1 załącznika nr 3 do powyższej umowy, pomijając (...), pozwana miała sprzedawać powódce paliwa po cenie ustalonej w dniu zamówienia paliwa na stację, tj. po cenie referencyjnej, powiększonej o marżę, podatki i opłaty należne Skarbowi Państwa (z § 4 i 5); w ust. 2 tego przepisu strony określiły sposób wyliczania ceny referencyjnej, która miała bazować na notowaniach na giełdzie paliw w rejonie ARA (A., R., A.). Z kolei w art.
1 tego załącznika wskazano marżę pozwanej, o jaką miała być powiększona cena referencyjna paliwa. Zgodnie z ust. 2 tegoż przepisu, każda ze stron mogła żądać od drugiej przystąpienia do negocjacji w celu ustalenia nowej wysokości marży, w trakcie których każda ze stron zobowiązana była do przestrzegania zasad uczciwego obrotu gospodarczego oraz poszanowania uzasadnionego interesu drugiej strony; pierwsze negocjacje mogły się odbyć dopiero po upływie 12 miesięcy od dnia rozpoczęcia działalności; okres trwania takich negocjacji nie powinien przekraczać 2 miesięcy od dnia, w którym jedna ze stron wystąpiła z wnioskiem o ich przeprowadzenie. Zgodnie natomiast z art.
2 tego załącznika, w przypadku wprowadzenia przez właściwe władze powszechne obowiązujących przepisów prawa nakładających na producentów, sprzedawców lub innego rodzaju dystrybutorów paliw, nieznane dotąd obowiązki fiskalne lub inne obowiązki kosztowe, pozwana mogła zwiększyć cenę referencyjną o takie koszty, jakie poniosła w związku z wprowadzeniem nowych przepisów prawa. (załącznik nr 3 do umowy franczyzowej k. 68-72) Pozwana już w 2006 roku wiedziała o wprowadzeniu obowiązku dodawania biokomponentów do paliw; przepisy w tym zakresie pojawiły się zaś w 2007 roku. (zeznania świadka M. K., e-protokół rozprawy z dnia 26 marca 2015 roku (k. 449v.), czas nagrania: 00:14:43, 00:36:13, zeznania świadka M. P., e-protokół rozprawy z dnia 29 września 2015 roku (k. 480v.), czas nagrania: 00:31:14) W dniu 4 września 2008 roku na spotkaniu w Ministerstwie Gospodarki, w którym brali udział m.in. przedstawiciele Urzędu Regulacji Energetyki, wyjaśnione zostały kwestie związane z interpretacją i stosowaniem przepisów dotyczących biopaliw, w tym dotyczące sprawozdawczości i rozliczania (...). (pismo i notatka z dnia 16 października 2008 roku k. 372-374v., zeznania świadka A. R., e-protokół rozprawy z dnia 29 września 2015 roku (k. 480v.), czas nagrania: 00:59:05) Do końca 2008 roku koszty wprowadzania biokomponentów na rynek w ilościach zapewniających wykonanie Narodowego Celu Wskaźnikowego (dalej: (...)) ponosiła sama pozwana. Jednak z uwagi na wzrost wskaźnika na rok 2009, prognoza kosztów realizacji (...) wskazywała ich znaczny przyrost, który stawiał pod znakiem zapytania rentowność tego kanału sprzedaży paliw dla pozwanej. Pozwana uznała więc za konieczne podniesienie ceny referencyjnej oleju napędowego i oleju napędowego (...) dla swoich klientów franczyzowych. Poniesiony przez pozwaną koszt dodawania biokomponentów w 2009 roku wyniósł 72,00 złotych/m 3. (zestawienie prezentujące koszty pozwanej związane z dodawaniem biokomponentu do oleju napędowego w 2009 roku k. 370 i w 2011 roku k. 371 i 390, zeznania świadka M. K., e-protokół rozprawy z dnia 26 marca 2015 roku (k. 449v.), czas nagrania: 00:11:46, 00:14:43, 00:18:21, 00:20:24, 00:24:35, 00:27:52, zeznania świadka M. P., e-protokół rozprawy z dnia 29 września 2015 roku (k. 480v.), czas nagrania: 00:24:57, zeznania świadka M. M., e-protokół rozprawy z dnia 29 września 2015 roku (k. 480v.), czas nagrania: 00:43:06, zeznania świadka A. R., e-protokół rozprawy z dnia 29 września 2015 roku (k. 480v.), czas nagrania: 01:17:32 ) Pismem z 21 stycznia 2009 roku pozwana poinformowała powódkę, że - na podstawie art.
2 załącznika nr 3 do umowy franczyzowej - zwiększa ceny referencyjne dwóch rodzajów paliw o 50,00 złotych za 1 m
2 załącznika nr 3 do umowy franczyzowej - zwiększa z dniem 1 maja 2011 roku ceny referencyjne następujących rodzajów paliw: paliwa ON i (...) o 70,00 złotych za 1 m 3, a paliwa (...) 98 i (...) 98 - o 80,00 złotych za 1 m
2 załącznika nr 3 do umowy franczyzy z dnia 8 maja 2008 roku. Zgodnie z tym przepisem, w przypadku wprowadzenia przepisów prawa nakładających na producentów, sprzedawców lub innego rodzaju dystrybutorów paliw nieznane dotąd obowiązki fiskalne lub inne obowiązki kosztowe, pozwana mogła zwiększyć cenę referencyjną o takie koszty, jakie poniosła w związku z wprowadzeniem nowych przepisów prawa. Przede wszystkim wskazać należy, że zastrzeżenie takie, dokonane w ramach autonomii woli stron (por. art. 353 1 k.c.), jawi się jako dopuszczalne i ważne. W tym miejscu należy odnieść się jednak do przepisu art. 65 k.c. i wskazać, że na jego tle przyjmuje się kombinowaną metodę wykładni, opartą na kryteriach subiektywnym i obiektywnym. Stosowanie kombinowanej metody wykładni do czynności prawnych inter vivos obejmuje dwie fazy. W pierwszej fazie sens oświadczenia woli ustala się mając na uwadze rzeczywiste ukonstytuowanie się znaczenia między stronami (za wiążący uznaje się sens oświadczenia woli, w jakim zrozumiała go zarówno osoba składająca, jak i odbierająca to oświadczenie) - decydująca jest rzeczywista wola stron. Jeżeli okaże się, że strony nie przyjmowały tego samego znaczenia oświadczenia woli, konieczne jest przejście do drugiej, obiektywnej fazy wykładni, w której właściwy dla prawa sens oświadczenia woli ustala się na podstawie przypisania normatywnego, czyli tak, jak adresat sens ten rozumiał i rozumieć powinien. Za wiążące uznać trzeba w tej fazie takie rozumienie oświadczenia woli, które jest wynikiem starannych zabiegów interpretacyjnych adresata. W teorii tej, w wypadku oświadczeń woli ujętych w formie pisemnej, sens tych oświadczeń ustala się przyjmując za podstawę wykładni przede wszystkim tekst dokumentu (vide: uzasadnienie uchwały SN {7} z 29 czerwca 1995 r., III CZP 66/95, OSNC 1995, z. 12, poz. 168; uzasadnienie wyroku SN z 29 stycznia 2002 r., V CKN 679/00, Lex 54342). W niniejszej sprawie należało sięgnąć po kryteria obiektywne, co wynikało z dwóch względów. Po pierwsze, strony procesu, zarówno przed jego wszczęciem, jak i w jego toku, prezentowały odmienne rozumienie przywołanego przepisu (powódka twierdziła, że zapis ten nie znajdował zastosowania w zakresie obowiązków związanych z biopaliwami, albowiem przepisy z tym związane weszły w życie przed podpisaniem umowy; z kolei pozwana twierdziła, że skoro w momencie podpisywania umowy nie dało się oszacować kosztów z tym związanych, przepis ten znajdował zastosowanie w sprawie). Po drugie żadna ze stron nie zgłosiła wniosku o przesłuchanie stron (co mogłoby doprowadzić do ustalenia rzeczywistej woli stron). Oczywiście, Sąd dostrzega, że pozwana wniosła o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka M. M., a więc osoby, która w jej imieniu podpisywała umowę (k. 51) na okoliczność zgodnej woli stron co do rozumienia treści umowy franczyzy, w szczególności treści załącznika nr 3 do tej umowy, nie mniej jednak, z zeznań tego świadka nie wynikało tak naprawdę, jaka była faktyczna wola stron. Świadek zeznał przecież, że zdarzały się sytuacje (podczas negocjowania umów franczyzowych), że pytano pozwaną o omawiany obecnie zapis umowy stanowiący, w mniemaniu pozwanej, podstawę prawną do podwyższenia ceny referencyjnej paliwa o 50,00 złotych za 1 m 3. Nadto, świadek zeznał, że nie wie, czy powódka zwracała się o wyjaśnienie tego zapisu (zeznania świadka M. M., e-protokół rozprawy z dnia 29 września 2015 roku (k. 480v.), czas nagrania: 00:36:52). Wyraźnie więc z tego wynika, że pozwana, nawet za pomocą dowodu z zeznań tego świadka, nie udowodniła woli powódki z chwili podpisywania umowy. Na względzie należy mieć także i to, iż umowa oparta była o wzorzec sporządzony przez pozwanego. Przywołać można przy tym regułę wykładni in dubio contra proferentem. Zarówno umowa, a więc i sporny zapis, zostały opracowane przez pozwaną. Natomiast na gruncie prawa polskiego i to nie tylko w zakresie stosunków z udziałem konsumentów (por. art. 385 § 2 zd. 2 k.c.), wątpliwości interpretacyjne powinny być rozstrzygnięte na niekorzyść strony, która zredagowała tekst wywołujący te wątpliwości, ta bowiem strona umowy powinna ponieść ryzyko niejasności tekstu umowy, która tekst zredagowała (vide uzasadnienie wyroku SN z 8 października 2004 r., V CK 670/03, opubl. w: OSNC 2005, z. 9, poz. 162; teza z uzasadnienia wyroku SN z 21 czerwca 2007 r.,
CSK 95/07, publ. w: Lex nr 485885, podobnie Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 12 lipca 2013 r., I ACa 182/13). Przechodząc do obiektywnej wykładni wskazać należy, że przedmiotowy przepis odwoływał się do pojęcia wprowadzenia przepisów nakładających obowiązki kosztowe. Sformułowanie to jawi się jako nieprecyzyjne, albowiem nie wiadomo, czy strony odnosiły się w nim do uchwalenia ustawy (wzgl. podpisania rozporządzenia), jej ogłoszenia, czy wejścia w życie, czy może wreszcie - jak chce tego pozwana w niniejszej sprawie - do rozpoczęcia stosowania określonych wymagań . W tym miejscu należy zwrócić się do zdrowego rozsądku słowników i wskazać, że jednym ze znaczeń wyrazu „wprowadzać” jest „zacząć coś stosować lub oddać do użytku, na usługi czyjeś lub czegoś” (http://sjp.pwn.pl(...)wprowadzi%C4%87). Przez zaczęcie stosowania przepisów lub „oddanie ich do użytku” należy rozumieć wejście ich w życie, bowiem co do zasady przepisy prawa nakładają obowiązki od ich wejścia w życie (pomijając tu problemy retroakcji i retrospekcji, a także zagadnienie zgodności takich zabiegów legislacyjnych z wzorcami kontroli konstytucyjnej). W konsekwencji przez wprowadzenie prawa należy rozumieć jego wejście w życie; od tego momentu z całą pewnością podmioty stosunków cywilnych winny stosować przepisy prawa, ale i uwzględniać je w ramach swoich decyzji gospodarczych. Jednocześnie, skoro w spornym przepisie zawarto zapis, zgodnie z którym odnosił się on do „nieznanych dotąd” obowiązków, oczywistym być musi, że wejście w życie takich przepisów musiałoby nastąpić już po podpisaniu umowy. Jak wynika z treści art.
2 załącznika nr 3 do umowy franczyzowej z dnia 8 maja 2008 roku, dawał on pozwanej prawo do podwyższenia ceny referencyjnej o koszty, jakie poniosła w związku z wprowadzeniem nowych przepisów prawa, ale tylko w wypadku wejścia w życie po podpisaniu umowy (po 8 maja 2008 roku) przepisów nakładających na nią nowe obowiązki kosztowe. Tymczasem, sama pozwana w odpowiedzi na pozew przyznaje, że ustawa z dnia 25 sierpnia 2006 roku o biokomponentach i biopaliwach ciekłych (Dz.U. Nr 169, poz. 1199 ze zm.) weszła w życie w dniu 1 stycznia 2007 roku (por. art. 42 tejże ustawy), a więc przed podpisaniem przedmiotowej umowy. Tak samo akty wykonawcze, na które również powołuje się pozwana, a mianowicie: rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 15 czerwca 2007 roku w sprawie Narodowych Celów Wskaźnikowych na lata 2008-2013 (Dz.U. Nr 110, poz. 757) weszło w życie w dniu 25 czerwca 2007 roku (por. § 2 tegoż rozporządzenia), zaś rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 27 grudnia 2007 roku w sprawie wartości opałowej poszczególnych biokomponentów i paliw ciekłych (Dz.U. z 2008 roku Nr 3, poz. 12) weszło w życie w dniu 24 stycznia 2008 roku (por. § 2 tegoż rozporządzenia). Co istotne, przywołane rozporządzenia nie były nowelizowane, zaś pozwana nie odwołuje się do żadnej z nowel powyższej ustawy. Jako, że są to jedyne akty prawne, jakich wejście w życie przywołuje pozwana na uzasadnienie swojego zarzutu o wprowadzeniu nowych przepisów rodzących obowiązki kosztowe, uznać należy, że w sprawie nie nastąpił wypadek objęty dyspozycją art.
2 załącznika nr 3 do przedmiotowej umowy. Dodatkowo należy wskazać, że z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, iż już w 2006 roku pozwana wiedziała o wprowadzeniu obowiązku dodawania biokomponentów do paliw; w szczególności miała świadomość wprowadzenia powyższych przepisów. Już z powyższych względów sporny przepis nie dawał pozwanej prawa podwyższenia ceny referencyjnej - po podpisaniu umowy nie wprowadzono nowych przepisów prawa. W konsekwencji, nie był zasadny zarzut pozwanej, że sporny przepis dawał jej prawo podniesienia ceny referencyjnej w wypadku, jeśli w chwili podpisania umowy nie dało się oszacować kosztów wynikających z konieczności dostosowania produkcji i sprzedaży paliwa do przepisów obowiązujących już w chwili podpisania umowy. Nic bowiem nie stało na przeszkodzie, aby w umowie znalazł się zapis, że pozwana uprawniona jest do podwyższenia ceny referencyjnej o koszty wynikłe z konieczności wprowadzenia biopaliw, czy też o koszty poniesione w związku z koniecznością rozpoczęcia stosowania kolejnych, nałożonych prawem wymagań. Z tego względu za niezasadny musi być uznany zarzut pozwanej, że sporny zapis umowy, który przyznawał prawo do podwyższenia ceny referencyjnej o koszty, jakie pozwana poniosła w związku z wprowadzeniem nowych przepisów prawa, należy rozumieć, jako dający takie prawo w zakresie kosztów poniesionych w związku z koniecznością rozpoczęcia stosowania nałożonych prawem wymagań. Powódka w opracowanym przez siebie wzorcu umownym mogła wprowadzić taki zapis. Nie uczyniła jednak tego. Brak jest więc jakichkolwiek podstaw do utożsamiania „wprowadzenia nowych przepisów prawa” z rozpoczęciem stosowania norm już obowiązujących. Umożliwieniu podmiotom stosunków cywilnych zapoznania się z treścią ustawy służy vacatio legis, zaś przepis obowiązuje i winien być znany przez jego adresatów, a także uwzględniany w podejmowanych przez nich decyzjach, najpóźniej od jego wejścia w życie. Wreszcie, nic nie stało na przeszkodzie, aby w umowie z powódką pozwana odwołała się do cen S., jak to wskazywała w piśmie z dnia 21 stycznia 2009 roku. Co istotne, Sądowi z urzędu jest wiadome, że przed 10 czerwca 2006 roku, a więc przed rozpoczęciem stosowania przez pozwaną wzorca umownego jak w sprawie, pozwana stosowała wzorce umów, w których jako cenę nabywanych przez franczyzobiorców paliw wskazywała cenę S. ogólnie obowiązującą u niej, pomniejszoną o upust cenowy określony dla grupy klientów (akta Sądu Okręgowego w Łodzi o sygn. akt X GC 88/11 - Załącznik nr 2 do umowy z 19 grudnia 2003 r., k. 310); okoliczność ta musi być wiadoma pozwanej, albowiem z jednej strony dotyczy to wzorca umownego, którym się posługiwała, z drugiej zaś strony występowała ona w przywołanej sprawie ( notabene analogicznej) jako pozwana. W konsekwencji wskazać należy, że w 2006 roku pozwana, mimo (ew. dlatego) że wiedziała już o planowanym wprowadzeniu obowiązków związanych z biopaliwami, zmieniła formułę cenową stosowaną z kontrahentami z formuły S. na formułę zastosowaną w niniejszej sprawie (umowie objętej sporem). Następnie (przez co najmniej półtora roku, skoro ustawa o biopaliwach weszła w życie 1 stycznia 2007 roku, a umowa między stronami została zawarta w dniu 8 maja 2008 roku), pomimo wejścia w życie przywołanych uregulowań, dalej stosowała w praktyce wzorzec umowy jak w niniejszej sprawie (w którym nie uwzględniała kosztów dodawania do paliw biokomponentów), w tym zawarła umowę z powódką. Takie zachowanie pozwanej - przedsiębiorcy (spółki akcyjnej) w zakresie prowadzonej przez nią działalności gospodarczej, jako rażąco niezgodne z zawodowym charakterem tej działalności (por. art. 355 § 2 k.c.), musi być uznane za rażąco niedbałe, a przez to niezasługujące na ochronę (zgodnie z łacińską paremią culpa lata dolo aeąuiparatur). Z powyższych rozważań wynika, że sporna podwyżka nie znajdowała podstawy prawnej w art.
2 załącznika nr 3 do umowy. Pozwana nie podnosiła również, aby wystąpiła z powództwem z art. 357 1 k.c., ani też, aby strony zawarły w tym zakresie aneks do umowy (przy czym - zgodnie z art. 41 umowy - jakiekolwiek jej zmiany lub uzupełnienia wymagały formy pisemnej pod rygorem nieważności). Zaznaczyć także należy, że pozwana nie wszczęła nawet - przewidzianej mocą art.
2 załącznika nr 3 do umowy – procedury negocjacyjnej. Pozwana nie wykazała więc, aby była uprawniona do podniesienia ceny referencyjnej o 50,00 złotych za 1 m
2 załącznika nr 3 do umowy franczyzy z dnia 8 maja 2008 roku. W ocenie Sądu, podwyżka ceny referencyjnej paliwa ON i (...) o 70,00 złotych za 1 m 3, a paliwa (...) 98 i (...) 98 - o 80,00 złotych za 1 m 3, dokonana przez pozwaną pismem z dnia 27 kwietnia 2011 roku znalazła uzasadnienie w powołanych wyżej zapisach umownych i z tego względu nie może być traktowana jako bezpodstawna i nie znajdująca podstaw w łączącej strony umowie. Zapis art.
2 załącznika nr 3 do umowy franczyzy dopuszcza dokonywanie podwyżki cen referencyjnych w przypadku wprowadzenia przez właściwe władze powszechnie obowiązujących przepisów prawa nakładających na producentów, sprzedawców lub innego rodzaju dystrybutorów paliw nieznane dotąd obowiązki fiskalne lub inne obowiązki kosztowe, o takie koszty, jakie poniósł w związku z wprowadzeniem nowych przepisów prawa. Zdaniem Sądu, sytuacja prawna zaistniała wskutek uchwalenia i wejścia w życie ustawy z dnia 26 listopada 2010 roku o zmianie niektórych ustaw związanych z realizacją ustawy budżetowej (Dz.U. z 2010 roku Nr 238, poz. 1578), a konkretnie jej art. 28, spełnia dyspozycję powołanego zapisu załącznika, dającego stronie pozwanej prawo do podwyższenia ceny referencyjnej. Niewątpliwie bowiem wskutek uchwalenia i wejścia w życie powołanej ustawy stan prawny w zakresie wysokości stawek podatku akcyzowego na biopaliwa, w tym na komponenty stanowiące składniki benzyn dostarczane powódce przez pozwaną, uległ zmianie. Uchylono zatem przepisy ustawy o podatku akcyzowym pozwalające na stosowanie obniżonej stawki podatku akcyzowego w wysokości 10,00 złotych za 1000 litrów na benzyny zawierającej ponad 2% biokomponentów oraz na same biokomponenty stanowiące samoistne paliwa w tej samej stawce. Jednocześnie, pkt 8 powołanego w stanie faktycznym przepisu art. 89 ust. 1 ustawy o podatku akcyzowym po nowelizacji stanowi, że stawka akcyzy na biokomponenty stanowiące samoistne paliwa wynosi 1.048,00 złotych za 1000 litrów zamiast dotychczasowych 10,00 złotych za 1000 litrów. Akcyza, jak wiadomo, jest podatkiem o charakterze kosztowym, doliczana jest do ceny netto produktu objętego tym podatkiem i stanowi składnik ceny brutto płaconej przez nabywcę. Nie ulega więc wątpliwości, że omówiona wyżej zmiana stanu prawnego skutkowała dla pozwanej koniecznością ponoszenia wyższych niż dotychczas kosztów zakupu komponentów do produkcji biopaliw i samych biopaliw stanowiących samoistne paliwa. Zwiększała zatem koszty produkcji biopaliw. Wejście w życie powołanej ustawy jest zatem równoznaczne z wprowadzeniem przez właściwe władze powszechnie obowiązujących przepisów prawa nakładających na producentów, sprzedawców lub innego rodzaju dystrybutorów paliw nieznane dotąd obowiązki fiskalne lub inne obowiązki kosztowe. To zaś, zgodnie z zapisami umowy, dawało stronie pozwanej prawo do podwyższenia ceny referencyjnej. Wysokość kosztów została przedstawiona przez pozwaną w kalkulacji zamieszczonej na k. 115, stanowiącej załącznik do pisma z dnia 27 kwietnia 2011 roku skierowanego do powódki. Prawidłowość tejże kalkulacji nie została zakwestionowana przez stronę powodową. Jej weryfikacja sprowadza się faktycznie do analizy zawartej w przedłożonej kalkulacji operacji matematycznej przeliczania kosztów podwyżki akcyzy (likwidacji ulgi) na koszt produkcji jednego litra paliwa zawierającego biokomponenty. Weryfikacja ta, w ocenie Sądu, nie wymagała wiadomości specjalnych. W wyniku przeprowadzonej kalkulacji pozwana ustaliła, że koszt likwidacji ulgi w podatku akcyzowym dla benzyn wynosi 107,00 złotych za 1 m 3, a dla oleju napędowego – 70,00 złotych za 1 m 3. Dokonana przez pozwaną podwyżka ceny referencyjnej dla powódki wynosiła: dla paliwa ON i (...) o 70,00 złotych za 1 m 3, a dla paliwa (...) 98 i (...) 98 - o 80,00 złotych za 1 m 3. W przypadku paliwa ON i (...) obejmowała więc całość podwyżki kosztów wynikających z likwidacji ulgi w podatku akcyzowym, a w przypadku paliwa (...) 98 i (...) 98 - nie obejmowała całości tej podwyżki. Opisana wyżej sytuacja wypełnia zatem dyspozycję zapisu art.
2 załącznika nr 3 do umowy franczyzy z dnia 8 maja 2008 roku. Doszło bowiem do wprowadzenia przez właściwe władze powszechnie obowiązujących przepisów prawa nakładających na producentów, sprzedawców lub innego rodzaju dystrybutorów paliw nieznane dotąd obowiązki fiskalne lub inne obowiązki kosztowe (likwidacja ulgi w podatku akcyzowym). Zgodnie z postanowieniami załącznika nr 3 do umowy, wystąpienie tego rodzaju sytuacji dawało pozwanej prawo do podwyższenia ceny referencyjnej paliwa o takie koszty, jakie poniósł w związku z wprowadzeniem nowych przepisów prawa. Przy czym, nie chodzi tu o podwyżkę akcyzy na gotowe paliwa, która stanowi oddzielny składnik ceny brutto płaconej przez powódkę, lecz o faktyczną podwyżkę akcyzy (likwidację ulgi, w tym podatku na komponenty do produkcji biopaliw i biokomponenty stanowiące samodzielne paliwa), a zatem o faktyczną podwyżkę kosztów produkcji benzyn – co zgodnie z umową stron mogło mieć wpływ na podwyżkę ceny referencyjnej, tj. ceny netto paliwa. W tym miejscu należy zgodzić się z twierdzeniami pozwanej, jakoby likwidacji ulgi od podatku akcyzowego nie należy upatrywać wyłącznie w oparciu o kody CN. Faktem jest bowiem, że w okresie dokonanych przez powódkę zakupów paliw obowiązywała nomenklatura scalona (kody CN) określona w załączniki nr I do rozporządzenia (EWG) nr 2658/87 z dnia 23 lipca 1987 roku w sprawie nomenklatury taryfowej i statystycznej oraz w sprawie Wspólnej Taryfy Celnej w wersji zmienionej rozporządzeniem Komisji (WE) nr 1031/2008 z dnia 19 września 2008 roku zmieniającym załącznik nr I do w/w rozporządzenia nr 2658/87, która nie przewidywała dla wyrobów określonych w pkt 3 (wyroby powstałe ze zmieszania benzyn z biokomponentami) i pkt 7 (wyroby powstałe ze zmieszania oleju napędowego z biokomponentami) ust. 1 art. 89 ustawy o podatku akcyzowym osobnych kodów CN (podobnie w przypadku biokomponentów stanowiących samoistne paliwa). Odrębna nomenklatura wraz ze zmianą kodów CN została wprowadzona dopiero od 2012 roku, jedynie dla wyrobów powstałych ze zmieszania oleju napędowego z biokomponentami wraz z wejście w życie rozporządzenia Komisji (UE) nr (...) z dnia 27 września 2011 roku zmieniającego załącznik nr I do rozporządzenia (EWG) nr 2658/87 z dnia 23 lipca 1987 roku w sprawie nomenklatury taryfowej i statystycznej oraz w sprawie Wspólnej Taryfy Celnej, zaś osobna nomenklatura scalona wyrobów powstałych ze zmieszania benzyn z biokomponentami nie powstała do dzisiaj. Powódka nabyła zaś od pozwanej w okresie objętym postępowaniem paliwa (benzynę i olej napędowy) z dodatkiem biokomponentów w ilości niezbędnej do wykonania Narodowego Celu Wskaźnikowego. Faktury VAT wskazują na kody CN używane w tym czasie dla tych paliw zmieszanych z biokomponentami, z uwagi na brak w tym okresie osobnych kodów CN dla tego typu produktów. Nie są zatem zasadne twierdzenia powódki, że podwyżka ceny referencyjnej dokonana w dniu 27 kwietnia 2011 roku była bezpodstawna. Przy czym, uzasadnienie dokonanej podwyżki opiera się nie na fakcie wejścia w życie ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 roku o biokomponentach i paliwach ciekłych (Dz.U. Nr 169, poz. 1199 ze zm.). Ustawa ta, jak to już wcześniej zostało podniesione, weszła w życie w dniu 1 stycznia 2007 roku i była znana stronom w dacie podpisywania umowy franczyzowej, podobnie jak treść przywoływanych we wcześniejszej części uzasadnienia rozporządzeń. Uzasadnieniem dokonanej pismem z dnia 27 kwietnia 2011 roku podwyżki ceny referencyjnej benzyn była zmiana ustawy o podatku akcyzowym dokonana ustawą z dnia 26 listopada 2010 roku. Uchwalenie i wejście w życie tej ustawy stanowiło zmianę stanu prawnego w zakresie obowiązków fiskalnych pozwanej względem stanu prawnego istniejącego w dacie zawierania umowy franczyzy. Skoro podstawą do dokonania podwyżki były przyjęte przez strony postanowienia umowne, nie można twierdzić, że zapłata przez powódkę tej podwyższonej ceny stanowiła świadczenie nienależne. Strony w umowie przewidziały mechanizm podwyższania ceny referencyjnej paliw, a strona pozwana wykazała, że zaistniały przesłanki dokonania tej podwyżki w postaci zmiany ustawy o podatku akcyzowym i likwidacji obowiązujących uprzednio ulg w podatku akcyzowym na biokomponenty i biopaliwa. Mając powyższe na uwadze, Sąd oddalił żądanie pozwu w zakresie zasądzenia kwoty 365.736,84 złotych i kwoty 87.578,86 złotych, jako bezzasadne. Stosownie do treści art. 203 § 1 kpc, pozew może być cofnięty bez zezwolenia pozwanego aż do rozpoczęcia rozprawy, a jeżeli z cofnięciem połączone jest zrzeczenie się roszczenia - aż do wydania wyroku. Cofnięcie pozwu jest cofnięciem wniosku o udzielenie ochrony prawnej roszczeniu procesowemu. Jest wyrazem prawa powoda do dysponowania przedmiotem procesu oraz przejawem odwołalności czynności procesowych. Cofnięcie pozwu niweczy - jak stanowi art. 203 § 2 - wszelkie skutki, jakie ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa. Zatem jeżeli pozew zostanie skutecznie cofnięty – wydanie wyroku stanie się bezprzedmiotowe i niedopuszczalne. Wówczas sąd wyda postanowienie o umorzeniu postępowania. Sąd co do zasady związany jest cofnięciem pozwu. Obowiązany jest jednak zawsze dokonać oceny, czy w świetle zgromadzonego materiału procesowego czynności wymienione w art. 203 § 4 nie są sprzeczne z prawem, zasadami współżycia społecznego lub czy zmierzają do obejścia prawa. Stwierdzenie tych okoliczności ma ten skutek, że mimo złożenia przez stronę odpowiedniego oświadczenia sąd prowadzi nadal postępowanie, wydawszy uprzednio postanowienie stwierdzające uznanie tych czynności za niedopuszczalne i odmawiające umorzenia postępowania (por. wyr. SN z dnia 5 listopada 1966 roku, II CR 387/66, OSNC 1967, nr 7–8, poz. 133). W ocenie Sądu w rozpoznawanym przypadku cofnięcie pozwu przez stronę powodową w zakresie kwoty 3.808,08 złotych, dokonane wraz ze zrzeczeniem się roszczenia, nie było sprzeczne z prawem, zasadami współżycia społecznego, ani nie stanowiło obejścia prawa. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd, na podstawie art. 355 § 1 k.p.c., umorzył postępowanie w powyższym zakresie, o czym orzekł w pkt 2 sentencji wyroku. O kosztach procesu orzeczono w oparciu o przepis art. 100 zd. 1 k.p.c. w zw. z § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.). Z kwoty 515.474,25 złotych stanowiącej wartość przedmiotu sporu, zasądzona została na rzecz powódki kwota 20.498,62 złotych, stanowiąca ~4% wartości przedmiotu sporu. Zgodnie z zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu, strony powinny ponieść jego koszty w takim stopniu, w jakim przegrały sprawę, a zatem powódka w 96%, a pozwana w 4%. Koszty postępowania wyniosły 40.208,00 złotych, w tym po stronie pozwanej 7.217,00 złotych (koszty wynagrodzenia pełnomocnika, opłata skarbowa od pełnomocnictwa), a po stronie powódki 32.991,00 złotych (koszty wynagrodzenia pełnomocnika, opłata skarbowa od pełnomocnictwa, opłata od pozwu). Pozwaną, zgodnie z podaną zasadą, powinny obciążać koszty w kwocie 1.608,32 złotych (40.208,00 złotych x 4%), skoro zatem faktycznie poniosła ona koszty w kwocie 7.217,00 złotych, należało zasądzić od powódki na rzecz pozwanej kwotę 5.608,68 złotych (7.217,00 złotych – 1.608,32 złotych), o czym Sąd Okręgowy orzekł w pkt 4 sentencji wyroku, stosując zasadę stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu. Jednocześnie, Sąd nie uwzględnił wniosku pełnomocnika pozwanej o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w co najmniej podwójnej wysokości. Szczegółowa analiza akt postępowania doprowadziła Sąd do przekonania, że zarówno charakter przedmiotowej sprawy pod względem jej skomplikowania, jak i nakład pracy pełnomocnika pozwanej Spółki nie uzasadniał przyznania zawnioskowanej stawki wynagrodzenia. Z/ odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełn. stron.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.