Obecność powódka na placu budowy była wiadoma pozwanym, co wystarcza do przyjęcia, że została wyrażona przez inwestora zgoda na zawarcie umowy z podwykonawcą oraz dalszym podwykonawcą. Pozwani, reprezentowani przez jednego pełnomocnika, wnieśli o oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki solidarnie na ich rzecz kosztów procesu. Zarzucili, że faktura (...) wystawiona została jako „refaktura za zabezpieczenie placu budowy oraz utrzymanie należytego porządku w okresie od 17.11.2008 r. do 31.12.2008 r. w ramach zadania: Poprawa gospodarki wodno-ściekowej na terenie gminy Z. – zadanie 1 nr (...)-1”, a faktura (...) obejmowała ten sam przedmiot za okres od 1.01.2009 r. do 31.01.2009 r, stąd wierzytelności te nie są wierzytelnościami z tytułu robót budowlanych, objętych hipotezą art.
Nadto pozwani takich usług nie zamawiali, nie byli ich odbiorcą i w żaden sposób z nich nie korzystały i usług tych nie przewidywała umowa powódki z (...) S.A. Powódka nie udowodniła, że wykonała roboty objęte fakturą (...), bo nie przedstawiła wymaganych obustronnie podpisanych protokołów częściowych i końcowego. Pozwani podnieśli także zarzut przedawnienia roszczenia. Przerwy biegu przedawnienia nie spowodowało postępowanie pojednawcze przed Sądem Rejonowym w Zabrzu, gdyż wniosek powódki z 4 listopada 2011 r. w tym postępowaniu nie zawierał wystarczającej indywidualizacji roszczeń, nie wskazywał kwot rzekomych roszczeń względem pozwanych, a jedynie generalne określenie „wszelkie roszczenia”, nie mógł też dotyczyć należności z faktury wystawionej z nieuzasadnionych powodów dopiero 23 kwietnia 2012 r, bo protokolarny odbiór robót miał miejsce – według powódki - 31 stycznia 2009 r. Roszczenia z faktur (...), dotyczących usług przedawniły się z upływem dwóch lat, stąd były przedawnione przed datą złożenia wniosku o zawezwanie do próby ugodowej. Pozwani podnieśli ponadto, że powódka nie przedstawiła dowodów, by informowała ich o zawarciu umowy z (...) S.A. bądź przedstawiła im tę umowę lub jej projekt. Uczestniczyła jedynie w łańcuszku podwykonawców, by podzlecać roboty dalszym podwykonawcom, bo sama nie miała możliwości wykonania prac z braku sprzętu i pracowników. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 24 października 2007 r. pozwani jako zamawiający zawarli umowę nr (...) z konsorcjum w składzie (...) Spółka Akcyjną w W. jako liderem i (...) Spółką Akcyjną w W. na wykonanie robót dla zadania pod nazwą: „Poprawa gospodarki wodno – ściekowej na terenie Gminy Z. – D. G. i R.” – Zadanie 1 nr (...)-1 dowód: umowa – k.171, 172 W dniu 29 kwietnia 2008 r. (...) Spółka Akcyjna w W. zawarła z (...) Spółka Akcyjną w P. umowę, na podstawie której ta druga spółka miała wykonać budowę kanalizacji sanitarnej i deszczowej wraz z układem ulic i oświetlenia dla Z. – Etap III wraz z przynależnymi obiektami z odcinka 4, tj. „Budowa przyłączy do zaprojektowanej sieci kanalizacyjnej w ramach Etapu I, II, III dla Z. G.” oraz odcinka 5 „Przebudowa sieci wodociągowej z wymianą przyłączy w dzielnicy G. oraz budowa drogi osiedlowej wraz z oświetlenie ulic (...) i części ulicy (...) (wraz z kanalizacją sanitarną i deszczową)”. dowód: umowa – k. 8-27 Z kolei wykonawca (...) Spółka Akcyjna wcześniej, bo w dniu 23 kwietnia 2008 r, zawarł umowę z powódką jako podwykonawcą umowę o wykonanie wyżej wymienionych prac w zakresie uzgodnionym z załączonym przedmiarem. dowód: umowa – k.30-46 W dniu 31 stycznia 2009 r. sporządzony został z udziałem przedstawicieli powódki i spółki (...) protokół odbioru wykonanych prac: odcinka robót 03, 04 i 05 wartości 316 389, 25 zł, a 28 stycznia 2010 r. wystawione zostały przez reprezentującego inżyniera kontraktu świadectwa przejęcia robót. dowód: protokół – k.66,67, świadectwa – k.47-52 Powódka nie miała możliwości realizacji prac ze względu na brak sprzętu i pracowników. Świadek J. S. - inżynier rezydent sprawował nadzór nad pracami budowlanymi, wie, że powódka została zatrudniona do wykonywania prac budowlanych, choć nie znał ich zakresu, lecz nie wykonywała żadnych prac, nie spotykał jej pracowników, wszystkie prace skończone zostały na przełomie 2009/
kc wprowadza jako zasadę solidarną odpowiedzialność inwestora i generalnego wykonawcy, względnie wykonawców częściowych, za umowy zawierane z podwykonawcami oraz dalszymi podwykonawcami. Zgodnie z art.
Zgoda obejmuje zarówno osobę podwykonawcy, jak i zakres konkretnych robót, jakie mają mu być powierzone. Zgoda inwestora, o której mowa w art.
kc ma znaczenie jedynie dla powstania jego odpowiedzialności na podstawie art.
kc, a jej brak nie wpływa na skuteczność umowy zawartej przez wykonawcę i podwykonawcę. Ciężar wykazania, że inwestor zaakceptował wykonanie prac za określone wynagrodzenie (elementy przedmiotowe umowy) przez podwykonawcę spoczywał na powódce. Pozwani nie zaprzeczyli wprost, by nie byli poinformowani o udziale powódki jako podwykonawcy w procesie budowlanym, natomiast okoliczności sprawy bez wątpienia wskazują, że pozwani jako inwestorzy nie mieli wiedzy o wykonywaniu prac przez spółkę (...), której powódka zleciła swoje obowiązki jako kolejnemu podwykonawcy, nie znali warunków umowy między tymi podmiotami, stąd nie mogli wyrazić zgody na tego podwykonawcę. Powódka nie wykazała, a nawet tego nie twierdziła, by pozwani taką wiedzę posiedli. Wykazane zostało, nawet zeznaniami świadków powódki, że ona sama nie miała środków, by wykonać zlecone jej prace. Kolejnym, istotnym faktem dla oceny zasadności roszczenia jest charakter prac, za które powódka żąda wynagrodzenia, a jest nim utrzymanie porządku na budowie. Takich usług ani inwestorzy, ani kolejni wykonawcy nie zlecali powódce. Nadto ona sama w zleceniu z 18 listopada 2008 r. dla (...) 2 powierzyła te zadania w związku z tym, że spółka ta przerwała roboty. Treść tego zlecenia po pierwsze potwierdza wykonywanie prac przez spółkę (...), a po drugie wskazuje, że konieczność utrzymania porządku związana jest ze wstrzymaniem prac. Gdyby nie doszło po przerwania prac, nie byłoby zatem potrzeby odrębnego zlecania „utrzymania porządku”, bo – jak wskazują świadkowie - stanowi ono obowiązek w ramach umowy o wykonanie prac budowlanych. W tej sytuacji uznać należy, że wystawienie przez powódkę faktur (...) nie znajdowało żadnego uzasadnienia w postanowieniach jej umowy z (...) S.A. Pozwani mają też rację, podnosząc z ostrożności procesowej zarzut przedawnienia tych roszczeń – o świadczenie usług (nie stanowią bowiem robót budowlanych), jako podlegającym przepisowi art.751 kc w zw. z art.750 kc. Przedawniły się bowiem już przed złożeniem wniosku o zawezwanie do próby ugodowej, gdyż ich wymagalność, o ile przysługiwałyby, nastąpiła 1 stycznia i 1 lutego 2009 r. Dwuletni okres do dochodzenia roszczenia upłynął nawet od dat określonych w fakturach (...). Przedawnienie dotyczy też świadczenia oznaczonego w fakturze (...) wystawionej z tytułu robót budowlanych, gdyż jego wymagalność powinna wynikać z „prawidłowo i zasadnie wystawionej faktury” (§6 umowy powódki z P.). Skoro protokół odbioru prac został sporządzony 31 stycznia 2009 r, to niezrozumiałe i niezgodne z przepisami podatkowymi jest wystawienie faktury 23 kwietnia 2013 r. i nie może powodować „przesunięcia” daty wymagalności, wyznaczającej początek biegu trzyletniego okresu przedawnienia, przewidzianego dla umów o roboty budowlane zgodnie z przepisem ogólnym art.118 kc. Z braku zatem przesłanek z art.
O kosztach orzeczono na postawie art. 98 kpc w zw. z art.99 kpc i § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. SSO Iwona Wańczura
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.