Sygn. akt III Ca 1565/15 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 22 czerwca 2015 roku Sąd Rejonowy w Zgierzu w sprawie z powództwa A. C. przeciwko L. L. o zapłatę kwoty 10.000 zł: 1. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 10.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 14 lutego 2012 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 1.500 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, 2. zwrócił powodowi z funduszy Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Z. kwotę 200 zł tytułem nadpłaconej opłaty od pozwu. U podstaw powyższego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy. W dniu 1 czerwca 2010 roku strony zawarły umowę o dzieło, której przedmiotem było wykonywanie przez A. C. modyfikacji i rozwój gry komputerowej „S. over the P.” przez okres 12 miesięcy, liczony najpóźniej od dnia wydania gry, tj. 15 czerwca 2010 roku. W zamian powód miał otrzymać wynagrodzenie w wysokości 11.000 złotych brutto, płatne w ratach. Strony umówiły się, iż wszelkie zmiany przedmiotowej umowy muszą zostać sporządzone w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Treść umowy opierała się na projekcie umowy wysłanej powodowi przez pozwanego w korespondencji mailowej, którego egzemplarz został podpisany jedynie przez powoda. Pozwany także podpisał posiadany przez siebie egzemplarz dla celów księgowych. Tego egzemplarza pozwany nie przedstawił powodowi. Strony w momencie zawarcia umowy nie określiły katalogu błędów, które mają zostać naprawione. Powód zobowiązany był do usuwania usterek zgłaszanych na bieżąco przez pozwanego oraz zgłaszanych na bieżąco na forum gry przez graczy. Po zawarciu umowy powód przystąpił do pracy nad wprowadzaniem poprawek, a pozwany wypłacił mu pierwszą ratę wynagrodzenia w wysokości 1.000 złotych. Gra była modyfikowana równolegle przez drugiego programistę – M. K.. Pozwany na bieżąco wskazywał powodowi modyfikacje, które mają zostać wprowadzone w grze, nadto powód usuwał usterki zgłaszane na forum internetowych dotyczącym przedmiotowej gry. Na początku lutego 2011 roku pozwany poprosił powoda, aby zaprzestał prac nad grą na okres ok. 1,5 miesiąca, z powodu problemów wynikających z wprowadzania zmian w kodzie przez dwóch programistów. Następnie pozwany dokonywał dalszych zmian w kodzie gry, które miały zostać wprowadzone już do nowej gry, wydanej na bazie „S. O. the P.”. Na przełomie kwietnia i maja 2011 roku pozwany wyłączył serwer, na którym znajdowały się poprawki wprowadzone przez programistów, aby uniemożliwić dostęp do niego M. K.. Nie udostępnił serwera powodowi aż do końca trwania umowy. Wersja gry na której pracowano miała szereg błędów, w tym już w dacie zawarcia umowy miała błąd krytyczny polegający na nagłym wyłączaniu się programu. Błąd ten występował u niewielkiej ilości graczy, wobec czego pozwany zgodził się na skupienie się na pozostałych błędach, które były mniej czasochłonne w usunięciu. Pozwany nie zgłaszał zastrzeżeń merytorycznych do pracy powoda, zgłaszał jedynie zastrzeżenia co do wolnego tempa pracy powoda. Nie wypowiedział jednak wiążącej strony umowy. Chciał nadal z nim pracować. W dniu 18 maja 2011 roku za pośrednictwem komunikatora internetowego gg pozwany zaproponował powodowi, podpisanie z nim pisemnego aneksu do umowy z dnia 1 czerwca 2010 roku, na mocy którego wynagrodzenie powoda uległoby zmniejszeniu, jednocześnie zmieniłby się zakres jego obowiązków. A. C. miał być zobowiązany wówczas do pomocy w usunięciu błędu krytycznego gry, polegającego na jej nagłym wyłączeniu się. Wynagrodzenie powoda miało zostać zmniejszone do kwoty 6.500 złotych. Aneks do umowy z dnia 1 czerwca 2010 roku nie został ostatecznie przez strony podpisany. Drugi z programistów pracujących przy grze współpracował z pozwanym także przy innych zadaniach. W przypadku wszystkich łączących go z pozwanym umów pojawiały się nieporozumienia dotyczące kwestii finansowych. W wyniku jednego z takich nieporozumień, dotyczących administrowania serwerem, na którym znajdował się kod źródłowy gry „S. O. the P.” i były zapisywane wszelkie wprowadzane w nim zmiany, serwer pod koniec maja 2011 roku został wyłączony. W dniu 4 lutego 2011 roku A. C. przesłał pozwanemu rachunek za wykonanie dzieła zgodnie z umową z dnia 1 czerwca 2010 roku, w którym podał numer rachunku bankowego bankowy na który miały zostać przelane pieniądze. Żądana kwota miała być płatna do 13 lutego 2012 roku. W dniu 27 lutego 2012 roku powód przesłał pozwanemu wezwanie do zapłaty kwoty 10.000 złotych, tytułem nieuiszczonego wynagrodzenia za wykonane na podstawie przedmiotowej umowy dzieło. W dniu 8 maja 2012 roku powód doręczył pozwanemu ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty, dotyczące kwoty objętej poprzednimi wezwaniami. W dniu 23 maja 2012 roku pełnomocnik powoda złożył w tutejszym Sądzie wniosek o zawezwanie pozwanego do próby ugodowej, która zakończyła się niepowodzeniem. W dniu 24 maja 2012 roku strona pozwana wystawiła pismo zatytułowane „odpowiedź na wezwanie do zapłaty”, w którego treści zakwestionowano żądania powoda, podniesiono zarzut nienależytego wykonania zobowiązania i wskazano, że wypłaci A. C. kwotę 3.250 złotych, jeśli ten dostarczy mu wersję gry z oficjalnymi poprawkami, w tym z poprawką usuwającą błąd polegający na wyrzucaniu użytkownika z programu. W dniu 26 czerwca 2012 roku strona pozwana wystawiła pismo, w którym wskazano, że wobec braku odpowiedzi na pismo z dnia 24 maja 2012 roku, termin na dostarczenie przez powoda egzemplarza gry z poprawkami wskazanymi w poprzednim piśmie wynosi 7 dni od dostarczenia przedmiotowego pisma. Ustalając powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy oparł się na zebranym materiale dowodowym, w postaci dokumentów oraz zeznań świadków, które nie budziły wątpliwości Sądu. Sąd meriti dał wiarę nieuwierzytelnionym kserokopiom dokumentów w postaci potwierdzeń nadania, zwrotnych potwierdzeń odbioru, rachunku wystawionego przez powoda oraz wezwań do zapłaty, ponieważ nie były one kwestionowane przez stronę przeciwną. Ustalając treść zawartej między stronami umowy z dnia 1 czerwca 2010 roku, Sąd I instancji oparł się przede wszystkim na „projekcie” umowy złożonym w niniejszej sprawie, podpisanym jedynie przez powoda. Zdaniem Sądu Rejonowego zarówno z treści rzeczonego projektu, jak też zeznań świadka M. K. wynika, że umowa ta nie zobowiązywała powoda do usunięcia wszystkich istniejących i mogących powstać w przyszłości błędów gry. Nie precyzowała bowiem stanu do jakiego doprowadzona ma być gra, a jedynie zobowiązywała do bieżącego usuwania zgłaszanych błędów. Zeznania świadka M. K. Sąd Rejonowy ocenił jako spójne wiarygodne w świetle pozostałych ustalonych w sprawie okoliczności, zatem ustalając stan faktyczny Sąd ten przyjął, iż pozwany dopuszczał nienaprawienie przez powoda błędu polegającego na nagłym wyłączaniu się gry z uwagi na to, iż dotyczył on niewielkiej ilości graczy, a jego naprawa byłaby czasochłonna. Pozwany w zeznaniach składanych na ostatnim terminie rozprawy przyznał, iż uważał, że strony wiąże także postanowienie zawarte w projekcie umowy, stanowiące iż wszelkie zmiany umowy powinny być sporządzane w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Fakt ten potwierdza także wystosowana przez pozwanego względem powoda propozycja zawarcia pisemnego aneksu do wiążącej ich umowy. Na postanowienie to powoływała się strona powodowa, tym samym, wobec zgodnej woli stron, Sąd Rejonowy uznał, iż dla skutecznego dokonania zmian umowy, niezbędna była forma pisemna pod rygorem nieważności. Ustalenia dokonywane za pośrednictwem internetowego komunikatora nie mogą zatem być dla stron wiążące, ponieważ nie mają one charakteru dokumentu. Sąd meriti nie przyjął, iż powód zobowiązany był do wykonywania i rozwoju gry według autorskiego pomysłu i na własnych materiałach, ponieważ z okoliczności sprawy oraz zeznań świadka M. K. oraz stron wynika, iż powód pracował na kodzie źródłowym dostarczonym przez pozwanego i poprawiał te błędy, które były na bieżąco zgłaszane przez klientów oraz przez pozwanego. Jako podstawę prawną powyższego rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy wskazał przepis art. 471 k.c. i art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 627 k.c., art. 77 k.c. i art. 78 k.c. Zdaniem Sądu I instancji z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że strony w dniu 1 czerwca 2010 r. - opierając się na postanowieniach zawartych w projekcie umowy o dzieło z przekazaniem praw autorskich, wysłanym powodowi przez pozwanego w korespondencji mailowej - skutecznie zawarły umowę odpowiadającą swoją treścią umowie o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. W ocenie Sądu Rejonowego, z uwagi na fakt, iż strony nie spełniły wymagań określonych w art. 78 k.c., tj. nie złożyły własnoręcznych podpisów na dokumencie projektu umowy o dzieło, ani też nie wymieniły się podpisanymi przez siebie egzemplarzami projektu umowy o dzieło, pomiędzy stronami doszło do zawarcia umowy o dzieło odpowiadającej treścią projektowi umowy o dzieło z przeniesieniem praw autorskich poprzez przystąpienie do jej wykonania ( per facta concludentia). Powód dokonywał bowiem poprawek w kodzie źródłowym gry komputerowej pozwanego zgodnie z jej treścią, a pozwany wypłacił mu pierwszą ratę wynagrodzenia – 1.000 złotych. W ocenie Sądu Rejonowego pozwany, pomimo ciążącego na nim z mocy art. 6 k.c. ciężaru procesowego, nie udowodnił tego, że powód nienależycie wykonał powierzone mu zadanie, wynikające z treści zawartej umowy o dzieło. Dla ustalenia okoliczności czy powód należycie wykonał swoje zobowiązanie wymagana jest wiedza specjalna, albowiem sprawa dotyczy kwestii wysoce specjalistycznych, które nie mogą zostać zaliczone do elementów wiedzy notoryjnej, zaś pozwany cofnął wniosek o powołanie biegłego informatyka. Sąd Rejonowy uznał, że treść zawartej pomiędzy stronami umowy o dzieło nie została skutecznie zmieniona w drodze rozmowy stron prowadzonej za pośrednictwem komunikatora internetowego ponieważ zapis rozmowy za pośrednictwem komunikatora internetowego nie ma charakteru dokumentu, a nadto składane oświadczenia nie są własnoręcznie podpisane w myśl art. 78 k.c. Strony natomiast honorowały postanowienia zawarte w projekcie umowy z dnia 1 czerwca 2010 roku, wśród których był zapis o tym, iż wszelkie jej zmiany powinny być wprowadzane w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Nadto Sąd I instancji wskazał, że pozwany potwierdził powyższą okoliczność w zeznaniach złożonych na ostatnim terminie rozprawy (przyznał, iż uważał, że strony wiąże także postanowienie zawarte w projekcie umowy, stanowiące iż wszelkie zmiany umowy powinny być sporządzane w formie pisemnej pod rygorem nieważności). Tym samym, w ocenie Sądu Rejonowego, brak jest podstaw do uznania, iż kwota wynagrodzenia wynikająca z umowy wynosić miała 6.500 złotych. W uzasadnieniu powyższego stanowiska Sąd Rejonowy wskazał, że wprawdzie w myśl art. 77 § 1 k.c. uzupełnienie lub zmiana umowy wymaga zachowania takiej formy, jaką ustawa lub strony przewidziały w celu jej zawarcia, zaś umowa została zawarta pomiędzy stronami poprzez przystąpienie do jej wykonania, to jednak przepis ten ma charakter semiimperatywny, tzn. określa minimum wymogów koniecznych do zmiany lub uzupełnienia umowy, w szczególności gdy strony inaczej tego nie określą. Mogą one jednak przewidzieć wymogi dalej idące, i z taką sytuacją, w ocenie Sądu Rejonowego, mamy miejsce w niniejszej sprawie. Mając na uwadze powyższe, wobec faktu, iż pozwany nie wywiązał się z zobowiązania wynikającego z umowy z dnia 1 czerwca 2010 roku, tj. nie wypłacił powodowi brakującej kwoty wynagrodzenia w wysokości 10.000 złotych, a jednocześnie nie wykazał, aby ten nie wykonał rzeczonej umowy należycie, Sąd I instancji uznał roszczenie powoda za zasadne w oparciu o art. 471 k.c. O odsetkach Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 3 k.c, zasądzając je od dnia następnego po dacie płatności wskazanej w rachunku z dnia 30 stycznia 2012 roku wystawionym przez powoda pozwanemu. O kosztach postępowania Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. zasądzając na rzecz powoda kwotę 1.200 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego, zgodnie z § 6 pkt 4 w zw. z § 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, Dz. U. z 2002 nr 163, poz.1348 ze zm. oraz 300 złotych tytułem opłaty sądowej od pozwu. Nadto Sąd I instancji postanowił, na podstawie art. 80 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, zwrócić powodowi 200 złotych tytułem różnicy między opłatą pobraną, a należną opłatą sądową. Apelację od wskazanego wyroku złożyła strona pozwana, zaskarżając go w całości i zarzucając Sądowi Rejonowemu: 1) art. 6 k.c. w zw. z art. 233 k.p.c. poprzez niewszechstronne rozważenie całego materiału dowodowego, jego wadliwą ocenę oraz wyprowadzenie z materiału dowodowego wniosków niezgodnych z zasadami doświadczenia życiowego i w konsekwencji uznanie, że:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.