na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Szamotułach z dnia 29 września 2015 r. – sygn. akt II K 125/15
Wyrokiem z dnia 29 września 2015 r. Sąd Rejonowy w Szamotułach orzekł w następujący sposób: 1. oskarżonego Ł. P. uznał za winnego przestępstwa z art.
popełnionego w sposób wyżej opisany i za przestępstwo to na podstawie art.
w brzmieniu przed 01-07-2015r. wymierzył mu karę 200 stawek dziennych grzywny ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 10,00 zł;
Ocena materiału dowodowego dokonana przez sąd I instancji nie wykazuje żadnych błędów natury obiektywnej, uwzględnia zasady logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego. Ustalenia faktyczne zapadłego w sprawie wyroku nie wykraczają poza ramy swobodnej oceny dowodów, gdyż poczynione zostały niewątpliwie na podstawie wszechstronnej analizy przeprowadzonych dowodów, których ocena, zdaniem sądu II instancji, jest całkowicie prawidłowa i przede wszystkim uzasadniona w świetle całokształtu okoliczności ujawnionych w toku przeprowadzonego postępowania. Właśnie prawidłowo przeprowadzona ocena zgromadzonego materiału dowodowego sprawy, z uwzględnieniem zasad z art. 4 k.p.k. i art. 7 k.p.k. nakazuje uznać, że oskarżony swoim zachowaniem wypełnił znamiona przypisanego mu czynu. Wbrew zarzutowi apelującego nie zachodziły również podstawy do zastosowania wobec oskarżonego art. 5 § 2 k .p.k . Wątpliwości, o jakich mowa w art. 5 § 2 k .p.k . , to wątpliwości sądu, a nie strony procesowej, wyrażającej odmienny pogląd w przedmiocie oceny całokształtu ujawnionego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności oceny wiarygodności dowodów, stanowiących podstawę ustaleń faktycznych. Podkreślić należy, że wątpliwości, o jakich mowa w przepisie art. 5 § 2 k .p.k . , odnoszą się do zagadnień związanych z ustaleniami faktycznymi, a więc do sytuacji, gdy z zebranego materiału dowodowego wynikają różne wersje, a żadnej z nich nie daje się wyeliminować drogą dostępnej weryfikacji. Nie należą do nich natomiast wątpliwości związane z problemem oceny dowodów, a więc, który z wzajemnie sprzecznych dowodów zasługuje na wiarę, a który tego waloru nie ma. Jeżeli sąd dokona ustaleń na podstawie swobodnej oceny dowodów, odpowiadającej zasadom logiki i doświadczenia życiowego i w zgodzie z przepisem art. 410 k .p.k . , a ustalenia te są stanowcze – jak to ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to nie może zachodzić obraza art. 5 § 2 k .p.k . W tym kontekście szczególnego podkreślenia wymaga, że Sąd Okręgowy, rozpoznając poddaną pod osąd sprawę, nie dopatrzył się w procedowaniu Sądu I instancji wytykanych w apelacji uchybień, w zakresie poczynienia istotnych dla ustalenia sprawstwa oskarżonego ustaleń z naruszeniem reguł dowodowych, o jakich mowa w treści art. 174 k.p.k. i art. 186 § 1 k.p.k. W świetle zarzutów apelacji zaznaczenia wymaga, że ostatecznie wobec skorzystania przez żonę oskarżonego z prawa do odmowy zeznań (art. 182 § 1 k.p.k.) zgodnie z zakazem z art. 186 § 1 k.p.k., Sąd I instancji dysponował osobowym materiałem dowodowym sprawy, na który składały się: wyjaśnienia Ł. P. złożone w postępowaniu przygotowawczym (następnie przez niego nie podtrzymane w postępowaniu sądowym), oraz zeznania funkcjonariuszy (S. B.
Wobec zarzutów apelacji przypomnieć trzeba, że przepis art. 186 § 1 k.p.k. formułuje zakaz dowodowy, który obejmuje zeznania świadka korzystającego następnie z prawa do odmowy zeznań. Niedozwolone jest więc wykorzystanie procesowe zeznań, które świadek złożył przed skorzystaniem z przysługującego jemu prawa, jeżeli z tego prawa następnie korzysta. Niedozwolone jest również odtwarzanie treści zeznań takiego świadka. Nie oznacza to jednak wyłączenia możliwości przesłuchiwania osób trzecich na okoliczności, o których zeznawała osoba, która następnie skorzystała z prawa do odmowy zeznań. Tym samym przepisy kodeksu postępowania dając prawo do odmowy zeznań osobom najbliższym oskarżonego lub pozostającym z nim w szczególnie bliskim stosunku osobistym, nie zabraniają jednocześnie korzystania z zeznań innych świadków, którzy poznali okoliczności zdarzenia z pozaprocesowej relacji tegoż świadka. Również z utrwalonego orzecznictwa i poglądów doktryny wynika, że nie ma podstaw do odmiennego traktowania możliwości przesłuchiwania w charakterze świadków funkcjonariuszy policji, którzy wiedzę o inkryminowanym zdarzeniu uzyskali w czasie wstępnego rozpytania osoby, która w toku postępowania skorzystała z prawa od odmowy zeznań. Takie rozpytanie ma na celu ustalenie czy dana osoba ma wiedzę na temat zdarzenia i czy może dostarczyć istotnych dla postępowania informacji. Rozpytanie nie jest czynnością procesową, a operacyjną, nie podlega protokołowaniu (art. 143 § 1 k.p.k.) i nie może być uznane za przesłuchanie danej osoby w charakterze świadka. Dlatego też zeznania policjantów, którzy dokonywali tylko rozpytania mogą co do zasady stanowić dowód w sprawie na okoliczność wypowiedzi osoby, która skorzystała z prawa do odmowy zeznań i mogą stanowić podstawę ustaleń faktycznych. Niewątpliwie nie stanowią one odtworzenia zeznań takiej osoby. Inaczej jednak przedstawia się sytuacja, gdy ci sami policjanci uczestniczą później w czynnościach postępowania przygotowawczego, a tym bardziej, gdy dokonują przesłuchania wcześniej rozpytywanej osoby. Istnieje bowiem wówczas niebezpieczeństwo odtworzenia przez nich już nie wypowiedzi tej osoby złożonych poza zeznaniami, ale wypowiedzi złożonych w toku zeznań. Sąd Rejonowy dokonując ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku oparł się na zeznaniach S. B.
Jak słusznie podnosi się w doktrynie prawa karnego procesowego, sens dyrektywy zawartej w art. 410 k.p.k. wyraża się w tym, że orzekający sąd rozstrzygając w sprawie rozważyć musi wszystkie okoliczności, jakie zostały ujawnione, zgodnie z prawem procesowym, w toku rozprawy, ocenić je zgodnie z wymogami określonymi w art. 7 k.p.k. i art. 5 k.p.k., a następnie dokonać ustaleń dotyczących okoliczności istotnych w sprawie, wynikających z dowodów uznanych przez sąd za wiarygodne (tak Lech K. Paprzycki [w:] J. Grajewski, L.K. Paprzycki, M. Płachta, „Kodeks postępowania karnego. Komentarz”, Tom I i II, Zakamycze, 2003, teza 4 do art. 410 k.p.k.; por. też przytoczone tam orzecznictwo). Jak wynika z powyższego, uwzględnienie przez sąd orzekający wszystkich okoliczności sprawy, ujawnionych w toku rozprawy jest warunkiem sine qua non umożliwiającym uznanie oceny materiału dowodowego za prawidłową. Sformułowana natomiast w art. 2 § 2 k.p.k. zasada prawdy ma doniosłe znaczenie dla całego postępowania. Wprowadza ona wymóg opierania wszelkich rozstrzygnięć na prawdziwych ustaleniach faktycznych. Przy tym przez prawdziwe ustalenie faktyczne rozumie się ustalenie, które zostało udowodnione. Udowodnienie nie musi jednak oznaczać, że dane ustalenie musi zawsze wynikać bezpośrednio z konkretnych dowodów. Może ono wypływać także z nieodpartej logiki sytuacji stwierdzonej konkretnymi dowodami, jeżeli stanowi ona oczywistą przesłankę, na podstawie której doświadczenie życiowe nasuwa jednoznaczny wniosek, że dana okoliczność faktyczna istotnie wystąpiła (w. SN z 4 października 1973 r., III KR 243/73, OSNKW 2/1974, poz. 33 i aprob. M. Cieślak, Glosa, OSPiKA 9/1974; zob. też J. Nelken, Glosa, NP 1/1974). Wymóg udowodnienia odnosić należy jednak tylko do ustaleń niekorzystnych dla oskarżonego, ponieważ on sam korzysta z domniemania niewinności (art. 5 § 1), a nie dające się usunąć wątpliwości tłumaczy się na jego korzyść (art. 5 § 2). Odpierając zarzuty apelacji co do dowolnej, w ocenie skarżącego, oceny dowodów przeprowadzonych w sprawie, Sąd Okręgowy wskazuje na znaczący pogląd Sądu Najwyższego co do kontroli oceny dowodów dokonanej przez sąd pierwszej instancji. I tak, Sąd Najwyższy stwierdził, że zasada swobodnej oceny dowodów, leżąca u podstaw prawidłowego wyrokowania, nie może prowadzić do dowolności ocen i takiego wyboru dowodów, którego prawidłowości nie dałoby się skontrolować w trybie odwoławczym. Ustalenia faktyczne wyroku tylko wtedy nie wykraczają poza ramy swobodnej oceny dowodów, gdy poczynione zostały na podstawie wszechstronnej analizy przeprowadzonych dowodów, których ocena nie wykazuje błędów natury faktycznej czy logicznej, zgodna jest ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz prowadzi do sędziowskiego przekonania, odzwierciedleniem którego powinno być uzasadnienie orzeczenia (SN II KR 114/74, OSNKW 1975, nr 2, poz. 28). Biorąc pod uwagę stawiane zapadłemu orzeczeniu zarzuty w tym zakresie, Sąd Okręgowy zauważa, że Sąd Rejonowy w uzasadnianiu zaskarżonego wyroku, chociaż może niezbyt obszernie, ale roztrząsał, czemu następnie dał jasny i spójny wyraz, przyczyny dla których oparł się na uznanych za wiarygodne zeznaniach świadków i pierwszej części wyjaśnień oskarżonego, uznając te, w których ich nie podtrzymał, za niewiarygodne i stanowiące wyraz realizacji przyjętej linii obrony. Sąd Rejonowy dokonując takiej, nie innej kwalifikacji wartości dowodowej wskazanych zeznań i wyjaśnień, dla ustalenia stanu faktycznego sprawy, posłużył się kompleksowym ujęciem zgromadzonego materiału dowodowego, a przeprowadzona ocena była całościowa, rzeczowa i co istotne, pozbawiona wewnętrznych sprzeczności, to zaś powodowało, że rozstrzygniecie nie wymyka się spod instancyjnej kontroli. Dysponując zatem całym materiałem dowodowym sprawy, w tym zeznaniami świadków włączonymi do postępowania bez naruszenia zakazów dowodowych o jakich mowa w treści art. 174 § 1 k.p.k. i art. 186 § 1 k.p.k., słusznie Sąd Rejonowy ustalił sprawstwo oskarżonego czynu z art.
Sąd Okręgowy stwierdził ponadto, że wymierzona oskarżonemu kara orzeczona została z uwzględnieniem zasad ogólnych i szczególnych wymiaru kary (art. 53 § 1 i 2 k.k.), a jej dolegliwość współmierna jest do stopnia winy i społecznej szkodliwości popełnionego przez oskarżonego przestępstwa z art.
(art. 4 § 1 k.k.). Również wymierzony oskarżonemu środek karny na podstawie art. 42 § 2 k.k. w brzmieniu przed 18 maja 2015 r. został orzeczony w rozmiarze adekwatnym do stopnia nietrzeźwości oskarżonego i tym samym niebezpieczeństwa w ruchu lądowym, jakie spowodował. Należy też zaznaczyć, że kara orzeczona została w granicach, na jakie godził się oskarżony wyrażając początkowo chęć dobrowolnego poddania się karze i skazanie w trybie art. 355 § 1 k.p.k. Reasumując, Sąd Okręgowy po rozpoznaniu apelacji nie dopatrzył się w rozstrzygnięciu wydanym przez Sąd Rejonowy żadnego z zarzucanych uchybień, zatem na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. zaskarżony wyrok utrzymał w mocy (pkt 1). O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 627 k.p.k. w zw. z art. 634 k.p.k. oraz na podstawie art. 8 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz.U.1983.49.223 j.t.) . Ł. K. M. D. Ś.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.