← Polska

I ACa 15/12

Sygn. akt I ACa 15/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 lutego 2012 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Sławomir Jurkowicz Sędziowie: SSA

§ 2k.c.

Powołując się na utrwalone poglądy doktryny oraz judykatury Sąd Okręgowy wskazał, iż art.

§ 2k.c.

znajdzie zastosowanie do ostatecznych decyzji wydanych przed dniem 1 października 2004 r., jeżeli nieważność źródła szkody została stwierdzona po tym dniu, natomiast art. 160 k.p.a., z przewidzianym w nim dwuetapowym trybem dochodzenia odszkodowania, będzie odnosić się wyjątkowo wyłącznie do przypadków, w których zarówno wydanie decyzji, jak i stwierdzenie jej nieważności nastąpiło przed dniem 1 października 2004 r. Następnie Sąd Okręgowy poddał ocenie zarzuty braku legitymacji biernej podniesionego przez Skarb Państwa reprezentowany przez Starostę (...) oraz zarzut przedawnienia podniesiony przez obu pozwanych. Odnosząc się do pierwszego z nich Sąd I Instancji uznał, iż podniesiony przez Skarb Państwa reprezentowany przez Starostę (...) zarzut braku biernej legitymacji w procesie, jest zasadny. Zdaniem Sądu, nie ulega bowiem wątpliwości, że organem uprawnionym do wydawania decyzji o pozwoleniu na budowę jest Starosta na podstawie art. 80 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku - prawo budowlane (Dz.U. z 2010 roku, nr 243, poz. 1623, tekst jednolity), przy czym starosta wykonuje ten obowiązek w ramach należących do powiatu zadań, nie przypisanych do zadań administracji rządowej, określonych w ustawie o samorządzie powiatowym. W ocenie Sądu fakt ten jednoznacznie przemawia za przyjęciem, że odpowiedzialność za wydanie decyzji - pozwolenia na budowę, ponosi powiat jako jednostka samorządu terytorialnego. Z tego też względu powództwo B. G.

(1)przeciwko Skarbowi Państwa - reprezentowanego przez Starostę (...) Sąd Okręgowy oddalił. Ustosunkowując się do zarzutu przedawnienia Sąd Okręgowy wskazał, iż w związku tym, że zdarzeniem powodującym szkodę było wydanie ostatecznej decyzji administracyjnej, kwestię przedawnienia roszczeń opartych na wskazanym wyżej przepisie, jako związanych ze zdarzeniami będącymi czynami niedozwolonymi, stanowi przepis art. 442 1 § 1 kc, w brzmieniu nadanym na podstawie ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz.U. z 2007 roku, nr 80, poz. 538), która weszła w życie z dniem 10 sierpnia 2007 roku. Zgodnie bowiem z art. 2 wskazanej ustawy do roszczeń, o naprawienie szkody wywołanych czynem niedozwolonym powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepisy art. 442 1 Kodeksu cywilnego. Wskazana wyżej ustawa uchyliła art. 442 kc, który określał termin przedawnienia roszczeń powstałych na skutek czynów niedozwolonych i którego §1 stanowił, że roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia Jednakże w każdym wypadku roszczenie przedawnia się z upływem lat dziesięciu od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę. Decyzja Starosty (...) z dnia 1 października 2003 roku, nr 494/2003, została decyzją Wojewody (...) z dnia 31 maja 2005 roku nr IXa - 143/05 uznana za nieważną. Odpis decyzji nadzorczej stwierdzającej nieważność został doręczony B. G.
(1)w dniu 20 czerwca 2005 r. Decyzja stała się ostateczna z dniem 5 lipca 2005 r., po upływie 14 - dniowego terminu do jej zaskarżenia odwołaniem do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W związku z tym, za moment, w którym powódka dowiedziała się o szkodzie i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia, Sąd Okręgowy uznał dzień doręczenia powódce decyzji nadzorczej, a więc datę 20 czerwca 2005 r. Wobec tego, roszczenie powódki nie uległo przedawnieniu przed wejściem w życie ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny, a zatem, jak wskazał Sąd, do oceny podniesionego przez Powiat (...) zarzutu przedawnienia, zastosowanie ma art. 442 1 § 1 kc. Na postawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd Okręgowy stwierdził, że wszelkie nakłady, jakie powódka poczyniła w związku z realizacją budowy, były poniesione przed wydaniem decyzji nadzorczej. W związku z tym w ocenie Sądu, w dacie doręczenia powódce odpisu decyzji nieważnościowej, powzięła ona wiadomość, że nakłady te zostały dokonane w oparciu o nieważną decyzję. Wobec tego zdaniem Sądu I instancji, moment dowiedzenia się o unieważnieniu decyzji Starosty (...) z dnia 1 października 2003 roku w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na pozwolenia na budowę należy liczyć od dnia 20 czerwca 2005 r., a nie od daty uprawomocnienia się decyzji nadzorczej, tym bardziej, że B. G.
(1)ostatecznie od tej decyzji nie wniosła odwołania, zaś w toku całego postępowania administracyjnego w tym przedmiocie brała aktywny udział. Wobec powyższego Sąd uznał, że termin początku biegu przedawnienia roszczenia B. G.
(1)względem Powiatu (...) należy liczyć od dnia 20 czerwca 2005 roku, który upłynął, zgodnie z treścią art. 442 1 §1 kc - w dniu 20 czerwca 2008 roku. Skoro zaś B. G.
(1)wytoczyła przeciwko Powiatowi (...) powództwo o zapłatę odszkodowania w związku z wydaniem decyzji administracyjnej, która następnie została uznana za nieważną - w dniu 1 lipca 2008 roku, oznacza to, że roszczenie B. G.
(1)o zapłatę odszkodowania uległo przedawnieniu, co implikowało Sąd Okręgowy do oddalenia powództwa na tej tylko podstawie. Jednocześnie, w ocenie Sądu Okręgowego, zgłoszenie przez Powiat (...) zarzutu przedawnienia, nie stanowiło nadużycia prawa podmiotowego. Oceniając powyższy zarzut Sąd I instancji wziął pod uwagę charakter doznanego w wyniku zdarzenia będącego czynem niedozwolonym uszczerbku (szkody), czas trwania opóźnienia oraz przyczyny przedawnienia roszczenia. Jakkolwiek Sąd ocenił, iż w niniejszej sprawie czas trwania opóźnienia był niewielki, albowiem miedzy upływem okresu przedawnienia (20 czerwca 2008 roku), a wniesieniem powództwa (1 lipca 2008 roku) minął okres zaledwie kilku dni, to jednak zdaniem Sądu Okręgowego na plan pierwszy wysunęły się dwie kolejne przesłanki - to jest rodzaj doznanego uszczerbku i przyczyny opóźnienia, które nie pozwoliły uwzględnić podniesionego przez pełnomocnika powódki zarzutu nadużycia prawa. Powódka rozpoczęła wykonywanie prac na działce nr (...) w S., gdzie miała przeprowadzić inwestycję budowy siedliska rolniczego już po zawiadomieniu jej o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie unieważnienia decyzji o pozwoleniu na budowę tj. po dniu 28 maja 2004 r. Sąd Okręgowy ocenił bowiem, iż mając świadomość wszczęcia postępowania, powódka winna była wstrzymać rozpoczęcie jakichkolwiek prac, tym bardziej, że nie była związana umowami z wykonawcami, albowiem jak wskazał świadek T. G. - wraz z żoną prace związane z rozpoczęciem inwestycji wykonywali systemem gospodarczym, wynajmując sprzęt od podmiotów prywatnych. Ponadto Sąd Okręgowy na podstawie dowodów z dokumentów w postaci korespondencji kierowanej przez powódkę do Starostwa (...) oraz Wojewody (...) o wypłatę odszkodowania, przyjął, iż Wojewoda (...) już w dniu 2 września 2005 roku poinformował B. G.
(1), że może ona dochodzić roszczeń odszkodowawczych jedynie przed sądem powszechnym, w oparciu o przepisy kodeksu cywilnego. Sąd Okręgowy uznał zatem, że przyczyna opóźnienia we wniesieniu pozwu tkwiła wyłącznie w działaniach powódki, a wobec tego ocenił, iż w sprawie nie zachodzą obiektywne przesłanki pozwalające uznać zgłoszony przez Powiat (...) zarzut przedawnienia roszczenia, za nadużycie prawa (art. 5 kc). Abstrahując od powyższego, Sąd Okręgowy uznał, że sam fakt wydania decyzji Starosty (...), której nieważność została następnie stwierdzona decyzją Wojewody (...) z dnia 31.05.2005 r., nie jest zdarzeniem wywołującym szkodę. Nie została bowiem jeszcze wydana żadna decyzja nakazująca powódce przywrócenie stanu poprzedniego, analogicznie do sytuacji, jaka ma miejsce przy nakazaniu rozbiórki obiektu budowlanego. Samo stwierdzenie nieważności decyzji w sprawie pozwolenia na budowę spornej inwestycji, nie jest równoznaczne z brakiem możliwości jej realizacji, a jedynie stanowi podstawę do ponownego rozstrzygnięcia sprawy z wniosku o wydanie pozwolenia na budowę. Dlatego też w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się w ogóle powstania szkody. Mając na uwadze powyższe, powództwo podlegało oddaleniu, w związku z czym, sąd I instancji orzekł jak w punkcie I wyroku. Orzeczenie o kosztach zapadło w oparciu o przepis art. 98 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku wywiodła powódka, która zaskarżyła orzeczenie w całości, zarzucając mu: 1. rażące naruszenie prawa materialnego, tj.: - art. 117 kc poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym uznaniu, że roszczenie powódki w momencie złożenia pozwu było przedawnione i pozwani skutecznie podnieśli zarzut przedawnienia tego roszczenia; - art.

§ 2kc i art.

442 1 kc poprzez ich błędne zastosowanie oraz art. 160 § 1,2,3 i 6 kpa w zw. z art. 61 § 6 ustawy z dn. 23.11.2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Z 2002 r. Nr 240, por. 2051 ze zm.) poprzez ich niezastosowanie, polegające na błędnym uznaniu, iż oceny dochodzonego przez powódkę żądania należy dokonywać w oparciu o przepisy art.

§ 2

kc i 442 1 kc i w związku z tym nieprawidłowe przyjęcie przez Sąd początku biegu terminu przedawnienia roszczenia powódki jako momentu dowiedzenia się o szkodzie i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia tj. od dnia doręczenia powódce decyzji nadzorczej (daty 20 czerwca 2005 r.), podczas gdy prawidłowo - zgodnie zresztą z wykładnią dokonaną w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej Sadu Najwyższego z dnia 31 marca 2011 r. sygn. akt III CZP 112/10, mającą moc zasady prawnej - do oceny roszczenia powódki zastosowanie powinien mieć art. 160 § 1, 2, 3 i 6 kpa, co oznacza, iż początek biegu 3-letniego terminu przedawnienia roszczenia powódki powinien być liczony od daty uzyskania przez decyzję nadzorczą cechy ostateczności - co w niniejszej sprawie nastąpiło z datą 5 lipca 2011 r. i tym samym w dacie wniesienia pozwu przez powódkę (w dniu 1 lipca 2011 r.) jej roszczenie wobec pozwanego Powiatu (...) nie było przedawnione; - art. 361 kc w zw. z art. 6 kc poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż powódka w tej sprawie nie poniosła żadnej szkody w związku z wydaniem decyzji Starosty (...), której nieważność została następnie stwierdzona decyzją Wojewody (...) z dnia 31.05.2005 r.

  1. naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj.: -art. 233 § 1 k.p.c. poprzez naruszenie zasad swobodnej oceny dowodów, czyniąc ją dowolną i nie mającą oparcia w zebranym materiale dowodowym, w szczególności w zakresie uznania, iż powódka w niniejszej sprawie nie poniosła żadnej szkody, podczas gdy szkoda ta niewątpliwie powstała w majątku powódki i wyraża się ona wartością nakładów poniesionych przez powódkę w związku z przygotowaniem realizacji przedmiotowej inwestycji, ustaloną przez biegłego sądowego na kwotę 392.340,02 zł, a których to nakładów powódka do dnia dzisiejszego w żaden sposób nie może wykorzystać, zgodnie z ich pierwotnym celem; -art. 61 § 6 ustawy z dn. 23.11.2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Z 2002 r. Nr 240, por. 2051 ze zm.) poprzez nieuwzględnienie wykładni prawa dokonanej uchwałą pełnego składu Izby Cywilnej Sadu Najwyższego z dnia 31 marca 2011 r. sygn. akt III CZP 112/10, mającej moc zasady prawnej, i w rezultacie niezastosowanie do oceny roszczenia powódki przepisu art. 160 § 1, 2, 3 i 6 kpa, również w zakresie oceny podniesionego przez pozwanych zarzutu przedawnienia; - art. 278 kpc poprzez nieuwzględnienie sporządzonej w tej sprawie opinii biegłego w zakresie rodzaju i wartości dokonanych przez powódkę nakładów na rozpoczęcie realizacji spornej inwestycji, a tym samym powstania i wysokości poniesionej przez powódkę szkody majątkowej; - art. 102 kpc poprzez nieuwzględnienie zasad słuszności i obciążenie powódki kosztami zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa
  2. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na błędnym uznaniu, iż powództwo powódki w momencie wniesienia pozwu było przedawnione, a ponadto błędnym uznaniu, że powódka w ogóle nie poniosła jakiejkolwiek szkody w związku z wydaniem decyzji Starosty (...), której nieważność została następnie stwierdzona decyzją Wojewody (...) z dnia 31.05.2005 r., gdy tymczasem szkoda ta niewątpliwie powstała w majątku powódki w postaci wartości nakładów poniesionych przez nią w związku z przygotowaniem realizacji przedmiotowej inwestycji, ustalonej przez biegłego sądowego na kwotę 392.340,02 zł, a toczące się do chwili obecnej (przez okres 6 lat licząc od daty decyzji nadzorczej) postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy u zagospodarowania terenu działki nr (...) wskazuje w istocie, iż powódka do chwili obecnej nie może wykorzystać poniesionych nakładów i nie jest możliwe uzyskanie przez nią pozytywnej decyzji o warunkach zabudowy na spornej działce. Wskazując na powyższe zarzuty powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt. I i II przez zasądzenie od pozwanego Powiatu (...) reprezentowanego przez Starostę (...) na rzecz powódki kwoty 392.340,02 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi: od kwoty 259.652,29 zł od dnia 1 lipca 2008 r. do dnia zapłaty, od kwoty 132.687,73 zł od dnia 14 grudnia 2010 r. do dnia zapłaty i kosztami postępowania pierwszoinstancyjnego, w tym kosztami zastępstwa procesowego według norm przypisanych oraz zmianę pkt. III poprzez nieobciążanie powódki kosztami zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa oraz o zasądzenie od pozwanych na rzecz powódki kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przypisanych. W odpowiedzi na apelację powódki strona pozwana – Skarb Państwa reprezentowany przez Starostę (...) wniosła o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych. Strona pozwana - Powiat (...) wniósł także o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym wg norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył: Apelacja powódki podlegała oddaleniu jako bezzasadna. Wbrew zarzutom podnoszonym w apelacji Sąd I instancji wydał co do zasady trafne rozstrzygnięcie znajdujące uzasadnienie w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. Sąd Apelacyjny podziela w całości motywy rozstrzygnięcia w zakresie oddalenia powództwa skierowanego przeciwko Skarbowi Państwa – Staroście (...), nie podziela natomiast oceny prawnej powództwa przeciwko Powiatowi (...) przedstawionej przez Sąd Okręgowy, w szczególności dotyczącej zarzutu przedawnienia roszczenia powódki o naprawienie szkody wyrządzonej przez wydanie niezgodnej z prawem ostatecznej decyzji administracyjnej. W apelacji trafnie zarzucano naruszenie prawa materialnego, przy czym błąd Sądu Okręgowego polegał na tym, iż podstawą jego rozstrzygnięcia, w tym oceny zarzutu przedawnienia roszczenia powódki, winien być art. 160 k.p.a, uchylony z dniem 1 września 2004 r. przez art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (dalej - u.z.k.c.) - Dz.U. Nr 162, poz. 1692 z późn. zm., a nie przepisy art.

§ 2kc i 442 1 kc.

Powódka w apelacji powołała się na uchwałę pełnego składu Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 2011 r., III CZP 112/10, OSNC 2011/7-8/75, LEX nr 751460. W przedmiotowej uchwale Sąd Najwyższy rozważał m.in. problem czasowego zasięgu normy art. 160 k.p.a. w sytuacji, gdy ostateczna wadliwa decyzja administracyjna została wydana, tak jak w niniejszej sprawie - przed dniem 1 września 2004 r., zaś jej nieważność bądź wydanie z naruszeniem art. 156 § 1 k.p.a. zostały stwierdzone po tej dacie. Sąd Najwyższy uwzględniając, iż czasowy zasięg obowiązywania art.

§ 2k.c.

jest nierozerwalnie związany z przepisem intertemporalnym art. 5 u.z.k.c., według którego do zdarzeń i stanów prawnych powstałych przed dniem wejścia w życie tej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe, w brzmieniu obowiązującym do tego dnia; zajął stanowisko, iż do roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej ostateczną decyzją administracyjną wydaną przed dniem 1 września 2004 r., której nieważność lub wydanie z naruszeniem art. 156 § 1 k.p.a. stwierdzono po tym dniu, ma zastosowanie art. 160 § 1, 2, 3 i 6 k.p.a. W świetle powyższego stanowiska Sądu Najwyższego, w okolicznościach sprawy, podstawę rozstrzygnięcia, w tym oceny zarzutu przedawnienia, stanowić powinien istotnie art. 160 k.p.a. Na podstawie przepisu art. 160 § 6 k.p.a., zgodnie z którym roszczenie o odszkodowanie przedawnia się z upływem trzech lat od dnia, w którym stała się ostateczna decyzja stwierdzająca nieważność decyzji wydanej z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 albo decyzja, w której organ stwierdził, w myśl art. 158 § 2, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisu art. 156 § 1; Sąd Apelacyjny przyjął, że skoro decyzja nadzorcza Wojewody (...) z dnia 31.05.2005 r. stała się ostateczna z dniem 5 lipca 2005 r., to w momencie wystąpienia z pozwem (1 lipca 2008 r.) nie upłynął jeszcze trzyletni termin przedawnienia, a zatem roszczenie powódki było nieprzedawnione. W związku z powyższą odmienną oceną prawną, Sąd Apelacyjny rozważył, czy w sprawie ziściły się przesłanki odpowiedzialności deliktowej Skarbu Państwa za szkodę poniesioną przez stronę na skutek wydania niezgodnej z prawem ostatecznej decyzji administracyjnej z dnia 1 października 2003 r. nr 494/2003 wydanej przez Starostę (...). W judykaturze jest bowiem bezsporne, iż stwierdzenie przez uprawniony organ administracyjny niezgodności decyzji administracyjnej z prawem wiąże sąd w zakresie wypełnienia podstawowej przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej przewidzianej w art. 160 k.p.a., ale nie przesądza jeszcze o istnieniu pozostałych przesłanek tej odpowiedzialności wynikających z k.c., w tym także o wystąpieniu normalnego związku przyczynowego. W myśl uchylonego z dniem 1 września 2004 r. art. 160 k.p.a. stronie, która poniosła szkodę na skutek wydania decyzji z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 albo stwierdzenia nieważności takiej decyzji, służyło roszczenie o odszkodowanie za poniesioną rzeczywistą szkodę, o ile nie ponosiła ona winy za powstanie okoliczności wymienionych w tym przepisie (§ 1). Do tego rodzaju odszkodowań zastosowanie miał kodeks cywilny, z wyłączeniem jego art. 418 (§ 2). Odszkodowanie przysługiwało od organu, który wydał decyzję z naruszeniem art. 156 § 1, chyba że winę za powstanie okoliczności wymienionych w tym przepisie ponosiła inna strona postępowania dotyczącego tej decyzji, wówczas roszczenie o odszkodowanie przysługiwało w stosunku do strony winnej powstania tych okoliczności (§ 3). Roszczenie o odszkodowanie przedawniało się w myśl tego przepisu z upływem trzech lat od dnia, w którym stała się ostateczna decyzja stwierdzająca nieważność decyzji wydanej z naruszeniem art. 156 § 1 albo decyzja, w której organ stwierdził w myśl art. 158 § 2, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 156 § 1 (§ 6). W świetle art. 160 § 1 k.p.a. zachowanie się poszkodowanego zwalniało od odpowiedzialności odszkodowawczej jedynie wtedy, gdy było jedyną zawinioną okolicznością, przy czym musiało stanowić wyłączną przyczynę szkody (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2009 r., II CSK 26/09, LEX nr 515723). W ustalonych okolicznościach sprawy Sąd Apelacyjny przyjął, że wyłączną przyczyną szkody powódki wyrażającej się w wartości dokonanych przez nią nakładów na rozpoczęcie planowanej inwestycji, objętej dochodzonym odszkodowaniem, było zawinione zachowanie się powódki. Prawidłowo bowiem ustalił Sąd Okręgowy, że powódka rozpoczęła wykonywanie prac na działce nr (...) w S., gdzie miała przeprowadzić inwestycję budowy siedliska rolniczego już po zawiadomieniu jej o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie unieważnienia decyzji o pozwoleniu na budowę tj. po dniu 28 maja 2004 roku. Mianowicie w dniu 15 czerwca 2004 r. powódka przystąpiła do wykonania robót przygotowawczych. Sąd Apelacyjny jednocześnie podziela ocenę Sądu I instancji, iż mając świadomość wszczęcia powyższego postępowania, powódka winna była wstrzymać rozpoczęcie jakichkolwiek prac, zwłaszcza, że nie była związana jakimikolwiek umowami z wykonawcami. W tym miejscu Sąd Odwoławczy przychyla się do oceny materiału dowodowego dokonanej przez Sąd Okręgowy, a zwłaszcza oceny zeznań świadka T. G.. Sąd pierwszej instancji, w granicach przysługującej mu swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) uznał jego zeznania za niewiarygodne, przy czym swoje stanowisko w tej mierze należycie uzasadnił wskazując, że świadek ten w sprzeczności z dowodem z dokumentu - dziennikiem budowy przedłożonym przez powódkę, wskazywał, iż na chwilę zawiadomienia B. G.

(1)o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę z dnia 1 października 2003 roku - została wykonana większość prac z wszystkich dotychczas wykonanych na działce nr (...) w S.. Z powołanego dziennika budowy wynika tymczasem bezspornie, że wszelkie czynności na działce nr (...), związane z przygotowaniem prac budowlanych, powódka rozpoczęła w czerwcu 2004 roku, a więc już po doręczeniu zawiadomienia o wszczęciu postępowania w przedmiocie unieważnienia decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Reasumując, stwierdzić zatem należy, że pomimo, iż powódka poniosła szkodę w związku z wydaniem decyzji Starosty (...), której nieważność została następnie stwierdzona decyzją Wojewody (...) z dnia 31.05.2005 r., odszkodowanie jej nie przysługuje, bowiem zachodzi przesłanka egzoneracyjna. W świetle uregulowania zawartego w art. 361 § 1 k.c. brak jest normalnego związku przyczynowego między stwierdzeniem nieważności decyzji w sprawie pozwolenia na budowę a szkodą powódki. Wyłączną przyczyną szkody powódki było zatem nie samo wydanie przedmiotowej decyzji, tylko świadome działanie powódki, która wiedząc o toczącym się postępowanie o stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę z dnia 1 października 2003 r., dokonała nakładów w związku z przygotowaniem realizacji planowanej inwestycji. Jednocześnie Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się naruszenia art. 102 k.p.c. W sprawie nie wystąpiły bowiem żadne okoliczności, które uprawniałyby do odstąpienia od zasady zwrotu kosztów. Orzeczenie o obowiązku zwrotu stronom pozwanym kosztów zastępstwa procesowego zawarte w pkt. II i III zaskarżonego orzeczenia było zatem prawidłowe. Z uwagi na powyższe okoliczności Sąd Apelacyjny, pomimo częściowo odmiennego uzasadnienia w zakresie podstawy prawnej rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego, nie znalazł przesłanek do jego uchylenia bądź zmiany, dlatego na podstawie art. 385 kpc oddalił apelację powódki jako bezzasadną. Ponieważ strony pozwane wygrały postępowanie apelacyjne w całości, na podstawie przepisów art. 98 § 1 k.p.c. i art. 98 § 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 zd. 1 k.p.c. powódka winna im zwrócić koszty postępowania przed Sądem II instancji, obejmujące wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 5400 zł, o czym Sąd Apelacyjny orzekł w pkt 3. Sąd Apelacyjny w punkcie 1 wyroku z urzędu sprostował omyłkę pisarską w komparycji zaskarżonego wyroku (art. 350 § 3 k.p.c.). mw

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.