Zeznania świadka K. W. oraz wyniki badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, pozwalają ustalić, iż oskarżony kierował motocyklem po drodze publicznej, jadąc ulicą (...), najechał na zaparkowany na poboczu samochód S.; jednocześnie kierował motocyklem będąc w stanie nietrzeźwości, co potwierdziło badanie na zawartość alkoholu w wydychanym przez oskarżonego powietrzu. Wersję wydarzeń tak ustaloną potwierdza częściowo sam oskarżony, który potwierdził, że kierował motocyklem w inkryminowanym czasie, wskazał jedynie, że wprawdzie do kolizji doszło, jednak nie był on w stanie nietrzeźwości. Zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy, na podstawie którego Sąd ustalił stan faktyczny, jest jednoznaczny, nie budzi wątpliwości i pozwala na przyjęcie wersji zdarzenia, z której wynika, iż oskarżony dopuścił się zarzucanego mu czynu. Sąd rozstrzygając sprawę miał na względzie, że oskarżony wskazywał, że nie spożywał alkoholu przed kierowaniem motocyklem, a jedynie zjadł dwa jabłka i 10-15 śliwek, sugerując, że wykryty alkohol w wydychanym powietrzu był wynikiem naturalnych procesów trawiennych. W ocenie Sądu podawane przez niego okoliczności nie mają potwierdzenia w rzeczywistości, a ich celem jest doprowadzenie do uniknięcia odpowiedzialności karnej przez oskarżonego. Przede wszystkim należy wskazać, że oskarżony podał przeprowadzającej badanie funkcjonariuszce policji, iż spożył piwo około godziny 18.00 przed zdarzeniem w ilości 0,5 l, zatem około 40 minut przed kolizją i odpowiednio mniej przed kierowaniem motocyklem. W ocenie Sądu brak jest jakichkolwiek racjonalnych argumentów, które wskazywałyby na to, że policjantka wpisała te dane samowolnie, ewentualnie narażając się na konsekwencje karne i służbowe za podanie nieprawdziwych, niezgodnych z oświadczeniem oskarżonego danych; nadto nic nie stało na przeszkodzie, aby wpisała w protokół badania, że oskarżony nie podał, czy spożywał alkohol i taki zapis dla ustaleń dokonywanych przy pomocy badania na zawartość alkoholu byłby wystarczający. Sąd miał na względzie, że twierdzenie oskarżonego, że był on nieprzytomny i nie wie jak przeprowadzono badanie na zawartość alkoholu również nie znajduje odzwierciedlenia w rzeczywistości, gdyż z zeznań świadka S. - osoby obcej dla oskarżonego, wynika, że w chwili przyjazdu na miejsce policji, oskarżony był już przytomny. Ponadto, typowym sposobem działania w sytuacji braku możliwości przeprowadzenia badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu jest przeprowadzenie badania krwi osoby podejrzewanej o kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i gdyby nie było możliwe przeprowadzenie badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu zapewne funkcjonariusze policji zlecili by wykonanie takiego badania. Sąd miał również na względzie, że oskarżony podawał, że nie spożywał alkoholu w dniu zdarzenia, co pamiętał, pamiętał również, że po powrocie z pracy zjadł jabłka i śliwki, pamiętał również przebieg spotkania z kolegą, jednak nie pamiętał nie tylko przebiegu kolizji, ale również zdarzeń dnia poprzedzającego dzień w którym doszło do kolizji, nie był w stanie powiedzieć, czy w dzień poprzedzający kolizję spożywał alkohol. W ocenie Sądu wybiórcze pamiętanie przez oskarżonego jedynie zdarzeń dla niego korzystnych i nie ujawnianie wszystkich okoliczności zdarzenia, spowodowane jest celowym ukrywaniem przez oskarżonego okoliczności, a nie stanem zdrowia i doznanymi obrażeniami – wszak w przedstawionej przez oskarżonego dokumentacji medycznej nie stwierdzono u niego wstrząśnienia mózgu, którego doznanie mogło by mieć wpływ na ewentualne zapamiętywanie przez niego zdarzeń. Na marginesie należy również dodać, że wiedza powszechnie znana i doświadczenie życiowe wskazuje, że samo zjedzenie niewielkiej ilości owoców nie prowadzi do powstania w organizmie człowieka alkoholu o pochodzeniu endogennym, w szczególności że oskarżony podał, że alkohol w wyniku fermentacji owoców w jego przewodzie pokarmowym miałby powstać w przeciągu 2-4 godzin. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego sprawstwo i wina oskarżonego nie budzą żadnych wątpliwości. Oskarżony, znajdując się w stanie nietrzeźwości, kierował motocyklem na drodze publicznej, na której odbywał się ruch lądowy, czym dopuścił się występku z art.
Zgodnie z tym przepisem odpowiedzialności karnej podlega każdy, kto znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym. Jak wskazano powyżej oskarżony S. S.
W związku z powyższym Sąd uznał winę oskarżonego za udowodnioną i nie budzącą wątpliwości i przypisał mu umyślne popełnienie czynu określonego w art.
Zgodnie z przepisem art. 4 § 1 k.k. jeżeli w czasie orzekania obowiązuje ustawa inna niż w czasie popełnienia przestępstwa, stosuje się ustawę nową, jednakże należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli jest względniejsza dla sprawcy. W związku z tym wymierzając oskarżonemu karę i środki karne Sąd stosował ustawę karną w brzmieniu obowiązującym na czas popełnienia przez oskarżonego czynu, jako względniejszą dla oskarżonego. Sąd mając na względzie dyrektywy wymiaru kary określone w art. 53 § 1 i 2 k.k. wymierzył oskarżonemu karę grzywny w rozmiarze 80 stawek dziennych, przyjmując wysokość jednej stawki na 12 złotych. Sąd dokonując wyboru rodzaju kary i jej wysokości miał na względzie ilość alkoholu w organizmie oskarżonego – 0,36 mg/l i 0,35 mg/l. Sąd miał również na względzie, że oskarżony rażąco naruszył podstawową zasadę bezpieczeństwa w ruchu drogowym, polegającą na zakazie prowadzenia pojazdów w ruchu drogowym przez osoby będące zarówno w stanie po użyciu alkoholu jak i w stanie nietrzeźwości. Sąd miał na względzie, że oskarżony kierował motocyklem, w miejscu, gdzie odbywał się ruch lądowy oraz spacerowali ludzie, zatem swoim zachowaniem stwarzał niebezpieczeństwo dla innych uczestników ruchu drogowego. Sąd miał również na względzie, że oskarżony nie był karany. Sąd uznał, iż orzeczona kara odniesie wobec oskarżonego pozytywny skutek i będzie on w przyszłości przestrzegał porządku prawnego. Sąd uznał, że okoliczności czynu wskazują, iż orzeczona kara będzie wystarczająca dla pozytywnego oddziaływania na oskarżonego, w szczególności Sąd stwierdził, iż będzie ona wystarczająca dla zapobieżenia powrotowi przez oskarżonego do przestępstwa i odniesie pozytywne efekty wychowawcze. Zgodnie z zasadą określającą prymat kar wolnościowych nad izolacyjnymi, wynikającą z art. 58 § 1 k.k., jeżeli ustawa przewiduje możliwość wyboru rodzaju kary, sąd orzeka karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania tylko wtedy, gdy inna kara lub środek karny nie może spełnić celów kary. W ocenie Sądu w przypadku oskarżonego ze względu na stosunki majątkowe i osobiste możliwe jest orzeczenie wobec oskarżonego grzywny, posiada on stałe dochody uzyskiwane z pracy zarobkowej w wysokości 1700 złotych, jest kawalerem, nie posiada nikogo na utrzymaniu; kara ta jest adekwatna do zawinienia i społecznego niebezpieczeństwa czynu przypisanego oskarżonemu i w ocenie Sądu spełni cele prewencji ogólnej i szczególnej kary. Ponadto Sąd orzekł, obowiązkowy w przypadku skazania za przestępstwo z art.
42 § 2 k.k., polegający na zakazie prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, ustanawiając ten zakaz na okres jednego roku. Sąd uznał, iż zakaz w takim rozmiarze jest adekwatny do zawinienia oskarżonego, społecznej szkodliwości oraz okoliczności i charakteru czynu oskarżonego. Sąd miał na względzie zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu u oskarżonego oraz fakt, że oskarżony kierował motocyklem a nie samochodem i w związku z tym uznał, iż zakaz w orzeczonym rozmiarze spełni wobec oskarżonego i społeczeństwa swoją rolę wychowawczą, a jednocześnie mieści się w granicach odczucia sprawiedliwej kary, okres na jaki środek karny został orzeczony opiewa w dolnych granicach wymiaru takiego środka, albowiem zakaz taki może być orzekany na okres od roku do lat dziesięciu. W ocenie Sądu wymierzona kara i orzeczone środki karne uwzględniają całokształt informacji powziętych o oskarżonym i jego czynie przez Sąd i zostały wymierzone w oparciu o dyrektywy wymiaru kary wymienione w art. 53 § 1 i 2 k.k. W ocenie Sądu wymierzona oskarżonemu kara będzie miała wychowawczy wpływ na oskarżonego i doprowadzi w szczególności do tego, że więcej nie popełni on przestępstwa, a charakter i okoliczności czynu oskarżonego wskazują, iż wystarczającą reakcją wobec oskarżonego będzie orzeczenie wobec niego kary grzywny. Sąd na podstawie art. 63 § 2 k.k. zaliczył oskarżonemu S. S.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.