← Polska

IV P 45/15

Obsah (4)§ 3§ 1§ 5§ 4

Sygn. akt IV P 45/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 marca 2015 r. Sąd Rejonowy w Nowym Sączu IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSR Dariusz Rams

§ 3-5 kp.

Zgodnie z ogólną zasadą wyrażona w art.

§ 1

kp pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, lub poza stałym miejscem pracy przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową. Szczegółowe kwestie uregulowane są w stosownych aktach wykonawczych. Stosownie do treści art.

§ 3

kp warunki wypłacania należności z tytułu podróży służbowej pracownikowi zatrudnionemu u innego pracodawcy są określane w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu wynagradzania. Postanowienia układu zbiorowego pracy, regulaminu wynagradzania lub umowy o pracę nie mogą ustalać diety za dobę podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju w wysokości niższej niż dieta z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju określona dla pracownika, o którym mowa w § 2. Stosownie zaś do art.

§ 5

kp jeśli umowa o pracę nie zawiera postanowień odnoszących się do wysokości diet z tytułu podróży, noclegów, jak i innych wydatków, to wówczas mają zastosowanie postanowienia stosownych rozporządzeń określających zasady przyznawania diet. W sprawie jest niesporne, że Regulamin Wynagradzania wraz z załącznikami określał zasady wypłaty diet i ryczałtów z tytułu delegacji. Powód z treścią tego aktu został zapoznany. Zostały wprowadzone dwie stawki: 30,50 euro za dzień pobytu w delegacji zagranicznej bez względu na kraj pobytu oraz stawkę 13,50 tytułem ryczałtu za nocleg bez względu na kraj pobytu. Stawka diety nie jest niższa niż stawki przewidziane dla osób w delegacji na terenie kraju, mogła więc pozwana je wprowadzić i stosować w stosunku do kierowców. Stawki delegacji krajowej wynikają z przepisów Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju (te przepisy mają zastosowanie do powoda, nowe Rozporządzenie z 29.01.2013 r. weszło w życie z dniem 1.03.2013 r.). Kwestia sporna dotyczyła tego, czy pozwany pracodawca mógł ustalać stawki diet w oparciu o przyjęte w Regulaminie Wynagradzania stawki diet, czy też miał obowiązek ustalania ich w oparciu o przepisy Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju. Odpowiedź na to pytanie, poza jednoznaczną treścią art.

§ 4kp, znajduje się w uzasadnieniu wyroku SN z 14.05.2012 r.

(II PK 230/11). Zasadnym jest przytoczenie w całości stosownego fragmentu uzasadnienia: „Jeżeli pracodawca nie należy do kategorii podmiotów publicznej (państwowej lub samorządowej) sfery budżetowej, warunki wypłacania jego pracownikom należności z tytułu podróży służbowej zasadniczo powinny być określone w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę, z tym że określenie ich w umowie o pracę może nastąpić tylko wtedy, gdy pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu wynagradzania (art.

§ 3kp).

Odmienna regulacja dotycząca pracodawców niebędących państwowymi lub samorządowymi jednostkami sfery budżetowej oznacza, że mogą oni uregulować należności pracowników na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową zarówno w sposób korzystniejszy, jak i mniej korzystny dla pracowników od tego, jaki wynika z odpowiedniego rozporządzenia ministra właściwego do spraw pracy. Od zasady, że pracodawca spoza kręgu podmiotów publicznej sfery budżetowej może przy kształtowaniu (w regulaminie wynagradzania) lub współkształtowaniu (w układzie zbiorowym pracy, w umowie o pracę) należności z tytułu podróży służbowych nie kierować się regulacjami rozporządzenia ministra właściwego do spraw pracy i w związku z tym może wprowadzać rozwiązania zarówno korzystniejsze, jak i mniej korzystne dla pracowników, przewidziany jest jeden wyjątek. Mianowicie, postanowienia układu zbiorowego pracy, regulaminu wynagradzania lub umowy o pracę nie mogą ustalać diety za dobę podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju w wysokości niższej niż dieta z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju określona dla pracownika publicznej sfery budżetowej w stosownym rozporządzeniu ministra właściwego do spraw pracy (art.

§ 4kp).

Oznacza to, że należności z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju (w szczególności diety) przyjęte u prywatnego pracodawcy nie mogą być niższe niż ustalone w rozporządzeniu ministra właściwego do spraw pracy. Podobnie rzecz się ma z należnościami za podróże służbowe poza granicami kraju”. Z powyższego jasno wynika, że pracodawca spoza sfery budżetowej ma kompetencje do określenia wysokości diet z tytułu podróży służbowej kierowców poza granicami kraju, swoboda ta jest ograniczona jedynie do limitu wysokości diet krajowych. Wysokość diet obowiązujących u pozwanego jest jednoznaczna, pracownicy wiedzieli, jakie kwoty się im należną z tego tytułu i kwoty te były ustalone na poziomie wyższym, niż stawki diet w delegacjach krajowych (30,50 euro w miejsce kwoty 23 zł – obowiązującej do końca lutego 2013 r.). Powód otrzymywał diety obowiązujące u pozwanego, ich wysokość była ustalona na właściwym poziomie, nie ma więc roszczenia o wypłatę tych diet w wyższej wysokości, w szczególności w kwotach wynikających z limitów określonych w w/w Rozporządzeniu z dnia 19.12.2002 r. Kwoty diet w stawkach wynikających z tego Rozporządzenia mają zastosowanie wówczas, gdy nie zostały u pracodawcy wprowadzone inne stawki, stosownie do treści w/w przepisu art.

§ 3kp.

W tej części roszczenie powoda jako niezasadne podlegało oddaleniu. Inną kwestią jest natomiast ocena roszczenia powoda w części dotyczącej ryczałtów za noclegi w kabinie samochodu, którym odbywał on podróże służbowe. W tym zakresie należy odwołać się uchwały 7 sędziów SN z 12.06.2014 r. (II PZP 1/14), która przesądziła wątpliwości dotyczące kwestii ryczałtów za noclegi. Z uchwały tej wynikają następujące wnioski: 1) kierowcom odbywającym kursy na trasach międzynarodowych przysługuje uprawnienie do domagania się ryczałtu za noclegi, jeśli pracodawca nie zapewnił bezpłatnego noclegu; 2) wysokość ryczałtu należnego za nocleg nie może być niższa niż właściwe stawki wynikające z w/w Rozporządzenia z dnia 19.12.2002 r.; 3) nocleg w kabinie samochodu nie stanowi zapewnienia kierowcy bezpłatnego noclegu. Najmniej problematyczna jest kwestia dotyczą obowiązku wypłaty ryczałtu w przypadku odbywania podróży służbowej. Nie ma generalnie sporu zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie, że kierowcy transportu międzynarodowego przysługuje prawo do ryczałtu za nocleg, jeśli pracodawca nie zapewnił bezpłatnego noclegu. Również nie może obecnie budzić wątpliwość co do tego, że wysokość ryczałtu za nocleg nie może być ustalona, tak jak w przypadku diet, na poziomie co najmniej takim, jak w przypadku delegacji krajowych. Ryczałt należy się w wysokości wynoszącej 25% limitu określonego w Rozporządzeniu z 19.12.2002 r. dotyczącego delegacji zagranicznych. W ocenie Sądu nie ma również podstaw do podważania tezy, że zapewnienie noclegu w kabinie pojazdu ciężarowego nie stanowi zapewnienia bezpłatnego noclegu, bez względu na to, jak dobrze i komfortowo wyposażona jest kabina. Stanowisko orzecznictwa jest obecnie w tym zakresie jednolite, zarówno jeśli chodzi o SN, jak i sądy powszechne. Podkreśla się, że kabina ciągnika samochodowego nie może być traktowana jako miejsce przeznaczone na nocleg i sen w celu regeneracji sił niezbędnych do wykonywania normlanych czynności w ciągu dnia. Kabina nie spełnia minimalnych wymagań sanitarno – higienicznych. Jak wskazał powód można się przyzwyczaić do spania w kabinie, ale trudno uznać za rzecz normalną korzystanie z toalety czy też prysznica w warunkach mrozu, zimna, deszczu, itp. A w przypadku kierowców takie sytuacje stanowiły codzienność. Prowadzenie sporu w tym zakresie i próba przekonywania, że nocleg w kabinie może być traktowany jako zapewnienie bezpłatnego noclegu, bez wyraźnej ku temu podstawy prawnej, wydają się jałowe i pozbawione uzasadnienia. Można odesłać do wyroku SN z 4.09.2014 r. (I PK 7/14), jak również do innych wyroków SN: z 16.10.2014 r., II PK 133/13; z 18.11.2014 r., II PK 36/

  1. W tym stanie rzeczy w ocenie Sądu powód mógł domagać się różnicy między należną kwotą ryczałtów, a tą, która z tego tytułu została mu wypłacona. Jeśli chodzi o pierwszą delegację, to powód podnosił, iż przysługują mu ryczałty za 6 noclegów (k.4). Z zaakceptowanego przez powoda rozliczenia tej delegacji (k.161) wynika, że ilość noclegów wynosiła
  2. Powód więc domagał się należności w mniejszym zakresie, niż przysługujące mu uprawnienie. W każdym razie za 6 noclegów otrzymał równowartość 81 euro (6 x 13,50 euro). Zgodnie zaś z obowiązującymi przepisami ryczałt za 6 noclegów w tej delegacji powinien wynieść 167,50 euro. Powodowi przysługuje więc prawo do domagania się różnicy w wysokości 86,25 euro, co przy stawce 4,0643 zł daje kwotę 350,55 zł. Taką też kwotę zasądził od pozwanego na rzecz powoda z odsetkami ustawowymi od dnia 25 grudnia 2012 r., tj. od dnia następnego po zaakceptowaniu szczegółowego rozliczenia. Jeśli chodzi o druga delegację, to powód podnosił, iż przysługują mu ryczałty za 7 noclegów (k.4). Z zaakceptowanego przez powoda rozliczenia tej delegacji (k.160) wynika, że ilość noclegów wynosiła
  3. Powód więc domagał się należności w mniejszym zakresie, niż przysługujące mu uprawnienie. Nie ma podstaw do kwestionowania w/w rozliczenia, skoro powód się z nim zgadzał, zresztą obecnie w procesie również tego rozliczenia nie podważał. W każdym razie za 4 noclegi otrzymał równowartość 54 euro (4 x 13,50 euro). Zgodnie zaś z obowiązującymi przepisami ryczałt za 4 noclegi w tej delegacji powinien wynieść 111,50 euro. Powodowi przysługuje więc prawo do domagania się różnicy w wysokości 57,50 euro, co przy stawce 4,0643 zł daje kwotę 233,70 zł. Taką też kwotę zasądził od pozwanego na rzecz powoda z odsetkami ustawowymi od dnia 10 stycznia 2013 r., zgodnie z niekwestionowanym w tym zakresie żądaniem powoda. Dalej idące roszczenie powoda co do ryczałtów za noclegi jako niezasadne podlegało oddaleniu. W ocenie Sądu nie ma podstaw do stosowania konstrukcji nadużycia prawa w odniesieniu do żądania powoda zasądzenia w/w ryczałtów. To, że powód wcześniej tych ryczałtów się nie domagał, nie kwestionował wypłacanych mu świadczeń z tytułu podróży służbowych, a zaczął się ich domagać dopiero po uchwale SN, nie może być uznane za czynienie ze swojego uprawnienia użytku sprzecznego z zasadami współżycia społecznego, bądź z jego społeczno – gospodarczym przeznaczeniem. Powód jako wierzyciel mógł w dowolnej chwili zdecydować się na wystąpieniem z roszczeniem, zwlekając z tym musiał jedynie liczyć się z zarzutem przedawnienia, który może podnieść pracodawca. Skoro powodowi przysługuje prawo domagania się ryczałtów za noclegi, to trudno stawiać mu zarzut, że z tego uprawnienia korzysta. Powód nie musiał również ponosić żadnych wydatków związanych z noclegami, by domagać się ryczałtu, istota ryczałtu polega właśnie na tym, że jest on oderwany od faktycznie poniesionych kosztów. Podkreślał to SN w w/w wyrokach. Rację ma pozwany, że mógł w Regulaminie Wynagradzania inaczej skonstruować proporcje i w większym zakresie kwotę 44 euro przeznaczyć na ryczałt, a w mniejszym (równowartość diety krajowej) na diety zagraniczne, z punktu widzenia rachunkowego i prawnego wszystko byłoby w porządku, a powód otrzymywałby sumarycznie tą samą kwotę, ale równocześnie pracodawca w większym zakresie mógłby się zwolnić z obowiązku zapłaty ryczałtów. Nie jest rzeczą Sądu ocenianie hipotez, ale faktów. Pozwany pracodawca mógł takie proporcje zastosować, ale tego nie zrobił, równocześnie zaś przez pryzmat art. 18 kp pracodawca zawsze może korzystniej ukształtować warunku płacy niż wynika to z obowiązujących powszechnie przepisów. Jeśli z takiego uprawnienia pracodawca skorzystał, to trudno obecnie przyjmować, że powód ma z tego tytułu ponosić ujemne konsekwencje. Nie można również zapominać, że powód przebywając w czasie postoju i w nocy w pojeździe pełnił również funkcję swoistego „strażnika” mienia pracodawcy w postaci pojazdu i ładunku, pracodawca nie musiał ponosić dodatkowych kosztów związanych z zabezpieczeniem pojazdu i ładunku, np. kosztów parkingów strzeżonych. Tym bardziej, że w realiach wykonywania przewozów ładunków nie w każdym miejscu przy autostradzie, gdzie kierowca musi się zatrzymać są parkingi strzeżone, motele, itp. Gdyby kierowcy mieli spać w motelach, to przecież wielokrotnie należałoby zjeżdżać z trasy i to na dość znaczne odległości, nie wszędzie bowiem znajdują się tam duże parkingi. Korzyść z noclegów kierowcy w kabinie pojazdu odnosił niewątpliwie pracodawca i nie może być podwójnie premiowany, raz - brakiem obowiązku zapłaty minimalnych kwot ryczałtów za brak noclegu w hotelu, dwa - oszczędzeniem wydatków na rzeczywiste koszty spędzania noclegów w hotelu i parkingi, a poza tym nie ponoszeniem wydatków na parkingi i dozór pojazdu. Również kwestie związane z problemami w ujmowaniu wydatków na ryczałty jako kosztów, są bez znaczenia dla pracownika, tym bardziej, że przecież ryczałty pozwany wypłacał, kwestia zaliczenia wydatków do kosztów jest uprawnieniem płatnika, a nie jego obowiązkiem. W każdym razie Sąd nie znajduje żadnych podstaw do przyjmowanie, by roszczenie powoda należało korygować przez pryzmat art. 8 kp. Po stronie powoda nie wystąpiły żadne okoliczności, które nakazywałyby uznanie jego żądania za nadużycie prawa. Mając na uwadze końcowy wynik sprawy i częściowe uwzględnienie roszczeń powoda, Sąd na zasadzie art. 100 kpc zniósł wzajemnie między stronami koszty procesu.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.