← Polska

I C 1707/14

Sygn. akt I C 1707/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 grudnia 2015 r. Sąd Rejonowy Gdańsk – Północ w Gdańsku I Wydział Cywilny w składzie : Przewodniczący : SSR Michał Jank Protokola

§3

k.c., zgodnie z którym w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania Sąd może, po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego chociażby były one ustalone w orzeczeniu lub umowie. Faktem bezspornym, powszechnie znanym jest ogromny spadek siły nabywczej pieniądza, który trwał do roku 1994, dlatego też należy przyjąć, że istnienie podstawowej przesłanki dla zastosowania art.

§3k.c.

nie może budzić jakichkolwiek wątpliwości. Zjawisko hiperinflacji, do jakiego doszło wskutek upadku systemu gospodarki socjalistycznej miało charakter nadzwyczajny i żadna ze stron zawieranej umowy nie mogła przewidzieć jego skali. Siła nabywcza pieniądza miedzy rokiem 1985 a rokiem 2009 spadła kilka tysięcy razy, czego pośrednim wyrazem była dokonana po zahamowaniu hiperinflacji w 1996 r. denominacja - dziesięć tysięcy (...) stało się odpowiednikiem jednego PLN. Procesy inflacyjne spowodowały, iż świadczenie należne powódce straciło dla niej pierwotne znaczenie ekonomiczne. Z charakteru świadczenia należnego powodowi wynika że jego celem było zapewnienie jej wsparcia finansowego wobec ograniczonej możliwości zarobkowania. W ocenie Sądu uznać zatem należy, iż żądanie powódki zmiany wysokości świadczenia zgodne jest z zasadami współżycia społecznego. Pozwany nie kwestionował samej zasady żądania powódki. Spór koncentrował się wyłącznie na kwestii wysokości żądania. W ocenie Sądu nie budzi zatem wątpliwości Sądu konieczność dokonania waloryzacji roszczeń powoda opartych na treści zawartej umowy uposażenia dzieci. Dokonując waloryzacji w pierwszej kolejności należy ustalić jaka kwota winna być waloryzowana. W tym zakresie Sąd nie przychylił się do twierdzeń strony pozwanej, że wobec faktu opłacania składek przez 6 lat i 8 miesięcy polisa, zgodnie z OWU winna zostać uznana za bezskładkową. Sąd miał na uwadze twierdzenia powoda i świadków, że sam (...) utrudniał spełnianie świadczeń, mimo iż rodzice powoda deklarowali chęć dalszych wpłat. To pozwany – profesjonalista na rynku ubezpieczeń – nie zaoferował zmiany treści umowy tak, aby składka ubezpieczeniowa uległa stosownemu zwiększeniu, co przynajmniej częściowo zrekompensowałoby stratę wynikającą z hiperinflacji. Nie można więc mówić o zwłoce leżącej po stronie opłacających składki. Zaprzestanie opłacania składek wynikało z okoliczności, za które nie ponosili oni odpowiedzialności. Niezależnie od powyższego wskazać też należy, iż pozwany nie wskazał, w jaki sposób wyliczona został obniżona suma ubezpieczenia, ani też okoliczności tej nie udowodnił. Ciężar dowodu wysokości obniżonej sumy ubezpieczenia spoczywał na pozwanym, co wynika z art. 6 kc. Pogląd ten tożsamy jest z poglądem prawnym wyrażonym w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z 1 października 2014 r., który jest dla Sądu I instancji wiążący z mocy art. 386 § 6 k.p.c. Sposób wyliczenia obniżonej sumy ubezpieczenia nie wynika z dokumentów przedłożonych do akt sprawy, a także z aktów prawnych obowiązujących w momencie zawierania umowy z pozwanym czy tez w momencie obniżania sumy ubezpieczenia. W konsekwencji wiec punktem wyjście winna być pierwotnie ustalona suma ubezpieczenia wynosząca 100.000 (...). Sumę tę należało jednak odpowiednio powiększyć mając na uwadze zapisy umowy oraz fakt, iż składki były uiszczane przez okres 6 lat i 8 miesięcy. W tym miejscu wskazać należy, iż brak jest podstaw do zastosowaniu przy obliczaniu końcowej umówionej sumy ubezpieczenia tzw. procenty składanego polegającego na corocznym powiększaniu powiększonej w poprzednim roku sumy ubezpieczenia o kolejne 5 %. Taki sposób wyliczeń nie wynika z brzmienia ogólnych warunków umowy ubezpieczenia, w których mówi się o powiększaniu nominalnej sumy ubezpieczenia. Z drugiej jednak strony brak było podstaw do powiększania sumy ubezpieczenia za okres, w którym składki nie były uiszczane. Zapisy umowy jednoznacznie wskazywały, iż suma ubezpieczenia ulega zwiększeniu, jeżeli opłacane są składki. Rodzice powoda nie skorzystali, wobec zwłoki wierzyciela z możliwości złożenia świadczenia do depozytu sądowego, choć instytucja ta już od dawna występuje w polskim systemie prawnym i istnieje w Kodeksie cywilnym z 1964 r. od początku jego istnienia. Suma ubezpieczenia winna jednak być powiększona o premię z tytułu ukończenia szkoły średniej tj. o 20 %, czyli w przedmiotowej sprawie o 20.000 (...). Uwzględniając powyższe uwagi Sąd ustalił, iż suma podlegająca waloryzacji powinna być wyliczona w następujący sposób: 6 lat i 8 miesięcy * 5% w skali roku = 30% + 8/12 roku * 5% = 33,33 % 33,33% * (...) + 33.330 (...) 100.000 (...) + 33.330 (...) + 20.000 (...) = 153.330 (...) Waloryzacji winna więc podlegać kwota 153.330 (...) Średnie wynagrodzenie miesięczne wynosiło w 1985 r. 20.005 starych złotych, zatem kwota 153.330 zł stanowiła 7,66 - krotność ówczesnych wynagrodzeń. / 153.000 : 20.005 = 7,66 / W III kwartale 2015 r. średnie miesięczne wynagrodzenie brutto wynosiło 3895,33 zł., zaś netto wynosiło 2780,77 zł. Gdyby powód miał otrzymać w chwili obecnej wprost taki sam wskaźnik wynagrodzenia (7,66) należna mu kwota, po uwzględnieniu ryzyka inflacji (70% / 30%) wyniosłaby dla niego 14910 zł. /2780,77 * 7,66 = (...),70 (...),70 * 70% = (...) Sąd przyjął do wyliczeń przeciętne miesięczne wynagrodzenie netto zgodnie z zapatrywaniami (...). Przenoszenie całego ciężaru inflacji jedynie na pozwanego powodowałoby nierówność stosunków i z tego względu nie byłoby zgodne z treścią przepisu art.

§3k.c.

Za umiarkowaną waloryzacją świadczeń należnych od pozwanego przemawia nie tylko interes samego pozwanego zgodny z treścią art.

§3

k.c., ale także interes pozostałych ubezpieczonych korzystających z usług pozwanego, którego upadłość mogłaby doprowadzić do braku stabilności rynku ubezpieczeniowego, narażając głównie ubezpieczonych. Za rozłożeniem ciężaru inflacji pomiędzy obu stronami stosunku prawnego przemawia także fakt, iż środki otrzymywane tytułem składek podlegały obligatoryjnej lokacie na nisko oprocentowanych lokatach NBP, co uniemożliwiało wypracowanie zysków i nie chroniło przed inflacją, która w roku 1989 osiągnęła 350 % , zaś w roku 1990 doszła do 700 %. W związku z hiperinflacją pozwany poniósł wysokie straty, co jest okolicznością bezsporną. Z tego względu Sąd uznał, iż ciężar procesów inflacyjnych winien zostać rozłożony między obiema stronami stosunku prawnego w stosunku 70% - pozwany i 30% - powód i uznał, że świadczenie należne powodowi winno być zwaloryzowane do kwoty stanowiącej 70% z kwoty 21300,70 zł, tj. do kwoty 14910 zł., co również zgodne było z zapatrywaniami prawnymi wyrażonymi przez (...) Tak uzyskana kwotę należało jednak pomniejszyć o kwotę prawomocnie zasądzoną w wyroku z 6 marca 2014 r. tj.4148 zł. O odsetkach od dnia wyrokowania do dnia zapłaty orzeczono mając na względzie okoliczność, iż wyrok waloryzujący ma charakter konstytutywny. Zauważyć należy, iż wyrok (...) z dnia 21 stycznia 2004 roku (...)stanowi, że : „ świadczenie w zwaloryzowanej wysokości należy się do daty prawomocności wyroku waloryzacyjnego. Za chwilę wymagalności należy więc uznać datę uprawomocnienia się orzeczenia zasądzającego zwaloryzowane świadczenie. Tak więc w razie opóźnienia w spełnieniu świadczenia wierzyciel może się domagać zasądzenia odsetek od kwoty zwaloryzowanej od momentu jej wymagalności” . Sąd Rejonowy orzekł o odsetkach od dnia wyroku do dnia zapłaty na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. Orzeczenie dotyczące początkowej daty zaliczania odsetek zgodne było z zapatrywaniami prawnymi wyrażonymi przez (...) Zgodnie z powyższymi rozważaniami Sąd zasądził także odsetki od kwoty zasądzonej w wyroku z 6 marca 2014r ., gdyż w orzeczeniu tym roszczenie o odsetki zostało oddalone. Sąd miał też na uwadze, iż pozwany wypłacił powodowi kwotę 4540,86 zł tytułem zasądzonej kwoty 4148 zł oraz należnych odsetek od 1 maja 2014 r., jednakże kwota ta zgodnie z pismem pozwanego z 17.12.2015 r. (k. 218) wypłacona została w dniu 16 grudnia 2015 r., a więc po zamknięciu rozprawy , a więc okoliczności tej zgodnie z 316 § 1 kpc Sąd nie mógł brać pod uwagę przy wydawaniu rozstrzygnięcia, co nie oznacza, iż strony w ramach dalszych rozliczeń nie powinny okoliczności tej wziąć pod uwagę. Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd, przyjmując za podstawę prawną przepis art.

§3k.c., orzekł jak w pkt I.

wyroku. W pkt II wyroku Sąd oddalił powództwo jako nieuzasadnione. Zgodnie z zasadami odpowiedzialności za wynik procesu wyrażonymi w treści art. 98 k.p.c., 108 § 1 k.p.c. i art. 109 k.p.c. Sąd orzekł o kosztach procesu za pierwsza jaki i drugą instancję. Wysokość tych kosztów Sąd ustalił na kwotę 3617 zł uwzględniając treść § 2, § 6 pkt 5 § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. 02.163.1349 z późniejszymi zmianami). Sąd miał na uwadze fakt, że powód wygrał niniejszą sprawę w 67 %. (ostatecznie bowiem powód reprezentowany przez fachowego pełnomocnika po wydaniu wyroku zasądzającego prawomocnie kwotę 4148 zł wniósł o zasądzenie kwoty 18200 zł). Nadto powód uiścił opłatę sądową od pozwu w kwocie 840 zł i opłatę od apelacji w kwocie 500 zł. Wskazane powyżej koszty procesu zostały stosunkowo rozdzielone zgodnie z wskazanym wynikiem procesu. Zgodnie więc z wynikiem procesu, przy ustaleniu, iż 67 % z kwoty 4957 zł wynosi 3321,19 zł, zaś 33 % z kwoty 3617 zł ( koszty zastępstwa procesowego pozwanego za pierwszą oraz drugą instancję) wynosi 1193,61 zł, Sąd uznał, iż należne powodowi koszty procesu wynoszą (...),58. W pkt IV i V wyroku Sąd nakazał od stron ściągnięcie proporcjonalnie do wyniku postępowania nieuiszczonych kosztów sądowych tj. opłaty od pozwu. Powód ostatecznie dochodził kwoty 22348 zł, należna od tej kwoty opłata od pozwu wynosiła 1117 zł, przy czym powód uiścił już opłatę od pozwu w wysokości 840 zł Pozostałą część opłaty od pozwu tj. 277 zł został rozdzielona w ten sposób, iż został zobowiązany do uiszczenia 33% tej kwoty , zaś pozwany – 67 % nieuiszczonej opłaty od pozwu.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.