UZASADNIENIE w yroku z dnia 25 listopada 2015 r. Pozwem złożonym w dniu 3 kwietnia 2014 r., skierowanym przeciwko Urzędowi (...)w W., powódka K. K.domagała się uznania za nieuzasadnione wypowiedzenie umowy o pracę, wnosząc o przywrócenie do pracy, ewentualnie o odszkodowanie w wysokości 3-miesięcznego wynagrodzenia brutto oraz zasądzenie od pozwanego kosztów procesu. W uzasadnieniu powódka podniosła, iż sformułowane w oświadczeniu pracodawcy zarzuty są ze sobą sprzeczne i pomijają kontekst sytuacji, której dotyczą, a wnioski wyciągane przez jej przełożonego H. W.z treści przytoczonej korespondencji elektronicznej oparte są na jego subiektywnych odczuciach (pozew k. 4 – 10). W odpowiedzi na pozew z dnia 23 kwietnia 2014 r. (data stempla pocztowego) Urząd (...)w W.wniósł o oddalenie powództwa w całości jako całkowicie bezzasadnego oraz zasądzenie od powódki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W ocenie pracodawcy złożone oświadczenie o wypowiedzeniu powódce umowy o pracę odpowiadało wszystkim przesłankom, od zaistnienia których Kodeks pracy uzależnia uznanie go za zgodne z prawem i w pełni skuteczne, zarówno co do formy, jak i precyzyjnego wskazania przyczyny, na co składały się liczne przytoczone przez pozwanego zachowania powódki (odpowiedź na pozew k. 123 – 130). Pismem z dnia 5 czerwca 2014 r. powódka zmodyfikowała powództwo wnosząc o zasądzenie na jej rzecz odszkodowania na podstawie art. 18 3d k.p. w związku z naruszeniem przez pozwanego zasady równego traktowania w zatrudnieniu, zasady poszanowania dóbr osobistych pracownika (art. 11 1 k.p.) oraz zasady podnoszenia kwalifikacji zawodowych (art. 17 k.p.). Uzasadniając swoje stanowisko powódka wskazała, iż działania pracodawcy były w jej odczuciu naruszeniem zasady równego traktowania i powodowały, że czuła się zastraszona, poniżona i izolowana od pozostałych pracowników, co przejawiało się również w braku możliwości przeprowadzenia rozmowy z bezpośrednim przełożonym. Ponadto, zdaniem powódki pomimo ukończonej aplikacji adwokackiej przydzielano jej zadania poniżej jej kwalifikacji, a także zadania spoza zakresu jej czynności. Powódka zarzucała pracodawcy także nieotrzymywanie zgody na udział w szkoleniach, konferencjach i programach międzynarodowych, których przedmiot dotyczył wykonywanych przez nią zadań (pismo procesowe k. 164 – 182). Na rozprawie w dniu 11 lutego 2015 r. powódka w miejsce przywrócenia do pracy domagała się odszkodowania, a odnośnie zarzucanej pracodawcy dyskryminacji sprecyzowała, że wiązała się ona z faktem, iż spośród innych pracowników tylko ona miała tytuł adwokata (protokół k. 358 – 359). Na rozprawie w dniu 12 listopada 2015 r. powódka podtrzymała swoje żądanie odnośnie odszkodowania z tytułu rozwiązania umowy o pracę i sprecyzowała wysokość wnioskowanego odszkodowania z tytułu dyskryminacji ze względu na odbywanie aplikacji adwokackiej na kwotę 2.000 zł (protokół k. 427 – 429). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powódka K. K.w okresie od dnia 1 grudnia 2010 r. do dnia 31 maja 2011 r. pracowała u pozwanego, w Urzędzie (...)w W.na podstawie umowy o pracę na zastępstwo, w czasie której do zadań powódki należało między innymi udzielanie odpowiedzi na skargi, OC rzeczników i reformą rejestru w wydziale, którym kierował P. Z.. Następnie, powódka skorzystała z możliwości zajęcia wolnego etatu na stanowisku specjalisty w Departamencie (...)i w okresie od dnia 1 czerwca 2011 r. do dnia 31 maja 2012 r. strony kontynuowały współpracę w oparciu o umowę o pracę na czas określony, a od dnia 1 czerwca 2012 r. na czas nieokreślony, (umowy: k. 2, 14, 23 porozumienie k. 12 akt osobowych część B, zeznania świadka H. W.k. 318v – 320, P. Z.k. 366v – 367, zeznania powódki k. 427 - 428). Dyrektorem Departamentu była M. N., a bezpośrednim przełożonym powódki był naczelnik H. W.. Po zatrudnieniu powódki liczba pracowników w Departamencie wynosiła 7 osób (zeznania świadka H. W. k. 318v – 320, M. N. k. 348 – 349v, 358 - 359). Pracownicy pozwanego mieli możliwość odbywania aplikacji radcowskiej i adwokackiej w okresie zatrudnienia. Powódka miała ukończoną aplikację adwokacką. Pozwany dofinansowuje tylko odbywanie aplikacji radcowskiej i legislacyjnej, natomiast odmawia finansowania adwokackiej ze względu na brak jednoczesnej możliwości zatrudnienia takiej osoby na etacie. W komórce, w której pracowała powódka, byli pracownicy odbywający aplikację radcowską lub też wpisani na listę radców prawnych, ale nie pracujący u pozwanego jako radcy prawni. (uchwała k. 417, zeznania świadka H. W. k. 318v – 320, Ł. W. k. 341 – 342v, M. N. k. 348 – 349v, 358 – 359, M. W. k. 380 - 381). Pracownicy mieli możliwość konsultowania swoich zadań z naczelnikiem W.. W sytuacji, kiedy nie było możliwe przyjęcie pracownika od razu, przełożony odnotowywał wizyty pracowników i w miarę swojej dyspozycyjności konsultował z nimi sprawy ( zeznania świadka H. W. k. 318v – 320, Ł. W. k. 341 – 342v, M. N. k. 348 – 349v, 358 – 359, L. P. k. 381 – 381v, M. M. k. 387 – 387v, P. B. k. 401). Relacje naczelnika z powódką nie odbiegały od relacji z innymi pracownikami ( zeznania świadka H. W. k. 318v – 320, Ł. W. k. 341 – 342v, M. N. k. 348 – 349v, 358 – 359, P. Z. k. 366v - 367). Zamysłem nowego przełożonego powódki H. W. było, aby powódka na początku zajmowała się przede wszystkim odpowiedziami na skargi, co stanowiło praktykowaną u pozwanego procedurę sprawdzenia przydatności merytorycznej pracownika, po czym stopniowo miała być wprowadzana w trudniejsze sprawy tj. postępowania administracyjne. Współpraca powódki i przełożonego H. W. napotykała na trudności związane między innymi z innym podejściem do formułowania treści pism. Przełożony zarzucał powódce popełnianie zbyt dużej ilości błędów stylistycznych, gramatycznych i literówek oraz miał zastrzeżenia do kwestii merytorycznych, skutkiem czego było przekazywanie powódce mniejszej ilości pracy o znacznie mniejszym charakterze złożoności. Powódka powyższe odbierała nieco emocjonalnie i uznawała za atak na swoją osobę (korespondencja elektroniczna k. 12 – 15, 46 – 52, 55 – 76, 139 – 150, 196, 302 – 303, kopie pism k. 16 – 45, zeznania świadka H. W. k. 318v – 320, Ł. W. k. 341 – 342v, M. N. k. 348 – 349v, 358 – 359, I. K. k. 359, M. W. k. 380 – 381, E. P. k. 418 – 419, zeznania powódki k. 427 - 428). Przełożeni zarzucali powódce także to, iż kwestionowała ich decyzje i kompetencje, co miało miejsce przeważnie przy zlecaniu jej zadań o większym stopniu trudności, kiedy to powódka starała się wykazać, iż do tego typu zadań nie jest dostatecznie kompetentna. Przydzielenie powódce tego typu zadań zwykle wynikało z faktu, iż inni byli bardzo obłożeni pracą oraz z chęci przełożonego do dania szansy powódce na wykazanie swoich umiejętności ( zeznania świadka H. W. k. 318v – 320, Ł. W. k. 341 – 342v, M. N. k. 348 – 349v, 358 – 359, M. W. k. 380 - 381). Miały miejsce sytuacje, kiedy powódka zwracała się do osób, z którymi współpracowała z prośbą o wyrażenie opinii na temat współpracy z nią (zeznania świadka M. K. k. 400 – 401). Współpracownicy uznawali zapał powódki do pracy, jednakże i oni mieli zastrzeżenia co do poziomu jej pracy i wskazywali na konieczność angażowania innych osób i wkładania przez nich dużej ilości pracy w korektę sporządzanych przez powódkę tekstów (korespondencja elektroniczna k. 54, zeznania świadka H. W. k. 318v – 320, Ł. W. k. 341 – 342v, M. N. k. 348 – 349v, 358 - 359). Uważano również, że powódka korzystając z możliwości korzystania z poczty elektronicznej dezorganizowała pracę w Departamencie poprzez utrudnianie wewnętrznej korespondencji pisząc do wszystkich e-maile o wszystkim, wymuszając niejako na swoich przełożonych, aby poświęcali jej zdecydowanie więcej czasu, niż innym pracownikom, szczególnie w sprawach, które ze swojej natury nie były skomplikowane i nie wymagały konsultacji (wydruk e-mail k. 411, zeznania świadka H. W. k. 318v – 320, Ł. W. k. 341 – 342v, M. N. k. 348 – 349v, 358 – 359, M. W. k. 380 - 381). Mimo wcześniej wysuwanych zastrzeżeń wobec pracy powódki, powierzono jej przygotowanie projektu broszury „(...)oraz poradnika do raportu (...) w wyznaczonym 7 dniowym terminie. Faktem było, iż do standardowych zadań powódki nie należało zajmowanie się tą tematyką, jednakże pracodawca uznał, że zajmowane przez powódkę samodzielne stanowisko specjalisty predestynuje ją do wykonania tego zadania, przy możliwości skorzystania z pomocy współpracowników m.in. J. B.. Powódka przed podjęciem się wykonania zadania kwestionowała zasadność powierzenia jej tego zadania wdając się w polemikę z przełożonym (korespondencja elektroniczna k. 62 – 63, 154, 293 – 294, broszura 77 – 97, poradnik k. 99 – 118, 135 – 136, 138, opracowania k. 209 – 219, zeznania świadka H. W.k. 318v – 320, M. N.k. 348 – 349v, 358 – 359, M. W.k. 380 – 381, J. B.k. 381v - 382). W związku z dużą ilością tworzonych w Departamencie dokumentów, każdego roku dyrektor wyznacza spośród pracowników - niezależnie od piastowanego przez nich stanowiska - referenta do ich archiwizacji. W 2012 r. takie zadanie otrzymała powódka (zeznania świadka M. N. k. 348 – 349v, 358 – 359). Pracodawca postrzegał wiele zachowań powódki jako niestosowne, wynikające z cech charakteru powódki, które utrudniały jej dostosowanie się do specyfiku Urzędu. Przykładem tego była sytuacja, która miała miejsce po wyborze nowego prezesa Urzędu, który to mijając się z pracownikami na korytarzu grzecznościowo zapraszał ich na kawę, natomiast powódka pozwoliła sobie na bezpośrednie przesłanie w swoim i całego Departamentu (...)e-maila z podziękowaniem i zapewnieniem z pozostawaniu do jego dyspozycji (wydruk e-mail k. 155). Nie było zastrzeżeń w kwestii terminowości wykonywania przez powódkę zadań ( zeznania świadka H. W. k. 318v – 320). Przełożeni powódki umożliwiali jej rozwój zawodowy m.in. poprzez kierowanie powódki do uczestnictwa w spotkaniach zagranicznych, w projektach Unii Europejskiej, szkoleniach, czy też powierzenia jej zadania polegającego na przygotowaniu poradnika dla konsumentów zawierającego umowę deweloperską. Powódka nie zawsze uzyskiwała zgodę na udział w wydarzeniach (konferencjach, szkoleniach itd.), powodem czego była rozbieżność tematyki z pracą departamentu, co czasami wywoływało protest z jej strony i eskalację roszczeń (korespondencja elektroniczna k. 137, 196v, 197, 239 – 241, 246, 255 – 256, 279, 283 - 292, 297, materiały k. 260 – 267, 268 – 278, konspekt k. 298, zeznania świadka H. W. k. 318v – 320, M. N. k. 348 – 349v, 358 – 359, zeznania powódki k. 427 - 428). Powódka zgłaszała również chęć pisania publikacji na tematy, które ją interesowały np. dotyczące klauzul niedozwolonych, czy (...). W rezultacie ilość koniecznych do dokonania poprawek i zaangażowania osób trzecich przy dokonywaniu korekty tekstów spowodowała, że przełożeni ograniczyli powódce taką możliwość (M. N. k. 348 – 349v, 358 – 359, A. J. k. 366 – 366v, J. B. k. 381v – 382, M. M. k. 387 – 387v). Na skutek licznych przykładów niezadowolenia z poziomu pracy powódki i problemów ze współpracą z nią, pod koniec października 2013 r. przełożeni starali się podjąć działania zaradcze konsultując to ze sobą i napominając powódkę. Ostatecznie wobec braku poprawy i utraty nadziei na zmianę sytuacji, dokonano konsultacji z pracownicą działu kadr M. W., w kwestii rozwiązania konfliktów wewnętrznych, w której pracownica owa się specjalizuje ( zeznania świadka H. W. k. 318v – 320, Ł. W. k. 341 – 342v, M. N. k. 348 – 349v, 358 – 359, M. W. k. 380 – 381, zeznania powódki k. 427 - 428). Powyższe skutkowało również decyzją pracodawcy o pozbawieniu powódki nagrody, wobec czego powódka wyraziła swoje niezadowolenie swoim przełożonym (korespondencja elektroniczna k. 187, zeznania świadka H. W. k. 318v – 320, M. W. k. 380 – 381, zeznania powódki k. 427 - 428). Oświadczeniem z dnia 26 marca 2014 r. pozwany pracodawca wypowiedział powódce umowę o pracę z zachowaniem 3-miesiecznego terminu wypowiedzenia, który upłynął w dniu 30 czerwca 2014 r. Jako przyczyny wypowiedzenia pracodawca wskazał:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.