← Polska

VIII P 61/12

Sygn. akt VIII P 61/12 UZASADNIENIE Skierowanym do II Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w Łodzi, pozwem z dnia 28 listopada 2011 r. Z. A. wniósł o zasądzenie od (...) Zakładu (...) w Ł. na swoją rzec

§ 1

kc roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Bieg przedawnienia przerywa się: 1) przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia; 2) przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje; 3) przez wszczęcie mediacji (art. 123 § 1 kc). Zgodnie z art. 300 kodeksu pracy w sprawach nieunormowanych przepisami prawa pracy do stosunku pracy stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu cywilnego, jeżeli nie są one sprzeczne z zasadami prawa pracy. Powód domagał się w niniejszej sprawie zasądzenia solidarnie od pozwanych (...) Spółka z o.o. oraz (...) S.A. kwoty 10.000 zł. tytułem odszkodowania za szkodę w postaci uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia w związku z wypadkiem z dnia 16 września 2007 r. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 17 października 2007 r. do dnia zapłaty, kwoty 90.000 zł. tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę w związku ze zdarzeniem z dnia 16 września 2007 r. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 17 października 2007 r. do dnia zapłaty, kwoty 2.000 zł. renty z tytułu zwiększonych potrzeb, płatnej miesięcznie z góry do 10-ego dnia każdego miesiąca wraz z ustawowymi odsetkami w razie uchybienia w płatności którejkolwiek z rent począwszy od dnia 16 września 2007 r., kwoty 3.000 zł. renty z tytułu utraconej zdolności do pracy i zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość (przejawiającej się przede wszystkim w utracie zarobków) płatnej miesięcznie z góry do 10-ego dnia każdego miesiąca wraz z ustawowymi odsetkami w razie uchybienia w płatności którejkolwiek z rent począwszy od dnia 16 września 2007 r. Natomiast pozwani (...) S.A. oraz MPK Ł. wnieśli o oddalenie powództwa, argumentując że kwoty otrzymane dotychczas przez powoda z ubezpieczeń społecznych oraz od (...) S.A. wyczerpują całość poniesionej przez niego szkody fizycznej oraz psychicznej. Ponadto pozwane MPK Ł. wniosło o oddalenie powództwa, podnosząc zarzut przedawnienia. W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że zasadnym okazał się podniesiony przez dopozwanego MPK Ł. zarzut przedawnienia roszczeń. Aby ustalić, który przepis dotyczący przedawnienia ma zastosowanie w niniejszej sprawie należy najpierw ustalić podstawę prawną dochodzonych od pozwanych roszczeń. Bowiem jeśli przyjąć, że podstawę prawną stanowią przepisy kodeksu cywilnego o czynach niedozwolonych, to do przedawnienia roszczeń stosuje się art.

kc (por. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2011r. I PZP 5/10). W niniejszej sprawie podstawą odpowiedzialności pozwanego MPK Ł. jest art. 435 kc, co Sąd rozwinie w dalszej części rozważań. Jako że art. 435 kc zawiera się w tytule VI kodeksu cywilnego „czyny niedozwolone” (podobnie jak art.

kc), to nie ulega wątpliwości, że odpowiedzialność wynikająca z art. 435 kc jest odpowiedzialnością z czynu niedozwolonego, do której stosuje w kwestii przedawnienia stosuje się (...) kc. Zgodnie zaś z tym przepisem roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Chyba, że szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, wówczas roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (§ 2 art.

k.c.). W razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (§ 3 art.

k.c.). Początkiem biegu 3-letniego terminu przedawnienia z art. 442 § 1 zdanie pierwsze kc (aktualnie art.

§ 1

zdanie pierwsze kc) jest chwila dowiedzenia się przez poszkodowanego o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, a nie moment uzyskania pewności co do związku przyczynowego między zdarzeniem a jego skutkiem w postaci szkody (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 2014 r., I PK 213/13, LEX nr 1466624). Ponadto wskazać należy, że przepis art.

§ 1

zdanie pierwsze kc wiąże rozpoczęcie biegu przedawnienia z powzięciem przez poszkodowanego wiadomości o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, a nie o zakresie szkody, czy trwałości jej następstw. Ustalenie wiedzy poszkodowanego o szkodzie nie jest rekonstrukcją rzeczywistego stanu świadomości poszkodowanego, lecz stanowi przypisywanie mu świadomości wystąpienia szkody według kryteriów zrelatywizowanych do właściwości podmiotowych poszkodowanego, dostępnej mu wiedzy o okolicznościach wyrządzenia szkody oraz zasad doświadczenia życiowego, w szczególności co do powiązania zaistniałej szkody z określonym czynem niedozwolonym (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 13 maja 2014 r., I ACa 1475/13, LEX nr 1477184, wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 30 grudnia 2014 roku, III APa 37/14, LEX nr 1621044). W przedmiotowej sprawie powód dowiedział się o szkodzie już w dacie wypadku przy pracy tj. w dniu 16 września 2007 r. Wówczas bowiem doznał urazu prawej ręki. Powstanie szkody w postaci uszczerbku na zdrowiu było od razu widoczne co oznacza, że powód od początku miał świadomość szkody. Jednocześnie pod pojęciem dowiedzenia się o szkodzie nie mieści się – jak już wyżej podniesiono - świadomość rozmiarów szkody bądź też trwałości jej następstw. W dacie wypadku przy pracy powód wiedział także, że osobami ewentualnie odpowiedzialnymi za doznany przez niego wypadek w miejscu pracy jest jego pracodawca MPK Ł.. Skoro zatem w dacie 16 września 2007 r. powód wiedział zarówno o szkodzie, jak i o osobach zobowiązanych do jej naprawienia, to w tym dniu rozpoczął swój bieg 3-letni termin przedawnienia z (...) § 3 kc, co oznacza, że upłynął on z dniem 16 września 2010 roku. Tymczasem wniosek Z. A. o wezwanie MPK Ł. do udziału w sprawie w charakterze pozwanego wpłynął do Sądu w dniu 7 maja 2012 r., a zatem po upływie terminu przedawnienia. Skuteczne podniesienie zarzutu przedawnienia przez tę stronę pozwaną sprawia, że osoba zobowiązana do zaspokojenia roszczenia, może się od tego uchylić (art. 117 §1 k.c.), co skutkuje oddaleniem powództwa. Szczególny charakter roszczeń majątkowych związanych z wypadkiem przy pracy przemawia za koniecznością oceny zarzutu przedawnienia z punktu widzenia zasad współżycia społecznego (wyrok SN z dnia 6 marca 1996 roku, II PRN 3/96 OSNP 96/18/264). Przy ocenie, czy zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa rozstrzygające znaczenie mają okoliczności konkretnego wypadku, zachodzące po stronie poszkodowanego oraz osoby zobowiązanej do naprawienia szkody. W szczególności ma znaczenie charakter uszczerbku, jakiego doznał poszkodowany, przyczyna opóźnienia w dochodzeniu roszczenia i czas jego trwania. Możliwość zastosowania art. 5 kc nie zawsze jednak musi być wiązana z negatywną oceną zachowania osoby zobowiązanej do naprawienia szkody, przejawiającego się w utrudnianiu wcześniejszego dochodzenia roszczenia przez poszkodowanego (wyrok SN z dnia 11 maja 2007 rok, I CSK 48/07 opubl. w LEX nr 445215) Jeżeli skutki wypadku przy pracy w postaci uszczerbku na zdrowiu mają charakter postępujący, wyrażający się między innymi powstaniem psychozy pourazowej, to żądanie zadośćuczynienia zgłoszone wkrótce po stwierdzeniu pogorszenia stanu zdrowia i wytoczenie powództwa w terminie nieznacznie przekraczającym upływ przedawnienia z art. 442 § 1 kc, uzasadnia nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia (art. 5 kc) (wyrok SN z dnia 17 marca 1998 roku, II UKN 556/97 opubl. OSNP 199/5/183). W sytuacji, gdy powód dochodzi roszczeń z tytułu wypadku przy pracy, w wyniku którego utracił całkowicie nie tylko zdolność do pracy, ale stał się osobą niepełnosprawną fizycznie, bez możliwości samodzielnego poruszania się, uzależnioną od innych osób, co niewątpliwie rzutuje na jego dalsze życie, uzasadnione jest nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia w oparciu o przepis art. 5 kc (wyrok SA z dnia 21 grudnia 2006 roku, III APa 49/06, opubl. LEX nr 370887). Mając powyższe rozważania na uwadze, zgłoszony przez powoda zarzut naruszenia prawa podmiotowego poprzez zgłoszenie zarzutu przedawnienia należy uznać za nieuzasadniony. Powód już w dniu wypadku przy pracy był świadom wszystkich okoliczności koniecznych do wytoczenia powództwa oraz prawie wszystkich okoliczności wymaganych do jego precyzyjnego sformułowania. Z. A. w dniu 16 września 2007 r. wiedział już jakiego rodzaju obrażeń i uszczerbku doznał – złamania prawej ręki w obrębie kości nadgarstka; szkoda była od razu widoczna; znał podmiot ewentualnie odpowiedzialny za naprawienie szkody – swojego pracodawcę; nie utracił przytomności, a wypadek nie ograniczył zdolności umysłowych powoda. Powód dokonywał wielu czynności mających na celu dochodzenie odszkodowania oraz zadośćuczynienia od (...) S.A., co świadczy o znajomości procedury koniecznej do otrzymania spornych środków. Z tych względów Sąd uznał, że nie zachodzi żadna okoliczność pozwalająca na przyjęcie konstrukcji nadużycia prawa podmiotowego z art. 5 kc. Dlatego też w niniejszej sprawie pierwszeństwo należy przyznać zasadzie prymatu pewności porządku i obrotu prawnego, zgodnie z którą dłużnik może odmówić spełnienia świadczenia w razie podniesienia skutecznego zarzutu przedawnienia. Podkreślić należy, że wystąpienie z wnioskiem o postępowanie pojednawcze przeciwko (...) S.A. oraz skierowanie pozwu przeciwko (...) S.A., czyli jednemu z ewentualnych podmiotów ponoszących odpowiedzialność solidarną, nie przerwało biegu przedawnienia w stosunku do drugiego dłużnika solidarnego MPK Ł.. W tym zakresie Sąd podziela tezę Sadu Najwyższego wyrażoną w wyroku z dnia 20 kwietnia 2006 r. w sprawie IV CK 3/06, że skierowanie pozwu przeciwko jednemu z ewentualnych podmiotów ponoszących odpowiedzialność solidarną nie przerywa biegu przedawnienia w stosunku do pozostałych dłużników solidarnych. Z kolei kwestię przedawnienia roszczenia między powodem a pozwanym ubezpieczycielem (...) S.A. regulują przepisy kodeksu cywilnego o umowie ubezpieczenia. Zgodnie z treścią art. 819 § 1 kc roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się z upływem lat trzech, a bieg przedawnienia roszczenia o świadczenie do ubezpieczyciela przerywa się także przez zgłoszenie ubezpieczycielowi tego roszczenia lub przez zgłoszenie zdarzenia objętego ubezpieczeniem. Bieg przedawnienia rozpoczyna się na nowo od dnia, w którym zgłaszający roszczenie lub zdarzenie otrzymał na piśmie oświadczenie ubezpieczyciela o przyznaniu lub odmowie świadczenia (§ 4). Dlatego wielokrotnie otrzymywane przez powoda oświadczenia ubezpieczyciela o przyznaniu oraz o odmowie świadczenia (ostatnie oświadczenie ubezpieczyciela o odmowie świadczenia zostało opatrzone datą 21 grudnia 2010 r.) przerywały bieg przedawnienia. Oprócz tego należy wskazać, że przerwanie biegu przedawnienia wobec (...) S.A., czyli jednego z pozwanych odpowiadających jak współdłużnicy solidarni, zgodnie z treścią art. 374 kc nie ma wpływu na przerwanie lub zawieszenie biegu przedawnienia wobec drugiego współdłużnika MPK Ł.. Z tych względów roszczenia kierowane przeciwko pozwanemu (...) S.A. nie były przedawnione. O przyjęciu, że (...) S.A. oraz MPK Ł. odpowiadają jak dłużnicy solidarni świadczą okoliczności faktyczno-prawne niniejszej sprawy. Stosunek prawny pomiędzy ubezpieczonym MPK Ł. oraz ubezpieczycielem (...) S.A. określa się jako zobowiązanie in solidum. Mimo rozbieżności w doktrynie w kwestii możliwości stosowania przepisów o dłużnikach solidarnych Sąd podziela w tym zakresie stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2004 r. w sprawie IV CK 361/03, że brak ustawowego uregulowania kwestii wielości osób zobowiązanych wobec tego samego wierzyciela, który może uzyskać tylko jedno odszkodowanie, gdy tytuły odpowiedzialności są różne, nie stoi na przeszkodzie uznaniu - przy uwzględnieniu natury konkretnych stosunków prawnych - że pomiędzy zobowiązanymi powstaje więź prawna, będąca źródłem uprawnień i obowiązków w tym stosunku wewnętrznym. Za dopuszczoną przez naukę prawa i orzecznictwo Sądu Najwyższego formułę charakteryzującą opisany stan rzeczy przyjąć można odpowiedzialność in solidum. Jako dominujący, przy istnieniu odmiennych stanowisk, można ocenić pogląd o dopuszczalności stosowania do tej odpowiedzialności w drodze analogii niektórych przepisów o solidarności. Oprócz zasadności zarzutu przedawnienia wobec dopozwanego MPK Ł. z całą stanowczością należy podkreślić, że powództwo podlega oddaleniu także ze względu na okoliczność, iż suma dotychczas wypłaconych powodowi kwot uzyskanych z ubezpieczeń społecznych oraz od (...) S.A. wyczerpuje całą wartość szkody oraz krzywdy. Na wstępie podnieść wypada, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego dopuszczalne jest dochodzenie przez pracownika roszczeń uzupełniających z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, opartych na przepisach prawa cywilnego, mimo uzyskania świadczeń wynikających z ustawy wypadkowej, o ile szkoda, której doznał pracownik nie została wyrównana już wypłaconymi świadczeniami / por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 października 1997 r. sygn. II UKN 293/97, opubl: OSNAPiUS rok 1998, Nr. 19, poz. 574/. W niniejszej sprawie podstawą odpowiedzialności pozwanego MPK Ł. jest art. 435 kodeksu cywilnego. Stosownie do jego treści prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Dla ustalenia odpowiedzialności pozwanego na zasadzie ryzyka ustalono, iż pozwany MPK Ł. prowadził na własny rachunek przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody (elektryczności, paliw płynnych) a szkoda została wyrządzona przez ruch tego przedsiębiorstwa. Dochodzenie roszczeń uzupełniających z wypadków przy pracy, opartych na przepisach prawa cywilnego, wymaga wykazania odpowiedzialności pracodawcy z tytułu czynu niedozwolonego, udowodnienia szkody i związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem (wypadkiem przy pracy) a powstaniem szkody (wyrok SN 10.01.1998r., II UKN 450/97, OSNP 1998/24/720). Dla powstania odpowiedzialności na podstawie art. 435 kc konieczne jest, aby przedsiębiorstwo (zakład) wprawiane było w ruch za pomocą sił przyrody, to jest przy wykorzystaniu energii elektrycznej, atomowej, paliw płynnych, pary, gazu itp. (źródła energii wyliczone są jedynie przykładowo). Przy rozważeniu tego zagadnienia trzeba mieć na uwadze trzy elementy: stopień zagrożenia ze strony urządzeń wykorzystywanych w przedsiębiorstwie lub zakładzie, stopień komplikacji przy przetwarzaniu energii elementarnej na pracę oraz ogólny poziom techniki. Wykorzystanie sił przyrody musi być dla przedsiębiorstwa czy zakładu warunkiem jego podstawowej działalności, a nie tylko być do tego pomocne.( vide wyrok SN z 21 stycznia 1974 roku, I CR 762/73 OSN 1975, Nr 4, poz. 61, uchwała z dnia 12 lipca 1977 roku, IV Cr 216/77, OSN 1978, Nr 4, poz. 73, wyrok z dnia 22 lutego 1983 r , I CR 472/82, niepubl. ). W piśmiennictwie podkreśla się, iż przedsiębiorstwem wprawianym w ruch za pomocą sił przyrody jest taki zakład którego działalność jest uzależniona od użycia tych sił. Za przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody należy zatem uznać takie przedsiębiorstwo, które bez użycia tych sił nie mogłoby funkcjonować i osiągnąć celów gospodarczych, dla których zostało powołane. W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, iż zakład dopozwanego MPK Ł. wykorzystuje tramwaje zasilane prądem elektrycznym oraz autobusy napędzane paliwem (powód był motorniczym tramwaju). Ich działanie przesądza o funkcjonowaniu zakładu. Szkoda musi być wyrządzona przez „ruch” przedsiębiorstwa lub zakładu. Ruch przedsiębiorstwa to każdy przejaw jego działalności, wynikający z określonej struktury organizacyjnej i funkcji usługowo-produkcyjnej przedsiębiorstwa, na który składa się funkcjonowanie wszystkich jego agend bez względu na to, w jakim stosunku pozostaje ich funkcjonowanie do stosowanych sił przyrody. Pojęcie ruchu przedsiębiorstwa obejmuje także funkcjonowanie wszelkich urządzeń należących do tak pojmowanego przedsiębiorstwa. (tak podobnie SN w wyr. z 9.2.1976 r., IV CR 2/76, niepubl.; wyr. z 5.1.2001 r., V CKN 190/00, niepubl. i wyr. z 13.12.2001 r., IV CKN 1563/00, niepubl.; wyr. SA w Katowicach z 10.10.1996 r., I ACr 500/96, W.. 1998, Nr 2, poz. 40). Inaczej rzecz ujmując, ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, w ujęciu art. 435, to każda działalność tego przedsiębiorstwa lub zakładu, a nie tylko taka, która jest bezpośrednio związana z działaniem sił przyrody i która stanowi następstwo ich działania (vide wyrok SN z 5 stycznia 2001 r., V CKN 190/00, nie publ.). Przekładając powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy wskazać należy, iż powód doznał szkody przy wykonywaniu swoich obowiązków pracowniczych, to jest przy wychodzeniu z tramwaju w celu przestawienia zwrotnicy, co było konieczne dla ustawienia prawidłowej trasy dla prowadzonego tramwaju. Ujmując ruch przedsiębiorstwa szeroko należy uznać, iż zdarzenie to mieści się w tym pojęciu. Czynność polegająca na ustawieniu zwrotnicy jest bowiem przejawem działalności pozwanego przedsiębiorstwa, a zatem szkoda doznana przy tej czynności przesądza o odpowiedzialności prowadzącego na własny rachunek przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody. Pomiędzy ruchem przedsiębiorstwa, a zdarzeniem, z którego wynika szkoda istnieje również adekwatny związek przyczynowy w rozumieniu art. 361 § 2 kc. Szkoda odniesiona przez powoda jest bowiem normalnym następstwem zdarzenia z dnia 16 września 2007 r. uznanego za wypadek przy pracy, co wynika w sposób jednoznaczny z opinii biegłych o specjalizacjach odpowiadających charakterowi schorzeń występujących u powoda, które w pełni podziela Sąd uznając je za wyczerpujące i wiarygodne. Opierając się przede wszystkim na opinii biegłego ortopedy przyjąć należy, że następstwem tego zdarzenia było złamanie w obrębie kości nadgarstka tj. kości łódeczkowatej oraz jej częściowej resekcji w przebiegu martwicy, co jest zasadniczym powodem następowych zmian zwyrodnieniowo-zniekształcających nadgarstka, głównie między kośćmi łódkowatą a półksiężycowatą i upośledzeniem funkcji ręki prawej. Z uwagi na złamanie dalszej nasady kości promieniowej prawej i przebytą resekcję jej wyrostka rylcowatego w procesie leczenia, odległe zmiany w obrębie stawu promieniowo-nadgarstkowego (promieniowo-łódkowatego) dodatkowo, częściowo wpłynęły negatywnie na dysfunkcję ręki. Sąd nie stwierdził istnienia okoliczności egzoneracyjnych w rozumieniu art. 435 kc. Pozwany nie wykazał, iż wyłączną przyczyną szkody była siła wyższa, wina osoby trzeciej, w szczególności wina powoda. Przeciwnie poczynione przez Sąd ustalenia faktyczne, oparte głównie o sprostowany protokół powypadkowy, wskazują, iż Z. A. poślizgnął się prawą nogą na wyślizganym, niezabezpieczonym antypoślizgowo rancie stopnia w kabinie i upadając doznał urazu prawej ręki. Skoro powód poślizgnął się na niezabezpieczonym antypoślizgowo rancie stopnia w kabinie, to jasne jest, że pracodawca nie przestrzegał w pełni przepisów bhp. Jednakże przy przyjęciu, że odpowiedzialność dopozwanego, jako prowadzącego przedsiębiorstwo wprawiane w ruch siłami przyrody oparta jest na zasadzie ryzyka (art. 435 § 1 KC w zw. z art. 300 KP) zbędne są rozważania jakie konkretnie u strony pozwanej były zawinienia i zaniedbania w zakresie obowiązków dotyczących stworzenia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy (wyrok SN z dnia 14 lutego 2002 roku , I PKN 853/00 OSNP 2002/18/4). Sąd nie ma wątpliwości, że gdyby pracodawca przestrzegał przepisów BHP, w szczególności wyposażył rant stopnia tramwaju w antypoślizgową matę, to powód by się nie poślizgnął i nie uległ wypadkowi przy pracy. Protokół powypadkowy również nie stwierdza, by wyłączną przyczyną wypadku było udowodnione naruszenie przez poszkodowanego pracownika przepisów bhp, spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. W myśl art. 444 § 1 kc w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Zgodnie z § 2 cytowanego przepisu, jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty. Stosownie zaś do treści art. 445 § 1 kc w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Spowodowana wypadkiem przy pracy szkoda jakiej doznał Z. A., polegała przede wszystkim na cierpieniu psychicznym (krzywdzie), które podlega kompensacji w formie zadośćuczynienia, oraz na szkodzie materialnej spowodowanej okresową utratą zdolności do pracy, co podlega naprawie w formie odszkodowania oraz świadczeń z ubezpieczeń społecznych (renty z tytułu niezdolności do pracy, zasiłku chorobowego, świadczenia rehabilitacyjnego). Sąd w oparciu o opinie biegłych ustalił, że powód doznał w dniu 16 września 2007 r. w czasie pracy urazu okolic nadgarstka lewego pod postacią złamania kości łódeczkowatej i wyrostka rylcowatego kości promieniowej. Doznany uraz kończyny górnej lewej wygoił się ostatecznie z dużym ograniczeniem ruchomości nadgarstka, palców, ograniczeniem ruchów nawracania i odwracania przedramienia, ograniczeniem chwytności ręki, poszerzeniem obrysów nadgarstka oraz następowymi zaawansowanymi zmianami zwyrodnieniowo-zniekształcającymi, co daje podstawę do orzekania uszczerbku na zdrowiu w wysokości 15 %. Ponadto z uwagi na złamanie dalszej nasady kości promieniowej prawej i przebytą resekcję jej wyrostka rylcowatego w procesie leczenia, odległe zmiany w obrębie stawu promieniowo-nadgarstkowego (promieniowo-łódkowatego) dodatkowo, częściowo wpłynęły negatywnie na dysfunkcję ręki. Uszczerbek ten wynosi 5 %. Zatem należy uznać ostatecznie, że powód doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 20 %. Średni koszt miesięczny zażywanych przez powoda leków nie przekraczał 30 zł. W chwili obecnej powód wymaga doraźnego stosowania leków w okresach zaostrzenia bólu. Powód nie wymagał i nie wymaga stosowania specjalnej, wzbogaconej w witaminy diety. W chwili obecnej powód nie wymaga pomocy osób trzecich w wykonywaniu czynności życia codziennego. Powód nie doznał natomiast uszczerbku na zdrowiu z przyczyn neurologicznych ani psychiatrycznych. Należy również przypomnieć, że powód nie przyczynił się do wypadku przy pracy i nie ponosił winy. W związku z wypadkiem przy pracy Z. A. otrzymał kwotę 11.780 zł. z tytułu jednorazowego odszkodowania z ubezpieczeń społecznych oraz kwotę 22.458,70 zł. od (...) S.A. Łącznie powód otrzymał kwotę 34.238,70 zł., z czego 28.000 zł. stanowiło zadośćuczynienie za krzywdę. Biorąc pod uwagę ustalony uszczerbek na zdrowiu w wysokości 20 % Sąd przy przyjęciu stawki 1.400 zł. za 1 % uszczerbku (która to wartość mieści się w zakresie powszechnie ugruntowanym w orzecznictwie) uznał, że otrzymana kwota 28.000 zł. w całości wyczerpuje wysokość krzywdy doznanej przez powoda na skutek wypadku (20 % uszczerbku*1.400 zł.). Powód otrzymał także łącznie 1.890 zł. tytułem kosztów leczenia, 1.650 zł. tytułem kosztów opieki a także 2.698,70 zł. tytułem utraconych zarobków. Jako że koszt leków wynosił nie więcej niż 30 zł. miesięcznie to kwota 1.890 zł. z pewnością pokrywa koszty leczenia z nadwyżką, gdyż jest to suma wystarczająca na zakup leków zaleconych powodowi przez okres 63 miesięcy (1.890 zł. odszkodowania/ 30 zł kosztów leków miesięcznie = 63 miesiące) a powód nie wykazał innych kosztów leczenia. Dalej wskazać trzeba, że świadczenia z ubezpieczenia społecznego tj. zasiłek chorobowy i świadczenie rehabilitacyjne – dopóki niezdolność do pracy pozostawała w związku z wypadkiem przy pracy - były wypłacane w wysokości 100 % wynagrodzenia. Skoro świadczenia te były wypłacane w wysokości odpowiadającej w pełni wynagrodzeniu, to generalnie zastępowały 100 % pensji, jaką powód otrzymywałby, gdyby wypadkowi nie uległ. Minimalne różnice pomiędzy wysokością świadczeń w postaci renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy a wynagrodzeniem, jakie otrzymałby powód, gdyby nie uległ wypadkowi zostały w zupełności wyrównane wypłaconą przez (...) S.A. kwotą 2.698,70 zł. Należy przy tym mieć na względzie, że od dnia 1 października 2009 r. nie występuje u Z. A. niezdolność do pracy w związku z wypadkiem przy pracy, a powód – choć przyznano mu zawodową reprezentację procesową urzędu – nie podjął w ogóle próby dowodzenia w jakim zakresie procentowym był niezdolny do pracy w ramach stwierdzonej częściowej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem. Ciężar wykazania tego faktu spoczywał na powodzie z mocy art. 6 k.c. w związku z art. 300 k.p. Powód nie wykazał też, iżby wskutek wypadku nastąpiło zwiększenie jego potrzeb. Biegli jednoznacznie stwierdzili, że powód nie wymaga pomocy osób trzecich przy wykonywaniu czynności życia codziennego. Stąd żądanie renty z tytułu zwiększonych potrzeb jest w całości niezasadne. Sąd z całą stanowczością pragnie podkreślić, że ze swej istoty ocenne ustalanie wartości majątkowej doznanej krzywdy musi podlegać zobiektywizowaniu. Dlatego za podstawę określenia wysokości cierpienia psychicznego powoda nie można przyjmować w całości jego subiektywnych odczuć, lecz należy raczej oprzeć się na opinii biegłego lekarza mającego specjalistyczną wiedzę w zakresie doznanego schorzenia. Podobnie ma się rzecz przy ustalaniu niezdolności do pracy badanego. To znaczy, że samo oświadczenie Z. A., iż wskutek wypadku stał się on niezdolny do pracy przez cały sporny okres musiało zostać poddane obiektywnej weryfikacji. Za takową należy uznać kontrolę dokonaną przez lekarzy orzeczników ZUS, którzy przyznali powodowi rentę z tytułu niezdolności do pracy do momentu odzyskania zdolności do pracy. Kontrola sądowa orzeczeń o braku niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy potwierdziła ich trafność. Podsumowując, skoro podstawą odpowiedzialności pozwanego są przepisy prawa cywilnego o czynach niedozwolonych, to w oparciu o art. 441 kc należy przyjąć, że pozwany (...) S.A. odpowiada solidarnie z pozwanym MPK Ł., którego podstawę odpowiedzialności stanowi art. 436 kc. W stosunku do pozwanego (...) zachodzi przypadek odpowiedzialności in solidum. Oznacza to, uwzględniając zasady odpowiedzialności solidarnej, w tym tak zwanej, solidarności niewłaściwej in solidum, że do wyrównania szkody zobowiązany jest każdy z odpowiedzialnych podmiotów, ale szkoda naprawiona przez któregokolwiek dłużnika uwalnia pozostałych. D. M. Ł. podniosło zarzut przedawnienia, który jest skuteczny jedynie w stosunku do tego podmiotu i uwalnia go od odpowiedzialności. Bowiem zgodnie z art. 372 kc przerwanie lub zawieszenie biegu przedawnienia w stosunku do jednego z dłużników solidarnych nie ma skutku względem współdłużników. Zatem skutecznie przerwany bieg przedawnienia przez powoda w stosunku do (...) S.A. nie przerwało biegu przedawnienia wobec MPK Ł., co w konsekwencji doprowadziło do upływu 3-letniego terminu przedawnienia wobec MPK Ł.. Z tego wynika, że powód mógłby dochodzić swych roszczeń wyłącznie od (...) S.A. Jednakże Sąd oddalił powództwo w stosunku do tego pozwanego, jako bezzasadne, powołując w tym zakresie art. 435 w związku z art. 361 i 445 kc w związku z art. 300 kp. Przyjmując, że żądanie powoda co do zasady jest uprawnione, gdyż zostały wykazane po stronie pracodawcy uchybienia w zakresie bezpieczeństwa pracy, uznał jednak, że zasądzone i wypłacone na rzecz powoda kwoty z tytułu tego wypadku stanowią pełne zaspokojenie jego roszczeń. Jest to kwota jednorazowego odszkodowania z tytułu uszczerbku na zdrowiu w kwocie 11.780 zł., powiększona o kwotę 22.458,70 zł. wypłaconą dobrowolnie przez (...) S.A., a także uzupełniona o dalsze świadczenia z ubezpieczenia społecznego stanowiące substytut 100 % wynagrodzenia powoda. Kwota jednorazowego odszkodowania powiększona o kwotę wypłaconą przez (...) S.A. zaspokaja roszczenie o zadośćuczynienie i odszkodowanie. Świadczenia z ubezpieczenia społecznego w postaci renty z tytułu niezdolności do pracy, świadczenia rehabilitacyjnego i zasiłków chorobowych wraz z kwotą wypłaconą dobrowolnie przez (...) S.A. z tytułu utraconych zarobków wyczerpują żądanie renty z tytułu utraconych zarobków za okres stwierdzonej u powoda niezdolności do pracy w związku z wypadkiem. Natomiast za przyczyną niewykazania zwiększonych potrzeb przyznanie renty z tytułu zwiększonych potrzeb jest w całości niezasadne. Jednocześnie Sąd na podstawie art. 189 kpc oddalił żądanie ustalenia, że pozwany (...) S.A. a także dopozwane MPK Ł. nie ponoszą odpowiedzialności za dalsze mogące wystąpić w przyszłości skutki wypadku. Pod rządem art.

§ 3

kc powód dochodzący naprawienia szkody na osobie może mieć interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości ( uchwała SN z dnia 24 lutego 2009 roku, III CZP 2/09, opubl. Biul. SN 2009/2/10). Orzecznictwo i judykatura przyjmują jednak możliwość ustalenia odpowiedzialności na przyszłość tylko w procesie, w którym następuje zasądzenie świadczenia wynikającego z wypadku przy pracy (wyrok SN z dnia 28 października 1999, II UKN 176/99,OSNP 2001/3/80). Kwotę nieopłaconych kosztów zastępstwa procesowego udzielonego z urzędu wynoszącą 6.715,80 zł. (5.460 zł. wraz z podatkiem od towarów i usług) Sąd przyznał i nakazał wypłacić z funduszu Skarbu Państwa stosownie do art. 29 ust. 1 ustawy prawo o adwokaturze z dnia 26 maja 1982 roku (Dz. U. z 2015 r., poz. 615) oraz § 2, § 19 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 5, § 12 ust. 1 pkt 3, § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 461). Powód dochodził kwoty 100.000 zł. tytułem odszkodowania oraz zadośćuczynienia, co w oparciu o przepis § 12 ust. 1 pkt 5 powołanego rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. uzasadnia przyznanie 50 % kwoty określonej w § 6 pkt 6 (3.600 zł.), tj. kwoty 1.800 zł. kosztów zastępstwa procesowego. Ponadto powód dochodził przyznania renty miesięcznej w wysokości 2.000 zł. oraz 3.000 zł., czyli łącznie 5.000 zł. miesięcznie. Dlatego zgodnie z art. 22 kpc wartość przedmiotu sporu stanowi suma świadczeń za jeden rok, czyli 60.000 zł. (12 miesięcy * 5.000 zł.). Z tego względu stosownie do § 6 pkt 6 należało ustalić koszty zastępstwa procesowego na kwotę 3.600 zł. Powód domagał się także ustalenia odpowiedzialności pozwanych na przyszłość; należy to rozumieć jako inne roszczenie niemajątkowe określone w § 12 ust. 1 pkt 3, co uzasadnia przyznanie kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 60 zł. Suma powyższych kwot (1.800 zł. + 3.600 zł. + 60 zł = 5.460 zł.) powiększona, zgodnie z § 2 pkt 3, o podatek od towarów i usług w stawce 23 % wyniosła 6.715,80 zł. przyznaną z tytułu zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Zarządzenie: odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi powoda oraz pełnomocnikowi dop ozwanego MPK Ł..

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.