Sygn. akt: I ACa 272/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 sierpnia 2015 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Jakub Rusiński Sędziowie: SA Ewa Tomaszewska SA Marek Machnij (spr.) Protokolant: sekr. sąd. Justyna Pozarowczyk – Wardowska po rozpoznaniu w dniu 27 sierpnia 2015 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy z powództwa P. O. przeciwko Skarbowi Państwa – Aresztowi Śledczemu w G. i Skarbowi Państwa – Zakładowi Karnemu w I. o zapłatę na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 24 października 2014 r. sygn. akt I C 988/12 1) zmienia zaskarżony wyrok w punkcie II (drugim) o tyle tylko, że zasądza od pozwanego Skarbu Państwa – Aresztu Śledczego w G. na rzecz powoda dalszą kwotę 4.000 (cztery tysiące) zł z odsetkami ustawowymi od dnia 11 grudnia 2012 r., 2) oddala apelację powoda w pozostałej części, 3) oddala apelację pozwanego, 4) nie obciąża powoda obowiązkiem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego poniesionych przez pozwanego, 5) zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Gdańsku na rzecz adwokata N. P. kwotę 120 (sto dwadzieścia) zł, powiększoną o należny podatek od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. SSA Marek Machnij SSA Jakub Rusiński SSA Ewa Tomaszewska Sygn. akt: I ACa 272/15 UZASADNIENIE Powód P. O. wniósł o zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa – Aresztu Śledczego w G. i Skarbu Państwa – Zakładu Karnego w I. kwoty 120.000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia wydania orzeczenia z tytułu odszkodowania i zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych w wyniku naruszenia norm regulujących minimalną powierzchnię, jaka powinna przypadać na jednego osadzonego, w okresie od dnia 22 lutego 2007 r. do dnia 19 lipca 2007 r. w Areszcie Śledczym w G. i od dnia 4 marca 2008 r. do dnia 28 maja 2012 r. (tj. daty sporządzenia pozwu) w Areszcie Śledczym w G. i Zakładzie Karnym w I., a także wskutek naruszenia w inny sposób – bliżej opisany w pozwie – warunków bytowych, w jakich odbywał on karę pozbawienia wolności. Następnie pełnomocnik powoda z urzędu sprecyzował jego żądanie w ten sposób, że domagał się zasądzenia na rzecz powoda kwoty 120.000 zł z odsetkami od doręczenia odpisu pozwu z tytułu zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych w postaci godności, prawa do intymności i życia rodzinnego. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, podnosząc zarzut przedawnienia roszczenia, a ponadto zarzucając, że powód nie wykazał przesłanek swojego żądania. Poza tym kwestionował wysokość dochodzonego przez powoda żądania. Sąd Okręgowy w Gdańsku wyrokiem z dnia 24 października 2014 r. zasądził od pozwanego Skarbu Państwa – Aresztu Śledczego w G. na rzecz powoda kwotę 1.000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 11 grudnia 2012 r., oddalił powództwo w pozostałym zakresie, oddalił wniosek powoda o nadanie wyrokowi klauzuli wykonalności, zasądził od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Gdańsku na rzecz adwokata N. P. kwotę 4.575,60 zł tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu i odstąpił od obciążania powoda kosztami postępowania. Z dokonanych przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych wynika, że powód przebywał w Areszcie Śledczym w G. w bliżej wymienionych okresach (od dnia 22 lutego 2007 r. do dnia 19 lipca 2007 r., od dnia 4 marca 2008 r. do dnia 1 września 2010 r., od dnia 16 listopada 2010 r. do dnia 28 grudnia 2010 r., od dnia 19 lipca 2011 r. do dnia 7 września 2011 r., od dnia 6 grudnia 2011 r. do dnia 3 grudnia 2012 r.) oraz w Zakładzie Karnym w I. w okresach od dnia 1 września 2010 r. do dnia 16 listopada 2010 r., od dnia 28 grudnia 2010 r. do dnia 19 lipca 2011 r. i od dnia 9 września 2011 r. do dnia 6 grudnia 2011 r. W czasie pobytu w Areszcie Śledczym w G. powód był osadzony w różnych celach, które zostały bliżej wymienione przez Sąd pierwszej instancji wraz z podaniem ich numeru, powierzchni i liczby osadzonych. Podczas pobytu powoda w tym areszcie norma powierzchniowa 3 m 2 na jednego osadzonego została przekroczona w okresie od dnia 19 lipca 2011 r. do dnia 20 lipca 2011 r., kiedy powód przebywał w celi nr 30 na oddziale PC3 o powierzchni 11,52 m 2 wraz z trzema osadzonymi oraz w okresach od dnia 29 lipca 2011 r. do 1 sierpnia 2011 r., od dnia 5 sierpnia 2011 r. do dnia 7 sierpnia 2011 r., od dnia 9 sierpnia 2011 r. do dnia 29 sierpnia 2011 r. i w dniu 25 stycznia 2012 r., kiedy powód przebywał w celi nr 30, oddział PC4 o powierzchni 11,55 m 2 wraz z trzema osadzonymi. Łącznie powód przebywał 31 dni w celi mieszkalnej, gdzie na jednego osadzonego przypadało 2,88 m 2 . Natomiast w Zakładzie Karnym w I. powód przebywał przez cały okres pobytu w celach, w których powierzchnia przypadająca na jednego osadzonego nigdy nie była mniejsza niż 3 m 2 . W Areszcie Śledczym w G. powód okresowo przebywał w celach, których stan techniczny był zły i wymagał remontu (nr 17 oddział PC4, nr 30 oddział PC4, nr 21 oddział PC3, nr 27 oddział PC3 i nr 40 oddział PC2). Cele te były zagrzybione i miały nieszczelne okna. Powód łącznie przebywał w tych celach niecałe pięć miesięcy. Ponadto w okresie od dnia 16 czerwca 2010 r. do dnia 1 września 2010 r. powód przebywał w celach nr 5 i 3 na oddziale PZ2 (pawilon K), które były pozbawione właściwej wentylacji. W Areszcie Śledczym w G. powód miał zapewnioną możliwość korzystania ze świetlicy i kaplicy oraz codziennego, co najmniej godzinnego, spaceru. W celach, w których powód przebywał, toalety były oddzielone od pozostałej powierzchni cel mieszkalnych przez zabudowę murowaną lub z płyt (...) albo oddzielone kotarami. W celach był dostęp do zimnej wody bieżącej. Z ciepłych kąpieli pod prysznicem powód mógł korzystać z innymi osadzonymi co najmniej raz w tygodniu przez około pięć do ośmiu minut. W Zakładzie Karnym w I. tzw. kąciki sanitarne nie miały osobnego źródła światła. W godzinach od 23.00 do 6.00 i od 8.30 do 10.00 wyłączano obwody gniazd wtykowych. Godziny wyłączania tych obwodów są stałe w danym oddziale mieszkalnym. W czasie pobytu w Areszcie Śledczym w G. powód był wielokrotnie karany dyscyplinarnie, w tym umieszczany w celi izolacyjnej. Powód składał liczne skargi m. in. na decyzję dyrektora aresztu dotyczącą sposobu odbywania widzeń, kary dyscyplinarne, osadzenie go w celi dwuosobowej, uszkodzenie telewizora, niewłaściwe zachowania funkcjonariuszy służby więziennej. Wszystkie skargi zgłaszane przez powoda zostały uznane za bezzasadne. W czasie osadzenia w Areszcie Śledczym w G. powód miał zapewnione bezpłatne świadczenia zdrowotne i leki. Był konsultowany łącznie 244 razy przez lekarzy wielu różnych specjalności. Był leczony farmakologicznie. Powód był odwiedzany w Areszcie Śledczym w G. przez żonę M. O., która w niektórych przypadkach musiała oczekiwać na widzenie. Początkowo odwiedzała ona powoda stosunkowo często, z czasem coraz rzadziej. W ciągu całego pobytu powoda w areszcie jego żona trzykrotnie została poddana kontroli osobistej podczas odwiedzin. W czasie jej odwiedzin funkcjonariusze służby więziennej zwracali powodowi uwagę na jego zachowanie. Obecnie między powodem a jego żoną toczy się postępowanie rozwodowe. Sąd Okręgowy ustalił powyższe okoliczności przede wszystkim na podstawie dokumentów złożonych przez strony, w szczególności informacji o pobytach powoda w jednostkach penitencjarnych, historii rozmieszczenia, wykazach pomieszczeń, notatek urzędowych, skarg powoda i pism stanowiących odpowiedzi na skargi. Dokumenty te nie budziły wątpliwości co do ich autentyczności i zasadniczo nie były również kwestionowane przez strony, w związku z czym zostały uznane za wiarygodne. Z kolei na podstawie zeznań świadków i powoda ustalono, w jakim stanie technicznym były pomieszczenia, w których był on osadzony. Sąd Okręgowy jednak tylko częściowo uwzględnił zeznania świadków T. W., T. L., Ł. M., M. C., D. H., K. B., Ł. L., K. K., R. J., M. Z., P. W. i Ł. K. oraz zeznania powoda P. O., wskazując szczegółowo w uzasadnieniu wyroku, w jakim zakresie i z jakich przyczyn uznał te dowody za wiarygodne, a w jakim odmówił im wiarygodności. Sąd pierwszej instancji wskazał, że powód dochodził zadośćuczynienia za krzy-wdę, wynikającą z niezapewnienia mu odpowiednich warunków bytowych podczas osadzenia w Areszcie Śledczym w G. i w Zakładzie Karnym w I. oraz z zachowania funkcjonariuszy służby więziennej. W związku z tym powód twierdził, że doszło do niezgodnego z prawem wykonywania władzy publicznej przez pozwanego i powoływał się na naruszenie jego dóbr osobistych w postaci godności, prawa do intymności i życia rodzinnego, a także zdrowia. Z art. 23 k.c. i art. 24 k.c. wynika, że dobra osobiste człowieka podlegają ochronie prawnej, której przesłanką jest bezprawność działania naruszającego te dobra. Istnieje przy tym domniemanie bezprawności naruszeń tych dóbr. Powód powinien wykazać, że doszło do naruszenia lub zagrożenia jego dóbr osobistych cudzym działaniem, natomiast pozwany ma obowiązek wykazać istnienie okoliczności usprawiedliwiających to działanie, a więc wyłączających bezprawność. Za bezprawne uważa się każde działanie naruszające dobra osobiste, jeżeli nie zachodzi okoliczność, która je usprawiedliwiała. Za okoliczności takie uznaje się zazwyczaj działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, wykonywanie prawa podmiotowego, zgodę pokrzywdzonego (z zastrzeżeniem jej bezskuteczności w niektórych przypadkach) oraz działanie w obronie uzasadnionego interesu. W rozstrzyganej sprawie ustalenia wymagało, czy w warunkach, w jakich powód odbywał karę pozbawienia wolności, doszło do naruszenia jego dóbr osobistych, a jeżeli tak, to czy w świetle art. 24 k.c. w zw. z art. 417 k.c. i art. 448 k.c. istnieją podstawy do odpowiedzialności pozwanego z tego tytułu. W pierwszej kolejności ustalić należy, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi – czy działanie pozwanego było bezprawne. Powód wiązał naruszenie jego dóbr osobistych (godności, czci, zdrowia) z niezapewnieniem mu odpowiednich i zgodnych z przepisami prawa warunków odbywania kary pozbawienia wolności przez osadzenie go w celach przeludnionych i niezapewniających podstawowych standardów (zagrzybionych, źle wentylowanych, zimnych) oraz niezasadną izolacją i niewłaściwym zachowaniem funkcjonariuszy służby więziennej. Ponadto dopatrywał się naruszenia dobra osobistego w postaci prawa do życia rodzinnego przez niewłaściwe traktowanie jego rodziny w czasie odwiedzin. Kwestia zapewnienia odpowiednich warunków osobom osadzonym w zakładach karnych jest uregulowana w aktach prawa międzynarodowego, których stroną jest Rzeczpospolita Polska, w tym w art. 3 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, sporządzonej w R. w dniu 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284), zgodnie z którym nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu. W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wielokrotnie przyjmowano, że osadzenie w przeludnionej celi, zwłaszcza w połączeniu z brakiem odpowiedniej higieny w warunkach więziennych lub utrudnionym dostępem do innych urządzeń odpowiednich do stanu zdrowia skarżącego, mogą stanowić naruszenie art. 3 Konwencji, z tym że musi to przekraczać pewien poziom dolegliwości, który powinien być oceniany przez pryzmat okoliczności takich, jak: czas poniżającego traktowania, skutki fizyczne i psychiczne oraz okoliczności, odnoszących się do osoby poszkodowanej takim traktowaniem. Wymóg zapewnienia godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności znajduje odzwierciedlenie również w przepisie art. 10 ust. 1 ratyfikowanego przez Polskę Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych z dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167), zgodnie z którym każda osoba pozbawiona wolności zostanie potraktowana w sposób humanitarny i z poszanowaniem przyrodzonej godności człowieka. Natomiast w art. 8 ust. 1 Konwencji wprowadzono nakaz poszanowania życia prywatnego obywateli i ich prawa do intymności, co w odniesieniu do osób osadzonych w zakładach karnych oznacza obowiązek zapewnienia takich warunków bytowych i sanitarnych, w których godność ludzka i prawo do intymności nie doznają istotnego uszczerbku. Odpowiednikami powyższych norm prawa międzynarodowego są przepisy art. 40, art. 41 ust. 4 i art. 47 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, wprowadzające te zasady na grunt prawa polskiego. Zgodnie z tym przepisami nikt nie może być poddany torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu i poniżającemu traktowaniu i karaniu, zakazane jest stosowanie kar cielesnych, a pozbawiony wolności powinien być traktowany w sposób humanitarny, a ponadto każdy ma prawo od ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Ponadto z art. 30 Konstytucji RP wynika, że przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Także z art. 102 k.k.w. wynika, że skazany ma prawo do odpowiedniego dla zachowania zdrowia wyżywienia, odzieży, warunków bytowych, pomieszczeń oraz świadczeń zdrowotnych i odpowiednich warunków higieny, jak również do korzystania z urządzeń i zajęć kulturalno – oświatowych i sportowych, radia, telewizji, książek i prasy. Kwestię warunków odbywania kary określa również art. 110 § 2 k.k.w., który stanowi, że powierzchnia w celi mieszkalnej, przypadająca na skazanego, wynosi nie mniej niż 3 m 2 . Cele wyposaża się w odpowiedni sprzęt kwaterunkowy, zapewniający skazanemu osobne miejsce do spania, odpowiednie warunki higieny, dostateczny dopływ powietrza i odpowiednią do pory roku temperaturę według norm określonych dla pomieszczeń mieszkalnych, a także oświetlenie odpowiednie do czytania i wykonywania pracy. Poza tym kwestie związane z warunkami bytowymi, jakie powinny być zapewnione osadzonym w toku wykonywania kary pozbawienia wolności, szczegółowo uregulowane zostały w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 r. w sprawie regulaminu organizacyjno – porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności. Zgodnie z § 28 ust. 1 rozporządzenia cela mieszkalna powinna być wyposażona w łóżko dla każdego skazanego, odpowiednią do liczby skazanych ilość stołów, szafek i taboretów oraz środków do utrzymania czystości w celi. Niezbędne urządzenia sanitarne sytuuje się w sposób zapewniający ich niekrępujące użytkowanie. Z § 30 ust. 3 rozporządzenia wynika, że skazany korzysta co najmniej raz w tygodniu z ciepłej kąpieli. Natomiast zgodnie z § 34 rozporządzenia stan sanitarny zakładu karnego, ogrzewanie, oświetlenie i wentylacja pomieszczeń, utrzymywanie czystości przez skazanych, stan i czystość odzieży, bielizny oraz bielizny pościelowej, ilość i jakość posiłków oraz sposób ich przyrządzania i wydawania są kontrolowane przez pracownika służby kwatermistrzowskiej i lekarza lub innego upoważnionego pracownika służby zdrowia zakładu. W uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2011 r. sygn. akt III CZP 25/11 wskazano, że umieszczenie osoby pozbawionej wolności w celi o powierzchni przypadającej na osadzonego mniejszej niż 3 m 2 może stanowić wystarczającą przesłankę stwierdzenia naruszenia jej dóbr osobistych, a odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 448 k.c. za krzywdę wyrządzoną tym naruszeniem nie zależy od winy. Natomiast w wyroku z dnia 28 lutego 2007 r. sygn. akt V CSK 431/06 Sąd Najwyższy stwierdził, że odbywanie kary pozbawienia wolności w przeludnionych celach, z nieoddzieloną toaletą i węzłem sanitarnym, z niewystarczającą liczbą łóżek i nieodpowiednią wentylacją, może stanowić przejaw poniżającego traktowania, prowadzącego do naruszenia godności osób pozbawionych wolności, które uzasadnia żądanie zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 24 k.c. w związku z art. 448 k.c. za naruszenie dóbr osobistych skazanego w postaci godności i prawa do intymności. Jeśli natomiast chodzi o zgłaszane przez powoda skargi wziąć trzeba pod uwagę, że w sprawie o naruszenie dóbr osobistych skazanego sąd nie może oceniać, czy funkcjonariusz służby więziennej, odmawiając przyznania skazanemu określonego uprawnienia, działał zgodnie z prawem lub bezprawnie oraz czy zastosowanie wobec skazanego kary dyscyplinarnej było uzasadnione i zgodne z prawem. Do takiej oceny uprawniony jest jedynie sędzia lub sąd penitencjarny w razie odwołania się skazanego od takich decyzji lub podjęcia działania z urzędu. Dopuszczenie badania tych kwestii przez sąd cywilny w sprawie o naruszenie dóbr osobistych skazanego oznaczałoby nie tylko dopuszczenie dwutorowości postępowania sądowego w zakresie nadzoru nad wykonywaniem kary pozbawienia wolności, lecz prowadziłoby w konsekwencji także do faktycznego pozbawienia znaczenia przyjętego przez ustawodawcę trybu postępowania i oddziaływania sędziego i sądu penitencjarnego na skazanego w zakładzie karnym. W związku z tym Sąd pierwszej instancji wskazał, że powód nie udowodnił, aby w trybie przewidzianym przepisami kodeksu karnego wykonawczego uzyskał stwierdzenie przez sędziego lub sąd penitencjarny niezgodności z prawem jakiejkolwiek decyzji funkcjonariuszy służby więziennej, mającej pozbawiać go określonych uprawnień. Brak jest więc możliwości przyjęcia bezprawności działania pozwanego w tym zakresie. Nie wyłącza to jednak możliwości orzekania przez sąd cywilny w sprawie o naprawienie szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem wykonywania władzy publicznej o tym, czy warunki odbywania kary pozbawienia wolności przez powoda były zgodne z prawem. W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy odniósł się do twierdzeń powoda o niezapewnieniu mu właściwych warunków bytowych, w szczególności zakwaterowania go w przeludnionych celach mieszkalnych, które ponadto nie spełniały podstawowych wymogów, ponieważ były zagrzybione, zimne i nie miały odpowiedniej wentylacji. Dotyczyło to okresu całego jego pobytu w Areszcie Śledczym w G., natomiast w Zakładzie Karnym w I. częściowo (jedynie w bliżej wymienionych okresach). Sąd pierwszej instancji uznał najpierw, że częściowo uzasadniony był podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia roszczenia powoda za okres do dnia 10 czerwca 2009 r. Zgodnie z aktualnie obowiązującym art. 442 1 § 1 k. c., jak i obowiązującym do dnia 10 sierpnia 2007 r. art. 442 k.c., uchylonym przez ustawę z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr 80, poz. 538) w związku z art. 2 tej ustawy, roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia, z tym że termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Sąd Okręgowy stwierdził, że z uwagi na charakter naruszeń już z chwilą ich powstania powód, jako osoba poszkodowana, miał świadomość krzywdy, na którą się powołuje. Znał on również podmiot mogący ponosić odpowiedzialność za wyrządzenie tej krzywdy (tj. Skarb Państwa). Do chwili wytoczenia powództwa, czyli do dnia 10 czerwca 2012 r., doszło więc do przedawnienia się roszczenia powoda o zadośćuczynienie za okres do dnia 9 czerwca 2009 r. Sąd Okręgowy wskazał następnie, że z zebranego materiału dowodowego wynika, że co do zasady powodowi zapewniano wymaganą przez art. 110 § 2 k.k.w. minimalną powierzchnię co najmniej 3 m 2 , poza krótkim okresem pobytu w celach PC3 30 i PC4 30 (łącznie przez okres około jednego miesiąca). Jednak także w tym czasie normy dotyczące metrażu zostały przekroczone jedynie w niewielkim stopniu, ponieważ na jednego osadzonego przypadało wtedy około 2,88 m 2 . Biorąc pod uwagę krótki okres przebywania powoda w celach przeludnionych i niewielki rozmiar uchybienia temu obowiązkowi, Sąd pierwszej instancji uznał, że nawet jeśli spowodowały one niedogodności dla powoda, to z pewnością nie w takim stopniu, który mógłby uzasadniać stwierdzenie naruszenia jego dóbr osobistych, w związku z czym nie uwzględnił zarzutu powoda dotyczącego naruszenia jego dóbr osobistych przez konieczność odbywania kary pozbawienia wolności w warunkach przeludnienia. Sąd Okręgowy rozważył następnie, czy roszczenie powoda jest uzasadnione z uwagi na istnienie niewłaściwych warunków bytowych podczas jego pobytu w jednostkach penitencjarnych, ponieważ podnosił on, że cele, w których przebywał, miały zły stan techniczny, były brudne i zagrzybione. W tym zakresie Sąd uznał, że z zebranego materiału dowodowego wynika, że cele, w których powód przebywał, nie miały zapewnionego odpowiedniego stanu technicznego oraz dostatecznego dopływu powietrza i adekwatnej do pory roku temperatury. Nie kwestionując twierdzeń pozwanego, że w Areszcie Śledczym w G. były sukcesywnie przeprowadzane remonty cel, nie oznacza to, że wszystkie cele w okresie objętym pozwem spełniały minimalne warunki określone w art. 110 k.k.w. i rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 r. w sprawie regulaminu organizacyjno – porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności. W tym kontekście Sąd Okręgowy wskazał jednak, że powód nie zdołał wykazać zarzutu niezapewnienia mu odpowiednich warunków higieny wskutek braku dostępu do ciepłej wody i niewłaściwego oddzielenia kącików sanitarnych. Na pozwanym nie ciążył bowiem obowiązek zapewnienia osadzonym stałego nieprzerwanego dostępu do bieżącej ciepłej wody w celi mieszkalnej, natomiast dostęp do zimnej wody nie był przez powoda kwestionowany. Ponadto osoby osadzone miały możliwość podgrzewania wody w celach za pomocą własnych urządzeń. Zakład karny obowiązany był umożliwić skorzystanie przez osobę skazaną przynajmniej raz w tygodniu z ciepłej kąpieli i z tego obowiązku wywiązywał się wobec powoda. Powód nie udowodnił przy tym, aby czas kąpieli był zbyt krótki i nie wystarczał dla zachowania higieny. W związku z tym nie wykazał on, aby wiążący się z kąpielami poziom ewentualnych niedogodności uzasadniał uznanie, że doszło do naruszenia jego dóbr osobistych. Tak samo Sąd pierwszej instancji ocenił twierdzenia powoda o niezapewnieniu odpowiednich warunków do wykonywania prania w celi mieszkalnej. Odnośnie do obowiązku oddzielenia urządzeń sanitarnych od pozostałej części celi Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z przepisami powinny one być usytuowane w taki sposób, aby zapewnić osobie korzystającej z tych urządzeń odpowiedni poziom prywatności. Nie ma jednak obowiązku ich wyodrębnienia w sposób trwały za pomocą ścian. W sprawie nie było kwestionowane, że wszystkie cele, w których powód przebywał, miały wydzieloną część, w której znajdowały się urządzenia sanitarne. Nie można więc przyjąć, że doszło do naruszenia standardów wykonywania kary pozbawienia wolności, które prowadziłoby do naruszenia dóbr osobistych powoda w postaci jego godności osobistej. Nie zasługiwał na uwzględnienie także zarzut znęcania się nad powodem przez funkcjonariuszy Służby Więziennej, a także bezpodstawnego umieszczania go w izolacji. Przez izolację powód rozumie bowiem osadzenie go w celi dwuosobowej, mimo że co do zasady przebywanie w celi dwuosobowej należy uznać za bardziej komfortowe niż umieszczenie w celi kilkunastoosobowej. Także fakt odbywania spacerów jedynie z innym osadzonym nie może stanowić o naruszeniu dóbr osobistych powoda. Poza tym powód mógł korzystać ze świetlicy, w której przebywały także inne osoby, podczas widzeń spotykał się z rodziną oraz mógł korzystać z kaplicy. Z zebranego materiału dowodowego nie wynika, aby powód był traktowany przez funkcjonariuszy w sposób nieodpowiedni lub poniżający. Powód wykorzystał tryb penitencjarny, skarżąc się na niesłuszne jego zdaniem nakładanie na niego kar dyscyplinarnych, ale jego skargi zostały uznane za bezzasadne, a sąd cywilny nie może badać, czy zastosowanie wobec skazanego kary dyscyplinarnej było uzasadnione i zgodne z prawem. Za naruszenie dóbr osobistych nie mogą zostać uznane także okresowe przerwy w dostawie prądu do cel mieszkalnych. Stanowi to wprawdzie pewną niedogodność, jednak nie w takim stopniu, aby można było upatrywać w tym naruszenia dóbr osobistych skazanych. Powód nie wykazał, aby przebywanie w przedstawionych przez niego warunkach osadzenia lub zachowanie funkcjonariuszy wpłynęły negatywnie na stan jego zdrowia, w tym zdrowia psychicznego. Samo pozbawienie wolności wywiera wpływ na stan psychiczny osoby osadzonej, natomiast brak jest dowodów na poparcie tezy, że nieodpowiednie warunki bytowe w jednostkach penitencjarnych spowodowały u powoda powstanie lub zwiększenie jego dolegliwości. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że powodowi zapewniono w warunkach penitencjarnych opiekę medyczną, a powód nie podnosił, aby leczenie było niewłaściwe. Ponadto cofnął on wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych psychiatrów. Ponadto powód domagał się zadośćuczynienia za krzywdę wynikającą z naruszenia prawa do życia rodzinnego wskutek złego traktowania jego żony i matki przez funkcjonariuszy służby więziennej. Nie zostało jednak przez niego wykazane, aby zachowanie funkcjonariuszy doprowadziło do naruszenia więzi łączących powoda z rodziną. Jego żona wskazała, że to nie czas oczekiwania na widzenie z mężem lub inne związane z tym okoliczności były przyczyną zaprzestania odwiedzenia powoda. Wyjaśniła ona, że mimo jej oczekiwań powód nie został zwolniony, a niewątpliwie już samo pozbawienie wolności wkracza w sferę możności realizowania kontaktów rodzinnych. Nie ma także podstaw do uznania, że wypowiedzi funkcjonariuszy służby więziennej podczas odwiedzin członków jego rodziny naruszyły dobra osobiste powoda. W konsekwencji Sąd Okręgowy doszedł do wniosku, że godności powoda uchybiało jedynie osadzenie go w Areszcie Śledczym w G. w celach zagrzybionych, pozbawionych właściwej wentylacji, w których nie była zapewniona odpowiednia temperatura, zwłaszcza w okresach zimowych. Ustalając wysokość zadośćuczynienie, Sąd ten wziął pod uwagę, że ma ono kompensować powodowi jedynie skutki związane z niezapewnieniem mu odpowiednich warunków podczas odbywania kary pozbawienia wolności z powodu niezgodnego z prawem wykonywania władzy publicznej przez pozwany Skarb Państwa, a nie skutki osadzenia i dolegliwości związane z odbywaniem kary. Powód nie udowodnił, aby poza koniecznością okresowego przebywania w celach nieodpowiadających wymaganym warunkom technicznym doszło do innych naruszeń jego dóbr osobistych. Ponieważ zdecydowana większość zarzutów powoda okazała się nietrafna, za odpowiednie zadośćuczynienie uznana została kwota 1.000 zł, która według Sądu pierwszej instancji jest adekwatna do stopnia dolegliwości powoda i uwzględnia całokształt okoliczności faktycznych sprawy. Natomiast żądanie przyznania dalej idącej kwoty było wygórowane, nieuzasadnione rozmiarem krzywdy powoda i nie uwzględniało realiów ekonomicznych społeczeństwa. Jako podstawa prawna rozstrzygnięcia wskazane zostały przepisy art. 23 k.c., art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c., art. 445 § 1 k.c., art. 444 § 1 k.c., art. 417 § 1 k.c. i art. 361 k.c. oraz art. 455 k.c. i art. 481 k.c. w odniesieniu do zasądzenia odsetek ustawowych z tytułu opóźnienia. Ponadto Sąd Okręgowy orzekł o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu oraz na mocy art. 102 k.p.c. odstąpił od obciążania powoda kosztami procesu, mając na względzie fakt jego długotrwałego osadzenia oraz jego sytuację życiową i materialną, które legły u podstaw udzielenia mu zwolnienia od kosztów sądowych, jak i względy słuszności. Powyższy wyrok został zaskarżony apelacjami przez obie strony. Powód zaskarżył wyrok w części oddalającej powództwo i orzekającej o kosztach pomocy prawnej udzielonej mu z urzędu. Powód zarzucił naruszenie: 1) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 23 k.c. i art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c., art. 445 § 1 k.c., art. 444 § 1 a contrario k.c., art. 417 § 1 k.c. i w zw. z art. 361 § 2 k.c. oraz innych przepisów powołanych w zaskarżonym wyroku i jego uzasadnieniu, stanowiących podstawę wymiaru należnego zadośćuczynienia, wskutek ich błędnej wykładni, co doprowadziło do bezzasadnego ustalenia zadośćuczynienia za wyrządzoną mu krzywdę na kwotę 1.000 zł zamiast na kwotę 120.000 zł, 2) naruszenie prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. przez sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegającą na:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.