4.4 umowy zbycia udziałów z dnia 25.04.2008 r. cena sprzedaży udziałów miała zostać zapłacona w całości do dnia 30.06.2008 r. Pierwsza płatność nastąpiła w dniu 20.08.2008 r., a kolejna w dniu 24.10.2008 r.
1 umowy z dnia 25.04.2008 r. zbycie udziałów nastąpiło pod warunkiem zawieszającym pełnej zapłaty ceny za nabywane przez kupującego udziały. Do czasu zapłaty przez kupującego ceny za nabywane udziały prawo własności tych udziałów pozostaje przy sprzedającym. Sprzedającemu przysługują pełne prawa korporacyjne związane z własnością tych udziałów.
1 umowy spółki wspólnicy uczestniczą w zyskach i stratach spółki proporcjonalnie do posiadanych udziałów. Uchwałę o podziale czystego zysku podejmuje Zgromadzenie Wspólników, które może w danym roku obrachunkowym wyłączyć czysty zysk lub jego część od podziału przeznaczając go na inne cele. W dniu 18.06.2008 r. Zwyczajne Zgromadzenie Wspólników pozwanej spółki zatwierdziło sprawozdanie finansowe spółki sporządzone na dzień 31.12.2007 r., w skład którego wchodził bilans spółki za rok obrotowy 2007 wyrażający stan aktywów i pasywów w kwocie 8.189.782,02 zł, rachunek wyników za rok obrotowy 2007, wykazujący: przychody i zyski nadzwyczajne w kwocie 10.412.752,41 zł, koszty uzyskania przychodu i straty nadzwyczajne w kwocie 7.222.913,19 zł, zysk bilansowy netto w kwocie 2.571.752,22 zł. Uchwałę nr 2 w tym przedmiocie podjęto jednogłośnie. (...) podjęło także m.in. uchwałę nr 13 o podziale zysku osiągniętego za rok obrotowy 2007, w kwocie netto 2.571.752,22 zł, do podziału dla wspólników. Za uchwałą głosowała (...) S.A. we W. posiadająca 84 udziały w spółce, przeciwko był powód oraz M. C. posiadający po 18 udziałów w spółce. Uchwała nie określała terminu wypłaty należnej wspólnikom dywidendy. Uchwałą nr 1 Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników pozwanej spółki z dnia 26.11.2008 r. uzupełniono uchwałę nr 13 Zwyczajnego Zgromadzenia Wspólników w sprawie podziału zysku za rok 2007, w ten sposób, iż ustalono, że wypłata dywidendy nastąpi w 4 transzach: I w kwocie 1.000.000 zł do dnia 30.09.2008 r., II w kwocie 400.000 zł do dnia 31.03.2009 r., III w kwocie 671.752,22 zł do dnia 30.04.2009 r., IV w kwocie 500.000 zł do dnia 31.05.2009 r. Jedynie pierwsza transza została zapłacona w całości, a druga częściowo. W dniu 3.12.2010 r. Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników pozwanej spółki podjęło m.in. uchwałę nr 1/2010 w przedmiocie przeznaczenia części zysku netto za rok obrachunkowy 2007 w wysokości 2.571.752,22 zł, na dywidendę w wysokości 1.143.001 zł, natomiast pozostałą część zysku w wysokości 1.428.751,22 zł na pokrycie straty lat ubiegłych (ewent. kapitał zapasowy). Uchwałę podjęto jednomyślnie. Z raportu z badania sprawozdania finansowego biegłych rewidentów za rok 2007 przeprowadzonego przez firmę (...) Sp. z o.o. w W. oraz raportu uzupełniającego opinię z badania sprawozdania finansowego za rok obrotowy zakończony 31.12.2007 r., wynika, że istnieje zobowiązanie pozwanej spółki z tytułu niewypłaconej wspólnikom dywidendy. Zostało to potwierdzone także w bilansach pozwanej spółki za rok 2008 i 2009, podpisanych przez zarząd spółki. Pismem z dnia 28.07.2010 r. powód wezwał stronę pozwaną do dobrowolnej zapłaty kwoty 246.448,01 zł stanowiącą należną dywidendę za 2007 rok w wysokości 214.312,83 zł oraz odsetki w wysokości 32.135,18 zł wyliczone na dzień 26.
obowiązującą procedurą, w pierwszym rzędzie należało rozpoznać zarzuty apelacji dotyczące prawa procesowego. W ocenie Sądy Apelacyjnego, za oczywiście bezzasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 328 §2 k.p.c., bowiem pisemne uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawierało wszelkie niezbędne jego elementy, o których mowa w tym przepisie. W szczególności została w nim wskazana podstawa faktyczna rozstrzygnięcia, pod każdym z ustalonych faktów wskazane zostały dowody, z których miały one wynikać, a w części obejmującej rozważania Sąd Okręgowy obszernie, przekonywująco i logicznie wyjaśnił, dlaczego uznał, że w tak ustalonych stanie faktycznym roszczenia powoda zasługiwało w całości na uwzględnienie. Sąd wyjaśnił również z jakich powodów uznał za częściowo niewiarygodne zeznania świadków J. K. i R. G., jak również odniósł się do każdego z zarzutów stawianych przez pozwaną w toku procesu, które w jej ocenie miały uzasadniać oddalenie powództwa. Wbrew twierdzeniom podniesionym przez nią w apelacji, Sąd I Instancji min. wyjaśnił, z jakich powodów uchwała nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników strony pozwanej z dnia 3.12.2010 r., nie mogła być prawnie skuteczna wobec roszczeń powoda objętych żądaniem pozwu. Ocenę tą Sąd Apelacyjny w pełni podziela, co czyni przytaczanie podniesionych na jej poparcie argumentów w tej części uzasadnienia za zbędne. Należy w tym miejscu wskazać na bezzasadność powiązanych z tym zarzutem, zarzutów naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 2 k.s.h. w zw. z art. 58 k.s.h., art. 252 §1 k.s.h. w zw. z art. 250 k.s.h. oraz art. 252 §4 k.s.h., mając na uwadze, że przepisu te nie były podstawą zapadłego w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia. Sprawa ta nie dotyczyła kwestii ważności uchwały Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników pozwanej spółki z dnia 3.12.2010 r., dlatego też bezprzedmiotowym było dokonywanie oceny, komu przysługiwało prawo do jej zaskarżania, jak również, to czy dla pozwanej spółki i dla jedynego jej wówczas udziałowca jej postanowienia są prawnie wiążące. Istotnym w niniejszej sprawie jest to, że nie mogła ona wywrzeć negatywnych dla powoda skutków, który w dacie jej podjęcia nie był już jej udziałowcem. Należy przy tym wskazać, że zarówno w orzecznictwie jak i doktrynie wskazywano na możliwość zaskarżenia uchwał zgromadzenia wspólników, również przez byłego wspólnika, jednakże poglądy te zostały wyrażone w zgoła odmiennych stanach faktycznych. W niniejszym przypadku uchwała ta nie dotyczyła praw korporacyjnych powoda, ani też wywodzonych z nich praw majątkowych. Jak trafnie wskazał Sąd Okręgowy powód nabył wobec pozwanej spółki roszczenie o zapłatę dywidendy w dacie podjęcia ważnej w tym zakresie uchwały (stała się ona wymagalna z upływem terminów wypłaty jej poszczególnych transz). Wymaga podkreślenia, że roszczenia w tym zakresie nie wynikały z przysługujących mu praw udziałowych w pozwanej spółce. Uznanie koncepcji strony pozwanej nie znajduje prawnego uzasadnienia, dlatego też oczekiwanie od Sądu Okręgowego, aby wskazał podstawę prawną do dokonanej w tym zakresie oceny jest chybione. Już tylko na marginesie można wskazać na brak logiki wywodu apelującej, poprzez odniesienie go do sytuacji, w której powód dokonałby zbycia swoich wierzytelności w zakresie objętym żądaniem pozwu, nim jeszcze została podjęta uchwała na, którą powołuje się podnosząc ten zarzut. Twierdzenie, że pozwana spółka została zwolniona ze swojego długu wobec powoda, decyzją podjętą przez jedynego jej udziałowca (w wyniku czego niewątpliwie stałby się on beneficjentem tej czynności, bowiem poprawie uległby wynik finansowy spółki, co mogłoby z kolei, stworzyć możliwość podjęcia uchwały na koniec roku obrachunkowego o wypłacie na jego rzecz dywidendy, w związku z uzyskaniem zysku w wyniku tej operacji zysku), należało uznać za oczywiście bezzasadne. Za nieuzasadniony należało również uznać zarzut naruszenia art. 233 §1 k.p.c. W ocenie Sądu Apelacyjnego brak jest jakichkolwiek podstaw do podważenia logiki wywodu Sądu Okręgowego odnośnie braku wiarygodności świadków J. K. i R. G., w zakresie obejmującym tą część ich zeznań, która obejmowała ich twierdzenia, że umowa zbycia 9 udziałów, spośród 18 jakimi powód dysponował w dniu 25.04.2008 r., obejmowała także zbycie roszczeń o wypłatę dywidendy z racji ich posiadania. Uznając również w tym przypadku za w pełni trafne podniesione przez Sąd I Instancji w tym zakresie argumenty, zwrócić można dodatkowo uwagę, że przeciwko logice wywodu apelującej przemawia brak jakichkolwiek przesłanek, aby pomiędzy powodem i spółką (...) na wcześniejszym etapie doszło do sporu na tle wykładni umowy z dnia 25.04.2008 r. W szczególności brak jest dowodów, aby rościła pretensje do pozwanej spółki o wypłatę na jej rzecz, a nie na rzecz powoda, tej część dywidendy, która została już zrealizowana przed wytoczeniem niniejszego powództwa, proporcjonalnie do jej udziałów z uwzględnieniem tych, które były przedmiotem tej umowy. Ponadto należy zwrócić uwagę, że strony ustalając cenę zbycia tych udziałów, nie dysponowały wiedzą odnośnie tego, na jakie cele zostanie przeznaczony zysk uzyskany przez pozwaną spółkę w 2007 r., bowiem uchwała w tym przedmiocie zapadła dopiero w dniu 18.06.2007 r. Nie sposób wyobrazić sobie sytuację, w której strony zamierzając zawrzeć umowę, gdzie wraz ze zbyciem udziałów miałoby dojść do cesji wierzytelności przyszłej z tytułu dywidendy (niepewnej zarówno, co do powstania, jak również wysokości i terminu wymagalności), nie poczyniłyby w tym zakresie jakichkolwiek uzgodnień. Za w pełni trafną, należało zatem uznać ocenę Sądu Okręgowego, co do braku wiarygodności zeznań w/w świadków, co do zawarcia między stronami umowy przenoszącej z powoda na rzecz spółki (...) wierzytelności o wypłatę tej części dywidendy, jaka się wiązała z posiadaniem przez niego 9 udziałów w pozwanej spółki, bowiem nie znajdowały one podstawy w umowie zbycia tych udziałów z dnia 25.02.2009 r. (co do których przeniesienie własności nastąpiło w dniu 24.10. 2008 r.), ani też z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, a przy tym sprzeczne były z zachowaniem stron po jej realizacji. W tych okolicznościach Sąd Apelacyjny uznał, że wbrew zarzutom strony pozwanej Sąd Okręgowy nie dopuścił się zarzucanych mu naruszeń prawa procesowego, co uzasadniało rozpoznanie przedmiotowej apelacji o stan faktyczny ustalony przez Sąd I Instancji. Brak było również podstaw do uznania zasadności zarzutów prawa materialnego, wobec dokonania przez Sąd Okręgowy oceny roszczeń objętych żądaniem pozwu, w oparciu o właściwą podstawę prawną. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację strony pozwanej jako bezzasadną. Orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego wydano na podstawie art. 98 §1 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. w z art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z § 6 ust. 7 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych (…), stosownie do jego wyniku i
żądaniem powoda, który wniósł o ich zasądzenie w kwocie 3.600 zł, czyli poniżej stawki minimalnej przewidzianej dla fachowego pełnomocnika, przy wartości przedmiotu zaskarżenia przenoszącej 200.000 zł.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.