← Polska

I ACa 397/12

Sygn. akt I ACa 397/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 maja 2012 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Janusz Kaspryszyn Sędziowie: SSA A

§2k.p.c.

w związku z odmową przyjęcia dowodu z postanowienia (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 21.11.2011 r., jako objętego prekluzją, gdy tymczasem już z daty wystawienia dokumentu wynikało, iż strona nie mogła powołać tego dowodu wcześniej;

  1. b)niedopuszczenie dowodu z dokumentu, oświadczenia o potrąceniu podpisanego przez dwóch członków zarządu (wskazując przy tym, że w egzemplarzu doręczonym stronie powodowej pomimo pieczątek obu członków - zapewne przez pomyłkę nie został złożony podpis drugiego członka zarządu), który miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a tym samym naruszenie art. 217 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., wobec jednoznacznego stanowiska strony pozwanej wyrażanego w wezwaniach przesądowych i w procesie w zakresie potrącenia;
  2. c)niepełną oraz błędną analizę zebranego w sprawie materiału dowodowego, a tym samym naruszenie art. 233 k.p.c. w zw. z art. 286 k.p.c. poprzez uznanie, iż opinia biegłego była pełna, logiczna i nie zawierała sprzeczności, gdy tymczasem przyjęcie przez biegłego braku istotnych wad budynku pozostaje w sprzeczności z odmową wydania pozwanemu pozwolenia na użytkowanie budynku, a ponadto z treści postanowień Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego wynika, że budynki zostały wykonane niezgodnie z projektem i prawem budowlanym. W oparciu o powyższe zarzuty strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa i zasądzenie od strony powodowej na jej rzecz zwrotu kosztów procesu za obie instancje. Na wypadek nie uwzględnienia tych żądań wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Złożyła ponadto wniosek o dopuszczenia przez Sąd Apelacyjny dowodu z wezwania skierowanego do strony powodowej z dnia 30.11.2011 r., wskazując, iż data tego pisma uzasadnia twierdzenie, że nie mogła z niego skorzystać na wcześniejszym etapie postępowania, a potrzeba jego powołania uzasadniona jest stanowiskiem Sądu Okręgowego wyrażonym w uzasadnieniu wyroku oraz z pismem strony powodowej z dnia 5.02.2009 roku. W odpowiedzi na apelację strona powodowa wniosła o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie od strony pozwanej na jej rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Podstawą jej rozstrzygnięcia był stan faktyczny ustalony przez Sąd Okręgowy, który w ocenie Sądu Apelacyjnego znajdował pełne oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym. W pierwszym rzędzie należało rozpoznać zarzuty apelacji dotyczące prawa procesowego, mając na uwadze, że ocena zasadności naruszenia prawa materialnego może być dokonana dopiero po stwierdzeniu, że ustalenia stanowiące podstawę faktyczną zaskarżonego wyroku dokonane zostały zgodnie z obowiązującą procedurą. Odnosząc się do pierwszego z tej grupy zarzutów tj. zarzutu naruszenia art.

§2

k.p.c., przede wszystkim należy wskazać, że strona nie może skutecznie zarzucać w apelacji uchybienia przez sąd pierwszej instancji przepisom postępowania, w zakresie związanym z wydaniem - na podstawie art.

§ 2w zw.

z art.

a k.p.c. - postanowienia oddalającego częściowo jej wnioski o przeprowadzenie dowodów, skoro nie podniosła w tym zakresie stosownych zarzutów w trybie art. 162 k.p.c. (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 27.06.2008 r., III CZP 50/08, OSNC 2009/7-8/103, Biul.SN 2008/6/13). Należy wskazać, że w niniejszej sprawie postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 06.10.2011 r. Sąd Okręgowy oddalił wnioski dowodowe strony pozwanej złożone w piśmie z dnia 10.08.2011 r. oraz na rozprawie (k. 541), jako spóźnione. Ponadto postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 15.11.2011 r. Sąd Okręgowy oddalił jako spóźniony również wniosek dowodowy pozwanej z dokumentu, obejmującego oświadczenie o potrąceniu podpisane przez dwóch jej członków zarządu z dnia 6.04.2009 r. (k. 552). Ponieważ pełnomocnik reprezentujący stronę pozwaną nie wniósł zastrzeżenia w trybie art. 162 k.p.c., co do wydanego w tym zakresie postanowienia, powoływanie w apelacji zarzutu naruszenia art.

§2k.p.c.

nie mogło być uznane za prawnie skuteczne. W konsekwencji brak było również podstaw do uwzględnienia twierdzeń apelującego, opartych na dowodach, które nie zostały przeprowadzone w toku niniejszej sprawy. Wobec bezskuteczności zarzutu naruszenia art.

§ 2k.p.c.

Sąd Apelacyjny jedynie na marginesie wskazuje, że przywołana w uzasadnieniu omawianego zarzutu argumentacja, podobnie jak i przytoczone na jej wsparcie orzeczenia Sądu Najwyższego, utraciły aktualność z chwilą wejścia w życie ustawy z dnia 16.11.2006 r. zmieniającej ustawę kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 235, poz. 1699), tj. w dniu 20.03.2007 r., którą m.in. zmieniono brzmienie art.

k.p.c. oraz dodano art.

a k.p.c., który stanowił, że do sprzeciwu od nakazu zapłaty stosuje się odpowiednio zasady prekluzji dowodowej obowiązującej stronę pozwaną w sprawach gospodarczych. Należy w tym miejscu wskazać, że ustawodawca nowelizując z dniem 20.03.2007 r. kodeksowe przepisy o odrębnym postępowaniu w sprawach gospodarczych, ograniczył również pozwanemu podjęcie merytorycznej obrony również w odniesieniu do zgłaszania zarzutu potrącenia, gdyż do potrącenia w toku postępowania mogą być przedstawione tylko wierzytelności udowodnione dokumentami (art.

§ 4k.p.c.

w brzmieniu obowiązującym w niniejszej sprawie). W związku z brakiem zastrzeżenia w trybie art. 162 k.p.c., za bezprzedmiotowe należało uznać powoływanie się przez stronę pozwaną na zarzut naruszenia art. 217 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., poprzez niedopuszczenia dowodu z ww. dokumentu, obejmującego oświadczenie strony pozwanej o potrąceniu, które zostało podpisane zgodnie z zasadami jej reprezentacji. Już tylko na marginesie należy wskazać na brak przekonywujących argumentów, które uzasadniałyby złożenie wniosku dowodowego z tego dokumentu na tak późnym etapie niniejszej sprawy, mając na uwagę widniejącą na nim datę oraz to, że pochodził on od strony pozwanej. Za nietrafny, w ocenie Sądu Apelacyjnego należało również uznać zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 286 k.p.c. Sąd Okręgowy na podstawie materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie, w tym min. na opinii biegłego sądowego, której wnioski podzielił w całości, uznał, że zakończenie robót budowlanych objętych umową z dnia 22.08.2007 r., miało miejsce w dniu 20.12.2008 r. W oparciu o powyższą opinię ocenił również, że wady ujawnione w protokole z dnia 17.01.2009 r. nie miały charakteru wad istotnych. Sąd I instancji oceniając opinię biegłego przy zastosowaniu art. 233 § 1 kpc, uwzględnił, co wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, przyjęte w orzecznictwie kryteria oceny opinii biegłych (por. np. postanowienie SN z dnia 7.11.2000 r., I CKN 1170/98; wyrok SN z dnia 7.04.2005 r., II CK 572/04), którą to oceną Sąd Apelacyjny w pełni podziela. Wymaga podkreślenia tym miejscu, że zasadnicze wnioski opinii biegłego korespondują z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, a w szczególności z zapisami w dzienniku budowy oraz z zeznaniami świadka G. S.. Zwrócić przy tym można uwagę również na treść wystawionych przez stronę pozwaną, powodowej spółce referencji w ramach pisma z dnia 18.03.2009 r. (k: 100), zawierających oświadczenie, że zlecone przez nią roboty zostały wykonane zgodnie z harmonogramem i bez żadnych zastrzeżeń. Reasumując, w ocenie Sądu Apelacyjnego należało uznać, że Sąd pierwszej instancji poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, w oparciu postępowanie dowodowe przeprowadzone bez naruszenia objętych w/w zarzutami regulacji, wynikających z brzmienia art. 233 § 1 k.p.c. oraz art.

§ 2k.p.c.

w zw. z art.

a k.p.c. Przechodząc od oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego przypomnieć należy, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy zasadniczo niesporne było istnienie po stronie pozwanej zobowiązania do zwrotu na rzecz strony powodowej kaucji gwarancyjnych w kwocie objętej żądaniem pozwu, któremu to żądaniu przedstawiła ona w części zarzut wygaśnięcia roszczenia, a w części brak jego wymagalności. Sąd I instancji nie uwzględnił zarzutu wygaśnięcia roszczenia o zapłatę kwoty 323.750 zł, opartego na twierdzeniu pozwanej zawartym w sprzeciwie od nakazu zapłaty, że doszło do tego na skutek złożenia stronie powodowej już przed procesem, oświadczenia o potrąceniu przysługujących jej wzajemnie wierzytelności, z tytułu kar umownych, w zakresie wynikającym z treści złożonego na tą okoliczność pisma datowanego na 6.04.2009 r. Nie budzi jakichkolwiek wątpliwości, że oświadczenie to, tak jak ocenił Sąd I instancji, zostało złożone niezgodnie z zasadą łącznej reprezentacji dwóch członków zarządu strony pozwanej, gdyż zostało podpisane jedynie przez prezesa jej zarządu S. B.. Z tej przyczyny oświadczenie to nie mogło być uznane za prawnie skuteczne. Nietrafnie strona pozwana wywodziła w oparciu o przepis art. 60 k.c., że oświadczenie woli drugiego członka zarządu zostało wyrażone w kolejnych jednoznacznych w treści pismach kierowanych do strony powodowej. Wprawdzie w orzecznictwie przyjmuje się, że nie narusza obowiązku współdziałania dwóch członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przy składaniu oświadczeń w imieniu spółki ( k.s.h.) złożenie oświadczenia przez każdego z członków zarządu w innym czasie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 sierpnia 2009 r., I CSK 32/09, LEX nr 528170), jednak w takiej sytuacji nie może być wątpliwości, co do treści danego oświadczenia woli. Wbrew twierdzeniom apelującej, brak jest dowodów na to, aby stronie powodowej zostało złożone oświadczenie o potrąceniu należności objętych w/w pismem, podpisane przez drugiego członka zarządu pozwanej spółki. W konsekwencji zarzut naruszenia art. 60 k.c. należało uznać za oczywiście bezzasadny. Trafności powyższej oceny nie niweczy nieprawidłowe przyjęcie przez Sąd Okręgowy, że w oparciu o adnotację prezesa zarządu pozwanej spółki, zawartej na dokumencie z dnia 6.11.2008 r. (k:41), należało uznać, że nastąpiła zmiana warunków umowy polegająca na przesunięciu terminu jej zakończenia na dzień 20.12.2008 r. Jak wskazano wyżej do tej czynności wymagane było współdziałanie dwóch jej członków zarządu łącznie. Zwrócić jednakże należy uwagę, że w toku postępowania przed Sądem I instancji strona pozwana nie kwestionowała twierdzeń strony powodowej, że doszło do uzgodnienia między stronami przesunięcia terminu końcowego umowy, dlatego też nie było przedmiotem dowodzenia, czy stanowisko w tym zakresie wyraził również drugi z członków zarządu pozwanej spółki. Co istotniejsze, należy jednakże zwrócić uwagę, że składający zeznania prezes zarządu pozwanej spółki (...) oświadczył, że kary umowne za nieterminową realizację umowy, zostały naliczone za okres od dnia 20.12.2008 r. (k: 482), a zatem kwestia, czy doszło do przesunięcia terminu jej zakończenia do tej daty , nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Wbrew twierdzeniom pozwanej, brak było zatem podstaw do uznania, że przed procesem złożyła ona skutecznie oświadczenie o potrąceniu wzajemnych należności. Za w pełni trafną należało przy tym uznać ocenę Sądu Okręgowego, że nawet, gdyby oświadczenie objęte w/w pismem zostało złożone zgodnie z zasadą reprezentacji strony pozwanej, to i tak w świetle dyspozycji art. 498 § 1 k.c., nie wywołałoby ono skutku, o którym mowa w §2 tego przepisu, bowiem brak jest dowodów na to, że wierzytelność zgłoszona przez pozwaną do potrącenia była w dacie jego złożenia wymagalną. Niezależnie od oceny skuteczności złożonego oświadczenia woli o potrąceniu Sąd Okręgowy dokonał również merytorycznej oceny, co do braku podstaw do naliczania stronie powodowej kar umownych uznając, że sformułowane w tym zakresie przez stronę pozwaną twierdzenia należało uznać za nieudowodnione. Sąd Apelacyjny podzielając to stanowisko, zwraca dodatkowo uwagę, że kierując się oświadczeniem prezesa zarządu pozwanej spółki, który doprecyzował, że kary umowne zostały powodowi naliczone od dnia 20.12.2008 r., rozpatrzeniu wymagał jedynie okres ich naliczenia po tej dacie. Jak w pełni trafnie ocenił Sąd I Instancji już wówczas nastąpiło faktyczne zakończenie robót budowlanych (objętych pierwotnym przedmiotem umowy) i zostały one zgłoszone do odbioru końcowego. Został on dokonany w dniu 17.01.2009 r., co potwierdzono protokołem odbioru, do którego załączono listę stwierdzonych wad, które nie były jednakże wadami istotnymi. Powyższe ustalenie w świetle dowodów zgromadzonych w sprawie, w tym w świetle opinii biegłego, należało uznać za w pełni przekonywujące. W przypadku istnienia wad nieistotnych przyjąć należało, że doszło do wykonania zobowiązania, ale w sposób nienależyty, co do jakości, co rzutuje na uprawnienie inwestora, który może domagać się ich usunięcia w oznaczonym terminie bądź obniżenia wynagrodzenia (por. wyrok SN z dnia 25.04. 2008 r., II CSK 613/07, LEX nr 420867). Zatem wobec braku nienależytego wykonania przez stronę powodową zobowiązania w postaci nieterminowego zakończenia robót budowlanych, Sąd Okręgowy słusznie ocenił, że roszczenie z tytułu kar umownych naliczonych po 20.12.2008 r., nie zasługiwało na uwzględnienie. Strona pozwana nie była także uprawniona do naliczenia kary umownej na podstawie § 15 ust. 2 pkt c umowy, tj. za nieterminowe usunięcie wad i usterek, do czego strona powodowa była zobowiązana z tytułu udzielonej gwarancji. Zgodnie z literalnym brzmieniem cytowanego zapisu oraz z gwarancją udzieloną w ramach tej umowy, strona powodowa zobowiązana była do usunięcia wad i usterek ujawnionych w okresie gwarancji, który rozpoczynał się od dnia dokonania odbioru końcowego (§ 13 ust. 1 umowy). Jak wynika ze sporządzonego na tą okoliczność protokołu z dnia 17.01.2009 r. , wyszczególnione w nim wady i usterki ujawniono na etapie odbioru robót, a zatem nie powstały one w okresie gwarancji. W oparciu o warunki umowy brak było zatem podstaw do uznania, że strony zastrzegły kary umowne również na wypadek nieterminowego usunięcia wad i usterek stwierdzonych na etapie odbioru robót. Jak wskazano już wyżej, kwestie dotyczące istnienia po stronie pozwanej spornych wierzytelności mają jednak drugorzędne znaczenie wobec braku skutecznie złożonego oświadczenia o ich potrąceniu, przez stronę pozwaną. Należy przy tym stwierdzić, że także w toku procesu takie oświadczenie nie zostało złożone stronie powodowej. Jak wynika z treści złożonego do akt pełnomocnictwa udzielonego przez stronę pozwaną adwokatowi A. K., nie obejmowało ono upoważnienia do składania w jej imieniu oświadczeń o skutkach materialnoprawnych. Ponadto, co istotniejsze adresatem tych oświadczeń, był jedynie pełnomocnik procesowy strony powodowej. Analizując treść art. 91 k.p.c., należy dojść do przekonania, że nie daje on podstaw do przypisania pełnomocnikowi procesowemu prawa przyjmowania w imieniu mocodawcy materialnoprawnych oświadczeń kształtujących. Pełnomocnik procesowy nie jest więc pełnomocnikiem, jaki po myśli art. 95 k.c. mógłby zastąpić powoda w skutecznym zapoznaniu się z oświadczeniem strony pozwanej o potrąceniu wierzytelności (por. wyrok SN z 12.10.2007 r., V CSK 171/07, Legalis). Ponadto, gdyby do potrącenia miało dojść w toku procesu, należałoby uwzględnić treść art.

§ 4

k.p.c., zgodnie z którym do potrącenia w toku postępowania mogą być przedstawione tylko wierzytelności udowodnione dokumentami, co nie miało miejsca w niniejszym przypadku. W ocenie Sądu Apelacyjnego, jak trafnie wskazał Sąd Okręgowy, spełnione zostały warunki do zwrotu kaucji gwarancyjnych, określone w umowie, mając na uwadze, że strony uzależniły ten skutek od przedstawienia przez stronę powodową stosownej gwarancji ubezpieczeniowej. Pomimo bezspornego złożenia wymaganych dokumentów strona pozwana nie dokonała zwrotu kaucji gwarancyjnej, dlatego prawidłowo Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo w całości, w tym również w części obejmującej kwotę 13.662,40 zł. Należy przy tym zwrócić uwagę, że co do rozstrzygnięcia w tym zakresie brak jest jakichkolwiek zarzutów apelacyjnych. Wskazać zatem jedynie należy, że Sąd Apelacyjny podzielił ocenę dokonaną przez Sąd Okręgowy, iż dochodzenie zwrotu wskazanej kwoty było zasadne z uwagi na treść § 9 ust. 1 umowy stron. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację pozwanego jako bezzasadną i stosownie do wyniku tego etapu postępowania, zgodnie z żądaniem strony wygrywającej, zasądził na jej rzecz od strony pozwanej, zwrot kosztów postępowania apelacyjnego, w oparciu o art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z § 6 pkt 7 i § 12 ust. 1 pkt 2 rozp. Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (…) Należy na koniec wskazać, że oddalenie wniosku apelującej o dopuszczenie dowodu z jej pisma skierowanego do strony powodowej, datowanego na dzień 30.11.2011 r., wynikało z tego, że nie miało ono jakiekolwiek znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, skoro obejmowało jedynie wezwanie do zapłaty wskazanych w nim kwot, z tytułu nienależytego wykonania łączącej strony umowy w kwocie 367.450 zł oraz kar umownych, uprzednio żądanych w kwocie 316.250 zł. Zwrócić przy tym można uwagę, że co do pozostałych dokumentów złożonych wraz z apelacją strona pozwana nie sformułowała jakichkolwiek wniosków. mw

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.