Sygn. akt IV P 81/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 grudnia 2015 r. Sąd Rejonowy w Szczytnie IV Wydział Pracy w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Anna Podubińska Protokolant: kier. sekr. Krystyna Hartung po rozpoznaniu w dniu 29 grudnia 2015 r. w Szczytnie sprawy A. M. przeciwko A. T. (...) Centrum (...) w G. o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych i świadczenia urlopowe I. zasądza od pozwanego A. T. (...) Centrum (...) w G. na rzecz powódki A. M. kwotę (...),79(...) ) z ustawowymi odsetkami od dnia 5 maja 2015 roku do dnia zapłaty tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, II. umarza postępowanie w części przekraczającej kwotę 11.139,45 złotych, III. Oddala powództwo w pozostałej części, IV. nadaje rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty 1680 złotych V. koszty procesu miedzy stronami znosi, VI. zasądza od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sąd Rejonowy w Szczytnie kwotę 341 złotych tytułem opłaty, od uiszczenia której powódka była zwolniona Sygn. akt: IV P 81/15 UZASADNIENIE Powódka A. M. wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego A. T. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą (...) kwoty (...) złotych z ustawowymi odsetkami tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych oraz kwoty 7330,21 złotych z ustawowymi odsetkami tytułem świadczeń urlopowych. W uzasadnieniu wskazała, iż była zatrudniona u pozwanego od 1.08.2008 roku i z uwagi na potrzeby pracodawcy była zmuszona wykonywać swoje obowiązki ponad obowiązujący wymiar czasu pracy, bowiem biuro było czynne 6 dni w tygodniu. Powódka obliczyła wysokość należnego jej dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych w wysokości 50%. Na rozprawie w dniu powódka wobec podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia cofnęła powództwo ponad kwotę 11139,45 złotych. Pozwany nie wypłacał także powódce w latach 2008- 2014 należnych jej na podstawie ustawy o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych świadczeń urlopowych, nie informował powódki o nieutworzeniu funduszu socjalnego i rezygnacji ze świadczenia socjalnego. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i podniósł zarzut przedawnienia roszczenia za okres sprzed 3 lat zgodnie z art. 291 kp. Wskazał nadto, że P. prowadziła postępowanie przygotowawcze przeciwko powódce oskarżonej o to, że w okresie od września 2013 do września 2014 będąc zobowiązaną do pobierania środków pieniężnych od klientów punktu kasowego na poczet wskazanych przez nich opłat dokonała przywłaszczenia mienia w postaci pieniędzy w kwocie 136.186,23 złote pobierając te środki od klientów nie rejestrując ich w systemie księgowym, czym działała na szkodę pozwanego w tej sprawie. Wobec powyższego powódka była ukarana naganami, a następnie zwolniona dyscyplinarnie przez pozwanego, od tej decyzji nie odwoływała się i nie wnosiła o sprostowanie świadectwa pracy. W trakcie trwania stosunku pracy nie zgłaszała do pozwanego żadnych uwag i pretensji w zakresie niewypłacania wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych i ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy. Jest to działanie pracownika ukierunkowane na „odegranie się „ za powiadomienie organów ścigania o przestępczym działaniu powódki. Wskazał nadto na ewoluowanie żądanej kwoty oraz zmiany okresów, za które zapłata miałaby nastąpić w wezwaniach do zapłaty i pozwie. Na rozprawie pozwany przyznał, że powódka pracowała w soboty w godzinach pracy punktu, jednakże podkreślił tez, że za tę pracę otrzymała wynagrodzenie, bowiem faktycznie, na konto powódka otrzymywała wyższe kwoty- 1600-1650 zł niż ustalone w umowie o pracę, od której wynagrodzenie netto wynosiło 1280 zł. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powódka A. M. była zatrudniona w pozwanym od 1 sierpnia 2008 roku w charakterze kasjera finansowego w pełnym wymiarze czasu pracy na podstawie umowy na czas nieokreślony. W umowie o pracę miała przewidziane wynagrodzenie w wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, ostatnio w 2014 roku 1680 złotych. Powódka pracę świadczyła w Punkcie Kasowym mieszczącym się w P., przy ul. (...) i stanowiła jednoosobową obsługę tego punktu. Punkt ten był otwarty w dniach od poniedziałku do piątku od godz. 8.30 do 16.30, a w sobotę od 9.00 do 13.00. Za pracę w godzinach nadliczbowych powódka nie otrzymała dni wolnych. Faktycznie powódka miała ustalone inne wynagrodzenie, niż przewidziane w umowie o pracę. Na liście płac miała naliczane wynagrodzenie liczone od minimalnego wynagrodzenia za pracę, natomiast od początku pozwany przekazywał jej kwotę 1500 złotych netto, a przez pewien okres do października 2013 roku włącznie 1600 złotych. Zwiększone wynagrodzenie było dodatkową premią za dobrą pracę, samodzielne prowadzenie punktu oraz wydłużony czas pracy w soboty. Zwiększone o 100 zł wynagrodzenie do kwoty 1600 złotych było zapłatą za odnoszenie pieniędzy do banku w okresie, gdy powódka wykonywała tę czynność. W listopadzie 2013 roku z pozwanym skontaktowała się przedstawicielka krajowej instytucji płatniczej (...) sp. z o.o. w G., której agentem był pozwany, zawiadomiła go, iż wpłaty z tytułu transakcji dokonywanych w punkcie, w którym pracowała powódka są dokonywane nieregularnie. Żona pozwanego, która współpracowała z nim i pomagała przy prowadzeniu działalności udała się na niezapowiedzianą kontrolę i stwierdziła niedobór w kwocie blisko 30.000 złotych. Powódka tłumaczyła, że w drodze do banku zagubiła pakiet z tymi pieniędzmi. Od tego czasu przestała odnosić pieniądze, jak i otrzymywać dodatek w kwocie 100 zł. Od listopada 2013 roku z uwagi na zadłużenie powódki wobec pozwanego z co miesięcznej pensji potrącano jej 1000 złotych, a pozostałą część po potrąceniu także składki na dobrowolne ubezpieczenie w wysokości 456, 20 złotych wypłacano. Powódka pracowała w systemie informatycznym początkowo banku (...) S.A., z którym pozwany miał podpisaną umowę, a następnie (...) spółka z o.o. Wszystkie operacje wykonywane u pozwanego powódka wykonywała po zalogowaniu się do tego systemu, a kończąc pracę wylogowywała się z niego. Powódka logowała się kilka- kilkanaście minut po przybyciu do Punktu Kasowego, a wylogowywała się kilka/kilkanaście minut przed jej zakończeniem. Powódka sama prowadziła swoje miesięczne listy obecności, przy czym prowadzona przez pozwanego ewidencja czasu pracy nie odpowiadała rzeczywistemu stanowi rzeczy. Soboty były z góry wykreślane, tak jakby powódka miała te dni wolne. Taka lista była jej dostarczana przez pozwanego. W okresie pracy powódki za wspólną zgodą jej i pozwanego nie wykorzystywała ona większości przysługującego jej urlopu wypoczynkowego, a jedynie pojedyncze dni. Za pozostałe dni było jej wypłacane dodatkowo wynagrodzenie w wysokości ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy, a mimo że w tych okresach pracowała na listach obecności był wpisywany urlop. W okresie od 2012 roku powódka ani razu nie wykorzystała urlopu w wymiarze powyżej 1 tygodnia. / akta osobowe powódki, umowa o pracę K 1 część i późniejsze aneksy, pisma dotyczące powstałego niedoboru część C, skoroszyt z listami obecności, listami płac, potwierdzeniami przelewów, wydrukami z konta, zeznania powódki K 107-108, pozwanego K 108v-109, zeznania świadka G. T. K 43 /. Sąd zważył, co następuje: W pierwszej kolejności należy wskazać, iż powódka pierwotnie dochodziła roszczeń za cały okres swojej pracy, natomiast pozwany podniósł zarzut przedawnienia. Zgodnie z art. 291§1 roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Powódka złożyła pozew w dniu 5 maja 2015 roku. Termin wypłaty wynagrodzeń jest z dołu do 10 następnego miesiąca, za który przysługuje wynagrodzenie, zatem na dzień wniesienia pozwu nieprzedawnione są roszczenia przysługujące od kwietnia 2012 roku i ten okres Sąd badał pomijając okresy wcześniejsze. Ponadto w związku z zarzutem przedawnienia powódka cofnęła pozew ponad kwotę 11.139,45 zł. W związku z cofnięciem przez powódkę roszczenia dotyczącego zapłaty wynagrodzenia, na które to cofnięcie pozwany wyraził zgodę, na podstawie art. 203 § 4 kpc w zw. z art. 355 § 1 kpc w zw. z art. 469 kpc postępowanie w tej części zostało umorzone. Cofnięcie to nie jest sprzeczne z prawem ani zasadami współżycia społecznego, nie zmierza do obejścia prawa, a także nie narusza słusznego interesu pracowników. W świetle stanowiska pozwanego przedstawionego na rozprawie za bezsporne należy uznać, że powódka pracowała w soboty co do zasady w godzinach od 9 do 13, za ten tez czas dochodzi wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Spór dotyczył tego, czy praca ta miała miejsce w każdą sobotę, bowiem jak wskazywał pozwany oraz świadek G. T., a potwierdziła powódka, zdarzały się takie pojedyncze dni, gdy pracę w punkcie wykonywali sami pozwani, bowiem powódka potrzebowała z jakiegoś powodu wolnego, ponadto występowały przypadki korzystania z krótkich urlopów wypoczynkowych. Podstawowym dowodem, na którym Sąd oparł ustalenia w przedmiocie przepracowanych przez powódkę godzin w soboty są wykazy logowań w systemie informatycznym - do 1 maja 201 roku (...) Banku S.A., a po tej dacie M., obrazują one dokładnie zarówno przepracowane dni, jak i co do zasady godziny pracy powódki. Bezspornym jest, że powódka, jak i pozostałe osoby korzystające z systemu, miała swój własny login, hasło, zatem zalogowanie się w systemie oznacza, że danego dnia powódka świadczyła pracę. Obowiązujące w zakresie czasu pracy, wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych regulacje stanowią: Zgodnie z art 129§1 Kp czas pracy nie może przekraczać 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 4 miesięcy. Zgodnie z art. 130§ 1 Kp (w brzmieniu obowiązującym w spornym okresie od 1 stycznia 2004 r.) obowiązujący pracownika wymiar czasu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym, ustalany zgodnie z art. 129§1, oblicza się: 1) mnożąc 40 godzin przez liczbę tygodni przypadających w okresie rozliczeniowym, a następnie 2) dodając do otrzymanej liczby godzin iloczyn 8 godzin i liczby dni pozostałych do końca okresu rozliczeniowego, przypadających od poniedziałku do piątku. §2. Każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin. Jeżeli jednak w tygodniu obejmującym siedem dni od poniedziałku do niedzieli, wystąpią dwa święta w inne dni niż niedziela, obniżenie wymiaru czasu pracy o 8 godzin następuje tylko z tytułu jednego z tych świąt. §3. Wymiar czasu pracy pracownika w okresie rozliczeniowym, ustalony zgodnie z art. 129§1 kp ulega w tym okresie obniżeniu o liczbę godzin usprawiedliwionej nieobecności w pracy, przypadających do przepracowania w czasie tej nieobecności, zgodnie z przyjętym rozkładem czasu pracy. M.in. w art. 151§ 1 kp (w brzmieniu w spornym okresie od 1 stycznia 2004 r.) uregulowano, że za pracę w godzinach nadliczbowych, oprócz normalnego wynagrodzenia, przysługuje dodatek w wysokości: 1) 100 % wynagrodzenia - za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.