Sygn. akt I A Ca 270/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 kwietnia 2012 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Elżbieta Lipińska Sędziowie:
§ 2
k.c., przez przyjęcie, że odsetki od zasądzonej kwoty należne są powodowi od dnia 8.06.2011 r., gdyż pozwany otrzymał w tym dniu pozew;
- naruszenie prawa procesowego: - art. 98 § 1, § 2 i § 3 k.p.c. przez zasądzenie powodowi tylko zwrotu kwoty 1000 zł tytułem kosztów postępowania w I Instancji, podczas gdy powód poniósł wyższe wydatki związane z procesem; - art. 100 k.p.c. poprzez niezasądzenie od pozwanego na rzecz powoda wszystkich kosztów procesu, mimo że pozwany swoim postępowaniem naraził powoda na straty, dochodzone pozwem i pismem rozszerzającym powództwo. Wniósł:
- o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda odsetek ustawowych od kwoty 80.520 zł od dnia 23.11.2010 r. do dnia zapłaty;
- o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 72.199,60zł, wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 23.11.2010 r. do dnia zapłaty;
- zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania w wysokości 1.000 zł, opłaty za rozszerzone powództwo oraz opłaty adwokackiej za I instancję w wysokości 3.617 zł;
- zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów apelacji w wysokości 1.000 zł opłaty sądowej za apelację, jak też kosztów adwokackich za II Instancję w wysokości 1 800 zł. Pozwany zaskarżył wyrok w części, tj. co do punktu I, III i IV i zarzucił:
- naruszenie przepisu prawa materialnego, a to art. 37 §
§ 2krio w zw.
z art. 355 § 2 kc oraz art. 387 § 1 kc, mające wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a polegające na zasądzeniu od pozwanego kary umownej zawartej w § 10 umowy z dnia 1 stycznia 2008 r., gdy tymczasem: a. przedmiotowa umowa dotknięta była sankcją nieważności ze skutkiem ex tunc, albowiem zmierzała ona do zbycia nieruchomości objętej małżeńską wspólnością majątkową, a powód prowadzący w tym zakresie specjalistyczną działalność gospodarczą nie dołożył należytej staranności i nie zadbał o pozyskanie od współmałżonki pozwanego zgody na dokonanie czynności w tym zakresie; b. poprzez niedochowanie należytej staranności wymaganej w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w postaci zaniechania pozyskania zgody drugiego ze współmałżonków, główny cel umowy, zawierający się w skutkach opisanych w § 7 i § 8 umowy, nie mógł dojść do skutku, a wadliwości tej powód nigdy nie próbował nawet usunąć;
- naruszenie treści art. 328 § 2 kpc, mające wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, polegające na zaniechaniu przytoczenia w sentencji orzeczenia oraz jego uzasadnieniu podstawy prawnej zasądzonego roszczenia, co uniemożliwia przeprowadzenie skarżącemu kontroli instancyjnej. Na wypadek nieuwzględnienia powyższego pozwany zarzucił nadto:
- naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: - art. 385 1 kc, art. 385 2 kc i art. 385 3 ust.17 kc, mające wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a polegające na zaniechaniu ich zastosowania i uznania zapisu § 10 umowy za niedozwoloną klauzulę umowną, w sposób rażący naruszającą interesy pozwanego i tym samym (uzasadniającą) oddalenie powództwa w tej części. - art. 484 § 2 kc, mające wpływ na treść orzeczenia, polegające na zaniechaniu jego zastosowania i miarkowania zawartej w § 10 kary umownej jako rażąco wygórowanej, oceniając ją przez pryzmat niedochowania należytej staranności i obiektywnej niemożliwości zrealizowania przez powoda skutków opisanych w § 7 i § 8 umowy, a także jedynie możliwego rozwiązania, iż gdyby współwłasność wyrażona została udziałami, to podstawą do naliczenia kary umownej mogłaby być według 50% udziału połowa prowizji;
- błąd w ustaleniach faktycznych, mający wpływ na treść orzeczenia, a polegający na: - wadliwym uznaniu, że powód wywiązał się ze swojego zobowiązania w sposób odpowiedni i należała mu się prowizja, gdy tymczasem należyta ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że przy zaniechaniu pozyskania zgody drugiego ze współmałżonków S. wykonanie przez niego § 6, § 7 i § 8 postanowień umowy obiektywnie było niemożliwe, a w dalszej konsekwencji niemożliwym było naliczenie kary umownej; - naruszeniu treści art. 233 kpc przez wadliwe ustalenie należnej powodowi kary umownej w wysokości 80.520 zł poprzez doliczenie do wartości należnej prowizji podatku VAT i następnie przemnożenie jej przez 150% (kara umowna), gdy tymczasem należyta ocena i interpretacja zapisów umowy prowadzi do wniosku, iż należna z § 10 umowy kara umowna winna w tym wypadku wynosić 66.000 zł, jako iloczyn 44.000 zł x 150% (o ile uznać, że zasądzenie tej kary umownej od pozwanego jest zasadne, czemu kategorycznie on przeczy), a przy uwzględnieniu zlecenia jedynie przez R. S. 1/2 tej kwoty, tj. 33.000 zł. Wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez oddalenie powództwa w całości i dokonanie odpowiednich modyfikacji pkt III i IV orzeczenia na zasadzie art. 98 kpc oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu przed Sądem II instancji oraz opłaty skarbowej w wysokości 17 zł. Po rozpoznaniu apelacji Sąd Apelacyjny uznał za uzasadnioną częściowo jedynie apelację pozwanego. Apelacja powoda na uwzględnienie nie zasługuje. Sąd Okręgowy słusznie uznał, że roszczenie w zakresie prowizji jest przedawnione. Powód, mimo że bezspornie żadna ze stron transakcji o tym go nie zawiadomiła, mógł się dowiedzieć jako profesjonalista przy zachowaniu należytej staranności w pewien czas po 23 lutego 2011 r. o zawarciu umowy przedwstępnej, choćby wprost indagując o to strony umowy (powód nie twierdzi, aby strony wprowadzały go w błąd, informując niezgodnie z prawdą). Tymczasem jednak powód staranności takiej nie dołożył, także po zawarciu notarialnej umowy sprzedaży, kiedy już o fakcie tym powziąć mógł wiadomość z księgi wieczystej. Jego roszczenie o wynagrodzenie z tytułu wykonywanej umowy, prawidłowo zakwalifikowane i wyliczone przez Sąd Okręgowy, przedawniło się zatem w dacie przez ten Sąd ustalonej. Materiał dowodowy nie pozwala także na uznanie, że podniesienie takiego zarzutu stanowi w okolicznościach konkretnej sprawy nadużycie prawa, o którym mowa w art. 5 k.c. Materiał ten daje podstawę do stwierdzenia, że o przeprowadzonej przez pozwanego i jego żonę transakcji z małżonkami S. powód dowiedział się najpóźniej 2 listopada 2010 r., kiedy to wezwał pozwanego do zapłaty prowizji i kary umownej. Z powództwem jednak nie wystąpił niezwłocznie, a dopiero w ponad 5 miesięcy później, czego w żadnym wypadku nie można uznać za usprawiedliwione okolicznościami sprawy (w każdym razie powód takich nie wykazał). Dlatego też oddalenie powództwa w tej części było słuszne. Apelacja pozwanego zasadna była, jak już wyżej wspomniano, jedynie w części. Bezzasadne były w szczególności jej zarzuty, odnoszące się do naruszenia przepisów art. art. 37 §
§ 2krio w zw.
z art. 355 § 2 kc oraz art. 387 § 1 kc. Bez wątpienia żona pozwanego przystąpiła do czynności zmierzających, a następnie wprost skutkujących zbyciem spornej nieruchomości, tym samym potwierdzając wszystkie uprzednio dokonane przez męża czynności, w szczególności zawarcie umowy z powodem. Niezależnie od tego czynność w postaci zawarcia umowy zlecającej dokonanie czynności zmierzających do znalezienia kontrahenta umowy sprzedaży nieruchomości, nie stanowi w przekonaniu Sądu Apelacyjnego umowy przekraczającej zakres zwykłego zarządu. W żadnym wypadku nie możemy tu mówić o świadczeniu niemożliwym. Nieprawdziwy jest zarzut, że Sąd I instancji naruszył treść art. 328 § 2 kpc przez zaniechanie przytoczenia w sentencji orzeczenia oraz jego uzasadnieniu podstawy prawnej zasądzonego roszczenia; wskazał on wyraźnie na treść § 10 umowy stron. Rozważenia wymagał zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, a to art. 385 1 kc, art. 385 2 kc i art. 385 3 ust.17 kc, pod kątem ewentualnego uznania zapisu § 10 umowy za niedozwoloną klauzulę umowną, w sposób rażący naruszającą interesy pozwanego. Klauzule zawarte w wymienionych przepisach, w szczególności katalog postanowień ujętych w przepisie art. 385 3 k.c., należy uznać za listę postanowień, które - zależnie od oceny dokonanej na podstawie klauzuli generalnej art. 385 1 k.c. - nie muszą okazać się niedozwolonymi, chociaż mogą, a wątpliwości będą rozstrzygane na rzecz takiej właśnie kwalifikacji, gdyż przemawia za tym potrzeba ochrony konsumenta. Klauzule wymienione w przepisie art. 385 3 k.c. nie będą mogły zostać uznane za niedozwolone postanowienia umowne w szczególności wówczas, gdy były przedmiotem indywidualnych uzgodnień lub dotyczyły jednoznacznie określonych głównych świadczeń stron, bądź też gdy analiza treści umowy i wzorca oraz kontekstu sytuacyjnego wskazują, że postanowienia te nie naruszają równowagi kontraktowej. ( por. Adam Olejniczak, Komentarz do art.385 3 Kodeksu cywilnego). Z taką sytuacją mamy do czynienia w nin. sprawie, bowiem sformułowanie § 10 umowy było uzgodnione indywidualnie, jest jednoznaczne i nie nasuwa trudności interpretacyjnych. Mimo to jednak rozważenia wymagało, czy nie zachodzi okoliczność, że prawa i obowiązki stron umowy zostały ustalone w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy powoda (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to wprawdzie postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, jednak do takich nie zaliczamy kary umownej. W przekonaniu Sądu Apelacyjnego z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Przepis art. 385 3 k.c. nie uchyla obowiązku sądu, aby w każdym przypadku badał zgodność postanowienia z dobrymi obyczajami oraz stopień naruszenia interesów konsumenta, gdy dokonuje kontroli umowy lub wzorca umownego pod kątem istnienia klauzul niedozwolonych. Zdaniem Sądu Apelacyjnego w konkretnym stanie faktycznym zastrzeżona w umowie stron kara umowna, jest rażąco wygórowana w rozumieniu art. 484 § 2 kc, w połączeniu bowiem z prowizją stanowiłaby dla pozwanego zbyt znaczące obciążenie. Okoliczność, że powództwo o wynagrodzenie oddalono z uwagi na przedawnienie pozostaje okolicznością pozbawioną znaczenia dla tej oceny. Niezasadny jest przy tym zarzut, że pozwany może skutecznie odpowiadać tylko w połowie, nawiązujący do wcześniej już omówionych zarzutów na tle przepisów kodeksu rodzinnego. Sąd Apelacyjny w stanie faktycznym sprawy za zasadne uznał obniżenie kary umownej o połowę i dlatego na podstawie § 10 umowy stron w zw. z art. 386 § 1 kpc orzekł, jak w sentencji, oddalając dalej idące apelacje obu stron. Orzeczenie o kosztach procesu za I i II instancję jest wynikiem stosunkowego rozdzielenia poniesionych przez strony kosztów w oparciu o art. 100 kpc. bp