Na podstawie art. 83 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, Zakład wydaje decyzje w zakresie indywidualnych spraw dotyczących w szczególności: zgłaszania do ubezpieczeń społecznych, przebiegu ubezpieczeń, ustalania wymiaru składek i ich poboru, a także umarzania należności z tytułu składek, zaś od tych decyzji przysługuje odwołanie do sądu. W myśl art. 83 ust. 3 ustawy systemowej, odwołanie do sądu przysługuje również w razie niewydania decyzji w terminie 2 miesięcy, licząc od dnia zgłoszenia wniosku o świadczenie lub inne roszczenia. A. C. wniósł skargę na bezczynność organu rentowego w zakresie wyników kontroli przeprowadzonej w firmie (...) w Ż., której następstwem była decyzja zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 26 lutego 2003 r. i pismo z dnia 5 lipca 2002 r. - na podstawie których organ rentowy odmówił wnioskodawcy doliczenia do podstawy wymiaru składek za listopad 2001 r. kwoty 1.300 zł, wypłaconej na podstawie ugody z dnia 28 stycznia 2002 r. w sprawie sygn. akt IV P 998/01. Skarżący uważa, że organ rentowy nie wykonał postanowienia Sądu Rejonowego w Żyrardowie z dnia 24 września 2004 r., przekazującego skargę do rozpatrzenia temu organowi, bowiem nie wydał w tym zakresie żadnej decyzji. Sąd Okręgowy stwierdził, że nie doszło do bezczynności organu rentowego na skutek niewykonania postanowienia z dnia 24 września 2004 r. Ubezpieczony domagał się sprostowania wyników kontroli przeprowadzonej w zakładzie pracy, w którym był zatrudniony. Tymczasem zasadne jest stanowisko organu rentowego, że podstawa wymiaru składek za listopad 2001 r., której ustalenie poprzedzały kontrole z dnia 26 czerwca 2002r. i z dnia 27 oraz 29 stycznia 2003 r., nie powinna obejmować kwoty 1.300 zł umówionej ugodą sądową. W tym więc zakresie żądanie ubezpieczonego zostało już objęte decyzją 26 lutego 2003 r., którą organ rentowy wydał na podstawie art. 83 ust.1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Co więcej, roszczenie to zostało prawomocnie rozstrzygnięte wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 20 października 2003 r., a następnie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 30 listopada 2004 r. Nieuzasadnione jest zatem żądanie ubezpieczonego ujęte w skardze na bezczynność organu rentowego - art.
- gdyż nie zachodzi milczenie organu rentowego w zakresie tego żądania. Sprawa podstawy wymiaru składki za listopad 2001 r. została już prawomocnie rozstrzygnięta i skarga o stwierdzenie bezczynności jest nieskuteczna. Ponadto na podstawie art. 18 ust.1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe ubezpieczonych wymienionych w art. 6 ust. 1 pkt 1-3 i pkt 18a stanowi przychód, o którym mowa w art. 4 pkt 9 i 10, z zastrzeżeniem ust. 1a i 2, ust. 4 pkt 5 i ust.
i zobowiązanie ZUS do wydania decyzji oraz ukaranie organu rentowego grzywną, stosownie do wyrządzonej szkody. Trafnie Sąd Okręgowy uznał, że żądanie skarżącego jest bezzasadne. Przede wszystkim uszło uwadze ubezpieczonego, że już Sąd Rejonowy w Żyrardowie w uzasadnieniu swego postanowienia z dnia 24 września 2004 r. wyjaśnił, że pismo A. C., w którym wnosi o sprostowanie wyników kontroli ZUS, w rzeczywistości stanowi odwołanie od decyzji z dnia 26 lutego 2003 r. a, zgodnie z procedurą, bieg odwołaniu nadaje organ rentowy. Z ustalonego w sprawie niniejszej stanu faktycznego wynika bezspornie, że ubezpieczony od decyzji z dnia 26 lutego 2004 r. odwołał się jednak odrębnie i odwołanie to zostało oddalone prawomocnie, przez oddalenie jego apelacji wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 30 listopada 2004 r. (III AUa 241/04), zatem w dacie postanowienia z dnia 24 września 2004 r. postępowanie odwoławcze od decyzji z dnia 26 lutego 2003 r. było jeszcze w toku. Należy więc stanowczo stwierdzić, że ubezpieczony miał możliwość kwestionowania na drodze sądowej prawidłowości decyzji ZUS z dnia 26 lutego 2003 r. i podnoszenia wszelkich zarzutów przeciwko rozstrzygnięciu zawartemu w tej decyzji, a tym samym również w piśmie ZUS z dnia 5 lipca 2002 r., zawierającym treści tożsame. W obu tych przekazach: piśmie z dnia 5 lipca 2002 r. oraz decyzji z dnia 26 lutego 2003 r., organ rentowy wyraził identyczne stanowisko, że kwota 1.300 zł, wynikająca z ugody sądowej z dnia 28 stycznia 2002 r., nie podlega uwzględnieniu do podstawy wymiaru składek ubezpieczonego za listopad 2001 r. Merytorycznie stanowisko to korzysta z przymiotu rzeczy osądzonej, wobec braku wskazania nowych dowodów i okoliczności w rozumieniu art. 83a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 121 ze zm.). Bezpodstawne jest twierdzenie skarżącego, jakoby organ rentowy, któremu przekazano żądanie ubezpieczonego dotyczące sprostowania wyników kontroli wyrażonych w piśmie z dnia 5 lipca 2002 r. i w decyzji z dnia 26 lutego 2003 r., obowiązany był wydać kolejną decyzję w tym samym przedmiocie. Zakład decyzję wydał 26 lutego 2003 r. i żądanie jej „sprostowania” w istocie stanowiło odwołanie od tej decyzji. Gdyby w dacie wpływu do organu rentowego postanowienia z dnia 24 września 2004 r., przekazującego żądanie według właściwości, sprawa z odwołania od decyzji z dnia 26 lutego 2003 r. była jeszcze w toku, to należy przypuszczać, że organ rentowy kolejne odwołanie od tej samej decyzji przekazałby sądowi ubezpieczeń społecznych, w ślad za pierwotnym odwołaniem od decyzji - jeśli nie dostrzegł możliwości zmiany lub uchylenia decyzji w trybie art. 477 9 § 2 k.p.c. Jednakże, jak wynika z pisma ZUS III Oddziału w W. z dnia 1 lutego 2012 r., w dacie przekazania postanowienia Sądu Rejonowego w Żyrardowie z dnia 24 września 2004 r. do wykonania organowi rentowemu, sprawa z odwołania od wskazanej decyzji została już prawomocnie zakończona - wyrokiem z dnia 30 listopada 2004 r. Z tej właśnie przyczyny organ rentowy pozostawił wniosek o sprostowanie bez rozpoznania, jako bezprzedmiotowy. Uwzględniając powyższe następstwo zdarzeń w czasie nie sposób przyznać rację ubezpieczonemu, że doszło do bezczynności organu rentowego, o której stanowi art.
W okolicznościach rozpatrywanego przypadku nie jest uzasadnione żądanie zobowiązania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych do wydania decyzji w określonym terminie albo orzeczenie przez sąd co do istoty sprawy - w myśl przywołanej regulacji, gdyż decyzja w przedmiocie objętym żądaniem ubezpieczonego została już wydana i poddana pełnej kontroli sądowej w innym postępowaniu. Nie jest także właściwe zobowiązywanie ZUS do wydania nowej decyzji w przedmiocie wznowienia postępowania zakończonego prawomocną decyzją, gdyż A. C. nie żądał w swym wniosku ponownego rozpoznania sprawy w trybie art. 83a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, a więc wskutek przedłożenia po uprawomocnieniu decyzji nowych okoliczności lub dowodów istniejących przed wydaniem decyzji, lecz żądał „sprostowania” decyzji z dnia 26 lutego 2003 r. na podstawie twierdzeń własnych o niewłaściwych wynikach kontroli ZUS. Taki wniosek, będący w istocie kolejnym odwołaniem od tej decyzji, mógł zostać oceniony przez ZUS jako bezprzedmiotowy w dacie przekazania organowi rentowemu postanowienia z dnia 24 września 2004 r. do wykonania, skoro decyzja była już prawomocna. Brak jego rozpoznania przez Zakład w okolicznościach rozpatrywanej skargi nie uzasadnia skargi na bezczynność organu rentowego w rozumieniu art.
k.p.c., gdyż normą tą objęte są przypadki niewydania decyzji, którą ZUS wydać powinien, a nie przypadki wszelkich zaniechań organu rentowego. Chybiony jest apelacyjny zarzut nieważności postępowania przez to, że o te same roszczenia pomiędzy tymi samymi stronami toczyła się sprawa wcześniej wszczęta - art. 379 pkt 3 k.p.c. Postępowanie w sprawie niniejszej dotyczyło stwierdzenia bezczynności organu rentowego przez niewykonanie postanowienia z dnia 24 września 2004 r. wydanego przez Sąd Rejonowy w Żyrardowie w sprawie IV P 931/04, a takie roszczenie nie było wcześniej przedmiotem żadnego rozstrzygnięcia sądowego ad meritum pomiędzy tymi samymi stronami. Zupełnie nieuprawniony jest również apelacyjny zarzut nieważności postępowania przez to, że w składzie sądu brała udział Sędzia SO Hanna Parzybut-Dan, która wcześniej rozpoznawała sprawę o rentę A. C. i, zdaniem apelującego, nie dokonywała w tamtej sprawie właściwych czynności. Zgodnie z treścią art. 379 pkt 4 k.p.c., nieważność postępowania zachodzi, jeżeli skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa albo jeżeli w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy. Uzasadnienie zarzutu nie wskazuje, aby skład sądu w rozpatrywanej sprawie był sprzeczny z przepisami prawa albo żeby Sędzia SO Hanna Parzybut-Dan była wyłączona od rozpoznania sprawy z mocy ustawy. Z akt sprawy nie wynika nadto, aby skarżący w toku procesu wnosił o wyłączenie sędziego z jakichkolwiek powodów. Z powyższych względów Sąd drugiej instancji bezzasadną apelację oddalił na podstawie art. 385 k.p.c. Oddaleniu podlegało również zażalenie ubezpieczonego na postanowienie o sprostowaniu i uzupełnieniu komparycji zaskarżonego wyroku. Rację ma Sąd Okręgowy, iż przedmiotem sporu nie było rozpoznanie skargi na bezczynność organu rentowego przez niewykonanie postanowienia Sądu Rejonowego w Żyrardowie z dnia 29 listopada 2002 r. wydanego w sprawie IV P 478/02. Skarga ta została prawomocnie przekazana do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Płocku. Procesowa odstawa oddalenia zażalenia lokuje się w treści art. 385 k.p.c. w związku z art. 397 § 2 k.p.c. Przewodnicząca: Sędziowie:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.