Sygn. akt I A Ca 310/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 sierpnia 2013 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Jarosław Marek Kamiński Sędziowie : SA Elżbieta Borowska SA Małgorzata Dołęgowska (spr.) Protokolant : Iwona Aldona Zakrzewska po rozpoznaniu w dniu 9 sierpnia 2013 r. w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa M. J. przeciwko (...) S.A. w S. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Łomży z dnia 12 marca 2013 r. sygn. akt I C 138/12 I. oddala apelację; II. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.800 zł tytułem zwrotu kosztów procesu za drugą instancję. UZASADNIENIE Małoletni M. J., reprezentowany przez przedstawicielkę ustawową D. J., wniósł o zasądzenie od (...) S.A. w S. kwoty 100.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 16 stycznia 2012 r. tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz kwot po 500 zł tytułem renty. Podał, że w wyniku wypadku doznał licznych obrażeń ora krzywdy w postaci cierpień fizycznych związanych z silnym bólem i ograniczeniem sprawności ruchowej oraz dolegliwe i intensywne cierpienia psychiczne. (...) S.A. w S. wniosła o oddalenie powództwa. Podała, że w toku likwidacji szkody wypłaciło powodowi zadośćuczynienie w kwocie 17.500 zł przyjmując jego przyczynienie się do powstania wypadku w 50%. Podnosiła też, że nie wszystkie wymienione w pozwie obrażenia były skutkiem tego wypadku, zaś rozmiar krzywdy znacznie mniejszy aniżeli wskazywany przez powoda. Twierdziła też, że żądanie renty jest bezpodstawne. Wyrokiem z dnia 12 marca 2013 r. Sąd Okręgowy w Łomży zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 12.500 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 16 stycznia 2012 r., oddalił powództwo w pozostałej części, zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 3.125 zł tytułem części kosztów procesu, a w pozostałym zakresie koszty procesu zniósł pomiędzy stronami, odstąpił od obciążania powodowa kosztami sądowymi z tytułu należnej opłaty sądowej od pozwu w pozostałej części. Orzeczenie to zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne. W dniu 31 marca 2011 r. na drodze relacji Z. – W. w miejscowości W., J. S. jadąc samochodem osobowym V. (...) z prędkością nie mniejszą niż 84 km/h, na terenie zabudowanym przy ograniczeniu prędkości do 50 km/h, potrącił 12-letniego M. J., który wtargnął na jezdnię z prawej strony wbiegając z chodnika. Do wypadku doszło, gdy M. J. postanowił przejść do kolegów na drugą stronę ulicy i wbiegł na drogę, nie upewniając się wcześniej, czy może to uczynić. Na jezdnię wbiegł w takiej odległości przed samochodem, która uniemożliwiała kierującemu uniknięcia zderzenia. W wyniku potrącenia M. J. doznał złamania wieloodłamowego szyjki kości ramiennej, złamania kłykcia przyśrodkowego kości ramiennej lewej, złamania trzonu kości piszczelowej lewej oraz stłuczeń klatki piersiowej, powiek i oczodołu. Po wypadku został przewieziony do Szpitala (...) w Z. a następnie do(...) Szpitala (...)w B., gdzie był hospitalizowany od 31 marca do 13 kwietnia 2011 r. i gdzie dokonano repozycji i stabilizacji złamanych kończyn. Następnie powód był jeszcze kilkakrotnie hospitalizowany, celem kontynuowania leczenia, a po usunięciu opatrunków gipsowych celem rehabilitacji, po której nastąpiła poprawa ruchomości stawów. W związku z doznanym urazem i przebytymi zabiegami powód odczuwał dolegliwości bólowe: przez 7 dni po urazie z intensywnym nasileniem, przez kolejne 3 miesiące z umiarkowanym nasileniem, a obecnie występują one w stopniu niewielkim i okresowo. Wymagał opieki innych osób w zakresie pomocy przy ubieraniu, toalecie, sporządzaniu posiłków. Aktualnie u powoda utrzymuje się ograniczona ruchomość łokcia lewego i osłabienie siły mięśniowej kończyny górnej lewej. W przyszłości powód może wymagać okresowej rehabilitacji ze względu na prawdopodobne zmiany zwyrodnieniowe łokcia lewego. Podczas pierwszych dni pobytu w szpitalu powód przeżywał kryzys psychiczny związany z utratą zdrowia po wypadku. Bał się że nie będzie mógł uprawiać sportu, bardzo cierpiał z powodu dolegliwości bólowych nogi, zgłaszał myśli suicydalne, był drażliwy, miał koszmary nocne, odczuwał silną złość i żal do sprawcy wypadku, wykazywał tendencje do izolacji i wycofania. W czasie wakacji wstydził się swojego wyglądu, izolował od otoczenia i odczuwał lęk przed samochodami. Prawomocnym wyrokiem z dnia 20 października 2011 r. Sąd Rejonowy w Zambrowie uznał J. S. winnym tego, że spowodował wypadek nieumyślnie, ponieważ przekraczając dozwoloną prędkość o co najmniej 34 km/h pozbawił się możliwości uniknięcia wypadku (sygn. akt II K 349/11). W wyniku przeprowadzonego postępowania likwidacyjnego (...) S.A. przyznała powodowi świadczenie w kwocie 17.500 zł tytułem zadośćuczynienia przyjmując jego przyczynienie się do wypadku w 50%. W tak ustalonym stanie faktycznym, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że powództwo zasługiwało na częściowe uwzględnienie. Wskazał, że odpowiedzialność za skutki wypadku drogowego ponosi (...) S.A., z którą sprawca wypadku zawarł umowę ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej (OC). Powołując się na treść opinii sporządzonej przez biegłego sądowego o specjalności rekonstrukcja wypadków drogowych dr inż. W. K., uznał, że choć sprawca wypadku jechał z nadmierną i niedopuszczalną prędkością, tym niemniej z uwagi na nagłe wtargnięcie powoda na jezdnię, nie miał on możliwości uniknięcia wypadku niezależnie od prędkości z jaką jechał. Zauważył przy tym, że zarówno biegły W. K. jak i biegły wydający opinię w sprawie karnej stwierdzili, że bezpośrednią przyczyną wypadku było niewłaściwe zachowanie M. J. powoda, który nie zachowując szczególnej ostrożności, wbiegł na jezdnię pod nadjeżdżający samochód. Przy ustalaniu wysokości należnego małoletniemu powodowi, Sąd I instancji wziął pod uwagę okoliczności mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy, w tym młody wiek poszkodowanego, stopień i czas trwania cierpień fizycznych oraz psychicznych, przebieg i czas leczenia, bolesność zabiegów i przebytych operacji, a także trwałość skutków, jak i uszczerbek na zdrowiu. Dlatego też uznał, że krzywda jakiej powód doznał wskutek wypadku uzasadnia przyznanie mu zadośćuczynienia w kwocie 60.000 zł. Uwzględniając 50 % przyczynienie się do powstania wypadku oraz wypłacone już zadośćuczynienie (17.500 zł), ostatecznie zasądził od pozwanej kwotę 12.500 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 16 stycznia 2012 r. Za niezasadne uznał natomiast żądanie zasądzenia renty, wskazując, że nic nie wskazuje, że na skutek obrażeń doznanych w wypadku, zwiększył się potrzeby powoda ani też, że ograniczeniu uległy jego perspektywy życiowe zarówno, co do kształcenia i jego kierunku, jak i co do możliwości podjęcia pracy zarobkowej. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazał art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. oraz art. 444 § 2 i 3 k.c. i art. 805 k.c. w zw. z art. 436 § 1 k.c. O kosztach procesu postanowił zaś w oparciu o przepis art. 100 k.p.c. Apelację od tego wyroku wniosła pozwana, która zarzuciła Sądowi I instancji:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.