← Polska

I ACa 52/15

Sygn. akt I ACa 52/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 października 2015 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA Jolanta Terlecka Sędzia

§ 2k.p.c.

w zw. z art.

a k.p.c. (z uwagi na art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw), wobec czego już w sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany winien zgłosić wszystkie twierdzenia, zarzuty oraz dowody na ich poparcie pod rygorem utraty prawa powoływania ich wtoku postępowania. W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany nie zakwestionował należności z tej faktury ani co do zasady, ani co do wysokości. Na rozprawie w dniu 3 lutego 2010 roku pełnomocnik pozwanej spółki wprost przyznał, że należność dochodzona przez stronę powodową z tytułu ubezpieczenia stanowiła składnik wynagrodzenia powoda jako wykonawcy, wysokość tego elementu wynagrodzenia też nie jest kwestionowana przez stronę pozwaną (k.524). Tym samym te okoliczności zostały wprost przyznane (art. 229 k.p.c.), a zarzuty w tym zakresie zgłoszone dopiero po zamknięciu rozprawy (k.1595) były spóźnione i oczywiście sprekludowane, co trafnie wskazał Sąd Okręgowy. Natomiast okoliczność czy odbiór faktury potwierdziła osoba, która uprawniona była od jednoosobowej reprezentacji spółki nie ma większego znaczenia. Dlatego też na mocy art. 227 k.p.c. Sąd Apelacyjny oddalił wniosek dowodowy zgłoszony w tym przedmiocie w apelacji. Istotnym jest (dla daty wymagalności) to, że dokument ten dotarł do pozwanego – odebrał go pracownik, co wynika z podpisu i pieczęci na k. 47 akt i co przyznaje sam skarżący w apelacji. Do rozważenia pozostaje kwestia potrącenia i jego skuteczności. Co do zasady trafnie wskazał Sąd Okręgowy, że w sprzeciwie strona pozwana nie zgłosiła zarzutu procesowego potrącenia – ani nie przedstawiła wierzytelności do potrącenia w toku postępowania, ale też wbrew wywodom apelacji skarżącego, nie powołała się na okoliczność, że roszczenie objęte żądaniem pozwu wygasło na skutek potrącenia przed wszczęciem postępowania. Tego rodzaju okoliczność została powołana dopiero w piśmie z dnia marca 2013 roku (k.1358), co niewątpliwie nastąpiło z naruszeniem art.

a k.p.c. w zw. z art.

§ 2k.p.c.

Niemniej jednak nie oznacza to, że Sąd Okręgowy nie był zobligowany do odniesienia się do tej kwestii. Mianowicie już w sprzeciwie pozwany powołał się na dowód z pisma z dnia 5 grudnia 2007 roku (k. 76, k. 104-106), które zostało złożone do akt, a w którym zawarte zostało oświadczenie o wzajemnym potrąceniu wierzytelności pozwanego z dochodzoną w niniejszej sprawie wierzytelnością z tytułu brakującego wynagrodzenia. Tym samym dokument ten jako dowód zgłoszony zgodnie z wymogami art.

§ 2k.p.c.

w zw. z art.

a k.p.c. winien być wzięty pod uwagę jako podstawa stanu faktycznego. Jak już zaznaczono wynikało z niego oświadczenie strony pozwanej o wzajemnym potrąceniu wierzytelności, co mogło skutkować wygaśnięciem dochodzonej wierzytelności (art.498 k.c.), a tego rodzaju okoliczność – nieistnienie dochodzonej pozwem należności - Sąd winien uwzględnić z urzędu. Stąd koniecznym była analiza skuteczności zawartego w piśmie z dnia 5 grudnia 2007 roku oświadczenia o potrąceniu, przy czym analiza ta winna być dokonywana na podstawie twierdzeń i dowodów przedstawionych zgodnie z wymogami art.

§ 2

k.p.c., art.

a k.p.c. i art. 479 12 § 1 k.p.c., choć rzeczywiście nie musiały to być wyłącznie dokumenty. Jednak materiał dowodowy zebrany w sprawie zgodnie z powyższymi regułami nie daje podstaw do przyjęcia jakoby doszło do skutecznego potrącenia wierzytelności i tym samym umorzenia wierzytelności dochodzonej pozwem. Nie wynika to z podniesionego przez Sąd Okręgowy faktu jakoby zachodziły wątpliwości co do tego kto złożył podpis pod oświadczeniem, gdyż z treści pisma wynika, że składa je radca prawny J. C. działając w imieniu mocodawcy PPHU (...) Spółki z o.o. w P. (k.104), a wbrew stwierdzeniom Sądu, dołączone do sprzeciwu pełnomocnictwo datowane 1 września 2007 roku (k.94) obejmuje obok pełnomocnictwa procesowego także umocowanie do dokonywania czynności prawnych i faktycznych, a D. G.

(1)potwierdził że radca prawny J. C. posiadał umocowanie do składania takiego oświadczenia (k. 1587). Jednakże do przyjęcia, że doszło do wzajemnego umorzenia wierzytelności konieczne było udowodnienie, że przedstawione do potrącenia wierzytelności istniały i przysługiwały pozwanemu, jak też, że spełnione były wymogi art. 498 § 1 k.c., zgodnie z którym: gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. Jak wynika z treści pisma z 5 grudnia 2007 roku (k.105-106) do potrącenia z kwotą brakującego wynagrodzenia powoda przedstawiono kwotę 2.252.730, 31 zł obejmującą: - 1.266.092 , 77 zł tytułem żądania obniżenia wynagrodzenia wobec wad budynku, - 201.637, 54 zł kary umownej za zwłokę w wykonaniu przedmiotu umowy, -
  1. 000 zł tytułem straty poniesionej w okresie od 1.07.2007 roku do 30.
  2. 2007 roku wobec niemożności wynajmu powierzchni o metrażu 2494 m
  3. Już na tej podstawie należy wskazać, że kwota 1.266.092,77 zł tytułem obniżenia wynagrodzenia, nie stanowi wierzytelności pieniężnej przysługującej stronie pozwanej, która w ogóle mogłaby być przedstawiona do potrącenia - pozwany nie mógł domagać się zapłaty tej kwoty od powoda, a jest to uprawnienie wynikające z rękojmi do domagania się aby powód obniżył przysługujące mu wynagrodzenie. Niezależnie od tego w niniejszym postępowaniu uprawnienie to zostało już zrealizowane, a wynagrodzenie przysługujące wykonawcy obniżone, przy czym zakres tego obniżenia został wykazany na kwotę 278791, 73 zł i nie ma podstaw aby czynić to w dalszym zakresie. Natomiast jeśli chodzi o roszczenia z tytułu kary umownej i odszkodowania to należy wskazać, że mają one charakter tzw. zobowiązań bezterminowych, przy których termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony, ani nie wynika z właściwości zobowiązania, a które stają się wymagalne dopiero po podjęciu przez wierzyciela określonej czynności – wezwania dłużnika do wykonania spełnienia świadczenia, co wynika z art. 455 k.c. Dopiero wówczas po nadejściu terminu spełnienia świadczenia wierzyciel – pozwany mógłby złożyć oświadczenie o potrąceniu i dopiero wówczas to oświadczenie mogłoby wywołać oczekiwany skutek – umorzenie wzajemne wierzytelności do wierzytelności niższej (pod warunkiem istnienia wierzytelności). Natomiast w niniejszym przypadku brak jest danych, żeby przed złożeniem w piśmie z dnia 5 grudnia 2007 roku oświadczenia o potrąceniu miało miejsce wezwanie powoda do zapłaty powyższych kwot, a tym samym aby w momencie składania oświadczenia były wymagalne. Tym samym nie został spełniony warunek z art. 498 § 1 k.c. i już z tych względów oświadczenie o potrąceniu złożone przez stronę pozwaną w tym piśmie nie wywołało skutku prawnego w postaci umorzenia wierzytelności (z uwagi na brak wymagalności wierzytelności strony pozwanej przedstawionej do potrącenia). Ubocznie można dodać, że w piśmie tym zawarto wezwanie do zapłaty, ale dotyczyło ono pozostałej kwoty nie objętej potrąceniem. Niezależnie od tego brak jest danych żeby wierzytelności z tytułu kary umownej za zwłokę wykonaniu umowy - 201.637, 54, oraz odszkodowania w związku z niemożnością wynajmu - 785 000 zł, przysługiwały stronie pozwanej. Strona pozwana naliczyła przedmiotową karę umowną za zwłokę w wykonaniu przedmiotu umowy, jednakże przedmiot umowy miał być wykonany do 1 lipca 2007 roku (aneks k.34), natomiast już w dniu 18 czerwca 2007 roku wykonawca zgłosił gotowość do odbioru robót, inspektor nadzoru nie zgłosił żadnych zastrzeżeń, a w dniu 20 czerwca 2007 roku dokonano końcowego odbioru robót (k.36-37), co oznacza, że wówczas nastąpiło wykonanie przedmiotu umowy i to nawet jeśli występowały wady i usterki, co jak wskazano, może oznaczać najwyżej nienależyte wykonanie umowy. Podobnie, jak wyżej wyjaśniono, brak było podstaw do oceny, że nie doszło do wykonania przedmiotu umowy z uwagi na nieprzekazanie kompletnej dokumentacji czy uporządkowanego terenu budowy. Tym samym brak było podstaw do przyjęcia jakoby powód wykonał przedmiot umowy po terminie i podstaw do naliczenia kary umownej z tego tytułu. Natomiast jeśli chodzi o opóźnienie w usuwaniu wad stwierdzonych przy odbiorze lub ujawnionych podczas rękojmi, to umowa przewidywała odrębną karę z tego tytułu (§19 pkt 2.2), która nie jest przedmiotem niniejszego postępowania. Z kolei w przypadku roszczenia odszkodowawczego (art. 471 k.c.) pozwany nie wykazał jego przesłanek ani co do zasady (w szczególności związku przyczynowego pomiędzy szkodą a nienależytym wykonaniem umowy), ani co do wysokości. W aktach poza lakonicznymi twierdzeniami wynikającymi z pisma z 5 grudnia 2007 roku oraz pisma z dnia 19 września 2007 roku (k.107-108) nie zostały przedstawione żadne konkretne dane co do poszczególnych lokali i możliwości ich wynajmu w spornym okresie, ani tym bardziej dowody co do tego oraz wysokości możliwego do uzyskania czynszu. Także z tych względów wobec braku dowodów co do istnienia wierzytelności przysługujących pozwanej spółce przedstawionych do potrącenia nie można uznać jakoby doszło do skutecznego umorzenia zasądzonej na rzecz powoda wierzytelności. Z tych względów apelacja pozwanego podlegała na mocy art. 385 k.p.c. oddaleniu jako bezzasadna. Także apelacja powoda podlegała oddaleniu w zakresie, w jakim dotyczyła rozstrzygnięcia z punktu II o oddaleniu powództwa. Natomiast za częściowo uzasadniony Sąd uznał zarzut apelacji powoda co do rozstrzygnięcia o kosztach procesu w zakresie, w jakim podnosi brak uwzględnienia wniosku strony powodowej o zasądzenie na rzecz powoda kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 14.400 zł. Wniosek ten został zgłoszony w załączniku do protokołu po zamknięciu rozprawy (k.1607), ale przed zamknięciem rozprawy w dniu 26 lutego 2014 roku Sąd nie udzielił głosu stronom zgodnie z wymogiem art. 224 § 1 k.p.c., wobec czego wyartykułowanie wówczas tego wniosku nie było możliwe. Niezależnie od tego zgodnie z § 2 ust. 1 Rozporządzenia Ministra sprawiedliwości z dnia z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu: zasądzając opłatę za czynności radcy prawnego z tytułu zastępstwa prawnego, sąd bierze pod uwagę niezbędny nakład pracy radcy prawnego, a także charakter sprawy i wkład pracy radcy prawnego w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia, a podstawę zasądzenia opłaty, o której mowa w ust. 1, stanowią stawki minimalne określone w rozdziałach 3-
  4. Opłata ta nie może być wyższa niż sześciokrotna stawka minimalna ani przekraczać wartości przedmiotu sprawy (ust. 2). W niniejszym przypadku nakład pracy pełnomocnika powoda był znaczny, wykazywał on duże zaangażowanie, aktywnie reagował na bieg postępowania, podejmował liczne czynności, co przy uwzględnieniu pracochłonnego charakteru samej sprawy uzasadniało zastosowanie podwójnej stawki opłaty z § 6 ust. 7 powyższego rozporządzenia, czyli kwoty 14400 zł. Jednakże ten sam wniosek dotyczy także pełnomocnika drugiej strony. Dlatego też rozliczenie kosztów procesu za pierwszą instancję przy uwzględnieniu, że merytoryczne rozstrzygnięcie nie uległo zmianie, przedstawia się następująco: - łącznie koszty procesu wyniosły 52591 zł 67 gr, z czego koszty po stronie powoda - 25027 zł, a po stronie pozwanego – 27564, 67 zł (wskazywane przez Sąd Okręgowy powiększone o kwotę 7200 zł w przypadku każdej ze stron); - każda ze stron winna ponieść koszty w stosunku, w jakim przegrała: powód w 32, 85 % - 17276, 37 zł (32,85 % z (...), 67), pozwany 67, 15 % - 35315, 30 zł. Dlatego do zwrotu na rzecz powoda przypada kwota 7750 zł 63 gr ( (...),30- (...),67; (...)- (...),37) i do takiej kwoty Sąd Apelacyjny podwyższył należność z tytułu kosztów zasądzoną w punkcie III zaskarżonego wyroku. Natomiast nieuzasadniony był zarzut powoda dotyczący nieuwzględnienia w rozliczeniu kosztów procesu zaliczki powoda w kwocie 500 zł wniesionej na poczet kosztów przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka, gdyż wprawdzie powód uiścił tę zaliczkę (k. 517), ale dowód z zeznań świadka T. D. został pominięty (k.524), wobec czego kwota ta podlega zwrotowi (art. 84 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych). Do rozstrzygnięcia o kosztach procesu w drugiej instancji także zastosowanie ma zasada stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu, o jakiej mowa w art. 100 k.p.c. (w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.). Łącznie wartość przedmiotu zaskarżenia wynosiła 848731 zł, z czego powód jest przegrywającym co do kwoty 278792 zł (co do której jego apelacja została oddalona), czyli w 32, 85 %, a pozwany co do kwoty 569939 zł, czyli w 67, 15 %. Łącznie koszty procesu w drugiej instancji wyniosły 53237 zł, z czego powód poniósł 19340 zł (opłata – 13940 zł, wynagrodzenie pełnomocnika – 5400 zł), a pozwany 33897 zł (opłata - 28497 zł, wynagrodzenie pełnomocnika – 5400 zł). Skoro strona powodowa winna ponieść koszty w 32,85 % - w kwocie 17488,35 zł, a pozwany w 67,15 % - 35748, 65 zł, to do zwrotu na rzecz powoda przypada kwota 1851 zł 65 gr ( (...),65- (...); (...)- (...),35), o czym orzeczono w punkcie III wyroku. Z uwagi na powyższe Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.