żądaniem pozwu (nakaz - k. 52). Od powyższego nakazu zapłaty, strona pozwana Gmina U. złożyła sprzeciw, w którym wniosła o oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu strona pozwana wskazała, że w jej ocenie zawezwanie od próby ugodowej w kwietniu 2013 r. nie przerwało biegu terminów przedawnienia. Lider konsorcjum, który wystąpił z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej uczynił to nie mając do tego upoważnienia powoda L. W.. Tym samym, zdaniem pozwanej gminy, dochodzone przez powoda roszczenie uległo przedawnieniu w dniu 19 czerwca 2014 r. W związku z tym również żądanie powoda odnośnie odsetek uległo przedawnieniu w w/w terminie (zarzuty - k. 58-60). Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: Powód wraz z T. G.
2 umowy konsorcjum wystawił, a następnie w dniu 20 maja 2011 r. doręczył stronie pozwanej dwie faktury VAT: ⚫ nr 11- (...) z dnia 16 maja 2011 r. na kwotę 297.601,19 zł, ⚫ nr 11- (...) z dnia 16 maja 2011 r. na kwotę 44.407,99 zł. Faktury te obejmują w całości należne powodowi wynagrodzenie za wykonane prace budowlane, w łącznej kwocie 342.009,18 zł brutto (faktury – k. 28-29). Stosownie do treści § 12 ust. 2 umowy nr (...) Gmina U. była zobowiązana do zapłaty na rzecz powoda wynagrodzenia w terminie 30 dni od daty otrzymania faktury VAT. Wobec doręczenia faktur stronie pozwanej w dniu 20 maja 2011 r., Gmina U. była zobowiązana do spełnienia świadczenia na rzecz powoda do dnia 19 czerwca 2011 r. Strona pozwana nie spełniła świadczenia w terminie. W dniu 1 czerwca 2011 r. Gmina U. poinformowała powoda o solidarnym naliczeniu wykonawcy (konsorcjum) kary umownej w kwocie 2.043.752,30 zł, w związku z opóźnieniem w wykonaniu przedmiotu umowy nr (...). Strona pozwana w piśmie z dnia 10 czerwca 2011 r., do którego załączono notę księgową nr (...), złożyła powodowi oświadczenie o potrąceniu swojej wierzytelności z tytułu kary umownej z wierzytelnością powoda z tytułu jego wynagrodzenia za prace wykonane na rzecz strony pozwanej na podstawie umowy nr (...). T. G.
art. 647 k.c. przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego
projektem i z zasadami wiedzy technicznej, a inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu, oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Jak wynika z treści w/w przepisu umowa o roboty budowlane ma charakter konsensualny, jest umową wzajemną. Do jej elementów przedmiotowo istotnych należy zobowiązanie się wykonawcy do wykonania obiektu,
projektem i zasadami wiedzy technicznej. Inwestor natomiast zobowiązany jest do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu, oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Na gruncie przedmiotowej sprawy bezspornym jest, że między stronami procesu – przy czym powód był jednym z podmiotów wchodzących w skład konsorcjum (wykonawcy), doszło w dniu 20 sierpnia 2010 r. do zawarcia umowy o roboty budowlane nr (...). Jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego konsorcjum wykonało w całości roboty budowlane objęte w/w umową tj. wykonanie kompleksu boisk sportowych w ramach programu „Moje Boisko – O. 2012”, bieżni LE ze skocznią w dal oraz parkingu dla samochodów osobowych wraz z drogą dojazdową i infrastrukturą techniczną w U. w całości. Powód w ramach wykonywanych prac,
umowy konsorcjum, wykonał nawierzchnię z trawy syntetycznej, nawierzchnię poliuretanową boiska wielofunkcyjnego oraz bieżni. W dniu 5 maja 2011 r. dokonano spisania protokołów odbioru robót budowlanych i przekazania do eksploatacji budowy. Strona pozwana nie zgłaszała zastrzeżeń, co do oddanych do odbioru robót, w tym, co do jakości prac wykonanych przez powoda. Wprawdzie w protokołach wskazano wystąpienie kilku usterek, ale jednocześnie stwierdzono, że usterki te nie uniemożliwiają korzystania z wybudowanych obiektów. W związku z zakończeniem i odbiorem prac powód wystawił, a następnie w dniu 20 maja 2011 r. dostarczył stronie pozwanej dwie faktury VAT nr (...) obejmujące należne mu wynagrodzenie za wykonane prace budowlane, na łączną kwotę 342.009,18 zł brutto. Strona pozwana,
2 umowy nr (...), była zobowiązana do zapłaty na rzecz powoda wynagrodzenia w terminie 30 dni od daty otrzymania faktury VAT. Wobec doręczenia pozwanej gminie faktur w dniu 20 maja 2011 r. strona pozwana była zobowiązana do spełnienia świadczenia do dnia 19 czerwca 2011 r. Zobowiązana jednakże w tym terminie nie spełniła ciążącego na niej obowiązku, co więcej pismem z dnia 1 czerwca 2011 r. strona pozwana poinformowała powoda o solidarnym naliczeniu wykonawcy (konsorcjum) kary umownej w związku z opóźnieniem w wykonaniu przedmiotu umowy. Na skutek tego T. G.
art. 117 k.c. z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu (§ 1); po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Jednakże zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne (§ 2). Przedawnieniu ulegają tylko, poza wyjątkami przewidzianymi w ustawie, roszczenia majątkowe. Roszczenie ma charakter majątkowy, gdy pozostaje w ścisłym związku ze sferą ekonomicznych interesów uprawnionego. Według dominującego w polskim piśmiennictwie poglądu, majątkowy charakter mają prawa bezpośrednio uwarunkowane interesem ekonomicznym uprawnionego (S. Grzybowski, [w:] System, t. I, 1985, s. 234; M. Pyziak-Szafnicka, [w:] System PrPryw, t. 1, 2012, s. 821, Nb 65). Według E. S.-B. (Prawo cywilne. Część ogólna. Zarys wykładu, Warszawa 2005, s. 153), wystarczający dla uznania prawa za majątkowe jest związek ze sferą ekonomiczną uprawnionego (pośredni lub bezpośredni). Z kolei zdaniem Z. R., o majątkowym lub niemajątkowym charakterze prawa decyduje typowy interes, jaki prawo to realizuje (Z. R., Prawo cywilne, 2012, s. 94, Nb 213).
treścią art. 117 § 1 k.c. przedawnieniu podlegają zarówno roszczenia o charakterze głównym, jak i ubocznym (wyr. SA w Katowicach z 17.3.2011 r., V ACA 566/10, OSA w K. 2011, Nr 3, poz. 4, s. 24). Istota przedawnienia polega na tym, że po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, powołując się na upływ tego czasu. Inaczej mówiąc, po upływie oznaczonego terminu (terminu przedawnienia) wierzyciel zostaje ograniczony w możliwości dochodzenia swego prawa. Skutek przedawnienia polega więc na tym, że dłużnik uzyskuje prawo zgłoszenia zarzutu wyłączającego możliwość dochodzenia wykonania świadczenia (lub odszkodowania za szkody powstałe wskutek jego niewykonania lub nienależytego wykonania) przed sądem (państwowym lub arbitrażowym). Uchylenie się od zaspokojenia przedawnionego roszczenia polega na odmowie spełnienia świadczenia z powołaniem się na upływ terminu przedawnienia
art. 118 k.c. jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata. Jak wskazał Sąd Najwyższy działalność gospodarcza powinna być prowadzona na własny rachunek w sposób stały, zorganizowany i być nastawiona na zysk, tj. cel zarobkowy, nawet jeśli zysk taki nie jest osiągany (uchwała Sądu Najwyższego z 26 grudnia 1991 r., III CZP 117/91, OSN 1992, Nr 5, poz. 65). Jednakże prowadzenie działalności gospodarczej nie oznacza, że każde roszczenie podmiotu prowadzącego taką działalność jest z nią związane i podlega 3-letniemu okresowi przedawnienia - okres ten dotyczy jedynie roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Szeroko na temat pojęcia roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z 3 października 2008 r. (I CSK 155/08, L.). Zdaniem Sądu Najwyższego, roszczeniami związanymi z prowadzeniem działalności gospodarczej są roszczenia ściśle związane z umowami zawieranymi przez przedsiębiorcę. Umowami takimi są zarówno umowy zawierane w ramach podstawowej działalności przedsiębiorcy, jak i pośrednio jej służące (np. umowy ubezpieczenia). Również roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia mogą być związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, jeżeli pozostają w związku z czynnościami podejmowanymi przez przedsiębiorcę w ramach działalności gospodarczej. Natomiast w wyroku z 22 września 2005 r. (IV CK 105/05, L.) Sąd Najwyższy stwierdził, że dla kwalifikacji roszczenia jako związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej nie jest istotny prawny charakter zdarzenia, będącego jego źródłem; może ono wynikać z czynności prawnej, czynu niedozwolonego lub innego zdarzenia, nie wyłączając bezpodstawnego wzbogacenia lub korzystania z cudzej rzeczy bez podstawy prawnej, jeżeli zdarzenia takie mają związek z działalnością gospodarczą. Czynnościami związanymi z prowadzeniem działalności gospodarczej są czynności podejmowane w celu realizacji zadań mieszczących się w przedmiocie działalności gospodarczej dokonującego ich podmiotu, pomiędzy czynnością taką a działalnością gospodarczą istnieć powinien funkcjonalny związek (wyrok Sądu Najwyższego z 6 czerwca 2012 r., III CSK 282/11, L.). Roszczenie o zwrot korzyści z bezpodstawnego wzbogacenia podlega 3-letniemu przedawnieniu, jeśli bezpodstawne wzbogacenie nastąpiło w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej (wyrok Sądu Najwyższego z 25 lutego 2005 r., II CK 439/04, L.). Natomiast roszczenie spółki skierowane do wspólnika o zwrot bezpodstawnie uzyskanych korzyści nie jest roszczeniem związanym z prowadzeniem działalności gospodarczej (por. wyrok Sądu Najwyższego z 6 czerwca 2012 r., III CSK 282/11, L.).
art. 123 § 1 pkt. 1 k.c. bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Uprawniony może przerwać bieg przedawnienia przez dokonanie właściwej czynności procesowej. Czynność ta może być dokonana przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym. Przepisy szczególne pozwalają na przerwanie biegu przedawnienia przez czynność podjętą bezpośrednio wobec zobowiązanego (por. art. 819 § 4 k.c.). Czynność procesowa uprawnionego musi służyć dochodzeniu, ustaleniu, zaspokojeniu lub zabezpieczeniu roszczenia i do tego celu musi zmierzać bezpośrednio. Wbrew dominującemu w literaturze i orzecznictwie poglądowi wymóg bezpośredniości nie oznacza, że dokonanie czynności ma być koniecznym warunkiem osiągnięcia jednego z wymienionych w przepisie celów. Czynność procesowa jest podjęta bezpośrednio w celu dochodzenia, ustalenia, zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia wówczas, gdy skutkiem tej czynności jest prowadzenie przez organ jakiegoś wyodrębnionego zespołu działań (postępowania w szerokim znaczeniu), które mogą zakończyć się wydaniem orzeczenia zasądzającego (bądź zawarciem ugody sądowej), wydaniem orzeczenia ustalającego czy zabezpieczającego roszczenie lub też zaspokojeniem roszczenia (uzyskaniem świadczenia od zobowiązanego). Nie zmierza natomiast bezpośrednio do wymienionych celów czynność wszczynająca wyodrębniony zespół działań organu zmierzający do innego skutku, choćby skutek ten był koniecznym warunkiem wszczęcia następnego zespołu działań, prowadzącego już do dochodzenia, ustalenia, zabezpieczenia czy zaspokojenia roszczenia (zob. też R. Klimek, Dyskusyjne, s. 659 i nast.; por. również M. Pyziak-Szafnicka, [w:] Kodeks, s. 1078 i nast.). Podobny pogląd do tu prezentowanego wyrażono w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z 25 października 2012 r. (I CSK 155/12, L.). Jak już wcześniej wskazano, w ocenie pozwanej gminy dochodzone przez powoda roszczenie, zarówno w zakresie kwoty głównej, jak również w zakresie odsetek jest przedawnione z uwagi na fakt, że wniosek o zawezwanie do próby ugodowej przed sądem nie przerwał biegu terminu przedawnienia roszczenia. Zdaniem strony pozwanej T. G.
którym oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje (§ 1), w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu (§ 2). Ustalenie znaczenia oświadczenia woli według reguł określonych w art. 65 oznacza, że to właśnie znaczenie (a nie wyłącznie subiektywna wola i przekonanie składającego oświadczenie) będzie podstawą do określenia wynikających stąd skutków prawnych i ukształtowania stosunków pomiędzy stronami. Wszelkie oświadczenia woli należy tłumaczyć stosownie do okoliczności, w których zostały złożone, nie istnieje więc żaden uniwersalny schemat interpretacyjny dla ustalenia znaczenia poszczególnych elementów oświadczenia. Ten sam zwrot może znaczyć co innego w różnym kontekście. Interpretacja ta nie jest jednak poddana arbitralnej ocenie podmiotu składającego oświadczenie woli, ale uzależniona jest w danych okolicznościach od zewnętrznych zobiektywizowanych kryteriów, które tworzą przede wszystkim zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Z tego też powodu uznać należy, że różnica w treści obydwu pełnomocnictw – znajdującego się w treści umowy konsorcjum i stanowiącego załącznik do niej, dotyczące uprawnienia Lidera Konsorcjum do reprezentacji przed sądami pozostaje bez znaczenia dla treści tej czynności. Mając na uwadze charakter i cel zawartej przez powoda i T. G.
treścią przepisu art. 451 kc. dłużnik mający względem tego samego wierzyciela dług główny i uboczny tego samego rodzaju może przy spełnieniu świadczenia wskazać, który z długów chce zaspokoić, jednakże wierzyciel może w tej sytuacji zaliczyć to, co przypada na poczet danego długu, przede wszystkim na związane z nim należności uboczne. Oznacza to, że przy istnieniu takich długów dłużnik ma wprawdzie prawo wskazać, na który dług zalicza świadczenie, ale to wierzyciel decyduje, czy w ramach tego długu chce zaliczyć wpłatę na należności uboczne. Należnościami ubocznymi mogą zaś być np. zaległe odsetki. ( tak m. in. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie - I Wydział Cywilny z dnia 5 grudnia 2012 r.I ACa 1061/12 L.) Wierzyciel na mocy art. 451 § 1 zd. 2 KC, który znajduje zastosowanie również wtedy, gdy spełniający świadczenie ma wobec wierzyciela tylko jeden dług złożony z należności głównej i odsetek, może zakwestionować dyspozycję dłużnika, co do zaspokojenia długu o tyle, że może zażądać zaliczenia tego, co przypada na wskazaną przez dłużnika należność główną, na związane z nią należności uboczne. Z uprawnienia z art. 451 § 1 zd. 2 KC, wierzyciel może skorzystać najpóźniej do zamknięcia rozprawy przed sądem drugiej instancji. (Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna dnia 17 maja 2000 r.I CKN 277/00 Legalis numer 277114. ) W poleceniu zapłaty z dnia 22 listopada 2013 roku pozwany nie zawarł oświadczenia o zaliczeniu dokonanej zapłaty na konkretne składniki swojego zobowiązania i to pomimo istnienia niewątpliwie po jego stronie świadomości istnienia długu również w zakresie należności odsetkowych. Zapis na tym dokumencie jest bowiem bardzo ogólny i ogranicza się do wskazania, iż regulowana należność dotyczy faktur numer (...), podczas gdy, jak wyżej wskazano w dacie dokonania zapłaty „ należność z faktur „ obejmowała zarówno należność główną jak i odsetki za opóźnienie w zapłacie. Wobec powyższych okoliczności stwierdzić należy, iż powodowi służyło skuteczne względem dłużnika uprawnienie do zaliczenia dokonanej zapłaty na poczet należności ubocznych. Skoro zaś wierzyciel zarachowania takiego dokonał świadczenie wierzyciela wygasło w zakresie odsetek za okres do dnia dokonania zapłaty i w części w zakresie należności głównej. Pozostała część należności głównej nie została przez pozwanego zapłacona i to pomimo skierowania do pozwanego w dniach 20 października 2014 roku i 19 grudnia 2014 roku dwóch pism dotyczących dokonanego zaliczenia wraz z żądaniem dokonania zapłaty pozostałej części należności głównej. Zarzut pozwanego, co do przedawnienia roszczenia w zakresie dochodzonych należności odsetkowych jest również niezasadny. Z treści pozwu wynika bowiem, iż powód dochodzi w pozwie z tytułu odsetek skapitalizowanych kwoty 14.370, 02 złote. Kwota ta obejmuje odsetki za okres od dnia 23 listopada 2013 roku do dnia wniesienia pozwu, pozew wniesiony został w niniejszej sprawie w dniu 19 grudnia 2014 roku a zatem dochodzone roszczenie odsetkowe w żadnej części nie jest roszczeniem przedawnionym. Mając powyższe na uwadze Sąd uwzględnił powództwo w całości. Rozstrzygnięcie o kosztach procesu zapadło w oparciu o zasadę wyrażoną w art. 98 k.p.c. Na zasądzoną z tego tytułu na rzecz powoda kwotę złożyły się: opłata sądowa od pozwu w kwocie 5.865 zł, koszty zastępstwa procesowego w wysokości 3.600 zł, ustalone
6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (tekst jednolity Dz. U z 2013 r., poz. 490 ze zm.) i opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17, 00 zł.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.