1. oskarżonego M. K. uznaje za winnego zarzucanego mu czynu wyczerpującego dyspozycję art.
i za to na podstawie art.
wymierza mu karę 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności;
k.k. – raz za czyn z § 1 tego artykułu, a za drugim razem za czyn z art. 178a § 4 k.k. oraz, że w dniu 6 lutego 2015 roku prowadził pojazd mechaniczny jakim jest motocykl w strefie ruchu lądowego wbrew zakazowi orzeczonemu prawomocnym wyrokiem. Te okoliczności wynikają przede wszystkim z odpisów prawomocnych wyroków Sądu Rejonowego w Bełchatowie: z dnia 7 czerwca 2013 roku wydanego w sprawie o sygn. akt II K oraz z dnia 26 listopada 2014 roku wydanego w sprawie o sygn. akt II K 910/14. Na mocy drugiego z tych wyroków w stosunku do oskarżonego orzeczono środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w strefie ruchu lądowego na okres 3 lat. Wyrok ten uprawomocnił się w dniu 4 grudnia 2014 roku. Mając na uwadze nowelizację art. 107 k.k. ustawą z dnia 20 lutego 2015 roku o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 396), Sąd badał czy w stosunku do oskarżonego nie nastąpiło zatarcie skazania wyrokiem Sądu Rejonowego w Bełchatowie z dnia 7 czerwca 2013 roku wydanym w sprawie o sygn. akt II K 291/13 za przestępstwo z art. 178a § 1 k.k. Zgodnie jednak z brzmieniem art. 21 ustawy z dnia 20 lutego 2015 roku o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 396), jeżeli według przepisów kodeksu karnego w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 20 lutego 2015 roku, okres zatarcia skazania upłynąłby przed dniem wejścia w życie tej ustawy (tj. w przypadku art. 107 k.k. przed dniem 21 marca 2015 roku) zatarcie skazania następuje z dniem wejścia w życie tej ustawy, tj. z dniem 21 marca 2015 roku. Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Wyrokiem z dnia 7 czerwca 2013 roku (sygn. akt II K 291/13) orzeczono wobec oskarżonego karę grzywny w wysokości 150 stawek dziennych po 10 złotych każda stawka. Oskarżony karę grzywny wykonał w dniu 28 czerwca 2013 roku. Wykonał też środki karne w postaci świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej oraz zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w strefie ruchu lądowego – pierwszy z nich w dniu 28 czerwca 2013 roku, a drugi w dniu 16 marca 2014 roku. W tej sytuacji zatarcie skazania w stosunku do oskarżonego nastąpiłoby, zgodnie z brzmieniem art. 21 ustawy z dnia 20 lutego 2015 roku o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, w dniu 21 marca 2015 roku. Trzeba mieć jednak na uwadze, że w dniu 7 września 2014 roku oskarżony dopuścił się kolejnego przestępstwa z art.
k.k., za które został skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w Bełchatowie z dnia 26 listopada 2014 roku wydanym w sprawie o sygn. akt II K 910/
k.k., którego dopuścił się oskarżony, godzi zatem nie tylko w dobro prawne jakim jest bezpieczeństwo w komunikacji, ale również w konsekwencji w zdrowie i życie ludzi. Jest to zatem niewątpliwie bardzo istotna okoliczność obciążająca, którą Sąd musiał odpowiednio uwzględnić decydując o rozmiarze sankcji za przypisane oskarżonemu przestępstwo. Kolejną okolicznością niewątpliwie obciążającą oskarżonego jest również fakt, iż oskarżony za przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, a konkretnie za przestępstwa z art.
k.k., był już wcześniej dwukrotnie karany. O ile bowiem sam fakt uprzedniego skazania za czyn polegający na prowadzeniu pojazdu w stanie nietrzeźwości ujęty jest w znamionach art. 178a § 4 k.k., o tyle okoliczność, iż to skazanie miało uprzednio miejsce aż dwukrotnie, musi stanowić okoliczność obciążającą przy wymiarze kary. Mimo zastosowanych wcześniej wobec oskarżonego sankcji karnych (za pierwsze przestępstwo kary grzywny, za kolejne przestępstwo kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania) oskarżony po raz kolejny dopuścił się tego samego przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Jako okoliczność obciążającą Sąd zaliczył również nagminność skali kraju przestępstw tego rodzaju, jakiego dopuścił się oskarżony. Wysoki jest także stopień winy oskarżonego. Jest on osobą dojrzałą i w pełni poczytalną. Brak było jakichkolwiek pozapersonalnych nacisków, zmniejszających wymagalność zgodnego z prawem zachowania się. Po stronie okoliczności łagodzących Sąd zaliczył natomiast to, iż oskarżony będąc w stanie nietrzeźwości poruszał się motocyklem w porze nocnej, kiedy natężenie ruchu jest zdecydowanie mniejsze, co wiąże się z adekwatnie mniejszym prawdopodobieństwem zrealizowania się niebezpieczeństwa spowodowania przez oskarżonego rzeczywistych ujemnych skutków wynikających z zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz fakt, iż do takich rzeczywistych skutków nie doszło. Sąd miał również na uwadze to, że oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, choć przyznanie to nie może w sposób szczególnie wydatny przemawiać na jego korzyść, skoro został on ujęty na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa, a okoliczności sprawy (w tym przede wszystkim wynik użycia alkotestu) jednoznacznie wskazują na sprawstwo czynu z art.
Mając na uwadze powyżej wskazane okoliczności Sąd uznał, że karą adekwatną do popełnionego przez oskarżonego czynu będzie kara 10 miesięcy pozbawienia wolności. Jednocześnie Sąd uznał, że w stosunku do oskarżonego nie zachodzą podstawy do warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności. Jak to już zostało wskazane powyżej oskarżony był już dwukrotnie karany za popełnienie przestępstwa z art.
k.k. – za pierwszym razem na karę grzywny, a za drugim na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Fakt, iż oskarżony po raz kolejny dopuścił się przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji polegającego na prowadzeniu pojazdu w stanie nietrzeźwości świadczy, iż kary te nie odniosły w stosunku do oskarżonego oczekiwanego skutku wychowawczego i prewencyjnego. Nieskuteczność poprzednio wymierzonych kar jest o tyle bardziej widoczna, jeżeli zważy się na stopień nietrzeźwości oskarżonego w chwili, gdy w dniu 6 lutego 2015 roku prowadził on motocykl po drodze publicznej, który to stan oskarżonego stwarzał bardzo duże zagrożenie dla bezpieczeństwa w komunikacji i bezpieczeństwa innych użytkowników drogi, a z drugiej strony wskazuje na zupełne lekceważenie przez oskarżonego nie tylko podstawowych zasad ruchu drogowego (jedną z takich zasad jest bowiem zasada bezwzględnej trzeźwości uczestników ruchu drogowego kierujących pojazdami mechanicznymi), ale też zakazu wynikającego z prawomocnego wyroku sądu. Nie można zatem przyjąć, że w stosunku do oskarżonego istnieje pozytywna prognoza kryminologiczna. Orzeczenie wobec oskarżonego po raz kolejny kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania umocniłoby go jedynie w poczuciu bezkarności. Reasumując stwierdzić należy, iż swoim postępowaniem oskarżony pokazał jednoznacznie, iż cele kary mogą zostać w stosunku do niego osiągnięte wyłącznie poprzez wzmożone oddziaływanie wychowawcze w warunkach izolacji penitencjarnej. Co więcej należy mieć również na uwadze treść art. 69 § 4 k.k., który na warunkowe zawieszenie wykonania kary w stosunku do sprawcy przestępstwa z art.
zezwala wyłącznie w szczególnie uzasadnionych wypadkach. Takiego szczególnie uzasadnionego wypadku w sprawie niniejszej odnośnie osoby oskarżonego Sąd się nie dopatrzył. Oskarżony jest kawalerem, nie posiada nikogo na utrzymaniu. W ocenie Sądu brak jest podstaw do przyjęcia, iż ewentualne osadzenie go w zakładzie karnym – jak wyjaśniał oskarżony – poważnie zakłóci życie w domu rodzinnym. Skazany ma troje rodzeństwa, które w razie zaistnienia takiej konieczności, będzie mogło udzielić odpowiedniej pomocy matce oskarżonego w prowadzeniu gospodarstwa rolnego i innych pracach domowych, gdy ojciec oskarżonego będzie pracował w delegacji. Poza tym zauważyć trzeba, iż wątpliwym jest to, czy oskarżony rzeczywiście w takim stopniu jak wyjaśniał angażuje się w prace w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez matkę, skoro nie potrafił wskazać nawet tego jaką powierzchnię ma to gospodarstwo. Natomiast to, że skazany w czasie pobytu w zakładzie karnym nie będzie mógł świadczyć pracy i dokładać się do utrzymania domu jest naturalną konsekwencją kary związanej z pozbawieniem wolności i jako taka nie stanowi szczególnie uzasadnionej okoliczności o jakiej mowa w art. 69 § 4 k.k. przemawiającej za niestosowaniem wobec oskarżonego tego rodzaju sankcji karnej. Wobec przypisania oskarżonemu popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycję art.
obligatoryjne było, zgodnie z treścią art. 42 § 2 k.k., orzeczenie wobec oskarżonego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów. Jednocześnie mając na uwadze regulację art. 4 § 1 k.k. Sąd uznał, iż przepis art. 43 § 1 k.k. określający czas trwania środków karnych, w stosunku do oskarżonego znajdzie zastosowanie w brzmieniu obowiązującym w dniu 17 maja 2015 roku, albowiem stwarza to dla oskarżonego sytuację zdecydowanie korzystniejszą. Określając czas trwania orzeczonego wobec oskarżonego zakazu prowadzenia pojazdów oraz jego zakres Sąd wziął pod uwagę przede wszystkim uprzednią karalność oskarżonego za przestępstwa tego samego rodzaju oraz okoliczności obciążające i łagodzące, które legły u podstaw wymiaru oskarżonemu kary pozbawienia wolości, o których była mowa powyżej. Jako, że czyn oskarżonego związany jest z prowadzeniem w stanie nietrzeźwości pojazdu mechanicznego Sąd uznał, że przede wszystkim zasadnym jest orzeczenie w stosunku do oskarżonego zakazu prowadzenia pojazdów tego rodzaju, a zatem pojazdów mechanicznych. O wyeliminowaniu oskarżonego z grona osób prowadzących tego rodzaju pojazdy przemawia również fakt, że ich prowadzenie – o ile kierujący nimi nie przestrzega zasad bezpieczeństwa, w tym przede wszystkim zasady trzeźwości w ruchu drogowym – stwarza dla innych uczestników ruchu największe zagrożenie i może powodować najbardziej negatywne skutki. Tym samym potrzeba czasowego pozbawienia oskarżonego możliwości prowadzenia pojazdów mechanicznych podyktowana jest nie tylko koniecznością stworzenia określonej dolegliwości w związku z naruszeniem przez oskarżonego norm prawa karnego, ale również koniecznością zabezpieczenia innych uczestników ruchu przed zagrożeniem jakie stwarza on swoim zachowaniem, zanim nie nastąpi u oskarżonego utrwalenie właściwej postawy wobec nakazów i zakazów prawa o ruchu drogowym. Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że właściwym ze względu na okoliczności sprawy i koniecznym dla osiągnięcia celów tego środka będzie orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 7 lat. Jak już wyżej wskazano w stosunku do oskarżonego był już uprzednio dwukrotnie orzeczony środek karny tego rodzaju w rozmiarze 1 roku, a następnie 3 lat. Oskarżony do tego zakazu się nie zastosował i w okresie jego obowiązywania dopuścił się kolejnego czynu polegającego na prowadzeniu pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, czym dał wyraźne świadectwo tego, że jest osobą nieodpowiedzialną, która nie zasługuje na to, by korzystać w najbliższym czasie z uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych w ruchu drogowym. Środek ten przede wszystkim wzmocni dolegliwość kary, a przez to uświadomi oskarżonemu nieopłacalność tego typu zachowań i potrzebę przestrzegania przepisów prawa. Sąd uznał, że adekwatne do okoliczności sprawy będzie orzeczenie tego środka w wymiarze 5 lat. Uprzednia karalność oskarżonego oraz nagminność tego rodzaju przestępstw zadecydowała o orzeczeniu wobec oskarżonego, w oparciu o art. 50 k.k., środka karnego w postaci podania wyroku do publicznej wiadomości poprzez wywieszenie go na okres 30 dni na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy w S.. W oparciu o art. 627 k.p.k. Sąd zasądził od oskarżonego koszty sądowe. Na koszty te złożyła się opłata od wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności (art. 2 ust. 1 pkt. 3 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych – tekst jedn. Dz.U. z 1983r. Nr. 49 poz. 223 z późn. zm.) w wysokości 180 złotych, ryczałt z tytułu doręczeń w postępowaniu przygotowawczym i sądowym w łącznej kwocie 40 złotych oraz koszt uzyskania danych o karalności w wysokości 30 złotych.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.