poprzez brak udzielenia pozwanemu stosownych pouczeń w zakresie dowodzenia podnoszonych twierdzeń, pomimo istnienia uzasadnionej potrzeby;
rozstrzygnął sprawę w składzie jednego sędziego na posiedzeniu niejawnym. Natomiast na podstawie art. 505 13 § 2 k.p.c. Sąd Odwoławczy ograniczył niniejsze uzasadnienie jedynie do wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku zapadłego w postępowaniu odwoławczym z przytoczeniem przepisów prawa. Sąd Okręgowy miał także na uwadze, że w postępowaniu uproszczonym zgodnie z art. 505 9 § 1 1 k.p.c. apelację można oprzeć tylko na zarzutach naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, bądź naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy. Wbrew twierdzeniom apelacji w toku niniejszej sprawy pozwany broniąc się przed roszczeniem powoda wskazał na okoliczność zawarcia przez niego drugiej umowy ubezpieczenia OC z innym zakładem ubezpieczeń dopiero na etapie postępowania apelacyjnego. W toku postępowania przed Sądem Rejonowym pozwany nie wskazywał na tę okoliczność, ani w treści sprzeciwu od nakazu zapłaty z dnia 8 maja 2014 roku, ani też na rozprawie w dniu 12 maja 2015 roku. W tych okolicznościach Sąd I instancji nie miał możliwości odniesienia się do wskazanej okoliczności zawarcia drugiej umowy ubezpieczenia OC. Do zamierzono przez apelującego skutku nie jest w stanie doprowadzić podniesiony przez niego zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 212 §
k.p.c., poprzez brak udzielenia pozwanemu stosownych pouczeń w zakresie dowodzenia podniesionych twierdzeń. Nie sposób zgodzić się z pozwanym jakoby Sąd Rejonowy nie udzielił mu pouczenia w zakresie konieczności udowodnienia podnoszonych twierdzeń. Zarządzeniem o wyznaczeniu rozprawy, znajdującym się na karcie 26 akt sprawy, Sędzia Sądu I instancji polecił przesłać pozwanemu odpis pozwu wraz z załącznikami oraz pouczeniem w trybie 206 § 2 k.p.c. Przedmiotowe pouczenie zostało doręczone na adres Ł. ulica (...) do rąk dorosłego domownika K. J. w dniu 31 grudnia 2014 roku (k. 28). W niniejszej sprawie brak jest jakichkolwiek przesłanek mogących poddać w wątpliwość okoliczność, że pozwany nie otrzymał przedmiotowego pouczenia. Zgodnie z treścią art. 206 § 2 pkt. 2 k.p.c. równocześnie z doręczeniem pozwu i wezwaniem na pierwszą rozprawę poucza się pozwanego między innymi o możliwości przedstawienia swoich wniosków, twierdzeń i dowodów. Tym samym nie jest prawdą twierdzenie pozwanego, że Sąd Rejonowy nie udzielił mu stosownego pouczenia. Na marginesie można zauważyć, że treść składanych przez pozwanego pism procesowych, w szczególności apelacji, jednoznacznie świadczy o tym, iż nie jest on osobą nieporadną. Tym samym nie sposób uznać jakoby pozwany nie miał świadomości, że na poparcie podnoszonych przed sądem twierdzeń należy przedłożyć stosowne dowody, bowiem w razie ich braku strona naraża się na niekorzystne skutki procesowe w tym na przegranie postępowania. W tym miejscu wskazać należy, że Sąd Okręgowy pominął jako spóźniony przedłożony do akt sprawy przez pozwanego wraz z apelacją dowód w postaci niepoświadczonej za zgodność z oryginałem kserokopii certyfikatu polisy (...) numer (...). Na marginesie należy jednak stwierdzić, że polisa ta nie jest wystawiona na pozwanego (jak twierdzi apelujący) lecz na inną osobę – M. K. , a zatem to nie pozwany, lecz M. K. zawarł umowę ubezpieczenia, którą potwierdzono polisą załączoną do apelacji. Zgodnie z art. 381 k.p.c. sąd drugiej instancji może pominąć nowe fakty i dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, chyba że potrzeba powołania się na nie wynikła później. Jak już wyjaśniono pozwany w toku postępowania pierwszoinstancyjnego nie powołał się na fakt zawarcia drugiej umowy ubezpieczenia OC. Pozwany po raz pierwszy wskazał na tę okoliczność (załączając zresztą polisę dotyczącą innej osoby) dopiero w treści apelacji. W ocenie Sądu Odwoławczego nic nie stało na przeszkodzie, aby pozwany powołał się na fakt zawarcia drugiej umowy ubezpieczenia OC na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego i taki fakt udowodnił. Tym samym powołanie się na okoliczność zawarcia drugiej umowy ubezpieczenia OC (i załączeniu polisy dotyczącej innej osoby) dopiero w treści apelacji było działaniem co najmniej spóźnionym. Mając na uwadze powyższe rozważania podnieść należy, że pozwany nie udowodnił faktu zawarcia drugiej umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Na poparcie swoich twierdzeń pozwany nie przedłożył na etapie postępowania przed Sądem I instancji żadnego dowodu. Tym samym jego twierdzenia okazały się gołosłowne. Przypomnieć należy, iż w polskim postępowaniu cywilnym, mającym charakter procesu kontradyktoryjnego, w myśl art. 6 k.c., którego procesowym odpowiednikiem jest art. 232 k.p.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie wywodzącej z danego faktu skutki prawne. To strona, poprzez swoje aktywne działalnie, którym jest między innymi wskazywanie dowodów, ma udowodnić fakty, z których wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. Zadaniem Sądu jest natomiast jedynie kontrolowanie, czy strony wypełniają swoje kontradyktoryjne obowiązki prawidłowo. Sąd nie jest odpowiedzialny za wynik postępowania dowodowego, zaś ryzyko nieudowodnienia podstawy faktycznej twierdzeń spoczywa na stronie, która wywodzi z tych twierdzeń korzystne dla siebie skutki prawne. Niedochowanie powyższych obowiązków skutkuje ryzykiem przegrania procesu przez stronę, którą obciążał ciężar wykazania okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy ( vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 4 września 2013 roku, sygn. akt I ACa 259/13, LEX nr 1381585). Stwierdzić nadto należy, iż wykrycie prawdy przez sąd ogranicza się w zasadzie do przeprowadzenia dowodów zgłoszonych przez strony, bowiem na nich spoczywa ciężar dowodu (art. 6 k.c.), zasada prawdy materialnej nie może bowiem przekreślać kontradyktoryjności procesu, gdyż - ciężar wskazania niezbędnych dowodów spoczywa przede wszystkim na stronach procesowych ( vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 10 kwietnia 2013 roku, sygn. akt III AUa 1468/12, LEX nr 1311941). W konsekwencji, za chybione należy uznać zarzuty podniesione kolejno w punkcie 1. a) i b) oraz 2. b) i c) petitum apelacji. Trafny okazał się natomiast zarzut naruszenia art. 321 k.p.c. poprzez orzeczenie ponad żądanie zgłoszone w pozwie. Zgodnie z przywołanym art. 321 k.p.c. sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad żądanie. W rozstrzyganej sprawie pozwem z dnia 31 marca 2014 roku (data wpływu do Sądu) powód wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego kwoty 544 zł wraz z ustawowymi odsetkami. W toku postępowania pierwszoinstancyjnego powód nie rozszerzył zgłoszonego powództwa. Tym samym Sąd Rejonowy naruszył wskazany art. 321 k.p.c., bowiem w zaskarżonym wyroku zasądził na rzecz powoda kwotę 554 zł, nie zaś dochodzoną pozwem kwotę 544 zł. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądzoną kwotę 554 zł obniżył do kwoty 544 zł, w pozostałym zaś zakresie apelacja pozwanego jako niezasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Okręgowy pozostawił bez zmian rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego w zakresie kosztów postępowania pierwszoinstancyjnego. Powód dochodził od pozwanego zapłaty kwoty 544 zł i ostatecznie kwota ta została zasądzona na jego rzecz. Uznać zatem należy, że powód wygrał postępowanie przed Sądem I instancji w całości. W konsekwencji rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zawarte w zaskarżonym wyroku należy uznać za trafne.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.