Wyrokiem z dnia 5 maja 2015 r., wydanym w sprawie III K 53/15, Sąd Rejonowy w Rybniku uznał oskarżonego W. K. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, wyczerpującego znamiona przestępstwa z art.
i za to na mocy tego przepisu wymierzył mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności. Na mocy art.69§1 i 2 k.k. i art.70§1 pkt 1 k.k. warunkowo zawiesił wobec oskarżonego wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności na okres próby 3 lat. Na mocy art.71§1 k.k. Sąd wymierzył oskarżonemu karę grzywny w wysokości 50 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 20 złotych. Na mocy art.42§2 k.k. orzekł wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 3 lat. Na mocy art.43§1 k.k. nałożył na oskarżonego obowiązek zwrotu dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdów z zastrzeżeniem, że do chwili wykonania obowiązku okres, na który orzeczono zakaz, nie biegnie. Na mocy art.29 ust.1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze zasądził od Skarbu Państwa na rzecz Kancelarii adw. A. P. kwotę 612 złotych tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej obrony z urzędu świadczonej na rzecz oskarżonego i kwotę 140,76 złotych stanowiącą stawkę podatku od towarów i usług przewidzianą dla tego rodzaju czynności. Na podstawie art.627 k.p.k. i art.2 i 3 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe obejmujące opłatę w wysokości 280 złotych oraz wydatki postępowania w wysokości 500,22 złotych. Apelację od powyższego wyroku wywiódł obrońca oskarżonego W. K., zaskarżając orzeczenie w całości. Powołując się na przepisy art.438 pkt 2 i 3 k.p.k., zarzucił skarżonemu wyrokowi:
k.k., który nie zawiera wymogu, by sprawca prowadził pojazd po drodze publicznej (por. uchylony art.
k.k.), zachowanie oskarżonego byłoby zresztą przestępstwem nawet wówczas, gdyby poruszał się on jedynie w obrębie osiedlowego parkingu. Jak trafnie wskazał Sąd Rejonowy, pojęcie ruchu lądowego obejmuje swoim zakresem nie tylko drogi publiczne i strefy zamieszkania, ale i wszystkie miejsca ogólnie dostępne, na których odbywa się ruch pojazdów. Paradoksalnie, prawidłowość tego stanowiska potwierdza nawet orzeczenie przywołane przez obrońcę oskarżonego w apelacji (wyrok SN z 15 grudnia 2011 r., II KK 184/11, Prok. i Pr. – wkł. 2012/3/4). W związku z wniesieniem środka odwoławczego na korzyść oskarżonego, Sąd Okręgowy skontrolował zaskarżony wyrok także pod kątem ewentualnego występowania przyczyny odwoławczej, wymienionej w art.438 pkt 4 k.p.k., nie znalazł jednak podstaw do stwierdzenia, iżby doszło do wymierzenia rażąco surowej kary. W świetle ustaleń Sądu meriti co do stopnia winy oskarżonego i społecznej szkodliwości przypisanego mu występku, również rozmiar represji karnej, zastosowanej wobec sprawcy, jawi się jako wyważony, uwzględniający dyrektywy wymiaru kary, przewidziane w art.53 k.k. Wobec oskarżonego zastosowano dobrodziejstwo warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności, a wysokość kumulatywnej kary grzywny prawidłowo uwzględnia tak zawartość bezprawia kryminalnego popełnionego czynu (gdy chodzi o liczbę stawek dziennych grzywny), jak i sytuację materialną oskarżonego (gdy chodzi o ustaloną kwotę stawki dziennej). Także okres, na jaki orzeczono środek karny zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, pozostaje adekwatny do okoliczności popełnionego przestępstwa i zagrożenia wywołanego zachowaniem sprawcy dla innych uczestników ruchu lądowego (oskarżony prowadził samochód na terenie osiedla mieszkaniowego, a zawartość alkoholu w jego krwi wielokrotnie przekraczała próg ilościowy z art.115§16 k.k. decydujący o przyjęciu stanu nietrzeźwości). W rezultacie, nie sposób uznać, by którykolwiek element rozstrzygnięcia o karze stanowił dolegliwość rażąco niewspółmierną, naruszającą powszechne poczucie sprawiedliwości, a tylko w takim przypadku możliwe byłoby modyfikowanie tego rozstrzygnięcia w toku kontroli instancyjnej. Ostatecznie, nie podzielając zarzutów apelacji, jak również nie stwierdzając przesłanek do zmiany lub uchylenia orzeczenia z urzędu, Sąd odwoławczy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy. Konsekwencją nieuwzględnienia apelacji, pochodzącej wyłącznie od obrońcy oskarżonego, było obciążenie W. K. kosztami sądowymi postępowania odwoławczego (art.636§1 k.p.k.). Z uwagi na korzystanie przez oskarżonego z pomocy obrońcy z urzędu Sąd Okręgowy zasądził z kolei od Skarbu Państwa na rzecz wyznaczonego obrońcy zwrot kosztów nieopłaconej obrony świadczonej w posterowaniu odwoławczym (art.29 ust.1 ustawy Prawo a adwokaturze, §14 ust.2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu). SSO Anita Ossak SSO Olga Nocoń SSR del. Katarzyna Gozdawa - Grajewska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.