Sygn. akt VII Pa 174/15 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 31 marca 2015 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi, XI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w sprawie z powództwa A. P. p
§ 1kp/.
W stosunku do pracowników wykonujących pracę w porze nocnej stale poza zakładem pracy dodatek, o którym mowa w § 1, może być zastąpiony ryczałtem, którego wysokość odpowiada przewidywanemu wymiarowi pracy w porze nocnej /§ 2 art.
kp/. Poczynione ustalenia uzasadniały także zasądzenie na rzecz powoda dodatków za pracę w nocy w ramach kwot ostatecznie precyzowanych. Kwoty dodatków zawierały się już w wyniku końcowym wyliczeń biegłego dokonanych w trzymiesięcznych rozliczeniach /k:690/ i wskazanych w wyroku. Zdaniem sądu, wobec szacowania kwot należnych, możliwe i zasadne było zasądzenie dodatków w okresach rozliczeniowych trzymiesięcznych, aby uniknąć dalszych czasochłonnych wyliczeń w rozbiciu na okresy miesięczne, co dałoby różnice wyłącznie w zakresie minimalnych kwot odsetek ustawowych od niewielkich kwot dodatków. Nawiązując do roszczenia o dodatki za pracę w godzinach nadliczbowych Sąd wskazał, że w wyroku z dnia 19 grudnia 2013 Sąd Najwyższy w sprawie II PK 70/13 /LEX nr 1424850/ zajął stanowisko, że: „
- W postępowaniu z powództwa pracownika o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe obowiązuje ogólna reguła procesu, że powód powinien udowodnić słuszność swych twierdzeń w zakresie zgłoszonego żądania, z tą jedynie modyfikacją, iż niewywiązywanie się przez pracodawcę z obowiązku rzetelnego prowadzenia ewidencji czasu pracy powoduje dla niego niekorzystne skutki procesowe wówczas, gdy pracownik udowodni swoje twierdzenia przy pomocy innych środków dowodowych niż dokumentacja dotycząca czasu pracy. Pracownik może powoływać wszelkie dowody na wykazanie zasadności swego roszczenia, w tym posiadające mniejszą moc dowodową niż dokumenty dotyczące czasu pracy, a więc na przykład dowody osobowe, z których prima facie (z wykorzystaniem domniemań faktycznych - art. 231 k.p.c.) może wynikać liczba przepracowanych godzin nadliczbowych.
- Wyrażonej w art. 6 k.c. reguły rozkładu ciężaru dowodu nie można rozumieć w ten sposób, że zawsze, bez względu na okoliczności sprawy, obowiązek dowodzenia wszelkich faktów o zasadniczym dla rozstrzygnięcia sporu znaczeniu spoczywa na stronie powodowej. Jeżeli powód wykazał wystąpienie faktów przemawiających za słusznością dochodzonego roszczenia, wówczas to pozwanego obarcza ciężar udowodnienia ekscepcji i okoliczności uzasadniających, jego zdaniem, oddalenie powództwa.
- W sytuacji, kiedy nie ma sporu co do tego, że praca w ponadnormatywnym czasie pracy była wykonywana oraz liczby przepracowanych nadgodzin, to na pracodawcy spoczywa ciężar udowodnienia okoliczności uzasadniających brak podstaw do wypłaty wynagrodzenia za te nadgodziny.
- Jeśli co zasady wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych nie przysługuje pracownikowi wymienionemu w art. 151 4 § 1 k.p., to na takim pracowniku spoczywa ciężar dowodu w zakresie wykazania wadliwej organizacji pracy przez pracodawcę, wymuszającej konieczność wykonywania pracy w nadgodzinach. Jest to bowiem okoliczność, z której pracownik wywodzi prawo do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych.” W sprawie doszło do wykazania przez powoda faktu i ilości godzin nadliczbowych świadczonych w spornym okresie na rzecz pozwanej, która nie uwolniła się od odpowiedzialności przy zastosowaniu powoływanych powyżej reguł dowodowych. Powód świadczył na rzecz pozwanej pracę w wymiarze przekraczającym normatywną liczbę godzin w danym miesiącu co wynika, między innymi, z przygotowywanych, miesięcznych grafików, obejmujących co najmniej 240 godzin pracy, zeznań powoda i świadków /także strony pozwanej/. Jedynie całościowa /więc nie tylko oparta na twierdzeniach pozwanej/ ocena zebranego w sprawie materiału, mogła dać pełny obraz stanu faktycznego. Pozwany nie wykazał też, iż fakt jednolitego umundurowania oraz korzystania z jednego samochodu zarówno podczas wykonywania umowy o pracę jak i umowy zlecenia wskazywał jednoznacznie, iż nie było żadnych różnic w zakresie realizacji tych umów. Przede wszystkim nie zostało wykazane, że narzędzia do pracy nie stanowiły przedmiotu własności pracodawcy. Pozwany nie wykazał ilości godzin przepracowanych przez powoda np. na podstawie książki służb dla każdej ze spółek, które winny być podpisane po zakończeniu pracy. Strona, która dopuszcza się zaniedbania w zakresie przysługującej jej inicjatywy dowodowej w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, musi się liczyć z tym, że sąd drugiej instancji jej wniosku dowodowego nie uwzględni (zob. wyrok SN z dnia 17 kwietnia 2002 r., IV CKN 980/00, LEX nr 53922). Opinia biegłego stanowiąca podstawę do szacunkowych wyliczeń należności z tytułu wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych i nocnych nie była skutecznie podważona przez żadną ze stron, co jest równoznaczne z tym, iż strony zgodziły się z wnioskami z niej płynącymi. Kwota zasądzona na rzecz powoda została wyliczona z zachowaniem wszelkich możliwych mierników staranności, w oparciu o jedyną słuszną metodę możliwą do zastosowania. Wobec braku dowodów umożliwiających ścisłe udowodnienie ilości godzin przepracowanych przez powoda w spornym okresie, na zasadzie art. 322 kpc przyjęto szacunkowe wyliczenia dokonane na podstawie stawek wypłacanych i zapisów z kart drogowych. Pozwana nie przedstawiła rzetelnej ewidencji czasu pracy ani grafików pracy powoda. W wyroku z dnia 17 lutego 2009 r., w sprawie I PK 160/08 /OSNP 2010/17-18/213/, Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że oparcie się na matematycznych wyliczeniach biegłego nie uniemożliwia sądowi zastosowania art. 322 k.p.c. po dokonaniu wszechstronnej oceny materiału dowodowego i rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy. Tym samym możliwe jest zasądzenie kwot w oparciu o posiłkowe stosowanie zasad słuszności, przy uwzględnieniu wyliczeń biegłego, ale kwot nawet odbiegających nieco od kwot wyliczonych i tak szacunkowo, przy stosowaniu pewnych założeń. Sąd wskazał, iż strona powodowa nie wykazała, dlaczego twierdzenia powoda wynikające z pozwu miałyby być jedynie słusznymi zwłaszcza, że biegły nieco odmienne wyliczył roszczenia, przy uwzględnieniu kart drogowych złożonych przez powoda. W związku z powyższym w ocenie Sądu zasadne stało się zasądzenie kwot wskazanych w wyroku, w oparciu wprawdzie o wyliczenia biegłego, ale przy szacowaniu liczby godzin przepracowanych i kwot należnych, w tym tytułem dodatków za pracę w nocy. Precyzyjne ustalenie liczbyi godzin przepracowanych w nocy na tzw. zleceniu nie było możliwe wobec braku stosownej ewidencji tych godzin, a kwoty dodatków za noce i tak podlegały naliczeniu od minimalnego wynagrodzenia i stanowiły niewielkie kwoty. W wymienionych w art. 322 k.p.c. kategoriach spraw ustawodawca przyjął zatem, że kiedy fakt poniesienia szkody jest bezsporny, a ścisłe ustalenie jej wysokości na podstawie materiału dowodowego przedstawionego przez powoda do oceny sądu jest niemożliwe, sąd powinien podjąć próbę ustalenia wysokości szkody na podstawie własnej oceny "opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy". W sprawie ścisłe określenie rekompensaty nie było możliwe. Wyliczenia opierały się na założeniach wywiedzionych z materiału dowodowego. Zasada miarkowania według art. 322 k.p.c. wyjątkowo - zresztą podobnie jak i na gruncie typowych spraw cywilnych - znajduje zastosowanie w rozstrzyganiu sporów pracowniczych (zob. wyroki z dnia 19 maja 2004 r., I PK 630/03, OSNP 2005 nr 3, poz. 37; z dnia 23 listopada 2001 r., I PKN 678/00, OSNP 2003 nr 22, poz. 538; z dnia 22 listopada 2001 r., I PKN 691/00, OSNP 2003 nr 21, poz. 513). W myśl art. 149 § 1 kp pracodawca prowadzi ewidencję czasu pracy pracownika do celów prawidłowego ustalenia jego wynagrodzenia i innych świadczeń związanych z pracą. Pracodawca udostępnia tę ewidencję pracownikowi, na jego żądanie. W postępowaniu odrębnym w sprawach z zakresu prawa pracy z powództwa pracownika o wynagrodzenie obowiązuje ogólna reguła procesu, że powód powinien udowadniać słuszność swych twierdzeń w zakresie zgłoszonego żądania, z tą jedynie modyfikacją, iż niewywiązywanie się przez pracodawcę z obowiązku rzetelnego prowadzenia dokumentacji, powoduje dla niego niekorzystne skutki procesowe wówczas, gdy pracownik udowodni swoje twierdzenia przy pomocy innych środków dowodowych niż ta dokumentacja.
- Kierownik jednostki organizacyjnej zobowiązany do prowadzenia dokumentacji dotyczącej czasu pracy własnego i podległych mu pracowników nie może, dochodząc za pracę w godzinach nadliczbowych, wywodzić korzystnych dla siebie skutków, powołując się na brak takiej dokumentacji. W takiej sytuacji pracownik jest zobowiązany do zaoferowania wszystkich możliwych dowodów na okoliczność rozmiaru faktycznie świadczonej przez niego pracy, a za wystarczające nie mogą być uznane same jego twierdzenia w tym zakresie. /por. wyrok SN z dnia 7 czerwca 2011 r., II PK 317/10, LEX nr 1095826/. Natomiast w wyroku z dnia 19 lutego 2010 r., w sprawie II PK 217/09/ LEX nr 584743/, Sąd Najwyższy wskazał, że „W sytuacji, gdy pracownik udowodnił, że pracował w godzinach nadliczbowych, a jedynie - wobec nieprowadzenia przez pracodawcę ewidencji czasu pracy - nie może udowodnić dokładnej liczby przepracowanych godzin, ustalenie wynagrodzenia może nastąpić według reguł z art. 322 k.p.c. Za naruszenie tego przepisu można uznać nie tylko jego niezastosowanie i całkowite oddalenie powództwa przy jednoczesnym ustaleniu, że zasada została udowodniona, a jedynie brak jest dostatecznych dowodów na wysokość żądania ale także jego błędne zastosowanie, polegające na arbitralnym ustaleniu wysokości "odpowiedniej sumy", bez rozważenia wszystkich okoliczności sprawy”. Dopuszczalne jest zasądzenie przez sąd pracy - także przy zastosowaniu art. 322 k.p.c. - nawet całości dochodzonej przez pracownika należności z tytułu wynagrodzenia za pracę, obliczonej na podstawie sporządzonego przez tego pracownika szczegółowego zestawienia czasu pracy w spornym okresie, zawierającego wyliczenie przepracowanych nadgodzin (w poszczególnych miesiącach, tygodniach i dniach, a nawet poszczególnych godzinach każdego dnia) oraz należnego z tego tytułu wynagrodzenia za każdy miesiąc spornego okresu, jeżeli zastawienie takie znajduje potwierdzenie w całości zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz w ustaleniach faktycznych poczynionych przez sąd na jego podstawie, a pracodawca zgodnie z obowiązującymi w sprawach o wynagrodzenie regułami w zakresie rozkładu ciężaru dowodu (art. 6 k.c., art. 232 zdanie pierwsze k.p.c.) nie wykaże, że praca w godzinach nadliczbowych nie miała miejsca (lub miała miejsce w innym rozmiarze) albo że przedstawione przez pracownika wyliczenie należnego mu wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych sporządzone zostało nierzetelnie. Zgodnie z wyrokiem SN z dnia 8 maja 2007 r. w sprawie II PK 275/06 / OSNP 2008/9-10/132/, stosując art. 322 k.p.c. w rozliczeniu wynagrodzenia za czas pracy nie można pomijać przepisów o pracy w godzinach nadliczbowych, dodatku nocnym, dodatku za pracę w dzień wolny i wzrostach podstaw wymiaru wynagrodzenia urlopowego oraz za czas niezdolności do pracy. Zwiększone wynagrodzenie na podstawie art. 137 § 2 k.p. (w granicach przewidzianych w przepisach płacowych) przysługuje pracownikowi wykonującemu pracę w porze nocnej w ramach normalnie obowiązującego pracownika czasu pracy. Prawo do dodatku nocnego ma źródło w ustawie i według przyjętego rozwiązania ma charakter powszechny, bez wyłączenia pracowników zatrudnionych przy pilnowaniu. Dodatek nocny ma uzasadnienie w tym, że praca odbywa się w nocy, a więc w porze, w której z natury fizjologia człowieka wymaga snu. Trudno zatem zgodzić się z argumentacją, że dodatek nocny nie przysługuje skoro czas pracy w porze nocnej powód miał rekompensowany okresem wolnego (wypoczynku) pomiędzy kolejną zmianą. Prawo do dodatku nocnego dla pracowników zatrudnionych przy pilnowaniu potwierdza doktryna. Przyjmuje się, że dodatek za pracę w porze nocnej przysługuje wszystkim pracownikom, bez względu na to, czy pracę w porze nocnej wykonują stale. Nie podziela się zapatrywania (z wyroku z dnia 22 sierpnia 1975 r., I PZP 27/75), że gdy pracownik stale pracuje w nocy, to wynagrodzenie zasadnicze uwzględnia pracę nocną. Mając powyższe na uwadze w oparciu o powołane przepisy Sąd Rejonowy zasądził na rzecz powoda wskazaną w sentencji wyroku kwotę 17.312,22 zł netto /w rozbiciu na okresy rozliczeniowe/ z tytułu dodatku za przekroczenie średniotygodniowej normy czasu pracy oraz za pracę w nocy. Uprzednio dokonał odliczenia kwot wypłaconych przez pozwaną i Agencję za czas pracy przepracowany przez powoda. Strona pozwana podnosiła by w przypadku uznania roszczeń powoda za zasadne na poczet ewentualnych należności tytułem dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych i nocnych na rzecz pozwanej, zgodnie z przepisem art. 356§2 kc, zaliczyć kwoty wypłacone powodowi przez Agencję (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w W. jako wynagrodzenie z tzw. zlecenia. Przepis art. 356 § 1 k.c. stanowi, że na dłużniku nie spoczywa obowiązek osobistego świadczenia, poza trzema przypadkami: jeżeli to wynika z treści czynności prawnej, z ustawy albo z właściwości świadczenia. Oznacza to jako zasadę, że wykonawcą świadczenia nie musi być dłużnik, który celem spełnienia świadczenia może posłużyć się innymi podmiotami, jako swoimi pomocnikami, albo też powierzyć wykonanie zobowiązania osobie trzeciej, ponosząc odpowiedzialność za ich działania. Jeżeli dłużnik nie musi świadczyć osobiście, w konsekwencji na wierzycielu ciąży obowiązek przyjęcia świadczenia od innej niż dłużnik osoby, jednak tylko wówczas, gdy działa ona z upoważnienia dłużnika, a co najmniej z jego przyzwoleniem. Natomiast art. 356§2 kc dotyczy wierzytelności pieniężnych stanowiąc, iż jeżeli wierzytelność pieniężna jest wymagalna, wierzyciel nie może odmówić przyjęcia świadczenia od osoby trzeciej, chociażby działała bez wiedzy dłużnika. W sprawie doszło do spełnienia części należności za pracę przez Agencję (...) w zamian pozwanej /pozwana nie wykazała, czy i w jakiej części praca była świadczona przez powoda dla Agencji (...), choć podnosiła, że podmiot ten dokonywał wypłat za godziny pracy wypracowane ponad nominał czasu pracy/. W związku z treścią w/w przepisów wypłaty z tzw. zleceń należało odliczyć od wynagrodzenia należnego za czas pracy powoda. Powód został bowiem w części zaspokojony w zakresie podstawowego wynagrodzenia, czego nie kwestionował i przyjął należne za godziny nadliczbowe wynagrodzenie od Agencji /każda godzina wynagradzana ze zlecenia była już godziną nadliczbową/. Pozostały do wypłaty dodatki za nadgodziny i godziny nocne, objęte sporem i wskazane w sentencji wyroku, których żaden z w.w podmiotów powodowi nie wypłacił. Taki był też cel rozpisywania godzin ponadnormatywnych na tzw. zlecenia, co obniżało koszty pracy, pozwalało uniknąć wypłat stosownych stawek za nadgodziny. R. S. zeznawał, że oba w.w podmioty łączyła umowa o współpracy, a zostały powołane do realizowania zadać zlecanych przez inną jeszcze spółkę (...). Powołany przez pozwanego przepis dotyczy obowiązku przyjęcia przez wierzyciela świadczenia pieniężnego spełnionego przez inną osobą niż dłużnik w ramach istniejącego zobowiązania i może stanowić podstawę rozliczenia w toku procesu, albowiem zleceniodawca Agencja (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. mogła działać z upoważnienia pozwanej lub za jej przyzwoleniem /nawet, gdy nie była stroną procesu/. Kwestia ta była także przedmiotem rozważań przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 13 marca 2012 r. II PK 170/11 LEX nr 1211150, który rozważał, czy wynagrodzenie wypłacane przez zleceniodawcę mogło być zaliczone na wynagrodzenie za nadgodziny. Sąd Najwyższy wywiódł, iż skoro nie może być równoległego zlecenia (zatrudnienia) na rzecz innego podmiotu w czasie stosunku pracy, to samo zlecenie może ukrywać (zatrudnienie) dodatkową pracę w ramach podstawowego stosunku, czyli wykonywaną na rzecz pracodawcy i na rzecz innego podmiotu. Ten kto świadczy pracę w stosunku pracy otrzymuje za nią wynagrodzenie. Zarzut potrącenia wypłaconego wynagrodzenia za pracę może postawić ten kto jest dłużnikiem. Pozwany podkreślał, iż powodowie świadczyli pracę w ramach umów zlecenia dla Agencji, ale zebrane dowody wskazywały, że była to fikcja. W istocie praca była wykonywana na rzecz pozwanej /nie wykazała, aby było inaczej/, która jedynie rozpisywała nadgodziny na tzw. zlecenie z innym podmiotem współpracującym, aby uniknąć dodatkowych obciążeń. Istniała więc causa zapłaty. Wypłaty z tzw. zlecenia mogły więc być zaliczone na dług pozwanego pracodawcy z tytułu nadgodzin, bo w istocie z tego tytułu zostały spełnione /wynagrodzenie za pracę ponad normatywny czas pracy wykonywaną na podstawie stosunku pracy nawiązanego z pozwaną/. Uznanie zasadności roszczeń o wypłatę dodatków za pracę w nocy i w godzinach nadliczbowych powodowało konieczność wyrównania wynagrodzenia za czas urlopu i za czas choroby w zakresie objętym wyrokiem. Zmieniła się bowiem podstaw naliczania tychże świadczeń i pozwana winna wyrównać kwoty z tego tytułu należne powodowi. O odsetkach od każdego z dochodzonych roszczeń Sąd orzekł na podstawie art.481§1 k.c. w związku z art. 300 k.p. i art. 85 kp, przyznając je od dnia wymagalności każdej z kwot, czyli od dnia następnego po dniu kiedy winna nastąpić wypłata wynagrodzeń tj. od 11 dnia każdego następnego miesiąca po zakończeniu okresu rozliczeniowego, który dla powoda wynosił trzy miesiące (bądź od 11 tego dnia kolejnego miesiąca za miesiąc poprzedni w przypadku wyrównania wynagrodzenia za czas choroby i za czas urlopu). Jednocześnie uwzględniono, że 10 dzień kwietnia 2011 r. był dniem wolnym /niedziela/ więc wymagalność wyrównania wynagrodzenia przypadała na 09 kwietnia 2011r. Odsetki zasądzono więc od 10 dnia kwietnia 2011r. Istota instytucji okresów rozliczeniowych czasu pracy sprowadza się do tego, że w ramach danego okresu ustala się liczbę przepracowanych przez pracowników dni i godzin, by następnie określić liczbę godzin nadliczbowych (w ujęciu dawnego art. 133 k.p. a obecnie art. 151 k.p.), wynikających z przekroczenia normy średniotygodniowej, które nie zostały zrekompensowane czasem wolnym i podlegają wynagrodzeniu obejmującemu - zgodnie z dawnym art. 134 k.p. a obecnie art. 151 1 k.p. - wynagrodzenie normalne wraz z dodatkiem. Zbilansowanie czasu pracy pracowników następuje po zakończeniu okresu rozliczeniowego. Wtedy też staje się wymagalne roszczenie pracownika o wypłatę przedmiotowego wynagrodzenia za godziny nadliczbowe wypracowane w danym okresie /por. wyrok SN z dnia 11 marca 2010 r., I PK 191/09, LEX nr 585692/. Strona pozwana podniosła zarzut przedawnienia roszczenia w kwocie przewyższającej należność objętą pozwem tj. kwotę 17.368 zł, w szczególności w zakresie kwoty 1.856 zł sprecyzowanej w piśmie powoda z dnia 13 września 2013r i dotyczącej okresu rozliczeniowego kwiecień-czerwiec 2010 r. Wymagalność roszczenia za ten okres przypadała na 10 dzień lipca 2010 r., więc termin przedawnienia biegł do dnia 11 lipca 2013 r. Zdaniem sądu, roszczenie byłoby więc przedawnione, gdyby nie zasady słuszności i współżycia społecznego z art. 8 kp. Roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne /art. 291 § 1kp/. „
- Upływ terminu przedawnienia roszczeń ze stosunku pracy uwzględniany jest jedynie na zarzut dłużnika, który podlega ocenie sądu w kontekście konstrukcji nadużycia prawa przewidzianej w art. 8 KP.
- Co do zasady nie jest wykluczone przyjęcie, że podniesienie przez pozwanego dłużnika zarzutu przedawnienia roszczenia może stanowić nadużycie prawa podmiotowego.
- Konstrukcja z art. 8 KP ma charakter wyjątkowy i chociaż może mieć zastosowanie w przypadku nadużycia prawa przez osobę korzystającą z zarzutu przedawnienia, to istnieje domniemanie, że osoba uprawniona korzysta z prawa podmiotowego w sposób legalny, zasługujący na ochronę prawną, a kwestionujący takie uprawnienie winien jest wykazać (art. 6 KC) przesłanki swojej kontestacji.” (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 października 2013 r., III PK 29/13, legalis oraz wyrok SN z dnia 12 stycznia 2012 r., I PK 88/11, i powołane w nim szeroko wcześniejsze orzecznictwo). Co do zasady nie jest wykluczone przyjęcie, że podniesienie przez pozwanego dłużnika zarzutu przedawnienia roszczenia może stanowić nadużycie prawa podmiotowego. Art. 8 KP upoważnia sąd do oceny, w jakim zakresie, w konkretnym stanie faktycznym, działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie jego prawa i nie korzysta z ochrony prawnej, a zatem stosowanie tego przepisu pozostaje w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności konkretnej sprawy, w oderwaniu od których nie można formułować ogólnych dyrektyw co do jego stosowania. Ocena, czy w konkretnym przypadku ma zastosowanie art. 8 KP mieści się w granicach swobodnego uznania sędziowskiego. W przypadku zderzenia się wartości wynikających z bezpieczeństwa obrotu prawnego. chronionego terminami przedawnienia oraz wartości odzwierciedlających przyjmowane w społeczeństwie zasady moralne, sąd dokonuje subsumcji normy wynikającej z art. 8 KP do konkretnego stanu faktycznego, biorąc pod uwagę rodzaj roszczenia, cel jego dochodzenia, konkretną sytuację osób działających po stronie powodowej, wagę przyczyn, które doprowadziły do opóźnienia w dochodzeniu roszczenia. Odnosząc powyższe rozważania do sprawy niniejszej Sąd uznał, że zarzut przedawnienia roszczenia podniesiony przez pozwaną na rozprawie poprzedzającej wyrokowanie w zakresie formułowanym powyżej nie zasługiwał na uwzględnienie z uwagi na sprzeczność z art. 8 kp. Strona powodowa dokonała sprecyzowania roszczenia w następstwie uznania twierdzeń pozwanej /de facto nie popartych dowodami/, że w spornym okresie powoda obowiązywał trzymiesięczny okres rozliczeniowy. Wcześniej, zgodnie z pisemną informacją pracodawcy i stosowaną praktyką dokonywała wyliczeń wg. miesięcznych okresów rozliczeniowych. Przyjęcie za pozwaną okresów trzymiesięcznych zmieniło sposób rozliczania godzina nadliczbowych i wpłynęło na wysokość roszczenia, stąd modyfikacja powództwa o kwoty nieznaczne w porównaniu z przedmiotem procesu. Uznanie zarzutu przedawnienia części roszczenia zaprezentowanej w dniu 13 września 2013 r. nie byłoby słuszne i naruszałoby zasady z art. 8 kp, bowiem to uznanie stanowiska pozwanej wpłynęło na modyfikację roszczenia. Poza tym należało mieć na względzie trudności w wyliczeniu spornych kwot, co do których pozwana nie przedstawiła rzetelnych dowód umożliwiających precyzyjne formułowanie roszczeń. Jednocześnie należało mieć na względzie, że kwoty objęte wyrokiem były i tak w sumie niższe niż dochodzone pierwotnie pozwem, więc przed pismem z dnia 13 września 2013 r. Rozszerzenie powództwa nie krzywdziło więc pozwanej, która co do zasady winna zaspokoić słuszne żądania powoda. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art.98 k.p.c. oraz 100 kpc i nałożył na pozwaną obowiązek poniesienia kosztów zastępstwa procesowego powoda pełnym zakresie na podstawie § 2-5, 11 ust.1 punkt 2 w związku z §6 punkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jednolity Dz. U. z 2013 roku, poz. 490). Obie strony poniosły koszty zastępstwa procesowego w kwotach po 1.800 zł. Powód wygrał proces w ok. 92%, winien więc otrzymać kwotę 3.024 zł z ogólnej kwoty 3.600 zł kosztów stron (dwukrotności stawki minimalnej), po odliczeniu kosztów należnych przeciwnikowi i przy uwzględnieniu czasu trwania procesu, stopnia zawiłości sprawy, nakładu pracy pełnomocnika powoda. Zgodnie z dyspozycją art.477 2 § 1 k.p.c. Sąd nadał wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty jednomiesięcznego wynagrodzenia powoda określonej na stawkę netto 1.286,17 zł od minimalnego wynagrodzenia za pracę, które w okresie orzekania wynosiło 1.750 zł brutto /1286,17 zł netto, bo o kwotach netto orzekano/. Stawka wyliczona przez pozwaną na 1.500 zł brutto nie odzwierciedlała rzeczywistego wynagrodzenia powoda. O kosztach sądowych Sąd orzekł na podstawie art.113 ust 1 w związku z art.97 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jednolity Dz. U. z 2010 roku, nr 90, poz.594) i art. 100 obciążając nimi pozwaną. Na koszty te złożyła się opłata od pozwu w wysokości stosownej do wartości uwzględnionego roszczenia , której powód nie miał obowiązku uiścić. Zgodnie z art.96 ust. 1 pkt. 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2005 roku Nr 167, poz. 1398 z późniejszymi zmianami) nie mają obowiązku uiszczenia kosztów sądowych pracownik wnoszący powództwo lub strona wnosząca odwołanie do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych, z zastrzeżeniem art.35 i
- Na mocy zaś art.113 ust.1 cytowanej ustawy kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Na powołanych zasadach pozwany zobowiązany jest również do zwrotu wydatków związanych wydaniem opinii przez biegłego (także wnioskowanej przez pozwaną) poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa. Stosując w/w zasady, przy uwzględnieniu do orzekania pierwotnej opinii, obciążono pozwaną kwotą 2.700 zł /koszt opinii podstawowej 2.100 zł –k: 699 oraz uzupełnień opinii wykonywanych na wniosek pozwanej 2x po 300 zł, k: 777, 793). W pozostałej części odstąpiono od obciążania pozwanej w/w kosztami. Apelację od powyższego orzeczenia wniosły obie strony postępowania. Pozwany zaskarżył powyższe orzeczenie w części to jest w zakresie pkt I oraz pkt III, zarzucając mu: I. Naruszenie przepisów prawa procesowego tj.: 1) Naruszenie przepisów postępowania tj. art.233 § 1 kpc poprzez dokonanie błędnej oceny materiału dowodowego - dokumentów z pominięciem reguł interpretacyjnych wynikających z art.65 k.c., skutkiem czego Sąd I instancji ustalił, ponad osnowę dokumentu, że wysokość wynagrodzenia pracowniczego powoda była określona w stawce godzinowej wynoszącej 8.00 zł (8,50 zł gdy pełnił on funkcje kierowcy) za 1 roboczogodzinę, tj.: odmiennie niż wynika to z treści zawartej przez powoda umowy o pracę. 2) Naruszenie przepisów postępowania tj. art.233§l kpc przez sprzeczne z zasadami logiki wyprowadzenie przez Sąd faktu nieważności umowy zlecenia jako sprzecznej z przepisami prawa i zasadami współżycia społecznego w sytuacji, w której umowa o pracę z pozwanym nie była jeszcze zawarta w chwili zawierania umowy cywilnoprawnej z Agencją (...) Sp. z o.o., którą to okoliczność Sąd I instancji pominął milczeniem, 3) Naruszenie przepisów postępowania tj. art.233§l kpc poprzez przekroczenie zasad swobodnej oceny dowodów objawiające się zastosowaniem art. 8 kp w związku z art.291§l kp w związku z art.123§l pkt 1 k.c., co doprowadziło do nie uwzględnienia przez Sąd zgłoszonego przez pozwaną zarzutu przedawnienia roszczeń za okres kwiecień - maj 2010 r., pomimo, że w aktach osobowych powoda znajduje się jego oświadczenie, że zapoznał się m.in. z regulaminem pracy, w którym to dokumencie wprost wskazano, że okres rozliczeniowy pracowników wynosi 3 msc; 4) Naruszenie przepisów postępowania tj.233 § l kpc poprzez sprzeczność ustaleń Sądu z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie poprzez stwierdzenie, iż: a) pozwana oraz Agencja (...) Sp. z o.o. uczestniczyły w procederze mającym na celu obejście przepisów prawa (vide akapit II str.18 uzasadnienia wyroku); b) skoro Agencja (...) Sp. z o.o. nie przedstawiła dokumentacji czasu pracy powoda = zleceniobiorcy to taką dokumentację musiał gromadzić = prowadzić pozwany ponieważ powód w istocie świadczył pracę tylko na rzecz Grupa S. (...) Sp. zo.o., z tym zastrzeżeniem, że Sąd I instancji całkowicie pomija tu fakt, iż Agencja (...) Sp. z o.o. jako zleceniodawca nie ma w ogóle prawnego obowiązku prowadzenia = gromadzenia dokumentacji związanej z czasem pracy zleceniobiorcy czyli powoda (vide akapit I str. 11 uzasadnienia wyroku); c) pozwana nie wypłacała powodowi wynagrodzenia w kwocie od 1 - 400 zł przewidzianego w treści Umowy Zlecenia zawartej z Agencją (...) Sp. z o.o. str. 15 uzasadnienie wyroku), z tym zastrzeżeniem, że powód nie domagał się w niniejszej sprawie zasądzenia mu wynagrodzenia w kwocie 400 zł za każdy miesiąc, a więc a contrario uznał, że wynagrodzenie to zostało mu wypłacone! Pominięcie tej okoliczności doprowadziło Sąd I instancji do błędnego wniosku, że zsumowanie kwot otrzymanych przez powoda od pozwanej i od Agencji (...) Sp. z o.o. i podzielenie tej kwoty przez 8,00 zł da liczbę godzin przepracowanych przez powoda w danym miesiącu. Uwzględniając w/w kwotę 400 zł liczba godzin rzekomej pracy powoda powinna być w każdym miesiącu pomniejszona o 50 godzin; 5) Naruszenie przepisu art.328§2 k.p.c. poprzez brak prawidłowego uzasadnienia wyroku, tj. niewskazanie przyczyn, dla których Sąd I instancji odmówił wiarygodności i mocy dowodowej znajdującym się dowodom w sprawie np.: a) Ewidencji Czasu Pracy powoda - stwierdzając jedynie, że była prowadzona „ nierzetelnie” bez wykazania na czym ta nierzetelność dokładnie polegała w konkretnym przypadku; b) Umowy Nr (...) o współpracy przy wykonywaniu usług z dnia 1.03.2004r, z której wprost wynika, że za pracę powoda pozwana otrzyma wynagrodzenie od S. (...) Sp. zo.o.; c) Umowy Nr (...) o współpracy przy wykonywaniu usług z dnia 1.09.2006 r. zawartej pomiędzy (...) Sp. z o.o. a Agencją (...) Sp. z o.o., z której wprost wynika, że Agencja (...) Sp. z o.o. otrzymuje wynagrodzenie od innego podmiotu niż pozwana spółka; d) dokumentów w postaci przykładowych faktur (vide Faktura Vat nr (...)/l i Faktura Vat nr (...)/l), z których wynika, że Agencja (...) Sp. z o.o. otrzymuje za swoje usługi wynagrodzenie ze spółki (...) Sp. z o.o. Sp.k, (następcy prawnego (...) Sp. z o.o.) a więc od innego podmiotu niż pozwana. 6) Naruszenie przepisu art.328§2 k.p.c. poprzez brak prawidłowego uzasadnienia wyroku, tj. niewyjaśnienia w oparciu o jakie dowody Sąd I instancji wyprowadził wniosek: a) że Pan R. S.
(2)był osobą upoważnioną do ustalania z pracownikami pozwanej spółki wynagrodzenia innego niż określone w umowie o pracę;
- b)W tym celu Agencja (...) w ramach szeroko rozumianej współpracy finansowej z pozwaną „zawarła” z powodem umową zlecenia, aby w jej ramach „rozpisywać” godziny pracy powoda wypracowane ponad normy czasu pracy dla zatrudnionego w ramach stosunku pracy” w sytuacji gdy zarówno pozwana jak i Agencja (...) Sp. z o.o. zaprzeczyły istnieniu jakichkolwiek przepływów finansowych pomiędzy spółkami, a powód tego faktu nie zakwestionował, ani nie przedłożył żadnych kontr - dowodów;
- c)że: „ Pozwana nie była w stanie zorganizować pracy nieprzekraczającej normatywu godzin, ponieważ zatrudniała niewystarczającą ilość osób /zeznania powoda k. 977 v978 W” z tym zastrzeżeniem, że tej kwestii Sąd nie mógł oprzeć się jedynie na zeznaniach powoda, a innych dowodów ani nawet postępowania dowodowego w tym zakresie Sąd nie przeprowadził;
- d)Sąd I instancji nie wskazał także żadnego dowodu poza głosowym twierdzeniem powoda, że powód nie miał możliwości pracować jedynie w oparciu o umowę o pracę czyli, że gdyby nie podpisał umowy zlecenia z innym podmiotem to zostałby zwolniony - Sąd sam wskazał, że prowadził już kilka postępowań byłych pracowników pozwanej, a mimo Sąd nie wskazał żadnego przykładu takiego działania pozwanej , wskazuje to na wybiórcze korzystanie przez Sąd z wiedzy ujawnionej w innych postępowaniach, 7) Naruszenie przepisu art.328§2 k.p.c. poprzez brak prawidłowego uzasadnienia wyroku, tj. poprzez odwołanie się do dowodów zgromadzonych w innych sprawach prowadzonych rzekomo przeciwko pozwanej jednak bez ich przytoczenia i bez wydania postanowienia o dopuszczeniu w niniejszej sprawie dowodów z tychże postępowań, a jedynie z powołaniem się na numer sygn. akt sprawy: „Fakty takie ustalono już wiele razy w innych procesach przeciwko tej samej spółce o tożsame roszczenia, a wynikały z zeznań kierownika R S. (np.: XIP396/13, XI P 572/13, XI P 892/13”.. z tym zastrzeżeniem, że takie postępowanie Sądu I instancji narusza zasadę kontradyktoryjności tym bardziej, iż sprawa XI P 892/13 nie dotyczyła pozwanej spółki. Sąd Rejonowy nie wskazał przy tym czy w/w postępowania zostały prawomocnie zakończone. W/w działanie Sądu I instancji należy oceniać poprzez pryzmat art. 379 pkt 5 kpc co może skutkować nieważnością postępowania. II naruszenie przepisów prawa materialnego tj. 1. art. 65§2 k.c. w związku z art. 300 k.p. przez pominięcie zgodnych oświadczeń woli stron co do treści umowy o pracę, a w konsekwencji przyjęcie, że wysokość wynagrodzenia pracowniczego powoda była określona w stawce godzinowej wynoszącej odpowiednio 8,00 zł netto/8,50 zł netto, to jest zgoła odmiennie niż wynika to z treści zawartej przez powoda umowy o pracę; 2. art. 58 §1 i §3 k.c. i art. 83 §1 k.c. poprzez błędną wykładnię skutkującą przyjęciem, że czynność prawna - umowa cywilnoprawna zawarta przez powoda z. Agencją (...) Sp. z o.o. może być równocześnie kwalifikowana jako nieważna (mająca na celu obejście przepisów prawa) oraz uzupełniająca wobec zawartej w późniejszej umowie o pracę. Z uwagi na powyższe skarżący wniósł o zmianę wyroku w części zasądzającej od pozwanej na rzecz powoda kwotę 17.312,22 zł oraz obowiązek zapłaty kosztów zastępstwa i kosztów procesu i oddalenie powództwa w tym zakresie nadto o zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych. Z kolei powód zaskarżył powyższe orzeczenie w zakresie punktu II, to jest co do oddalenie powództwa o zapłatę kwoty 1.979,73 zł oraz w zakresie punktu I 11), to jest rozstrzygnięcia o kosztach postępowania przed Sądem I instancji. Skarżonemu orzeczeniu zarzucił: I. naruszenie przepisów postępowania, to jest: 1) art. 233 § 2 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie, mimo że odmowa przedstawienia przez pozwanego książki wydania-przyjęcia broni i amunicji za sporny okres, którą dysponował, zważywszy na pięcioletni obowiązkowy termin jej przechowywania, i to w dodatku liczony od daty ostatniego w niej wpisu, a która jednoznacznie wskazywałaby na daty pełnienia służb przez powoda, stanowić winna podstawę do przyjęcia twierdzeń pozwu o ilości służb i datach i pełnienia, 2) art. 322 k.p.c. poprzez:
- a)skorzystania z ius moderandi mimo, że w znakomitej większości wysokość roszczenia powoda została udowodniona złożonymi fotografiami kart drogowych, a nadto zeznaniami świadka M. P.
(2)i powoda, zaś w szczególności gdy możliwe było zastosowanie przepisu art. 233 § 2 k.p.c. wobec odmowy przedstawienia dowodu przez pozwanego, b) zaś jeśli uznać zastosowanie art. 322 k.p.c. za uzasadnione w realiach niniejszej sprawy - poprzez brak zastosowania go osobno do dwóch odrębnych roszczeń pozwu, to jest o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych oraz o wyrównanie dodatku za pracę w porze nocnej, zważywszy zwłaszcza na różne terminy wymagalności wierzytelności o zapłatę tychże świadczeń, II. naruszenie prawa materialnego, to jest art.
§ 1k.p.
w zw. z art. 86 § 1 k.p. i art. 481 § 1 k.c. w z art. 300 k.p. wskutek ich niewłaściwego zastosowania, to jest poprzez zasądzenie i odsetek ustawowych od wyrównania wynagrodzenia za pracę w porze nocnej odmiennie od I terminów wymagalności tego świadczenia oraz odmiennie od sformułowanego w tym zakresie przez powoda żądania. Wskazując na powyższe skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty: 1) 751,79 zł netto tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lipca 2010 roku do dnia zapłaty, 2) 302,42 zł netto tytułem wynagrodzenia za prace w godzinach nadliczbowych z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2010 roku do dnia zapłaty, 3) 37,44 zł netto tytułem dodatku za pracę w porze nocnej z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lipca 2010 roku do dnia zapłaty, 4) 35,84 zł netto tytułem dodatku za pracę w porze nocnej z ustawowymi odsetkami od dnia 11 sierpnia 2010 roku do dnia zapłaty, 5) 26,88 zł netto tytułem dodatku za pracę w porze nocnej z ustawowymi odsetkami od dnia 11 września 2010 roku do dnia zapłaty, 6) 53,76 zł netto tytułem dodatku za pracę w porze nocnej z ustawowymi odsetkami od dnia 11 października 2010 roku do dnia zapłaty, 7) 46,80 zł netto tytułem dodatku za pracę w porze nocnej z ustawowymi odsetkami od dnia 11 listopada 2010 roku do dnia zapłaty, 8) 49,20 zł netto tytułem dodatku za pracę w porze nocnej z ustawowymi odsetkami od dnia 11 grudnia 2010 roku do dnia zapłaty, 9) 26,88 zł netto tytułem dodatku za pracę w porze nocnej z ustawowymi odsetkami od dnia 11 stycznia 2011 roku do dnia zapłaty, 10) 61,92 zł netto tytułem dodatku za pracę w porze nocnej z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lutego 2011 roku do dnia zapłaty, 11) 61,92 zł netto tytułem dodatku za pracę w porze nocnej z ustawowymi odsetkami od dnia 11 marca 2011 roku do dnia zapłaty, 12) 61,92 zł netto tytułem dodatku za pracę w porze nocnej z ustawowymi odsetkami od dnia 11 maja 2011 roku do dnia zapłaty, 13) 59,04 zł netto tytułem dodatku za pracę w porze nocnej z ustawowymi odsetkami od dnia 11 czerwca 2011 roku do dnia zapłaty, 14) 42,24 zł netto tytułem dodatku za pracę w porze nocnej z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lipca 2011 roku do dnia zapłaty, 15) 59,04 zł netto tytułem dodatku za pracę w porze nocnej z ustawowymi odsetkami od dnia 11 sierpnia 2011 roku do dnia zapłaty, 16) 56,16 zł netto tytułem dodatku za pracę w porze nocnej z ustawowymi odsetkami od dnia 11 września 2011 roku do dnia zapłaty, 17) 37,44 zł netto tytułem dodatku za pracę w porze nocnej z ustawowymi odsetkami od dnia 11 października 2011 roku do dnia zapłaty, 18) 39,36 zł netto tytułem dodatku za pracę w porze nocnej z ustawowymi odsetkami od dnia 11 listopada 2011 roku do dnia zapłaty, 19) 51,60 zł netto tytułem dodatku za pracę w porze nocnej z ustawowymi odsetkami od dnia 11 grudnia 2011 roku do dnia zapłaty, 20) 118,08 zł netto tytułem dodatku za pracę w porze nocnej z ustawowymi odsetkami od dnia 11 stycznia 2012 roku do dnia zapłaty, waz z odpowiednią modyfikacją rozstrzygnięcia o kosztach postępowania pierwszoinstancyjnego, nadto o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. W odpowiedzi na apelację powoda strona pozwana wniosła o jej oddalenie i zasądzanie od powoda na rzecz pozwanej spółki kosztów postępowania apelacyjnego. Na rozprawie apelacyjnej w dniu 13 października poprzedzającej wydanie wyroku pełnomocnik powoda poparł wniesioną apelację, wniósł o oddalenie apelacji pozwanego i zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego. Sąd Okręgowy w Łodzi zważył, co następuje: Obie apelacje jedynie częściowo zasługują na uwzględnienie. Przy czym w pierwszej kolejności Sąd Okręgowy odniesie się do apelacji powoda bowiem to jego stanowisko procesowe w sprawie - podobnie jak Sąd I instancji - uznał co do zasady za uprawnione. Zgodnie z art. 6 K.c. w związku z art. 300 K.p. na pracowniku spoczywa ciężar udowodnienia tego, iż wykonywał pracę w godzinach nadliczbowych. Podkreślenia jednakże wymaga fakt, iż zgodnie z przepisem art. 94 pkt 9a K.p. pracodawca ma obowiązek prowadzenia dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz akt osobowych pracowników. Brak dokumentacji, wynikający z zaniedbania jej prowadzenia przez pracodawcę powoduje zmianę wynikającego z art. 6 K.c. rozkładu ciężaru dowodów, przerzucając go na osobę zaprzeczającą faktom, z których strona powodowa wywodzi skutki pozwu (wyrok SA w Białymstoku z 10 kwietnia 2003 roku, III APa 40/02, OSA 2003/12/43). Pracodawca ma w takich razach obowiązek wykazać, że pracownik nie pracował w takim rozmiarze, jak twierdzi, a tym bardziej jaki udokumentował (uzasadnienie wyroku SN z 5 maja 1999 roku, I PKN 665/98, OSNP 2000/14/535). Brak ewidencji pracy w godzinach nadliczbowych obciąża pracodawcę, a nie powołującego się na nią pracownika. Nie można więc obciążać pracownika konsekwencjami faktu, iż sam ewidencjonował swoje godziny pracy, gdyż był to obowiązek zakładu (por. uzasadnienie wyroku SN z dnia 13 stycznia 2005 roku, II PK 114/04, OSNP 2005/16/245). Konsekwencją nierzetelności dokumentacji pracowniczej jest powstanie po stronie pracownika możności udowodnienia wszelkimi sposobami tego, że pracował w godzinach nadliczbowych, w tym za pomocą dowodów z zeznań świadków, czy też własnoręcznie prowadzonej dokumentacji. Nie można przy tym zaakceptować stanowiska, zgodnie z którym mimo ustalenia, że pracownik wykonywał swoje świadczenie w godzinach nadliczbowych, nie można mu przyznać dodatkowego wynagrodzenia z tego tytułu tylko dlatego, że nie był w stanie udowodnić dokładnie w jakich konkretnie dniach i ściśle w jakim rozmiarze świadczył tego rodzaju prace. Jak wyżej wskazano, błędny jest pogląd, zgodnie z którym, ciężar dowodu w zakresie czasu pracy obarcza wyłącznie pracownika, który dochodzi roszczeń z tego tytułu (art. 6 K.c. w związku z art. 300 K.p.) albowiem to pracodawca jest obowiązany prowadzić ewidencję czasu pracy, z uwzględnieniem pracy w godzinach nadliczbowych, którą udostępnia na żądanie pracownika (art. 129 11 K.p.). Komplikacje dowodowe w zakresie dokładnego wskazania dat i rozmiaru wykazywanej przez pracownika pracy w godzinach nadliczbowych mogą być rozwiązane przez Sąd przez zasądzenie odpowiedniego wynagrodzenia według oceny opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy (art. 322 K.c.) (uzasadnienie wyroku SN z dnia 23 listopada 2001 roku, I PKN 678/00, OSNP 2003/22/538). Niemożność ścisłego ustalenia wysokości wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych nie uzasadnia oddalenia powództwa (wyrok SN z dnia 5 maja 1999 roku, I PKN 665/98, OSNP 2000/14/535). Sprawa o wynagrodzenie za pracę jest sprawą o dochód; dochód przysługujący pracownikowi w postaci zapłaty za świadczoną na rzecz pracodawcy pracę w ramach stosunku pracy, a jeśli tak, to brak możliwości ścisłego udowodnienia wysokości żądania lub nadmiernej trudności w udowodnieniu tejże wysokości, uprawnia i zarazem zobowiązuje Sąd do zasądzenia odpowiedniej sumy według swej oceny, opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy (wyrok SN z dnia 5 czerwca 2007 roku, I PK 61/07, Lex nr 317787). W ocenie Sądu II instancji, wbrew stanowisku apelanta, Sąd Rejonowy na gruncie rozpatrywanego przypadku wskazanych zasad nie naruszył. Nie można zgodzić się ze skarżącym, iż wobec braku prowadzenia rzetelnej ewidencji czasu pracy oraz wedle odmowy przedstawienia przez pozwanego książki wydania-przyjęcia broni i amunicji za sporny okres, którą dysponował, (zważywszy na pięcioletni obowiązkowy termin jej przechowywania), a która jednoznacznie wskazywałaby na daty pełnienia służb przez powoda, podstawę ustaleń w sprawie winny stanowić wyłącznie twierdzenia pozwu o liczbie służb i dat ich pełnienia, zwłaszcza, że znajdowały one pokrycie zarówno w złożonych fotografiach kart drogowych, zeznaniach świadka M. P.
(3)oraz zeznaniach samego powoda. Odnosząc się do powyższego istotnie wskazać należy, iż przy uwzględnieniu ogólnej zasady procesowej, że strony obowiązane są zaofiarować sądowi dowody potrzebne do rozstrzygnięcia sprawy, a przy tym dawać wyjaśnienia zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek (por. art. 3 § 1 i art. 232 k.p.c.) - nieuzasadniona odmowa strony, stwarzająca przeszkodę stawianą przez nią w przeprowadzeniu dopuszczalnego dowodu - może być przez sąd oceniona bardzo negatywnie dla strony odmawiającej przy analizowaniu w sprawie ostatecznego wyniku postępowania dowodowego (por. art. 233 § 2 k.p.c.). (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 1996 r. II CRN 197/95 LEX nr 24748, Prok.i Pr.-wkł. 1996/7-8/4). Niemniej jednak skarżący zdaje się nie zauważać, iż omowa przedstawienia przez pozwanego książki wydania-przyjęcia broni i amunicji za sporny okres, nie była całkowicie nieuzasadniona, stąd z tego faktu nie sposób wywodzić dla niego negatywnych skutków procesowych. Znamiennym jest, że przepisy wykonawcze do ustawy z dnia 22.08.1997 r. o ochronie osób i mienia (Dz.U. z 2005r Nr 145, poz. 1221 z późn. zm.) tj. przepisy Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 21.10.2011 r. w sprawie zasad uzbrojenia specjalistycznych uzbrojonych formacji ochronnych i warunków przechowywania oraz ewidencjonowania broni i amunicji. (Dz.U.2011245.1462) dotyczące także kwestii archiwizowania książek broni weszły w życie w dopiero dniu 1.12.2011 r. Tymczasem spór w niniejszej sprawie dotyczył okresu od czerwca 2010 r. do 21 stycznia 2012 r. Pozwana spółka nie miała więc w tym czasie (z wyjątkiem 1,5 miesiąca) obowiązku ich przechowywania. W kwestii zaś braku książek broni i amunicji za okres grudnia 2011 r. i stycznia 2012 r. skarżący w procesie przed sądem I instancji wiarygodnie wyjaśniał, iż wobec krótkiego 14 dniowego okresu przejściowego doszło do omyłkowego ich zutylizowania. Ten stan rzeczy podobnie jak całkowity brak rzetelnej dokumentacji pracowniczej w postaci ewidencji pracy w godzinach nadliczbowych wobec ujawnienia w procesie jeszcze innych dowodów pośrednich pozwalających na ustalenie co do zasady wymiaru czasu pracy powoda nie może zatem stanowić podstawy dla uwzględnienia jego twierdzeń w tym zakresie w całości. Sąd Rejonowy wskazał, iż podstawę wyliczenia należnego powodowi wynagrodzenia stanowiła pomocniczo opinia biegłego z zakresu rachunkowości - w III wariancie - oparta na szacunkowych założeniach. Za niektóre dni spornego okresu powód nie przedstawiał kart drogowych, z tych też względów wyliczenia opierano zarówno na jego na jego twierdzeniach jak i wyliczeniach dokonanych na podstawie wypłacanych stawek, stawiając biegłemu stosowne teoretyczne założenia. Nie wszystkie wyliczenia powoda dokonane w oparciu o karty drogowe korespondowały z wyliczeniami biegłego. W tym stanie rzeczy Sąd zasadzając na rzecz powoda sporne roszczenie zmierzał do jego oszacowania (posiłkując się właśnie wskazaną opinią) w możliwie najpełniejszy sposób przy zachowaniu zasad słuszności, tak aby wyważyć interesy stron i przy szacowaniu kwot należnych nie doprowadzić do nadmiernego pokrzywdzenia czy uprzywilejowania którejś ze stron procesu. Zasada miarkowania według art. 322 k.p.c. znajduje zastosowanie w rozstrzyganiu sporów pracowniczych (zob. wyroki z dnia 19 maja 2004 r., I PK 630/03, OSNP 2005 nr 3, poz. 37; z dnia 23 listopada 2001 r., I PKN 678/00, OSNP 2003 nr 22, poz. 538; z dnia 22 listopada 2001 r., I PKN 691/00, OSNP 2003 nr 21, poz. 513). W ocenie Sądu II instancji z uwagi na powyższe przy rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy (wobec braku możliwości precyzyjnego wykazania wysokości szkody) przyjęcie takiego sposobu rekompensaty uwzględniającej stanowiska stron, zgłoszone w procesie, uznać należało za uprawnione. Brak więc było podstaw do uwzględnienia żądań pozwu w tym zakresie w całości. Zdaniem Sądu II instancji zgodzić należy się jednak z apelującym, iż zgodnie z treścią zarówno art. 322 k.p.c. jak i art.
§ 1k.p.
w zw. z art. 86 § 1 k.p. i art. 481 § 1 k.c. w z art. 300 k.p. nieuzasadnionym było zasądzenie przez Sąd I instancji zarówno wyrównania wynagrodzenia należnego tytułem pracy w nadgodzinach jak i dodatku za pracę w porze nocnej przy uwzględnieniu jednego terminu wymagalności przy zastosowaniu trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego. Każdy pracownik wykonujący w nocy pracę ma prawo do dodatku za każdą godzinę w wysokości 20% godzinowej stawki minimalnego wynagrodzenia. Stawkę tę określa ustawa o minimalnym wynagrodzeniu . Dodatek ten jest niezależny od ewentualnego dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych. Podstawę tych dodatków stanowią bowiem dwa odrębne tytuły prawne: art. 151 1 KP oraz art.
§ 1KP.
Wykonywanie pracy w godzinach nadliczbowych w porze nocnej uprawnia pracownika zarówno do dodatku za pracę ponadwymiarową, jak i do dodatku za pracę w nocy. Jednakże w zależności od okresu rozliczeniowego różne są terminy ich wymagalności. Zgodnie z § 4b rozp. MPiPS z 29.05.1996 r. w sprawie sposobu ustalania wynagrodzenia w okresie niewykonywania pracy oraz w sprawie wynagrodzenia stanowiącego podstawę obliczania odszkodowań, odpraw, dodatków wyrównawczych do wynagrodzenia oraz innych należności przewidzianych w Kodeksie pracy (Dz.U. Nr 62, poz. 289 ze zm.), przy ustalaniu dodatkowego wynagrodzenia przysługującego na podstawie art.
§ 1
KP, za godzinę pracy w porze nocnej minimalne wynagrodzenie za pracę przewidziane w tym przepisie dzieli się przez liczbę godzin pracy przypadających do przepracowania w danym miesiącu. Wynika z tego, że wysokość dodatku nocnego może być różna w poszczególnych miesiącach i należy ją obliczać osobno dla każdego miesiąca nie zaś przy uwzględnieniu obowiązującego okresu rozliczeniowego. Stosując art. 322 k.p.c. do rozliczeniu wynagrodzenia za czas pracy nie można pomijać przepisów o pracy w godzinach nadliczbowych, dodatku nocnym, dodatku za pracę w dzień wolny i wzrostach podstaw wymiaru wynagrodzenia urlopowego oraz za czas niezdolności do pracy. (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 maja 2007 r. II PK 275/06 OSNP 2008/9-10/132) Z tych też względów wskazany dodatek w wypadku powoda winien zostać ustalony w rozbiciu na poszczególne miesiące nie zaś przy zastosowaniu okresu rozliczeniowego, który jest ważki przy ustalaniu dodatku za pracę w nadgodzinach. W konsekwencji także inny był okres wymagalności wskazanych świadczeń i okres za jaki w związku z brakiem ich wypłaty należne były dochodzone odsetki (art. 481 § 1 k.c. w z art. 300 k.p.). Z tych też względów zaskarżone rozstrzygniecie jedynie w tym zakresie poddać należało stosownej weryfikacji. Przy tym skoro twierdzenia apelacji - w zakresie w jakim skarżący domagał się zasądzenia całości dochodzonych przez siebie roszczeń z pominięciem zasad miarkowania i wyliczeń biegłego przyjętych przez Sąd I instancji - okazały się nieuzasadnione, także przy ustaleniu dodatku za pracę w nocy należało posiłkować się wyliczeniami biegłego w III wariancie (k. 856). Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 kpc zmienił zaskarżony wyrok w punkcie I podpunkty 1-7 i w punkcie II jedynie w ten sposób, iż w miejsce zasądzonych w punkcie I podpunkty 1-7 kwot zasądził kwoty:
- a. 1.834,77 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych za okres od kwietnia do czerwca 2010 roku z ustawowymi odsetkami od 11 lipca 2010 roku do dnia zapłaty; b. 37,44 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę w godzinach nocnych za czerwiec 2010 roku z ustawowymi odsetkami od 11 lipca 2010 roku do dnia zapłaty;
- a. 2.268,48 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych za okres od lipca do września 2010 roku z ustawowymi odsetkami od 11 października 2010 roku do dnia zapłaty; b. 53,76 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę w godzinach nocnych za sierpień 2010 roku z ustawowymi odsetkami od 11 września 2010 roku do dnia zapłaty; c. 53,76 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę w godzinach nocnych za wrzesień 2010 roku z ustawowymi odsetkami od 11 października 2010 roku do dnia zapłaty;
- a. 2.219,92 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych za okres od października do grudnia 2010 roku z ustawowymi odsetkami od 11 stycznia 2011 roku do dnia zapłaty; b. 18,72 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę w godzinach nocnych za październik 2010 roku z ustawowymi odsetkami od 11 listopada 2010 roku do dnia zapłaty; c. 29,52 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę w godzinach nocnych za listopad 2010 roku z ustawowymi odsetkami od 11 grudnia 2010 roku do dnia zapłaty; d. 35,84 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę w godzinach nocnych za grudzień 2010 roku z ustawowymi odsetkami od 11 stycznia 2011 roku do dnia zapłaty;
- a. 1.738,70 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych za okres od stycznia do marca 2011 roku z ustawowymi odsetkami od 11 kwietnia 201 roku do dnia zapłaty; b. 30,96 r. tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę w godzinach nocnych za styczeń 2011 roku z ustawowymi odsetkami od 11 lutego 2011 roku do dnia zapłaty; c. 30,96 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę w godzinach nocnych za luty 2011 roku z ustawowymi odsetkami od 11 marca 2011 roku do dnia zapłaty; d. 8,96 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę w godzinach nocnych za marzec 2011 roku z ustawowymi odsetkami od 11 kwietnia 2011 roku do dnia zapłaty;
- a. 2.834,32 tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych za okres od kwietnia do czerwca 2011 roku z ustawowymi odsetkami od 11 lipca 2011 roku do dnia zapłaty; b. 30,96 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę w godzinach nocnych za kwiecień 2011 roku z ustawowymi odsetkami od 11 maja 2011 roku do dnia zapłaty; c. 59,04 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę w godzinach nocnych za maj 2011 roku z ustawowymi odsetkami od 11 czerwca 2011 roku do dnia zapłaty; d. 19,68 zł tytułem wyrównania za pracę w godzinach nocnych za czerwiec 2011 roku z ustawowymi odsetkami od 11 lipca 2011 roku do dnia zapłaty;
- a. 2.809,44 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych za okres od lipca do września 2011 roku z ustawowymi odsetkami od 11 października 2011 roku do dnia zapłaty; b. 59,04 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę w godzinach nocnych za lipiec 2011 roku z ustawowymi odsetkami od 11 sierpnia 2011 roku do dnia zapłaty; c. 47,20 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę w godzinach nocnych za sierpień 2011 roku z ustawowymi odsetkami od 11 września 2011 roku do dnia zapłaty; d. 28,32 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę w godzinach nocnych za wrzesień 2011 roku z ustawowymi odsetkami od 11 pa