Sygn. akt V ACa 274/15, V ACz 270/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 listopada 2015 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku – Wydział V Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Jacek Grela (spr.) Sędziowie: SA Irma Kul SO Anna Daniszewska Protokolant: sekretarz sądowy Joanna Makarewicz po rozpoznaniu w dniu 6 listopada 2015 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy z powództwa J. S.
(2)odszkodowanie w kwocie przekraczającej 26.193,80 zł, wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 28 stycznia 2011 roku do dnia zapłaty tej kwoty; - w zakresie pkt IV wyroku w zakresie w jakim Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki koszty procesu odpowiadających zaskarżonemu roszczeniu, - w zakresie V wyroku w zakresie w jakim Sąd nakazał ściągnąć od pozwanego koszty sądowe odpowiadających zaskarżonemu roszczeniu, zaskarżył apelacją pozwany i zarzucając naruszenie: 1. art. 233 § l k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i pominięcie twierdzeń strony powodowej zawartych w piśmie procesowym z dnia 3 stycznia 2014 roku, iż powypadkowy samochód powódki O. (...) o nr rej.(...)został naprawiony systemem gospodarczym w różnych warsztatach naprawczych. Powyższe skutkowało zasądzeniem wysokości odszkodowania zgodnie z treścią opinii biegłego (uzasadnionych kosztów naprawy z uwzględnieniem cen z rynku (...)), tj. kwoty przewyższającej poniesione przez nią rzeczywiste koszty naprawy, przy czym podkreślić należy, iż zgodnie z twierdzeniem powódki, przeprowadzona naprawa przywróciła sprawność techniczną pojazdu, 2. art. 233 § l i 2 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i brakiem jakiejkolwiek oceny zachowania strony powodowej, która odmówiła przedłożenia faktur VAT za naprawę pojazdu marki O. (...), ani też nie wskazała danych warsztatów naprawczych, w których przeprowadzane były czynności naprawcze. Powyższe skutkowało brakiem ustalenia rzeczywistych cen zakupu części zamiennych wykorzystanych do naprawy pojazdu powódki, rzeczywistych kosztów naprawy pojazdu poniesionych przez powódkę, a tym samym brakiem ustalenia rzeczywistej wysokości szkody, 3. art. 233 § l i 2 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i brak jakiejkolwiek oceny zachowania strony powodowej, która odmówiła przedłożenia faktur VAT za naprawę pojazdu marki O. (...), ani też nie wskazała danych warsztatów naprawczych, w których przeprowadzane były czynności naprawcze. W uzasadnieniu wyroku Sąd pomijając powyższe, uznał iż w jego ocenie powódka wykazała za pomocą dokumentów - rachunków i kalkulacji, że naprawa została wykonana (...). Sąd dokonał zatem własnych ustaleń, w zakresie miejsca rzeczywiście przeprowadzonej naprawy uszkodzonego pojazdu, pomimo tego, że ostatecznie powódka nie przedłożyła dokumentów wykazujących, iż naprawa została rzeczywiście przeprowadzona (...), a co za tym idzie, że zasadnym było ustalenie kosztów naprawy właściwych dla rynku (...), 4. art. 233 § l k.p.c. w zw. z art. 278 § l k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i pominięcie wniosków opinii biegłego, w zakresie w jakim biegły w uzupełniającej opinii z dnia 12 grudnia 2014 roku wskazał, iż „pojazd z wybitą szybą nie może się poruszać", w świetle zeznań strony powodowej złożonych na terminie rozprawy z dnia 30 grudnia 2013 roku, iż „...do (...)mąż przyjechał na kołach... samochód miał wybitą przednią boczną szybę, nie miał lusterka i wystrzeliły poduszki powietrzne.." Powyższe skutkowało dowolną, a nie swobodną oceną zgromadzonego materiału dowodowego, iż pojazd powódki został naprawiony (...) podczas gdy żaden z przeprowadzonych dowodów nie wskazywał, by pojazd rzeczywiście został naprawiony (...) 5. art. 233 § l k.p.c. w zw. z art. 278 § l k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i pominięcie wniosków opinii biegłego, w zakresie w jakim biegły wskazał w opinii podstawowej, iż koszt naprawy samochodu O. (...) przy użyciu części oryginalnych w realiach rynku polskiego wynosi 40.040,87 zł (str. 49 opinii), i w konsekwencji zasądzenie kosztów naprawy według kosztów naprawy przy uwzględnieniu cen z rynku (...), podczas gdy przeprowadzonych dowodów nie wynika, by pojazd został rzeczywiście naprawiony (...) 6. art. 361 k.c. poprzez jego niezastosowanie, w zakresie w jakim przepis powyższy stanowi, że wysokość odszkodowania powinna umożliwiać poszkodowanemu przywrócenie stanu poprzedniego i nie prowadzić do jego wzbogacenia, a tym samym w zakresie w jakim przepis ten stanowi, iż poszkodowany nie może uzyskać więcej niż stracił. Zgodnie z twierdzeniem strony powodowej uszkodzony pojazd został naprawiony systemem gospodarczym, powódka zaś nie przedłożyła żadnych dokumentów umożliwiających ustalenie rzeczywistych cen zakupu części zamiennych wykorzystanych do naprawy pojazdu, oraz rzeczywiście poniesionych kosztów naprawy pojazdu. Z ustaleń strony powodowej wynika, iż powódka mogła naprawić pojazd systemem gospodarczym za kwotę 26.193,80 zł, natomiast Sąd uznał, iż wysokość należnego powódce odszkodowania odpowiada kwocie 65.484,49 zł, 7. art. 361 k.c. poprzez jego niezastosowanie, w zakresie w jakim przepis powyższy stanowi, że wysokość odszkodowania powinna umożliwiać poszkodowanemu przywrócenie stanu poprzedniego i nie prowadzić do jego wzbogacenia, a tym samym w zakresie w jakim przepis ten stanowi, iż poszkodowany nie może uzyskać więcej niż stracił. Z opinii biegłego ustanowionego w sprawie w sposób jednoznaczny wynikało, iż koszt naprawy przy użyciu części oryginalnych w realiach rynku polskiego wynosi 47.040,87 zł, Sąd uznał natomiast, że wysokość należnego powódce odszkodowania odpowiada kwocie 65.484,49 zł; wniósł o: 1. zmianę zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa ponad kwotę 26.193,80 zł i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu za pierwszą instancję według norm przepisanych oraz zwrotu kosztów procesu za drugą instancję (w tym kosztów zastępstwa prawnego), według norm przepisanych; ewentualnie o: 2. zmianę wyroku w zakresie zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa ponad kwotę 47.040,87 zł i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu za pierwszą instancję według norm przepisanych oraz zwrotu kosztów procesu za drugą instancję (w tym kosztów zastępstwa prawnego), według norm przepisanych; względnie o: 3. uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, z pozostawieniem temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. Pozwany wniósł także zażalenie na postanowienie w przedmiocie kosztów procesu, zawarte w zaskarżonym wyroku w części, tj.: 1. w zakresie w jakim w pkt IV wyroku Sąd Okręgowy zasądził na rzecz powódki tytułem zwrotu kosztów procesu koszty ponad należną jej kwotę 6.006,88 zł, to jest co do kwoty 1.833,12 zł, 2. w zakresie w jakim w pkt V wyroku Sąd Okręgowy nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego kwotę ponad kwotę 5.313,92 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych, tj. co do kwoty 1.012,17 zł. W rezultacie pozwany zarzucając: 1. naruszenie art. 100 zd. 1 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie, wyrażające się w nierozdzieleniu stosunkowo między stronami rzeczywiście poniesionych kosztów procesu, 2. art. 100 zd. 2 k.p.c. poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że w niniejszej sprawie przepis powyższy znajduje zastosowanie, w sytuacji gdy powódka przegrała proces w 16%; wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez:
- a)zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 6.006,88 zł (w miejsce kwoty 7.840 zł) tytułem zwrotu kosztów procesu;
- b)nakazie pobrania od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w B. kwoty 5.313,92 zł (w miejsce kwoty 6.326,09 zł) tytułem zwrotu kosztów sądowych oraz nakazie pobrania od powódki kwoty 1.012,17 zł.
- c)zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje: Apelacja i zażalenie pozwanego w części zasługiwały na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za swoje wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia ustalenia Sądu pierwszej instancji oraz dokonaną ocenę prawną, o ile poniżej nie uznał odmiennie. Istota zarzutów apelacyjnych sprowadzała się w pierwszej kolejności do jednoznacznego ustalenia czy powódka naprawiła samochód (...). Otóż należy podkreślić na wstępie, że powódka w ogóle nie miała obowiązku dokonania naprawy samochodu. Jako osobie poszkodowanej przysługiwała jej możliwość wstrzymania się z naprawą do chwili wypłaty odszkodowania. Zaakcentowania wymaga, że pozwany odpowiada wobec powódki z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, a nie na podstawie łączącej strony umowy, np. autocasco. Oznacza to w myśl art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (aktualnie tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 392 ze zm.) – dalej jako „ustawa”, że w tym wypadku naprawienie szkody zostało ograniczone do zapłaty odszkodowania. Na marginesie podkreślić należy, że Sąd meriti błędnie odwołał się do postanowień nieobowiązującego rozporządzenia z dnia 24 marca 2000 r. W związku z tym – wracając do głównego nurtu rozważań – przedmiotem analizy winna być szkoda i kwota niezbędna do jej naprawienia, a nie ocena restytucji naturalnej. Innymi słowy, osoba, która naprawiła pojazd, nie może być w gorszej sytuacji od osoby, która oczekuje na wypłatę odszkodowania. W rezultacie w pełni miarodajna okazała się opinia biegłego sądowego, niezakwestionowana skutecznie przez strony, z której wynika zakres szkód w pojeździe powódki oraz ich wycena w odniesieniu do rynku polskiego (z podatkiem i bez podatku) oraz do rynku (...) (z podatkiem i bez podatku). Ponownego podkreślenia wymaga, że powódka, co do zasady, nie miała obowiązku przedkładania faktur VAT. Z kolei podjęcie się przez powódkę naprawy samochodu, co jednoznacznie zostało przyznane, wywiera określony skutek w zakresie podstaw do zasądzenia kwoty obejmującej zobowiązanie z tytułu podatku od towarów i usług. Gdyby powódka nie naprawiła pojazdu, to słusznym byłoby domaganie się przez nią zwrotu tego podatku. Miałaby bowiem prawo do oddania samochodu do specjalistycznego zakładu naprawczego, który wystawiając fakturę ująłby w niej podatek Vat. W sytuacji jednak, gdy powódka twierdziła, że naprawiła samochód, to jej obowiązkiem było przedłożenie stosownych faktur, jeżeli domagała się jednocześnie zwrotu podatku, bądź zaniechanie ich przedłożenia, jeżeli odszkodowanie nie miało obejmować tego podatku. Powódka jednoznacznie stwierdziła, że samochód został naprawiony systemem gospodarczym i nie jest w stanie przedłożyć odpowiednich rachunków (k. 200 akt). Powódka miała prawo do takiej formy naprawy, jednakże w takiej sytuacji brak było podstaw do domagania się przez nią zwrotu podatku od towarów i usług. W rezultacie odszkodowanie wyliczone przez biegłego zostało obniżone o kwotę tego podatku. Ostatnią kwestią było to czy odszkodowanie winno uwzględniać(...)realia. Otóż powódka zamieszkuje (...). Jej samochód został zarejestrowany (...). Skarżąca przedłożyła również ekspertyzę sporządzoną (...)przez (...) rzeczoznawcę. Brak było jakichkolwiek podstaw aby osobie mieszkającej na stałe za granicą i funkcjonującej w realiach państwa obcego, odmówić odszkodowania adekwatnego do tych realiów. Tym bardziej – co już podkreślono – gdyby powódka nie naprawiła samochodu, nie byłoby żadnych wątpliwości, że miałaby prawo domagać się odszkodowania w wysokości umożliwiającej naprawę samochodu w miejscu zamieszkania. Jeszcze raz należy podkreślić, że w tym względzie powódka nie może być gorzej prawnie sytuowana w stosunku do osoby oczekującej na wypłatę kwoty odszkodowania. W tych okolicznościach, kwestia czy mąż powódki dojechał (...) z wybitą szybą czy nie, nie miała większego znaczenia. Na marginesie stwierdzić należy, że awaryjnie z zaklejoną boczną szybą można się przemieszczać. W konsekwencji Sąd ad quem uznał, że powódce należy się odszkodowanie adekwatne do realiów niemieckich, nieobejmujące podatku od towarów i usług. Zgodnie z opinią biegłego stanowiło ono kwotę 13 768,26 EUR. Przyjmując przelicznik 1 EUR = 3,9968 zł, otrzymano kwotę odszkodowania w wysokości 55 028,98 zł. W powyższym zakresie apelacja pozwanego okazała się co do meritum uzasadniona, co pociągnęło za sobą korektę orzeczenia Sądu pierwszej instancji, o czym rozstrzygnięto w punkcie II
- a)wyroku z dnia 6 listopada 2015 r. Merytoryczne, częściowe uwzględnienie apelacji sprawiło, że Sąd drugiej instancji był zobowiązany do ponownego rozstrzygnięcia o kosztach procesu i kosztach sądowych. Okoliczność ta miała również wpływ na orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego. Na wstępie należy zaznaczyć, że słusznie podnosił pozwany, zarówno w zażaleniu, jak i w apelacji, że Sąd a quo już co do zasady wadliwie rozstrzygnął o kosztach procesu i kosztach sądowych. W okolicznościach niniejszej sprawy brak było podstaw do obciążania pozwanego w całości obowiązkiem zwrotu kosztów procesu i obowiązkiem pobrania kosztów sądowych na rzecz Skarbu Państwa. Tym samym został naruszony art. 98 i 100 k.p.c. W zakresie kosztów procesu i kosztów sądowych poniesionych w pierwszej instancji Sąd Apelacyjny przeprowadził następującą analizę: Powódka domagała się kwoty 84 441,55 zł. Uzyskała łącznie 60 174,86 zł (55 028,98 + 5145,88 zł). Zatem wygrała sprawę w około 71%, a pozwany w 29%. Koszty powódki to: opłata od pozwu 3600 zł, opłata od pełnomocnictwa 17 zł i wynagrodzenie pełnomocnika 3600 zł. Łącznie dało to kwotę 7840 zł. Koszty pozwanego to: opłata od pełnomocnictwa 17 i wynagrodzenie pełnomocnika 3600 zł, łącznie 3617 zł. Pozwany winien zatem zwrócić powódce 71% z 7840 zł, czyli kwotę 5566,40 zł, a powódka pozwanemu 29% z 3617 zł, czyli kwotę 1048,93 zł. Po potrąceniu, zasądzono od pozwanego na rzecz powódki kwotę 4517,47 zł. Nieuiszczone koszty sądowe obejmowały kwotę 6326,10 zł. Według wskazanej powyżej proporcji, nakazano pobrać na rzecz Skarbu Państwa od powódki 29% tej kwoty, czyli 1834,60 zł, a od pozwanego 71% tej kwoty, czyli 4491,50 zł. W zakresie kosztów procesu poniesionych w drugiej instancji analiza była następująca: Wartość przedmiotu zaskarżenia wynosiła 39 291 zł. Pozwany wygrał co do kwoty 10 455,50 zł, a zatem w 27%. Powódka zaś wygrała apelację w 73%. Koszty powódki obejmowały wynagrodzenie pełnomocnika 1800 zł, natomiast koszty pozwanego obejmowały wynagrodzenie pełnomocnika 1800 zł i opłatę od apelacji 1965 zł, łącznie 3765 zł. Pozwany winien zwrócić powódce 73% z 1800 zł, czyli kwotę 1314 zł, zaś powódka pozwanemu winna zwrócić 27% z 3765 zł, czyli kwotę 1016,50 zł. Po potrąceniu, zasądzono od pozwanego na rzecz powódki kwotę 297,50 zł. Dodać należy, że materia będąca przedmiotem zażalenia, została objęta następnie zakresem apelacji, zatem koszty apelacyjne pochłonęły koszty postępowania zażaleniowego. W tym stanie rzeczy, Sąd Apelacyjny orzekł, jak w punkcie II sentencji, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., jednocześnie oddalając apelację w pozostałej części w punkcie III sentencji na podstawie art. 385 k.p.c. i oddalając zażalenie w pozostałej części w punkcie IV sentencji na podstawie art. 397 § 2 k.p.c. w zw. z art. 385 k.p.c. O kosztach procesu poniesionych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym Sąd ad quem rozstrzygnął na podstawie art. 108 § 1 i 100 k.p.c. w zw. z § 2 ust. 1 i 2 w zw. z § 6 pkt. 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (jednolity tekst Dz. U. z 2013 r. poz. 461). Natomiast o kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 108 § 1 i 100 k.p.c. w zw. z § 2 ust. 1 i 2 w zw. z § 6 pkt. 6 w zw. z § 13 ust. 1 pkt. 2 powyższego rozporządzenia. Sprostowania wyroku Sądu pierwszej instancji dokonano na podstawie art. 350 § 3 k.p.c.