Sygn. akt I A Ca 807/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 grudnia 2015 roku Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący: SSA Dorota Ochalska – Gola
§ 1k.c.)(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 sierpnia 2011 r., 1 CSK 633/10, LEX).
Rozpoczęcie biegu przedawnienia takiego roszczenia wiąże się z powzięciem przez poszkodowanego wiadomości o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Nie jest konieczna wiedza o zakresie szkody. Punktem odniesienia dla określenia trzyletniego terminu przedawnienia jest zdarzenie początkowe, a dalsze zdarzenia stanowią tylko powiększenie tej samej szkody („Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania.” Gerard Bieniek i inni - tom 1, str. 568 - 570, Wyd. Lexis Nexis 2009). Przepis art.
§ 1k.c.
został wprowadzony do Kodeksu cywilnego z dniem 10 sierpnia 2007 r. ustawą nowelizującą z dnia 16 lutego 2007 r. (Dz. U. Nr 80, poz. 538). Zgodnie z art. 2 ustawy nowelizującej do roszczeń, o których mowa w art. 1 ustawy powstałych przed dniem jej wejścia w życie, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepis art.
§ 1k.c.
Przepisy art. 442 § 1 k.c. (uchylonego z dniem 10 sierpnia 2007 r.) i art.
§ 1k.c., pomijając zmiany redakcyjne, nie różniły się.
Inne było brzmienie § 2 każdego z tych przepisów. Zgodnie z art. 442 § 2 k.c., jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dziesięciu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Stosownie do treści art.
§ 2
k.c., jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. W okolicznościach przedmiotowej sprawy powodowie sami przyznali, że miesiąc po wypowiedzeniu umowy z pozwanym (czyli w czerwcu 1996 r.) dowiedzieli się, że pozwany produkował i wprowadzał do obrotu na rynku rosyjskim urządzenie domofonowe bardzo podobne do ich domofonu CD - (...), pod nazwą R. C. — 2000. W styczniu 1997 r. powodowie otrzymali sporządzoną na ich zlecenie ekspertyzę rzeczoznawcy, z której wynikało, że pozwany wykorzystuje w produkowanym i sprzedawanym przez siebie domofonie program i mozaikę obwodów autorstwa P. G. oraz zewnętrzną postać kasety (klawiatury) domofonu P. (...). W dniu 27 stycznia 1997 r. w związku z treścią ekspertyzy powodowie złożyli zawiadomienie o popełnieniu przez pozwanego przestępstwa. Nie ulega zatem wątpliwości, że najpóźniej w dniu 27 stycznia 1997 r. powodowie wiedzieli o szkodzie (produkcja i sprzedaż domofonu przez pozwanego bez wątpienia wpływać musiała na sferę praw majątkowych powodów w związku z utratą choćby części klientów) i osobie sprawcy szkody — J. C.. Ich roszczenie odszkodowawcze rozpoczęło bieg co najmniej od tej daty. Zgłaszając w dniu 16 czerwca 1997 r. żądanie zasądzenia kwoty 1.000 zł powodowie przerwali bieg terminu przedawnienia tylko w zakresie tej kwoty. Wniesienie pozwu przerywa bieg przedawnienia tylko co do roszczeń objętych żądaniem pozwu. Sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty pozwem. Przerwanie biegu przedawnienia dotyczy tej części roszczenia w znaczeniu materialnoprawnym, która została zgłoszona - w pozwie lub w piśmie rozszerzającym powództwo - zarówno co do samego żądania (art. 187 § 1 pkt 1 k.p.c.), jak i jego podstawy faktycznej (art. 187 § 1 pkt 2 k.p.c.) (wyrok Sądu Najwyższego - Izba Pracy, (...) i Spraw Publicznych z dnia 16 listopada 2010 r., I PK 79/10, L.). W takiej sytuacji roszczenie odszkodowawcze powodów przedawniło się z dniem 27 stycznia 2000 r., prócz zgłoszonej wcześniej pod osąd kwoty 1.000 zł. Sąd chciałby w tym miejscu nadmienić, że nie podziela poglądu strony powodowej zaprezentowanego w piśmie (głosie do protokołu rozprawy k. 2985 - 2986) jakoby rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia w wypadkach naruszeń o charakterze ciągłym rozpoczynał się od dnia ich ustania, bowiem przy stale trwających naruszeniach bieg przedawnienia takich roszczeń mógłby się nigdy nie rozpocząć. Oceniając merytoryczną zasadność roszczenia odszkodowawczego powodów zaznaczyć ponownie należy, że jest to roszczenie zgłoszone na zasadach ogólnych odpowiedzialności deliktowej. Bezprawne i zawinione działanie pozwanego, polegające na produkcji i wprowadzaniu do obrotu domofonu R. C. 2000, wykorzystujący rozwiązania autorskie P. G. oraz zewnętrzną postać kasety domofonu (prawo ochronne na wzór zdobniczy przynależne powodom), wywołało uszczerbek w majątku powodów polegający choćby na utracie zysków ze sprzedaży domofonu P. (...). Naprawienie szkody obejmuje rzeczywiście poniesioną stratę (damnum emergens) oraz utracone korzyści (lucrum cessans), przy czym poniesiona strata obejmuje bez wątpienia nieuzyskane wynagrodzenie autorskie. Kwota tego wynagrodzenia została wyliczona na poziomie 20 zł od jednego egzemplarza domofonu (w skład którego wchodzi kaseta zewnętrzna objęta prawem ochronnym związanym z wzorem zdobniczym oraz centrala działająca w oparciu o program komputerowy i mozaikę obwodów drukowanych) oraz 0,30 zł od jednego egzemplarza dekodera cyfrowego (unifonu) pracującego w oparciu o program komputerowy. Przy wzięciu zatem pod uwagę ilości sprzedanych urządzeń wskazanej w części ustalającej, wskazanej tamże wartości kwotowej sprzedaży pozwanego w okresie od czerwca 1996 r., po uwzględnieniu faktu, że program, mozaika obwodów drukowanych i klawiatura są jedynie częściami składowymi urządzeń (domofon — centrala, unifon), co do których wyliczano ogólnie należne wynagrodzenie autorskie, okoliczności wspólnego przysługiwania powodom prawa do wzoru zdobniczego, które wygasło w dniu 16 października 2000 r. oraz przy zastosowaniu art. 322 k.p.c., Sąd doszedł do przekonania, że zasadnym jest solidarne zasądzenie na rzecz powodów żądanej kwoty 1.000 zł. W kontekście przeprowadzonych rozważań Sąd nie znalazł podstaw do otwarcia zamkniętej rozprawy i zawieszenia postępowania do czasu ukończenia postępowania karnego przeciwko pozwanemu o co wnioskował pełnomocnik powodów w głosie do protokołu rozprawy poprzedzającej wydanie wyroku. Nawet gdyby pozwany został prawomocnie skazany za popełnienie przestępstwa to i tak w myśl przepisu art. 442 § 2 k.c., obowiązującego do dnia 10 sierpnia 2007 r., roszczenie odszkodowawcze powodów przedawniło by się najpóźniej z dniem 27 stycznia 2007 r., a zatem 20 letni termin przedawnienia przewidziany w art.
§ 2k.c.
nie znajdzie do niego zastosowania jako przedawnionego w dniu wejścia noweli w życie (powodowie rozszerzyli żądanie dopiero w piśmie złożonym do Sądu w dniu 21 maja 2008 r.). Dalej idące żądanie pieniężne podlegało oddaleniu jako przedawnione. Powodowie mc wykazali, że pozwany dopuścił się czynów nieuczciwej konkurencji. Stosownie do treści art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. Nr 47, poz. 211 ze zm.), nie stanowi czynu nieuczciwej konkurencji naśladowanie cech funkcjonalnych, produktu, w szczególności budowy, konstrukcji i formy zapewniającej jego użyteczność. Wyczerpujące i wyraźne oznaczenie producenta na opakowaniu towaru oraz trwałe umieszczenie znaku towarowego bezpośrednio na produkcie wprowadzanym do obrotu wyłącza możliwość wywołania błędu zarówno co do tożsamości producenta jaki produktu .. (...) tych okolicznościach, wobec ustalenia, że pozwany oznacza produkowany przez siebie domofon znakiem swojej firmy, brak jest podstaw do przyjęcia, iż dopuścił się deliktu określonego w przepisach art. 13 u.o.z.n.k. czy też naruszył art. 10 i 16 tej ustawy. Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia żądania upoważnienia zastępczego powodów do opublikowania ogłoszenia z pkt 1 wyroku już na etapie postępowania rozpoznawczego. W razie gdyby pozwany uchylał się od realizacji tego obowiązku powodowie mogą żądać takiego upoważnienia na etapie postępowania egzekucyjnego (art. 1049 § 1 k.p.c.). O kosztach procesu Sąd orzekł w oparciu o przepis art. 100 k.p.c., dokonując ich stosunkowego rozdzielenia. Co do roszczenia z pkt 1 pisma z dnia 18 maja 2008 r. precyzującego powództwo powodowie wygrali proces w 75%, co do roszczenia z pkt 2 pisma wygrali proces w 50%, w zakresie roszczenia odszkodowawczego powodowie przegrali proces prawie w całości (dla uproszczenia Sąd przyjął tutaj wartość 0%). Średnia tych wskaźników daje wartość 41,66% w jakiej powodowie wygrali proces, ulegli zatem co do 58,33%. Koszty sądowe związane z roszczeniem odszkodowawczym, na które powodowie wydatkowali 100.000 zł (wpis od pozwu) oraz 24.615,96 zł (wydatki na opinie biegłych z zakresu księgowości i wyceny autorskich praw majątkowych), powinny być poniesione w całości przez nich. Pozwanemu należy się w zakresie tego roszczenia zwrot całości kosztów, na które składają się: wynagrodzenie adwokackie w podwójnej stawce minimalnej (2 x 7.200 zł) oraz wydatki na opinię biegłego z zakresu wyceny autorskich praw majątkowych (65,36 zł). Pozostałe koszty sądowe powodów zamykają się kwotą 20.342,67 zł (opłaty sądowe, wydatki na opinie biegłych), do tego należy doliczyć wynagrodzenie adwokackie od roszczeń niepieniężnych w podwójnej stawce minimalnej (2 x 360 t zł) plus opłata skarbowa od pełnomocnictwa (34 zł). Pozostałe koszty procesu poniesione przez pozwanego to kwota 10.636,43 zł (opłaty sądowe, wydatki na opinie biegłych) oraz wynagrodzenie adwokackie od roszczeń niepieniężnych w podwójnej stawce minimalnej (2 x 360 zł) plus opłata 1 skarbowa od pełnomocnictwa (34 zł). Uwzględnienie powyższych kwot, wskazanych proporcji, w jakich strony utrzymały się z żądaniami oraz założeń co do zwrotu kosztów poniesionych przez pozwanego w związku z powództwem o roszczenie odszkodowawcze, sprawia że pozwanemu należy się od powodów zwrot kosztu procesu w kwocie 2.873,05 zł (uzasadnienie zaskarżonego wyroku – k. 2993 – 3008). Apelacje od wyroku Sądu Okręgowego wywiodły obie strony, przy czym pozwany zaskarżył wyrok w zakresie punktu 1, 2 oraz 5, natomiast powodowie w części dotyczącej punktu 4 i 5. Pozwany w swej apelacji podniósł następujące zarzuty: 1. naruszenia przepisów postępowania, tj.:
- a)art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 2 k.p.c. poprzez dowolne przyjęcie, że pozwany naruszył prawa autorskie przysługujące powodowi z tytułu autorstwa domofonu P. (...) w sytuacji, gdy: - wydane w sprawie opinie biegłych z zakresu elektroniki oraz informatyki nie wykluczyły jednoznacznie, aby wytwór działalności P. G. w postaci systemu domofonowego P. (...) miał charakter odtwórczy i tym samym, aby powodowi można było przypisać jego autorstwo, - ustalenia biegłych w zakresie skopiowania przez pozwanego w urządzeniu R. C.-2000 rozwiązań technologicznych opracowanych przez powoda, wskazują jedynie na prawdopodobieństwo wskazanego działania ze strony pozwanego i pozbawione są w tym zakresie cechy kategoryczności, - zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie, że mozaika obwodów drukowanych i układ elektroniczny stanowiły wytwór twórczej działalności powoda o indywidualnym charakterze i tym samym, by mogły być uznane za utwór podlegający ochronie w rozumieniu prawa autorskiego,
- b)art. 321 § 1 k.p.c. poprzez wydanie orzeczenia w zakresie roszczenia nie zgłoszonego przez powodów w terminie określonym w art. 207 § 3 k.p.c., jak również w późniejszych pismach procesowych, sprowadzającego się do naruszenia przez pozwanego prawa powodów do wzoru zdobniczego „Kaseta cyfrowej centrali domofonu”, 2. naruszenia przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych poprzez wadliwe przyjęcie, że mozaika obwodów drukowanych stanowi utwór w rozumieniu wskazanego przepisu, w sytuacji gdy można ją uznać jedynie za element wtórny wobec układu elektronicznego a pośrednio także algorytmu, determinowany w sposób kategoryczny rozwiązaniami przyjętymi w zakresie tworzenia algorytmu, który to algorytm nie stanowi przejawu działalności twórczej o indywidualnym charakterze, - art. 57 ust. 1 i 2 w zw. z art. 82 ustawy z dnia 31 maja 1962 r. o wynalazczości poprzez ich zastosowanie w sytuacji wygaśnięcia prawa powodów z rejestracji wzoru zdobniczego i tym samym utraty przezeń roszczeń, wynikających z przepisów wskazanej ustawy, - art. 79 ust. 1 pkt 1 oraz art. 79 ust. 2 pkt 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych poprzez ich zastosowanie i nakazanie pozwanemu złożenia oświadczenia o treści wskazanej w pkt 1 sentencji wyroku, a także zaniechania naruszania praw autorskich P. G. (pkt 2 sentencji wyroku) pomimo niewykazania przez powoda P. G. autorstwa, a także twórczego i indywidualnego charakteru programu sterującego do centrali domofonu cyfrowego P. (...) oraz mozaiki obwodów drukowanych tego urządzenia, - art. 79 ust. 1 pkt 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych poprzez jego zastosowanie i nakazanie pozwanemu zaniechanie naruszania opisanych w sentencji wyroku praw autorskich P. G., w sytuacji gdy strona powodowa nie wykazała, aby pozwany nadal produkował i wprowadzał do obrotu wskazany produkt lub podejmował inne działania, które mogłyby wskazywać na zamiar naruszania tych praw w przyszłości i tym samym by istniały podstawy do nakazania pozwanemu opisanego wyżej zachowania. W konkluzji pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonej części oraz zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu za I instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a także o zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu za II instancję według norm przepisanych. (apelacja pozwanego – k. 3019 – 3028) Powodowie natomiast zaskarżonemu wyrokowi zarzucili: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 117 k.c. oraz art. 123 § 1 pkt 1 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym uznaniu, że roszczenie powodów o zasądzenie odszkodowania powyżej kwoty 1.000 zł uległo przedawnieniu, pomimo tego, że powodowie w pkt. 3 pozwu z dnia 23 maja 1997 r. - z uwagi na brak możliwości ustalenia wysokości szkody majątkowej w dacie wytoczenia powództwa - wnieśli o jej naprawienie w całości zastrzegając, że wysokość szkody zostanie ustalona w toku procesu, czym - już w dacie wytoczenia powództwa - spowodowali przerwanie biegu przedawnienia roszczenia odszkodowawczego co do całej wysokości szkody, nie zaś jedynie co do 1.000 zł, jak również pomimo tego, że w piśmie z dnia 12 czerwca 1997 r. powodowie wskazali szacunkową wartość szkody, a następnie - w piśmie z dnia 22 stycznia 2013 r. - jej wartość ostateczną, ustaloną przez biegłych powołanych w niniejszej sprawie, - art.
§ 1k.c.
oraz art. 120 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym uznaniu, że rozpoczęcie biegu przedawnienia całego roszczenia powodów nastąpiło w dacie powzięcia przez powodów wiadomości o szkodzie oraz osobie zobowiązanej do jej naprawienia w dniu 27 stycznia 1997 r. (tj. w dniu złożenia przez powodów zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przeciwko J. C.), pomimo tego, że naruszenia przysługujących powodom praw majątkowych przyjmowało różne formy, trwało wiele lat i miało charakter ciągły, w konsekwencji czego Sąd meriti winien uznać za zasadne i wymagalne służące powodom roszczeń oraz liczyć początek biegu przedawnienia oddzielnie co do każdego kolejnego naruszenia, biorąc pod uwagę daty zaistnienia poszczególnych naruszeń oraz daty ich ustania i daty powzięcia o nich wiedzy przez powodów, - art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych w zw. z art. 6 k.c. poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na tym, że sąd błędnie uzależnił zakwalifikowanie stworzonej przez powodów instrukcji obsługi domofonu cyfrowego, jak również stworzonej przez powodów klawiatury domofonu jako utworów prawnoautorskich od wykazania takiego charakteru tych dzieł w drodze dowodu z opinii biegłego, a nie od spełnienia przesłanek ochrony autorsko prawnej w postaci twórczości,
- naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.: - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez: ⚫ brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego oraz poprzez dokonanie jego oceny z pominięciem istotnej części tego materiału, to jest dowodów z zeznań świadków przeprowadzonych na wniosek powodów, dowodów z dokumentów, w tym w szczególności dokumentacji celnej (zawierającej dokumentację sprzedażową) oraz dokumentacji podatkowej świadczących o naruszaniu przez pozwanego praw powodów poprzez produkowanie i wprowadzanie do obrotu domofonów oraz unifonów również w okresie przypadającym po dacie 27 stycznia 1997 r. (przyjętej przez Sąd meriti jako data początku biegu przedawnienia), a w konsekwencji błędne ustalenie, że rozpoczęcie biegu przedawnienia dotyczyło również roszczeń powodów, o których dacie wytaczania powództwa powodowie nie mieli jeszcze wiedzy, ⚫ przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów przeprowadzonych w sprawie, dokonanej wybiórczo wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego, prowadzące do bezzasadnego przyjęcia, że rozpoczęcie biegu przedawnienia wskutek dowiedzenia się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia nastąpiło w dacie złożenia przez powodów zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przez pozwanego przestępstwa w dniu 27 stycznia 1997 r. w oparciu o sporządzoną dla celów prywatnych ekspertyzę biegłego R. B., w sytuacji gdy właściwa ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że w tej dacie powodowie mogli co najwyżej podejrzewać fakt wyrządzenia im szkody, a dopiero przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe i zgromadzone dowody, w tym w szczególności opinie biegłych sądowych umożliwiły powodom ustalenie, że została im wyrządzona szkoda działaniem pozwanego oraz, że dopiero od tego momentu powinien rozpocząć się bieg terminu przedawnienia roszczeń powodów, - art. 177 § 1 pkt 4 k.p.c. poprzez nie zawieszenie postępowania pomimo toczącego się równolegle wobec pozwanego (jako oskarżonego) postępowania karnego przed Sądem Rejonowym dla Warszawy - Żoliborza w W., Wydział IV K., sygn. akt IV K 2046/06 o czyn zabroniony z art. 116 ust. 3 ustawy o prawie autorskim i prawie pokrewnym popełniony na szkodę powodów, którego przypisanie J. C. w drodze karnej może mieć wpływ na rozstrzygnięcie przedmiotowego postępowania, - art. 15 ust. 1 - 3 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych z dnia 28 lipca 200 5 r., a nadto z ostrożności art. 31 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych z dnia 13 czerwca 1967 r. (Dz.U. z 1967r. poprzez brak ustalenia oraz wezwania powodów przez Sąd meriti do uiszczenia opłaty tymczasowej (wpisu tymczasowego) od roszczeń majątkowych z podaniem jej wysokości, a następnie poprzez zaniechanie określenia w zaskarżonym wyroku wysokości opłaty ostatecznej (wpisu ostatecznego) od roszczeń majątkowych będącej opłatą stosunkową, obliczoną od wartości przedmiotu sporu ustalonej w toku postępowania - pomimo wskazania przez powodów, że wysokości roszczeń majątkowych w dacie wytoczenia powództwa nie da się ustalić i zostanie ona ustalona w toku postępowania, które to naruszenie przepisów postępowania doprowadziło w konsekwencji do błędnego uznania przez Sąd, że powodowie określili swoje roszczenie majątkowe na kwotę 1.000 zł, jak również do błędnego uznania, że roszczenie powodów przekraczające ww. kwotę 1.000 zł jest przedawnione. W konsekwencji powyższych zarzutów powodowie wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa, w szczególności poprzez zasądzenie solidarnie od pozwanego na rzecz powodów dalszej kwoty 34.239.478,02 zł wraz z kosztami procesu za postępowanie przed Sądem Okręgowym w Łodzi według zestawienia złożonego przez powodów oraz kosztami procesu za postępowanie przed Sądem Apelacyjnym w Łodzi - według norm przepisanych; nakazanie pozwanemu zaniechania naruszenia praw autorskich powodów do utworów w postaci instrukcji obsługi domofonu cyfrowego pn. (...) oraz klawiatury domofonu cyfrowego (...); nakazanie pozwanemu opublikowania na jego koszt w ogólnopolskim wydaniu dziennika „Rzeczpospolita”, na stronach redakcyjnych poświęconych ekonomii, obramowanego i widocznego ogłoszenia o powierzchni co najmniej 25% strony, o następującej treści: „J. C., prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą (...) przeprasza Pana P. G. i Pana Z. P., jako współautorów klawiatury domofonu cyfrowego P. (...) za naruszenie ich praw autorskich poprzez bezprawne wykorzystanie ich utworów do produkcji i wprowadzania do obrotu domofonów cyfrowych oznaczonych nazwą (...)2000 i zobowiązuje się powstrzymać od podobnych działań w przyszłości”, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego. (apelacja powodów – k. 3032 – 3046) Obie strony wzajemnie wniosły o oddalenie apelacji strony przeciwnej. Sąd Apelacyjny ustalił dodatkowo, co następuje. W toku postępowania apelacyjnego na wniosek strony powodowej Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 14stycznia 2014 r. zawiesił postępowanie apelacyjne do czasu prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie IV K 2046/06 Sądu Rejonowego dla Warszawy Ż. (k. 3076). Postępowanie karne zakończyło się wydaniem w dniu 10 lipca 2015 r. prawomocnego postanowienia o umorzeniu postępowania na podstawie art. 17 § 1 pkt. 6 k.p.k. w zw. z art. 101 § 1 pkt. 3 k.k. w zw. z art. 102 k.k. Decyzja ta była wynikiem wejścia w życie w dniu 1 lipca 2015 r. art. 102 k.k. w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy – kodeks karny oraz innych ustaw, który skrócił okres przedawnienia czynów zarzucanych pozwanemu i postępowanie należało umorzyć z uwagi na przedawnienie karalności. Jednocześnie Sąd Rejonowy stwierdził, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala przyjąć, że w sprawie doszłoby do uniewinnienia pozwanego (postanowienie z uzasadnieniem – k. 3207 – 3210). Postanowieniem z dnia 18 września 2015 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi postanowił podjąć zawieszone postępowanie apelacyjne (postanowienie – k. 3116). W świetle powyższych okoliczności zarzut apelacji powodów o naruszeniu art. 177 § 1 pkt 4 k.p.c. poprzez nie zawieszenie postępowania pomimo toczącego się równolegle wobec pozwanego (jako oskarżonego) postępowania karnego przed Sądem Rejonowym dla Warszawy – Żoliborza w W., Wydział IV K., sygn. akt IV K 2046/06 o czyn zabroniony z art. 116 ust. 3 ustawy o prawie autorskim i prawie pokrewnym popełniony na szkodę powodów, którego przypisanie J. C. w drodze karnej może mieć wpływ na rozstrzygnięcie przedmiotowego postępowania, stał się bezprzedmiotowy. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja pozwanego okazała się niezasadna w całości i podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu naruszenia prawa procesowego w postaci art. 321 § 1 k.p.c. polegającego zdaniem strony pozwanej na wydaniu orzeczenia w zakresie roszczenia niezgłoszonego przez powodów w terminie określonym w art. 207 § 3 k.p.c., jak również w późniejszych pismach procesowych, sprowadzającego się do naruszenia przez pozwanego prawa powodów do wzoru zdobniczego „Kaseta cyfrowej centrali domofonu”. Zarzut ten jest zupełnie chybiony z następujących przyczyn. Po pierwsze, rola procesowa art. 207 § 3 k.p.c. w brzmieniu sprzed nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego z dnia 16 września 2011 r., która weszła w życie 3 maja 2012 r., nie miała nic wspólnego z możliwością rozszerzenia powództwa. Przepis art. 207 § 3 k.p.c. służył (i nadal służy) jedynie kwestii koncentracji materiału procesowego, nie stanowiąc przeszkody do rozszerzenia powództwa lub jego innego przekształcenia aż do momentu zamknięcia rozprawy przed sądem pierwszej instancji. W konsekwencji strona powodowa miała pełne prawo do rozszerzenia powództwa po wydaniu pierwszego wyroku przez Sąd Apelacyjny w Łodzi w dniu 13 grudnia 2007 r., co uczyniła w piśmie procesowym z dnia 21 maja 2008 r., ostatecznie skutecznie w zakresie pkt. 1, 2 i 4 tego pisma. Ponadto w toku dalszego postępowania przed Sądem Okręgowym doszło do rozszerzenia powództwa o zapłatę do kwoty 34.240.478,08 zł. Rozszerzone powództwo nie było nigdy – gdyż nie mogło być – przedmiotem merytorycznego rozstrzygania przez Sąd odwoławczy przy pierwszym rozpoznawaniu sprawy. Tak sprecyzowane roszczenia były przedmiotem rozstrzygania przez Sąd a quo w wyroku z dnia 11 marca 2013 r. Sąd ten prawidłowo przyjął, że wcześniej – wyrokiem Sądu drugiej instancji z dnia 13 grudnia 2007 r. – doszło jedynie do prawomocnego oddalenia apelacji powodów w zakresie przeprosin w formie innej niż na łamach prasowych, co oznacza prawomocne oddalenie powództwa w tej części. Doszło również do prawomocnego zwrotu rozszerzonego powództwa w zakresie wydania uzyskanych korzyści z tytułu naruszenia autorskich praw majątkowych (art. 79 ust. 1 pr. autorskiego) i zapłaty dwukrotności uzyskanych korzyści ((art. 79 ust. 2 pr. autorskiego) oraz braku działań powodów zmierzających do ponownego rozszerzenia powództwa w tym zakresie. Sąd Okręgowy częściowo uwzględnił powództwo co do przeprosin na łamach prasowych (pkt. 1 wyroku) a częściowo je oddalił z uwagi na odmówienie powodowi Z. P. prawa do autorstwa programu sterującego do centrali domofonu cyfrowego P. (...) oraz mozaiki obwodów drukowanych tego urządzenia, oraz odmówienia obu powodom prawa do autorstwa instrukcji obsługi domofonu (pkt. 4 wyroku). W konsekwencji Sąd a quo częściowo uwzględnił roszczenie o zaniechanie naruszania prawa do programu sterującego do centrali domofonu cyfrowego P. (...) oraz mozaiki obwodów drukowanych tego urządzenia (pkt. 2 wyroku) i częściowo oddalił powództwo o zaniechanie naruszeń (pkt. 4 wyroku). Doszło do częściowego uwzględnienia powództwa o zapłatę odszkodowania w kwocie 1000 zł (pkt. 3 wyroku) oraz oddalenia pozostałej części tego roszczenia jako przedawnionego (pkt. 4 wyroku). Sąd I instancji oddalił również w całości żądanie upoważnienia zastępczego powodów do opublikowania ogłoszenia z punktu 1 wyroku (pkt. 4 wyroku). W tym miejscu należy podnieść, że biorąc pod uwagę zakres zaskarżenia apelacji obu stron i wnioski obu skarg apelacyjnych, zaskarżony wyrok uprawomocnił się w części zasądzającej kwotę 1000 zł oraz oddalającej żądanie upoważnienia zastępczego powodów do opublikowania ogłoszenia z punktu 1 wyroku. Nie ma racji strona pozwana, że w wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 13 grudnia 2007 r. nie doszło do uchylenia orzeczenia Sądu I instancji w zakresie zasądzenia kwoty 1000 zł. Doszło do tego i to z apelacji pozwanego J. C., gdyż tylko pozwany miał interes prawny w zaskarżeniu tego orzeczenia sądu pierwszej instancji i uczynił to swoją apelacją – k. 1091 akt sprawy, jednoznacznie wskazując, że zaskarża wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 30 maja 2007 r. w zakresie pkt. 1 tj. punktu, w którym zasądzono 1000 zł. Ta część wyroku została uchylona a powództwo przekazane do ponownego rozpoznania z uwagi na brak jednoznacznego przyjęcia przez Sąd a quo, co było podstawą faktyczną i prawną uwzględnienia kwoty 1000 zł. Reasumując, wobec wskazanych argumentów nie doszło do naruszenia art. 321 § 1 k.p.c. i wyjścia ponad żądanie pozwu. Odnosząc się do następnych zarzutów apelacji J. C. zarzucających naruszenie prawa procesowego trzeba wskazać, że nie można jako takiego traktować zarzutu opisanego w punkcie 1 c apelacji, a sprowadzającego się do tego, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie, że mozaika obwodów drukowanych i układ elektroniczny stanowiły wytwór twórczej działalności powoda o indywidualnym charakterze i tym samym, by mogły być uznane za utwór podlegający ochronie w rozumieniu prawa autorskiego. Zarzut ten w istocie stanowi zarzut naruszenia prawa materialnego i jest tożsamy z dalej opisanymi zarzutami, do których tutejszy Sąd ustosunkuje się w dalszym ciągu rozważań. Prawdą jest, że przedmiot niniejszego postępowania – z racji jego charakteru oraz zmian technologicznych, jakie zaszły w toku postępowania sądowego – nie jest łatwy i jednoznaczny w ocenach, co przekłada się na trudności dowodowe. Ale prawidłowo Sąd Okręgowy w takiej sytuacji odwołał się do możliwości zastosowania domniemania faktycznego uregulowanego w art. 231 k.p.c. z wykorzystaniem również uprawdopodobnienia roszczenia i w efekcie przyjął, że strona powodowa podołała ciężarowi dowodu w rozumieniu art. 6 k.c. w zakresie wykazania naruszenia praw autorskich P. G. do programu sterującego do centrali domofonu cyfrowego P. (...) oraz mozaiki obwodów drukowanych tego urządzenia oraz obu powodów jako współuprawnionych z tytułu wzoru zdobniczego „Kaseta cyfrowej centrali domofonu”, jednakże ograniczonego czasowo. Oznacza to jednocześnie, że pozwany nie zdołał przeprowadzić dowodu przeciwnego, a zatem postawienie zarzutu, że wydane w sprawie opinie biegłych z zakresu elektroniki oraz informatyki nie wykluczyły jednoznacznie, aby wytwór działalności P. G. w postaci systemu domofonowego P. (...) miał charakter odtwórczy i tym samym, aby powodowi można było przypisać jego autorstwo, jest chybiony. Podobnie jak zarzut ustalenia przez biegłych skopiowania przez pozwanego w urządzeniu R. C.-2000 rozwiązań technologicznych opracowanych przez powoda jedynie na podstawie zaistnienia prawdopodobieństwa wskazanego działania ze strony pozwanego, co jest oczywiście pozbawione są w tym zakresie cechy jednoznaczności i kategoryczności. Poza sporem jest, że jedynie doszło do przyjęcia, iż autorstwo jest wysoce prawdopodobne. Jednakże autor apelacji nie wskazuje, że kwestionuje jakiekolwiek okoliczności faktyczne sprawy, które pozwoliły Sądowi Okręgowemu zastosować art. 231 k.p.c., w szczególności nie zakwestionowano faktu rozpoczęcia posługiwania się przez pozwanego spornymi utworami w okresie nawiązania współpracy pomiędzy stronami procesu i braku zaprzestania ich używania po zaprzestaniu współpracy. Pozwany nie udowodnił, aby korzystał z utworów innych autorów lub sam stworzył utwory przez siebie wykorzystywane, albo sporne elementy stanowiły ogólnie dostępne produkty na rynku urządzeń typu domofony, przy tym przede wszystkim w najwcześniejszym okresie 1996 – 1997 roku. Jeżeli chodzi o zarzuty naruszenia prawa materialnego, to również nie są one trafne. W szczególności nie może mieć znaczenia okoliczność, że aktualnie pozwany nie produkuje i nie wprowadza do obrotu towarów naruszających prawa autorskie P. G.. Roszczenie o zakazanie produkcji i wprowadzania do obrotu ma charakter prewencyjny. Jeżeli zostało wykazane, że pozwany wcześniej naruszył prawa autorskie P. G., to można przyjąć istnienie realnego niebezpieczeństwa ponownego wytworzenia i wprowadzenia do obrotu produktów naruszających te prawa. Tym samym nie można uznać, że doszło do naruszenia art. 79 ust. 1 pkt 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zarzut strony pozwanej naruszenia art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych poprzez wadliwe przyjęcie, że mozaika obwodów drukowanych stanowi utwór w rozumieniu wskazanego przepisu, w sytuacji gdy można ją uznać jedynie za element wtórny wobec układu elektronicznego a pośrednio także algorytmu, determinowany w sposób kategoryczny rozwiązaniami przyjętymi w zakresie tworzenia algorytmu, który to algorytm nie stanowi przejawu działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ma charakter typowo polemiczny zarówno z ustaleniami Sądu a quo jak i z opiniami biegłych sądowych. Z opinii biegłych z zakresu (...) jednoznacznie wynika, że projektowanie obwodów drukowanych jest zajęciem typowo odtwórczym, ale jednocześnie biegli ci uzasadnili, dlaczego w tym wypadku można mówić o utworze w rozumieniu powołanego przepisu. Powód P. G. zaprojektował i dostosował mozaikę obwodów drukowanych w sposób indywidualny, do potrzeb wyłącznie domofonu P. (...). Pozwany taką właśnie, a nie inną mozaikę obwodów drukowanych, wprost zastosował w domofonach przez siebie produkowanych, wykorzystując nie algorytm jako taki, ale właśnie to indywidualne dostosowanie algorytmu. Opinie przywołanych biegłych nie zostały skutecznie zakwestionowane przez stronę pozwaną. W konsekwencji nie doszło do naruszenia art. 79 ust. 1 pkt 1 oraz art. 79 ust. 2 pkt 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych w odniesieniu do mozaiki obwodów drukowanych domofonu cyfrowego P. (...). Podobnie należy ocenić zarzut apelacji pozwanego naruszenia art. 79 ust. 1 pkt 1 oraz art. 79 ust. 2 pkt 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych poprzez ich zastosowanie i nakazanie pozwanemu złożenia oświadczenia o treści wskazanej w pkt 1 sentencji wyroku, a także zaniechania naruszania praw autorskich P. G. (pkt 2 sentencji wyroku) pomimo niewykazania przez powoda P. G. autorstwa, a także twórczego i indywidualnego charakteru programu sterującego do centrali domofonu cyfrowego P. (...). Należy powtórzyć za Sądem Okręgowym, że twórczy charakter takiego programu został ustalony przy wykorzystaniu wiadomości specjalnych biegłych z zakresu (...) oraz P. F.. Skarżąca strona pozwana przyznaje, że Sąd a quo prawidłowo dopuścił w tej sprawie – w zasadzie wnioskowany przez obie strony procesu – dowód z opinii biegłego z zakresu informatyki na okoliczność ustalenia czy rozwiązania techniczne zastosowane przez P. G. miały charakter innowacyjny czy też sprowadzały się do naśladownictwa lub adaptacji rozwiązań już istniejących. Okoliczność, że opracowane i złożone w tej sprawie opinie biegłych – w ocenie pozwanego – nie udzielają kategorycznie jednoznacznej odpowiedzi, jakiej oczekiwałby pozwany, nie może skutkować oddaleniem powództwa. Sąd pierwszej instancji – o czym już była mowa wcześniej – prawidłowo w takiej sytuacji zastosował instytucję domniemania faktycznego i uprawdopodobnienia roszczenia w stopniu dostatecznie wysokim, aby uwzględnić roszczenie co do zasady. Powodowie domagali się ochrony czterech elementów urządzenia domofonowego P. (...): programu komputerowego do centralki sterującej domofonem, mozaiki obwodów drukowanych tego urządzenia, klawiatury domofonu cyfrowego (...) oraz instrukcji obsługi domofonu. Sąd Okręgowy odmówił uwzględnienia powództwa o ochronę prawno – autorską klawiatury domofonu cyfrowego (...), uznając za nieudowodnione twierdzenie, że klawiatura ta stanowi utwór w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Ponadto zostało ocenione, że niezależnie od tego sporna klawiatura nie mogłaby korzystać z ochrony prawno – autorskiej od dnia 22 sierpnia 2001 r., tj. od daty wejścia w życie ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej z uwagi na treść art.116 tej ustawy. Jednocześnie jednak Sąd I instancji przyjął, że klawiatura ta podlegała ochronie na podstawie świadectwa ochronnego przyznanego powodom z dniem 28 stycznia 1998 r. z oznaczeniem daty trwania ochrony od dnia 16 października 1995 r. przez okres 5 lat, tj. do dnia 16 października 2000 r. Fakt trwania ochrony w okresie objętym pozwem zadecydował o ujęciu tej części powództwa w punkcie 1 wyroku i nakazanie pozwanemu przeproszenia Panów P. G. i Z. P. jako współuprawnionych z tytułu wzoru zdobniczego „Kaseta cyfrowej centrali domofonu” obejmującego klawiaturę domofonu cyfrowego (...). Przeprosiny nie odwołują się do momentu wystąpienia naruszenia i czasu trwania ochrony. Okoliczność, że ochrona ze świadectwa ochronnego uległa wyczerpaniu z dniem 16 października 2000 r. zadecydowała natomiast o braku jej ujęcia w roszczeniu prewencyjnym, opisanym w punkcie 2 zaskarżonego wyroku. Nie można zatem zgodzić się ze skarżącą stroną pozwaną, że Sąd a quo naruszył art. 57 ust. 1 i 2 w zw. z art. 82 ustawy z dnia 31 maja 1962 r. o wynalazczości poprzez ich zastosowanie w sytuacji wygaśnięcia prawa powodów z rejestracji wzoru zdobniczego i tym samym utraty przezeń roszczeń, wynikających z przepisów wskazanej ustawy. Przepis art. 82 powołanej ustawy stanowi jedynie, że Do wzorów użytkowych oraz świadectw autorskich i ochronnych na wzór użytkowy stosuje się odpowiednio przepisy o wynalazkach i patentach, zawarte w art. 18 ust. 1, art. 19 ust. 4, art. 20-33, art. 35-38, art. 39 ust. 3 oraz art. 40-
- Natomiast art. 57 ustawy podaje, że roszczenia z powodu naruszenia prawa wyłączności do wynalazku ulegają przedawnieniu z upływem trzech lat. Bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia wymagalności roszczenia, oddzielnie co do każdego naruszenia. Bieg przedawnienia ulega zawieszeniu w okresie pomiędzy zgłoszeniem wynalazku w Urzędzie Patentowym a udzieleniem patentu. Przepisy te nie stoją na przeszkodzie w udzieleniu czasowej ochrony roszczeniu w zakresie wykorzystania wzoru zdobniczego „Kaseta cyfrowej centrali domofonu”, a zatem zarzut apelacji rozumiany dosłownie wydaje się być bezprzedmiotowy. Jednakże jak wynika z treści uzasadnienia apelacji, zarzut ten należy rozumieć w ten sposób, że strona pozwana zarzuca Sądowi Okręgowemu w ogólności zastosowanie przepisów ustawy Prawo Wynalazcze, gdyż zdaniem pozwanego, powodowie oparli swoje roszczenia jedynie na przepisach o ochronie prawno – autorskiej, a zatem brak było podstaw do zastosowania ochrony przewidzianej innym aktem prawnym. Stanowisko takie nie jest trafne. Przede wszystkim art. 187 k.p.c. nie wymaga w żadnym przypadku wskazywania w pozwie podstawy prawnej roszczenia, a jedynie wskazania podstawy faktycznej powództwa, czyniąc z niej element obligatoryjny pozwu. Nie oznacza to jednak zakazu wskazania przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę roszczenia. Wbrew twierdzeniu apelacji pozwanego powodowie już w pozwie (k. 2 – 5 akt) oraz w dalszych pismach procesowych (k. 102 – 105, 118 – 120) konsekwentnie odwoływali się nie tylko do ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, ale także do przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, prawa wynalazczego oraz przepisów Kodeksu cywilnego o naruszeniu dóbr osobistych. Wszystkie te regulacje tworzyły i tworzą system kumulatywnej ochrony własności intelektualnej, przewidujący zbliżone lub tożsame roszczenia dla ochrony przed działaniami wypełniającymi często jednocześnie kilka norm prawa materialnego. Z uwagi na to, że żaden z zarzutów apelacji pozwanego nie okazał się zasadny apelacja ta nie mogła odnieść zamierzonego skutku. Przechodząc do apelacji powodów należy wskazać, że okazała się ona w przeważającej części trafna. Jednakże bezzasadne są zarzuty odnoszące się do oddalenia powództwa o naruszenie praw autorskich do instrukcji obsługi domofonu i klawiatury tego domofonu i z tej przyczyny w tym zakresie apelacja powodów podlegała oddaleniu na zasadzie art. 385 k.p.c. W pierwszej kolejności trzeba wskazać, że w opisanym zakresie apelujący powodowie postawili zaskarżonemu orzeczeniu jedynie zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych w zw. z art. 6 k.c. polegającą na tym, że sąd błędnie uzależnił zakwalifikowanie stworzonej przez powodów instrukcji obsługi domofonu cyfrowego, jak również stworzonej przez powodów klawiatury domofonu jako utworów P. autorskich od wykazania takiego charakteru tych dzieł w drodze dowodu z opinii biegłego, a nie od spełnienia przesłanek ochrony autorsko prawnej w postaci twórczości. Oznacza to, że strona powodowa nie zakwestionowała żadnych ustaleń faktycznych Sądu a quo w zakresie odnoszącym się do twórczego charakteru instrukcji obsługi domofonu cyfrowego i klawiatury tego domofonu, a więc należy przyjąć, że treść art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych in casu należało wypełnić tylko i wyłącznie faktami przyjętymi za ustalone, bez korekty stanu faktycznego. Poza sporem powinna być teza, że ciężar udowodnienia tego wypełnienia spoczywał na stronie powodowej jako wywodzącej z niego skutki prawne. Dalej, sami skarżący powołują się trafnie w uzasadnieniu swojej apelacji na stanowisko Sądu Apelacyjnego w Poznaniu wyrażone w wyroku z dnia 7 listopada 2007 r. w sprawie I A Ca 800/07, że ustalenie, iż określona czynność (dzieło) ma charakter twórczy lub nie, nie należy do sfery zarzutów prawa materialnego, ale do sfery ustaleń faktycznych, będących dopiero podstawą zastosowania prawa materialnego, które to stanowisko tutejszy Sąd podziela w całości. Mimo tego w apelacji powodów brakuje wskazania jakichkolwiek dowodów i wynikających z nich faktów, które in casu miałyby prowadzić do wykazania bez dowodu z opinii biegłych sądowych, że instrukcja obsługi i klawiatura domofonu cyfrowego mają twórczy charakter. Odwoływanie się przy tym do tego, że powodowie udowodnili swoje roszczenie gdyż pozwany zaprzeczając twierdzeniom powodów mógł wnioskować o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, ale tego nie uczynił, a powodowie nie mieli obowiązku antycypowania linii obrony pozwanego (str. 9 apelacji, k. 3040 akt sprawy), wydaje się być nieporozumieniem, jeżeli nie nadużyciem. Prawidłowo zatem Sąd a quo przyjął, że w tym zakresie powodowie nie udowodnili swojego roszczenia. W pozostałym zakresie skarga apelacyjna powodów jest trafna, aczkolwiek nie można podzielić wszystkich zarzutów tej skargi. Niemniej charakter nieprawidłowości w stosowaniu prawa procesowego, braki w ustaleniach faktycznych i ocenach prawnych spowodowały konieczność uznania, iż w postępowaniu pierwszoinstancyjnym doszło do nierozpoznania istoty sprawy w zakresie roszczeń pieniężnych powodów, co skutkowało koniecznością uchylenia w tej części zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. Nie mają racji powodowie zarzucając Sądowi Okręgowemu naruszenie art. 117 k.c. oraz art. 123 § 1 pkt 1 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym uznaniu, że roszczenie powodów o zasądzenie odszkodowania powyżej kwoty 1.000 zł uległo przedawnieniu, pomimo tego, że powodowie w pkt. 3 pozwu z dnia 23 maja 1997 r. - z uwagi na brak możliwości ustalenia wysokości szkody majątkowej w dacie wytoczenia powództwa - wnieśli o jej naprawienie w całości zastrzegając, że wysokość szkody zostanie ustalona w toku procesu, czym - już w dacie wytoczenia powództwa - spowodowali przerwanie biegu przedawnienia roszczenia odszkodowawczego co do całej wysokości szkody, nie zaś jedynie co do 1.000 zł. Zgodnie z art. 123 § 1 k.c. bieg przedawnienia przerywa się: przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia; przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje; oraz przez wszczęcie mediacji. Aby można było uznać, że doszło do przerwania biegu przedawnienia poprzez czynność przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia, roszczenie to musi być skonkretyzowane, w przypadku roszczenia pieniężnego wyrażone kwotowo w odpowiedniej walucie. Pozew złożony w tej sprawie wskazywał tylko i wyłącznie na skonkretyzowane roszczenie w wysokości 1.000 zł i tylko w tym zakresie doszło do przerwania biegu przedawnienia. Podobnie, bez znaczenia dla możliwości zastosowania art. 123 § 1 k.c. należy ocenić treść pisma powodów z dnia 12 czerwca 1997 r., w którym powodowie wskazali szacunkową wartość szkody. Przerwanie biegu przedawnienia co do kwoty 3.742.000 zł nastąpiło dopiero z chwilą wniesienia pisma z dnia 21 maja 2008 r. – k. 1207 – 1208 akt, rozszerzającego żądanie zapłaty. Podobnie należy ocenić skutki rozszerzenia powództwa o zapłatę do kwoty 34.240.478,02 zł w dniu 28 stycznia 2013 r. – k. 2863 akt. Tym samym nietrafny jest również zarzut naruszenia art. 15 ust. 1 - 3 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych z dnia 28 lipca 200 5 r., a nadto z ostrożności art. 31 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych z dnia 13 czerwca 1967 r. (Dz.U. z 1967r. poprzez brak ustalenia oraz wezwania powodów przez Sąd meriti do uiszczenia opłaty tymczasowej (wpisu tymczasowego) od roszczeń majątkowych z podaniem jej wysokości, a następnie poprzez zaniechanie określenia w zaskarżonym wyroku wysokości opłaty ostatecznej (wpisu ostatecznego) od roszczeń majątkowych będącej opłatą stosunkową, obliczoną od wartości przedmiotu sporu ustalonej w toku postępowania - pomimo wskazania przez powodów, że wysokości roszczeń majątkowych w dacie wytoczenia powództwa nie da się ustalić i zostanie ona ustalona w toku postępowania, które to naruszenie przepisów postępowania doprowadziło w konsekwencji do błędnego uznania przez Sąd, że powodowie określili swoje roszczenie majątkowe na kwotę 1.000 zł, jak również do błędnego uznania, że roszczenie powodów przekraczające ww. kwotę 1.000 zł jest przedawnione. Powodowie nie sprecyzowali żadnego roszczenia pieniężnego i brak było podstaw do wymierzania wpisu tymczasowego. Należy natomiast podzielić pozostałe zarzuty apelacji powodów, aczkolwiek z pewnymi zastrzeżeniami. Na obecnym etapie postępowania w ocenie Sądu Apelacyjnego roszczenie pieniężne powodów może wynikać tylko i wyłącznie z naruszenia praw ochronnych obu powodów na wzór zdobniczy – klawiatura domofonu – w okresie objętym ochroną, tj. od 16 października 1995 r. do dnia 16 października 2000 r. oraz naruszenia majątkowych praw autorskich P. G. do programu komputerowego do centralki sterującej domofonem oraz mozaiki obwodów drukowanych tego urządzenia. Wbrew stanowisku Sądu a quo do pierwszego roszczenia nie będzie mieć zastosowania art. 442 lub
k.c., a powołany już wcześniej art. 57 ust. 1 i 2 w zw. z art. 82 ustawy Prawo Wynalazcze. Zgodnie z tym przepisem roszczenia z powodu naruszenia prawa wyłączności do wynalazku ulegają przedawnieniu z upływem trzech lat. Bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia wymagalności roszczenia, oddzielnie co do każdego naruszenia. Bieg przedawnienia ulega zawieszeniu w okresie pomiędzy zgłoszeniem wynalazku w Urzędzie Patentowym a udzieleniem patentu. Przepis ten ma odpowiednie zastosowanie do wzoru zdobniczego. Zagadnienia te pozostały poza rozważaniami Sądu I instancji i będę musiały być podjęte przy ponownym rozpoznaniu sprawy, po wcześniejszym dokonaniu ustaleń faktycznych związanych z datą zaistnienia poszczególnych naruszeń wzoru zdobniczego, datami ich ustania i datami powzięcia o nich wiedzy przez powodów, nie wykraczając poza okres objęty ochroną, tj. 16 października 2000 r. Na tym tle będzie konieczne rozważanie podniesionego zarzutu przedawnienia. Natomiast słusznie Sąd Okręgowy przyjął, że do ochrony majątkowych praw autorskich P. G. do programu komputerowego do centralki sterującej domofonem oraz mozaiki obwodów drukowanych tego urządzenia znajdą zastosowanie art. 118 k.c. i art. 442 lub
k.c., jednakże w sposób zupełnie nieuprawniony przyjął, iż rozpoczęcie biegu przedawnienia całego roszczenia powoda nastąpiło w dacie powzięcia przez niego wiadomości o szkodzie oraz osobie zobowiązanej do jej naprawienia, tj. w dniu 27 stycznia 1997 r. (data złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przeciwko J. C.). Ocena taka wynikła z nieprawidłowego ustalenia faktycznego, że pozwany dokonał naruszenia majątkowych praw autorskich powoda tylko w okresie do 27 stycznia 1997 r. Zasadnie apelacja powodów zarzuca Sądowi I instancji, że pominął istotną część materiału procesowego, to jest dowodów z zeznań świadków przeprowadzonych na wniosek powodów, dowodów z dokumentów, w tym w szczególności dokumentacji celnej (zawierającej dokumentację sprzedażową) oraz dokumentacji podatkowej świadczących o naruszaniu przez pozwanego praw powodów poprzez produkowanie i wprowadzanie do obrotu domofonów oraz również w okresie przypadającym po dacie 27 stycznia 1997 r. W dacie złożenia przez powodów zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przez pozwanego przestępstwa w dniu 27 stycznia 1997 r. w oparciu o sporządzoną dla celów prywatnych ekspertyzę biegłego R. B., P. G. mógł co najwyżej podejrzewać fakt wyrządzenia mu szkody z powodu naruszenia jego majątkowych praw autorskich. Nie może budzić wątpliwości, że naruszenia praw majątkowych z tytułu szeroko rozumianej własności intelektualnej mogą przyjmować różne formy, trwać wiele lat i mieć charakter ciągły. W konsekwencji należy liczyć początek biegu przedawnienia oddzielnie co do każdego kolejnego naruszenia, biorąc pod uwagę daty zaistnienia poszczególnych naruszeń oraz daty ich ustania i daty powzięcia o nich wiedzy przez powodów. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd I instancji będzie musiał zatem dokonać szczegółowych ustaleń faktycznych związanych z datami zaistnienia poszczególnych naruszeń autorskich praw majątkowych P. G. do programu komputerowego do centralki sterującej domofonem oraz mozaiki obwodów drukowanych tego urządzenia, datami ich ustania i datami powzięcia o nich wiedzy przez powoda. Dopiero poczynione w powyższy sposób ustalenia faktyczne będą mogły być ponownie poddane ocenie poprzez pryzmat podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia. Sąd Okręgowy będzie musiał rozważyć to, że do dnia 10 sierpnia 2007 r. do ewentualnie ustalonych czynów pozwanego naruszających autorskie prawa majątkowe P. G. do programu komputerowego do centralki sterującej domofonem oraz mozaiki obwodów drukowanych tego urządzenia będą miały zastosowanie postanowienia art. 442 § 1 i 2 k.c., natomiast od dnia 11 sierpnia 2008 r. będzie miał zastosowanie art.
§ 1i 2 k.c.
Powołane przepisy mają charakter przepisów prawa materialnego i znajdują zastosowanie do oceny skutków działania lub zaniechania z daty zdarzenia wywołującego te skutki. Nie może ujść uwadze Sądu I instancji szczególny termin przedawnienia roszczeń z tytułu czynu niedozwolonego przyjęty zarówno w art. 442 § 2 k.c. jak i w art.
§ 2k.c.
związany z uznaniem takiego czynu za zbrodnię lub występek. Brak istnienia prawomocnego wyroku karnego skazującego i związania sądu w postępowaniu cywilnym jego treścią – art. 11 k.p.c. – nie pozbawia sądu cywilnego samodzielnej możliwości oceny, że doszło do naruszenia prawa mającego charakter co najmniej występku. Zdeterminuje to przyjęty termin przedawnienia roszczenia. Po ustaleniu powyższych okoliczności, jeżeli okaże się, że roszczenia pieniężne P. G. w całości lub w pewnej części nie uległy przedawnieniu konieczne stanie się przeprowadzenie postępowania dowodowego celem ustalenia rozmiaru szkody poniesionej przez powoda. Powinno to nastąpić przy wykorzystaniu ewentualnych wiadomości specjalnych, ale tylko w zakresie wynikającym wyłącznie z przypisania odpowiedzialności pozwanemu za naruszenie autorskich praw majątkowych P. G. do programu komputerowego do centralki sterującej domofonem oraz mozaiki obwodów drukowanych tego urządzenia. Wydaje się, że na tym etapie postępowania dowodowego koniecznym będzie wezwanie strony powodowej do szczegółowego, jasnego i precyzyjnego wskazania sposobu wyliczenia szkody powoda. Z tych wszystkich względów orzeczono jak wyżej. O kosztach postępowania apelacyjnego rozstrzygnięto na podstawie art. 108 § 2 k.p.c.