Sygn. akt VII Pa 232/15 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 9 czerwca 2015 r. Sąd Rejonowy w Skierniewicach IV Wydział Pracy ustalił prawo do świadczenia pracy przez powódkę M. P. na dotychczas zajmowanym stanowisku w pozwanym Starostwie Powiatowym w Ł. w okresie od 18 lutego 2014 r. do 30 czerwca 2014 r. (pkt. 1 wyroku); zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 10.393,68 zł tytułem ekwiwalentu za niewykorzystany urlop w wymiarze 18 dni za rok 2013 i 13 dni za rok 2014 wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 30 czerwca 2014 r. do dnia zapłaty (pkt 2); oddalił powództwo w pozostałym zakresie (pkt 3) oraz nadał wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności w części nie przekraczającej pełnego jednomiesięcznego wynagrodzenia tj. do kwoty 6.640,98 zł (pkt 4). Powyższe orzeczenie zapadło przy ponownym rozpoznaniu sprawy w oparciu o następujące ustalenia faktyczne. Powódka M. P. została powołana na stanowisku Sekretarza Powiatu (...) z dniem 1 kwietnia 2007 roku Uchwałą Nr VI/44/2007 Rady Powiatu (...) z dnia 28 marca 2007 roku w sprawie powołania Sekretarza Powiatu (...). Stosunek pracy na podstawie powołania został przekształcony z dniem 1 stycznia 2009 roku - z mocy ustawy o pracownikach samorządowych - w stosunek pracy na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony . W dniu 29 listopada 2013 roku powódka M. P. zawarła z K. F. pełniącym funkcję Starosty (...) porozumienie w sprawie rozwiązania umowy o pracę z dniem 30 czerwca 2014 roku. Pierwotnie Starosta (...) zaproponował powódce rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia stron na koniec lutego 2014 r. Powódka na to nie wyraziła zgody i ostatecznie termin rozwiązania stosunku pracy został ustalony na dzień 30 czerwca 2014 r. Innych postanowień niniejsze porozumienie nie zawierało. Starosta (...) miał zastrzeżenia do pracy powódki, co było intencją rozwiązania z nią stosunku pracy. Intencją stron było, aby nie rozstawać się w konflikcie. Starosta posiadał pewną wiedzę na temat stanu zdrowia powódki, wiedział że kilkakrotnie zasłabła podczas wykonywania pracy, co zostało zaobserwowane przez pracowników. Starosta nie znał jednakże szczegółów dotyczących stanu zdrowia M. P.. Strony rozmawiały o możliwości skorzystania przez powódkę z przysługującego jej urlopu wypoczynkowego, nie ustalano jednak żadnych dat i szczegółów. Dla Starosty było rzeczą naturalną, że skoro jest porozumienie o rozwiązaniu umowy o pracę i istnieje możliwość zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy to jest to przywilej dla pracownika i taki pracownik będzie chciał z niego skorzystać. W dniu 17 lutego 2014 roku ok. godz. 14 Starosta (...) wręczył powódce pismo, zgodnie z którym „w związku z porozumieniem w sprawie rozwiązania umowy o pracę z dnia 29 listopada 2013r., z uwagi na uzasadniony interes pracodawcy, tj. w szczególności, konieczność właściwego zorganizowania pracy Starostwa polecił jej wykorzystanie urlopu wypoczynkowego za 2013 rok w ilości 18 dni roboczych w okresie od dnia 18 lutego 2014 r. do 13 marca 2014 r. oraz urlopu za 2014 rok w wymiarze proporcjonalnym w ilości 13 dni roboczych w okresie od 14 marca 2014 roku do 1 kwietnia 2014 roku, a w pozostałym okresie, tj. od 2 kwietnia 2014 roku do dnia rozwiązania stosunku pracy, tj. do dnia 30 czerwca 2014 roku zwolnił ją z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Ponadto Starosta polecił do godz.16 tego samego dnia (w ciągu niespełna 2 godzin), sporządzić informację o prowadzonych sprawach w toku oraz usunąć rzeczy osobiste powódki z zajmowanego przez nią pokoju służbowego. Powódka poinformowała pozwanego, iż nie ma podstaw prawnych, by skierować ją na urlop, bo nie pozostaje w okresie wypowiedzenia. Zwróciła także uwagę, iż zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy nie może być jednostronnym oświadczeniem woli. Pracodawca nie zmienił swojego stanowiska. Powódka w formie pisemnej wyjaśniła powody, dla których nie może wykonać przekazanego jej polecenia. Oświadczyła też, że będzie świadczyć pracę dalej, bowiem brak jakichkolwiek podstaw prawnych do wydania polecenia wykorzystania przez nią urlopu wypoczynkowego oraz zwolnienia ją ze świadczenia pracy. Pismo złożyła tego samego dnia w Sekretariacie Starostwa. Nikt tego dnia nie zgłosił się do powódki o dokonanie jakiegokolwiek przekazania spraw, rzeczy, kluczy. Starosty nie było już w pracy. Powódka następnego dnia, tj. 18 lutego 2014r. stawiła się w pracy na godz. 8.00 i podpisała na liście obecności. Nie mogła jednak wejść do pokoju służbowego, bowiem klucze zabrał osobiście Starosta (...). Poszła więc do niego, ale ten kluczy nie chciał przekazać, powiedziawszy, że musi zapoznać się z pismem powódki z dnia wczorajszego. Powódka w tym czasie wykonywała swoje obowiązki, podpisywała pisma. Starosta (...) przez kilka godzin nie przekazał jej jednak żadnej decyzji - najpierw przyjmował w gabinecie gości, a potem opuścił urząd. Tego samego dnia, w godzinach popołudniowych powódka otrzymała pismo, w którym pracodawca poinformował powódkę, iż podtrzymuje swoje stanowisko zawarte w wydanym w dniu wczorajszym poleceniu. Jednocześnie pismo zawierało informację, że „wobec zaistniałego sporu wyjaśniam, że zgodnie z art. 262 § 1 kodeksu pracy, spory o roszczenia ze stosunku pracy rozstrzygają sądy pracy”. Powódce także zostały odwołane z daniem 18 lutego 2014r. wszystkie udzielone upoważnienia. Następnego dnia, tj. 19 lutego 2014 roku powódka również stawiła się do pracy na godz. 8.00 i chcąc podpisać listę obecności odkryła, że do końca miesiąca ma wpisany urlop (U), a na już złożonym dzień wcześniej jej podpisie została napisana na czerwono adnotacja „urlop” (U). Powódka złożyła więc w sekretariacie urzędu pismo, w którym zgłosiła swą gotowość do pracy, oczekując zajęcia w tej sprawie na piśmie stanowiska pozwanego do dnia 21 lutego 2014r. do godz.10, pod rygorem skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego. Tego samego dnia, jak i następnego, tj. 19 i 20 lutego 2014r. powódka pozostawała w dyspozycji pracodawcy, przebywając w gabinecie Wicestarosty, uczestniczyła też w posiedzeniach Komisji Rewizyjnej Rady Powiatu (...), które w tych dniach się odbywały. Jednakże w ciągu tych dni pozwany nie przekazał jej żadnego pisma ani stanowiska w sprawie. Pismem z dnia 19 lutego 2014r. pozwany poinformował powódkę, iż przyjął jej oświadczenie do wiadomości i przypomniał jej, że od dnia 18 lutego 2014r. powódka przebywa na urlopie wypoczynkowym. M. P. zaprzestała chodzić do pracy i wystąpiła z powództwem do Sądu, o czym poinformowała pozwanego. Powódka wyraziła także gotowość cofnięcia wytoczonego powództwa w przypadku dopuszczenia jej do pracy. W piśmie z dnia 5 marca 2014r. pracodawca poinformował powódkę, iż podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Na czas nieobecności powódki w pracy pozwany zatrudnił osobę na zastępstwo. W Starostwie z okazji jubileuszu 15 – lecia były przyznawane nagrody. Nagród nie otrzymała kadra zarządzająca. Jak wskazał Sąd Okręgowy – Sąd Odwoławczy, zadaniem Sądu I instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy było ustalenie, przy uwzględnieniu przeprowadzenia wszechstronnego postępowania dowodowego, wyłącznie kwestii ustaleń poczynionych przez strony przy zawieraniu porozumienia o rozwiązaniu umowy o pracę z końcem czerwca 2014 r. oraz motywy udzielenia powódce urlopu i zwolnienia jej z obowiązku świadczenia pracy. Sąd II instancji podkreślił, że Sąd Rejonowy powinien dokładnie zbadać okoliczności dotyczące ustaleń stron co do warunków (nie przyczyn) rozwiązania stosunku pracy za porozumieniem stron, w kontekście zamiaru korzystania przez powódkę z urlopu wypoczynkowego oraz nieświadczenia przez nią pracy. Mając to na uwadze Sąd Rejonowy uznał, iż dla oceny materiału dowodowego kluczowe jest porozumienie w sprawie rozwiązania umowy o pracę z dnia 29 listopada 2013 r. W porozumieniu tym wskazane jest jedynie, że strony zgodnie oświadczają, że rozwiązanie umowy o pracę nastąpi 30 czerwca 2014 r. W ocenie Sądu I instancji powyższy dowód jest najistotniejszym dowodem dla wskazania, jakie to ustalenia zostały powzięte przez strony porozumienia. Jedynym pewnym ustaleniem była data ustania stosunku pracy. Zgromadzony w sprawie materiał dowody nie pozwala na ustalenie, że strony dokonały jeszcze innych ustnych ustaleń związanych z udaniem się M. P. na zwolnienie chorobowe, urlop wypoczynkowy czy też ze wskazaniem, że powódka miała wyrazić zgodę na zwolnienie jej z obowiązku świadczenia pracy. Sąd dał wiarę zeznaniom powódki oraz świadka R. P., uznając, że poza porozumieniem pisemnym, strony nie czyniły żadnych wiążących ustaleń co do udania się powódki na zwolnienie, urlop wypoczynkowy albo że powódka miała zgodzić się na zwolnienie jej z obowiązku świadczenia pracy. W odniesieniu do pozostałych świadków, Sąd zauważył, że mieli oni tylko fragmentaryczną wiedzę odnośnie ustnych ustaleń pomiędzy powódką a Starostą. Nie byli oni świadkami poczynionych pomiędzy stronami ustaleń, ich wiedza była podyktowana często sympatiami, czy to w odniesieniu do powódki (świadek D. K., M. K.), czy to w stosunku do Starosty (K. J., A. R.). Sąd zauważył, że zeznania M. P. i Starosty nie przesądzają o tym, że poza tymi zapisanymi były czynione inne ustne ustalenia. Dla stron było oczywiste, że powódka będzie musiała wykorzystać urlop wypoczynkowy, jednakże nie ustalano żadnego konkretnego terminu. Staroście natomiast wydawało się, że w oparciu o fragmentaryczną wiedzę na temat stanu zdrowia powódki, będzie ona chciała skorzystać ze zwolnienia chorobowego. Starosta uważał także, że ewentualne zwolnienie powódki z obowiązku świadczenia pracy będzie dla M. P. przywilejem, z którego z pewnością będzie chciała skorzystać. W ocenie Sądu powyższe stanowiska stron pozostają, wobec braku miarodajnych zeznań świadków, tylko w sferze domysłów, założeń i domniemań, jakie prezentowały strony przy zawieraniu porozumienia. Nie można stwierdzić, że jakiekolwiek z tych założeń czynionych przez strony były przedmiotem ich ustaleń. Jedynym wiążącym strony ustaleniem była data ustania stosunku pracy oraz to, że intencją stron była chęć rozstania się w atmosferze porozumienia i wzajemnego szacunku. Sąd podkreślił, iż w toku ponownego rozpoznawania sprawy uległo ono modyfikacji. Z uwagi na fakt ustania z dniem 30 czerwca 2014 r. stosunku pracy, pełnomocnik powódki wniósł o ustalenie prawa powódki do świadczenia pracy od 18 lutego 2014 r. do 30 czerwca 2014 r. i obowiązku dopuszczenia powódki do pracy w trybie art. 189 k.p.c. Ponadto pełnomocnik wniósł o ustalenie, że powódka miała prawo do świadczenia pracy w okresie od 18 lutego 2014 r. do 30 czerwca 2014 r. W przypadku ustalenia prawa do świadczenia pracy, pełnomocnik wniósł o zasądzenie ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy w wymiarze 18 dni za 2013 r. oraz 13 dni za 2014 r., czyli kwoty 10.393,68 zł brutto wraz z odsetkami od 30 czerwca 2014 r. do dnia zapłaty. Ponadto wniósł o przyznanie powódce nagrody przyznawanej z okazji jubileuszu 15 – lecia Powiatu (...), tj. kwoty 400 zł wraz z odsetkami od 18 czerwca 2014 r. do dnia zapłaty. W ocenie Sądu tak zakreślone powództwo w ustalonym powyżej stanie faktycznym jest w znaczącej części uzasadnione. Sąd wskazał, iż w rozumieniu art. 189 kpc. interes prawny istnieje wówczas, gdy zachodzi stan niepewności co do istnienia stosunku prawnego lub prawa, a wynik postępowania doprowadzi do usunięcia niejasności i wątpliwości w tym zakresie i zapewni powodowi ochronę jego prawnie chronionych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości. Poza tym o istnieniu interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c. można mówić tylko wówczas, jeżeli wyrok ustalający skutkować będzie jakąś korzystną dla strony powodowej zmianą w jej sytuacji, polegającą na usunięciu lub wyjaśnieniu wątpliwości co do treści dotyczących ich stosunków prawnych, a osiągnięcie tego celu nie jest możliwe w inny sposób, np. w innym postępowaniu cywilnym. W ocenie Sądu przy tak zakreślonym żądaniu pozwu, strona powodowa udowodniła istnienie interesu prawnego. Jej żądaniem było ustalenie istnienia prawa do świadczenia pracy w okresie od 18 lutego 2014 r. do 30 czerwca 2014 r. Sąd zauważył, że zgodnie z art. 22 § 1 k.p. przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Powódka, uznając, że w sposób nieprawidłowy została pozbawiona prawa do świadczenia pracy miała więc interes prawny w żądaniu ustalenia istnienia tego prawa. Sąd w pełni podzielił ustalenia prawne dokonane przez Sąd I instancji przy pierwotnym rozpoznawaniu sprawy. Zgodnie z dyspozycją art. 167 1 k.p. w okresie wypowiedzenia umowy o pracę pracownik jest obowiązany wykorzystać przysługujący mu urlop, jeżeli w tym okresie pracodawca udzieli mu urlopu. Wymiar udzielonego urlopu, z wyłączeniem urlopu zaległego, nie może przekraczać wymiaru wynikającego z przepisów art. 155 1 k.p. Mocą art. 167 1 k.p. pracodawca uzyskał prawo do jednostronnego udzielenia pracownikowi urlopu w okresie wypowiedzenia umowy o pracę, a pracownik został jednocześnie zobowiązany do wykorzystania należnego mu urlopu. Udzielenie pracownikowi urlopu wypoczynkowego w okresie wypowiedzenia (art. 167 1 ) zależne jest jedynie od woli pracodawcy, której pracownik nie może się sprzeciwić. Sąd zauważył jednak, że art. 167 1 k.p. nie dotyczy przypadków rozwiązania stosunku pracy w innym trybie. Nie może stanowić zatem podstawy do jednostronnego udzielenia przez pracodawcę urlopu w okresie poprzedzającym rozwiązanie umowy o pracę w trybie porozumienia stron . Istota rozwiązania umowy o pracę na podstawie wzajemnego porozumienia stron sprowadza się do tego, że nie tylko sposób rozwiązania umowy objęty jest zgodną wolą stron, lecz także strony uzgadniają inne okoliczności wiążące się z ustaniem stosunku pracy, przede wszystkim termin jego ustania i to w sposób odmienny od unormowanego w KP. Przepisy KP nie przewidują także możliwości zakwestionowania przez pracownika rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron. Niemniej jednak przy rozwiązaniu umowy o pracę przez porozumienie stron nie można oderwać się od okoliczności faktycznych stanowiących przyczyny tego rozwiązania. Uchylenie się od skutków prawnych swego oświadczenia woli byłoby więc dopuszczalne tylko w wypadku, gdyby pracownik wykazał, że jest ono dotknięte wadą (art. 82-88 KC w zw. z art. 300 KP). Sąd ustalił, że w samym porozumieniu stron zostało zawarte jedynie ustalenie odnośnie terminu rozwiązania umowy o pracę. W porozumieniu tym sporządzonym na piśmie ani w żadnym innym porozumieniu ustnym nie zostały zawarte inne ustalenia dotyczące stosunku pracy, w szczególności regulujące kwestię zwolnienia chorobowego, urlopu wypoczynkowego powódki, czy też nieświadczenia przez nią pracy. Zgromadzony w sprawie materiał dowody nie wykazał, aby strony ustaliły jakiekolwiek zasady udania się powódki na zwolnienie lekarskie, czy też aby ustaliły datę udania się M. P. na urlop wypoczynkowy. Starosta (...) domyślał się tylko tego, że powódka być może będzie chciała skorzystać ze zwolnienia chorobowego w oparciu o doniesienia jakie otrzymywał od innych pracowników. Strony zakładały też możliwość udania się powódki na urlop wypoczynkowy – ale pozostało to tylko w sferze ich domysłów. Zeznania świadków niewiele wniosły. Świadkowie nie byli obecni przy podpisywaniu pisemnego porozumienia pomiędzy stronami postępowania, a ich zeznania stanowiły domysły i były powtórką tego co usłyszeli od powódki lub od Starosty. Ponadto od czasu podpisania porozumienia o rozwiązaniu umowy o pracę pozwany nie zainicjował rozmowy z powódką, mającej na celu ustalenie terminu wykorzystania przez nią urlopu wypoczynkowego. W ocenie Sądu zatem, nie zaistniały żadne podstawy prawne, aby pozwany mógł nakazać powódce wykorzystanie przysługującego jej urlopu wypoczynkowego, nie było też podstaw do liczenia na to, że powódka nie będzie świadczyła pracy z uwagi na zwolnienie chorobowe. Zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy, w przypadku rozwiązania umowy za pomocą porozumienia stron, może być dodatkowym punktem porozumienia zawartego między pracodawcą i pracownikiem. Dochodzi wówczas do zawarcia dodatkowej umowy między stronami umownego stosunku pracy, kształtującej wzajemne prawa i obowiązki stron w okresie wskazanym przez strony. Jeżeli z takiej umowy nie wynika obowiązek pracownika wykorzystania urlopu wypoczynkowego w okresie nieświadczenia pracy (zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy), to pracodawca nie może pracownika zobowiązać do wykorzystania urlopu w tym okresie. Wreszcie może mieć miejsce faktyczne jednostronne zwolnienie pracownika z obowiązku świadczenia pracy, niemające oparcia ani w ustawie, ani w porozumieniu zawartym pomiędzy pracodawcą i pracownikiem. W przypadku zwolnienia z obowiązku wykonywania pracy (na zasadzie porozumienia stron umowy o pracę, a więc za zgodą pracownika) celem tego zwolnienia jest odsunięcie pracownika od pracy z powodu braku możliwości zatrudnienia go albo szkodliwości dla pracodawcy świadczenia przez niego pracy w tym czasie. W odróżnieniu od stosunku pracy z powołania, w którym zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia wynika bezpośrednio z ustawy, w umownym stosunku pracy pracownik powinien w zasadzie wyrazić zgodę na zwolnienie go z obowiązku wykonywania pracy. Dlatego pracodawca powinien na to uzyskać zgodę pracownika (która również może być wyrażona w sposób dorozumiany, musi być jednak jednoznaczna i nie budzić wątpliwości). W przedmiotowej sprawie pozwany, w ocenie Sądu, nie miał podstaw prawnych do zwolnienia powódki z obowiązku świadczenia pracy. Z ustaleń poczynionych w sprawie wynika jednoznacznie, że celem zwolnienia powódki z tego obowiązku było zwolnienie „etatu” powódki, bowiem jak przyznał sam pozwany, od razu po udzieleniu powódce „przymusowego” urlopu i zwolnienia jej z obowiązku świadczenia dalszej pracy, została zatrudniona osoba na zastępstwo. Strona pozwana w trakcie postępowania starała się wykazać, iż powodem zwolnienia powódki z obowiązku świadczenia pracy było niewłaściwe realizowanie przez nią obowiązków w pracy. W ocenie Sądu I instancji takie rozumowanie jest niezrozumiałe. Jeśli pozwany miał zastrzeżenia do pracy powódki mógł rozwiązać stosunek pracy przed ustalonym jego rozwiązaniem – w trybie zwolnienia dyscyplinarnego. Nie uczynił tego jednak. Zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy może być wyłącznie wynikiem porozumienia zawartego między pracodawcą i pracownikiem, tylko treść porozumienia stron była istotna dla poczynionych w sprawie ustaleń. Sąd mógłby badać wskazane przez stronę pozwaną okoliczności tylko wówczas, gdyby w trakcie istniejącego stosunku pracy – przed datą rozwiązania umowy o pracę określoną na mocy porozumienia stron – pracodawca wypowiedział powódce umowę o pracę. Wówczas mógłby powoływać się na okoliczności wskazane jako przyczyna wypowiedzenia umowy, miałby także możliwość nakazania powódce wykorzystania urlopu wypoczynkowego. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą zobowiązanie do zatrudnienia przy pracy określonego rodzaju oznacza obowiązek pracodawcy dopuszczenia do świadczenia umówionej pracy. W związku z tym odsunięcie pracownika od świadczenia takiej pracy decyzją pracodawcy pozostaje w rażącej sprzeczności z treścią art. 22 § 1 Kodeksu pracy, nawet wtedy, gdy pracodawca nie pozbawia pracownika prawa do świadczeń pracowniczych, np. wynagrodzenia. W ramach uzgodnionego stosunku pracy pracodawca ma obowiązek jego realizowania przez dopuszczenie pracownika do świadczenia umówionej pracy. Pracownik jest równocześnie nie tylko zobowiązany, ale i uprawniony do wykonywania pracy za wynagrodzeniem. Stanowisko takie potwierdza reguła ekwiwalentnego wynagradzania pracownika, który jest uprawniony do otrzymania wynagrodzenia wyłącznie za wykonaną pracę, a za czas jej niewykonywania zachowuje prawo do wynagrodzenia tylko wówczas, gdy przepisy prawa pracy tak stanowią (art. 80 k.p.). Dlatego pracodawca nie może, według własnego dowolnego uznania, zrezygnować z obowiązku świadczenia przez pracownika pracy. W przedmiotowej sprawie zatem, w ocenie Sądu pozwany nie miał żadnej prawnej możliwości zwalniania powódki z obowiązku świadczenia pracy. Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd ustalił prawo M. P. do świadczenia pracy na dotychczasowym stanowisku w okresie od 18 lutego 2014 r. do 30 czerwca 2014 r. Konsekwencją takiego ustalenia było zasądzenie na rzecz powódki kwoty 10.393,68 zł tytułem ekwiwalentu za niewykorzystany urlop w wymiarze 18 dni za 2013 r. i 13 za 2014 r. o czym Sąd orzekł na podstawie art. 171 § 1 k.p. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c. w zw. z art. 300 k.p. Sąd oddalił powództwo w zakresie żądania wypłaty nagrody z okazji jubileuszu 15 – lecia Powiatu (...). W ocenie Sądu o przyznaniu nagród decydował Starosta (...) według przyjętej przez siebie koncepcji. Nagrody otrzymali pracownicy z wyłączeniem kadry zarządzającej. Na podstawie art. 477 2 k.p.c. Sąd nadał wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności w części nieprzekraczającej pełnego jednomiesięcznego wynagrodzenia – kwoty 6.640,98 zł. Apelację od powyższego orzeczenia, w części uwzględniającej powództwo wniósł pozwany. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.