Sygn. akt III AUa 421/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 grudnia 2015 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA Elżbieta Czaja Sędziowie: SA Małgorzata Pasek (spr.) SO del. do SA Jolanta Węs Protokolant: protokolant sądowy Joanna Malena po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2015 r. w Lublinie sprawy M. K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w L. o prawo do emerytury na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w L. od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 30 marca 2015 r. sygn. akt VII U 2371/13 oddala apelację. Małgorzata Pasek Elżbieta Czaja Jolanta Węs Sygn. akt III A Ua 421/15 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 14 sierpnia 2013 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L. odmówił M. K. przyznania prawa do emerytury, ponieważ jest członkiem OFE i nie wniósł o przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym za pośrednictwem Zakładu na dochody budżetu państwa, a ponadto nie udowodnił 15 – letniego okresu pracy w szczególnych warunkach wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. W złożonym od tej decyzji odwołaniu M. K. wskazał, że od 1968 roku pracował w piekarni jako piekarz, a ponieważ zakład pracy nie istnieje nie może przedstawić wymaganego świadectwa pracy. Sąd Okręgowy w Lublinie wyrokiem z dnia 30 marca 2015 roku zmienił zaskarżoną decyzję i ustalił M. K. prawo do emerytury od dnia 16 września 2014 roku. Sąd pierwszej instancji swoje rozstrzygnięcie oparł na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych. M. K. urodzony (...) w dniu 25 lipca 2013 roku wystąpił z wnioskiem o przyznanie mu prawa do emerytury. Wnioskodawca jest członkiem otwartego funduszu emerytalnego, jednakże w dniu 16 września 2014 roku złożył oświadczenie o przekazaniu zgromadzonych w otwartym funduszu emerytalnym środków na dochody budżetu państwa. Ubezpieczony udowodnił okresy składkowe i nieskładkowe w wymiarze 30 lat, 3 miesięcy i 27 dni. Sąd ustalił, że M. K. od 1 września 1968 roku do 30 września 1992 roku był zatrudniony stale i w pełnym wymiarze czasu pracy jako piekarz, starszy piekarz i piekarz-brygadzista w Gminnej Spółdzielni (...) w D.. W tym czasie od 1 września 1984 roku do 30 czerwca 1987 roku wykonywał dodatkowo umowę zlecenia polegającą na praktycznym nauczaniu i przygotowaniu do wykonywania zawodu piekarza J. G.. Odwołujący przez cały okres zatrudnienia pracował jako piekarz piecowy. W piekarni był jeden piec z trzema komorami. Zatrudnionych było po cztery osoby na trzech zmianach. Dodatkowo jako brygadzista po zakończeniu pracy skarżący musiał policzyć pieczywo i poinformować kierownika piekarni o ilości wykonanej pracy. W trakcie nauczania J. G. uczył go wykonywania poszczególnych czynności. W trakcie pracy występowało duże zapylenie z mąki. Sąd Okręgowy ustalił stan faktyczny w oparciu o przedłożone dokumenty oraz zeznania wnioskodawcy i świadków, które obdarzył wiarą. W ocenie Sądu zgromadzony materiał dowodowy pozwala na przyjęcie, że M. K. wykonywał pracę w warunkach szczególnych stale i w pełnym wymiarze czasu pracy jako piekarz w okresie od 1 września 1968 roku do 31 sierpnia 1984 roku i od 1 lipca 1987 roku do 30 września 1992 roku (21 lat, 3 miesiące). Okres ten przekracza wymagane 15 lat nawet bez zaliczenia okresu, w którym wnioskodawca jednocześnie przyuczał do wykonywania zawodu ucznia J. G.. Prace wykonywane przez ubezpieczonego odpowiadają pracom wymienionym w wykazie A, dziale X, pozycja 11 – Prace przy wypieku pieczywa, rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8, poz. 43 ze zm.) oraz w załączniku nr 1 do uchwały nr 64/83 Zarządu Głównego CZSR „SCh” z dnia 25 lipca 1983 roku w sprawie prac wykonywanych w szczególnych warunkach w zakładach pracy spółdzielczości rolniczej w dziale X, poz. 11, pkt. 3 - piekarz. W tej sytuacji według Sądu I instancji M. K.spełnił wszystkie warunki do przyznania mu prawa do emerytury określone w art. 184 ust. 1 i 2 w związku z art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. Dz. U. 2013, poz. 1440) oraz § 2 ust. 1, § 3, § 4 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8, poz. 43 ze zm.). W tym stanie rzeczy, na podstawie powołanych przepisów oraz na mocy art. 477 14 § 2 k.p.c. Sąd Okręgowy zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał ubezpieczonemu prawo do emerytury od 16 września 2014 roku, tj. od dnia złożenia wniosku o przekazanie środków zgromadzonych w OFE na dochody budżetu państwa. Apelację od tego wyroku wywiódł Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L., który zaskarżając wyrok w całości zarzucił: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 184 ust. 1 pkt 1 i art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz § 2 ust. 1 i § 4 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz.U. Nr 8, poz. 43.); 2) naruszenie prawa procesowego przez przekroczenie wyrażonej w art. 233 § 1 k.p.c. zasady swobodnej oceny dowodów; 3) sprzeczność ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego przez uznanie, że wnioskodawca spełnił wszystkie warunki wymagane do przyznania emerytury, w tym ponad 15 - letni okres pracy wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy w szczególnych warunkach. Wskazując na powyższe zarzuty organ rentowy domagał się zmiany wyroku i oddalenia odwołania. W uzasadnieniu apelacji podniesiono, że postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w sposób bardzo lakoniczny, pobieżny i nie doprowadziło do pewnych, nie budzących wątpliwości ustaleń świadczących o tym, że wnioskodawca faktycznie pracował w warunkach szczególnych przez okres co najmniej 15 lat. W szczególności skarżący podjął pracę w piekarni jako młodociany w wieku 15 lat, w czasie nauki zawodu w szkole zawodowej. Ponadto w okresie zatrudnienia w oparciu o umowę zlecenia w latach 1984 – 1987 szkolił ucznia. Był także brygadzistą i wykonywał szereg czynności, wykraczających poza obowiązki piekarza piecowego. Sąd Apelacyjny po uzupełnieniu materiału dowodowego ustalił i zważył, co następuje: Apelacja organu rentowego nie zasługuje na uwzględnienie. Nie zawiera bowiem zarzutów skutkujących koniecznością zmiany bądź uchylenia zaskarżonego wyroku. M. K. urodzony (...), we wniosku złożonym w dniu 25 lipca 2013 roku ubiegał się o przyznanie mu prawa do emerytury, której warunki zostały określone w art. 184 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r., poz. 748), który w zakresie wcześniejszego wieku emerytalnego odwołuje się do art. 32, 33, 39 i 40, zaś w zakresie pracy w szczególnych warunkach do przepisów dotychczasowych. Dla uzyskania prawa do emerytury ubezpieczony urodzony po dniu 31 grudnia 1948 r. winien udowodnić do dnia wejścia w życie ustawy, tj. 1 stycznia 1999 roku okres składkowy i nieskładkowy, o którym mowa w art. 27 ustawy, tj. wynoszący dla mężczyzn 25 lat, w tym wymagany w przepisach dotychczasowych 15 - letni okres zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Emerytura taka przysługuje pod warunkiem nieprzystąpienia do otwartego funduszu emerytalnego albo złożenia wniosku o przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym za pośrednictwem Zakładu, na dochody budżetu państwa. Okresami pracy uzasadniającymi prawo do świadczeń na zasadach określonych w przepisach są okresy, w których praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, obowiązującym na danym stanowisku pracy. Skutkiem odesłania w art. 184 ust. 1 pkt 1 do przepisów dotychczasowych jest stosowanie wprost przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz.U. Nr 8, poz. 43 ze zm.) w zakresie wymaganego wymiaru okresu zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, koniecznego do przyznania emerytury w niższym wieku oraz rodzaju tej pracy. Definicję ustawową „pracy w szczególnych warunkach” zawiera art. 32 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zgodnie z tym przepisem, za pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach uważa się pracowników zatrudnionych przy pracach o znacznej szkodliwości dla zdrowia oraz o znacznym stopniu uciążliwości lub wymagających wysokiej sprawności psychofizycznej ze względu na bezpieczeństwo własne lub otoczenia. Bezspornym w sprawie jest, że wnioskodawca, który przystąpił do otwartego funduszu emerytalnego, w dniu 16 września 2014 roku złożył oświadczenie o przekazaniu zgromadzonych środków na rachunku w OFE, za pośrednictwem Zakładu, na dochody budżetu państwa, jego staż na dzień 31 grudnia 1998 r. wynosi ponad wymagane 25 lat okresów składkowych i nieskładkowych. Kwestią sporną na obecnym etapie postępowania było, czy ubezpieczony legitymuje się 15-letnim okresem pracy w szczególnych warunkach, wykonywanej stale i pełnym wymiarze czasu pracy. Odnośnie spornego okresu zatrudnienia w Gminnej Spółdzielni (...) w D., skarżący ubiegając się o emeryturę nie złożył do organu rentowego świadectwa potwierdzającego wykonywanie pracy w szczególnych warunkach od 1 września 1968 roku do 30 września 1992 roku. Zakład pracy nie istnieje i nie jest obecnie możliwe przedłożenie takiego dokumentu. W takiej sytuacji Sąd nie jest związany ograniczeniami w postępowaniu dowodowym, a fakt wykonywania pracy w szczególnych warunkach może być dowodzony wszelkimi środkami, które zostaną uznane za dopuszczalne i celowe. W toku postępowania apelacyjnego został przeprowadzony dowód z akt osobowych wnioskodawcy oraz uzupełniających zeznań skarżącego i świadka J. Ż.. W znajdującym się w tych aktach zaświadczeniu z dnia 25 września 1971 roku podano, że M. K. w wymienionym zakładzie w Piekarni (...) odbywał praktyczną naukę zawodu w okresie od 1 września 1968 roku do 31 sierpnia 1971 roku (zaświadczenie - k. 75). Nauka zawodu przebiegała w ten sposób, że przez 3 miesiące w ciągu roku ubezpieczony uczył się w szkole w G., natomiast przez pozostałe miesiące wykonywał pracę w zakładzie. Przy czym ze zgodnych zeznań wnioskodawcy i w/w świadka wynika, że przed ukończeniem 18 roku życia uczniowie pracowali w wymiarze 6 godzin dziennie. W tej sytuacji chociaż M. K. wykonywał czynności w piekarni, jednakże praca ta była świadczona przez uczniów w mniejszym (niepełnym) wymiarze godzin. Ponadto nie potrafił on jednoznacznie wskazać, w jakich miesiącach odbywała się nauka w szkole, a kiedy faktycznie wykonywał pracę w zakładzie, nie wykazał też by wszystkie podejmowane przez niego czynności w ramach przygotowania do zawodu miały charakter pracy w szczególnych warunkach w rozumieniu przepisów w/w rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku. Obowiązek zaś udowodnienia faktów spoczywa na osobie, która wywodzi z nich skutki prawne (art. 232 k.p.c.), stąd też na odwołującym ciążył obowiązek przedstawienia dowodów dla udowodnienia spornych okoliczności. Cały zatem okres pracy skarżącego na podstawie umowy o naukę zawodu nie mógł zostać zaliczony do stażu pracy w szczególnych warunkach. W pozostałym zakresie zarzuty podnoszone w apelacji nie są zasadne. Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń w oparciu o dowody, które ocenił bez przekroczenia granic określonych w art. 233 k.p.c. W szczególności dokonanej przez ten Sąd ocenie zebranego materiału dowodowego nie można przypisać cech dowolności wynikających z naruszenia zasad logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego. Sąd Apelacyjny w pełni podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy daje podstawę do przyjęcia, że M. K. spełnił przesłankę wykonywania pracy w szczególnych warunkach przez okres, co najmniej 15 lat. Z dowodów tych wynika bowiem, że wnioskodawca od dnia 1 września 1971 roku do końca zatrudnienia w GS „SCH” w D., tj. do 30 września 1992 roku wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu, prace przy wypieku pieczywa. W świadectwie pracy z dnia 30 września 1992 roku poświadczono, że był on zatrudniony na stanowisku piekarza. Z kolei w zaświadczeniu z dnia 14 grudnia 1981 roku potwierdzono, że ubezpieczony pracował na stanowisku piekarza na trzeciej zmianie (świadectwo pracy, zaświadczenie – k. 20). Przesłuchani w sprawie świadkowie zgodnie zaś wskazali, że odwołujący nie był kierowany do żadnych innych prac, wykonywał cały czas czynności w piekarni w K., a do zasadniczych jego obowiązków należało wkładanie uformowanych bochenków do pieca, a następnie ich wyjmowanie, pilnowanie temperatury w piecu, czasami wyrabianie ciasta. Również w okresie obowiązywania umowy zlecenia dotyczącej szkolenia ucznia od 1 września 1984 roku do 30 czerwca 1987 roku M. K. wykonywał te same prace. Uzupełniając swoje zeznania skarżący podał, że szkolenie ucznia polegało jedynie na pokazaniu w trakcie pracy jak należy wykonywać poszczególne czynności. W tym czasie uczestniczył on w produkcji pieczywa, wykonując pracę piekarza. Przy czym sami uczniowie, podobnie jak pracownicy zajmowali się wyrabianiem chleba i bułek. Praca w piekarni była zorganizowana na trzy zmiany i na każdej z nich pracę piekarzy i pomocników nadzorował piekarz - brygadzista. Skarżący zeznał, że powierzono mu taką funkcję w 1978 roku, po uprzednim odbyciu szkolenia. Do niego jako brygadzisty wykonującego dalej pracę piekarza należało pobranie surowca, rozliczenie się z niego, a po każdej zmianie przeliczenie wyprodukowanych na zmianie bochenków chleba. W sporządzanych raportach wpisywał ilość surowca oraz ilość bochenków. Z zeznań ubezpieczonego i świadka J. Ż. wynika, że czynności te wykonywał po zakończeniu zmiany, gdy pieczywo było już wypieczone. Odbywało się to więc zwykle po godzinach pracy albo w czasie, gdy w piecu piekły się jeszcze ostatnie bochenki. Pracodawca dostrzegając szkodliwość warunków pracy w piekarni wypłacał pracownikom, w tym wnioskodawcy dodatek z tego tytułu. Fakt ten został odnotowany w świadectwie pracy ubezpieczonego. Szkodliwe warunki pracy polegały zaś na zapyleniu z mąki, wysokiej temperaturze. W ocenie Sądu Apelacyjnego zeznania te są wiarygodne i mimo, że dotyczyły okoliczności odległych w czasie, są one logiczne, spójne i wzajemnie się uzupełniają. W tej sytuacji zebrany w sprawie materiał dowodowy uzupełniony przed Sądem Apelacyjnym daje podstawę do przyjęcia, że M. K. w okresie od 1 września 1971 roku do 30 września 1992 roku w wymienionym zakładzie wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu, prace przy wypieku pieczywa wymienione w dziale X, poz. 11 wykazu A stanowiącego załącznik do w/w rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku. Wnioskodawca zarówno w okresie powierzenia mu dodatkowo obowiązku przyuczania ucznia do zawodu, jak i brygadzisty nadal wykonywał czynności związane z procesem produkcji pieczywa polegające głównie na wkładaniu i wyjmowaniu bochenków chleba z pieca. To, iż udzielał instrukcji uczniowi w toku pracy, a jako piekarz - brygadzista odpowiadał za brygadę, zdawał raporty dotyczące zużytego surowca i ilości wypieczonego pieczywa nie uzasadnia przyjęcia, że praca w szczególnych warunkach nie była wykonywana stale i w pełnym wymiarze. Pracą w szczególnych warunkach jest także praca wykonywana przy sprawowaniu nadzoru nad procesem produkcji pieczywa. Uwzględniając czas niezbędny na wypiek, czynności ściśle z tym związane traktowane jako prace w szczególnych warunkach w ciągu dniówki roboczej nie mogłyby w zasadzie nigdy obejmować pełni czasu pracy na stanowisku pracy - piekarza. Do okresu pracy w szczególnych warunkach należy również zaliczyć okres służby wojskowej, którą M. K. odbywał od 8 stycznia 1973 roku do 13 grudnia 1974 roku (świadectwo pracy – k. 20), bowiem przypada on w czasie świadczenia pracy w szczególnych warunkach, która została przerwana w związku z powołaniem do pełnienia takiej służby. W tym zakresie jest już utrwalone stanowisko Sądu Najwyższego zgodnie, z którym „okres zasadniczej służby wojskowej odbytej w czasie trwania stosunku pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze zalicza się do stażu pracy wymaganego do nabycia prawa do emerytury w niższym wieku emerytalnym (art. 32 ust. 1 ustawy z 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS) jeżeli pracownik w ustawowym terminie zgłosił swój powrót do tego zatrudnienia.” (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 2010 roku w sprawie II UK 219/09 LEX nr 590248). Sąd Okręgowy wydając zaskarżony wyrok nie naruszył zatem wymienionego w apelacji prawa materialnego i mimo częściowo błędnych ustaleń, prawidłowo przyjął, że M. K. legitymuje się 15 - letnim okresem pracy w szczególnych warunkach oraz słusznie wywiódł wniosek o spełnieniu wszystkich warunków do nabycia uprawnień do emerytury. Z powyższych względów, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. apelację jako bezzasadną oddalił. Małgorzata Pasek Elżbieta Czaja Jolanta Węs
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.