Sygn. akt I ACa 1001/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 listopada 2015 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Sławomir Jamróg (spr.) Sędziow
§3k.c.
i uznanie, że zgodne z zasadami współżycia społecznego i odpowiadające interesom obu stron jest przyjęcie jako współczynnika waloryzacji przeciętnego wynagrodzenia za 2014r. netto oraz rozłożenie ciężaru waloryzacji po 50% na każdą ze stron , podczas gdy obecne wynagrodzenie brutto bardziej odpowiada wynagrodzeniu otrzymywanemu przez pracowników w latach obowiązywania gospodarki socjalistycznej , w którym oprócz wynagrodzenia pracownik otrzymywał szereg świadczeń socjalnych w tym deputaty rzeczowe , ich ekwiwalenty , świadczenia w postaci dodatków mieszkaniowych lub żywieniowych . Nadto skarżący zakwestionował prawidłowość rozkładu ciężaru waloryzacji w stosunku 50/50 , podczas gdy z jednej strony występował podmiot dominujący , który przez wiele lat korzystał z wpłaconych przez powoda składek , zaś z drugiej strony ubezpieczony od wielu lat nie może uzyskać świadczenia. 4) naruszenie § 2pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 461) poprzez błędne określenie stawki VAT. Powód wniósł o zmianę wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości i zasądzenie na rzecz powoda kosztów procesu , Ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Strona pozwana zaskarżyła wyrok w pkt II , II i IV zarzucając: 1) naruszenie art. 203 §1 k.p.c. poprzez uznanie za skuteczne cofnięcie pozwu co do kwoty 4569,30zł oraz co do kwoty 7756,63zł dokonane pismem z dnia 21 października 2013r bez uprzedniego zrzeczenia się roszczenia lub zgody pozwanego na cofnięcie a z uzasadnienia nie wynika aby kwoty powyższe objęte były rozstrzygnięciem oddalającym, 2)naruszenie art. 229 i art. 230 k.p.c. poprzez uznanie za bezsporne, iż „w wyniku późniejszej waloryzacji od roku 2010 powodowi wypłacano tytułem renty odroczonej kwotę 156,- zł miesięcznie”, gdy tymczasem powodowi wypłacano rentę odroczoną wraz z 1/12 świadczenia dodatkowego rocznego, przy czym nie bez znaczenia jest okoliczność, iż sąd dokonał waloryzacji świadczenia, to jest zmienił wysokość świadczenia pieniężnego, tym samym owo świadczenie „kreując” na nowo i powodując, iż w tym zakresie doszło do ustalenia świadczeń stron na nowo, 3) naruszenie art. 102 k.p.c. poprzez nieobciążenie Powoda kosztami przegranego procesu, pomimo że powód jest człowiekiem majętnym, którego stać było na zainwestowanie ogromnej sumy 300.000,- zł w F., zgłosił zbędny wniosek o opinię biegłego z zakresu rachunkowości, wskutek uwzględnienia którego postępowanie przed Sądem I instancji bezzasadnie się wydłużyło,, od pewnego momentu był reprezentowany przez ustanowionego z urzędu pełnomocnika, który pismem z dnia 14 kwietnia 2014 r. rozszerzył powództwo o zapłatę ewentualnie ustalenie zwaloryzowanego świadczenia pośmiertnego, które to roszczenie powodowi nie przysługuje lub co do którego nie ma (nie wykazał) interesu prawnego w ustaleniu, 4) naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie, a mianowicie: a) art.
§3k.c.
poprzez zasądzenie zwaloryzowanych składek odnosząc się do wysokości .zrewaloryzowanego" świadczenia w lutym 1982 r„ gdy tymczasem należało do waloryzacji przyjąć pierwotne świadczenie z grudnia 1981 r„ b) art.
§3k.c.
poprzez nietrafne rozważenie interesów stron oraz nie uwzględnienie zasad współżycia społecznego przy waloryzacji składek, których zwrot został następnie orzeczony, to jest bez uwzględnienia, iż: od 1986 r. Powód otrzymuje rentę dożywotnią, ma to miejsce już prawie 20 lat, strona Pozwana jest następcą prawnym zakładu ubezpieczeń, z którym powód zawarł umowę ubezpieczenia, przy czym następstwo prawne ma związek ze zmianami ustrojowymi oraz wprowadzeniem ustawowego rozdziału ubezpieczeń majątkowych i ubezpieczeń na życie, inwestycje poczynione przez poprzednika prawnego strony pozwanej uległy znacznej utracie wartości, c) art.
§1w zw.
z art. 353k.c. poprzez zasądzenie kwoty po 16,38 zł miesięcznie począwszy od 16 stycznia 2008 r. do 16 października 2013 r., pomimo że Strona Pozwana płaciła regularnie 1/12 świadczenia dodatkowego rocznego wraz z rentą miesięczną, d) art.
§3k.c.
poprzez wyliczenie zwaloryzowanego świadczenia dodatkowego za okres od stycznia 2008 r. od zwaloryzowanej sądownie renty i jej wysokości od roku 2010, gdy tymczasem ewentualna waloryzacja świadczenia dodatkowego winna odbywać się w odniesieniu do świadczenia pierwotnego, czy też świadczenia „zrewaloryzowanego” w lutym 1982r. w uwzględnieniem wytycznych określonych w tym przepisie; wyliczenie zwaloryzowanego świadczenia dodatkowego od zwaloryzowanej renty stanowi w istocie waloryzację i to dokonaną bez rozważania, w jaki sposób rozłożyć ryzyko istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza oraz zgodności takiego rozłożenia ryzyka z zasadami współżycia społecznego. Strona pozwana wniosła o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa, w tym co do kwoty 4569,30zł i 7756,63zł. Rozpoznając apelacje Sąd drugiej instancji uznał w zasadzie za własne ustalenia Sądu Okręgowego, z tą jednak zmianą , że ustalił, że doszło do wpłaty przez powoda kwoty 100000zł i zważył co następuje: Okoliczności zawarcia umowy w zasadniczej części nie budzą wątpliwości i żadna ze stron nie kwestionuje ustalenia, że strony łączyła umowa ubezpieczenia renty odroczonej ze zwrotem składek według taryfy (...)Adnotacja w polisie- książeczce rentowej (k-367) o zmianie ubezpieczenia na rentę natychmiast płatną nie wynika ze zmiany umowy lecz z osiągnięcia wieku 52 lat i ziszczeniu się daty 11 lipca 1986r. wskazanej w polisie. Dokonano jednocześnie wówczas określenia świadczenia dodatkowego na kwotę 1158zł. W zasadzie nie wniesiono zarzutów procesowych co do prawidłowości ustaleń , poza tym, że strona pozwana kwestionowała ustalenie , że powodowi wypłacano kwotę renty w wysokości 156zł gdyż jej zdaniem ta wypłacana kwota obejmowała także dodatek w 1/12 wypłacany jednym przelewem z renta na podstawie Zarządzenia nr (...)Prezesa Państwowego Zakładu (...) z dnia 26 marca 1988 roku . Tej okoliczności strona pozwana jednak nie wykazała a to ona z tej okoliczności wywodzi skutki prawne. Apelująca słusznie zauważyła , że była to okoliczność sporna jednakże ciężar dowodu wykazania, że doszło do uwzględnienia tego świadczenia w ramach wypłacanej renty lub też że doszło do nowego ukształtowania tego świadczenia w ramach wcześniejszych spraw sądowych obciążał stronę pozwaną (art. 6 k.c. i 232 k.p.c.). Jakkolwiek zgodnie z z zarządzeniem nr (...)wypłata renty powinna łączyć się z przekazaniem świadczenia dodatkowego to jednak brak jest podstaw do kształtowania domniemania faktycznego, że do takiego wypłacania doszło w ramach wypłaty renty. Ponadto przepis art. 354 § 1 k.c. wymaga aby wykonanie zobowiązania było zgodne ze społeczno - gospodarczym celem zobowiązania oraz zasadami współżycia społecznego, a także - ewentualnie - z ustalonymi zwyczajami. Nawet więc sam wypłata w sposób formalny świadczenia nie zawsze zaspakaja uzasadniony interes wierzyciela (por. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 2014 r. II CSK 191/14 LEX nr 1628911). Taka wypłata mogła jedynie wpłynąć na nieznaczne zmniejszenie zasądzonej kwoty ale podstaw do tego zmniejszenia w tej sprawie nie wykazano. Przedmiotem waloryzacji jest określone sumą pieniężną świadczenie pieniężne, będące przedmiotem zobowiązania od chwili jego powstania, obejmujące zarówno nominalną sumę, jak i jej podwyższanie przewidziane od początku postanowieniami umowy. Natomiast podwyższenie nominalnej sumy ubezpieczenia wprowadzone do umowy już po jej zawarciu, bez dodatkowej składki, wywołane wyższą inflacją, stanowi w istocie waloryzację umowną, której nie można uwzględniać przy dokonywaniu waloryzacji sądowej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 2005 r., IV CK 790/04). Ugruntowane zostało też w orzecznictwie, że na podstawie art. 358
(1)§ 3 k.c. może być zmieniona także wysokość nominalna renty miesięcznej, określona w umowie ubezpieczenia renty odroczonej (por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia 1992 r., III CZP 126/91, OSNCP 1992/7-8/121, wyroki z dnia 23 listopada 1993 r., III CRN 46/93, OSNC 1994/4/93, uchwałę z dnia 21 października 1994 r., III CZP135/94, OSNC 1995/2/37i z dnia 19 października 2011 r. II CSK 30/11niepubl). W razie więc dokonywania na podstawie art. 358
(1)§ 3 k.c. waloryzacji świadczenia pieniężnego w postaci objętej umową ubezpieczenia renty odroczonej, jej przedmiotem jest renta nominalna wraz z jej oprocentowaniem przewidzianym w umowie, bez późniejszego podwyższania tego oprocentowania, związanego ze zwiększającą się inflacją, które nie było połączone z obowiązkiem ubezpieczonego do zapłaty dodatkowej składki. Powyższe musi także dotyczyć świadczenia dodatkowego, którego źródłem była umowa o wypłatę renty odroczonej z uwagi na podobny charakter tego świadczenia. Słusznie Sąd Okręgowy wskazał, że powód mógł żądać zgodnie z umową zwrotu składek. Świadczenie z tego tytułu mogło być zwaloryzowane skoro z umowy wynikała możliwość odzyskania tych składek w całości lub w części według sumy nominalnej a na skutek istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza doszło do utraty ich pierwotnej wartości. Zgodnie z OWU składki mogły podlegać zwrotowi co wiązało się z wygaśnięciem zobowiązania w chwili ich faktycznej wypłaty. Nie jest zasadny zarzut apelacji powoda by mechanizm zwiększania przewidziany w umowie dla świadczenia pośmiertnego miałby dotyczyć także zwracanych składek skoro wycofanie wiąże się to wycofaniem przez ubezpieczającego kapitału. Z OWU z zawartych tam przykładów zwrotu całości składek pierwszo lub dalszo rocznych nie wynika mechanizm podwyższania składek a z dalszych adnotacji wynika, że tylko świadczenie pośmiertne i nominalne renty ulegają zwiększeniu. Składki zostały wpłacone jednorazowo dnia 21 grudnia 1981r. w kwocie 100000zł a tylko zostały zwaloryzowane w lutym 1982r. o kwotę 21500zł. Błędnie więc Sąd Okręgowy zwaloryzował także kwotę 21500zł. Nie jest wprawdzie wykluczona waloryzacja sądowa świadczenia pieniężnego na podstawie art. 358
(1)§ 3 k.c., także wówczas, gdy strony przewidziały odpowiedni mechanizm waloryzacyjny w umowie, nawet jeśli został on już wykorzystany (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2005 r., I CK 690/04, niepubl., postanowienie z dnia 6 stycznia 2005 r., III CZP 76/04, wyrok z dnia 14 stycznia 2011 r., II CSK 343/10, OSNC 2011/9/105), rację ma jednak strona pozwana, że waloryzacja powinna dotyczyć świadczenia pierwotnego a nie zwaloryzowanego . Należało więc przywrócić pierwotną wartość składek wpłaconych w grudniu 1981r. w kwocie 100000 starych zł a nie (...) (
- st)zł. Powód cofnął jednak powództwo w tej części ze zrzeczeniem się roszczenia. Powód jest dysponentem swego roszczenia,. Zrzeczenie się przez powoda roszczenia zapłaty zwaloryzowanych składek a tym bardziej zwaloryzowanego świadczenia pośmiertnego, które ze swej istoty jest należne uposażonemu nie jest nieważne. Okoliczności sprawy nie wskazują by czynność ta była pozorna lub obarczona inną wadą prawną. W świetle ustalonych okoliczności zrzeczenie nie stanowi czynności sprzecznej z prawem. Nie narusza też ona zasad współżycia społecznego. Powód dysponował pomocą profesjonalnego pełnomocnika należy więc przyjąć, że konsultował skutki takiego zrzeczenia i nie dokonał lekkomyślnie wyboru , które z roszczeń chce nadal podtrzymywać, a z których zrezygnować. Stosunek pomiędzy stronami nie miał charakteru alimentacyjnego i nie wynikał też z zabezpieczenia społecznego, stąd ekonomiczny skutek cofnięcia nie może być decydujący dla oceny skuteczności zrzeczenia. Natura tego stosunku nie sprzeciwia się więc uznaniu zrzeczenia roszczenia za dopuszczalne. Zasada równości stron nie uzasadnia też szczególnej ochrony interesu powoda. Zrzeczenie nie prowadzi też do obejścia prawa. W konsekwencji więc materialnoprawnych skutków zrzeczenia nie może być uznane za sprzeczne z prawem jak i zasadami współżycia społecznego cofnięcie pozwu. Czynność ta w aspekcie skuteczności zrzeczenia nie może także prowadzić do obejścia prawa. Wobec powyższego Sąd Apelacyjny uchylił zaskarżony wyrok w części w jakiej dotyczył on cofniętego żądania i w tym zakresie postępowanie w sprawie umorzył na podstawie art. 386§3 k.p.c. w zw. z art. 355§1 k.p.c. i art. 203§4k.p.c. Wobec zarzutu częściowego cofnięcia powództwa w piśmie z dnia 21 października 2013r. Sąd Apelacyjny zauważa , że Sąd pierwszej instancji wyraźnie wskazał , że powód początkowo domagał się zasądzenia kwoty 75741,08 zł tytułem zwrotu składek oraz kwoty 15 404 tytułem świadczenia dodatkowego za okres do 2011r. Na etapie początkowym ta ostatnia kwota dotyczyła tylko okresu do 2010r. Jakkolwiek pismo powoda z dnia 21 października 2012r. rozszerzało kwotowo powództwo, to jednocześnie w zakresie żądań zwrotu składek i zasądzenia świadczenia dodatkowego pismo to stanowiło jednocześnie w niewielkim stopniu ograniczenie żądania co do okresu do 2011r. włącznie. Brak zgody pozwanego i brak zrzeczenia się roszczenia odnośnie świadczenia dodatkowego jak też brak zrzeczenia się (na tamtym etapie ) częściowo żądania zwrotu składek tj. co do kwoty 7756,63zł powodował, że oddalenie dalej idącego powództwa obejmowało także kwoty wskazane w zarzutach apelacji. Zakres umorzenia postępowania apelacyjnego czyni jednak bezprzedmiotowym zarzut podnoszący nieuwzględnienie przez Sąd Okręgowy ograniczenia żądania zwrotu składek z kwoty 75741,08 na kwotę 67984,45zł tj ograniczenia o wskazaną w apelacji kwotę 7756,63zł. Sąd Apelacyjny nie podziela podniesionego przez pozwaną zarzutu powagi rzeczy osądzonej w sprawie I C 295/95. W tamtej sprawie Sąd Okręgowy zastąpił renty z trzech polis jednym świadczeniem. Rozstrzygnięcie dotyczyło wówczas jedynie świadczeń rentowych i nie uwzględniano tamże świadczeń dodatkowych. Powaga rzeczy osądzonej dotyczy rozstrzygnięcia zawartego w sentencji a to nie wskazuje by jednocześnie zwaloryzowano świadczenie dodatkowe. Ponadto ustalenia w tamtej powołują się na taryfę(...)wiążącą strony. Ustalenia te nie wskazywały źródła ustaleń w tej części. Strona pozwana w załączniku do rozprawy apelacyjnej utożsamiała te taryfę z taryfą XII. Żadna ze stron nie przedłożyła dowodów wskazujących na ustalenie w umowie lub OWU taryfy (...) której nie przewidywały ani przedłożone OWU zatwierdzone decyzją Ministra Finansów z dnia 18 października 1960 r. nr BP RMU/274/60, ze zmianami zatwierdzonymi decyzją Ministra Finansów z dnia 23 czerwca 1972 r. nr FR RMU/4030-04/Życ/31/72 ani też nie przewidywało takiej taryfy późniejsze Obwieszczenie Prezesa Państwowego Zakładu (...) z dnia 22 listopada 1985r. w sprawie ogłoszenia ogólnych warunków jednostkowych ubezpieczeń rent i zbioru taryf składek za te ubezpieczenia (M.P. 1985r. Nr 49. Poz. 317). Przede wszystkim też żadna ze stron ostatecznie nie podniosła odpowiednich zarzutów procesowych pozwalających na zmianę ustaleń co do odrębności świadczenia dodatkowego od świadczenia rentowego. Sąd Apelacyjny zwraca dodatkowo uwagę , że z uzasadnienia wyroku w sprawie I C 295/95 wynika, że nie uwzględniano tamże świadczenia dodatkowego dla określenia wysokości świadczenia rentowego. W innej sprawie X Cupr 612/04/S (II Ca 1820/07) dotyczącej analogicznej polisy doszło natomiast do dodatkowego zwaloryzowania przez Sąd drugiej instancji świadczenia dodatkowego przy przyjęciu , że powinno ono być wypłacane dodatkowo a nie w ramach renty co potwierdza wykładnie dokonaną przez Sąd Okręgowy dokonana w niniejszej sprawie. Waloryzacja renty i ukształtowanie nowego stosunku jednego świadczenia rentowego w miejsce świadczenia rentowego wynikającego z trzech polis nie może być przeszkodą do zasądzenia zwaloryzowanego odrębnego świadczenia dodatkowego, skoro tamto ukształtowanie nie obejmowało świadczenia , które miało być wypłacane dodatkowo obok renty. Sam fakt , że świadczenie to miało na skutek zarządzenia Prezesa (...) być doliczone do renty nie zmieniało odrębnego charakteru tego świadczenia. Jak słusznie też wskazał Sąd Okręgowy także językowa wykładnia nazwy świadczenia przemawia za odrębnym jego charakterem względem renty. Pozwana niezasadnie zakwestionowała ustalenie , że nie doszło do faktycznej wypłaty z tego tytułu nie wskazując żadnego sposobu wypłaty świadczeń na rzecz powoda. Apelacja strony pozwanej nie zawiera odpowiednich zarzutów kwestionujących prawidłowość ustalenia, że świadczenie dodatkowe było odrębne od renty. Powyższe wskazuje na konieczność zwaloryzowania tego świadczenia dodatkowego. Nieprawidłowy był jednak zastosowany przez Sąd Okręgowy sposób waloryzacji. Przyjęty przez Sąd Okręgowy sposób określenia świadczenia dodatkowego ustalonego na 1986r. w zasadzie stanowił waloryzację na 2001r. tj na moment waloryzacji renty i nie uwzględniał zmian wartości na chwilę orzekania i dodatkowo odnosił się przy ustalaniu proporcji do ukształtowanego na tamten moment nowego świadczenia zasądzonego w miejsce świadczenia wynikającego z różnych stosunków. Ten sposób waloryzacji spowodował z jednej strony naruszenie proporcji do renty, która od momentu waloryzacji obejmowała trzy świadczenia rentowe, z drugiej zaś strony uniemożliwił uwzględnienie wzrostu świadczenia dodatkowego wynikającego z umowy , który nie było powiązany z inflacją lecz z długością wypłaty renty a w ten sposób z wiekiem powoda. Był to więc element ryzyka ubezpieczyciela związanego z istotą umowy ubezpieczenia. Świadczenie dodatkowe miało być bowiem wypłacane w drugim roku i w kolejnych latach wypłacania renty odroczonej. Skoro brak jest jakichkolwiek przesłanek do przyjęcia , że świadczenie to wypłacano jako element renty jak też brak przesłanek do uznania , że podwyższenie miało rekompensować skutki inflacji to należało uwzględnić także sposób powiększania tego świadczenia zgodnie z umową. Sąd Apelacyjny zauważa , że niejasne postanowienia umowy ubezpieczenia winny być interpretowane na korzyść ubezpieczonego. Wskazane powiększanie świadczeń dodatkowych nie było powiązane z jakąkolwiek waloryzacją. Z tych warunków umów wprost wynika, że świadczenie dodatkowe związane z zawarciem umowy ubezpieczenia renty według taryfy XII było zależne od wniesienia większej składki. Z przykładu wskazanego w OWU wynika, że przy sumie składek 80000zł świadczenie dodatkowe miało wynieść 520(st)zł. Zgodnie z OWU o tę kwotę powiększano to świadczenie w każdym kolejnym roku. W ciągu 6 lat wypłacania renty uposażony miał otrzymać pięć świadczeń na łączną kwotę 7800(
- st)zł uwzględniającą dodawanie w każdym o 520(st)zł w latach następnych). Wskazana w OWU kwota świadczenia dodatkowego jednocześnie stanowiła kwotę wzrostu tego świadczenia co roku. Nie został wykazany inny mechanizm powstania obowiązku zapłaty czy też wyliczenia tego świadczenia niż wskazany w OWU przykład wiążący wypłatę tego świadczenia z kolejnym drugim rokiem wypłaty renty i określający mechanizm wzrostu w kolejnych latach. Pierwsze świadczenie dodatkowe , które jednocześnie określało wielkość wzrostu w kolejnych latach stanowiło więc przy składce 80000zł stosunkowo niewielką część tj. ok. 1/154. OWU nie wskazuje jednak zasad ustalania wysokości świadczenia dodatkowego przy innej wysokości składki a także przy przyjęciu innego wieku. Powód wpłacił składki w kwocie łącznej kwocie 100000 (
- st)zł. Nie jest wskazane uwzględnienie wskazanej wyżej proporcji 1/154 dotyczącej składki w kwocie 80000 (
- st)zł i określenie na tej podstawie w sposób analogiczny świadczenia dla wyższej składki albowiem przykład wskazany w OWU dotyczył wieku 65 lat. Brak jest dowodów by strony określiły wówczas wielkość świadczenia dodatkowego. Świadczenie dodatkowe określono dopiero w 1986r. na kwotę 1158zł Wcześniej polisa wyraźnie nie określała wartości tego świadczenia a przedłożone w sprawie OWU nie określały sposobu wyliczenia tego świadczenia lecz tylko mechanizm jego powiększania od chwili wypłaty. Co do zasady podstawą wyliczeń powinna być kwota pierwotnego świadczenia. Uwzględniając, że strony umowy po raz pierwszy wskazały tę wartość w 1986 r. to właśnie ta kwota tj. 1158zł winna stanowić podstawę oceny ekonomicznej wartości i to ona winna określać pierwsze świadczenie , które miało być wypłacone po raz pierwszy w 1987r.i to właśnie ta kwota powinna zostać zwaloryzowana. Zdaniem Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy prawidłowo zastosował mechanizm waloryzacji w odniesieniu do składek polegający na porównaniu ich wartości do przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z chwili zapłaty składek i odnoszący wynikający z tego współczynnik do aktualnego wynagrodzenia netto. Słusznie nie uwzględniono wynagrodzenia , które zawiera w sobie składki na ubezpieczenia społeczne i podatek dochodowy. Dla porównania zarobków decydująca jest bowiem płaca realna jaką dysponuje pracownik. Skoro w poprzednim systemie nie doliczano do wynagrodzenia obciążeń wynikających ze składek na ubezpieczenia społeczne i zaliczek na podatek dochodowy to wyliczenie przez Sąd pierwszej instancji proporcji świadczenia do wynagrodzenia i odniesienie do obecnego wynagrodzenia netto było co do zasady prawidłowe. Uwzględnienie zarzutu powoda , że Sąd pierwszej instancji powinien doliczyć do przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia inne świadczenia uzyskiwane przez pracowników w okresie socjalizmu, wbrew intencjom apelującego wywołałoby zresztą odmienny skutek albowiem zwiększyłoby tylko stosunek wpłaconych składek w relacji do przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, które byłoby wyższe przy doliczeniu świadczeń rzeczowych. Utrwalone jest w orzecznictwie stosowanie miernika waloryzacji poprzez porównanie świadczenia do przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia sprzed utraty siły nabywczej i odniesienie wynikającego stąd współczynnika procentowego do aktualnego wynagrodzenia netto. Taki sam mechanizm waloryzacji powinien dotyczyć także świadczenia dodatkowego. W chwili określenia tego świadczenia tj 1986r. stanowiło ono 1/21 cześć przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia (24 095st zł/1158 st. zł). Kwota świadczenia dodatkowego powinna zostać doliczona zgodnie z OWU po raz pierwszy do renty w 1987r. Gdyby nie było inflacji to z zgodnie z mechanizmem wskazanym w chwili zawarcia umowy (...)r. świadczenie dodatkowe powinno wynosić w 2008r. dwudziestotrzykrotność świadczenia wypłacanego po raz pierwszy w 1987r. Zgodnie bowiem z OWU w drugim roku wypłacania renty świadczenie dodatkowe było jednorazowe, w trzecim roku stanowiło dwukrotność w kolejnym trzykrotność itd.. W przeliczeniu po denominacji świadczenie to wynosiłoby w 2008r. ok. 2,66zł rocznie (1158złx23/10000), co jasno wskazuje na utratę jakiejkolwiek wartości ekonomicznej tego świadczenia. Oczywiste więc jest , że powód nie mógł dostrzec tego świadczenia, nawet gdyby było ono wypłacane miesięcznie z rentą. Powyższe oznacza, że w latach 2008-2011 (tj odpowiednio dwudziesty czwarty- dwudziesty siódmy rok wypłacania renty) powód powinien otrzymać wielokrotność świadczenia dodatkowego pierwotnego powiększanego w każdym kolejnym roku o kwotę świadczenia pierwotnego tj. 98(23+24+25+26 ) x pierwotne świadczenie dodatkowe . Za 2012 r. powinien otrzymać 27krotnośc świadczenia określonego w 1986roku. Ponadto za 10 miesięcy 2013r. objętych żądaniem pozwu powinien otrzymać 10/12 z 28x wartość pierwotnego świadczenia dodatkowego. Łącznie więc za nieprzedawniony okres powinien otrzymać pierwotne świadczenie dodatkowe , które w chwili określenia tego świadczenia stanowi 1/21 część przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia zwielokrotnione x148,33. Na chwilę orzekania Sądu Apelacyjnego przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto wynosiło 4081,90zł. (M.P. 2015 poz. 1048). Wynagrodzenie to netto wynosi więc 2910,27zł. Świadczenie pierwotne nominalnie określone na kwotę 1158zł wartościowo odpowiada więc dzisiejszej kwocie 138,58zł (1/21 z przeciętnego wynagrodzenia netto). Oznacza to , że przy uwzględnieniu pełnej waloryzacji za nieprzedawnione lata powód powinien otrzymać 20556,03zł. W tym za 2008- 2011 świadczenie winno wynieść 13580,84zł (98x 138,58zł) ,za 2012r. :3741,66 (27x 138,58), za styczeń -październik 2013r 3233,53zł (10/12 x28x 138,58). Przy uwzględnieniu zaś proporcji ryzyka inflacji (60%-40%) powodowi należy się z tytułu świadczenia dodatkowego kwota 12333,61zł ( (tj za 2008-2011r. 8148,50zł , za 2012r. 2244,99zł i za 10 miesięcy w 2013r. 1940,12zł ). W 2013r. świadczenie dodatkowe winno wynosić więc po dokonaniu waloryzacji z uwzględnieniem wskazanych wyżej proporcji (60%-40%) średnio miesięcznie ok. 194,10zł. W sprawach z udziałem powoda i strony pozwanej przy waloryzacji renty przyjmowano wprawdzie równe proporcje rozkładu ryzyka i ciężaru inflacji jednakże z uwagi, że składki zapłacono jednorazowo jak też z uwagi, że powód był stroną słabszą w stosunku do profesjonalisty, to Sąd Apelacyjny uznaje za właściwe obciążenie pozwanej skutkami inflacji we wskazanej wyżej proporcji. Nie jest uzasadniona proporcja wskazywana przez powoda w apelacji albowiem ani strona pozwana jak i jej poprzednik prawny nie miała możliwości inwestowania składek w sposób rynkowy. Jakkolwiek więc powód wpłacił składki jednorazowo i poprzednik prawny pozwanej uzyskał oczekiwaną przez siebie wartość ekonomiczną z tego tytułu to jednak wartość ta nie mogła zostać spożytkowana przez poprzednika pozwanego na obecnych zasadach inwestycji rynkowych. Sąd Apelacyjny uznaje także, że błędnie zsądzono odsetki od wymagalności poszczególnych kwot przy dokonaniu waloryzacji świadczenia dodatkowego. Jeżeli strona pozwana pozostawała w opóźnieniu miesięcznym to odnosiło się to tylko do kwoty nominalnej zwielokrotnionej według zasad wskazanych w umowie tj w 2012r. po denominacji: ok. 23 gr miesięcznie. Skutek konstytutywny orzeczenia o waloryzacji oznacza natomiast, że odsetki należą się od chwili wyrokowania. Skutkowało to częściową zmianą zaskarżonego wyroku na podstawie art. 386§1 k.p.c. Apelacja pozwanego mimo częściowej zasadności zarzutów, stała się bezprzedmiotowa w odniesieniu do świadczenia objętego cofnięciem powództwa a co do sposobu waloryzacji świadczenia dodatkowego jest zasadna tylko co do roszczenia odsetkowego . Powództwo powoda w zakresie żądania waloryzacji świadczenia dodatkowego w zakresie ponad uwzględnioną kwotę nie było zasadne. Nie był zasadny zarzut kwestionujący przedawnienie roszczenia. Świadczenie dodatkowe miało charakter okresowy, słusznie więc uznano skuteczność zarzutu przedawnienia. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 5 k.c. Słusznie Sąd Okręgowy zwrócił uwagę na aktywność powoda zmierzającego do powiększenia świadczeń z zawartych różnych umów ubezpieczenia. Nie było więc żadnych przeszkód domagania się przez niego świadczeń z tego tytułu także z uwzględnieniem ich waloryzacji. Pozwana nie nadużywa prawa podnosząc ten zarzut. Nie było także zasadne nadal podtrzymywane przez powoda na obecnym etapie żądanie ustalenia , że powodowi należy się świadczenie pośmiertne skoro to świadczenie należne uposażonemu a nie powodowi i było ono zależne od zgonu powoda. Z (...)OWU wynika jednoznacznie wynika, że świadczenie to (jak zresztą wskazuje nazwa) jest wypłacane po śmierci i wypłaca się je uposażonemu po przedstawieniu aktu zgonu ubezpieczającego. Ponadto powód złożył oświadczenie o zrzeczeniu się roszczenia o zapłatę świadczenia pośmiertnego stąd nie mogło zostać uwzględnione żądanie , że powodowi należą się jakiekolwiek kwoty z tytułu podwyższenia świadczenia pośmiertnego. Powód nie dochodził ustalenia świadczenia należnego uposażonemu , nie wykazał też zresztą interesu prawnego w ustaleniu na chwilę obecną ewentualnej wysokości tego świadczenia . Sąd Apelacyjny w związku z tym nie rozważał w odniesieniu do świadczenia pośmiertnego skutków, w stosunku do uposażonego, zrzeczenia się roszczenia o zapłatę składek bez cofnięcia zgłoszenia wobec pozwanego żądania wypłaty składek w świetle treści ogólnych warunków umów (pkt(...) zasad zawierania umów a także z opisu taryfy(...)) , z których wynika, że wycofanie składek powoduje utratę prawa do świadczenia pośmiertnego . Nie zostało ustalone by powód posiadał kwotę 30000zł , nie doszło też do cofnięcia powodowi zwolnienia od kosztów i ustanowienia pełnomocnika z urzędu. Nie było więc podstaw do zakwestionowania trudnej sytuacji majątkowej powoda. Zastosowanie art. 102 k.p.c. należy do uznania sędziowskiego i leżało w kompetencji sądu orzekającego. Sąd pierwszej instancji nie naruszył tego przepisu biorąc pod uwagę, że określenie wyniku waloryzacji jest utrudnione dla nieprofesjonalisty. Zarzut strony pozwanej w tym przedmiocie nie może być uwzględniony, skoro Sąd Okręgowy brał pod uwagę całokształt okoliczności, w tym wynikające z sytuacji życiowej i majątkowej powoda, charakter sprawy, znaczenie roszczenia dla powoda i jego uzasadnione (co do zasady) subiektywne przekonanie o zasadności tego roszczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 1968 r. II PR 161/68 LEX nr 13966 i postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2007 r., I Cz 110/07, LEX nr 621775, z dnia 1 grudnia 2011 r. I CZ 26/11 LEX nr 1101325, z dnia 17 kwietnia 2013 r., V Cz 107/12, LEX nr 1341715; z dnia 24 października 2012r., IV Cz 61/13 LEX nr 1389013). Wobec powyższego obie apelacje w części dalej idącej oddalono na podstawie art. 385 k.p.c. Oczywista niedokładność w zakresie określenia stawki VAT winna być przedmiotem sprostowania , powód zaś nie ma interesu w zaskarżeniu orzeczenia w tej części. Apelacja pozwanego została uwzględniona w 93% a apelacja powoda jedynie w 4%. Tak nieznaczny stopień uwzględnienia roszczeń powoda w postępowaniu apelacyjnym przy świadomości motywów nieuwzględnienia roszczenia podwyższenia świadczenia pośmiertnego i roszczenia ewentualnego musiał skutkować uznaniem powoda za przegrywającego. W związku z powyższym zasądzono na rzecz strony pozwanej od powoda kwotę 6285zł (5400zł+ 885zł) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego na podstawie art. 98§1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391§1 k.p.c. , przy zastosowaniu § 2, §6 pkt 7 i §12 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jedn. Dz.U. 2013r. poz. 490 ze zm.). SSA Regina Kurek SSA Sławomir Jamróg SSO (del.) Barbara Baran