Sygn. akt VI GC 375/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 listopada 2015 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie VI Wydział Gospodarczy w składzie następującym: Przewodniczący: del. SSR Marta Zalewska Protokolant: inspektor Agnieszka Chmiel po rozpoznaniu w dniu 16 listopada 2015 r. w Rzeszowie na rozprawie sprawy z powództwa: (...) S.A. w R. przeciwko : Huta (...) S.A. w S. o zapłatę: I. kwoty 354.597,90 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 11.10.2013r. do dnia zapłaty (poprzednia sygn. VI GNc 563/13 → VI GC 375/13)
(2), który bezpośrednio prowadził obsługę ceramiki, jako pracownik strony pozwanej po zakończeniu współpracy między stronami ( dowód: zeznania świadka protokół - k. 613, minuty 02:43:48 – 02:51:50). Świadek ten mianowicie nie potwierdził jednoznacznie, czy sznur termoizolacyjny, wkłady oraz płyty termoizolacyjne mieszczą się w zakresie obsługi ceramicznej, nie mając wiedzy, do czego służą, analogicznie świadek W, Z. k. 612, powołany przez pozwanego na w/w okoliczność. Tymczasem ciężar dowodu tej okoliczność, jako wpływającej na wysokość szkody, bo zwiększającej jej rozmiar, obciążał pozwanego na podst. art. 6 kc . Pozwany po przesłuchaniu świadków w tym przedmiocie nie zawnioskował dowodu z opinii biegłego z zakresu wytopu stali , bo dopiero taka wiedza pozwalałaby udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Skoro brak dowodu na powyższe sąd pomniejszył kwotę wyliczonych przez biegłego kosztów o wartość materiałów termoizolacyjnych. Sąd nie dał wiary zeznaniom powoda, iż wynegocjowany w umowie oraz aneksach wskaźnik wynagrodzenia, przynosił powodowi niewielką stratę. Przeczy temu treść pism kierowanych przez powoda do pozwanego, w których powołuje się na kilkusettysięczne straty za poszczególne miesiące, łącznie stratę w wysokości około 1 mln złotych. Zeznania pozwanego w zakresie przyczyn opóźnienia w płatnościach były wiarygodne, skoro brak w sprawie kontrdowodów, zwłaszcza powód żadnymi innymi środkami dowodowymi, najbardziej miarodajne byłyby wyciągi z rachunków bankowych pozwanego , nie obalił zeznań, iż pozwany nie miał pełnej płynności finansowej, by terminowo spłacać swych kontrahentów, w tym powoda oraz w zakresie konieczności zapłaty na koniec lipca 2013r. za tzw. półroczny kupon odsetkowy, co uniemożliwiło mu terminową zapłatę na rzecz powoda w tym okresie. Wiarygodnie brzmiały zeznania pozwanego, iż spłacał równomiernie wszystkich kontrahentów w miarę posiadanych środków. Sąd zważył , co następuje: Należności dochodzone pozwem nie były sporne miedzy stronami, z uwago na złożone przez pozwanego co do nich zarzutu potrącenia z tytułu not obciążeniowych . Częściowo sporna była należność w sprawie Gnc 344/14 z tytułu noty odsetkowej nr (...) na kwotę 9345,84 zł : pozwany bowiem powołując się na otrącenie kwoty odszkodowania za wrzesień 2013r. 354.597,90 zł wywodził na tej podstawie zapłatę w dniu wymagalności tej kwoty , tj. terminie płatności 10.10.2013r., tymczasem powód w nocie tej ( k. 13 ) odsetki za opóźnienie od tej kwoty naliczył do dnia 23.12.13r. Sporna też była należność powoda w sprawie Gnc 108/15 . bowiem pozwany podniósł zarzut wygaśnięcia wierzytelności na skutek dokonanych przez siebie zapłat i wzajemnych kompensat. W pierwszej kolejności należało ocenić w połączonych sprawach skuteczność zarzutów potrącenia z uwagi na wierzytelność wzajemną pozwanego z tytułu szkody poniesionej, jak wywodził, z przyczyny niewykonywania przez powoda nadal wiążącej strony umowy nr (...). By to z kolei ocenić, należało ocenić skuteczność złożonego przez powoda oświadczenia o rozwiązaniu umowy w trybie natychmiastowym na podst. § 7. 4 umowy. Zdaniem sądu powód nie rozwiązał skutecznie na tej podstawie umowy. Brak terminowych płatności za 3 ostatnie faktury, przy maksymalnym opóźnieniu ok. 1 miesiąca w zapłacie ok. połowy reszty zadłużenia za pierwszą z nich na dzień rozwiązania umowy 1.08. 13r. , przy kolejnych było to opóźnienie mniej niż 15 dni, nie stanowi o „rażącym” naruszeniu postanowień umowy, zwłaszcza że brak płatności nie było spowodowane winą umyślną czy niedbalstwem pozwanego, w każdym razie brak w sprawie takich dowodów , a ciężar wykazania tych okoliczności spoczywał na powodzie. Pozwany zatem na dzień oświadczenia o rozwiązaniu umowy i 1 dzień później zgodnie zresztą ze swoją obietnicą ustną złożoną powodowi na spotkaniu z daty 20.07. dokonał spłaty swych zaległych zobowiązań. Brak terminowej płatności stanowi nadto naruszenie 10go z postanowień umowy, tymczasem w § 7.4 strony zastrzegły o naruszeniu co najmniej 2 postanowień umowy , na co wskazuje użyta w treści liczba mnoga rzeczownika „postanowień”. Zatem brak terminowej płatności, przy braku celowości takiego działania pozwanego oraz uprzednich cyklicznych częściowych spłatach niewątpliwie stanowił naruszenie postanowienia umowy przez pozwanego, niemniej nie nosił cechy rażącego, a ocena tej cechy winna być dokonywana na dzień złożenia oświadczenia o rozwiązaniu umowy, tj. 1.08.13r. Zdaniem sądu równie istotną przyczyną złożenia przez powoda oświadczenia z dnia 1.08.13r. oprócz braku pełnych i terminowych płatności była nieopłacalność dla powoda zawartego kontraktu. Powód nie miał bowiem zamiaru, co zresztą zgodne było z prawidłowym zarządzaniem spółką, dalej ponosić strat na tej umowie z tytułu zbyt niskiego wynagrodzenia, które zresztą sam zaproponował ( tego twierdzenia pozwanego powód nie kwestionował ) skoro pozwany nie wyrażał zgody na renegocjację wysokości wynagrodzenia. Okoliczność ta jednak jest bez znaczenia dla oceny „rażącego naruszenia przez pozwanego warunków umowy”, obciążając jedynie powoda. Niemniej sąd uznał, iż mimo, iż wypowiedzenie umowy nie wywarło skutku natychmiastowego, wywarło skutek rozwiązania umowy określony w § 7.3b ( k. 32 ). Pismo powoda z dnia 1.08.13r. spowodowało bowiem rozwiązanie umowy z zachowaniem 6-miesięcznego okresu wypowiedzenia , który przypadł na koniec miesiąca kalendarzowego : koniec lutego 2014r. licząc od dnia 1.08.13r. jako dojścia do pozwanego oświadczenia o rozwiązaniu umowy. Powyższe skutkowało przyjęciem przez sąd , iż pozwanemu nie należało się co do zasady żadne odszkodowanie za kolejne miesiące , tj. marzec i kwiecień 2014r. , bowiem umowa w tym czasie stron nie obowiązywała już, zatem nie można było powodowi stawiać skutecznego zarzutu niewykonywania umowy za ten okres. Sąd natomiast, przyjmując odpowiedzialność powoda z tytułu niewykonywania umowy za okres 09.13r. – 02.14r. z uwagi nie nieskuteczne odstąpienie od umowy na zasadzie art. 471 kc przyjął jego odpowiedzialność odszkodowawczą. Szkodą bez wątpienia była kwota wyliczona przez biegłego skorygowana co do wysokości przez sąd. Skoro bowiem powód nie wykonywał umowy na rzecz pozwanego , tenże przejął na siebie ten obowiązek, w ramach minimalizacji strat, powodowanych przestojem produkcji (fakt niekwestionowany przez powoda i powszechnie znany na podst. doświadczenia życiowego art. 228 § 1 kc ) i poniósł z tego tytułu dodatkowe koszty w postaci różnicy między tym , ile zapłaciłby powodowi za obsługę umowy , a tym ile sam zapłacił z tytułu dodatkowych kosztów. Koszty te ponosił rzeczywiście, na co wskazuje dokumentacja księgowa , badana przez biegłego oraz zasadnie, co wynika z zeznań świadków. Co istotne, powód nie podnosił na etapie odpowiedzi na odp. na pozew, odpowiedzi na sprzeciw i zarzuty od nakazu zapłaty w post. nakazowym ( art., 207 § 6 kpc ) , iż koszty ponoszona przez pozwanego z tego tytułu nie były celowe. Nie zarzucał też na żadnym etapie procesu, iż koszty te były rażąco zawyżone w stosunku do cen rynkowych ( tzw. adekwatny związek przyczynowy art. 361 i 363 kc ). Nie wykazał też swego gołosłownego twierdzenia w świetle zeznań świadków, że pozwany celowo zawyżał koszty , by skompensować je z należnościami powoda ( art. 362 kc ). Nie jest obowiązkiem poszkodowanego poszukiwać najtańszych cen w ramach minimalizacji szkody , odpowiedzialność odszkodowawcza odnosi się do cen rynkowych , a więc mogą być one nawet wyższe , niż średnie, byle nie były rażąco zawyżone. W tym kontekście nie było zarzutów strony powodowej w tym procesie. W konsekwencji sąd uznał odpowiedzialność odszkodowawczą powoda w wysokości wskazanej w ustaleniach faktycznych za poszczególne miesiące, za miesiąc marzec i kwiecień pozwany nie poniósł szkody, ponadto za miesiąc kwiecień pozwany szkody nie wykazał ( brak dowodu z opinii biegłego za ten okres ). Na zasadzie art. 498 § 1 kc sąd ocenił również z uwagi na zarzut powoda niewymagalności wierzytelności pozwanego skuteczność złożonych przez pozwanego oświadczeń o potrąceniu. Zgodzić się należy z powodem , iż na datę składanych oświadczeń przez pozwanego nie były to wierzytelności wymagalne. Roszczenie odszkodowawcze z art.. 471 kc , a takiego dochodził pozwany w tym procesie poprzez zarzut potrącenia , ma charakter bezterminowy i na zasadzie art. 455 kc pozwany winien był uprzednio przed złożonym świadczeniem o potrąceniu wezwać powoda do zapłaty tych należności . Tymczasem pozwany równocześnie, w tej samej dacie wystawiał noty i je kompensował. Nadto do pism wyjaśniających sposób wyliczenia szkody , wystawionych w datach późniejszych, niż data kompensat, dołączał owe kompensaty jako oświadczenia o potrąceniu. Tym samym skoro oświadczenia o potrąceniu doszły do powoda w tej samej dacie , co nota obciążeniowa, to nie wywołały te kompensaty skutku wygaśnięcia wierzytelności. Powyższe rozważania odnoszą się jedynie do spraw Gnc 653/13 ( nr 2 ) i 322/14 ( nr 3 ), bowiem w tych sprawach zostały wydane przez sąd nakazy zapłaty w postępowaniu nakazowym , co skutkowało na podst. art. 493 § 3 kpc , iż nie można było przyjąć, iż na etapie procesu poprzez podtrzymanie przez pozwanego w obecności powoda ( np. na ostatniej rozprawie , w pismach procesowych ) zarzutu potrącenia doszło do oświadczenia o potraceniu. Przedmiotem bowiem potrącenia na etapie zawiśnięcia sporu po wydanym nakazie zapłaty w postępowaniu nakazowym mogą być tylko wierzytelności udokumentowane według wymogu z art. 485 kpc. Przedmiotem potrącenia nie były wierzytelności udowodnione takimi dokumentami. Powyższe nie odnosi się do tych spraw, gdzie sąd wydał nakazy zapłaty w postępowaniu upominawczym ,bądź skierował sprawę od razu do procesu. Tam noty obciążeniowe, stanowiąc wezwanie do zapłaty niezwłocznej w myśl art. 455 kc z chwilą ich doręczenia powodowi postawiły w stan wymagalności roszczenia odszkodowawcze pozwanego w wysokościach ostatecznie wyliczonych przez biegłego i ustalonych przez sąd ( powód nie kwestionował faktu otrzymania tych not w datach tam wskazanych ), a skutek umorzenia nastąpił z mocą wsteczną z uwagi na podniesiony w tych sprawach na etapie procesu zarzut potracenia, podtrzymywany przez cały proces przez pozwanego ( art. 499 kc ). Reasumując i przenosząc powyższe rozważania na grunt poszczególnych połączonych spraw: Ad. 1 : Przy ustalonej powyżej wysokości szkody pozwanego: 239.757,57 zł za miesiąc wrzesień i złożonym z tego tytułu przez pozwanego oświadczeniu o potrąceniu ze skutkiem potrącenia na dzień 10.10.2013r. z wierzytelnością powoda, dochodzoną w tej sprawie w wysokości 354.597,90 zł przy niespornym między stronami terminie płatności tej należności: 10.10.2013r., do zapłaty pozostała kwota 114.840,33 zł z tytułu reszty ceny za sprzedany towar ( art. 535
- kc)z ustawowymi odsetkami od dnia 11.10.2013r. ( art. 481 kc). Odnośnie kosztów sąd orzekł na podst. art. 108 kpc w zw. z art. 100 zd. 1 kpc. Na koszty po stronie powoda złożyły się: opłata od pozwu 17.737,00 zł oraz wynagrodzenie radcowskie minimalne 7.217,00 zł wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa, po stronie pozwanego minimalne wynagrodzenie radcowskie 7.217,00 zł wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa oraz 1/6 wynagrodzenia biegłego sądowego ( sąd podzielił wysokość wynagrodzenia po równo na każdą z połączonych spraw), co dało kwotę 1.060,16 zł. Powód wygrał w 32,39 %, pozwany wygrał w 67,61 %, co dało po skompensowaniu wyliczonych w ten sposób kwot, kwotę objętą pkt. I. 3 wyroku ( kwota kosztów powoda 8.080,33 zł minus kwota kosztów pozwanego 5.598,18 zł ). Ad. 2 W powyższej sprawie został wydany nakaz w postępowaniu nakazowym, co skutkowało bezskutecznością złożonego na etapie postępowania procesowego oświadczenia o potrąceniu, co sąd wyżej uzasadnił. Z tych względów sąd utrzymał nakaz zapłaty co do kwoty, w zakresie której powód nie cofnął pozwu, skoro pozwany nie kwestionował należności dochodzonej pozwem oraz terminu jej płatności, a jedynie powołał się na zarzut jej potrącenia i wygaśnięcia. Sąd uchylił nakaz zapłaty i umorzył postępowanie co do kwoty objętej cofniętym pozwem z ustawowymi odsetkami od niej ( art. 496 kpc w zw. z art. 203 kpc i 350 kpc). Ponieważ cofnięcie pozwu nastąpiło z uwagi na zapłatę w drodze kompensaty należności przed dniem wniesienia pozwu, powód w tej części był przegrywającym proces, co znalazło odzwierciedlenie w pkt II. 7 wyroku. Sąd rozliczył kwotę kosztów procesu w następujący sposób: Po stronie powoda opłata od pozwu wyniosła 7.759,00 zł ( ¼ opłaty za post. nakazowe ), którą należało pomniejszyć o połowę opłaty należnej od kwoty objętej cofniętym pozwem, którą to połowę sąd z urzędu zwrócił na podst. art. 79 ustawy o kosztach ( pkt II.8 wyroku). Dało to kwotę opłaty 6.076,00 zł oraz wynagrodzenie radcowskie z opłatą skarbową 7.217,00 zł. Co do zatem opłaty od pozwu w postępowaniu nakazowym wyliczonej od kwoty, co do której sąd utrzymał w mocy nakaz zapłaty, powód był stroną wygrywającą proces w całości, stąd też opłatę tą w wysokości 4.393,00 zł należało doliczyć do kosztów procesu należnych stronie powodowej, natomiast sąd przy uwzględnieniu procenta wygranej powoda: 56,62 % wyliczył ten procent tylko od kwoty wynagrodzenia radcowskiego 7.217,00 zł, co dało kwotę 4.086,26 zł . Następnie po zsumowaniu kwoty 4.086,26 zł i całości opłaty od wygranej części 4393,00 zł, dało to kwotę 8.479,26 zł należnych stronie powodowej kosztów procesu. Na koszty po stronie pozwanego złożyły się; ¾ opłaty od zarzutów: 23.275,00 zł, przy czym ¾ opłaty od zarzutów od kwoty objętej cofniętym pozwem dało kwotę 10.098,00 zł i w tej części pozwany był w całości wygrywającym sprawę. Następnie sąd po stronie kosztów pozwanego zsumował minimalne wynagrodzenie radcowskie wraz z opłatą skarbową 7.217,00 zł oraz 1/6 wynagrodzenia biegłego: 1.060,16 zł, co dało kwotę 8.277,16 zł, którą to kwotę przemnożył przez 43,37 % wygranej pozwanego, co dało kwotę 3.589,80 zł i do powyższej kwoty doliczył opłatę od wygranej części: 10.098,00 zł, co dało sumę 13.687,80 zł kosztów należnych stronie pozwanej. Po kompensacie obu kwot dało to kwotę wskazaną w pkt. II.7 wyroku. Ad. 3 W sprawie tej został wydany nakaz w postępowaniu nakazowym, co skutkuje analogicznie, jak w sprawie ad. 2 nieskutecznością i niedopuszczalnością potrącenia odszkodowania za styczeń, luty i marzec 2014r., co sąd wyżej uzasadniał. Ponadto z uwagi na skutek rozwiązania umowy przypadający na koniec lutego 2014r. nie należało się pozwanemu odszkodowanie za m-c marzec 2014r. Pozwany nie kwestionował należności dochodzonej tym pozwem, jak również terminu płatności od poszczególnych kwot, zatem sąd uwzględnił powództwo w całości na podst. art. 535 kc, co skutkowało utrzymaniem w mocy w całości nakazu zapłaty na podst. art. 496 kpc. Ad.4 W sprawie tej powód dochodził zapłaty odsetek skapitalizowanych ustawowych za opóźnienie w płatnościach. Pozwany nie kwestionował należności z tego tytułu obliczonych przez powoda, ( art. 481
- kc)a wynikających z dwóch not odsetkowych: (...) na kwotę 16.578,71 zł oraz (...) na kwotę 46.459,69 zł. Kwestionował jedynie część należności z kwoty 35.892,31 zł, objętej 3. notą odsetkową nr (...) (k. 13), mianowicie nie uznał kwoty 9.345,84 zł, twierdząc, iż do zapłaty należności powoda 3.543.597,90 zł doszło na skutek kompensaty odszkodowania z września 2013r. ze skutkiem umorzenia na przypadający w terminie płatności w/w należności powoda dzień 10.10.2013r. Sąd ustalił powyżej, iż odszkodowanie za wrzesień 213r. stanowiło kwotę 239.757,57 zł i doszło do skutecznego umorzenia tej kwoty z należnością powoda, objętą sprawą ad. 1. W konsekwencji sąd wyliczył na nowo odsetki ustawowe, opierając się na treści niekwestionowanej w pozostałej części przez pozwanego w/w noty odsetkowej (k. 13): od kwoty 698.863,51 zł odjął kwotę skutecznie zapłaconą ( umorzoną przez kompensatę ) 239.757,57 zł, co dało kwotę 459.109,94 zł i wyliczył odsetki ustawowe od tejże kwoty za czas opóźnienia: 11.10.2013r. – 16.10.2013r. , co dało kwotę 817,59 zł. Od kwoty 698.863,51 zł odjął kwotę 548.863,51 zł wskazaną w nocie jako zapłaconą, co dało kwotę 150.000,00 zł. Następnie od kwoty 459,105,94 zł odjął 150.000,00 zł, co dało kwotę. Od kwoty 309.105,94 zł naliczył odsetki ustawowe za okres 17.10.2013r. – 18.10.2013r. w wysokości 110,09 zł. Od kwoty 548.863,51 zł odjął kwotę 354.597,90 zł , co dało kwotę 194.265,61 zł. Następnie od kwoty 309.105.,94 zł odjął kwotę 194.265,61 zł , co dało kwotę. Od kwoty 114.840,33 zł wyliczył skapitalizowane odsetki za okres 19.10.2013r. – 23.12.2013r., co dało kwotę 2.658,63 zł . Łączna kwota skapitalizowanych odsetek ( 817,59 zł +110,09 zł +2.658,65 zł ) wyniosła 3.586,31 zł . Zatem należność odsetkowa z noty nr (...), wyniosła kwotę 29.240,70 zł, co po zsumowaniu należności z pozostałych not odsetkowych dało kwotę 92.279,11zł, należną powodowi w tej sprawie. Ponieważ pozwany w sprawie tej podniósł zarzut zapłaty z uwagi na przedprocesowe oświadczenie o potrąceniu z tytułu odszkodowania za miesiąc marzec 2014r., które to odszkodowanie , z uwagi na rozwiązaną między stronami umowę, ze skutkiem na koniec lutego 2014r., nie należało się pozwanemu, stąd też sąd uwzględnił powództwo co do kwoty 92.279,11 zł z ustawowymi odsetkami od daty wniesienia pozwu na podst. art. 481 i 482 kc. Koszty procesu rozliczył w następujący sposób: po stronie powoda były to: opłata od pozwu 4.947,00 ZŁ i minimalne wynagrodzenie radcowskie wraz z opłata skarbową 3.617,00 zł, co dało kwotę 8.564,00 zł, co przy uwzględnieniu 93 % wygranej powoda, dało kwotę 7.964,54 zł . Po stronie pozwanego na koszty złożyły się: minimalne wynagrodzenie radcowskie wraz z opłata skarbową 3.617,00 zł oraz 1/6 wynagrodzenia biegłego tj. 1060,16 zł i suma tych kwot dała 4.677,16 zł, co przy uwzględnieniu 7 % wygranej pozwanego dało kwotę należnych mu kosztów 327,40 zł. Po wzajemnej kompensacie obu kwot sąd zasądził, jak w pkt. IV.12 wyroku na podst. art. 108 kpc w zw. z art. 100 zd. 1 kpc. Ad. 5 Powód dochodził należności z tytułu sprzedaży towarów oraz usług na podst. art. 535 kc i 750 kc, wysokości 129.818,35 zł z terminem płatności 14.10.2013r. Pozwany potrącił z tą należnością swe roszczenie odszkodowawcze dochodzone za listopad 2013r., lecz, jak sąd wyżej ustalił, szkoda z tego tytułu wyniosła kwotę 259.373,47 zł, a zatem doszło do skutecznego umorzenia wzajemnych należności do wysokości kwoty niższej na podst. art. 499 kc, co skutkowało oddaleniem powództwa w całości i zasądzeniem na rzecz pozwanego jako wygrywającego tą sprawę kosztów procesu na podst. art. 108 kpc w zw. z art. 98 § 1 i 3 kpc. Na koszty po stronie pozwanego złożyły się: minimalne wynagrodzenie radcowskie wraz z opłatą skarbową 7.217,00 zł oraz 1/6 wynagrodzenia biegłego tj. 1060,16 zł . Ad. 6 Powód w sprawie tej dochodził kwoty 310.789,62 zł z tytułu sprzedaży pozwanemu towarów, objętych fakturą nr (...), jako pozostała do zapłaty część z trzeciej raty z terminem jej płatności 10.12.2013r. Pozwany nie kwestionował tej należności co do wysokości oraz terminu płatności, natomiast podniósł zarzut zapłaty, a zatem wygaśnięcia tej wierzytelności. Zarzut ten był niezasadny. Pozwany bowiem wbrew treści art. 451 § 1 i 2 kc , nie wskazał w tytule zapłaty poszczególnych kwot, w tym kwoty 450.000,00 zł zapłaconej w dniu 31.12.13r., iż płaci ją na trzecią ratę w/w faktury. Z tych względów na powoda jako wierzyciela przeszło prawo, a zarazem obowiązek ustawowy zaliczenia tej wpłaty na najdalej wymagalne wierzytelności, co też powód uczynił, dokonując zaliczenia tej wpłaty na poczet II raty ( 204.597,90 zł ) oraz zaliczając pozostałą część z tej kwoty: 245.402,10 zł na III ratę w wysokości 910.789,62 zł, co dało kwotę pozostałą do zapłaty 665.387,52 zł. Znalazło to odzwierciedlenie w potwierdzeniu salda na koniec roku 2014r. ( dowód k. 21 ), które z uwagi na podpisanie go przez członków zarządu pozwanego stanowiło „uznanie długu”. Takie uznanie rodzi skutek prawny w postaci po pierwsze: uznania za prawidłowe rozliczenie dotychczasowych wpłat przez powoda, po drugie: przerzuca na pozwanego obowiązek udowodnienia w procesie, że taki dług nie istniał na ten dzień. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, Sądu Apelacyjnego oraz doktryną prawa (1/1973.02.20 wyrok SN II CR 700/72 LEX nr 7218:„Treść podpisanego przez dłużnika zobowiązania co do zapłaty długu nie pozwala na potraktowanie tego pisma jako czynności prawnej wywołującej skutki w postaci zobowiązania się do zapłaty. Jest ono jedynie przejawem woli dłużnika, stwierdzającym, że dłużnik był przeświadczony (w chwili składania zobowiązania) o istnieniu roszczenia. Uznanie takie nie pozbawia jednak dłużnika prawa wykazywania w sądowym postępowaniu cywilnym, że uznany przez niego dług nie istnieje, względnie też, że istnieje on tylko w mniejszej kwocie.”, 2/A. Wolter „Uznanie roszczenia a przedawnienie...” w NP 11/1960 str. 1413 i nast. oraz orzecznictwo SN tam powołane: z 9.12.1953 , 24.06.1957, 7.12.1957, 3/wyrok S.A. w Krakowie z 16.01.1991 I ACR 186/90 OSA 1992/1/6, 4/ SN Z 19.05.1961 I CR 540/60 PIP 1962 NR 5-6 STR. 977) uznanie niewłaściwe długu rodzi skutek w postaci przerzucenia na dłużnika ciężaru dowodu na okoliczność, że dług nie istnieje. Sąd podziela pogląd Aleksandra Woltera, iż uznanie ma znaczenie deklaratywne i nie stanowi samoistnego, abstrakcyjnego źródła zobowiązania. Uznanie , jako czynność quasi prawna ma charakter kauzalny, zatem dłużnik może w procesie wykazywać, że dług nie istnieje bez obowiązku uchylenia się od skutków prawnych swego oświadczenie z powodu błędu. Takiemu obowiązkowi pozwany nie sprostał , w żaden sposób nie wykazał, że jego dług nie istnieje. Pozwany w procesie tym ograniczył się do sporządzenia w toku procesu pisma z daty 11.05.2015r. ( dowód: pismo k. 81 ), w którym dokonał odmiennego zaliczenia wcześniejszych poszczególnych wpłat: na poczet III raty, co było niedopuszczalne w myśl art. 451 § 2 kc. W tym przedmiocie sąd w całości podziela argumentację strony powodowej, przedstawioną w piśmie procesowym z dnia 8.06.15R. (k. 149-154) i przywołane tam orzecznictwo sądów i pogląd doktryny. Obecnie w orzecznictwie podkreśla się, iż niedokonanie wyboru przez dłużnika w chwili realizacji świadczenia i bierność wierzyciela w kwestii zarachowania i wydania pokwitowania ( przy czy w sprawie za takie przyjęcie pokwitowania można traktować w/w potwierdzenie salda ), nie uprawnia dłużnika do dokonywania w myśl § 2 art. 451 kc w dalszym ciągu wyboru, na poczet którego długu chce zaliczyć swoje świadczenie. Prowadziłoby to do niepewności obrotu gospodarczego , bowiem wierzyciel nie wiedziałby wobec braku zgody dłużnika na zarachowanie za pokwitowaniem, które długi uznać za zapłacone. W efekcie w tym stanie niepewności, narażając się na zarzut przedawnienia, dochodziłby na drodze przymusowej, sądowej do dochodzenia przez wierzyciela zapłaty, a dłużnik wedle tego, co byłoby dla niego korzystniejsze, dokonywałby wówczas zarachowania na podst. § 2 lub doprowadzałby do przedawnienia swego długu (zob. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach V ACa 50/11 oraz uzasadnienie SN w: II CSK 412/06, ). W rozpoznawanej sprawie nie ma wątpliwości, że pozwany przy spełnianiu świadczenia nie wskazał konkretnie, z jakiego tytułu należność reguluje, zatem pozbawił się możliwości wskazania tego w późniejszym czasie. Przy przyjęciu zatem , że żadna stron nie skorzystała ze swego prawa wedle art. 451 § 1 i 2 kc, to zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego w wyroku z dnia 27 listopada 2002 r. I CKN 1331/00, który tut. sąd w pełni podziela, to wówczas spełnione świadczenie zalicza się przede wszystkim na poczet długu wymagalnego, a jeśli jest ich kilka, to na poczet najwcześniej wymagalnego (zob. też Wyrok SN z dnia 17 stycznia 2007 r. II CSK 412/06). Pozwany ponadto w sprawie tej w razie nieuwzględnienia przez sąd zarzutu zapłaty należności objętej pozwem, podniósł zarzut potrącenia, powołując się na przedprocesowe oświadczenie o potrąceniu, obejmujące wierzytelności z tytułu odszkodowania za miesiąc grudzień 2013r. oraz styczeń 2014r. Co istotne, odszkodowanie za grudzień 2013r. sąd ustalił w wysokości 93.407,48 zł, zatem co do tej kwoty doszło do skutecznego umorzenia wzajemnych wierzytelności do tej wysokości na podst. art. 499 kc, co też sąd ustalił w ogólnych rozważaniach prawnych, odnoszących się do spraw, gdzie wydano nakazy zapłaty w postępowaniu upominawczym oraz gdzie doszło do skierowania sprawy do procesu wobec braku podstaw do wydania nakazu. W sprawie tej pozwany potrącił z tytułu odszkodowania za styczeń 2014r. jedynie część kwoty objętej notą obciążeniową, tj. 133.912,91 zł (k. 97), która to kwota potrącenia była mniejsza, niż ustalone przez sąd odszkodowanie za m-c styczeń 2014r. : 314.432,32 zł . Sąd zatem uwzględnił skutek umorzenia wzajemnych wierzytelności do wysokości kwoty przedstawionej przez pozwanego do potrącenia z tytułu odszkodowania. W konsekwencji doszło do umorzenia wzajemnych wierzytelności do wysokości 227.320,39 zł ( suma kwot 133.912,91 zł + 93.407,48 zł). Tym samym sąd oddalił powództwo co do należności powoda, która umorzyła się na skutek potrącenia, zasądzając różnicę w wysokości 83.969,23 zł ( pkt VI.15 wyroku). O kosztach procesu w tej sprawie orzekł na podst. art. 108 kpc w zw. z art. 100 zd, 1 kpc, stosunkowo rozdzielając koszty wedle stopnia wygranej. Po stronie powoda na koszty złożyły się: opłata od pozwu 15.540,00 zł, minimalne wynagrodzenie radcowskie wraz z opłatą skarbową 7.217,00 zł, co przy uwzględnieniu 26,85 % wygranej powoda, dało kwotę 6.110,25 zł. Po stronie pozwanego powstały koszty: minimalne wynagrodzenie radcowskie wraz z opłata skarbową 7.217,00 zł oraz 1/6 wynagrodzenia biegłego tj. 1060,16 zł, co przy uwzględnieniu 73,15 % wygranej, dało kwotę 6.054,74 zł. Wzajemna kompensata obu kwot dała kwotę należną tym razem powodowi ( pkt VI.17 wyroku).