Sygn. akt III Ca 1274/14 UZASADNIENIE W pozwie z dnia 17 czerwca 2014 r. powodowie A. K. i M. K. wnieśli o zasądzenie na ich rzecz solidarnie od Banku (...) Spółki Akcyjnej w W. kwoty 14.265, 77 zł z
§ 1
k.c, przez jego błędną interpretację polegającą na: – nieuwzględnieniu całokształtu postanowień umowy o kredyt hipoteczny nr (...) wraz z załącznikami, stanowiącymi jej integralną część i dokonanie oceny spornej klauzuli pod kątem jej abuzywności, w sytuacji kiedy kwestionowane postanowienia umowne dotyczyły głównego przedmiotu świadczenia stron umowy, – uznaniu abuzywności kwestionowanych przez powodów postanowień umownych w oderwaniu od kontekstu całej umowy, a w szczególności przy pominięciu zapisów umieszczonych w Cenniku i Regulaminie, podczas gdy dokonanie analizy wszystkich postanowień umowy i ich relacji względem spornej klauzuli było obowiązkiem Sądu w ramach kontroli incydentalnej, – uznaniu, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia dobrych obyczajów wskutek naruszenia obowiązków informacyjnych przedsiębiorcy (banku) w stosunkach z konsumentem, w sytuacji, gdy powodowie otrzymali od Banku kompleksową informację i to zarówno w formie pisemnej jak i ustnej, z której treścią zapoznali się już na etapie wniosku kredytowego, co potwierdzili własnoręcznym podpisem, – uznaniu, że kwestionowane przez powodów zapisy umowne są niejednoznaczne i nie poddają się weryfikacji na poziomie przeciętnego konsumenta i nie zostały uzgodnione indywidualnie, w sytuacji, w której w niniejszym stanie faktycznym, Sąd winien wziąć pod uwagę konkretnych konsumentów, legitymujących się wyższym wykształceniem i okoliczność, iż powodowie nie podejmowali żadnych działań w kierunku dokonywania indywidualnych ustaleń właśnie w kwestii wyjaśnienia rzekomo niejednoznacznych w ich ocenie zapisów umownych,
- b)art. 410 oraz art. 411 pkt. 1 k.c., poprzez uznanie, iż kwoty opłaty z tytułu refinansowania składki ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, uiszczone przez powodów, stanowią świadczenie nienależne podlegające zwrotowi, w sytuacji, gdy kwoty uiszczone przez powodów tytułem refinansowania kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego nie stanowiły świadczenia nienależnego, a w konsekwencji nie podlegają zwrotowi; 2) naruszenie przepisów prawa procesowego, mające wpływ na wynik postępowania, to jest:
- a)art. 233 § 1 i 2 k.p.c. poprzez - przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów przeprowadzonych w sprawie, dokonanej wybiórczo, w sposób niewszechstronny z całkowitym pominięciem istotnej części przeprowadzonych przez Sąd I instancji w sprawie dowodów, tj. dokumentacji związanej z procesem zawierania umowy kredytowej, w szczególności zaś: • Regulaminu kredytowania osób fizycznych w ramach bankowości hipotecznej (dalej (...)), • Cennika Kredyt Hipoteczny/Pożyczka Hipoteczna, (dalej (...)) • Wniosku kredytowego nr (...), • (...) dla Wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej, - nieuwzględnienie całości materiału dowodowego poprzez pominięcie dowodu z dokumentu - rejestru umów kredytowych objętych ubezpieczeniem niskiego wkładu władnego (załącznik nr 17 do sprzeciwu od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym) i uznanie, że pozwany nie przedłożył dowodu na to, że umowa kredytowa powodów została ujęta w rejestrze umów zgłoszonych do ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, w sytuacji, gdy pozwany taki dowód przedstawił, - pominięcie istotnych fragmentów zeznań świadków, - pominięcie dowodu z oświadczenia powodów z dnia 16 lipca 2008 roku, z którego w sposób jednoznaczny wynika, że, pomimo posiadania własnych środków finansowych, które mogłyby stanowić wkład własny, w sposób autonomiczny i świadomy zdecydowali o innym przeznaczeniu posiadanych środków i wyborze dodatkowego zabezpieczenia podwyższonego ryzyka związanego z udzielonym kredytem poprzez objęcie umowy (...),
- b)art. 328 § 2 k.p.c. przez brak wskazania w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wszystkich dowodów przeprowadzonych w toku postępowania sądowego ze wskazaniem na dowody, na których Sąd I instancji oparł swoje rozstrzygnięcie i przytoczenie argumentów przemawiających za odmową wiarygodności innym dowodom, w szczególności zaś polegające na całkowitym pominięciu dowodu z dokumentacji potwierdzającej fakt uzyskania przez powodów szczegółowych informacji w zakresie ubezpieczenia niskiego wkładu własnego; 3) błąd w ustaleniach faktycznych stanowiących podstawę wydanego orzeczenia przez błędne przyjęcie, że bank nie dopełnił obowiązku informacyjnego w stosunku do powodów, wskutek czego doszło do naruszenia dobrych obyczajów, w sytuacji kiedy z zeznań świadków oraz dokumentacji przedłożonej przez pozwanego jasno wynika, iż powodowie byli informowani o ubezpieczeniu niskiego wkładu własnego już na etapie negocjacji prowadzących do zawarcia umowy kredytowej, co potwierdzili, podpisując oświadczenie o zapoznaniu się z treścią Regulaminu oraz Cennika, a także zapoznając się z treścią projektów i zawierając z Bankiem (...) kredytu; Biorąc powyższe pod uwagę, na podstawie art. 386 § 1 w zw. z art. 368 § 1 pkt 5 k.p.c., strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia w części, tj. w zakresie punktów 1. oraz 3. zaskarżonego orzeczenia, poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów postępowania za obie instancje według norm przepisanych. [apelacja – k. 368-377] Na terminie rozprawy apelacyjnej w dniu 20 listopada 2015 r. pełnomocnik powodów wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. [protokół – k. 396] Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja podlegała oddaleniu, jako bezzasadna. Wobec sformułowania przez skarżącego zarzutu naruszenia przepisów postępowania, należało odnieść się do niego w pierwszej kolejności, gdyż wnioski w tym zakresie z istoty swej determinują rozważania co do pozostałych zarzutów apelacyjnych. Jedynie nieobarczone błędem ustalenia faktyczne, będące wynikiem należycie przeprowadzonego postępowania, mogą być bowiem podstawą oceny prawidłowości kwestionowanego rozstrzygnięcia w kontekście twierdzeń o naruszeniu przepisów prawa materialnego. Sformułowany przez stronę skarżącego zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. jest chybiony. W myśl powołanego wyżej przepisu, sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Ocena dowodów polega na ich zbadaniu i podjęciu decyzji, czy została wykazana prawdziwość faktów, z których strony wywodzą skutki prawne. Celem sądu jest tu dokonanie określonych ustaleń faktycznych, pozytywnych bądź negatywnych i ostateczne ustalenie stanu faktycznego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia. Ocena wiarygodności mocy dowodów przeprowadzonych w danej sprawie obejmuje rozstrzygnięcie o przeciwnych twierdzeniach stron na podstawie własnego przekonania sędziego powziętego w wyniku bezpośredniego zetknięcia ze świadkami, stronami, dokumentami i innymi środkami dowodowymi. Powinna odpowiadać regułom logicznego rozumowania wyrażającym formalne schematy powiązań między podstawami wnioskowania i wnioskami oraz uwzględniać zasady doświadczenia życiowego wyznaczające granice dopuszczalnych wniosków i stopień prawdopodobieństwa ich występowania w danej sytuacji. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd wskazanego przepisu wymaga zatem wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, tylko to bowiem może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Skarżący zarzucił Sądowi Rejonowemu przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów poprzez pominięcie dokumentów wymienionych w treści apelacji. Wbrew twierdzeniom skarżącego, Sąd Rejonowy, ustalając stan faktyczny sprawy, oparł się na przedmiotowych dokumentach, tj. na Regulaminie kredytowania osób fizycznych w ramach bankowości hipotecznej, cenniku Kredyt Hipoteczny/Pożyczka Hipoteczna, wniosku kredytowym numer (...) oraz informacji dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej oraz oświadczeniu powodów z dnia 16 lipca 2008 r. Zarzut ten jest zatem chybiony. Skarżący podniósł również, iż załączył do sprzeciwu od nakazu zapłaty rejestr umów kredytowych objętych ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego. Wśród dokumentów załączonych do sprzeciwu faktycznie znajduje się poświadczona za zgodność kopia zestawienia umów z ukrytymi danymi uruchomionych w lipcu 2008 r., wśród których wymieniona została również umowa zawarta z powodami. Przedmiotowe zestawienie nie zawiera jednakże żadnego oznaczenia określającego przedmiot rejestru. Jedynie z zestawienia załączników do sprzeciwu można wywodzić, iż jest to rejestr umów kredytowych objętych ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego z uwagi na fakt, że rejestr ten zawiera umowy zawarte w lipcu, a w zestawieniu załączników wskazano, że obejmują one „rejestr umów kredytowych objętych ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego – lipiec 2008”. Niezależnie od tego, okoliczność pominięcia przedmiotowego zestawienia przez Sąd Rejonowy nie rzutuje na prawidłowość rozstrzygnięcia. Sąd Rejonowy jedynie na marginesie zważył bowiem, że powód nie wykazał, aby umowa zawarta z pozwanymi została ujęta w rejestrze umów objętych ubezpieczeniem niskiego wkładu. Wbrew twierdzeniom pozwanego, Sąd Rejonowy prawidłowo pominął zeznania świadka I. R., która nie posiadała wiedzy o okolicznościach zawarcia umowy kredytu przez powodów. Świadek R. W., odnośnie ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, zeznał natomiast jedynie, iż przy symulacji kredytowej udzielana jest informacja o wysokości składki i sumie ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Nie wiedział natomiast, czy tak było w przypadku powodów. Należy przy tym wskazać, że R. W. potwierdził w swych zeznaniach, że przed podpisaniem umowy klienci nie proszą o przedstawienie im regulaminu i cennika. Zarzuty pozwanego odnośnie oceny zeznań świadków stanowią zatem jedynie gołosłowną polemikę z prawidłowymi ustaleniami Sądu I instancji. Skarżący podniósł także zarzut naruszenia przepisu art. 328 § 2 k.p.c. Skuteczność zarzutu naruszenia omawianego przepisu jest przyjmowana z ograniczeniem do przypadków, gdy z treści uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia nie można w ogóle zorientować się co do podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2004 r., I CK 624/03, LEX nr 97446, Wspólnota (...)). W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy wyczerpująco odniósł się do dowodów zebranych w sprawie, wskazując, którym odmówił wiarygodności i z jakich powodów. Wbrew twierdzeniom skarżącego, Sąd Rejonowy wskazał w uzasadnieniu wyroku, iż pominął dokumentację bankową niedotyczącą niskiego wkładu własnego (w tym dokumenty potwierdzające zdolność kredytową, ubezpieczenia na życie itd.). Dokumentacja ta, mimo że związana była z zawarciem umowy kredytu, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Bezzasadny był również zarzut pozwanego naruszenia przez Sąd Rejonowy przepisu art.
§ 1k.c.
Zgodnie z treścią art.
§ 1k.c.
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Do uznania badanego postanowienia umownego za niedozwolone konieczne jest łączne stwierdzenie występowania czterech przesłanek: umowa musi zostać zawarta z konsumentami (co w niniejszej sprawie pozostawało bezsporne), kwestionowane postanowienie nie może zostać uzgodnione indywidualnie, postanowienie to musi kształtować prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy oraz nie może dotyczyć głównych świadczeń stron sformułowanych w sposób jednoznaczny. Skarżący zarzucił, iż kwestionowane postanowienia umowne dotyczyły głównych świadczeń stron. Wedle treści art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe (tekst jednolity Dz.U. z 2015 roku, poz.128), przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Ubezpieczenie niskiego wkładu własnego jest jednym ze sposobów zabezpieczeń spłaty kredytu, a zatem stanowi świadczenie o charakterze ubocznym. Zabezpieczenie ma jedynie akcesoryjny charakter i nie jest świadczeniem niezbędnym przy ustalaniu treści umowy. Nie ma zatem racji skarżący, twierdząc, iż świadczenie z tytułu ubezpieczenia stanowi element ceny. Poza tym umowa w sposób całkowicie odrębny reguluje kwestię wynagrodzenia pozwanego. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że sporne postanowienie nie zostało uzgodnione indywidualnie, gdyż powodowie nie mieli rzeczywistego wpływu na treść postanowień w zakresie ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. We wniosku kredytowym wyrazili zgodę na objęcie kredytu przedmiotowym ubezpieczeniem, gdyż warunkowało to pozytywną weryfikację wniosku o udzielenie kredytu. Pracownik banku zapewnił przy tym powodów, że nie ma możliwości aby nie przekroczyli progu, który powoduje ustanie ubezpieczenia. Na pytanie o możliwość dalszych negocjacji zostali poinformowani, że bank nic więcej nie może zaoferować. Kwestionowaną klauzulę uznać należało równocześnie za sprzeczną z dobrymi obyczajami i rażąco naruszającą interesy konsumentów. Naruszeniem dobrych obyczajów w niniejszej sprawie było już samo nieprzedstawienie powodom treści stosunku ubezpieczenia oraz nieudzielenie informacji o treści tegoż stosunku, a w szczególności pozbawienie powodów możliwości zapoznania się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia niskiego wkładu własnego celem uzyskania wiedzy między innymi o tym, jaki jest rzeczywisty zakres ochrony ubezpieczeniowej, jakie wypadki są objęte tą ochroną oraz jakie są ewentualne wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela. Na powodach spoczywał znaczny ciężar z tytułu umowy ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, której powodowie nie są stroną, jednakże zobowiązani zostali do uiszczenia kosztów tegoż ubezpieczenia. Pomimo tego, powodowie nie mieli w okolicznościach rozpoznawanej sprawy faktycznie żadnych możliwości, aby dowiedzieć się, jaki jest zakres ochrony ubezpieczeniowej, a także o innych istotnych postanowieniach umowy ubezpieczenia. W istocie powodowie dysponowali zatem jedynie oświadczeniem pozwanego, że pokrywa rzekome koszty ubezpieczenia, nie wiedząc jednak naprawdę za co płacą. W konsekwencji słuszne jest stwierdzenie, iż rażąco narusza to interesy powodów, gdyż w ten sposób – przez brak informacji – nie mają oni żadnej realnej możliwości ustalenia choćby wystąpienia bądź nie wypadku ubezpieczeniowego. Należy również wskazać, iż celem ubezpieczenia niskiego wkładu pozostawało zagwarantowanie pozwanemu bankowi możliwie największych profitów przy równoczesnym (kosztem powodów) ograniczeniu ryzyka gospodarczego związanego z dokonaną czynnością bankową. Zasadniczo jedynym beneficjentem ubezpieczenia pozostawała strona pozwana – profesjonalista na rynku usług finansowych, która jako ubezpieczona dzięki zobowiązaniu powodów do uiszczania składek uzyskała daleko idące zabezpieczające płatność kredytu w razie problemów z ich wypłacalnością. Powodowie zostali obciążeni obowiązkiem uiszczenia niebagatelnej kwoty bez uzyskania jakiegokolwiek świadczenia ekwiwalentnego. Nie bez znaczenia pozostaje także, że, uwzględniając zawarcie z powodami przez stronę pozwaną umowy kredytu waloryzowanego obcą walutą (frankiem szwajcarskim), w chwili kontraktowania nie sposób było ustalić jak długo zabezpieczenie będzie trwać, tj. kiedy wartość kredytu pozostałego do spłaty osiągnie pułap, w którym wedle umowy wystarczającym będą poczynione przy kontraktowaniu pozostałe zabezpieczenia. Okoliczności powyższe wskazują, że poprzez zawarcie umowy zawierającej omawiane postanowienie doszło do przerzucenie ryzyka gospodarczego związanego z prowadzoną przez stronę pozwaną zawodowo działalnością bankową na powodów – konsumentów. Bezzasadny był również zarzut pozwanego, że Sąd Rejonowy uznał abuzywność kwestionowanych przez powodów postanowień umownych w oderwaniu od kontekstu całej umowy, a w szczególności przy pominięciu zapisów umieszczonych w Cenniku i Regulaminie. Zarzut ten jest bezzasadny. Sąd Rejonowy dokonał wyczerpującej oceny kwestionowanych postanowień również w odniesieniu do Cennika i Regulaminu w kontekście doprecyzowania warunków ubezpieczenia niskiego wkładu własnego powodów we wskazanych dokumentach oraz w kontekście nieprzedstawienia przedmiotowych dokumentów powodom przed zawarciem umowy. Sąd I instancji, oceniając abuzywność kwestionowanych postanowień umownych, odniósł się również do innych uregulowań umowy, w szczególności oświadczeń powodów, że przed zawarciem umowy zapoznali się z Regulaminem i Cennikiem. Nie zmienia to jednakże faktu, że Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił, iż powodom nie zostały faktycznie przedstawione wskazane dokumenty. W konsekwencji powyższego za nietrafny należało uznać również zarzut naruszenia art. 410 k.c. Jeżeli bowiem, jak prawidłowo uznał Sąd Rejonowy, postanowienia umowy dotyczące ubezpieczenia niskiego wkładu własnego stanowiły niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art.
§ 1i § 2 k.c.
i z racji tego nie wiązały ono powodów, to tym samym spełnienie na jego podstawie świadczenia nastąpiło bez podstawy prawnej, a w związku z tym było ono świadczeniem nienależnym podlegającym zwrotowi na podstawie art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Nie zasługuje na uwzględnienie również zarzut naruszenia przepisu art. 411 k.c. Powodowie wiedzę o braku zobowiązania do uiszczania składek nabyli dopiero w toku niniejszego postępowania. Na marginesie należy wskazać, że składki były automatycznie pobierane przez bank, a nie uiszczane przez powodów. Powodowie musieli znosić ten stan rzeczy, gdyż w przeciwnym wypadku narażali się na wypowiedzenie umowy przez bank i wszystkie negatywne konsekwencje z tym związane. Wobec powyższego Sąd Okręgowy oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. O wysokości wynagrodzenia pełnomocnika orzeczono w oparciu o przepis § 13 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 r. poz. 461).