kk i za ten czyn na mocy art.
Równocześnie Sąd na mocy art. 69 § 1 i 2 kk i art. 70 § 1 pkt 1 kk w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2015r. w zw. z art. 4 § 1 kk wykonanie wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres próby wynoszący 3 lata. Nadto na mocy art. 71 § 1 kk w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2015r. w zw. z art. 4 § 1 kk wymierzył oskarżonemu grzywnę w wysokości 100 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 30 złotych, zaliczając na mocy art. 63 § 1 kk na jej poczet okres tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 23 marca 2014r. do dnia 16 kwietnia 2014r. i uznając grzywnę za wykonaną w zakresie 50 stawek dziennych. Na mocy art. 42 § 2 kk w brzmieniu obowiązującym do dnia 17 maja 2015r. w zw. z art. 4 § 1 kk orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 3 lat, zaliczając po myśli art. 63 § 4 kk na poczet orzeczonego zakazu okres zatrzymania prawa jazdy od dnia 24 marca 2014r. do dnia 7 lipca 2015r. Nadto Sąd pozostawił bez rozpoznania powództwo cywilne oraz zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, obejmujące stosowną opłatę i częściowe wydatki, stosownie do przepisu art. 624 § 1 kpk zwalniając oskarżonego od wydatków pozostałych i obciążając nimi Skarb Państwa. Wyrok ten zaskarżyli w całości na niekorzyść oskarżonego Prokurator Rejonowy oraz pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej S. E.. Prokurator Rejonowy wyrokowi temu zarzucił:
naruszenie przepisów postępowania, a to art. 4 kpk, art. 5 § 2 kpk, art. 7 kpk, art. 92 kpk i art. 410 kpk oraz art. 201 kpk, które mogło mieć wpływ na treść orzeczenia, poprzez przekroczenie zasad swobodnej oceny dowodów i dowolną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, w warunkach braku obiektywizmu procesowego i bez jego wszechstronnego rozważenia poprzez:
Sąd I instancji powinien był zatem zweryfikować linię obrony zaprezentowaną przez oskarżonego wszelkimi możliwymi do przeprowadzenia dowodami, winien był także uwzględnić i ocenić te ważkie dla niniejszej sprawy okoliczności, podnoszone przez obojga apelujących, które mogły wykluczać bądź przynajmniej znacznie utrudniać prowadzenie motocykla przez pokrzywdzoną, a to jej brak umiejętności i uprawnień do kierowania tego typu pojazdem (wykazano bowiem jedynie, iż potrafiła ona prowadzić posiadany przez siebie skuter), znaczną wadę wzroku obojga oczu (tj. jej dużą krótkowzroczność) oraz rodzaj założonego obuwia w trakcie jazdy (klapki typu crocsy), wpływającego bądź też nie na możliwość zmiany biegów w motocyklu. To, iż pokrzywdzona, będąca pod znacznym wpływem alkoholu, zdecydowała się na przejażdżkę z nietrzeźwym, nadto będącym pod wpływem substancji psychotropowej, znajomym, choć świadczyło o jej lekkomyślności i braku bezwzględnego przestrzegania z jej strony zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, niekoniecznie musiało skutkować jej decyzją na prowadzenie rzeczonego motocykla. Trudno wyobrazić sobie możliwość kierowania przez niedowidzącą kobietę przedmiotowym motocyklem Y. na odcinku 200 – 300 metrów bez umiejętności i żadnego uprzedniego przygotowania w tym zakresie. Nie sposób bowiem przyrównywać kierowania skuterem z prowadzeniem takiego motocykla (zwłaszcza przy uwzględnieniu braku konieczności fizycznej zmiany biegów w tym pierwszym). Jest bezspornym w niniejszej sprawie to, iż spod budynku położonego w T. przy ul. (...) M. M. odjechała jako pasażerka na motocyklu prowadzonym przez oskarżonego D. C.; wynika to niewątpliwie z zeznań wszystkich osób będących wówczas na podwórzu przed budynkiem. Dalszy przebieg tragicznej w skutkach trasy jest znany jedynie z relacji oskarżonego, zdaniem którego po zamianie za (...), położoną na skrzyżowaniu ulic (...), i udzieleniu jej pomocy w ruszeniu, to pokrzywdzona dalej, przez odcinek 200 – 300 metrów, aż do miejsca wypadku kierowała motocyklem. Mając tak skąpy materiał dowodowy z osobowych źródeł dowodowych, Sąd Rejonowy winien był w oparciu o zgromadzony pozostały i obszerny materiał rzeczowy w postaci zebranych na miejscu dowodów – szkicu miejsca wypadku, protokołu oględzin miejsca i pojazdu, obszernej dokumentacji fotograficznej, a także sporządzonych opinii oraz dokumentacji lekarskich dążyć do zweryfikowania wersji zdarzenia lansowanej przez oskarżonego, a dopiero w ostateczności – przy powzięciu wątpliwości co do treści ustaleń faktycznych i braku możliwości dowodowych prowadzących do ich usunięcia – sięgnąć po dyrektywę zawartą w przepisie art. 5 § 2 kpk (por. postanowienie SN z dnia 29 V 2008r., V KK 99/08, Lex nr 435313; postanowienie SN z dnia 24 IV 2008r., V KK 24/08, Lex nr 395213). Tak jednak się nie stało. Sąd orzekający czyniąc ustalenia faktyczne oparł się na niepełnym materiale dowodowym, tak w zakresie braku relacji osób przybyłych na miejsce zdarzenia tuż po wypadku, jak również w odniesieniu do dokumentacji lekarskiej i opinii biegłych. Nie uwzględnił też w dostatecznym stopniu zgromadzonej dokumentacji z miejsca zdarzenia. Wobec oświadczenia oskarżonego o utracie przytomności w czasie zdarzenia konieczne wydaje się zatem w pierwszej kolejności zwrócenie do Stacji Pogotowia Ratunkowego w T. (jak na k. 48) oraz do (...) Szpitala (...) o nadesłanie wszelkiej dokumentacji lekarskiej z udzielonej oskarżonemu pomocy w związku z zaistniałym zdarzeniem, a także przesłuchanie pracowników pogotowia oraz funkcjonariuszy Policji będących na miejscu i wykonujących swe czynności, celem ustalenia nie tylko zakresu odniesionych przez oskarżonego obrażeń ciała, ale także i jego zachowania na miejscu zdarzenia, miejsca, w którym go zastano, zważywszy na położenie pokrzywdzonej, motocykla i drzewa widocznego na zdjęciach (w szczególności, czy był on przytomny, czy był sprawny ruchowo, w jaki sposób reagował na polecenia służb i co relacjonował tuż po wypadku). Zważywszy na znaczny upływ czasu od zdarzenia wydaje się celowe nadto i uprzednie dołączenie notatników służbowych policjantów, celem dopuszczenia ewentualnie dowodu z zawartych tam ich zapisów przebiegu wydarzeń tuż po przyjęciu zgłoszenia. Zasadne jest też ustalenie w KPP T. z czyjego zgłoszenia patrol Policji udał się na miejsce zdarzenia i jakiej treści to zgłoszenie było. Ma rację Sąd Rejonowy wskazując na wąski zakres prokuratorskiej tezy dowodowej przy dopuszczeniu dowodu w postępowaniu przygotowawczym z opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji przebiegu wypadków drogowych i przepisów ruchu drogowego T. M.. Biegły ten, znając treść przedstawionego podejrzanemu zarzutu, a zatem i założenie, że kierowcą motocykla był oskarżony, miał za zadanie jedynie przeprowadzenie rekonstrukcji wypadku i stwierdzenie, który z jego uczestników naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym i doprowadził do jego zaistnienia (bądź się do niego przyczynił). Nie badał on już zatem tej kluczowej dla niniejszej sprawy okoliczności, mianowicie tego kto kierował motocyklem tuż przed wypadkiem, doprowadzając do utraty panowania nad pojazdem i uderzenia w drzewo. W swej opinii jasnej i niesprzecznej, choć z punktu widzenia tego postępowania zdecydowanie niepełnej, ustalił on jedynie (obrazując to odpowiednim rysunkiem), iż kierujący motocyklem bezpośrednio przed wypadkiem, jadąc dopuszczalną administracyjnie prędkością, na łuku drogi w lewo zjechał na prawe pobocze, wjeżdżając do rowu i kładąc się na lewy bok, a następnie sunąc po poboczu w rowie na odcinku ok. 22 metry obrócił się uderzając tyłem w pień drzewa – kołem i siedziskiem. Konieczne zatem pozostaje, już po otwarciu przewodu sądowego, przesłuchaniu oskarżonego, o ile z tego prawa skorzysta, i zgromadzeniu wyżej wskazanych dowodów, przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych z zakresu ruchu drogowego i medycyny sądowej w celu ustalenia możliwości odpowiedzi na pytanie kto tuż przed zdarzeniem kierował motocyklem Y., doprowadzając do tragicznego wypadku. Opiniujący biegli będą musieli mieć na uwadze nie tylko jedyną relację z osobowego źródła dowodowego, jakim są wyjaśnienia oskarżonego, ale też uwzględnić całą obszerną dokumentację sporządzoną na miejscu zdarzenia, w tym i tą zdjęciową, z której bezsprzecznie i jasno wynika usytuowanie drogi i miejsca wypadku, położenia ciała M. M. i motocykla względem drogi i drzewa, odległość ciała i motocykla od drzewa, nadto treść dotychczas wydanych opinii - technicznej dot. stanu technicznego motocykla przed wypadkiem oraz biegłego z zakresu ruchu drogowego. Opinia biegłych odnosić się powinna także do rodzaju i zakresu doznanych przez obie uczestniczące w zdarzeniu osoby obrażeń ciała oraz ustaleń zawartych w opinii z oględzin i sekcji zwłok M. M., z drugiej strony zaś uwzględniać ujawnione już po wypadku uszkodzenia w pojeździe. Dopiero tak przeprowadzona, interdyscyplinarna opinia biegłych może pozwolić na zweryfikowanie wersji oskarżonego w kierunku ustalenia, kto prowadził motocykl tuż przed wypadkiem i uderzeniem w drzewo. Wszystkie podnoszone wyżej, a niewyjaśnione okoliczności skutkują koniecznością zasięgnięcia opinii biegłych, Sąd orzekający bowiem wiadomościami potrzebnymi do jednoznacznej i wiążącej odpowiedzi na pytanie dotyczące osoby kierującej pojazdem nie dysponuje, przez co musi odwołać się do wiedzy specjalistycznej i to dwóch biegłych – z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków oraz medycyny sądowej. Okoliczności powyższe skutkować musiały uchyleniem zaskarżonego wyroku w zakresie rozstrzygnięcia odnoszącego się do przypisania oskarżonemu przestępstwa wyczerpującego znamiona z art.
Ponownie przeprowadzając postępowanie będzie musiał Sąd Rejonowy powtórzyć je w zakresie wyjaśnień oskarżonego. Przeprowadzi dowód z przesłuchania świadków wskazanych wyżej, po ustaleniu ich tożsamości i dołączeniu niezbędnych dokumentów, także opisanych wyżej. O ile uzna to za konieczne - przesłucha także ponownie świadka w osobie małżonka zmarłej M. M., a to celem ustalenia marki i rodzaju posiadanego przez nią skutera, by wykazać posiadane przez nią umiejętności do prowadzenia takiego rodzaju pojazdu i ustalić sposób jego prowadzenia, tj. tego zwłaszcza, w jaki sposób w tego typu pojeździe zmienia się biegi. W pozostałym zakresie będzie natomiast uprawniony do poprzestania – po myśli przepisu art. 442 § 2 kpk – na ujawnieniu zeznań reszty świadków przesłuchanych na rozprawie, te bowiem, nie kwestionowane przez strony, nie miały także wpływu na uchylenie wyroku, oczywiście o ile nie pojawią się żadne nowe okoliczności w sprawie. W końcu przeprowadzi też dowód z opinii biegłych wskazanych specjalności celem wyjaśnienia okoliczności, o których Sąd odwoławczy w uzasadnieniu niniejszym już napisał. Dopiero tak zgromadzony materiał dowodowy Sąd podda następnie wszechstronnej i wnikliwej analizie oraz swobodnej ocenie zgodnie z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, po czym wyciągnie prawidłowe wnioski końcowe, oczywiście z uwzględnieniem podniesionych powyżej uwag Sądu odwoławczego. Nadto wyniki analizy materiału dowodowego powinny znaleźć odzwierciedlenie, gdy zajdzie taka konieczność, w pisemnych motywach wyroku zgodnie z treścią art. 424 § 1 i 2 kpk. Z tych wszystkich powodów Sąd Okręgowy orzekł jak w części dyspozytywnej swego wyroku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.