę była opinia biegłego, która miała wskazać wartość nakładów poczynionych przez powódkę, - art. 328 § 2 k.p.c. przez brak wyjaśnienia podstawy prawnej przyjętej za podstawę wyroku, w sytuacji gdy powódka nie poniosła żadnych nakładów na klub muzyczny, a zatem nie mogła żądać zwrotu nakładów dokonanych przez (...) na podstawie art. 226 § 1 k.c., - art. 65 § 1 i 2 k.c. przez błędną wykładnię oświadczeń woli stron umowy z dnia 1 lipca 1997 r. zawartej pomiędzy powódką, a (...) sp. z o.o. przez przyjęcie, że stanowiła ona aneks do umowy z dnia 28 grudnia 1996 r., podczas gdy przedmiotem umowy z dnia 1 lipca 1997 r. była zupełnie nowa, inna powierzchnia najmu, a ponadto treść umowy z 1 lipca 1997 r. nie zmieniała treści umowy z dnia 28 grudnia 1996 r., - art. 65 § 1 i 2 k.c. przez błędną wykładnię oświadczeń woli stron umowy z dnia 28 grudnia 1996 r. oraz 1 lipca 1997 r. przez uznanie, że z podanych umów wynika przejście na powódkę roszczenia o zwrot wartości nakładów poniesionych na klub muzyczny przez (...), podczas gdy jedynym postanowieniem tych umów regulującym „przeniesienia” nakładów jest § 7 umowy z dnia 1 lipca 1997 r. niedotyczący jednak nakładów poniesionych na klub muzyczny, a wyłącznie nakładów poniesionych przez (...), - art. 226 § 1 k.c. przez jego zastosowanie w sytuacji, gdy powódka nie poniosła żadnych nakładów na klub muzyczny, jak również nie nabyła w drodze przelewu wierzytelności z tytułu nakładów poniesionych przez (...) na klub muzyczny, a zatem nie wykazano, że powódce przysługuje w ogóle roszczenie o dotyczące nakładów poniesionych przez (...), - art. 226 § 1 k.c. przez uznanie za samoistnego posiadacza w dobrej wierze przedsiębiorcę, który wchodzi w posiadanie na podstawie umowy zawartej z naruszeniem przepisów o charakterze bezwzględnie obowiązującym, - art. 226 § 1 k.c. przez jego zastosowanie, podczas gdy w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy nie było podstaw, aby przypisać powódce dobrą wiarę przy zawarciu umowy, - art. 5 k.c. przez uwzględnienie powództwa w sytuacji, gdy żądanie powódki dotyczące wynagrodzenia za nakłady na klub muzyczny było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, bowiem w świetle postanowień umowy powódka nie była uprawniona do żądania wynagrodzenia za nakłady, zgodnie z aneksem z dnia 13 marca 2002 r. odpowiedzialność pozwanej spółki za nakłady poniesione na klub muzyczny została ograniczona do kwoty 500.000 zł, a zatem powódka liczyła się z faktem, że nakłady staną się praktycznie nieodpłatnie własnością strony pozwanej, a korzystanie przez powódkę z nieruchomości trwało aż do dnia 1 lutego 2010 r. W konsekwencji, pozwana spółka wniosła o zmianę wyroku w zaskarżonym zakresie i oddalenie powództwa oraz zasądzenie na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów procesu ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji. Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje: Apelacja pozwanego jest zasadna. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, szczegółowo opisane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i przyjmuje je za własne. Sąd I instancji dokonał również, co do zasady, trafnej oceny prawnej prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, z którą wypada się w przeważającej mierze zgodzić. Nie można jednak zaakceptować rozważań Sądu Okręgowego dotyczących pozostawania powódki – jako posiadacza zależnego nieruchomości – w dobrej wierze. To uchybienie doprowadziło do wadliwego zastosowania art. 226 § 1 k.c., a co za tym idzie niezasadnego uwzględnienia powództwa. Wymaga wyjaśnienia, że zgodnie z art. 386 § 6 k.p.c. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w uzasadnieniu wyroku sądu drugiej instancji wiążą zarówno sąd, któremu sprawa została przekazana, jak i sąd drugiej instancji, przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Oznacza to, iż zarówno Sąd Okręgowy przy wydawaniu zaskarżonego wyroku, jak i Sąd Apelacyjny rozpoznający apelację pozwanej spółki, są związane wskazaniami i oceną prawną sformułowaną w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 6 czerwca 2013 r. W uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd Apelacyjny wskazał m.in. na konieczność ustalenia, czy zawarcie umowy stron z dnia 20 sierpnia 1996 r. zostało poprzedzone przeprowadzeniem postępowania przetargowego, od czego uzależniona jest ważność tej umowy. W wypadku przyjęcia, że umowa z dnia 20 sierpnia 1996 r. jest nieważna, Sąd Apelacyjny uznał za niezbędne dokonanie oceny roszczenia powódki w świetle przepisów art. 226 i n. k.c. Sąd Okręgowy w toku ponownego rozpoznania sprawy te zalecenia zrealizował. Tym samym, całkowicie chybiony jest zarzut pozwanego dotyczący naruszenia art.

§ 1k.p.c.

przez dopuszczenie dowodu z przesłuchania powódki. Sąd Apelacyjny wyraźnie bowiem wskazał na konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie pozwalającym ocenić ważność zawartej przez strony umowy najmu z dnia 20 sierpnia 1996 r. Tym wskazaniem co do dalszego postępowania Sąd Okręgowy był związany i nie mógł w oparciu o art.

§ 1k.p.c.

pominąć dowodu z przesłuchania stron, ograniczonego do przesłuchania powódki. Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, że zawarcie umowy z dnia 20 sierpnia 1996 r. nie zostało poprzedzone przeprowadzeniem postępowania przetargowego. Nie ulega wątpliwości, iż ciężar dowodu co do tego, czy przetarg został przeprowadzony spoczywał na stronie pozwanej (art. 6 k.c.). Stosownie bowiem do fundamentalnej zasady postępowania dowodowego, ciężar dowodu spoczywa na tym, kto twierdzi, a nie kto zaprzecza ( ei incumbit probatio qui dicit, non qui negat – zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2010 r., II CSK 449/09). Skoro pozwany twierdził, że przetarg się odbył, winien tę okoliczność udowodnić. Nie można przecież racjonalnie oczekiwać, że powódka przeprowadzi dowód na okoliczność negatywną, tj. wykaże nieprzeprowadzenie przetargu. Chybione są zatem całkowicie zarzuty apelacji wskazujące w tym kontekście na naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. Skoro pozwany nie wykazał, że przetarg się odbył, a ciężar dowodu spoczywał w tym zakresie na nim, to należy przyjąć, że zawarcie umowy z dnia 20 sierpnia 1996 r. nie zostało poprzedzone przeprowadzeniem przetargu. Zgodnie z art. 46 ust. 3 zd. 1 u.p.p. (w brzmieniu obowiązującym w dniu 20 sierpnia 1996 r.) przedsiębiorstwo państwowe sprzedaje środki trwałe w drodze publicznego przetargu. Przepis ten stosuje się odpowiednio do odpłatnego oddania mienia przedsiębiorstwa państwowego do używania innym podmiotom na podstawie umów prawa cywilnego (art. 46a ust. 3 u.p.p.). Nie budzi zatem wątpliwości, że zawarcie przez stronę pozwaną umowy najmu („oddanie do używania na podstawie umowy”) nieruchomości wchodzącej w skład przedsiębiorstwa wymagało przeprowadzenia publicznego przetargu ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 sierpnia 1997 r., II CKN 337/97). Pozwany jednak nie udowodnił, że przetarg się odbył. Stosownie do treści art. 46b u.p.p. czynności prawne dokonane z naruszeniem przepisów art. 46 ust. 3 i 4 u.p.p. są nieważne. Skoro umowa najmu z dnia 20 sierpnia 1996 r. została zawarta z naruszeniem art. 46 ust. 3 zd. 1 u.p.p. w zw. z art. 46a ust. 3 u.p.p., to na podstawie art. 46b u.p.p. jest nieważna. Postanowienia tej umowy nie mogą zatem stanowić dla stron źródła jakichkolwiek roszczeń. W konsekwencji, powódka zajmowała sporną nieruchomość od dnia 20 sierpnia 1996 r. bez tytułu prawnego. Wymaga więc rozważenia, czy roszczenie powódki znajduje oparcie w przepisach regulujących rozliczenia między właścicielem a posiadaczem rzeczy (art. 226 – 230 k.c.). Należy przede wszystkim wskazać, że powódka nie była posiadaczem samoistnym, a jedynie zależnym. Oczywiste jest przecież, że nie władała przedmiotową nieruchomością jak właściciel, ale pozostawała w przekonaniu, iż łączy ją z pozwanym umowa najmu. Władała zatem nieruchomością jak najemca (art. 336 k.c.). Zgodnie jednak z art. 230 k.c. przepisy dotyczące roszczeń samoistnego posiadacza o zwrot nakładów na rzecz, stosuje się odpowiednio do stosunku między właścicielem rzeczy a posiadaczem zależnym, o ile z przepisów regulujących ten stosunek nie wynika nic innego. Tym samym, roszczenie powódki o zwrot nakładów na nieruchomość powinno zostać ocenione przez pryzmat art. 226 – 229 k.c. Stosownie do treści art. 226 § 1 k.c. samoistny posiadacz w dobrej wierze może żądać zwrotu nakładów koniecznych o tyle, o ile nie mają pokrycia w korzyściach, które uzyskał z rzeczy. Zwrotu innych nakładów może żądać o tyle, o ile zwiększają wartość rzeczy w chwili jej wydania właścicielowi. Jednakże gdy nakłady zostały dokonane po chwili, w której samoistny posiadacz w dobrej wierze dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy, może on żądać zwrotu jedynie nakładów koniecznych. Natomiast, samoistny posiadacz w złej wierze może żądać jedynie zwrotu nakładów koniecznych, i to tylko o tyle, o ile właściciel wzbogaciłby się bezpodstawnie jego kosztem (art. 226 § 2 k.c.). Kwestią kluczową jest wobec tego rozstrzygnięcie, czy powódka była posiadaczem zależnym w dobrej czy złej wierze. Przyjęcie, że powódka pozostawała w złej wierze ograniczałoby możliwość dochodzenia zwrotu nakładów, tylko do nakładów koniecznych i to tyle, o ile prowadziłoby to do wzbogacenia właściciela. Przyjmuje się powszechnie, iż w złej wierze jest ten, kto, powołując się na określone prawo lub stosunek prawny, wie, że prawo to (stosunek prawny) nie istnieje, albo wprawdzie tego nie wie, ale jego braku wiedzy w tym przedmiocie nie można uznać, w okolicznościach konkretnego wypadku, za usprawiedliwiony. Innymi słowy, posiadaczem w złej wierze jest ten kto pozostaje w błędnym i nieusprawiedliwionym okolicznościami przekonaniu, że przysługuje mu prawo do korzystania z rzeczy. Pozostaje więc w złej wierze osoba, która przy dołożeniu należytej staranności mogła się dowiedzieć, że nie ma tytułu prawnego do władania nieruchomością. Przepis art. 46b u.p.p. wprowadza wyraźną sankcję nieważności umowy najmu zawartej przez przedsiębiorstwo państwowe bez przeprowadzenia przetargu, o którym mowa w art. 46 ust. 3 zd. 1 u.p.p. Nie można przyjmować, iż osoba wchodząca w posiadanie nieruchomości na podstawie umowy najmu zawartej z naruszeniem art. 46 ust. 3 zd. 1 u.p.p. w zw. z art. 46a ust. 3 u.p.p. może być traktowana jako jej samoistny posiadacz w dobrej wierze, a więc, że ma podstawy, by uważać się za najemcę. Brak jest jakichkolwiek przesłanek do wyprowadzenia wniosku, że powódka nie mogła się z łatwością dowiedzieć o wymaganiach przewidzianych w art. 46 ust. 3 zd. 1 u.p.p. w zw. z art. 46a ust. 3 u.p.p. Wystarczyłoby zachowanie minimum staranności. Chodziło przecież o zapoznanie się z obowiązującymi przepisami rangi ustawowej. Co więcej, powódka w chwili zawierania umowy była przedsiębiorcą, co pozwala na przyjęcie, że zawarcie tego rodzaju umowy, skutkującej istotnymi zobowiązaniami finansowymi powinno być poprzedzone konsultacją z profesjonalnym prawnikiem (zob. art. 355 § 2 k.c.). N. na strony jakichkolwiek obowiązków w zakresie zapoznania się z obowiązującymi przepisami pozostawałoby w sprzeczności z konstytucyjną zasadą państwa prawnego ( por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1991 r., III CZP 108/91). Inaczej rzecz ujmując, błędne przekonanie powódki o przysługiwaniu jej prawa najmu do spornej nieruchomości nie było usprawiedliwione okolicznościami, ponieważ przy zachowaniu minimum należytej staranności – uwzględniając gospodarczy charakter działalności powódki (art. 355 § 2 k.c.) – powódka mogła się dowiedzieć, że zawarta przez nią w dniu 20 sierpnia 1996 r. umowa najmu jest nieważna. Powódka pozostawała zatem posiadaczem zależnym w złej wierze. Skoro tak, to powódka może domagać się na podstawie art. 226 § 1 k.c. jedynie zwrotu nakładów koniecznych. Rzecz jednak w tym, że będące przedmiotem niniejszego postępowania (wskazane w opinii biegłego) nakłady poniesione na wynajmowaną nieruchomość nie mogą zostać uznane za konieczne. Nakładami koniecznymi są bowiem takie, które służą utrzymaniu rzecz w stanie niepogorszonym np. poniesione na remonty i konserwację budynku. Z pewnością takim nakładami nie są nakłady poczynione na urządzenie klubu muzycznego, a więc nakłady użyteczne – związane z ulepszeniem rzeczy (zwiększające jej wartość). Powódka nie twierdziła zresztą, że nakłady, których zwrotu się domagała były nakładami koniecznymi w rozumieniu art. 226 § 2 k.c. Roszczenie powódki nie znajduje zatem oparcia w treści art. 226 § 2 k.c. Jeżeli zatem roszczenie powódki nie może wynikać z nieważnej umowy z dnia 20 sierpnia 1996 r., ani nie jest zasadne w świetle treści art. 226 k.c., to powództwo zasługiwało na oddalenie. W tym stanie rzeczy odnoszenie się do pozostałych zarzutów apelacji jest zbędne, skoro ewentualne inne uchybienia Sądu Okręgowego nie mogły mieć wpływu na wynik sprawy. Z tych względów, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w pkt I. i III. ten sposób, że w oparciu o art. 226 § 2 k.c. oddalił powództwo co do kwoty 4.691.300 zł oraz na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. oraz § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163 z 2002 r., poz. 1349 ze zm.) zasądził od M. K. na rzecz Zakładów (...) S.A. w likwidacji w W. kwotę 7.217 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Nadto, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. oraz § 12 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 6 pkt 7 ww. rozporządzenia zasądził od M. K. na rzecz Zakładów (...) S.A. w likwidacji w W. kwotę 15.400 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Wobec powyższego Sąd Apelacyjny orzekł, jak w sentencji.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.